- WIADOMOŚCI
- KOMENTARZ
Brazylijski transportowiec tankowcem USAF?
Brazylijska firma Embraer i amerykański Northrop Grumman ogłosiły współpracę dotyczącą rozwoju samolotu KC-390 Millenium. Chodzi o stworzenie samolotu tankowania powietrznego.
Autor. Embraer
KC-390 Millenium już teraz dysponuje możliwością pobierania i przekazywania paliwa w powietrzu. Może jednak dokonywać tego przekazywania jedynie przy pomocy dwóch podskrzydłowych przewodów giętkich. Rozwiązanie to wymaga od samolotu pobierającego paliwo posiadania specjalnej wysuwanej bądź zamontowanej na stałe sondy do pobierania. Rozwiązanie takie mają maszyny wszystkich krajów na świecie poza największymi siłami powietrznymi świata, czyli U.S. Air Force (U.S. Navy i U.S. Marine Corps także wykorzystują sondy i przewody giętkie).
Samoloty USAF posiadają grzbietowe gniazda do poboru paliwa i nie mogą w związku z tym korzystać z giętkich przewodów do tankowania. Podobnie jak liczni inni użytkownicy samolotów tworzonych pierwotnie dla tej amerykańskiej formacji: F-15, F-16 czy F-35. Mogą za to uzupełniać paliwo z sztywnego bomu do tankowania. Urządzenie takie ma wadę polegającą na tym, że może tankować tylko jeden samolot w tym samym czasie. Zaleta jednak jest taka, że kiedy podaje paliwo, robi to około 2–3-krotnie (w zależności od typu) szybciej niż przewód giętki. Cała operacja jest też łatwiejsza z punktu widzenia tankowanego myśliwca, który nie musi trafiać sondą w kosz. Sztywnym bomem steruje z samolotu tankowania jego operator, a obecnie proces trafiania bomem w gniazdo jest coraz bardziej wspomagany, a z czasem zostanie zautomatyzowany całkowicie.
Współczesne rasowe samoloty tankowania powietrznego (KC-46A, A330 MRTT, MMTT) są wyposażone zarówno w bom, jak i przewody giętkie do tankowania. Natomiast zachodnie tankowce stworzone na bazie samolotów transportowych mają tylko – znacznie prostsze do zintegrowania – sondy z przewodami giętkimi.
Nie inaczej jest w przypadku KC-390 Millenium, jednak firma Embraer już od kilku lat stara się stworzyć do tej konstrukcji także sztywny bom. Gdyby to się udało, wówczas maszyna ta znalazłaby znacznie szersze grono odbiorców. Co więcej, współpraca z Northrop Grummanem ma oficjalnie na celu stworzenie samolotu tankowania powietrznego dla USAF Tak, aby można było go zaoferować w ramach postępowania na samolot tankowania powietrznego amerykańskich sił powietrznych, niejako przy okazji tworząc niezwykle interesujący wyrób eksportowy.
Zobacz też

KC-390 byłby bowiem maszyną mającą mniejsze wymagania co do infrastruktury niż klasyczne samoloty tankowania powietrznego. Byłby też zapewne tańszy w zakupie i eksploatacji, biorąc pod uwagę niski koszt bazowego C/KC-390. Mógłby być wysyłany więc chociażby w wiele miejsc, gdzie wykorzystanie klasycznego tankowca jest nieefektywne kosztowo.
Zgodnie z obecnym komunikatem obydwaj konsorcjanci chcą doposażyć istniejącą platformę w automatyczny, zaawansowany bom do tankowania, a także poprawione (dostosowane do potrzeb USAF) systemy łączności, samoobrony i inne systemy misyjne.


WIDEO: Polska broń atomowa? Wschód NATO potrzebuje bomby | Skaner