Reklama
Reklama
  • WIADOMOŚCI

2 firmy, 2 prototypy. Walka o wielki kontrakt dla US Army wchodzi w nową fazę

Bojowy Wóz Piechoty XM30
Modele CAD dwóch propozycji nowego bojowego wozu piechoty XM30, Wolf (pol. Wilk) od General Dynamics Land Systems i Lynx (pol. Ryś) od American Rheinmetall.
Autor. Program Manager XM30 Combat Vehicle

Do US Army trafiły już pierwsze prototypy bojowego wozu piechoty XM30 od dwóch konkurujących dostawców: są to wozy Wolf od General Dynamics Land Systems i Lynx od American Rheinmetall.

Jak poinformowały oba zespoły, tzn. General Dynamics Land Systems oraz American Rheinmetall, prototypy nowego bojowego wozu piechoty XM30, przyszłego M30, zostały już przekazane do testów US Army. Obie konstrukcje nazwane odpowiednio Wolf (pol. Wilk) i Lynx (pol. Ryś) przejdą teraz serię testów i badań, które prowadzone będą na poligonie doświadczalnym Aberdeen Proving Grounds oraz w 1. Dywizji Kawalerii, a także wezmą udział w dużych ćwiczeniach w Narodowym Ośrodku Szkoleniowym Fort Irwin.

Reklama

Nowy amerykański bojowy wóz piechoty ma się charakteryzować wysokim poziomem ochrony balistycznej, instalacją aktywnego systemu ochrony, wykorzystaniem napędu hybrydowego, zawieszeniem hydropneumatycznym InArm, gąsienicami kompozytowymi CRT (Composite Rubber Track), a także wyjątkowo silnym uzbrojeniem jak na bojowy wóz piechoty, albowiem składa się ono z armaty automatycznej XM913 kalibru 50 mm na amunicję 50x228 mm, sprzężonego z armatą karabinu maszynowego M240 kalibru 7,62 mm na amunicję 7,62x51 mm oraz wyrzutni przeciwpancernych pocisków kierowanych i amunicji krążącej. Opcjonalnie na wieży zainstalowany może być zdalnie sterowany moduł uzbrojenia z karabinem maszynowym M240 7,62 mm, wielkokalibrowym karabinem maszynowym M2A1 kalibru 12,7 mm lub granatnikiem maszynowym Mk19 Mod3 kalibru 40 mm.

Generał w stanie spoczynku Geoffrey Norman opublikował fotografię, na której widać częściowo kadłub nowego wozu. Również firma American Rheinmetall poinformowała o przekazaniu US Army pierwszego prototypu, zapewne on również w pierwszej kolejności trafi na poligon doświadczalny Aberdeen Proving Grounds. Oba pojazdy powstały w efekcie długotrwałego i bardzo ambitnego programu, mającego na celu opracowanie nowego bojowego wozu piechoty, który zastąpiłby rodzinę wozów M2 Bradley. Początkowo program zaczynał pod nazwą Optionally Manned Fighting Vehicle, a więc opcjonalnie załogowego pojazdu, choć jest to nieco mylący termin, bardziej poprawnie byłoby go nazywać opcjonalnie bezzałogowym. W rezultacie pierwszych badań i testów tej koncepcji zrezygnowano z niej jako z niepraktycznej przy dzisiejszym poziomie technologii. Stąd zmiana klasyfikacji projektu jako Mechanized Infantry Combat Vehicle.

Obie konstrukcje charakteryzują się cyfrową architekturą, a także modułową konstrukcją, którą można stosunkowo szybko adaptować w formie implementacji nowego oprogramowania, funkcjonalności i wyposażenia. Jest to istotne z punktu widzenia testów, jakie pojazdy będą przechodzić, albowiem XM30 jest rewolucyjny pod tym kątem, że będzie posiadał na tym etapie stałą, dwuosobową załogę składającą się z dowódcy/działonowego i kierowcy. Nie jest jednak wykluczone, że w toku testów okaże się, że trzeba będzie wrócić do klasycznego rozwiązania, czyli załogi trzyosobowej składającej się z dowódcy, działonowego i kierowcy. Wszystko okaże się w toku testów, które rozpoczną się jeszcze w roku bieżącym przy udziale żołnierzy z 1. Dywizji Kawalerii.

Reklama

Wybrane okazje dla Ciebie

Reklama
Reklama
Polecane
czytaj więcej
Wojna na Ukrainie
Mogą Cię zainteresować