Reklama
Reklama
  • sponsorowane
  • WIADOMOŚCI

Moskit, drony, rakiety, amunicja i silniki rakietowe. WITU na MSPO 2026

Moskit
Przeciwpancerny pocisk kierowany Moskit wraz z wyrzutnią na stoisku WITU na MSPO 2026.
Autor. Adam Świerkowski / Defence24

Na tegorocznych targach MSPO Wojskowy Instytut Techniczny Uzbrojenia zaprezentował efekty prowadzonych prac badawczo-rozwojowych mogących zainteresować Siły Zbrojne RP, jak i rodzimy przemysł zbrojeniowy. Wśród prezentowanych rozwiązań było kilka interesujących nowości.

Systemy bezzałogowe Ładunki specjalne do wielu zadań Przeciwpancerna pięść - Dzięcioł i Moskit Rakietowy potencjał WITU

Tegoroczna obecność WITU na kieleckich targach ma wyjątkowy charakter z racji obchodzonego 100-lecia istnienia tej zasłużonej dla Wojska Polskiego i nauki placówki. To dobry moment na chwilę refleksji dotyczącej tego, jak wiele technologii, rozwiązań oraz gotowych produktów przez te lata pracownicy obecnego WITU pomogli dostarczyć do wojska. Samo stoisko zaś wzbudziło niemałe zainteresowanie wśród zwiedzających (w tym mediów branżowych).

Podobnie jak w latach ubiegłych, Wojskowy Instytut Techniczny Uzbrojenia zaprezentował w Kielcach efekty prowadzonych często latami (a nawet i ponad dekadę) prac badawczo-rozwojowych, o których niejednokrotnie myślimy w kontekście rodzimego rozwoju technologii oraz uzbrojenia. Wystarczy tutaj wspomnieć o przeciwpancernym pocisku kierowanym Moskit, na którego dokończenie i wdrożenie do wojska czekamy od lat.

Oprócz tego WITU na swoim stoisku zaprezentował m.in. różnego typu bezzałogowce (m.in. Tukan oraz Pchła), dobrze znane z poprzednich edycji ładunki specjalne, jak Chelicer, PULS (ale też nową odmianę Ptasznika), granatnik przeciwpancerny Dzięcioł, lekki karabin maszynowy (nowość) czy technologie związane z rakietami kal. 105-300 mm oraz silnikami do nich.

Reklama

Systemy bezzałogowe

Podobnie jak w roku ubiegłym, na stoisku WITU można było zobaczyć wiele typów bezzałogowych statków powietrznych szerokiego przeznaczenia. Wśród nich można wymienić znany z kilku edycji MSPO dron Pchła. Jest to konstrukcja rozpoznawcza klasy nano w typie quadrocoptera, zaprojektowana do obserwacji najbliższego otoczenia żołnierza. Dzięki niewielkim rozmiarom oraz wadze raptem 100 gramów można go przenosić w kompaktowym pojemniku, kieszeni lub plecaku.

Pchła pozwala na realizowanie działań rozpoznawczych na przykład w budynkach lub wąskich przestrzeniach, jak okop. Względem poprzednich edycji MSPO przeszła ona pewne zmiany, które poskutkowały poprawieniem jej parametrów, np. zwiększeniem czasu lotu do 30 minut (względem wcześniejszych 20 minut). Pchła może latać z prędkością maksymalną wynoszącą 60 km/h, przekazując operatorowi obraz w jakości Full HD w 30 FPS. Zasięg sygnału radiowego określono na 3 km RLOS.

Drony od WITU.
Drony od WITU na MSPO 2026.
Autor. Adam Świerkowski / Defence24

Tukan to modularny bezzałogowiec w układzie quadrocoptera o masie własnej 4.5 kg przeznaczony do ataków na cele naziemne poprzez zrzucanie na nie głowic bojowych lub ataków kamikaze. Wśród możliwego do podpięcia pod nim uzbrojenia można wymienić autorskie głowice WITU GX100 lub GX68 (2 sztuki) w wariantach kumulacyjnych lub odłamkowych. Udźwig Tukana określono na 3,5 kg.

Tukan.
Bezzałogowiec Tukan od WITU (po prawej).
Autor. Adam Świerkowski / Defence24

Modułowa konstrukcja pozwala na wybór systemu wizyjnego przez użytkownika. Obsługa Tukana jest ułatwiona dzięki możliwości odpinania ramion (rozmiar śmigieł 10”) do transportu oraz serwisu. Czas lotu przy maksymalnym obciążeniu wynosi minimum 20 minut. Na stoisku WITU obecne były także inne bezzałogowce, zarówno opracowane własnymi siłami Instytutu, jak i te powstałe w kooperacji z firmami prywatnymi.

Reklama

Wśród nich można wymienić rodzinę bezzałogowców VPL o zróżnicowanych osiągach oraz masie ładunku bojowego. Mogą one być sterowane radiowo, jak i za pomocą światłowodu. Do tego dochodzą drony przechwytujące. Ponownie na stoisku WITU obecna była amunicja jeżdżąca Gnom, na której można zamontować głowice bojowe od WITU.

Drony VPL.
WITU ma w swoim portfolio szeroką ofertę dronów w tym rodzinę VPL.
Autor. Adam Świerkowski / Defence24

Obok dronów widoczna była szeroka gama głowic bojowych do nich, za których opracowanie także odpowiada WITU. Część z nich jest już stosowana w dronach używanych przez Wojsko Polskie, jak m.in. Merops.

Głowice bojowe od WITU.
Głowice bojowe od WITU.
Autor. Adam Świerkowski / Defence24
Głowice bojowe od WITU.
Głowice bojowe od WITU.
Autor. Adam Świerkowski / Defence24

Ładunki specjalne do wielu zadań

Na stoisku WITU zwiedzający, podobnie jak w roku ubiegłym, mogli zobaczyć kilka typów ładunków specjalnych. Wśród tych już dobrze znanych (które zaraz wymienię) pojawiła się nowość w postaci Uniwersalnego Ładunku Specjalnego Ptasznik 2. Jest to ewolucja rozwiązania będącego od lat w portfolio WITU, mogącego być wykorzystanym do działań zarówno ofensywnych, jak i defensywnych.

Mowa tutaj m.in. o prowadzeniu operacji dywersyjnych, działań niekonwencjonalnych oraz inżynieryjno-saperskich. Konstrukcja Ptasznika pozwala na stosowanie w nim różnych ładunków (kumulacyjnego, EFP, DFC oraz odłamkowego), dostosowując tym samym efekt działania do danego obiektu. Celem WITU było stworzenie z Ptasznika (a tym samym Ptasznika 2) uniwersalnego narzędzia do realizacji szerokiego spektrum zadań.

Ptasznik 2.
Ładunek specjalny Ptasznik 2 w kilku odmianach, w tym dostosowanej do zrzucania z dronów.
Autor. Adam Świerkowski / Defence24

Jego podstawową konfiguracją jest ta z głowicą kumulacyjną, która pozwala na przebicie pancernej płyty o grubości od 130 do 300 mm w zależności od umiejscowienia ładunku względem niej (146-300 mm). W przypadku skierowania Ptasznika 2 na obiekty wykonane z żelbetu możliwe jest przebicie ściany o grubości ponad 700 mm. Średnica wkładki jest zależna od potrzeb zamawiającego.

Ptasznik może tym samym stać się elementem miny przeciwpancernej (w tym przeciwburtowej), przeciwpiechotnej lub środka bojowego dla drona typu FPV lub bomber (po uprzednim dostosowaniu). Istnieje także możliwość wykorzystania go jako elementu improwizowanego ładunku wybuchowego.

Pangolin.
Modele systemu ochrony dodatkowej (Pangolin + siatki od CFT Precyzja) dla moździerza M120 Rak, armatohaubicy Krab oraz K2GF. Poniżej ładunki specjalne Ptasznik 2 w kilku odmianach.
Autor. Adam Świerkowski / Defence24

Zaprezentowano także znany już z kilku odsłon MSPO Saperski Ładunek Kierunkowy Chelicer (SŁK Chelicer). Jest on przeznaczony do realizacji zadań saperskich z zakresu m.in. neutralizacji amunicji, odstrzeliwania zapalników czy niszczenia improwizowanych ładunków wybuchowych bez konieczności użycia dodatkowych urządzeń i środków. Saper musi jedynie dobrać odpowiednie elementy zestawu dostosowane do realizacji zadania, uzbroić urządzenie ładunkiem wybuchowym i zrealizować zadanie.

Masa takiego urządzenia to 200 gramów, z czego element bojowy waży raptem 80 gramów. Pozwala on na przebicie płyty pancernej o grubości ponad 70 mm (przy wykorzystaniu wkładki miedzianej). Chelicer charakteryzuje się modułową konstrukcją i w zależności od rodzaju użytego modułu, może być stosowany do unieszkodliwiania różnych typów amunicji, za pomocą:

  • kumulacji klasycznej,
  • kumulacji odwróconej EFP,
  • plazmy generowanej wybuchowo EGP,
  • „kumulacji wodnej".
SŁK Chelicer.
Saperski Ładunek Kierunkowy Chelicer (SŁK Chelicer).
Autor. Adam Świerkowski / Defence24

Niedaleko umieszczone zostało inne rozwiązanie w postaci Kumulacyjnego Ładunku Dennego przeznaczonego do realizacji prac saperskich (np. neutralizacji przedmiotów wybuchowych), działań dywersyjnych lub tych z zakresu uszkadzania i niszczenia sprzętu wojskowego. Dzięki zawartemu w nim ładunkowi wybuchowemu o masie 350 g możliwe jest przebicie za jego pomocą jednorodnej płyty pancernej o grubości minimum 180 mm. Odpalenie ładunku odbywa się za pomocą zapalnika STS, lontowego lub ERG. Masa KŁD to lekko powyżej 800 gramów.

Ładunki specjalne od WITU.
Ładunki specjalne od WITU na MSPO 2026 m.in. Chelicer, Kumulacyjny Ładunek Denny czy przeciwpancerna mina kumulacyjna z zapalnikiem ZN-97/M.
Autor. Adam Świerkowski / Defence24

Nie zabrakło także pirotechnicznego urządzenia likwidacji sprzętu PULS, które przeznaczone jest przede wszystkim do likwidacji sprzętu własnego w momencie ryzyka jego utraty na rzecz wroga. Inną możliwością jest wykorzystanie go do działań dywersyjnych lub walki z pojazdami przeciwnika w terenie zurbanizowanym, gdzie istnieje możliwość skrytego podejścia do pojazdu przeciwnika.

Reklama

Urządzenie składa się z ładunku kumulacyjnego o przebiciu około 200 mm RHA oraz modułu sterującego. Wykorzystanie go polega na umocowaniu do pojazdu oraz ustawieniu czasu zadziałania. Urządzenie posiada zabezpieczenia uniemożliwiające jego usunięcie po aktywacji, wraz z elementami odłamkowymi. Istnieje możliwość zaprogramowania zapalnika (czas wyzwolenia wynosi od 1 sekundy do 24 h) przed operacją, jak również po zamontowaniu na pojeździe.

PULS.
Pirotechniczne urządzenia likwidacji sprzętu PULS.
Autor. Adam Świerkowski / Defence24

Przeciwpancerna pięść - Dzięcioł i Moskit

Przechodząc do sekcji przeciwpancernej stoiska WITU, uwaga zwiedzających skupiła się przede wszystkim na dwóch konstrukcjach. Pierwszą z nich jest jednorazowy granatnik przeciwpancerny RPG-25 Dzięcioł. Można za jego pomocą zwalczać cele naziemne na dystansie do 300 metrów. Głowica bojowa (kumulacyjna) ma średnicę 73 mm i pozwala na przebicie płyty pancernej o grubości 400 mm. Prędkość wylotowa efektora to 140 m/s.

Masa granatnika to 3 kg, zaś jego długość to odpowiednio 650 lub 850 mm (pozycja marszowa i bojowa). Konstrukcja ta mogłaby w przyszłości stać się podstawowym tego typu środkiem walki w Wojsku Polskim, które obecnie bazuje wyłącznie na norweskich M72. Potrzeby naszej armii idą tutaj w setki tysięcy sztuk, zatem warto zacząć prace nad opracowaniem rodzimej konstrukcji, która tę lukę zapełni.

RPG-25 Dzięcioł.
Granatniki przeciwpancerne RPG-25 Dzięcioł.
Autor. Adam Świerkowski / Defence24

Nie mogło zabraknąć na MSPO także jednego z najbardziej rozpoznawalnych projektów WITU w postaci przeciwpancernego pocisku kierowanego Moskit. Z projektem tym od lat wiązane są nadzieje dotyczące przełamania impasu w nasyceniu Wojska Polskiego środkami przeciwpancernymi. Prezentowana na stoisku była podstawowa jego odmiana (LR) przeznaczona dla piechoty oraz do integracji z systemami wieżowymi lub platformami powietrznymi takimi jak śmigłowce.

Obecnie opracowywany jest on w dwóch wariantach:

  • z wykorzystaniem trójnogu, przystosowanego do transportu przez dwóch żołnierzy;
  • przenośnej do strzelania z ramienia, przystosowanej do transportu przez jednego żołnierza.
Moskit
Przeciwpancerny pocisk kierowany Moskit na stoisku WITU na MSPO 2026.
Autor. Adam Świerkowski / Defence24

Tandemowa głowica kumulacyjna umieszczona w nim pozwala na pokonanie pancerza o grubości 750-800 mm RHA za pancerzem ERA na dystansie 100-5000 metrów. Masa samego ppk to 12 kg, zaś kaliber to 122 mm. Moskit może atakować cel zarówno z górnej półsfery, jak i na wprost. Jego rozwój jest od 2024 roku wspierany przez Grupę WB, co pozwoliło na przyspieszenie procesu osiągnięcia przez niego gotowości do produkcji.

Reklama

Kluczowe jednak było przyznanie w grudniu 2025 roku 120,5 mln złotych w ramach programu Perun, które mają pozwolić na dokończenie całego projektu i osiągnięcie przez niego gotowości do produkcji seryjnej. Potrzeby wojska na tego typu sprzęt idą w minimum tysiące sztuk rakiet, zatem projekt jest potencjalnie kluczowy dla naszej armii.

Moskit.
Przeciwpancerny pocisk kierowany Moskit podczas testów.
Autor. Wojskowy Instytut Techniczny Uzbrojenia

Rakietowy potencjał WITU

Przechodząc do sekcji rakietowej WITU ukazanej na targach, należy wspomnieć o rakiecie antydronowej kal. 105 mm oraz Trójstopniowej Rakiecie Suborbitalnej. Pierwsza z nich jest niskokosztowym efektorem stanowiącym uzupełnienie warstwy kinetycznej przeciwdziałania saturacyjnym atakom dronów, który już kilkukrotnie opisywaliśmy na łamach Defence24.

Rakieta kierowana jest radiokomendowo poprzez multidupleksowany up-link dystrybuujący wektor celu aż do 32 efektorów równocześnie. Terminalna nawigacja realizowana jest poprzez głowicę dostarczoną przez koncern MBDA. Tym samym dzięki tej współpracy udało się rozwiązać kwestię wyboru głowicy dla rakiety.

Rakieta antydronowa.
Rakieta antydronowa opracowana przez WITU we współpracy z MBDA (głowica). Za nim silnik rakietowy kal. 610 mm od WITU.
Autor. Adam Świerkowski / Defence24

Rakiety miałby zostać umieszczone w 32-komorowej wyrzutni, co przekłada się na 32 kanały celowania. Przy zastosowaniu powszechnej organizacji plutonu ogniowego, czyli dwóch wyrzutni na pluton, dysponuje on 64 kanałami celowania efektorów rakietowych. Szacowany koszt zwalczania jest porównywalny z kosztem zwalczanego celu. Więcej o samej rakiecie oraz drzemiącym w niej potencjale przekażemy w kolejnym artykule.

Obok niej ulokowana została Rakieta Suborbitalna kal. 300 mm, która początkowo w formie 3-stopniowej miała być środkiem do wynoszenia 40 kg ładunku powyżej linii Karmana. Miało to pozwolić na ułatwienie dostępu do prowadzenia badań i prac eksperymentalnych w warunkach mikrograwitacji oraz umożliwiłoby sondowanie górnych warstw atmosfery. Co więcej, konstrukcja ta miała pozwalać na wielokrotne wykorzystywanie jej podzespołów.

Obecnie jednak WITU skupia się na tym, aby uczynić z niej efektor przeciwlotniczy mogący stanowić kolejny środek bojowy w ramach polskiego systemu ochrony powietrznej. To jednak nie koniec oferty Instytutu w kontekście systemów OPL.

Rakieta Suborbitalna kal. 300 mm
Rakieta Suborbitalna kal. 300 mm od WITU (po prawej). W tle silniki rakietowe kal. 300 oraz 610 mm oraz rakieta antydronowa kal. 105 mm.
Autor. Adam Świerkowski / Defence24

Na stoisku zaprezentowany został model głowicy radarowej do terminalnego naprowadzania pocisków rakietowych z anteną na pasmo Ku. Może ona stać się elementem wspomnianej rakiety kal. 300 mm lub też rozwiązań docelowo wdrażanych na wyposażenie Wojska Polskiego, jak CAMM-ER (o czym mówił w rozmowie z Defence24 Dyrektor WITU, płk dr inż. Paweł Sweklej).

Reklama

Rozwiązanie to zostało opracowane z wykorzystaniem współczesnych technologii elektronicznych i cyfrowego przetwarzania sygnałów. Architektura systemu zapewnia wysoką wydajność, możliwość dalszego rozwoju oraz łatwą adaptację do przyszłych wymagań użytkowników.

WITU MSPO 2026.
Głowica radarowa do terminalnego naprowadzania pocisków rakietowych z anteną na pasmo Ku.
Autor. Adam Świerkowski / Defence24

WITU pracuje także nad całą rodziną silników rakietowych kalibru 120, 300 oraz 600 mm. Najmniejszy z nich oferowany jest jako przyspieszacz do asystowania przy starcie bezzałogowych statków powietrznych. Generuje duży, dodatkowy ciąg w krótkim czasie, umożliwiając szybki start z dowolnie wybranej przestrzeni, bez potrzeby wykorzystania złożonych wyrzutni mechanicznych.

Powoduje to ograniczenie zużycia energii źródła pokładowego na rozpędzenie do prędkości przelotowej, co wydłuża zasięg lotu. Ogranicza to ryzyko namierzenia stanowiska strzelania i ujawnienia pozycji obsługi oraz operatora BSP. Jest on wykonany w całości ze stopów lekkich metali uzupełnionych o elementy wykonane z kompozytu bawełniano-fenolowego i grafitu. Masa silnika to 10,5 kg, zaś jego długość określono na 703 mm. Ciąg średni to ponad 5000 N, zaś impuls całkowity określono na ponad 10 000 Ns.

Silnik rakietowy.
Silnik rakietowy kal. 120 mm od WITU.
Autor. Wojskowy Instytut Techniczny Uzbrojenia

Większy silnik kal. 300 mm to rozwiązanie napędzane na paliwo stałe opracowane w ramach projektu „Opracowanie trójstopniowego suborbitalnego systemu rakietowego do wynoszenia ładunków badawczych”, czyli do wspomnianej Trójstopniowej Rakiety Suborbitalnej. Silnik uzyskuje impuls całkowity o wartości przekraczającej 240 kNs. Masa paliwa znajdująca się w silniku wynosi 100 kg.

Silnik został wykonany w technologii nawijania włókien kompozytowych w osnowie żywicy epoksydowej, uzupełnionej o elementy łączników ze stopów lekkich. Elementy łączące pozwalają na połączenie dwóch segmentów ze sobą i uzyskanie dwukrotnie większego impulsu całkowitego, co pozwala dostosować długość silnika i jego moc do potrzeb misji. Długość silnika jednosegmentowego z dyszą wynosi 179 cm, zaś jego masa to 148 kg. Średnica silnika to 308 mm, zaś ciąg maksymalny określono na 39 500 N.

Silnik rakietowy kal. 300 mm.
Silnik rakietowy kal. 300 mm na stoisku WITU na MSPO 2026.
Autor. Adam Świerkowski / Defence24

Zwieńczenie projektów silnikowych stanowi ten kal. 610 mm wykonany z włókna węglowego i żywicy epoksydowej w technologii nawijania. Jego dysza została wykonana z kompozytów wykonanych przez WITU. Przeszedł on testy statyczne, osiągając deklarowane przez Instytut osiągi. Sam silnik powstał jako przedprodukcyjny prototyp. Jego masa to 500 kg, zaś impuls całkowity generowany przez niego przekracza 1 000 000 Ns.

Reklama

Konstrukcja ta może być przeznaczona dla sektora kosmicznego, ale także, jeżeli w przyszłości byłoby odpowiednie zainteresowanie, dla sektora wojskowego. Zdolności do projektowania, opracowywania i tworzenia tego typu technologii są obecnie kluczowe dla rozwoju rodzimych działów badawczo-rozwojowych. Instytut ma możliwość stworzenia tego typu konstrukcji w kalibrze do 650 mm.

MBDA i Wojskowy Instytut Techniczny Uzbrojenia opracują nowy pocisk do zwalczania dronów
Silnik rakietowy kal. 610 mm.
Autor. Adam Świerkowski / Defence24

Na stoisku WITU nie zabrakło także innych rozwiązań, począwszy od systemu szkoleniowego Śnieżnik, poprzez modele ukazujące zastosowanie pancerza reaktywnego Pangolin (wraz z siatkami antydronowymi) na pojazdach będących na wyposażeniu Wojska Polskiego, kończąc na nowości w postaci lekkiego karabinu maszynowego kal. 5,56 opracowanego we współpracy z FB Radom.

Szerzej o nich będziemy jednak pisać w kolejnych tekstach.

Materiał sponsorowany. Partnerem publikacji jest WITU

Uniwersalny karabin maszynowy.
Lekki karabin maszynowy kal. 5,56 mm od WITU i FB Radom.
Autor. Adam Świerkowski / Defence24
Pangolin.
Modele systemu ochrony dodatkowej (Pangolin + siatki od CFT Precyzja) dla moździerza M120 Rak, armatohaubicy Krab oraz K2GF. Poniżej ładunki specjalne Ptasznik 2 w kilku odmianach.
Autor. Adam Świerkowski / Defence24
Pangolin
Modele systemu ochrony dodatkowej (Pangolin + siatki od CFT Precyzja) dla KTO Rosomak oraz BWB Borsuk. Poniżej urządzenia likwidacji sprzętu PULS.
Autor. Adam Świerkowski / Defence24
Reklama
Polecane
czytaj więcej
Wojna na Ukrainie
Mogą Cię zainteresować
Reklama