Reklama
Reklama
  • WIADOMOŚCI

Polskie MiGi-29 i Rafale razem. Bez tankowca ani rusz

Fearless Eagle
Fearless Eagle
Autor. Armée française - Opérations militaires/X

Trwają wspólne ćwiczenia polskiego, francuskiego i hiszpańskiego lotnictwa. Co jest dokładnym celem Fearless Eagle?

Sztab Generalny Wojska Polskiego poinformował o jednej z misji polskiego lotnictwa w trwających ćwiczeniach o kryptonimie Fearless Eagle (pol. „Nieustraszony Orzeł”). We wspólnych działaniach oprócz polskich MiG-ów-29 biorą udział francuskie myśliwce Rafale oraz hiszpański samolot transportowy Airbus A400M Atlas (swoją drogą jest to jedna z konstrukcji proponowanych Polsce jako ciężki transportowiec). Hiszpański Atlas skonfigurowany jest do tankowania w powietrzu za pomocą giętkiego przewodu.

Może więc wspierać Rafale (jak i inne samoloty z tym systemem tankowania w rodzaju Eurofightera, Gripena i przyszłych FA-50PL czy myśliwców amerykańskiej marynarki wojennej w rodzaju Horneta, Super Horneta i F-35B/C). Do tankowania F-16 i F-35A potrzeba natomiast samolotów ze sztywnym „boomem”, w który Atlasy nie są wyposażone, a dysponują nim cięższe samoloty jak planowany do zakupu przez Polskę Airbus A330 MRTT czy amerykańskie KC-135 i KC-46A.

Reklama

Z informacji podanych przez Sztab Generalny WP wynika, że sojusznicy podczas ćwiczeń w głównej mierze zajmują się doskonaleniem wspólnego wykrywania i śledzenia celów, umiejętności walki powietrznej oraz precyzyjnych uderzeń powietrze-ziemia. Sprawdzane mają być także zdolności do „szybkiego działania z baz sojuszniczych oraz współpracy wielodomenowej”.

Z kolei strona francuska (Armée française – Opérations militaires) na swoim profilu na platformie X poinformowała, że podejmowane działania mają również charakter wzmacniania NATO-wskiego odstraszania i synchronizacji operacji Sojuszu Północnoatlantyckiego w dziedzinach walki powietrznej czy lądowej.

„Fearless Eagle” to największe w tym roku przedsięwzięcie szkoleniowe prowadzone przez Centrum Operacji Powietrznych – Dowództwo Komponentu Powietrznego w ramach federacji ćwiczeń „Żelazny Obrońca”/„Iron Defender”. W ćwiczeniu udział bierze kilka tysięcy żołnierzy oraz kilkadziesiąt statków powietrznych, a jego uczestnicy zrealizują ponad 100 misji lotniczych. Istotne jest szkolenie z udziałem wszystkich posiadanych przez uczestniczące państwa zdolności, tak by utrzymywać potencjał współdziałania jeszcze przed przezbrojeniem na docelowe platformy. Polskie MiG-i-29 będą niebawem zastąpione przez F-35A i FA-50PL, ale w czasie, gdy pozostają w służbie, są elementem systemu obrony powietrznej i muszą być zdolne do współpracy z sojusznikami.

Reklama
Reklama
Polecane
czytaj więcej
Wojna na Ukrainie
Mogą Cię zainteresować
Reklama