- WIADOMOŚCI
Rekordowy strzał Centauro na Ukrainie
Autor. Армія – Медіа Сил оборони України
Załoga ukraińskiego wozu wsparcia ogniowego B1 Centauro miała wykonać celny strzał na dystansie 11 km. Żołnierze ocenili przekazany przez Włochów pojazd, wskazując na jego wady oraz zalety.
W maju 2023 roku włoskie media spekulowały o cichym dostarczeniu Ukraińcom kołowych wozów wsparcia ogniowego tudzież niszczycieli czołgów B1 Centauro. Potwierdzeniem tego miał być materiał wideo ukazujący transport kolejowy pewnej liczby tych pojazdów. Pojawiały się wtedy informacje, że miałyby one pochodzić przynajmniej częściowo ze składnicy sprzętu wojskowego we włoskiej miejscowości Lenta.
Powrót z emerytury i wyjazd na Ukrainę
Znajdowało się tam przed laty kilkadziesiąt tego typu wozów, jednak zapewne większość stała się częścią kontraktu z Jordanią, która zakupiła od Włoch łącznie 141 sztuk B1 Centauro. Zdjęcia satelitarne na przestrzeni ostatnich lat wskazywały, że B1 znikły (poza 1 sztuką) ze składnicy w Lencie. Temat donacji tych wozów wrócił za sprawą wpisu użytkownika serwisu X (dawniej Twitter) A-129 Mangusta z lutego 2025 roku.
Udostępnił zdjęcie przedstawiające B1 Centauro przewożone na zestawie niskopodwoziowym właśnie na Ukrainę. Była to zapowiedź realizacji plotki sprzed 2 lat i szansa na wsparcie ukraińskiej armii kolejnym rodzajem sprzętu. W październiku ten sam użytkownik wspomniał, że pojazdy wysłane na Ukrainę są w pełni sprawne (wskazuje to, że albo przeszły gruntowne remonty, albo są to wozy prosto z włoskiej armii).
Autor. Italian Army / Wikipedia
Miały one trafić do jednostki w pobliżu północno-wschodniego odcinka białoruskiej granicy w liczbie na razie dwóch kompanii (28 pojazdów?). Jak się niedługo później, bo 1 listopada, okazało, jednostką, która je otrzymała, był 78. Samodzielny Pułk Desantowo-Szturmowy. Jak większość pojazdów trafiających do ukraińskiej armii, tak i Centaury otrzymały polowe modyfikacje mające zwiększyć ich przeżywalność.
W połowie grudnia 2025 roku ciekawymi wieściami znów podzielił się wspomniany użytkownik A-129 Mangusta. Według jego źródeł pojazdy miały zostać wykorzystane z powodzeniem w rejonie Kupiańska. Centaury miały być potajemnie tam dostarczone z Sum i odpowiednio przygotowane do walk — efektem czego było przebicie się przez rosyjskie linie i zakłócenie ich szlaków zaopatrzeniowych. Brak tutaj jednak większej liczby szczegółów.
Żołnierze doceniają Centaury
Wątek ukraińskich Centaurów wrócił pod koniec maja za sprawą nagrania zamieszczonego na kanale Army Media w serwisie YouTube. Załogi doceniają mobilność tej platformy, mogącej osiągnąć nawet 105 km/h do przodu oraz 30 km/h podczas jazdy wstecz. Odgłosy silnika podczas pracy mają być na tyle przystępne, że możliwa jest rozmowa pomiędzy załogantami podczas jazdy.
Komfort pracy oraz przestrzeń dostępna dla żołnierzy również zostały ocenione wysoko. Żołnierze służący na Centauro mieli wcześniej pracować na czołgach podstawowych T-64 oraz T-72 i widzą, jak w wielu miejscach włoski pojazd ma przewagę, jeżeli chodzi o użytkowanie. Mowa tutaj chociażby o wspomnianej komunikacji wewnętrznej, gdzie w radzieckich pojazdach były problemy ze zrozumieniem się pomiędzy żołnierzami przez interkom ze względu na wysoki poziom hałasu.
Zastosowany w pojeździe system kierowania ogniem TURMS FCS od firmy Galileo Avionica pozwala załodze na prowadzenie bardzo celnego ognia. Strzelec może udostępnić dowódcy obraz ze swojego przyrządu celowniczego, zwiększając jego świadomość sytuacyjną. I tutaj dochodzimy do kwestii, która najbardziej rozeszła się po mediach branżowych – rekordowego strzału.
Według ukraińskiego żołnierza udało im się oddać celny strzał na dystansie 11 100 metrów, który oddano do Rosjan ukrytych w budynku. Zapas amunicji wynosi 40 sztuk pocisków przeciwpancernych podkalibrowych, kumulacyjnych oraz odłamkowo-burzących. Jeżeli deklaracja ukraińskiego żołnierza jest prawdą, to pokazuje, jaki potencjał jest już teraz w tym pojeździe.
Czołgi działające jak artyleria?
Daje także kolejny argument za rozwojem amunicji precyzyjnej Vulcano 120 dla armat czołgowych kal. 120 mm. Ma ona pozwolić włoskim Centauro II oraz czołgom podstawowym NMBT na strzelanie spoza zasięgu widzenia.
W przypadku rozwijanego produktu włoskiego koncernu Leonardo mowa o możliwości rażenia celu na dystansie 30 km, zatem wartości zbliżonej do wielu typów amunicji artyleryjskiej. Tym samym pojazd ją użytkujący mógłby skutecznie realizować zadania ogniowe bez wchodzenia w najbardziej niebezpieczne strefy. Kluczowe jednak jest tutaj wpięcie pojazdu w system obiegu informacji, dzięki któremu będzie miał świadomość, gdzie ma w ogóle strzelać.
Autor. Maciej Szopa/Defence24
Materiał Army Media pokazuje, że Centauro w specyficznych obecnie warunkach ukraińskiego pola walki jest przydatny w roli wozu wsparcia ogniowego, ponieważ w ramach funkcji „niszczyciela czołgów” nie ma on nawet jak się wykazać. Spowodowane jest tym, że żołnierze mieli nie mieć okazji spotkać rosyjskich czołgów.
Za to znacznie łatwiej trafić na drony FPV, których na froncie jest bardzo dużo i byłyby dla Centauro zabójcze ze względu na dość słabe opancerzenie, zwłaszcza na burtach. Dlatego powstało opancerzenie dodatkowe w postaci prętowych ekranów na kadłubie oraz siatkowego „kaptura” przykrywającego wieżę.
From my understanding, the crew of the B1 Centauro quite like the platform. A lot of praise was given, one aspect which is liked is in regard to the mobility of the platform. It being able to go 105km/h forwards and 30km/h in reverse.⬇️ pic.twitter.com/eNlDQx7N8r
— A-129 Mangusta (@NichoConcu) May 23, 2026
Pojazd ma też wady
Doceniono także zamontowane w B1 Centauro Webasto z dwoma ustawieniami pracy. Jedno z nich przeznaczone jest do ogrzewania przedziału załogi, zaś drugie odpowiada za podgrzanie silnika przed uruchomieniem podczas niskich temperatur. Co więcej, pojazd ma także klimatyzację, która ułatwia żołnierzom służbę podczas upalnych dni.
Wśród minusów Centauro wymieniono m.in. słabą ochronę balistyczną pojazdu na burtach oraz fakt, że podczas strzelania cały pojazd potrafi mocno drżeć ze względu na to, że jest to platforma kołowa. W przypadku T-72 siła odrzutu działająca na pojazd była mniejsza, ale tam jest to spowodowane większą masą oraz trakcją gąsienicową.
Autor. 78 окрема десантно-штурмова бригада
B1 Centauro to włoski kołowy wóz wsparcia ogniowego lub bojowy wóz rozpoznawczy zaprojektowany i produkowany przez konsorcjum włoskich firm IVECO (kadłub) i Oto Melara (wieża) na potrzeby włoskiej armii. Pojazd ten miał w założeniu stanowić lekki, wysoce mobilny i silnie uzbrojony wóz wsparcia ogniowego zdolny do uzupełnienia klasycznych czołgów podstawowych C1 Ariete w jednostkach kołowych. Jego uzbrojenie stanowi armata gwintowana Oto Melara kal. 105 mm z lufą o długości 52 kalibrów i jednostką ogniową wynoszącą 40 nabojów. Sprzężony z nią został karabin maszynowy Beretta MG 42/59 kal. 7,62 mm, zaś na wieży można umieścić kolejne dwa takie karabiny.
Pancerz w wersji bazowej zapewnia odporność balistyczną przed amunicją kal. 20 mm w przedniej półsferze oraz kal. 12,7 mm po bokach i w tylnej części pojazdu. Napęd pojazdu stanowi silnik wysokoprężny o mocy 520 KM, który przy masie 25 ton zapewnia prędkość maksymalną 105 km/h i zasięg 800 km. Parametry Centauro oznaczają, że zgodnie z międzynarodowymi porozumieniami rozbrojeniowymi pojazdy te traktowane są jako czołgi, choć w praktyce pełnią rolę wozu wsparcia ogniowego/niszczyciela czołgów. Obecnie znajdują się one na wyposażeniu armii Włoch (259 egzemplarzy, ale część wycofana z linii, powoli zastępowane przez nowsze wozy Centauro II z armatą 120 mm), Jordanii (141 egzemplarzy), Hiszpanii (84 wozy) oraz Omanu (9 pojazdów, wersja z armatą 120 mm).
Autor. Italian Army / Wikipedia

