- WIADOMOŚCI
USA wycofują rakiety dalekiego zasięgu z Niemiec
Zapowiedź wycofania z Niemiec ok. 5 tys. amerykańskich żołnierzy zbiegła się w czasie ze sporem między kanclerzem Niemiec Friedrichem Merzem a prezydentem USA Donaldem Trumpem – podkreślił dziennik „Washington Post”.
Autor. U.S. Army
Merz powiedział na spotkaniu z niemieckimi uczniami, że Amerykanie rozpoczęli wojnę z Iranem „ewidentnie bez absolutnie żadnej strategii, zwłaszcza że Irańczycy są bardzo sprawni w negocjowaniu, a raczej nienegocjowaniu”. Wysoki rangą urzędnik ministerstwa obrony USA powiedział „WP”, że uwagi Merza były „niewłaściwe i niepomocne”. Dodał, że wycofanie części żołnierzy jest zgodne z chęcią przeniesienia przez administrację USA uwagi „z Europy na zachodnią półkulę oraz region Indo-Pacyfiku”.
„Apelowaliśmy do nich, żeby przyjęli praktyczną, rzeczową postawę w budowaniu NATO pod kierunkiem Europy. Nie skorzystali z tej rady i to jest rezultat” – powiedział rozmówca gazety. Według niego zmiana dotknie m.in. żołnierzy już przebywających w Niemczech, jak również batalion ogniowy dalekiego zasięgu, który ma przybyć do Niemiec w tym roku.
„Wycofanie (żołnierzy - PAP) przywróci wielkość stacjonujących tam sił amerykańskich do poziomu niespotykanego w Europie od czasu pełnoskalowej napaści Rosji na Ukrainę w 2022 r.” – podkreśla „Washington Post”.
Zobacz też

Dziennik wyraził przypuszczenie, że ta zmiana wywoła zapewne niezadowolenie niektórych kongresmenów, którzy żądali od administracji przedstawienia szczegółowego planu przed obniżeniem stanu osobowego wojsk USA w Europie do poziomu poniżej 76 tys. żołnierzy. Według „WP” nie wiadomo, czy decyzja ogłoszona przez Pentagon uzyska wymagane prawem poparcie w Kongresie.
Senator Jack Reed, czołowy Demokrata w senackiej komisji sił zbrojnych, zaapelował do Trumpa o cofnięcie tej decyzji. „Osłabianie naszej obecności w Europie w czasie, gdy siły rosyjskie bezlitośnie atakują Ukrainę i nękają naszych sojuszników z NATO, jest bezcennym podarunkiem dla (przywódcy Rosji) Władimira Putina i sugeruje, że nasze zobowiązania wobec sojuszników zależą od nastroju prezydenta” – napisał.
Rzecznik Pentagonu poinformował w piątek, że szef resortu Pete Hegseth podjął decyzję o wycofaniu ok. 5 tys. amerykańskich żołnierzy z Niemiec. Zapowiedział, że operacja ta zostanie zakończona w ciągu najbliższych 6-12 miesięcy.
Przypuszczalnie wycofanie dotyczy m.in. planowanego rozmieszczenia jednostki wielodomenowej z rakietami Tomahawk i Standard SM-6 (bo tak mógł być wyposażony batalion/dywizjon rakietowy dalekiego zasięgu, jaki miał być rotowany do Niemiec od 2026 roku), ewentualnie kolejnego batalionu z rakietami MLRS/HIMARS. Kolejna jednostka, jaka może być wycofana, to obecna na zasadach rotacyjnych brygada pancerna, jaka jest na zasadzie obecności ciągłej w Niemczech od 2022 roku, od pełnoskalowej agresji Rosji na Ukrainę. Taka jednostka liczy ok. 3,5 tys. żołnierzy. Druga amerykańska „rotacyjna” brygada obecna jest w Polsce. Na razie nie wiadomo nic o tym, by część żołnierzy była przenoszona z Niemiec do Polski - komentuje zastępca redaktora naczelnego Defence24 Jakub Palowski.



WIDEO: Trumpolog: blokada Ormuzu się nie uda | Premier Tusk w Korei Płd | Defence24Week #156