- ANALIZA
- WIADOMOŚCI
USA przyznają: Rosja strategicznym zagrożeniem. Wojna i nie tylko
Amerykańska wspólnota wywiadowcza opublikowała niedawno doroczną ocenę zagrożeń (Annual Threat Assesment). Jest ona istotna z punktu widzenia oceny zagrożenia ze strony Rosji oraz jej sojuszników.
Autor. Petty Officer 3rd Class Jadyn Beavers / US Nav
Roczne oceny zagrożeń (Annual Threat Assessment, ATA) publikowane przez amerykańską Wspólnotę Wywiadowczą należy traktować nie tylko jako syntetyczny przegląd zagrożeń, lecz także jako dokumenty pokazujące, w jaki sposób instytucje państwowe porządkują i interpretują środowisko bezpieczeństwa.
W tym sensie porównanie edycji z 2025 i 2026 roku pozwala uchwycić wyraźne przesunięcia analityczne, choć – jak wynika zarówno z treści raportów, jak i z ich odbioru medialnego – bezpieczniej opisywać je jako zmianę akcentów, języka i poziomu szczegółowości, a nie jako pełną zmianę paradygmatu.
Jak wynika z ATA 2025, raport z 2025 roku ma strukturę, w której zagrożenia są w dużej mierze porządkowane według kategorii aktorów (najpierw niepaństwowych, następnie państwowych). Natomiast edycja z 2026 roku rozpoczyna się od zagrożeń dla terytorium USA, a następnie przechodzi do zagadnień technologicznych i ujęcia regionalnego. Na tej podstawie można ostrożnie wnioskować, że struktura raportu z 2026 roku ma bardziej przekrojowy charakter, choć sam raport nie formułuje wprost tezy o „zintegrowanym modelu analizy”.
Jeśli porównamy zapisy w ubiegłorocznej edycji ATA, środowisko bezpieczeństwa jest „vastly more complex and dangerous security environment” („znacznie bardziej złożonym i niebezpiecznym środowiskiem bezpieczeństwa”), a główni przeciwnicy „seek to challenge the United States and other countries through deliberate campaigns to gain an advantage, while also trying to avoid direct war” („dążą do rzucania wyzwania Stanom Zjednoczonym i innym państwom poprzez celowe kampanie mające zapewnić im przewagę, jednocześnie starając się unikać bezpośredniej wojny”).
Natomiast w aktualnym ATA 2026 – diagnoza ta zostaje rozwinięta poprzez wskazanie, że państwa coraz częściej stosują „deniable, coercive, or violent approaches below the threshold of war” („dających się zaprzeczać, przymuszających lub brutalnych metod poniżej progu wojny”). Na tej podstawie można stwierdzić, że raport z 2026 roku bardziej szczegółowo opisuje narzędzia działania poniżej progu wojny. Jak wynika z komentarza Defense One (Annual Threat Assessment skips election security focus), element ten jest interpretowany jako istotne rozwinięcie wcześniejszej diagnozy, choć jest to już ocena komentatorska, a nie dosłowna teza raportu.
W odniesieniu do Rosji ciągłość między raportami ATA z 2025 i 2026 roku jest wyraźna, jednak – co istotne z perspektywy analitycznej – zmienia się zarówno poziom szczegółowości opisu, jak i sposób osadzenia rosyjskich działań w szerszym kontekście operacyjnym. Jak podaje ATA, Rosja wykorzystuje „asymmetric and conventional hard power tactics” („asymetryczne oraz konwencjonalne twarde narzędzia siły”), a także operuje poprzez „espionage, influence operations, military intimidation, cyberattacks, and gray zone tools to try to compete below the level of armed conflict” („szpiegostwo, operacje wpływu, zastraszanie militarne, cyberataki i narzędzia szarej strefy, aby rywalizować poniżej poziomu konfliktu zbrojnego”).
Co oznacza, że raport jednoznacznie wskazuje, że rosyjska strategia nie ogranicza się do klasycznego wymiaru militarnego, lecz obejmuje szeroki wachlarz działań prowadzonych poniżej progu wojny. Jednocześnie w raporcie z 2025 roku opis ten ma charakter bardziej syntetyczny i osadzony w logice ogólnej rywalizacji państwowej, w której Rosja – obok Chin, Iranu i Korei Północnej – prowadzi działania mające na celu zdobywanie przewagi bez wchodzenia w bezpośredni konflikt zbrojny. Oznacza to, że choć katalog narzędzi jest już wówczas zidentyfikowany, to nie jest on jeszcze rozwinięty w sposób szczegółowy ani silnie powiązany z konkretnymi obszarami geograficznymi czy sektorami infrastrukturalnymi.
Natomiast – jak wynika z ATA 2026 opis rosyjskich działań zostaje znacząco doprecyzowany i osadzony w bardziej konkretnym kontekście operacyjnym, zwłaszcza europejskim. Raport wskazuje wprost, że „Russia’s gray zone tools include cyber attacks, disinformation and influence operations, energy market manipulation, military intimidation, and sabotage” („narzędzia szarej strefy Rosji obejmują cyberataki, dezinformację i operacje wpływu, manipulowanie rynkiem energii, zastraszanie militarne oraz sabotaż”).
W porównaniu z ATA 2025 oznacza to przejście od ogólnego wskazania kategorii działań do bardziej szczegółowego i funkcjonalnego katalogu instrumentów, który pozwala lepiej zrozumieć mechanikę rosyjskich operacji. Co szczególnie istotne, raport z 2026 roku wiąże te działania z konkretnym celem strategicznym, jakim jest oddziaływanie na państwa wspierające Ukrainę, stwierdzając, że Rosja wykazuje „continued willingness to use sabotage against U.S. and European allies to disrupt their support for Ukraine” („utrzymującą się gotowość do stosowania sabotażu przeciwko sojusznikom USA i Europy w celu zakłócania ich wsparcia dla Ukrainy”).
Autor. Mil.ru/CC BY 4.0
Stanowi ważne doprecyzowanie względem raportu z 2025 roku, ponieważ bezpośrednio łączy narzędzia szarej strefy z konkretnym celem operacyjnym – zakłócaniem logistyki, infrastruktury i politycznej spójności zaplecza wspierającego Ukrainę.
Dodatkowo raport z 2026 roku rozszerza kontekst europejski, wskazując, że rosyjskie działania obejmują także oddziaływanie na przemysł i społeczeństwo obywatelskie oraz wpisują się w szersze zjawisko destabilizacji. Jak podaje dokument, „Russia’s invasion of Ukraine, employment of gray zone tactics against industry and civil society in Europe, and efforts to fuel frozen conflicts have galvanized European attitudes and strengthened Europe’s focus on defense” („rosyjska inwazja na Ukrainę, stosowanie taktyk szarej strefy wobec przemysłu i społeczeństwa obywatelskiego w Europie oraz próby podsycania zamrożonych konfliktów pobudziły postawy europejskie i wzmocniły koncentrację Europy na obronie”).
W tym sensie Rosja jest w ATA 2026 przedstawiana nie tylko jako uczestnik konfliktu w Ukrainie, lecz jako aktor oddziałujący na szersze środowisko bezpieczeństwa w Europie. Na poziomie operacyjnym oznacza to, że działania takie jak cyberataki, dezinformacja czy sabotaż nie są prezentowane jako odrębne kategorie aktywności, lecz jako elementy spójnego zestawu narzędzi wykorzystywanych do osiągania konkretnych efektów strategicznych. W porównaniu z ATA 2025 widoczna jest więc zmiana polegająca nie na redefinicji Rosji jako zagrożenia, lecz na znacznie bardziej szczegółowym rozpisaniu sposobu, w jaki to zagrożenie jest realizowane.
Jednocześnie – jak zwraca uwagę w swoim komentarzu POLITICO (Trump’s intel agencies back his peace deal claims in Europe) – raport wskazuje również, że Rosja „sees little reason to stop fighting” („nie widzi powodu, by zaprzestać walk”) oraz pozostaje przekonana o możliwości osiągnięcia swoich celów na Ukrainie. Zdaniem autorów tego artykułu tworzy to napięcie między oceną wywiadowczą a bardziej optymistycznymi deklaracjami politycznymi administracji dotyczącej możliwości porozumienia pokojowego. Należy jednak wyraźnie podkreślić, że sama interpretacja tego napięcia pochodzi z komentarza medialnego i nie stanowi bezpośredniej tezy zawartej w raporcie.
Całościowo rzecz ujmując, porównanie ATA 2025 i ATA 2026 w odniesieniu do Rosji prowadzi do wniosku, że mamy do czynienia nie tyle ze zmianą oceny zagrożenia, ile z jego pogłębieniem i operacyjnym uszczegółowieniem. Raport z 2025 roku identyfikuje kluczowe kategorie działań i ogólną logikę rywalizacji poniżej progu wojny, natomiast raport z 2026 roku rozwija tę diagnozę poprzez wskazanie konkretnych narzędzi, ich zastosowania oraz powiązania z określonymi celami strategicznymi, zwłaszcza w kontekście wojny w Ukrainie i bezpieczeństwa europejskiego.
W przypadku Chin – jak podaje ATA 2025 – Pekin jest wskazywany jako aktor najbardziej zdolny do globalnego podważania interesów USA. Natomiast – jak w tegorocznym raporcie szczegółowo opisano mechanizmy tej rywalizacji, zwłaszcza w obszarze technologii i zależności gospodarczych. Jak wynika z komentarza Al Jazeera (US intelligence agencies not expecting China to invade Taiwan in 2027), szczególnie szeroko komentowany był fragment, w którym wskazano, że Chiny „do not currently plan” („nie planują obecnie”) inwazji na Tajwan w 2027 roku. Zdaniem tego i innych mediów oznacza to raczej korektę interpretacji konkretnej daty niż zmianę ogólnej oceny zagrożenia, przy czym należy zaznaczyć, że jest to wniosek komentatorów, a nie dosłowna teza raportu.
Różnica między raportami szczególnie wyraźnie widoczna jest w obszarze technologii. Jak można przeczytać w ATA 2026 „leadership in emerging technologies is increasingly defining global power and influence” („przywództwo w technologiach wschodzących w coraz większym stopniu definiuje globalną potęgę i wpływy”), a sztuczna inteligencja i technologie kwantowe znajdują się w centrum rywalizacji.Stanowi to wyraźne akcentowanie tego zjawiska w porównaniu z ATA 2025, gdzie technologia była obecna, ale bardziej rozproszona. Raport z 2026 roku wyodrębnia ją jako osobny obszar analizy. Zdaniem komentatorów przywoływanych przez ThePrint (US Annual Threat Assessment focuses on Iran, Pakistan, China and Russia) może to wskazywać na rosnące znaczenie rywalizacji o łańcuchy dostaw i technologie, jednak jest to interpretacja medialna, a nie bezpośrednia teza raportu.
W odniesieniu do Iranu ubiegłoroczny dokument stwierdzał, że Teheran rozwija zdolności cybernetyczne i działa poprzez sieć sojuszników określanych jako „Axis of Resistance”. Natomiast obecny raport – wyraźniej wskazuje na zagrożenie dla amerykańskich sieci i infrastruktury krytycznej oraz rolę „proxies and hacktivists” („pełnomocników i haktywistów”). Jak wynika z relacji Gray Media (Senators press intelligence chiefs at annual threat hearing), Iran był jednym z głównych tematów przesłuchań w Senacie, co w komentarzach interpretowane jest jako wzrost znaczenia tego kierunku zagrożeń w debacie politycznej.
Autor. CyberDefence24/Canva
Istotnym elementem komentarzy jest także kwestia bezpieczeństwa terytorium USA. Jak komentuje POLITICO (Trump’s intel agencies back his peace deal claims in Europe), raport wskazuje na rozwój systemów rakietowych przez Chiny, Rosję, Koreę Północną, Iran i Pakistan oraz prognozuje wzrost liczby pocisków zdolnych do rażenia USA w kolejnych latach. Na tej podstawie można stwierdzić, że raport z 2026 roku mocniej eksponuje zagrożenia dla terytorium USA, choć interpretacja tego jako „przesunięcia akcentu” pojawia się głównie w komentarzach medialnych.
W komentarzach medialnych szczególnie dużo uwagi poświęcono również dwóm elementom. Po pierwsze – jak podaje Defense One (Annual Threat Assessment skips election security focus) – raport nie eksponuje zagrożeń dla wyborów w USA w takim stopniu jak wcześniejsze edycje, co zostało skrytykowane przez część polityków i komentatorów. Należy jednak zaznaczyć, że jest to ocena komentatorów i krytyków raportu, a nie bezpośrednia deklaracja zawarta w samym dokumencie. Po drugie – jak podkreśla Fox News (Lone wolf attackers pose most likely terror threat, intelligence report reiterates) – raport utrzymuje wcześniejszą ocenę, że najbardziej prawdopodobnym scenariuszem ataku terrorystycznego są działania „samotnych wilków”, co wskazuje na ciągłość między raportami w tym obszarze.
Dodatkowo – jak wynika z komentarzy NK News (Confident North Korea bolstering military threats with allies’ support) – ATA 2026 przedstawia Koreę Północną jako państwo wzmacniające swoje zdolności dzięki współpracy z Rosją i innymi partnerami. Z kolei – jak wskazuje ThePrint (US Annual Threat Assessment focuses on Iran, Pakistan, China and Russia) – zwraca on uwagę na rozwój zdolności rakietowych Pakistanu. Na tej podstawie można ostrożnie wnioskować, że w porównaniu z ATA 2025 raport z 2026 roku szerzej opisuje zagrożenia ze strony państw spoza głównej osi rywalizacji, choć taka interpretacja pochodzi głównie z komentarzy medialnych.
Natomiast istotnym elementem odbioru raportu jest jego wymiar polityczny. Jak pisze POLITICO (Trump’s intel agencies back his peace deal claims in Europe), w swej ocenie redakcyjnej dokument jest interpretowany jako częściowo zgodny z priorytetami administracji Donalda Trumpa.
Z tej racji, jeśli podsumowujemy, zestawienie Annual Threat Assessment 2025 i Annual Threat Assessment 2026 – oraz ich odbioru w mediach takich jak POLITICO, Al Jazeera, Defense One, NK News czy Fox News – można stwierdzić, że zmiana między raportami polega przede wszystkim na zwiększeniu poziomu szczegółowości i operacyjności opisu. ATA 2025 wprowadza diagnozę rosnącej złożoności środowiska bezpieczeństwa i rywalizacji poniżej progu wojny, natomiast ATA 2026 rozwija ją poprzez bardziej szczegółowy opis narzędzi, większy nacisk na technologię oraz szersze ujęcie kontekstu regionalnego i infrastrukturalnego. Wnioski o politycznym charakterze raportu czy zmianie priorytetów bezpieczeństwa wynikają natomiast przede wszystkim z komentarzy medialnych, a nie z samego tekstu dokumentu.




WIDEO: F-35 vs. JAK-130 | Fregata tonie | Kuwejt strąca F-15 - Defence24Week #151