Reklama
  • WIADOMOŚCI

Szefowa wywiadu USA wskazuje największe zagrożenia

Co stanowi dziś największe zagrożenie dla bezpieczeństwa Stanów Zjednoczonych? Odpowiedzi na to pytanie udzielała w Senacie USA Dyrektor Wywiadu Narodowego, Tulsi Gabbard.

USA, Stany Zjednoczone, Chiny, polityka
Autor. Envato Elements

Dyrektor Wywiadu Narodowego (ang. Director of National Intelligence) Tulsi Gabbard zeznawała w środę przed senacką komisją ds. wywiadu, oceniając obecną sytuację bezpieczeństwa Stanów Zjednoczonych. W swojej wypowiedzi odniosła się do zagrożenia ze strony Chin i Rosji, a także mówiła o trwającej operacji „Epic Fury” w Iranie.

Reklama

Kto wśród największych zagrożeń?

Wystąpienie Tulsi Gabbard, co ciekawe, nie zaczęło się od wymieniania aktorów państwowych stanowiących największe zagrożenie dla bezpieczeństwa Stanów Zjednoczonych. Podmiotami wskazanymi w pierwszej kolejności były organizacje, o których ostatnimi czasy mówi się mniej (przynajmniej w europejskiej infosferze). Mowa o Al-Kaidzie oraz ISIS, które Gabbard wskazała jako największe zagrożenia dla amerykańskich interesów w częściach Afryki, Bliskiego Wschodu czy południowej Azji. Obie organizacje mają wykorzystywać polityczną niestabilność w wymienionych regionach do swojej ofensywnej aktywności przeciwko USA. Według danych przekazanych przez szefową amerykańskiego wywiadu Al-Kaida liczy dziś nawet 28 tysięcy członków, z kolei Państwo Islamskie może liczyć maksymalnie o 10 tysięcy członków mniej.

Oprócz wspomnianych organizacji terrorystycznych, istotnym zagrożeniem dla bezpieczeństwa USA uznano rozwój systemów konwencjonalnych oraz nuklearnych, które mogłyby w niedalekiej przyszłości dosięgnąć terytorium Stanów Zjednoczonych. Amerykańskie służby wywiadowcze szacują, że do roku 2035 liczba takich zagrożeń mogących uderzyć w USA wzrośnie do ponad 16 tysięcy pocisków (obecnie ich liczba wynosi około trzech tysięcy pocisków).

Zagrożenie ze strony Chin i Rosji. Co z Ukrainą?

Zarówno Chińska Republika Ludowa, jak i Federacja Rosyjska kilkukrotnie pojawiały się w środowym przemówieniu Tulsi Gabbard. Rosja została uznana za największe zagrożenie w kontekście Arktyki. Jeśli chodzi o politykę Moskwy, to zwrócono też uwagę na prawdopodobną chęć rozwoju stosunków dyplomatycznych Kremla z Kubą oraz Nikaraguą. Polityka Federacji Rosyjskiej względem NATO ma opierać się na kontynuowaniu dotychczasowej polityki polegającej na uderzaniu poniżej progu wojny. Większym zagrożeniem ma być działanie Rosjan w przestrzeni kosmicznej. „Opracowanie przez ten kraj broni jądrowej przeznaczonej do działań w przestrzeni kosmicznej stanowi największe pojedyncze zagrożenie dla światowej infrastruktury kosmicznej” – stwierdziła Gabbard.

Z kolei Chiny zostały wymienione jako potencjalnie najgroźniejszy rywal na polu sztucznej inteligencji czy komputerów kwantowych. Pozostając w temacie Chin, warto pochylić się nad ich ewentualnym atakiem na Tajwan. Jak wspomniała szefowa amerykańskiego wywiadu, Pekin we wszystkich możliwych domenach będzie kontynuował przyspieszającą modernizację swoich sił zbrojnych. „Uwzględnia to budowę sił, które będą w stanie odstraszać USA i ich sojuszników w regionie”. W tym miejscu pojawia się również wątek dotyczący zapowiedzi rozwoju zdolności, które pozwoliłyby na siłowe zajęcie Tajwanu. Co warte podkreślenia, taki scenariusz miałby zostać zrealizowany wyłącznie, „jeśli będzie to konieczne”. Zdaniem amerykańskiego wywiadu Chiny będą jednak starać się dokonać „zjednoczenia” z Tajwanem na drodze politycznej.

Pewnym spoiwem łączącym Pekin i Moskwę jest Korea Północna. Zdaniem Gabbard, Pjongjang pozostanie źródłem amerykańskich problemów. Nadal będzie miał możliwość zastosowania asymetrycznych zdolności przeciwko Stanom Zjednoczonym oraz ich sojusznikom w regionie – Japonii oraz Korei Południowej.

W zeznaniach przed senacką komisją na chwilę pojawił się wątek wojny na Ukrainie. Zdaniem szefowej amerykańskiego wywiadu, dopóki trwają negocjacje pokojowe, dopóty Moskwa nie zaprzestanie ataków na Kijów. Rosja ma kontynuować wojnę na wyniszczenie, mającą na celu „osłabienie zdolności i woli oporu Kijowa”.

Reklama

Wojna w Iranie

Podczas zeznań przed senacką komisją nie mogło zabraknąć tematu trwającej wojny z Iranem i operacji „Epic Fury”. „Nawet jeśli irański reżim utrzyma władzę, to wzrosną wewnętrzne napięcia, wynikające z pogarszającej się sytuacji ekonomicznej. Reżim będzie starał się odbudować swoje siły rakietowe i dronowe, będzie osłabiony, ale przetrwa”.

Mówiąc o Iranie, Dyrektorka Wywiadu Narodowego USA powróciła do wcześniejszej operacji, a mianowicie „Midnight Hammer”, której celem była likwidacja irańskiego programu wzbogacania uranu. W tym miejscu Gabbard odniosła się do współpracy Iranu z innymi państwami. Jej zdaniem wspomniane operacje odsłoniły słabość rzekomo silnego sojuszu z Chinami, Rosją czy Koreą Północną. „Te cztery państwa prawdopodobnie będą kontynuować wybiórczą kooperację ze sobą, co może wzmocnić ich indywidualne zdolności, aby zagrozić USA”.

Powyższe słowa znalazły potwierdzenie w opublikowanym niedawno raporcie Annual Threat Assessment. Z dokumentem amerykańskiego wywiadu można zapoznać się tutaj.

Reklama
WIDEO: F-35 vs. JAK-130 | Fregata tonie | Kuwejt strąca F-15 - Defence24Week #151
Reklama