- WIADOMOŚCI
USA odpowiadają Polsce ws. stałej obecności. Szef MON ogłasza
Wicepremier i szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz poinformował podczas spotkania ministrów obrony NATO w Brukseli, że otrzymał od sekretarza wojny USA oficjalną, pozytywną odpowiedź w zakresie stałej obecności wojsk amerykańskich w Polsce.
Autor. Defence24.pl
”Miałem okazję rozmawiać dzisiaj z sekretarzem wojny Pete’m Hegsethem, sekretarzem wojny Stanów Zjednoczonych” – poinformował wicepremier i szef MON. -„Otrzymałem oficjalną odpowiedź na mój list z 29 maja zgłaszający gotowość do utworzenia na naszym terytorium stałej bazy wojsk amerykańskich”. Minister Władysław Kosiniak-Kamysz podkreślił, że zgodnie z amerykańską odpowiedzią USA „pozytywnie” odnoszą się do propozycji Polski, a ostateczny zakres obecności będzie zależeć od ustaleń.
Szef MON podkreślił, że teraz przed Polską „wielomiesięczne” negocjacje i „wieloletnie” inwestycje, związane z przeznaczeniem odpowiednich środków finansowych. Zaznaczył, że będzie to realizowane we współpracy z Prezydentem RP, parlamentem, a także samorządami. Do negocjacji ws. stałej obecności wojsk USA w Polsce szef MON został wcześniej upoważniony przez Radę Ministrów. Obecnie będą więc szczegółowe ustalenia co do stałej obecności sił USA w Europie.
W trakcie konferencji prasowej szef MON podkreślił, że Polska określana jest jako „modelowy sojusznik USA”, co wprost napisano w liście, dotyczącym odpowiedzi na propozycję Polski ws. stałej obecności wojskowej. Potwierdził, że sekretarz wojny Pete Hegseth ogłosił przegląd obecności sił USA w Europie, a amerykańska administracja kładzie duży nacisk na to, by państwa NATO spełniały wymagania co do wydatków obronnych. Pytany przez dziennikarzy zaznaczył też, że ewentualne przeniesienie części stałych baz NATO z Niemiec do Polski mogłoby być korzystne, zważywszy na obecną sytuację bezpieczeństwa i fakt, że obecnie granica Sojuszu Północnoatlantyckiego znajduje się znacznie dalej na wschód, niż wcześniej.
Kosiniak-Kamysz jednocześnie Polskę i Niemcy jako państwa, które – wraz z krajami skandynawskimi i bałtyckimi, a także z Turcją i Rumunią – zwiększają zdolności obronne zgodnie z wymogami NATO i strategią USA. Inne państwa nie spełniają jednak wymogów. Szef MON wspomniał, że będzie rozmawiał z ministrem obrony Włoch o tym, by Rzym bardziej zdecydowanie inwestował w obronność.



WIDEO: No to lecimy - zobacz gdzie!