Reklama
  • WIADOMOŚCI

Szef MON z sojusznikami o utrzymaniu jedności NATO

Utrzymanie jedności NATO, przyspieszenie wzrostu wydatków państw członkowskich na obronność, wykorzystanie unijnych środków z programu SAFE, wsparcie Ukrainy – to tematy poruszone przez wicepremiera, szefa MON Władysława Kosiniaka-Kamysza na spotkaniu z sojusznikami w Ramstein.

Wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz po powrocie z Ramstein: utrzymać  jedność NATO
Wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz po powrocie z Ramstein: utrzymać sojuszniczą jedność
Autor. Jakub Borowski, Defence24

Na spotkaniu z sekretarzem generalnym NATO Markiem Ruttem, dowódcą sojuszniczych sił w Europie gen. Alexusem Grykewichem i szefami obrony państw NATO, Kosiniak-Kamysz był jedynym ministrem obrony. Jak powiedział dziennikarzom po powrocie do Warszawy, zaproszenie go wskazuje na rolę Polski jako „sprawdzonego, ważnego sojusznika”. Celem wizyty było – dodał – przedstawienie polskiego punktu widzenia na relacje transatlantyckie i potrzebę zwiększenia wydatków obronnych – zdaniem szefa MON osiągnięcie poziomu 5 proc. PKB uzgodnionego na szczycie w Hadze powinno nastąpić wcześniej niż w 2035 r. Chodzi o to – mówił Kosiniak-Kamysz, żeby Europa była dla USA równorzędnym partnerem pod względem zdolności wojskowych. Szef MON mówił też o zagrożeniach dla Sojuszu, zwłaszcza jego wschodniej flanki.

Reklama

Nie ma NATO bez USA

Podkreślił, że tematem rozmów było też utrzymanie jedności Sojuszu. „Nie ma NATO bez Stanów Zjednoczonych, ale też nie ma światowej potęgi Stanów Zjednoczonych bez ich udziału w NATO” – powiedział. Dodał, że „NATO to nie tylko instytucja, traktat, spotkania ministrów, to przede wszystkim żołnierze” i ich gotowość do obrony.

Pytany o sprawę Grenlandii, powiedział, że ubiegłotygodniowe wypowiedzi amerykańskiej administracji przyniosły uspokojenie. „Nasi sojusznicy nie mogą konfliktować się między sobą. Jesteśmy bardzo proamerykańscy, pro-transatlantyccy, ale z wielkim szacunkiem podchodzimy do naszego europejskiego sojusznika – Danii, do jej praw do swoich terytoriów i ochrony swoich mieszkańców. Cieszę się, że nastąpiła deeskalacja napięcia w gronie sojuszników i nie dało się go odczuć podczas dzisiejszego spotkania” – mówił.

Jak przekazał, rozmowa z sekretarzem generalnym dotyczyła także wsparcia Ukrainy i zakupów finansowanych z instrumentu SAFE.

Minister przedstawił też założenia programu obrony antydronowej San. W piątek ma zostać podpisana umowa na dostawę systemów, które będą tworzyć tę warstwę obrony powietrznej. System, współfinansowany z pożyczek SAFE, ma służyć wszystkim rodzajom sił zbrojnych, przy wiodącej roli Wojsk Lądowych. Kosiniak-Kamysz zapewnił, że udział polskich firm w budowie tarczy antydronowej będzie „dominujący” – wezmą w niej udział firmy należące do PGZ, jak PIT-Radwar i ZM Tarnów, a także APS; zagranicznym partnerem będzie norweska grupa Kongsberg.

MiG-i-29 za drony – sztaby rozmawiają

Odnosząc się do planu przekazania Ukrainie polskich myśliwców MiG-29, powiedział, że przed kilkoma dniami sprawa była tematem rozmowy z ministrem obrony Ukrainy Mychajło Fedorowem, a obecnie sprawę omawiają sztaby generalne obu państw, trwa analiza możliwości wykorzystania myśliwców przez stronę ukraińską. W najbliższym czasie jest spodziewana wizyta, która ma wyjaśnić np., czy przed przekazaniem samoloty wymagają serwisu. „Pierwszy raz, z mojej inicjatywy, jest wprowadzana zasada wzajemności. Dajemy coś bardzo ważnego, ale oczekujemy zdolności dronowych. Nie chodzi o sprzęt, bardziej o nabywanie umiejętności i zdolności. O tym rozmawiamy, jest to na dobrej drodze, ale ostateczna decyzja – uchwała Rady Ministrów – nie została podjęta” – powiedział.

Zadeklarował gotowość udziału w działaniach przeciw tzw. flocie cieni, jeśli zostałyby one podjęte np. w ramach operacji Baltic Sentry. Wyraził zadowolenie, że w najbliższych dniach wchodzi w życie tzw. ustawa o bezpiecznym Bałtyku, dotycząca m.in. reakcji na działania wymierzone w morską infrastrukturę krytyczną.

Reklama
WIDEO: "Koordynacja jest najważniejsza". Dowódca GROM o operacjach specjalnych
Reklama