Polityka obronna

Rosja przerzuca jednostki z Dalekiego Wschodu na Białoruś

Rosyjsko-białoruskie ćwiczenia Sojusznicza Stanowczość 2022
Fot. Artur Rosiński/NewsMap.pl, Defence24.pl

Ostatnich kilkanaście miesięcy to ciąg informacji na temat kolejnych rosyjskich i białoruskich ćwiczeń wojskowych, licznych kolejowych transportów oraz kolumn kołowych wojsk rosyjskich przemieszczających się pomiędzy ewentualnymi teatrami działań. Docierają również kolejne zdjęcia i filmy pokazujące polowe zgrupowania sprzętu pancernego, zmechanizowanego, artylerii. Tak jest i teraz w związku z ogłoszeniem wspólnych rosyjsko-białoruskich manewrów Sojusznicza Stanowczość 2022 (Союзная решимость 2022) na terenie Białorusi.

Oficjalnym powodem kolejnych ćwiczeń jest pogorszenie wojskowo-politycznej sytuacji na świecie, wzrost napięcia w Europie, w szczególności w pobliżu zachodnich i południowych granic Białorusi. Te powody mogą dziwić ponieważ wiadomo, że za kryzys na granicy polsko-białoruskiej odpowiadają właśnie władze z Mińska. Wydaje się, że zapowiadane manewry będą kolejnym elementem wojny propagandowej Rosji, a przy okazji Białorusi, z państwami NATO.

Ćwiczenia mają odbyć się w dwóch etapach. W pierwszym, który już trwa i potrwa do 9 lutego 2022 roku w „zagrożone" rejony będą przemieszczane siły i środki jednostek biorących udział w manewrach. Zostanie zorganizowana i prowadzona ochrona i obrona ważnych obiektów państwowych i wojskowych. Realizowana będzie wzmożona obrona przestrzeni powietrznej w ramach jednolitego regionalnego systemu obrony powietrznej Białorusi i Rosji połączona z oceną gotowości i zdolności do działania dyżurujących środków. W te działanie zostanie włączone wspólne białorusko-rosyjskie centrum szkoleniowo-bojowe obrony powietrznej.

Fot. Ministerstwo Obrony Białorusi

Zasadnicza część ćwiczeń odbędzie się w dniach od 10 do 20 lutego. W jej trakcie następować będzie wzmocnienie odcinków granicy państwowej w celu uniemożliwienia nielegalnego wjazdu na terytorium Białorusi uzbrojonych grup, blokowanie kanałów dostaw broni, amunicji oraz innych środków, które można wykorzystać do destabilizacji sytuacji wewnętrznej. Kolejnym epizodem ćwiczeń będzie poszukiwanie, blokowanie i niszczenie nielegalnie uzbrojonych grup oraz grup sabotażowo-rozpoznawczych nieprzyjaciela. Wszystkim tym działaniom będą towarzyszyły inne standardowe działania szkolne.

Rosyjskie okręgi wojskowe
Fot. Artur Rosiński/NewsMap.pl, Defence24.pl

Niewątpliwie najciekawszą informacją jest udział w manewrach rosyjskich jednostek ze Wschodniego Okręgu Wojskowego. Jest to geograficznie najdalej położony od Białorusi okręg położony w azjatyckiej części Rosji i przemieszczanie stamtąd pododdziałów będzie kolejnym rosyjskim testem jednostek komunikacyjnych i logistycznych.

Czytaj też

Manewry rozegrają się na poligonach Obóz-Leśniowski, Hoża, Osipowicze, Brześć, Domanowo. Używane będą główne lotniska wojskowe czyli Baranowicze (stacjonuje tam 61. Baza Lotnictwa Myśliwskiego JW nr 54804), Lida (stacjonuje tam 116. Gwardyjska Radomska Baza Lotnictwa Szturmowego JW nr 19764), Moczuliszcze (stacjonuje tam 50. Mieszana Baza Lotnicza JW nr 06752) oraz Łuniniec.

Rosyjsko-białoruskie ćwiczenia Sojusznicza Stanowczość 2022
Fot. Artur Rosiński/NewsMap.pl, Defence24.pl

Głównym celem manewrów, który będzie podlegał szczególnej ocenie, będzie zdolność dowództw i sił zbrojnych do wykonania kompleksowych zadań mających na celu zapewnienie bezpieczeństwa wojskowego państwa związkowego czyli Białorusi. Cel taki wyznaczany jest praktycznie przed wszystkimi wspólnymi białorusko-rosyjskimi ćwiczeniami. Ze względu na liczebność zaangażowanego wojska i sprzętu ćwiczenia nie będą podlegać powiadomieniu zgodnie z Dokumentem Wiedeńskim z 2011 roku. Ćwiczenia odbędą się pod kierownictwem Szefa Sztabu Generalnego Sił Zbrojnych Białorusi.

Fot. Ministerstwo Obrony Białorusi

Ze swojej strony Rosja zapowiedziała przegrupowanie do Białorusi swoich jednostek, w tym dwóch dywizjonów wyrzutni rakiet przeciwlotniczych S-400 i dywizjonu przeciwlotniczych zestawów rakietowo-artyleryjskich Pancyr-S. Na Białoruś zostanie również przebazowana eskadra samolotów Su-35. Pierwszy rosyjski wojskowy transport kolejowy przyjechał już 18 stycznia. Rosja kilka dni wcześniej poinformowała o uruchomieniu dla niektórych jednostek Wschodniego Okręgu Wojskowego niespodziewanego alarmu połączonego z przegrupowaniem sił na dużą odległość. Właśnie te jednostki prawdopodobnie przyjeżdżają na Białoruś.

Czytaj też

Niezapowiedziane wcześniej manewry wpisują się w propagandowy rosyjski scenariusz. Po raz kolejny mają pokazać sojusznicze związki niektórych państw byłego ZSRR oraz zdolność do stosunkowo szybkiego przerzucania wyznaczonych sił i środków. Rozrzucone na ogromnym terenie Rosji jej siły zbrojne nieustanie przygotowują się do koncentracji na wyznaczonym teatrze działań. Tegoroczny przerzut jednostek Wschodniego Okręgu Wojskowego do Białorusi będzie pokazem rosyjskich zdolności logistycznych i transportowych. Dodatkowo ma to pokazać, iż nawet nad granicę polsko-białoruską Rosja jest w stanie ściągnąć jednostki z wszystkich okręgów wojskowych. Duży niepokój może budzić ewentualne wykorzystanie ćwiczeń Sojusznicza Stanowczość 2022 do blokowania granicy białorusko-ukraińskiej w przypadku podjęcia przez Rosję jakiś nieprzyjaznych działań ma terytorium Ukrainy.

Komentarze (14)

  1. Wojtek_3

    Ciekawe jakie faktycznie zaplecze posiada Rosja do przewozu eszelonami na większą odległość dużych jednostek, skoro spora cześć jest zajęta na lokalne przewozy, a tu taka informacja o pokonaniu całej długości Rosji, żeby pokazać światu możliwości kolei rosyjskich. Czyżby następna wydmuszka bo przewóz kilku małych jednostek to bardziej chyba próba propagandowa niż realne możliwości.

    1. Starszy Nadszyszkownik Sztabowy

      Gdyby Ukraina zmieniła wcześniej rozstaw szyn, to obecnie mocno skomplikowałoby to Rosjanom możliwości szybkiego przerzutu wojsk. To do przemyślenia na przyszłość. W ogóle ten temat powinien zostać przemyślany przez NATO. Rozstaw szyn, napięcie w trakcji i możliwość odcięcia dopływu prądu... itd.

    2. Wojtek_3

      Daj spokój w dużo bogatszym i lepiej zorganizowanym kraju wymiana szerokości szyn to wyzwanie na wiele, wiele lat, w ich przypadku sens miało by rozpocząć od zachodniej Ukrainy co im nic nie daje w przypadku wojny z Rosją, ale zaraz by się odezwały trolle że to szykowanie tych ziem do powrotu do Rzeczpospolitej.

  2. Sailor

    Dziwię się, że Polska jeszcze nie mobilizuje armii. Osobiście nie ogarniam tego co mają obecne władze w głowach. Tuz za naszą granicą koncentrowane są wrogie wojska, które chcą napaść na naszego sąsiada, z którym mamy szereg powiązań gospodarczych,a władze w Warszawie zachowują się ja na pikniku. Szczególnie, że podczas tych ćwiczeń co to planują na Białorusi jakiś batalion może zabłądzić się nagle po nasze stronie. Poza tym odpowiednia koncentracja wojsk przy paranoi Putina ostudziła by chęć napaści na Ukrainę od strony Białorusi. Dodam jeszcze, że już dawno powinny być tam jednostki NATO ale szkoda gadać.

    1. Kal-El

      Koncentracja wojsk Polskich ? Mówisz o nadmiarowej ilości generałów, admirałów i WOT? Ruskie z pewnością zaniechają tego co mają w planach.

  3. Rain Harper

    Oni w tym wschodnim okręgu mówią po rosyjsku czy już po chińsku?

    1. Ech

      W chinach mówi się po rosyjsku wpolnocnych prowincjach

    2. Garry

      Pokrętne stwierdzenie, tyleż prawdziwe, ile fałszywe. To prawda, w północnych prowincjach Chin rzeczywiście mieszka sporo Rosjan i mówią po rosyjsku. Część Chińczyków też. Tyle, że tak jest w całych Chinach, Rosjanie ram pracują, bo na Zachodzie nie mają szans, a Chińczycy mają angielski i rosyjski w szkole. Spotykałem Rosjan w Pekinie, Kantonie, Szanghaju i Charbinie. Natomiast warto zauważyć, że dużo więcej Chińczyków mieszka w Rosji, szczególnie na wschodzie. I mówią po chińsku. Na lotniskach w Rosji i na Białorusi są nawet napisy po chińsku ;)

    3. Sailor

      Ani po chińsku ani po rosyjsku. Mają swój dialekt. Generalnie w Chinach obowiązują oficjalnie dwa języki Kantoński i Mandaryński ale większość społeczeństwa nie zna żadnego z nich.

  4. wal2000

    ...czyżby Łukaszenko spodziewał się wizyty polskich czołgistów pomiędzy 10 a 20 lutego ?

  5. Monkey

    Rosja zaczyna być jak wulkan. Wydaje z siebie groźne pomruki i tak naprawdę nikt nie wie czy skończy się to wybuchem. Ciekawe też jaka byłaby rola Białorusi w razie ewentualnego ataku Rosji na Ukrainę. Czy blokowałaby tylko granicę czy też wzięłaby szerszy udział w operacji? Dwie rzeczy nie ulegają wątpliwości: Rosja sprawnie transportuje swoje wojska oraz integracja jej wojsk z białoruskimi pogłębia się.

    1. Clash

      Cos chyba raczej w type wielka gora wydala odglos i urodzila mysz. Rosja przelicytowala i ta konfrotacje przegrala

    2. Monkey

      @Clash: Konfrontacja dopiero się zaczyna więc ciężko mówić o jakimkolwiek wyniku. Nikt jeszcze ani niczego nie przegrał, ani też nie wygrał.

    3. Clash

      @Monkey oczywiscie ze to jest gdybanie ale Rosja utracila element zaskoczenia, Ukraina ma wsparcie polityczne i materialowe z Zachodu, Dla Ukrainy czas na uniezaleznienie sie od Rosji jest teraz albo nigdy ( nie jest to jakas idealna sytuacja ale w wypadku Ukrainy w calej jej historii chyba najlepsza). A wiec zakladam ze Ukraincy beda walczyc a jak beda walczyc Rosja nie wejdzie.bo sie jej to slabo oplaci. Pomijajac juz fakt ze zwyczjowy stosunek sil atakujacych do broniacych historycznie aby zapewnic zwyciestwo wynosil okolo 3 do 1 dla sil atakujacych ( gen Skrzypczak mowil ze zgromadzone sily Rosji sa za male na pelnoskalowy konflikt w tym rejonie) Rosjanie na taki rozwoj eskalacji nie sa przygotowani ,przelicytowali i dostana fige z makiem . To wszystko sa oczywscie zgadywanki ale na obecna chwile wg mojej opnii bardzo brawdopodobne. Brytole rozegrali Moskwe wczoraj koncertowo ;-)

  6. BM20

    Manewry na Białorusi, po wcześniejszej sekwencji ruchów wojsk i towarzyszącej im propagandzie, to znak, że inwazji na Ukrainę nie będzie.

    1. PGR

      Jeszcze, na razie tylko taki anschluss Bialorusi a my sie cieszymy ze nie Ukrainy

    2. BM20

      Rosja ma pełną swobodę ruchu swoich wojsk na Białorusi. Jednak pozostawienie - po manewrach - istotnych formacji na terenie Białorusi spowoduje zwiększenie obecności żołnierzy i sprzętu USA na terenie Polski i Państw Bałtyckich, a nie o to ruskim chodzi w tej maskaradzie.

  7. Andreasus

    Nie zapominajmy o Kaliningradzie. Skoro jednostki te mają zostać rozlokowane przy granicy z Polską to Rosja może przeprowadzić dubeltowy atak na Ukrainę i Polskę. To dla nich dosłownie ostatni moment Za rok lub dwa lata inwazja na nasz kraj może być niewykonalna. Nie zapominajmy że rozmowy w genewie i ulltimarum Putina dotyczą nie tylko Rosji ale i Polski. W 1939 roku Niemcy zaatakowały nas dosłownie w ostatniej chwili dwa lata przed zakonczeniem modernizacji naszej armii.

    1. Valdore

      Atak na Polskę czy państwa bałtyckie to jednocześnei wojna z NATO co oznacza szybki koniec Rosji.

    2. Andreasus

      Podobnie było z Hitlerem. Atak na Polskę równał się z wojną z Anglią i Francją... Wojna teorerycznie była przez nich wypowiedziana i nic to Polsce nie dało. Historia jest nauczycielką życia. Na sojusze z zachodem bym nie liczył...

    3. Autor Widmo

      1. Nie należy czegokolwiek nigdy wykluczać. 2. Przeczytaj sobie dokładnie i ze zrozumieniem art.5. Traktatu Północnoatlantyckiego NATO.

  8. Antonioo

    Atak Rosji na Ukrainę to będzie największy błąd Putina, ale nie znaczy że nie popełnią tego błędu. Oni mają fałszywy obraz sytuacji, który może spowodować podjęcie decyzji. Natomiast straty jakie poniesie Rosja będą ogromne: * Szwecja w NATO * Finlandia w NATO * niemieckie społeczeństwo będzie bardzo źle nastawione do Rosji, koniec strategicznego partnerstwa niemcy-rosja * zablokowanie North Stream 2 (może nawet NS1) - na podstawie wczorajszej wypowiedzi MSZ Annalena Baerbock w Rosji * zwiększenie liczebności wojska NATO na wschodniej flance * Rosja zablokuje sobie możliwość manewru między Europą a Chinami * zmniejszenie wolumenu gazu i ropy z Rosji na rzecz USA i innych krajów (gazowce, tankowce) , absolutny strzał w kolano (to jak wybieranie sobie gałęzi na której powieszą swoją gospodarkę) Przypominam, że wymiana handlowa Niemiec z rosją jest sześć razy mniejsza niż z krajami Grupy Wyszehradzkiej, nie ma takiego znaczenia dla Niemiec.

    1. Trzcinq79

      Mylisz się. Zachód poświęci Ukrainę ze strachu

  9. Trzcinq79

    Rosja rękoma Białorusi podjęła grę z Zachodem (ponad głowami malutkich). Oficjalnie (i zapewne realnie) zachód nie uległ. Co może zrobić Putin (będąc w sojuszu z Pekinem) ano to co wiadomym było że musi zrobić-iść va bank i zdobyć Ukrainę. Przykro mi panowie ale to się stać musi

  10. Śpioch

    Zawsze tak robili. Interwencja na Węgrzech też była prowadzona prze jednostki dalekowschodnie. Prawdopodobnie aby się strony nie mogły dogadać i podobno ci z dalekiego wschodu są bardziej bezwzględni.

    1. Valdorе

      Tak, ja też oglądałem te wideo Irytującego Historyka na temat rosyjskiej interwencji w Afganistanie. Takiego steku kłamstw i przeinaczeń dawno nie słyszałem. Ten "historyk" ma z historią tyle wspólnego co Metropolita Sawa z Łukaszenką.

    2. Śpioch

      Widzę że jednak mam rację.

    3. PGR

      Ale przeciez tak bylo. Do Afganistanu wysylali glownie ukraincow i bialorusinow, gdyby teraz do czegos doszlo to do Polski wyslaliby Czeczencow. W LWP bylo podobnie tych z polnocy wysylali do odbycia ZSW na poludnie i na odwrot.

  11. rozbawiony

    Atak na Ukrainę przez Polskę ?

    1. Antonioo

      Tak, zaatakujemy Ukrainę wsparciem finansowym, gazowym w przypadku gdyby Rosja zechciała siłą zaprowadzić pokój na świecie a zwłaszcza an Ukrainie. Rosja kocha pokój, i będzie go bronić nawet jakby miała wszystkich pozabijać

    2. Antonioo

      a takie pytanie, czy tam u was w rosji to już onuce się skończyły?

    3. PGR

      Od strony Bialorusi, ukrainskie wojsko jest rozmieszczone wokol wschodniej granicy a tu pyk atak na Kijow od strony Zytomierza

  12. JAGODA

    Niech przemieszczają to więcej Gruzu'200 będzie ! Tylko powinni więcej krematoriów na samochodach wyprodukować ...

  13. Autor Widmo

    Zasadnicza część ćwiczeń ..... wzmocnienie odcinków granicy państwowej w celu uniemożliwienia nielegalnego wjazdu na terytorium Białorusi uzbrojonych grup, blokowanie kanałów dostaw broni, amunicji oraz innych środków, które można wykorzystać do destabilizacji sytuacji wewnętrznej. Kolejnym epizodem ćwiczeń będzie poszukiwanie, blokowanie i niszczenie nielegalnie uzbrojonych grup oraz grup sabotażowo-rozpoznawczych nieprzyjaciela. Klasyczny scenariusz ukraiński dla jednostek Północ i Wschód z elementem blokady granicy polsko-ukraińskiej.

  14. Fantasta

    car jest pewny siebie. cesarz go jednak zrobi dosłownie od tyłu. koniec epoki wielkich imperiów zbliża się.