"Osiem śmigłowców zamiast 50". Koalicja Obywatelska krytycznie o działaniach MON

9 października 2020, 10:07
Mroczek_1
Fot. Defence24.pl.

Przedstawiciele Koalicji Obywatelskiej zaprezentowali wyniki audytu rządów PiS w obszarze obrony narodowej. Krytycznie odnieśli się między innymi do zakupów śmigłowców, modernizacji Marynarki Wojennej oraz polityki przemysłowej i kadrowej.

W konferencji wzięli udział wiceprzewodniczący Sejmowej i Senackiej Komisji Obrony Narodowej z ramienia Koalicji Obywatelskiej Czesław Mroczek i Jerzy Wcisła. Prezentację wyników raportu rozpoczął poseł Mroczek, który w rządzie PO-PSL był wiceministrem obrony odpowiedzialnym za sprawy modernizacyjne. Odniósł się on krytycznie do polityki kadrowej za rządów PiS, wskazując że najwyżsi oficerowie, w tym szef Sztabu Generalnego oraz dowódcy operacyjny i generalny zostali "zmuszeni" do odejścia.

Mroczek mówił też o powołaniu Agencji Uzbrojenia. "Sama nazwa nic tu nie da. Nie wystarczy zastąpić Inspektoratu Uzbrojenia Agencją Uzbrojenia, żeby dobrze realizować zadania związane z wykonywaniem wielkich kontraktów zbrojeniowych". Dodał, że wcześniej ministrowie Macierewicz i Błaszczak doprowadzili do "zniszczenia" zasobów kadrowych w Inspektoracie Uzbrojenia, co doprowadziło według niego do spowolnienia lub nawet zatrzymania procesu modernizacji.

Poseł Mroczek za ilustrację złej jego zdaniem sytuacji uznał zakup ośmiu śmigłowców w ciągu sześciu lat, w miejsce 50 Caracali, których zakup przygotował jego rząd, i następnie anulował rząd PiS. Tempo to uznał za niewystarczające zaznaczając przy okazji, że w efekcie Polska kupiła statki powietrzne droższe o 50 mln złotych na sztuce. Według Mroczka zahamowane zostały inne programy, w tym pozyskanie okrętów podwodnych, nawodnych.

Mówił on też o rezygnacji z zakupu systemu BMS i bezzałogowców, krytycznie odnosząc się również do podziału programu Wisła na etapy. Dodał też, że sytuacja z zakupami "najbardziej dotyka" Marynarkę Wojenną i Siły Powietrzne, a co za tym idzie są wątpliwości, czy są one w stanie wykonywać zadania zapisane w planach obronnych naszego kraju.

Senator Wcisła powiedział z kolei, że zgodnie z ocenami ekspertów Siły Zbrojne RP powinny dysponować 270 śmigłowcami. Co za tym idzie, jego zdaniem w obecnym tempie - biorąc pod uwagę zrealizowany zakup ośmiu śmigłowców - może trwać 200 lat. Dodał, że na współczesnym polu walki śmigłowce pełnią "strategiczną" rolę.

Mroczek skrytykował również system zaliczkowy, w ramach którego do 2019 roku MON wypłacił już łącznie 21 mld PLN na zaliczki za sprzęt, którego jeszcze wojsko nie otrzymało. Dla porównania poseł Mroczek przytoczył, że w 2015 r. suma ta wynosiła 2 mld PLN. Wspomniał także zakupy w zagranicznym przemyśle obronnym, wymieniając HIMARS-a, F-35 i Patriota. Jak powiedział tylko w przypadku tego ostatniego polski przemysł ma mieć swój udział przemysłowy ale o wartości zaledwie ok. 4 proc. całości kontraktu. Wskazał, że ubiegły rok państwowy przemysł zbrojeniowy zakończył przez takie praktyki ze stratą wynoszącą miliard złotych.

Senator Wcisła stwierdził, że Marynarka Wojenna znajduje się w podobnie złej sytuacji, co flota śmigłowców. Zaznaczył, że dziś Marynarka Wojenna nie pełni już roli odstraszającej, ale ma jeszcze 30 jednostek, które pływają. "Z analizy stanu tych jednostek wynika, że w 2022 roku będzie tych jednostek 17, które jeszcze się utrzymają na wodzie" - dodał. "Ostatnie wodowania odbyły się w 2015 roku, jeszcze za rządów PO-PSL. Później te okręty były dozbrajane, usprzętowiane i zasiliły flotę. Ale jeżeli nie nastąpi jakiś przełom, to my za chwilę floty wojennej w ogóle nie będziemy mieli". Jerzy Wcisła krytykował też zaniechany pomysł pozyskania australijskich fregat typu Adelaide i obecne planowane pozyskanie używanych okrętów podwodnych ze Szwecji.

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 132
Reklama
Slayer
środa, 14 października 2020, 10:05

Racis Węgrzy przejęli Carakany (coś 30 szt) i będę mieć fabrykę pod debreczynem, A my cywilne S 70, do których amerykański żołnierz nie może wsiadać

PL
czwartek, 15 października 2020, 15:14

Dokladnie Obran zawsze z nas sie nabijał. Niechcial nawet abysmy weszli do UE (ostatecznie weszlismy i zgarnelismy najwieksze srodki) - wspominal premier Miller

Gnom
środa, 14 października 2020, 19:02

Fabrykę czego - bo nie śmigłowców?

W3-pl
środa, 14 października 2020, 13:31

Zdaniem ministra obrony France zdobyli portfel budapesztu na 16... W 2018...przekierowali.....kolejne, z tych nie Chcianych przez Kuwejt?!?? Jak szejkowie obejrzeli z bliska Dwa dostarczone to im sie w d...uszy przewraca przed kolejnymi 28

Grredo
wtorek, 13 października 2020, 07:25

Z tymi zaliczkami to rzeczywiście mają rację. Co to Amerykanów nue stać produkować zesrawy na półkę za swoje.? połowa tej kwoty zmodernizowałaby Marynarkę Wojenną lub pozwololaby na wystawienie nowej brygady.

widz
niedziela, 11 października 2020, 11:32

A ile śmigłowców kupił rząd PO-PSL w czasie swych siedmiu lat? Słucham...

Waldi
poniedziałek, 19 października 2020, 16:33

No właśnie niech poda to ilość ten głąb.

Yaro
środa, 14 października 2020, 00:44

No więc gdybyś ogarniał otaczającą Cię rzeczywistość to wiedziałbyś, że rozstrzygnął przetarg na 50 heli, w większości w wersjach specjalistycznych. Następnie, po przejęciu władzy rząd PiS ten kontrakt uwalił!

piątek, 16 października 2020, 09:45

Znaczy nie kupił żadnego. Dzięki za przypomnienie, że ... chcial.

Gnom
poniedziałek, 12 października 2020, 08:33

Zapytaj jeszcze ile zmodernizował choć mógł i dlaczego planując zakup nawet 200 śmigłowców oddał za bezcen włoskiemu koncernowi jedną z niewielu fabryk śmigłowców w Europie z własnym biurem konstrukcyjnym i wyposażeniem badawczym i gwarantowanym serwisem ponad 150 używanych w SZ RP śmigłowców z tej fabryki i ponad 2 tyle na świecie.

mick8791
środa, 14 października 2020, 00:59

Modernizacje do standardu Głuszec (ze stworzeniem dla tej wersji glass cockpit), ogarnięcie Mi-17, moderki Mi-14, rozstrzygnięcie przetargu na 50 nowych maszyn. i jak mistrz to się ma do dokonań obecnie rządzących? Beczysz odnośnie Świdnika ("gwarantowanym serwisem ponad 150 używanych w SZ RP śmigłowców" - wliczasz w to złomy p.t. Mi-2? Kpisz czy o drogę pytasz?) - naprawdę myślisz, że firma, która nie ma nowych produktów jest w stanie się utrzymać z serwisów niecałych 200 śmigłowców? Zresztą PiS (tak dla jasności w temacie) sprzedał Mielec. I w obu przypadkach były to słuszne decyzje, bo bez sprzedaży tych zakładów żaden z nich już by dawno nie istniał! To tak jako komentarz do zbędnego mieszania polityki w sprawy gospodarcze!

Gnom
wtorek, 20 października 2020, 07:56

Nie poszło szkoda. Nie mniej krótko. To nie z serwisu miał się utrzymać, a o serwisie piszę, że to premia dla LDH gwarantująca częściowy zwrot nakładów. Policz ilość Sokołów i i planowane w tedy lata eksploatacji (20 lat od sprzedaży). Zresztą, zauważ, że Włosi zapłacili ok. 340 mln PLN, a na same Sokoły dostali już lecenia na blisko 1 mld PLN. Co przy ich marzy oscylującej na poziomie 30-40% już daje zwrot tego co zapłacili. Ale żyj dalej w swoim matrixie. A nowe produkty dla potrzeb WP powstawałyby własnie w Świdniku we współpracy z dostwca. Gdyby nie sprzedano Świdnika i planowo rozpoczęto zakupy, dziś pewnie powstawałyby tam np. Caracale dla WP a pewnie i zmodernizowane W-3,. bo byłby to warunek, tak jak zbędny warunek stworzenia z ZAKŁADU REMONTOWEGO jakim jest WZL-1 fabryki produkującej śmigłowce. Ręczę Ci, ze kosztowałoby to (gdyby doszło do skutku) wielokrotnie więcej niż zysk (o ile był) ze sprzedaży Świdnika.

piątek, 16 października 2020, 09:46

Gluszca wojsko ma JEDNEGO.

Gnom
poniedziałek, 19 października 2020, 13:47

Głuszca wojsko straciło jednego przez ulepszenia PW w przekładni. O ile pamiętam było to w 2017, na pewno podczas ćwiczeń CSAR we Włoszech. Pozostało 7 egzemplarzy.

Flip
środa, 14 października 2020, 00:25

Janusz PiS oddal mielec wiec czym ...

MON na dnie
niedziela, 11 października 2020, 09:24

Pomijając nieudacznosc rządów PO w zakresie obronności to Mroczek rację ma. Mija szósty rok i faktycznie z programów smigłowcowych najlepiej udał się ten.. nieistniejacy czyli wyposażenia Policji w duże w sumie śmigłowce BH. Z programów dronowych już po 6 latach "dobrych zmian" uruchomili Orlika. Przepłacając za niego w sposób niewyobrażalnie horrendalny i kupując drony niewspółpracujace z żadnym wojskowym systemem. Gorzej się już nie da. Marynarka tonie zgodnie z "planem"... modernizacji, a MON z uporem nie chce nawet sensownie dozbroić jedynego posiadanego nowoczesnego okrętu nawodnego. Zamiast nowego sprzętu pancernego MON umacnia i pogłębia zacofanie poprzez nie wnoszące nowej jakości "remonty z modyfikacją" najstarszego i najmniej efektywnego złomu czyli T72 i BWP1. Na nowy sprzęt ogłoszono za to - jak wszyscy wiemy niekończące się niczym, trwające niemiłosiernie długo fazy analityczne i "zabójcze" dialogi. MON i cała "jakość" niby dobrej zmiany to obraz nędzy i rozpaczy. Biurokraci na swoich stołkach maja się znakomicie, pracowicie i bez zauważalnego postępu analizując i dialogujac, i...biorąc sowite, wypasione gratyfikacje za brak skuteczności i efektów ich "wytężonej" pracy. Nigdy nie byłem fanem PO, ale od czasu wyrzucenia Macierewicza, MIN za PiS osiągnął szczyty absurdu, marazmu i degrengolady decyzyjnej.

Gnom
poniedziałek, 12 października 2020, 08:35

A widziałeś jak policjant wychylony z S-70i (kupionym bez przetargu podobno ze specjalnym wyposażeniem) wychylał się niczym z Mi-2 w czasie poszukiwań zaginionych na jeziorze? Gdzie wyposażenie typowe dla śmigłowca policyjnego, a nie jak piszą tu niektórzy "taksówki powietrznej" ?

Niuniu
niedziela, 11 października 2020, 00:46

Co prawda to prawda. Miało być 50 śmigłowców w cenie F35 a nie ma nic. I co z tego? A kasy też nie zaoszczędziliśmy. Poszła na nie wiadomo co. I nie bardzo wiadomo co było by lepsze. Kupić najdroższe śmigłowce na świecie czy wyrzucić tą kasę do worka bez dna zwanego budżetem MON.

Pan Rakietowy
sobota, 10 października 2020, 21:54

Najpierw obrona przestrzeni powietrznej, no przynajmniej w rejonie baz. Potem te bazy można zapełniać sprzętem. Inna rzecz, że śmigłowiec łatwiej strącić niż drony o tej samej sumie cen zakupu. Więc jeśli kiedyś, ktoś... to wchodźmy w to w skali niezbędnego minimum, szczególnie w szturmowe

Anty 50 C-cali przed 500+
sobota, 10 października 2020, 14:59

Przedstawiciele Platformy, czyli..."Senator Wcisła powiedział z kolei, że zgodnie z ocenami ekspertów Siły Zbrojne RP powinny dysponować 270 śmigłowcami." koniec cytatu. nie koniec..."Polska kupiła statki powietrzne droższe o 50 mln złotych na sztuce. Według Mroczka zahamowane zostały inne programy, w tym pozyskanie okrętów podwodnych, nawodnych...."Niech no Mroczek poinformuje o cenie Caracala H225M wersji zwalczania o.podwodnych. Sprzedanych jakiejkolwiek marynarce od np. 2012 roku, 8 lat..... od czasu jak inni eksperci widzieli nowe helokoptery w skromnej liczbie 26

Lord Godar
sobota, 10 października 2020, 19:36

Nie ma co porównywać ceny śmigłowca taksówki do zop , ale nikt mi nie wmówi , że ceny zakupu będą bardziej korzystniejsze przy zakupie kilku sztuk niż przy zakupie kilkudziesięciu sztuk .

As
sobota, 10 października 2020, 10:18

Do wszystkich którzy usprawiedliwiają malowanie staroci i powoływanie nowej agencji w celu zatrudnienia znajomków. Proszę nie piszcie, że za to zakupiono F35, bo jakoś ich nie ma, wiele lat jeszcze nie będzie, a nawet jak będą to w ilości i sprawności defiladowej.

Gnom
sobota, 10 października 2020, 20:30

Nie lubię PiS dy ale nawet na owe pierwsze PO wskie karaczny trzeba było poczekać 4 lata. Norma w handlu taką bronią to 4-5 lat od podpisania umowy. Więc nie płacz o to, że jeszcze nie ma owych F-35. Zapytaj raczej dlaczego praktycznie wszystko z Javelin'ami włącznie jest kupowane w USA bez jakichkolwiek nawet pozorów przepargu.

czesiu112
sobota, 10 października 2020, 08:32

Prawdopodobieństwo wojny pełnoskalowej z Rosją jest minimalne natomiast jakieś formy wojny asymetrycznej np z Białorusią całkiem możliwe do czego potrzebny będzie koszmarnie drogi w utrzymaniu i zakupie F-35 o ładowności ledwie niecałych 3 ton jesli trzeba będzie zwalczac pojedyńcze czołgi lub grupy komandosów. A smigłowce idealnie nadają się do takich działań jako transport środki, wykrywania czy ewakuacji z pola walki rannych, no chyba że stosujemy u nas radziecka filozofię, ludzi u nas mnogo, straty się nie liczą. Na Ukrainie, Syrii, czy teraz w Armenii walczą głównie bezzałogowce o koszcie zakupu 1:20 F-35 i koszcie utrzymania jeszcze mniejszym. U nas jak zwykle megalomania żeby tylko środki zapłacić najlepiej w USA za sprzęt którego nie wiadomo kiedy będziemy mieli i za ile.

niedziela, 11 października 2020, 09:32

F35 nie są dedykowane do walki z czołgami.

Stryjek
sobota, 10 października 2020, 21:48

Kolego F-35 to nie tylko samolot to cały system rozpoznawczo-zarządzający polem walki .Wraz z systemem dowodzenia IBCS , tworzą sieć precyzyjnego namierzania i zwalczania wrogich jednostek . Od samolotów ,lądowych celów strategicznych po grupy komandosów . Jakbyśmy chcieli osiołka do targania bomb trzeba było wyżebrać od Amerykanów A10 (przydałby się ). Co do śmigłowców to za dużo nie polatają przy dużym nasyceniu zestawów przeciwlotniczych różnego rodzaju (potencjalny przeciwnik to ma bądź może mieć jak mu Wlad da) Jeśli idzie o bezzałogowce to raczej nie dla nas . Przykład ,ładnie się ogląda jak operują w Syrii czy Armenii gdzie nie ma prawie żadnej obrony przeciw lotniczej . Co co z krajem który ma rozbudowaną obronę przeciwlotniczą też tak będą operować ? A no nie . Izrael ma obronę powietrzną rozbudowana ,niejednokrotnie Irańskie drony próbowały wlecieć w strefę Izraela i co się z nimi działo . Spadały jak deszcz . Nasz potencjalny przeciwnik ma podobną, bądź nawet lepszą obronę. Drony co najwyżej zwiadowcze małe (rozpoznanie bezpośrednio na polu walki ) Ewentualne drony uderzeniowe dla nas ,to tak zwany Lojalny Skrzydłowy (operujący wraz z tymi drogimi F-35 )służące do targania bomb i rakiet .

Gniewko
niedziela, 11 października 2020, 12:17

F35 aby działać muszą wylecieć z Polskiej przestrzeni, a potem wrócić jako niewidzialne. A jak się nasi sąsiedzi nie zgodzą na przelot. Bedziemy mieć nieużyteczne drogie zabawki.

Gnom
poniedziałek, 12 października 2020, 08:36

A pewien jesteś, ze kupiono je do obrony Polski?

Fak sejk
sobota, 10 października 2020, 16:50

Nie wyciągasz poprawnych wniosków z przedstawionych sytuacji i proponujesz na ich podstawie błędne tezy.

Anonymous
niedziela, 11 października 2020, 03:40

A tak konkretnie?

Lld
piątek, 9 października 2020, 20:56

Zakup Caracali byl tylko i wylacznie polityczny gdyz sa one dla nas na 100 miejscu pod wzgledem waznosci. Rosji bysmy nimi raczej nie odstraszyli.

Lord Godar
sobota, 10 października 2020, 19:47

Polityczny to był zakup tych czerech BH w Mielcu , a nasza armia potrzebowała śmigłowców pilnie SAR/CSAR , ZOP . Ja nie mówię o zwykłych "dostawczakach" , bo w tej roli zwykłe Mi-8/17 jeszcze trochę polatają reanimowane przez WZL w Łodzi , tylko o nowoczesnych specjalistycznych wersjach . I to nie było jakieś tam 100-tne miejsce w potrzebach , tylko pilna potrzeba na już wynikająca np. z rozsypujących się Mi-14 . A takie podejście jak właśnie piszesz , to właśnie typowe występujące obecnie podejście do tematu modernizacji naszej armii jak z Narwią czy OP ... Nie ważne , bez znaczenia , mało istotne , może poczekać , no i tym sposobem to nie mamy realnych osiągnięć w modernizacji , tylko ładnie wyglądamy w tabelkach z wykorzystaniem budżetu MON , którego większa część popłynęła w formie zaliczek za ocean , za co ktoś nas mocno chwali ...

Przytomny
sobota, 10 października 2020, 13:34

Zakładam jednak, że wojsku jakieś śmigłowce są potrzebne, choćby do transportu rannych i zaopatrzenia? Jak na razie rezultat niekupienia 50 caracali jest taki, że zostają nam stare mi-8, jeszcze starsze mi-2 i sokoły, których nie ma kto serwisować. Brawo dobra zmiano.

BUBA
piątek, 9 października 2020, 23:42

To zależy czy miały by Exocety czy nie. NDR nie lata tylko jeździ. A w powietrzu dominuje Rosja.

Lord Godar
sobota, 10 października 2020, 19:50

Ale możliwości zwalczania potencjalnego zagrożenia nawodnego i podwodnego dla naszej żeglugi do portów zachodniego wybrzeża też nie mamy . A tę lukę w tamtym rejonie takie śmigłowce spokojnie mogą wypełnić , bo okrętów też nie będzie .

Zbyszek
piątek, 9 października 2020, 17:09

Pan Mroczek nie zauważył że zakupiono 32 F-35 i dwie baterie Wisła, gdyby zakupiono nieloty Caracale to nie byłoby możliwości zakupu tych dwu programów. Niech się cieszy że anulowano te zakupy

Lord Godar
sobota, 10 października 2020, 19:56

Na razie to je zamówiono , a do ich otrzymania i osiągnięcia gotowości bojowej jeszcze daleko . Jestem ciekaw czy Ty np. jak byś sobie kupił wysyłkowo ekspres do kawy , to już byś pił tę kawę z tego ekspresu po kliknięciu "Kup teraz" , czy dopiero po jego otrzymaniu i zainstalowaniu . A co by było jak byś po zakupie otrzymał info , że wybranego modelu nie ma i trzeba czekać jak będzie dostępny na magazynie ??? A co do anulowanych zakupów , to nie tylko te śmigłowce anulowano , a dużo , dużo więcej programów .

gieniu112
sobota, 10 października 2020, 08:47

na razie zapłacono, nawet nie wiadomo za co w przypadku Wisły, a program f-35 biorąc pod uwagę koszty modernizacji infrastruktury, zakupu uzbrojenia i kosztownych (zagranicznych) przegladów będzie przynajmniej 3-4 razy kosztowniejszy niż caracal. Będziemy mieli zbieraninę sprżętu w ilościach defiladowych z ograniczoną możliwościa jego użycia i to wszystko mimo budżetu 50% większego niż Szwecji

San Escobar
sobota, 10 października 2020, 07:06

Dwie baterie Patriot i 32 samolociki a to my szykujemy armię paradną ??? że paradne zakupy uzbrojenia robimy ??

dfnc
sobota, 10 października 2020, 06:08

Nie zakupiono tylko dano pieniadze ;)

Ambasador
piątek, 9 października 2020, 16:53

PO? Czy to nie minister z tej partii, niejaki Klich, prawie całkowicie nas rozbroił? Zlikwidował rezerwy, obronę terytorialną, oraz wszelkie zakupy nowego sprzętu, nie mówiąc już o znacznej redukcji liczebności WP. I oni teraz mają czelność cokolwiek komentować?

Pełna zgoda
niedziela, 11 października 2020, 09:28

Zgadza się. Za PO liczba żołnierzy w jednostkach była non stop redukowana, tak że urzędników na etatach MON było ponad 51 tysięcy, przy tylko ok. 46 tysiącach żołnierzy na etatach w JW. Żaden rząd tak nas nie rozbroił w imię "nie drażnienia Rosji"!

Balbina
sobota, 10 października 2020, 10:35

Nie kłam ....gdyby nie poprzednie rządy nie byłoby do dziś takiego sprzętu w WP. jak Krab , Rak , czołgi Leopardy , samoloty Mastery albo jednostki rakietowe obrony wybrzeża ...itd itd

Trzeźwy
niedziela, 11 października 2020, 09:37

A tak na prostą logikę, jak możesz twierdzić, że czegoś by n i e było? Czyżby jakas partia, poza SLD, zadeklarowała rozbrajanie wojska? I przypomnę Ci tylko, że czołowy polityk PO, kandydat na Prezydenta Polski, ze swych 77 obietnic złożonych przed objęciem stanowiska prezydenta Warszawy do czasu startu w wyborach prezydenckich dotrzymał... 5. Nie dotrzymał nawet tych złożonych środowisku LGBT. Zatem wiarygodność głównych polityków PO jest de facto zerowa. Gdybyś pisał, że za PO mielibyśmy więcej niż za PiS, to jest to prawdopodobne. Ale kompletnue bezsensowne jest pisanie, że czegoś by n i e było. A przy okazji, czy masz świadomość, że w każdym z tych zakupów PO popełniło kardynalne, karygodne błędy lub zrobiło to wręcz celowo, by skuteczność tych zakupów maksymalnie ograniczyć?

Lord Godar
sobota, 10 października 2020, 19:59

Można powiedzieć że tak powstało wiele programów teraz finalizowanych , ale przykład Gawrona to ewidentny blamaż MON pod kierownictwem Klicha . To samo odejście od Loary , a nie zmodyfikowanie programu bo nie będzie jej , jak nie będzie programowanej ammo do niej .

Monkey
piątek, 9 października 2020, 16:06

Spece od likwidowania jednostek wojskowych,budowy beznakładowej itp. A,sorry,taki mamy klimat.Teraz czekam na poncyljusza i siemoniaka,bo już dawno się nie wypowiadali.Obecnie rządzący popełniają sporo błędów:Wisła,Homar,brak Narwi,stan PMW i wiele innych.Ale jak niby mają nadrobić zaniedbania sięgające kryzysu z lat 80-tych???Musieliby mieć budżet conajmniej jak Minoborona, a może nawet jak Pentagon.I do tego jeszcze pandemia.Kryzys z 2008 roku przez który PO musiała przejść aż tak dotkliwy nie był.Chociaż trwał kilka lat.

Lord Godar
sobota, 10 października 2020, 20:04

Błędem było to , że nikt nie stworzył racjonalnego programu rozwoju i modernizacji armii w połączeniu ( co było oczywiste i konieczne) z restrukturyzacją przemysłu obronnego . Po prostu wszyscy się bali tknąć tego jak gó.na , bo związki zawodowe od razu robiły hałas , to tak samo jak nikt przez tyle lat nie wziął się za reformę drugiej wielkiej kupy gó.na czyli służby zdrowia , czego efekty teraz też wychodzą . I co by teraz powiedzieć ? Sorry , taki klimat ?

xiomm
piątek, 9 października 2020, 15:31

Ale PO CO Polsce aż 50 śmigłowców transportowych za 10 miliardów płatnych Niemcom i Francuzom?? Za połowę tej kwoty PiS zawarł umowy na komplet dywizjonów Krabów i Raków z polskim przemysłem. Zresztą, na te śmigłowce PO i tak nie miałaby pieniędzy. Za ich czasów budżet MON na papierze nie przekraczał 30 mld zł i 1,95% PKB, a faktycznie ok. 1 mld zł mniej, bo co roku były zwroty przyznanych kwot z powrotem do budżetu, który im się wiecznie nie dopinał... W 2020 budżet MON przekracza 51 mld zł i 2,1% PKB. To są #fakty... Żeby krytykować, to trzeba mieć jakieś argumenty, panie pośle ;)

Lord Godar
sobota, 10 października 2020, 20:07

Znasz szczegóły zamówienia na te nieszczęsne Caracale ? Wiesz ile jakich wersji było zamówione ? Jeśli nie to nie pisz bzdur , tylko sobie doczytaj . Nie to że jestem za tymi Caracalami , tylko wkurza mnie durne powtarzanie propagandowych haseł i sloganów .

Rafi333
piątek, 9 października 2020, 18:41

Siemoniak przygotował umowę z Krabami.

Wertypl
sobota, 10 października 2020, 09:58

Bo co tak ci powiedział ??? Gdzie potwierdzenie w faktach ??? Powiedzieć można wszystko z realizacją ich zapowiedzi pamiętamy jak było !!! Oby nigdy nie wrócili !!!

Marek1
niedziela, 11 października 2020, 11:22

Sprawdź w dokumentach sejmowych i MON. Do znalezienia przy odrobinie chęci.

W3-pl
piątek, 9 października 2020, 22:54

To I dostawy partii amunicji, przy Nie sprawdzeniu czy profil pocisku odpowiada zamkowi?!

asf
piątek, 9 października 2020, 14:26

System zaliczkowy jest dobrym pomysłem! Dzięki niemu można zacząć spłacać zamówienia już teraz, kiedy są jeszcze pieniądze i nie trzeba ich zwracać do budżetu (jak nakazuje ustawa w przypadku nie zrealizowania budżetu MON w danym roku). W następnych latach zaczną się kumulować wydatki z obecnych i następnych programów modernizacyjnych (a potrzeby zakupowe są ogromne). Dzięki wpłaconym już zaliczkom, będzie łatwiej zrealizować więcej zakupów i może się nie "udławimy" tymi wydatkami w przyszłości. Oczywiście zaraz ktoś powie, że normalnie jak człowiek idzie do sklepu to za towar płaci po jego otrzymaniu. Jednakże, jak człowiek robi zakupy to nikt mu nie zabiera tej kasy jeśli nie zdąży jej wydać w jakimś czasie, a w przypadku MON właśnie tak jest. Jeśli MON nie wyda swojego budżetu w danym roku to nie może jej sobie odłożyć na konto i zbierać na zakupy, tylko musi tą kasę zwrócić do budżetu centralnego i więcej jej nie zobaczy. I co roku tak samo.

Lord Godar
sobota, 10 października 2020, 20:08

Dobry bankier jeszcze by zarobił na tych zaliczkach zanim by poszły za ocean . A szkoda , że dla naszych zakładów MON nie jest taki hojny ...

asf
niedziela, 18 października 2020, 16:18

Prędzej rząd (ten lub któryś następny), widząc "zaskórniaki" MON, położył by łapy na tych pieniądzach, tak jak to było z OFE i wojsko nowego sprzętu by nie dostało...

R. Śmigło
piątek, 9 października 2020, 14:25

Z C. Mroczkiem nie można się zgodzić we wszystkim - np. w temacie podzielonej umowy na Wisłę, bo to jakaś ochrona przed krojeniem. To był dobry ruch. Zawsze są wady i zalety. Adelaidy były kontrowersyjne, nie padło w zasadzie jak z przekładniami (no bo uszkodzone to okręt nadaje się jedynie na sztuczny atol). Opcja używanych okrętów podwodnych ze Szwecji ma istotne zalety. Reszta racja (BMS, bezzałogowce, kadry itp.)

com. Marcos
piątek, 9 października 2020, 14:18

Istotnie Caracali nie ma ale będą F 35; gdyby zakupiono ekstremalnie drogie Caracale nie byłoby pieniędzy na F 35; Caracal na współczesnym polu walki wart jest tyle ile wycelowania w niego rakieta, to taka latająca ciężarówka - nic więcej. F 35 to broń przyszłości - nie ma porównania do "latającej ciężarówki"

Lord Godar
sobota, 10 października 2020, 20:16

Tak , tylko np taki wyspecjalizowany śmigłowiec ZOP uzbrojony w odpowiednie środki jest w stanie siać spustoszenie wśród okrętów podwodnych działających na naszych rasach morskich . A tak to kupiliśmy 4 śmigłowce , które mają być do wszystkiego i co będą robić nasi dowódcy w czasie wojny ? Zastanawiać się czy w tym momencie lecieć wersją ratunkową ratować tonących marynarzy , czy robić konwersję do wersji bojowej i ścigać OP przeciwnika , a w tym czasie okręt podwodny odpłynie a marynarze potoną ? No bez jaj ...

pawlo
piątek, 9 października 2020, 14:08

hmmm .....a to przypadkiem nie za ich kadencji powstawał korweto-patrolowiec tyle lat za kwotę czterech takich okrętów???

Alexy
piątek, 9 października 2020, 13:58

Za rządów PO PSL nie było amunicji do Krabów i był to problem nie do przeskoczenia, nie było umowy na Kraby a pieniądze w budżecie przeznaczone na armię wracały niewykorzystane. Niech nie liczą na krótką pamięć myślącej części społeczeństwa. Może tym razem cenzor to puści!!!

Lord Godar
sobota, 10 października 2020, 20:17

Bo wtedy rachunkowość była w rządzie ważniejsza niż potrzeby innych , w tym armii .

LMed
sobota, 10 października 2020, 00:27

Skup się Aleksy jak piszesz. Dasz radę. Jeśli nie było Krabów ( ha,ha) to po cholerę amunicja by była?

W3-pl
sobota, 10 października 2020, 19:11

Krab haha to w liczbie prototyPOwych (sztuk Dwie) od kiedy mieli w Polsce? Skupiaj Sam siebie

Szymon
piątek, 9 października 2020, 21:07

Najwyraźniej społeczeństwo ma krótką pamięć, bo to dzięki ramtemu rządowi mamy w ogóle Kraby.

Pantalejmon
piątek, 9 października 2020, 13:41

Boję się, że obecna sytuacja przypomina wiersz "Na straganie" albo przysłowie o indyku rozmyślającym o niedzieli. Siekiera cięć budżetowych jest nieunikniona bo gospodarka globalna i krajowa osuwa się coraz głębiej w potężny kryzys. Zgadnijcie który resort ucierpi najbardziej?

wiarus
piątek, 9 października 2020, 13:26

Teraz się awanturują? Nie trzeba było oddawać Świdnika i kasować wszystkiego co lata.

yugo
piątek, 9 października 2020, 18:35

MIelec kto oddał?

ZZZZ
piątek, 9 października 2020, 13:10

Ja tylko dodam, że mamy rok 2020. W roku 2016 był słynny audyt rządów PO-PSL, w którym padały zarzuty o "tsunami niegospodarności". Chciałbym zauważyć, że do dnia dzisiejszego prokuratura Ziobry nie sporządziła ani jednego aktu oskarżenia w sprawie tych rzekomych nadużyć, złodziejstwa i niegospodarności. Ani jednego. Za to Dobra Zmiana może się pochwalić anulowaniem kontraktu na zakup śmigłowców wielozadaniowych. Tak wiem, Dobra Zmiana kupiła 4 sztuki bieda hołków dla specjalsów, których mamy 5 jednostek. Oraz do dnia dzisiejszego nie może kupić zestawów Patriot, choć mamy rok 2020 a Macierewicz obiecywał, że będzie szybciej i taniej niż wg propozycji PO, która zakładała, że te zestawy trafią do Polski w 2019 rok. A do tego momentu USA wypożyczą do Polski zestawy Patriot.

Piston
piątek, 9 października 2020, 20:07

Ja z kolei dodam ze 10 mld kosztowało 50 Caracali i licencja (dlatego wydaje się ze drogo ) na ich produkcje w Polsce z możliwością sprzedaży do krajów trzecich tak samo jak polski Fiat czy Rosomak. Mowicie ze były "gole" ? No i dobrze! Polski przemysł miałby co robić i zarobić , a MON mógłby z nimi robić co chce. Gdyby nie PO/PSL nie byłoby Rosomaka którego opozycja opluwała a dzisiaj wiadomo ze jest jednym z lepszych na świecie. Nie byłoby również Krabów gdyby nie kupiono Koreańskich podwozi.Nie będę nawet wspominał Leopardów Mowicie ze sprzedali Świdnik, a kto sprzedał Mielec? A teraz powiedzcie co takiego (oprócz dokończenia programów zaczętych za poprzedniego rządu udało się dobrze zrobić dzisiejszej ekipie, albo raczej czego nie zdążyli zepsuć?

Dggh
sobota, 10 października 2020, 10:12

Wygospodarować kasę na te programy o których poprzednicy tylko mówili, mówili i jeszcze raz mówili. Nic nie podpisali nawet na karaczany, bo były tylko slowa. Nic więcej !!! Nie podpisali żadnego konkretnego kontraktu dla obronności w sensie ilośći sprzetu.

Erty
sobota, 10 października 2020, 10:08

Wygospodarować kasę na te programy o których poprzednicy tylko mówili, mówili nie jeszcze raz mówili. Ale jakoś ani jednego kontraktu na większą ilość sprzętu nie podpisali przez 8 lat. Powtarzam podpisany kontrakt j ilość w kontrakcie sprzętu. Bo wiesz gadać co to ja nie zrobię ile to nie kupię każdy może !!! I a propos kontrakt na karaczany też nie został sfinalizowany !!! Bo były tylko slowa.

Dred
piątek, 9 października 2020, 19:12

A nie zapomniałeś przypadkiem kto podjął decyzję o zakupie Patriotów? Ps. Znowu te Caracale...podobno gwiazdę śmierci też chcieli kupić...

codybancks
piątek, 9 października 2020, 17:15

Gołe śmigłowce bez wyposażenia specjalistycznego w wersji której nie da się skonfigurować !!! Lepiej przemyśleć zakupy i poczekać na nowe rozdania i nowsze wersje , na razie wystarczą te które są !!! PeOwcom chodzi tylko o to żeby kupić, bo ich zakup został anulowany i chwała za to MON i AM !!!

Lord Godar
sobota, 10 października 2020, 20:19

Chcesz powiedzieć , że na razie Mi-14 jeszcze długo nam wystarczą ?

Tychus
piątek, 9 października 2020, 18:28

Że co? Dalej będziecie kłamać? 36 śmigłowców specjalistycznych z pełnym wyposażeniem było przedmiotem zamówienia.

RealMax
sobota, 10 października 2020, 21:38

Kłamstwo powtórzone tysiąc razy, staje się prawdą. Stare sprawdzone metody manipulacji i dezinformacji. Uczą się od najlepszych.

Gg
piątek, 9 października 2020, 16:14

Twoi idole nawet nie POtrfili zwodować swojego flagowca orp Ślązak. Właściwie nic nie skończyli tylko rozgrzebali 100 projektów. Jedyny zakończony sukcesem przetarg to na tablice mendelejewa

Lord Godar
sobota, 10 października 2020, 20:20

Nie licytuj , bo zaraz Ci wypomną ławeczki , a to akurat też porażka , tylko drugiej strony .

7plmb
piątek, 9 października 2020, 15:58

I całe szczęście że tych Caracali nie kupiono-wartośc bojowa tych śmigłowców to ZERO.

Lord Godar
sobota, 10 października 2020, 20:21

Które wersje miały zerową wartość bojową ? Konkretnie , bo nie lubię takiego pustego licytowania się z tej czy z tamtej strony...

Piston
piątek, 9 października 2020, 20:09

Oooooo! To dlaczego kupują je takie kraje jak Japonia? Na ten przyklad

LMed
piątek, 9 października 2020, 15:38

Pamiętam ten audyt. Pan Antoni wynalazł tablice Mendelejewa albo Mistrale po dolarze.

bibugui
piątek, 9 października 2020, 15:24

PO zapowiadała też dwie elektrownie atomowe i jakoś ich nie widać, gadać i zapowiadać to każdy potrafi

BUBA
piątek, 9 października 2020, 15:23

No bo winnych w Polsce niygdy niema ... i Polak potrafi ... Wyrzucane w bloto pieniadze podatnika ... ale zloto toczy sie w krag ... i co dalej ... niema na to mocnych ...

Lord Godar
sobota, 10 października 2020, 20:23

Bo oni wszyscy są po jednych pieniądzach . Kłócą się i obrzucają błotem na pokaz , a robią podobnie .

dfg
piątek, 9 października 2020, 13:04

270 śmigłowców to zbytek i zadne strategiczne bo wszystkie spadną w chwilę, całkowicie bezsensowne sa transportowe, jedynie specjalistyczne są w miare potrzebne. a bojowe i tak zostaną strącone w walce szybko

Tychus
piątek, 9 października 2020, 18:31

Debilizm. Nawet w donbasie mimo strat, śmigłowce średnio spędziły w powietrzu 8000 godzin. Nie zawsze, a praktycznie nigdy w czasie konfliktu tego typu śmigłowce nie służą do ataku, a działają na tyłach usprawniając znacząco logistykę oddziałów i sprzętu.

Gryf
sobota, 10 października 2020, 16:02

Donbas pokazał nam miejsce śmigłowców na wojnie. W kuli ognia spadającej malowniczo nad stepem...

Ktoś
piątek, 9 października 2020, 16:07

Zdaje mi się, że lekko przesadzona liczba śmigłowców, tak o 1/3. Z czego spora część to maszyny lekkie lub właśnie wersje specjalistyczne. Maszyn typowo transportowych o większej ładowności mamy w wojskach lądowych mniej niż 30. A maszyny tego typu służą do wsparcia działań wojsk specjalnych czy kawalerii powietrznej, której mamy całą brygadę. I która będzie odgrywać istotną rolę, zwłaszcza w razie wojny asymetrycznej, więc wydaje mi się, że oczywiście nie same śmigłowce wojnę wygrają, ale jednak są konieczne.

tut
piątek, 9 października 2020, 15:38

Jak to dobrze ze ludzie o Pana wiedzy nie decydują o zakupach. Jest takie powiedzenie. "Lepiej jest nie odzywać się wcale i wydawać się głupim", niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.

Piston
piątek, 9 października 2020, 20:19

Zgadzam się w 100%> Przez takich właśnie decydentów Polska nigdy nie będzie miała silnej armii

Perun Shogun
piątek, 9 października 2020, 15:30

O Boże, słyszysz i nie grzmisz. Tak potrzebujemy śmigłowców mnóstwo dla lekkiej piechoty tzw jednostek szybkiego reagowania. Był o tym długi i może dla kolegi nudny artykuł na defence24. To wszystko.

Gnom
piątek, 9 października 2020, 14:19

Rozumiem, że ty wiesz lepiej od krajów Europy, USA i bogatszych Azjatyckich. One wg Ciebie stale "inwestują bezsensu" - bo śmigła za chwile spadną. Podpowiedz im, może dostaniesz procent od oszczędności. A z potrzebnych 270 śmigieł praktycznie ponad połowę można zmodernizować siłami krajowymi za dużo mniejsze pieniądze niż zakup nowych. Osiągi śmigieł praktycznie stoją w miejscu, liczy się wyposażenie i uzbrojenie. Na horyzoncie kroi się bowiem nowa generacja śmigieł i w to warto wejść.

R. Śmigło
piątek, 9 października 2020, 14:16

Nie do końca. Czasem warto szybko w pewne mniejsce cichcem przerzucić żołnierzy.

piątek, 9 października 2020, 13:42

Pewnie najlepiej nie mieć nic bo samoloty czołgi helikoptery zara będą zniszczone Lepiej położyć się na wznak i błagać ruskich o zmiłowanie

de łiczer
piątek, 9 października 2020, 13:03

Opozycja się budzi, gdy trzeba podnieść pensje posłom - pozostały czas, to markowanie aktywności i zainteresowania dobrem Polski.

codybancks
piątek, 9 października 2020, 17:17

Jak kupią śmigłowce i to te 270 sztuk , to nie będzie na podwyżki dla Posłów i Senatorów !!! Więc cos za coś !!! heh...

AXE
piątek, 9 października 2020, 12:55

Wiadomo kogo stanowisko mieliśmy spłacić tymi śmigłowcami, po co nam było tak dużo tramwajów powietrznych? przed czym on miły nas bronić? w większości służyłyby jako latające cele. Obrona przeciwlotnicza i rakietowa oraz śmigłowce szturmowe a nie transportowe powinny być priorytetem.

Ktoś
piątek, 9 października 2020, 15:46

Służyłyby do transportu żołnierzy, szczególnie przydatne w konfliktach nieregularnych, podobnych do tego co na Ukrainie. Poza tym, większość to były różne specjalizowane wersje, a nie transportowe.

Obserwator
piątek, 9 października 2020, 13:44

Głupoty piszesz. Skoro te śmigłowce nie są wojsku potrzebne, to po co WP ciągle lata starymi sowieckimi Mi? Ponadto w ramach tej 50-tki miały być specjalistyczne co najmniej 4 ZOP i 4 SAR, jak nie więcej. Więc nie powielaj kłamstw obecnie rządzących. Na początku te śmigłowce miały być składane w WZL-u a następnie rozszerzona produkcja z możliwością eksportu do innych państw. Takie Węgry kupując 30 sztuk Caracali, mogli by je dostać z Polski. To samo Japonia. Pomijam sam fakt off-setu o wartości 100% zakupu, budowa pod Dęblinem fabryki silników, rozbudowa biura konstrukcyjnego Airbusa w Łodzi, pod Radomiem też coś miało być produkowane, nie pamiętam. Za to "dobra zmiana" kupuje za poklepywanie po plecach od Trumpa za gotówkę bez żadnego offsetu, za ogromne pieniądze ilości defiladowe jak Himmars i jeszcze się z tego cieszy. W ramach zakupu defiladowych ilości śmiglaków będziemy mogli montować tapicerkę i dostaniemy kuriozum w postaci śmiglaka do ZO i SAR jako jedno. Obecny konflikt o Górny Karabach pokazuje, jak ważne są drony, ale Wileki Antonio zabronił kupowania dronów od WB Elecktronics, choć ich sprzęt łącznościowy kupili nawet Amerykanie. MIja 6 lat i WP nie ma nic. To samo z BMS. Antonio na samym początku uwalił przetarg, zabronił kupowania od WBE i Teldat, choć Teldat eksportuje do USA elementy do systemu Patriot, dostaje od Raytheona nagrody, ale dla naszego wojska te firmy są nie wiarygodne, bo tak powiedział Antonio. Odpowiedz AXE, czy to jest celowe działanie na szkodę WP, czy tylko głupota?

znad morza
piątek, 9 października 2020, 13:36

Podam Ci przykład jak bardzo się mylisz. Otóż pierwotnie 16 Caracali miało trafić do MW. 8 w roli ZOP i 8 w roli SAR. 4 zakupione Merliny nigdy nie zastapią 16 Caracali i spowodują, że w ciągłej gotowości do ZOP/SAR będzie 1-2 nowoczesne śmigłowce zamiast 5-8. Dodam, że śmigłowce te miały również służyć jako MPA do wskazywania celów np. dla MJR...

Neo888
piątek, 9 października 2020, 12:44

Wytransferowali 21 mld PLN sprzętu nie ma i co nam zrobicie :) Bareja by tego lepiej nie zrobił.

LMed
piątek, 9 października 2020, 15:41

No i mówią, że trzeba dalej transferować. A tylko czekać na przesuwanie terminów dostaw.

Lord Godar
sobota, 10 października 2020, 20:27

Najlepiej zapłacić całość , nie otrzymać obiecanych korzyści offsetowych , a potem czekać i czekać ...

zeus89
piątek, 9 października 2020, 12:36

Pytanie po co nam w sumie by było to 50 śmigłowców? Ja wiem, że była wojna o to czy Caracal zamiast BH lub Świdnika. Ale tak teraz na chłodno. Po co nam było 50 śmigłowców takiego typu?

Ktoś
piątek, 9 października 2020, 15:53

Kilka CSAR, kilka ratownictwa morskiego i zwalczania okrętów podwodnych (bo tu już trzeba wymienić maszyny bo kończy się rezurs), kilka dla oddziałów specjalnych, trochę transportowych. Taki mix maszyn do różnych zadań opartych na jednej maszynie aby utargować sensowną cenę, rozsądny offset i później mieć swoje centrum serwisu i szkolenia, żeby za to nie przepłacać. (ps. do maszyny tej wielkości wejdą 2, maks 3 drużyny, więc transportowych by starczyło żeby mniej więcej przerzucić kompanie.)

Stefan
piątek, 9 października 2020, 14:21

Większość śmigłowców z wyjątkiem 16 szt. to były wersje specjalistyczne od ZOP, SAR, CSAR i wersje dla specjalistów. Potrzebne są duże śmigłowce do zastąpienia Mi 8/17/14. Potrzeba też ok 2-3 szt. dla 1 BLT na zastępstwo. Plus praca dla WZL Łódź i Dęblin na 30-40 lat.

lolek
piątek, 9 października 2020, 13:06

Do wymiany starych Mi8

bolek
piątek, 9 października 2020, 16:00

Tylko taki mały problemik że one te Caracale nijak nie moga zastąpić MI-8/17.Więc po co to było ?

Lord Godar
sobota, 10 października 2020, 20:30

Bo takie Mi-8/17 to praktycznie chyba tylko Chinook jest w stanie zastąpić . Te Mi to specyficzne maszyny , klasa sama w sobie .

Olaf
piątek, 9 października 2020, 13:03

Karakan miał być do wszystkiego, jak coś jest do wszystkiego to jest do niczego. Na tą chwilę najbardziej potrzeba następców mi-2 a nie mi-8/17, jak francuz potrzebował pilnie klienta na produkty Airbusa to platforma bez wahania przyjęła umowę jeszcze na sam koniec swoich rządów.

R
piątek, 9 października 2020, 13:45

"jak coś jest do wszystkiego to jest do niczego" A Black Hawk to tez jest do niczego?

Antex
piątek, 9 października 2020, 12:57

Bo ktoś sobie wymyślił ze coś takiego zastąpi jednocześnie śmigłowiec szturmowy i śmigłowiec transportowy, ZOP, MEDEVAC, CSAR itp. A stara inżynierska zasada głosi że jak coś jest do wszystkiego to jest do niczego .

Obserwator
piątek, 9 października 2020, 17:14

Proszę nie robić czytelnikom wody z mózgu!! Nie miały zastąpić śmigłowców szturmowych! Po drugie przykład UH-60 różnych wersji pokazuje, że jest to możliwe i zasadne.

W3-pl
piątek, 9 października 2020, 20:29

To po Ch..olere Podstawili gondole z wkm 12,7mm, nawet 20mm na Mspo 2015?! Leszczom?? Bo takie w Vietnam pruli z Tiger, freedom fajtera....tylko problem z kalibrowaniem mieli. Taki problem DLA znafstwa na forum ; dlaczego mi-35 jak I W3-pl ma uzbrojenie artylerii w OSI lotu, w "nosie"!!!!

Ktoś
piątek, 9 października 2020, 15:44

Nie, szturmowego nie. Szturmowy miał zostać wybrany w innym przetargu. Caracal jest bardzo dobry do CSAR, dobry jako transportowy, niezły do reszty zastosowań. Pragnę przy tym zauważyć, że NH90 też jest do wszystkiego, Black Hawki i pochodne również. W tej chwili wszystko jest do wszystkiego, śmigłowce, samoloty, okręty, jedynie najwięksi gracze mogą sobie pozwolić na pewną specjalizację. A Polska jako kraj, który miałby mieć 50 śmigłowców nie może sobie pozwolić na zakup 4 takich do tego, 5 do tego, 8 innych do czegoś jeszcze itd. bo wówczas przez brak ujednolicenia przepłaca i za szkolenia i za serwis, oraz ma problem z utrzymaniem gotowości bojowej.

vesper
piątek, 9 października 2020, 18:45

no i NH90 właśnie jest do niczego..Kolejny Oman po Australii rezygnuje z tego typu

Pawełek
piątek, 9 października 2020, 13:48

Wcale nie miały zastąpić szturmowych, opowiadasz bzdury. Co do pozostałych funkcji to tak. W przetargu brał Świdnik i Mielec. Teraz przypomnij nam wszystkim jakie śmigłowce nam proponowali? Blach Hawk, który by się nadawał za cenę, goły bez wyposażenia za cenę taką samą jak wyposażone Caracale.

Max
piątek, 9 października 2020, 13:41

I dlatego PIS kupił mega kosztowne w obsłudze AW 101 w unikalnej w skali świata wersji ZOP/CSAR w JEDNYM !!! Logiczne.

Klop
piątek, 9 października 2020, 13:13

Antex święta racja.

wb
piątek, 9 października 2020, 12:19

panie Mroczek a co pan zrobił kupił pan z jeden czołg czy samolot !

Antex
piątek, 9 października 2020, 12:55

Mroczek nie kupił a krytykuje. Przypomina się stare polskie przysłowie "Krytyk i eunuch są z jednej parafii. Obaj wiedza jak, żaden nie potrafi"

R. Śmigło
piątek, 9 października 2020, 14:18

A M-346 to kto kupił?

przyganiał kocioł garnkowi
piątek, 9 października 2020, 21:39

ha, no i właśnie całe 8 sztuk?

Lord Godar
sobota, 10 października 2020, 20:32

Całe szczęście że się udało zanim program anulowano , co zdarzyło się z wieloma programami po objęciu MON przez AM .

Gnom
sobota, 10 października 2020, 20:32

Będzie 16 bo wykorzystano opcje, 8 to wreszcie przybyło.

Akula
piątek, 9 października 2020, 12:45

Oczywiście, że nie! Następnego dnia po przejęciu władzy przez dojną zmianę "magicznie" pojawiły się Raki, Kraby, Pioruny, Kormorany, Groty i wiele innych jednostek sprzętu. Tacy "magicy" ...

SAS
niedziela, 11 października 2020, 09:14

Takie są fakty. Po co ta ironia? Wystarczyło kupić coś, co było od lat gotowe i blokowane.

LMed
piątek, 9 października 2020, 15:43

Pan Antoni to sprawił.

wza
piątek, 9 października 2020, 13:51

8 lat budowali Gawrona, i nie zbudowali. Zastali już rozpoczętą budowę. I pozostawili rozpoczętą budowę. Gonić króliczka potrafili.

Lord Godar
sobota, 10 października 2020, 20:36

Gawron /Kaszub to porażka obu stron patrząc z perspektywy czasu , bo PO go przestało budować , a PiS nie ukończył jak należy .

Tweets Defence24