Reklama
  • WIADOMOŚCI

Morawiecki: Polska powinna wykorzystać szansę na obecność wojsk USA

Były premier Mateusz Morawiecki skrytykował stanowisko obecnego szefa rządu Donalda Tuska w sprawie możliwego relokowania wojsk amerykańskich z Niemiec do Europy Środkowo-Wschodniej. W jego ocenie sytuacja stwarza „historyczną okazję” do wzmocnienia bezpieczeństwa Polski, która - jak podkreśla - nie powinna zostać zmarnowana. Wypowiedzi padły podczas konferencji prasowej poprzedzającej inaugurację Defence24Days.

Morawiecki przed Defence24Days
Morawiecki przed Defence24Days
Autor. X/Mateusz Morawiecki

Kilka dni temu Stany Zjednoczone zapowiedziały wycofanie około 5000 żołnierzy z Niemiec. W amerykańskiej debacie publicznej pojawiły się sugestie, aby część tych sił została przeniesiona na wschodnią flankę NATO, w tym do Polski lub Rumunii. W odpowiedzi premier Tusk zaznaczył, że Polska nie powinna „podbierać” wojsk swoim zachodnim sąsiadom, argumentując to potrzebą zachowania europejskiej solidarności.

Reklama

Morawiecki ocenia takie podejście krytycznie. W trakcie wystąpienia publicznego odniósł się bezpośrednio do wypowiedzi premiera: „Polski premier mówi dzisiaj o „niełamaniu europejskiej solidarności«, żeby „nie naruszać jakichkolwiek interesów naszych sąsiadów”. O czym on mówi, „solidarność europejska”? To on nie wie, na czym polega polityka międzynarodowa, że to jest walka przede wszystkim o własny interes, własne bezpieczeństwo?”

Zdaniem byłego premiera, decyzja USA powinna zostać wykorzystana do zwiększenia obecności wojsk sojuszniczych w Polsce, w tym do utworzenia stałej bazy amerykańskiej. Jak podkreślił, taka infrastruktura znacząco wpłynęłaby na poziom bezpieczeństwa kraju oraz stabilność inwestycyjną.

Morawiecki argumentował również, że polityka międzynarodowa opiera się przede wszystkim na realizacji interesów narodowych, a nie abstrakcyjnej solidarności. W tym kontekście przywołał wcześniejsze działania państw europejskich, sugerując brak konsekwencji w stosowaniu tej zasady.

„Tymczasem polski premier mówi dzisiaj o „niełamaniu europejskiej solidarności”, żeby „nie naruszać jakichkolwiek interesów naszych sąsiadów”. O czym on mówi, „solidarność europejska”? To on nie wie, na czym polega polityka międzynarodowa, że to jest walka przede wszystkim o własny interes, własne bezpieczeństwo? To „solidarność europejska” była wtedy, gdy Niemcy podpisywały umowę z Rosją ws. Nord Stream 2, transportu gazu, a może Mercosur, może 5000 hełmów dla Ukrainy? Każdy premier szanującego się państwa wie, że trzeba przede wszystkim zabiegać o własny interes, bezpieczeństwo, gdy pojawia się historyczny moment, gdy możemy podnieść poziom naszego bezpieczeństwa, to obecny premier tak naprawdę kluczy i rejteruje. Powinien powiedzieć głośne „tak” dla wzmocnienia obecność wojsk sojuszniczych w Polsce, dla bazy stałej wojsk amerykańskich w Polsce. Powinien powiedzieć „tak” dla umocnienia sojuszu polsko-amerykańskiego. Francuzi przyjdą nam z pomocą? Włosi? Hiszpanie, Niemcy? O czym my w ogóle mówimy?”.

W jego opinii, rząd - we współpracy z prezydentem - powinien aktywnie zabiegać w Waszyngtonie o zwiększenie obecności wojsk USA w Polsce. Podkreślił, że obecność amerykańskiej armii ma nie tylko znaczenie militarne, ale również psychologiczne i gospodarcze.

„Każdy, kto się choć trochę orientuje, wie, że armia USA to jest realna siła, która może zmienić układ sił, że polskie matki przestaną się martwić o bezpieczeństwo swoich dzieci, ponieważ mamy stałe bazy USA, ponieważ mamy silne polskie wojsko, ponieważ jest obecność sojusznicza, która jest niekwestionowana przez nikogo. Są polscy i zagraniczni przedsiębiorcy, którzy chcą tworzyć nowe miejsca pracy, ale w otoczeniu bezpiecznym. Dlatego ten moment jest tak absolutnie przełomowy. Polska leży tam gdzie leży. Dzisiaj pojawia się okno okazji, wyjątkowa możliwość, z której rozliczy nas historia. Nie zmarnujmy tej okazji”.

Reklama

Debata wokół obecności wojsk amerykańskich w Europie oraz roli Polski w strukturach NATO pozostaje jednym z kluczowych tematów w krajowej polityce bezpieczeństwa, a stanowiska głównych aktorów sceny politycznej w tej sprawie wyraźnie się różnią

WIDEO: Trumpolog: blokada Ormuzu się nie uda | Premier Tusk w Korei Płd | Defence24Week #156
Reklama