Polityka obronna

Kolejny "nowy" Hercules w Polsce

C-130H Hercules
Samolot C-130H należący do US Air National Guard, zdjęcie ilustracyjne
Fot. US Air National Guard

W poniedziałek do Polski dotarł drugi z pięciu zamówionych przez Polskę amerykańskich samolotów transportowych C-130H Hercules. Trafi on do 33. Bazy Lotnictwa Transportowego w Powidzu - poinformował we wtorek w mediach społecznościowych rzecznik prasowy Agencji Uzbrojenia Krzysztof Płatek.

W kwietniu 2021 MON poinformowało o podpisaniu umowy z rządem USA na dostarczenie pięciu używanych samolotów Hercules w wersji C-130H. Przekazanie ich przewidziane jest w formie grantu, w ramach programu Excess Defense Articles (EDA), w związku z czym strona polska ponosi tylko koszt częściowego doposażenia oraz przygotowania samolotów do przelotu ze Stanów Zjednoczonych do Polski.

Czytaj też

Pierwszy samolot z zamówionych dotarł do Polski w lipcu tego roku. O przybyciu drugiego poinformował we wtorek rzecznik prasowy Agencji Uzbrojenia Krzysztof Płatek na Twitterze. "17 października br. w godzinach popołudniowych w porcie lotniczym w Bydgoszczy wylądował drugi z 5 zakontraktowanych samolotów C-130H Hercules o numerze bocznym 85-0036. Samolot po przejściu obsługi okresowej PDM (cykliczna inspekcja stanu samolotu - przyp. red.) w Wojskowych Zakładach Lotniczych Nr 2 trafi do 33 Bazy Lotnictwa Transportowego w Powidzu" - napisał.

Wartość umowy z 2021 wynosi 14,3 mln USD, przy czym wartość samych 5 samolotów C-130H została oszacowana przez stronę amerykańską na 60 mln USD. Dostawy wszystkich statków powietrznych powinny zostać zrealizowane do połowy 2024 r., niemniej, jak zaznacza AU, istnieje możliwość ich zakończenia przed deklarowanym terminem. Jak informowała Agencja Uzbrojenia w lipcu, pozyskiwane samoloty C-130H są o 15 lat młodsze od obecnie użytkowanych w Siłach Zbrojnych RP samolotów C-130E (5 sztuk), a ich przyjęcie "zwiększa poziom dostępności operacyjnej floty transportowej polskich Sił Powietrznych".

Czytaj też

Samoloty transportowe C-130 Hercules produkowane są przed amerykańską firmę Lockheed w kolejnych wersjach od połowy lat pięćdziesiątych, jest to więcej jeden z najdłużej produkowanych samolotów w historii lotnictwa - dotychczas powstało ponad 2500 egzemplarzy. Herculesy używane są przez siły zbrojne ponad 50 państw.

Hercules to samolot przystosowany głównie do transportu osób i towarów na średnich odległościach - w jego ładowni może zmieścić się np. niemal setka pasażerów, 64 spadochroniarzy czy dwóch do trzech pojazdów HMMWV (Humvee - przyp.red). Samoloty te często używane są m.in do ewakuacji czy transportu rannych.

Źródło:
PAP

Komentarze (4)

  1. Seba

    A co z tymi Herkulesami E? Mogą być zmodernizowane przez nas do wersji H?

  2. Ma_XX

    konserwator zabytków wystawił już kwity?

    1. hermanaryk

      A zastanawiałeś się, dlaczego w ogóle te staruszki wciąż latają, i to w najbogatszych i najnowocześniejszych siłach zbrojnych świata? Jakaś refleksja? :)

    2. Matnet

      @hermanaryk No w sumie już nie latają ostanie sztuki są właśnie wycofywane z jednostek 2 i 3 linii. A to nasze cudo stało dobrych klika lat na pustyni, aż mu kolory wyblakły od słońca.

  3. raczek

    Z ciebie XX to dopiero zabytek nie posiadajacy ani nazwiska ani imienia te samoloty to maja i nazwe i numery indentyfikacyjne w odroznieniu od ciebie.

  4. Furlong

    Herkulesy są w stanie przerzucić nie tylko 2-3 hmmwv ale takze cysternę z paliwem czy wyrzutnię himars. W ładowni może zmieścić się nawet mały helicopter, łodzie, czy nawet.... BWP 1.