„Pegaz” i „Mustang” po ukraińsku [ANALIZA]

22 sierpnia 2021, 08:01
Dozor-B
Dozor-B. Fot. VoidWanderer/CC BY-SA 4.0
Reklama

Na Ukrainie, w różnych fazach prób, eksploatacji i produkcji, jest kilka pojazdów taktycznych w układzie 4 × 4 – np. Dozor-B (Ukroboronprom) i jego spolonizowana wersja Oncilla (Mista/WK Sistiema), Kozak (Praktika), Warta i Nowator (Ukraińska Bronietechnika), czy Bars-8 (Bogdan). Do tego dochodzą jeszcze liczne amerykańskie Humvee, czy pojazdy Spartan i Kuguar firmy Streit Group, składane na licencji w zakładach KrAZ.

Cechą charakterystyczną jest również to, że ukraińskie resorty siłowe zamawiają wiele typów pojazdów taktycznych, zazwyczaj w relatywnie niewielkich seriach. To oznacza, że w ramach nawet jednej formacji, np. piechoty morskiej, użytkowane są różne typy pojazdów taktycznych 4 × 4.

W niniejszym artykule przedstawimy krótko wybrane typy pojazdów 4 × 4 z naciskiem na informacje o realizowanych dostawach dla ukraińskich resortów siłowych, zwłaszcza Zbrojnych Sił Ukrainy (ZSU) i Gwardii Narodowej (GN).

Kozak-2 - to wielozadaniowy, lekki pojazd opancerzony (11 t), w układzie 4 × 4 na komercyjnym podwoziu Iveco Eurocargo, o masie pełnej do 15 t, kijowskiej firmy Praktika. Prototyp pojazdu Kozak na podwoziu Gaz-66, kijowska firma Praktika opracowała już w 2009 r., ale potem przepracowano cały pojazd i po osadzeniu na podwozie Iveco, jako Kozak-2 (Kozak-2014), przedstawiła dopiero w 2014 r. Pojazd przyjęty został na uzbrojenie Gwardii Narodowej (2016) i Sił Zbrojnych (2017). W kolejnych latach opracowano bardziej zaawansowane wersje pojazdu, z lepszymi charakterystykami, jak Kozak-2M, przyjęty na uzbrojenie gwardii i armii w 2019 r., Kozak-2M1 dla wojsk desantowo-szturmowych przyjęty na uzbrojenie w 2020, oraz inne modyfikacje jak Kozak-4, czy Kozak-5.

image
Kozak-2. Fot. VoidWanderer/CC BY-SA 4.0

Pierwszą partię 10 wozów Kozak-2 ukraińska armia otrzymała bodaj w 2017 r. Jak na warunki ukraińskie Kozak przekazywany jest w większych partiach, nawet po kilkadziesiąt pojazdów. Szacowano, że do sierpnia 2019 przekazano ukraińskim resortom siłowym (Ministerstwu Obrony, Gwardii Narodowej, Straży Granicznej) ok. 240 pojazdów. W marcu 2019 przekazano 33 wozy Kozak-2 dla batalionu 95. Brygady Desantowo-Szturmowej, a w grudniu 2020 kolejną partię (ponad 40?) dla 81. Brygady.

Niedawno przeszedł próby i został przyjęty na uzbrojenie SZU pojazd Kozak-2M1, którym zainteresowana jest m.in. ukraińska Piechota Morska, już eksploatuje wcześniejszą wersję — Kozak-2. Z wersji specjalistycznych warto wspomnieć również o wozie saperskim Kozak-5PMŁ, przeznaczonym do transportu niewybuchów i innych materiałów niebezpiecznych, którego partię (8 sztuk) przekazano Pańtwowej Służbie Ukrainy ds. Sytuacji Nadzwyczajnych (DSNS).

Dozor-B - to lekki transporter opancerzony 4 × 4, opracowany w charkowskim biurze konstrukcyjnym im. A. A. Morozowa (ChKBM). Dozor-B ma długą historię, bowiem zaprojektowany został w 2004 r. i oficjalnie zaprezentowany w 2007, ale jego próby państwowe i produkcja seryjna to wieloletni serial, pełen usterek technicznych i problemów. Sytuacja była tak skomplikowana, że Dozor-B zaczęto złośliwie nazywać Pozor — wstyd, a wozy nadal nie trafiają w większej liczbie do wojska, czy gwardii, co więcej równolegle dostarczane są na Ukrainę wozy Oncilla, czyli licencjonowane Dozory sprowadzane z Polski.

W czasie prób państwowych odnotowano liczne usterki techniczne, problemy z pękającą stalą itd. Mimo licznych zapowiedzi o produkcji seryjnej mowa była nawet o 200 sztukach, partia pierwszych 10 wozów Dozor-B przekazana została do próbnej eksploatacji w 95. Brygadzie Desantowo-Szturmowej dopiero w 2016 r.

Potem Dozorów przez jakiś czas nie zamawiono, transporter opancerzony mial opinię pełnego niedoróbek, uznawany był ogólnie za pojazd nieudany, w związku z tym poprawiano jego charakterystyki – najnowsza wersja, opracowana w latach 2014-2015, sygnowana jest jako Dozor-B W1320-1/W1320A. Taktyczna maszyna bojowa Dozor-B została oficjalnie przyjęta na uzbrojenie SZU dopiero w 2020 r. (sic!). Mimo pozytywnych opinii „połowy BTR-a” z próbnej eksploatacji w 95. Brygadzie, nie weszła do produkcji wieloseryjnej.

Tymczasem do wojska idą Oncille – licencjonowane, spolonizowane Dozory-B (z polską stalą Armstal 500) polskiej spóki Mista. Kiedy zdecydowano się na zakup polskiej wersji licencyjnej Dozora-B pod nazwą Oncilla, grożono nawet, że transakcja będzie na Ukrainie przedmiotem śledztwa prokuratorskiego (zarzut zakupów po zawyżonej cenie). Faktem jest, że ostatecznie w chwili obecnej do wojska trafiają licencjonowane Oncilla, a nie ukraińskie Dozory. I tak na przykład w maju br. przekazano 9 pojazdów Oncilla 4Х4 L2014-UD w ramach kontraktu z 2020 r. na 24 wozy.

Pojazdy taktyczne Dozor-B mogą być nośnikiem dla różnych wersji specjalistycznych pojazdów, przykładowo na ostatniej wystawie „Zbroja ta Bezpeka 2021” koncern Ukroboronprom (spółka Artem) przedstawił pojazd Dozor-B w wersji lekkiej, mobilnej wieloprowadnicowej wyrzutni termobarycznych pocisków rakietowych RS-122TB krótkiego zasięgu — Speka.

image
Reklama

Warta – to wielozadaniowy pojazd specjalny 4 × 4 firmy Ukraińska bronietiechnika, na licencyjnym nośniku MAZ-5434, początkowo z przeznaczeniem dla sił specjalnych policji. Rzeczywiście pierwsze zamówienie na Warty przyszło w 2016 r. z MSW (dla specjalnej jednostki KORD) oraz Gwardii Narodowej, natomiast dla SZU dopiero rok później — pierwsze Warty dla wojska przekazano w grudniu 2017 r. Warta charakteryzuje się m.in. mocną kapsułą pancerną (szwedzka stal ARMOX 560) i przeciwminowo wzmocnionym podwoziem w kształcie litery V (MRAP).

W styczniu 2018 4 Warty otrzymał 1. batalion operacyjny im. Kulczyckiego, 27. Brygady GN. Na przełomie 2018-2019 r. kilka partii Wart przekazano SZU, głównie dla jednostek Piechoty Morskiej. I tak na przykład w lutym 2019 r. 15 Wart przekazano z centralnej bazy chronienia i remontu do 88. samodzielnego batalionu 35. Brygady Piechoty Morskiej. W październiku 2019 r. kilka pojazdów Warta otrzymał pododdział artylerii 28. Brygady Zmechanizowanej.

Szacuje się, że do końca 2019 r. przekazano resortom siłowym — policji, gwardii i wojsku — ponad 200 pojazdów typu Warta, jednak zasadniczo są one rozproszone w jednostkach, często po kilka-kilkanaście sztuk. Warta użytkowana była w Donbasie, gdzie zebrała pochlebne opinie (w 2017 r. pojazdy Warta na wschodzie używała m.in. brygada szybkiego reagowania GN). Latem 2020 r. partię pojazdów Warta otrzymała również jednostka specjalnego przeznaczenia SZU. W 2020 r. Ukraińska Bronietechnika pokazała pojazd Warta w wersji nośnika dla moździerza 120 mm – Smereka.

Nowator – to najnowsza propozycja Ukraińskiej Bronietechniki, która zyskała przychylność i zamówienia zarówno ze strony GN jak i ZSU i obecnie, jak się wydaje, ma większe szanse na zamówienia niż poprzedniczka (przez jakiś czas używano nazwy Warta-Nowator). Pojazd Nowator zaprezentowano po raz pierwszy w grudniu 2017 r., a już w listopadzie 2019 r. przekazano pierwszą partię wozów dla SZU, a w lutym 2021 partię (10 pojazdów) dla GN.

image
Fot. VoidWanderer/CC BY-SA 4.0

Pojazd na podwoziu Forda F-550, o masie  8,8 t, może mieć różne warianty uzbrojenia, przedstawiany jest również jako nośnik dla wersji specjalnych, np. przeciwpacernej z pociskami ppanc. Stugna. Warta-Nowator od swojej wcześniejszej wersji Warta określana jest jako bardziej kompaktowa, lżejsza i szybsza. W listopadzie 2019 r. przekazano SZU pierwszą partię pojazdów Nowator. Obecnie pojazdy Nowator są eksploatowane m.in. w 93. Brygadzie Zmechanizowanej oraz 28. Brygadzie Zmechanizowanej (w tej ostatniej służą i Nowator, i Warta).

Bars-8 - korporacji „Bogdan Motors”, osadzony został na ramie Dodge Ram, jako rozwinięcie projektu Bars-6. Ministerstwo obrony testowało podstawową wersję pojazdu Bars-8 o masie 10 t, która w 2019 r. została przyjęta na uzbrojenie SZU, jednakże zamówiono i dostarczono wersję specjalistyczną — Bars-8MMK, czyli hiszpański moździerz Alacrán (Skorpion) kal. 120 mm osadzony na podwoziu Bars-8. Ukroboronprom dostarczył wojsku partię pierwszych sześciu Bars-8MMK w 2019 r. (system UKR-MMC), a w kolejnym roku następną baterię.

Należy wspomnieć, że SZU dysponują również setkami wozów HMMWV, które wciąż przekazywane są przez rząd USA, w wersjach bazowych, ale też nietypowych, np. z dodatkowym opancerzeniem, albo w wersji sanitarnej. Przykładowo tylko w grudniu 2017 r. przekazano partię 40 wozów Humvee w wersji sanitarnej. Dodając jeszcze pojazdy typu Spartan i Kuguar oznacza to, że jeśli chodzi o opancerzone taktyczne pojazdy w układzie 4 × 4, to w resortach siłowych Ukrainy służy prawie 10 różnych typów wozów.

Warto wspomnieć, że ukraińskim firmom udało się zainteresować swoimi pojazdami 4 × 4 obcych kontrahentów, a nawet podpisać kilka kontraktów eksportowych, ale na tym polu wciąż ukraińskie możliwości prezentują się mało efektownie.

Przykładowo w marcu br. Ukraińska Bronietiechnika poinformowała o rozmowach prowadzonych z rządem Afganistanu, który zainteresowany był podobno wozami Nowator, Warta i specjalizowanym Smereka (120 mm moździerz na podwoziu Warty). W związku ze zmianą władzy w Afganistanie można założyć, że ta droga prowadzi donikąd. Z kolei Praktika miała większe szczęście bowiem zawarła dwa kontrakty esksportowe – większy z Arabią Saudyjską i symboliczny z Indonezją. Do Arabii Saudyjskiej wysłano w bieżących roku partię ok. 60 sztuk pojazdów Kozak-5, natomiast do Indonezji trafiły pojazdy w wersji Kozak-2M (2 sztuki w 2020?).

W grudniu 2020 r. wizytowała Ukrainę delegacja brazylijska, której przedstawiono szeroką ofertę uzbrojenia ukraińskiej produkcji, państwowych i prywatnych przedsiębiorstw, w tym pojazdy 4 × 4: Kozak-2, Kozak-5, Nowator, Warta oraz Smereka (moździerz 120 mm).

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 33
Reklama
LoaMax
środa, 25 sierpnia 2021, 12:38

Jaki pegaz i mustang?? ,co chwilę o tym słyszę ale jakoś tego w Polsce nie widać ,więc proponował bym pisać ukraińskie nazwy tych programów o ile je mają ,a nie wypisywać nazw które pozostają tylko na papierze ..

Tomek
niedziela, 22 sierpnia 2021, 22:18

Przestańcie używać tego porównania do polskich nieudacznych programów zbrojeniowych - zakup samochodów terenowych dla armii w każdym kraju jest bez sensu dla was zwany pegazem czy mustangiem jak ostatnio pisaliście o przetargu na mieczniki gdzieś tam na świecie, przestańcie się ośmieszać....

Tylko pytam
środa, 25 sierpnia 2021, 10:14

Nie rozumiesz o czym mowa

Pucin :0
niedziela, 22 sierpnia 2021, 19:29

Oncilla - mam wrażenie, iż wzięli starego BTR-40 podrasowali i udaje, że to lata. :)

Bob
niedziela, 22 sierpnia 2021, 21:51

No to masz zle wrazenie

KUKUŁKA
niedziela, 22 sierpnia 2021, 18:34

SPOKOJNIE ...trwają rozmowy ze stroną Brytyjską na pozyskanie licencji oraz kilkudziesięciu sztuk Brytyjskich samochodów pancernych Alvis Saladin (mówi się o 64sztukach) Strona Polska po rewitalizacji i modyfikacji do współczesnych standardów chce posadowić na w/w kadłubach wozów 73mm armaty pozyskane z nieczynnych bwp-1 i 12,7mm wkm z Tarnowa posadowione w wieży zaczerpniętej z rozpoznawczego Żbika B system uzbrojenia tj armata i karabin ma być ustawiony w konwencji jak ma rosyjski BWP-3,strona angielska też widzi modyfikację tych wozów jako systemy plot i ppanc i opracowała już kilka koncepcji

patriota
niedziela, 22 sierpnia 2021, 17:37

Dwadzieścia lat temu Polska poszukiwała też pojazdu opancerzonego. Pojawiły się propozycje w miarę poprawne np. Terrier, kontrowersyjne np. Dzik ( za ciężkie nadwozie i tym samym problemy z podwoziem), dziwaczne np. Jenot. Przemknął niezauważony, technicznie dopracowany Tur II. Te propozycje całkowicie rozmijały się z oczekiwaniami wojska. Dobrze opancerzonego pojazdu o masie 10-15t, chroniącego przed zwykłymi 12,7+99mm, i przeciwpancernymi 7,62+39mm API, zdolne do transportu 6-8 w pełni uzbrojonych żołnierzy. Było podobno blisko wyboru dekadę temu BAE RG-31 (nie mylić z lżejszym RG-32). Zainteresowanie wzbudzał Achleitner Survivor II. Zabrakło podobnej oferty polskiego przemysłu (problemy ze stalą pancerną i odpowiednim ciężkim podwoziem). Ostatecznie skończyło się na Fordach Rangerach... Mizernie wygląda to w porównaniu z ukraińskimi wynikami...

Fukier
niedziela, 22 sierpnia 2021, 14:19

Dozor-B nazywany jest przez ukraińskich wojskowych pełną ironii nazwą „Pozor”. Natomiast chwalą sobie oni jego polską odmianę produkowaną przez firmę MISTA pod nazwą Oncilla. Podobieństwo zaczyna się i kończy jedynie na wyglądzie zewnętrznym.

taka prawda
niedziela, 22 sierpnia 2021, 14:02

Znacznie ciekawiej przedstawia się oferta tego typu pojazdów na Armija 2001.

Cinematic
niedziela, 22 sierpnia 2021, 12:57

Polska nie potrzebuje własnych samochodów. Przecież jesteśmy bogaci i możemy sobie kupić od Amerykanów. Tak samo nie potrzebuje własnych czołgów ani własnych PPK czy samolotów. My likwidujemy swoje zakłady i sprzedajemy je innym. Państwo tak bogate jak Polska nie musi się bawić w produkcję.

Nie inż.
wtorek, 24 sierpnia 2021, 13:17

Po co nam fabryka samochodów jak takie fabryki są w Niemczech? A i używek ze szrotów też tam też bez liku. ? Kto to wtedy kupi jak będziemy robić swoje auta? Pomyśl trochę czasami.

Hmmm
poniedziałek, 23 sierpnia 2021, 20:04

Nie wszystko zrobimy sami. Czołgi najwcześniej za 15-20 lat. Lufa, silnik, przekładnia itd na licencji. Pofobnir jak pancerz

mc.
niedziela, 22 sierpnia 2021, 11:22

Mustang - Honker AH 20.44 Autobox Starachowice; Pegaz - samochód wspólnie skonstruowany przez HSW i Tatrę, produkcja Autosan. I temat POZAMIATANY. Tylko trzeba mieć "jaja" żeby podjąć decyzję.

Pucin :0
poniedziałek, 23 sierpnia 2021, 06:14

Też jestem za Honkerem AH 20.44 Autobox Starachowice ale zamiast dziwadeł ze stajni HSW+Tatra to porządna modernizacja winna opierać się o następujące trio: Rosomak XP 8*8 (licencja dostępna od 2019), Patria Pasi XA-200 6*6 (wspólny program Finlandia+Łotwa+Polska) i SISU GPV/GTC 4*4 (zakup licencji) - koszt efekt (wspólne podzespoły pojazdów) sądzę, że najlepszy.

wert
niedziela, 22 sierpnia 2021, 16:59

i może jeszcze trochę kasy

Wojciech
niedziela, 22 sierpnia 2021, 13:00

Co ty opowiadasz? Przecież to artykuł o pojazdach OPANCERZONYCH.

mc.
niedziela, 22 sierpnia 2021, 16:12

Honker (nowy) bez problemu może mieć masę 5,5 tony. Czyli bez problemu może być opancerzony przeciwko broni lekkiej.

Davien
niedziela, 22 sierpnia 2021, 18:24

Honker z Autoboxu ma DMC 3,5 tony wiec zapomnij o opancerzeniu. Wersja o DMC 5.5 tony ma dopiero powstac w nieokreslonej przyszłosci

mc.
niedziela, 22 sierpnia 2021, 19:40

Samochód powstał w oparciu o obecne założenia programu Mustang. Ale ma solidną stalową ramę i zamontowany czterocylindrowy diesel marek Iveco/Fiat z rodziny F1C. To trzylitrowy motor o mocy 195 KM, ale istnieją mocniejsze wersje tego silnika, co oznacza że bez problemu przyjmie opancerzenie według życzenia wojska

Davien
środa, 25 sierpnia 2021, 09:15

Powiedz to Autoboxowi bo chyba nie wiedza i pod opancerzona wersje ma by pojazd o DMC 5,5 tony a nie 3,5 jak obecny.

slawosz
niedziela, 22 sierpnia 2021, 12:28

Przeciez ten Patriot II to 15 tonowa krowa, za droga na pegaza.

Grzyb
niedziela, 22 sierpnia 2021, 12:16

Chciałem DOSŁOWNIE napisać to samo ale mnie uprzedziłeś. Pozdrawiam!

KrzysiekS
niedziela, 22 sierpnia 2021, 11:07

Jak widać Ukraina kupuje technologie zachodnie (silnik, przekładnia, mosty) a jedynie próbuje zresztą niezbyt udanie opracować nawozie. Polska nie powinna brać z Ukrainy przykładu akurat w tych pojazdach mamy pod bokiem Czechy i Tatrę lepiej powiązać się z nimi zarówno gospodarczo jak i technologicznie. Tatra ma dobre produkty wiążmy ich gospodarczo a nasz MON tez nie będzie narzekał.

Slawosz
niedziela, 22 sierpnia 2021, 12:31

Byc moze Partiot 1 nadawal by sie na pegaza, Partiot 2 to zbyt ciężka i droga kobyła, osobiście wolal bym coś tańszego.

Tutejszy
niedziela, 22 sierpnia 2021, 10:40

Dlaczego my nie mamy takich pojazdów i wykorzystujemy jako wozy zabezpieczenia piekielnie drogie rosomak i?

JSM
niedziela, 22 sierpnia 2021, 13:05

Dlatego, że my jesteśmy "na widelcu" Rosji, Niemiec i USA a wszystkim im zależy żebyśmy niczego nie produkowali.

AXM
niedziela, 22 sierpnia 2021, 10:16

Co oni zgłupieli ? czemu nie biorą cywilnych samochodów z lśniącymi chromami bez specjalistycznego wyposażenia dla wojska ? I jeszcze używają malowania maskującego,po co ? Niech biorą przykład z Polski :)

wert
poniedziałek, 23 sierpnia 2021, 17:14

byłeś ty chłopie w wojsku? Ile to samochodów w życiu poligonu nie widziało pomykając tylko po garnizonie? Jest masa sprzętu która się zużyje a prochu nie powącha i to "specjalistyczne wyposażenie" to póki co zbędny koszt i balast. Dobra baza wystarczy a taką jest kupiony Ranger a różne "gienie" i inne dupowozy nie muszą prawdziwym terenem szpanować. Gdyby kupili 100 procent potrzebnych miałbyś rację. Kupili 30 procent i to jest właśnie +- to co, normalnym czasem, prochu nie powącha. Zwykła ekonomia

do AMX
niedziela, 22 sierpnia 2021, 14:08

napisz; z polskich polityków.

AXM
poniedziałek, 23 sierpnia 2021, 06:23

Masz rację,to nie Polska tylko polscy nieudolni politycy robią z WP pośmiewisko

Józef
niedziela, 22 sierpnia 2021, 14:02

AXM : Nie odróżnia przeznaczenia pojazdu od przewozu np. środków czystości w jednostce wraz z ich obsługą, od pojazdów ze środkami rażenia i ich obsługą. Chrom tu w niczym nie orzeszkadza.

AXM
niedziela, 22 sierpnia 2021, 17:17

Taaa a jakoś kilka tych chromów posłali do Kosowa na lawetach (pokazywali to w tv) śmiechu było że nawet tam o własnych siłach dojechać nie mogły więc o czym my tu rozmawiamy :)

bw;wq
poniedziałek, 23 sierpnia 2021, 08:19

Przecież tam też będą wozić to samo, co tutaj.

Tweets Defence24