„Ogień operacyjny” – U.S. Army przetestuje pociski hipersoniczne

19 stycznia 2020, 10:46
MEHEL-Fort-Sill-2
Fot. Monica K. Guthrie/U.S. Army
Reklama

Rozwijany wspólnie przez DARPA i U.S. Army program Operational Fires (OpFires), związany z budową i integracją nowych typów napędów z systemami rakiet oraz opracowaniem wyrzutni, układów elektronicznego sterowania i ładunków wchodzi w trzecią fazę realizacji. Odpowiadać będzie za nią koncernem  Lockheed Martin Missiles and Fire Control.

Zasadniczym celem jest opracowanie i przetestowanie kolejnej generacji lądowego systemu  rakietowego z tzw. szybowcowo poruszającą się pociskiem hipersonicznym. Miałaby on być zdolny do penetracji najnowszej generacji systemów obrony powietrznej i przeciwrakietowej oraz znacznie szybszy czas reakcji na zaistniałe zagrożenia z zachowaniem wysokiej mobilności samej wyrzutni. Zamiarem jest też, osiągniecie zdolności do działania nowego typu broni w systemie zintegrowanym, tak by wykorzystując zdobyte wcześniej i na bieżąco aktualizowane dane oraz przy wykorzystaniu zautomatyzowanego (opartego o sztuczną inteligencję) systemu ich analizy i wypracowania decyzji  wykonać nagły atak wyprzedzający wrogie posunięcia strony przeciwnej.

W ramach już zrealizowanej części OpFires przeprowadzono serię testów opracowanych podsystemów a zaprojektowanych w celu oceny ich indywidualnej skuteczności oraz współpracy w  kompletnym systemie. Całość ma spinać program badań już zintegrowanej broni a docelowo połączony z odpaleniem rzeczywistych pocisków.

Dwie pierwsze fazy obejmowały opracowanie właściwych technologii napędowych zdolnych do pracy przy zmiennych i wysokich obciążeniach. Badano nowe rodzaje napędów czy sposobu osiągnięcia dużych prędkości, możliwości przenoszenia różnych głowic bojowych  czy zwalczania szerokiego spektrum celów w tym infrastruktury krytycznej z dużą precyzją.

Obecnie DARPA podpisała już umowę z koncernem Lockheed Martin Missiles and Fire Control na przeprowadzenie integracji, co oznacza rozpoczęcie fazy 3. Przeznaczono na nią prawie 32 mln USD. Same testy w locie już zintegrowanego systemu/prototypowych pocisków i wyrzutni mają rozpocząć się w 2022 roku, gdy dalsze badania komponentów i podsystemów w 2021 roku.

Wybór koncernu Lockheed Martin spowodowany był jego olbrzymim doświadczeniem w badaniach i testach technologii hipersonicznych. Ponadto koncern  dokonał znacznych inwestycji w kluczowe technologie i rozwój nowych zdolności.

Wysoko manewrujące (kursem i wysokością) a przy tym poruszające się po trajektorii balistycznej systemy hipersoniczne są trudnym do strącenia celem dla obecnie wykorzystywanych systemów obrony przeciwrakietowej. Przechwycenie wymaga  wykrycia i śledzenia z dużą precyzją, obliczeń trajektorii lotu, dokładnych prognoz  dalszego przebiegu oraz zaprogramowania antyrakiet. Im później cel zostanie wykryty, tym mniej więc czasu na efektywną reakcję.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 46
Reklama
Realista
wtorek, 21 stycznia 2020, 11:52

Ja tam uważam ze nisko lecące trudniej strącic ;)

Hiperson
poniedziałek, 20 stycznia 2020, 13:23

Pociski hipersoniczne potrzebuja duzego kąta skrętu chyba ze użyją wektorowania ciągiem ale to chyba nie ta fizyka

mick8791
poniedziałek, 20 stycznia 2020, 14:23

Chyba promienia geniuszu... A fizyka zawsze jest taka sama.

będzie dobrze
poniedziałek, 20 stycznia 2020, 11:26

Zauważyliście duże znaczenie sztucznej inteligencji w procesie sterowania pociskiem hipersonicznym? Ponieważ niektórzy władcy są wrogami inteligencji. Pilnują żeby ich nie wykołysała z interesu. Mamy więc powody do optymizmu.

realista
poniedziałek, 20 stycznia 2020, 11:13

ludzie przestancie sie ciagle podniecac tymi nowinkami technicznymi rosjan , u nich codziennie cos nowego powstaje tyle ze realnie rzec biorac tylko 50% tego jest wdrazane do produkcji ,czysta propaganda majaca zasiac strach i panike wsrod sasiadow ,ich nie stac na pelnoskalowy wyscig zbrojen nie te czasy zreszta sam wladimir to potwierdzil wiec co poniektorym radze dzielic te info przez 2 jesli chodzi o ich raporty

Realista
poniedziałek, 20 stycznia 2020, 14:54

Amerykańska spółka Dynetics poinformowała, że w listopadzie 2019 roku odbył się pierwszy lot, opracowanego przez nią w ramach projektu DARPA, bezzałogowego statku latającego X-61A Gremilns . W oficjalnym komunikacie podano, że dron X-61A odbył lot testowy zgodnie z przewidywaniami, bez anomalii i osiągnął wszystkie zakładane cele. Jednak pod koniec lotu, gdy wyłączono silnik okazało się, że spadochron nie rozwinął się prawidłowo. Spowodowało to w efekcie tzw. twarde lądowanie X-61A, który uderzył o ziemię i rozbił się całkowicie...

Davien
poniedziałek, 20 stycznia 2020, 20:37

A wiesz panie realista że spadochron to nie jest metoda ladowania tego drona, ale maja byc przechwytywane w powietrzu przez C-130 ze specjalna aparaturą. I ze od tego czasu odbyło sie więcej lotów i to bez problemów?

antyDavien
niedziela, 19 stycznia 2020, 21:02

"Zasadniczym celem jest opracowanie i przetestowanie kolejnej generacji lądowego systemu rakietowego z tzw. szybowcowo poruszającą się pociskiem hipersonicznym." --- czyli wbrew twierdzeniem Daviena Amerykanie są za Rosją w tej dziedzinie dalej niż myśleliśmy. Oni po prostu nie mają nic ....

Mój nick
poniedziałek, 20 stycznia 2020, 01:44

Bzdury... Ruscy chwala się wszystkimi najnowszymi z najnowszych nowości, ale czy ty nie widzisz, że to zwyczajna propaganda? Produkt dla rosyjskiego populizmu. Ile mają nowego technologicznie sprzętu? Su 57 praktycznie brak (naście testowych z kopciuchami zamiast silnikow), ich słynny czołg armata, ile ich jest 0...Albo jesteś naiwny, albo jesteś "redaktorem" radia sputnik. Uśmiechy.

Extern
poniedziałek, 20 stycznia 2020, 10:22

Armat mają podobno ze 40, testują je teraz pod kontem nowej taktyki użycia tej nowej generacji czołgu. Rosjan nie wolno nie doceniać, można by nawet zaryzykować stwierdzenie że dla Rosjan to nawet lepiej jeśli usiądziemy na laurach głupio ciesząc się myślą że nic nie mają.

mick8791
poniedziałek, 20 stycznia 2020, 15:07

Póki co to próbują opracować do nich nowy silnik i transmisję, bo obecne są zawodne i się przegrzewają (co było zresztą widać podczas przygotowań do sławetnej defilady). Pracują też nad nową armatą, bo też się nie sprawdza. Mają również potężne problemy ze świadomością sytuacyjną załogi. Było coś jeszcze ale już nie pamiętam co.

GB
poniedziałek, 20 stycznia 2020, 14:16

Oficjalnie mają ZERO Armat, co sami ostatnio przyznali.

January
poniedziałek, 20 stycznia 2020, 09:15

Gdyby Rosjanie nie mieli dobrego sprzętu dawno byliby podbici przez kowbojów. Jak sądzisz cZy satelity USA nie obserwują testów nowych broni i szybkości rakiet

Arthurius
poniedziałek, 20 stycznia 2020, 11:49

Rosjanie mogliby mieć tylko dzidy, a i tak nie zostaliby podbici militarnie, ze względu na posiadanie systemów strategicznej i taktycznej broni nuklearnej, czy tak trudno to zrozumieć?

.
poniedziałek, 20 stycznia 2020, 10:54

Lepiej się oglądaj na Chiny a nie USA bo tu macie poważny problem... z pozdrowieniami z Polski

Davien
poniedziałek, 20 stycznia 2020, 09:44

A po kiego USA miałoby podbijac Rosję??To akurat Rosja rzuca sie do kazdego jak tylko moze:)

Davien
poniedziałek, 20 stycznia 2020, 00:01

Anty, jakbys nei zauwazył biedaku nie chodzi o broń strategiczna ale taktyczną a co do tego kto jest w tyle to na razie jedynie USA udowodniło ze ma działające pojazdy hipersoniczne a Rosja jedynie bajki z mchu i paproci:)

rED
niedziela, 19 stycznia 2020, 22:59

Byli. Ale szybko to się zmienia. Biedaku.

sff
niedziela, 19 stycznia 2020, 19:00

przecież słowem nie ma o "testowaniu w locie" ale o "integracji". Do testowania, jak na razie, daleka droga, bo dopiero po badaniu zintegrowanej broni. I po co taki, mylący, tytuł????

df
niedziela, 19 stycznia 2020, 18:49

Rosja nie ma hipersonika a biedahipersonik szumnie nazwany Avangardem czyli głowice szybujące wynoszone na orbitę za pomocą klasycznych nośników orbitalnych takie coś to za oceanem planowano kilkadziesiąt lat temu projektując systemy prętów wolframowych "zrzucanych" z orbity. Rosja próbowała nadrobić rosnącą przepaść technologiczną Burestwiecziennikiem ale skończyło się jak się skończyło. Co innego Chiny które z DF17 zapoczątkowały erę mobilnych systemów hipersonicznych. Zasada jest banalna, efektor rozpędzony za pomocą klasycznego startera pirotechnicznego rozpędza efektor do prędkości działania silnika strumieniowego, dzięki odpowiedniemu profilowi aerodynamicznemu pojazdu i zastosowaniu materiałów wysokoodpornych na naprężenia, wysoką temperaturę itp (grafen ?) uzyskano prędkości ponad 10 Ma. Manewrowanie nie gazodynamiczne a poprzez zmianę środka ciężkości + aerodynamiczne ale realizowane inaczej niż w klasycznych rakietach. Jonizacja utrudnia radiolokacyjne wykrycie pocisku a jak słusznie zauważa Autor ten porusza sie po quasiprzewidywalnej trajektorii. Nie ma wątpliwości że Lockheed da radę i tak Rosja zostanie zdeklasowana na lata. Zauważcie że technologia Iskanderów jako przestarzała rozchodzi się jak ciepłe bułeczki (np. KN26 w Korei Płn) tymczasem Polska nie dysponuje jakimikolwiek własnymi kierowanymi rakietami ziemia-ziemia choć ma technologiczne zdolności do ich projektowania i produkcji.

Davien
poniedziałek, 20 stycznia 2020, 09:50

Pare sprostowań: DF-ZF to tak samo jak Awangard beznapedowa hipersoniczna głowica szybujaca czyli cos w co USA nie bawiło ię do tej pory uznajac ze nie ma sensu(klasyczne ICBM-y sa i szybsze, i tańsze a potencjalny przeciwnik nie ma ich czym i tak zwalczać) W USA poszli w kierunku klasycznych pocisków hipersonicznych z głowicami konwencjonalnymi. Buriewiestnik to zupełnie cos innego i nie ma zadnego zwiazku z bronia hipersoniczną

Grzegorz Brzęczyszczykiewicz
poniedziałek, 20 stycznia 2020, 00:12

"Technologiczne zdolności" marzyciel z ciebie.

dfdgfdsgfd
poniedziałek, 20 stycznia 2020, 10:46

Generalnie ma zdolności, ale pomiędzy zdolnościami, a działającym produktem jest taka różnica, jak pomiędzy rozsypanymi, a złożonymi puzzlami.

Extern
poniedziałek, 20 stycznia 2020, 10:39

Mamy zdolności, choćby te rozwijane przy okazji rakiety Bursztyn, więc mamy zarówno możliwości w silnikach na paliwo stałe jak i ciekłe. Doprawdy nie wiem na co czekają nasi decydenci z podjęciem decyzji o starcie projektu jakiegoś naszego małego "Iskandera", lub choćby niedużego pocisku manewrującego. Parasol ochronny Stanów nie będzie nad nami wiecznie, Europa obrażona i idzie w drugą stronę, czas już zmienić krótkie majtki na męskie spodnie, lada chwila zostaniemy sami w tej strefie zgniotu. Ukraińcy już to dawno zrozumieli.

Fan fan
poniedziałek, 20 stycznia 2020, 11:10

W Polskie interesy miszali sie obcy od kilkuset lat. Dzis te mieszanie sie objawija sie jako nirobstwo decydentow. Nikt nie umie podjac co sa w prawdzie bardzo proste decyzje. To nie przypadkowo. To umyslne sabotarzowanie Polskiej racji stanu.

say69mat
niedziela, 19 stycznia 2020, 17:14

Ciekawostka, po portalach przewija się news, że to FR dostarczyła Iranowi zaawansowany system kontroli lotu. Pozwalający na precyzyjny atak pociskami balistycznymi na amerykańskie cele w Iraku

Davien
poniedziałek, 20 stycznia 2020, 09:52

Say, akurat pociski Fateh-313 są dziełem Iranu i rozwinieciem poprzednich pocisków Fateh-110. Akurat MTCR jest chyba jedynym traktatem, który Rosja ścisle przestzrega.

Fanklub Daviena
niedziela, 19 stycznia 2020, 21:17

No to na tych portalach co ja czytałem, to Amerykanie twierdzą, że Iran sam sobie takie zbudował. MTCR zabrania eksportu odbiorników GPS zdolnych do działania przy prędkościach większych niż 1600km/h i pułapie ponad 20000 stóp.

Davien
poniedziałek, 20 stycznia 2020, 00:02

MTCR panei funklub zabrania pomocy przy pociskach o zasiegu pow 300km i masie głowicy 500+kg wiec daruj sobie bajki o GPS:)

BUBA
niedziela, 19 stycznia 2020, 15:05

Kiedy trafia do WP

Edmund
niedziela, 19 stycznia 2020, 14:02

Zadziwia szybkość i sprawność realizacji projektu perspektywicznego uzbrojenia, niewielkie nakłady ponoszone z budżetu USA na prace badawczo rozwojowe np. w porównaniu z nakładami Polski na utrzymanie na chodzie czołgów T 72, brak szamotania się, może to a może tamto (redefinicja założeń), korzystanie z już poniesionych inwestycji prywatnych na badania i rozwój. W Polsce analogicznie byłoby współpraca i skorzystanie z już poniesionych inwestycji w firmach prywatnych i np. z dostępnych dronów albo ze sprawdzonego i super nowoczesnego systemu Jaśmin - wymiana danych dla wsparcia ogniowego. Ale nie, to musi od nowa powstać w PGZ, w której od nowa rozpoczyna się karuzela stanowisk. Nie jest to możliwe, ponieważ struktura zarządzania jest odmienna, wprost z minionego ustroju. Nawet gdyby była efektywna, potrzeba wiele lat testów i dużych inwestycji. Czyli w praktyce w PGZ taki system, tej klasy i takiej jakości nie powstanie. Przeczytamy o tym za 5 lat na forum defence24.pl

Fan fan
poniedziałek, 20 stycznia 2020, 03:58

Polskie problemy sa zwiazane z brakiem kompetentnych ministrow czy kompetentnych premierow. Prawdziwy premier czy minister poradzilby sobie z tymi problemami w kilka miesiecy. Problem w tym ze stanowiska te otrzymuja ludzie ktorzy nie maja pojecia ale maja polityczne poparcie.

sdfsdfdsfds
poniedziałek, 20 stycznia 2020, 10:49

Zgadzam się Polska ma świetnych inżynierów i fatalną kadrę zarządzająca.

rED
niedziela, 19 stycznia 2020, 12:56

To ile lat Rosja rozwija takie pociski?

Fgu
niedziela, 19 stycznia 2020, 14:05

tyle co su 57

www
niedziela, 19 stycznia 2020, 21:12

to teraz już wiemy kiedy USA takie pociski będzie miało ....

Davien
poniedziałek, 20 stycznia 2020, 09:54

No popatrz a X-51 Waverider latał juz sobie zanim Rosja w ogóle wpadła na pomysł Cyrkona;) I jak do tej pory dalej Rosja nie dała rady pobić osiagów X-51

Fanklub Daviena
niedziela, 19 stycznia 2020, 12:32

"z tzw. szybowcowo poruszającą się pociskiem hipersonicznym." - co to za bzdura? Jeszcze miesiąc temu tutejsi najwybitniejsi "znafcy" Davien, GB, Jaca i abc technologii pouczali, że jak coś ma napęd rakietowy a nie scramjetem, albo co gorsza, nie ma silnika, to nie jest pociskiem hipersonicznym... I zapewniali, że tylko USA taki silnik ma prawie gotowy i dlatego przoduje w pociskach hipersonicznych. A tu taka wtopa: USA tyle lat po Rosji i Chinach wprowadza... szybowce! :)

Davien
poniedziałek, 20 stycznia 2020, 09:57

No zobacz funku, tyle że USa ma i silnik scramjet i ma latajace obiekty hipersoniczne nim napedzane a głowicami szybujacymi sie nei zajmowali, bo po co: wolniejsze od ICBM-ów, drozsze a przeciwnik i tak nei ma czym nawet balistycznych przechwycić;) Może w końcu niech Rosja wyrówna chociaż osiagi X-51 Waverider:))

FR technologiczne imperium
niedziela, 19 stycznia 2020, 15:36

Tak czytam twoje komentarze od kilku miesięcy i zadziwia mnie jedno- dlaczego ktoś z takim zapałem stare się wszystkim udowodnić że dany kraj ma najlepsze uzbrojenie , przecież twoje komentarze broniące balmażu pancyra w Syrii wyglądały jak byś bronił najświętsze dla siebie sprawy a nie systemu op innego kraju . Zawsze chcesz pokazać że sprzęt z Rosji jest lepszy pod każdym względem od sprzętu USA tylko dlaczego obywatelowi Polski , jakim zakładem że jesteś zależy na wychwalaniu technologii obcego państwa?

xzcxzvccxzvxc
poniedziałek, 20 stycznia 2020, 10:52

Co ty chcesz od niego, taka praca. Każdy musi jakoś zarabiać na życie.

spoko
poniedziałek, 20 stycznia 2020, 03:46

FR w kazdym kraju spotkasz zwolennikow kremla w Polsce tez Partia Piskorskiego Chlopcy od Bartosza Bekiera i wielu innych co ich laczy nienawsic do USA UE i do wszystkich wrogow Rosji W ich glowach siedzi ze tylko Rosja moze ocalic Polske Europe a nawet caly Swiat O taki Komintern czy pozniej Koniform

antyDavien
niedziela, 19 stycznia 2020, 21:11

kolejny mądry inaczej, ten ktoś z uporem maniaka udowadnia bzdury wypisywane przez tzw. fan-boy'ów na tym forum i z uporem maniaka pokazuje, że piszącym tu "analizy" dziennikarzom często zdarza się błądzić. Krótko mówiąc osoba ta chciała by rzetelnie podyskutować tylko problem jest taki, że nie bardzo jest z kim, bo poza szczekaniem i lataniem po VIKI wiedzy nie mają.

Stari i mądry
poniedziałek, 20 stycznia 2020, 10:00

Z tobą nie da sie dyskutowac.... Ty jesteś zaprogramowany i przeszkolony w propagandzie i zadne argumenty do Ciebie ine docierają/

FR technologiczne imperium
poniedziałek, 20 stycznia 2020, 07:57

Pamiętam jego bzdury o su57 , że jest pod każdym względem lepszy od F35 (mimo że nie miał prawa tego wiedzieć) oraz że już niebawem wejdźcie do seryjnej produkcji , jak ktoś się mądry inaczej to właśnie wy , robicie z Rosji Technologiczne imperium ale o dziwo piszecie te komentarze na urządzeniach z amerykańskimi podzespołami i oprogramowaniem .

Davien
poniedziałek, 20 stycznia 2020, 00:04

Anty, ładnei scharakteryzowałes siebie , funkluba i reszte waszego towarzystwa wzajemnego zbłażniania sie :) Czyli nic nowego:)

Tweets Defence24