Krystowski odwołany z PHO. Indyjski kontrakt zaakceptowany...

31 października 2013, 07:38
Krzysztof Krystowski- fot. Piotr Maciążek/D24
Reklama

Rada Nadzorcza Polskiego Holdingu Obronnego (PHO) odwołała wczoraj prezesa spółki Krzysztofa Krystowskiego i wiceprezesa ds. personalnych Agnieszkę Rajczuk- Szczepańską.

Pełniącym obowiązki prezesa został wiceprezes Marcin Idzik (były wiceminister obrony). W zarządzie spółki pozostali także Mariusz Andrzejczak (odpowiedzialny za nowe R&D) i Patrycja Zielińska (finanse i audyt).

Zmiany w PHO to kolejne w ostatnich dniach roszady dokonane przez ministerstwo skarbu w strategicznej spółce skarbu państwa (w ostatni piątek odwołano dwóch członków Zarządu z PGE).

Oficjalnych powodów MSP jeszcze nie podało. Nieoficjalnie wiadomo, że prezes Krystowski nie cieszył się zaufaniem nadzorującego od kilkunastu tygodni cały sektor zbrojeniowy Zdzisława Gawlika.

Jak dowiedział się Defence24.pl (nie ma jeszcze potwierdzenia tej informacji) odwołanie Krystowskiego nastąpiło w dniu kiedy ta sama Rada Nadzorcza zaakceptowała gigantyczny kontrakt eksportowy wynegocjowany przez…zarząd PHO. Chodzi o eksport do Indii wozów zabezpieczenia technicznego WZT-3. Wartość kontraktu może sięgnąć 800 mln zł.

Trzeba przypomnieć, że ten kontrakt pierwotnie był “wynegocjowany” przez poprzedni Zarząd, ale został anulowany gdyż… był stratny dla Bumaru a jednocześnie strona indyjska prowadziła postępowanie wyjaśniające w sprawie potencjalnej korupcji. Doszło nawet do zatrzymań osób pośredniczących w transakcji. Stronie polskiej groziło wpisanie na tzw. “czarną listę” podmiotów mających całkowity zakaz eksportu uzbrojenia do Indii. Były już prezes PHO Krzysztof Krystowski w kilka miesięcy doprowadził nie tylko do tego, że ta groźba już nie istnieje, ale również przeprowadził z sukcesem renegocjację wspomnianego kontraktu na nowych, korzystnych warunkach.

Jak się dowiedzieliśmy z okolic MSP jednym z powodów odwołania Krystowskiego jest sprawa konsolidacji - jak oceniają (nieoficjalnie) sami urzędnicy nieprzygotowana ani pod kątem prawnym ani koncepcyjnym.

Do sprawy zmian w PHO z całą pewnością wrócimy.

(PM)

 

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 25
Reklama
sce
poniedziałek, 4 listopada 2013, 21:27

Ciekawa dyskusja. Pomijając wycieczki słowne i insynuacje jestem ciekaw gdzie jest ta prawda. Czy KK to gość, który chciał coś zrobić ale wykończyła go sitwa z MONu i WZtów? Czy też był to zupełny nieudacznik? Tak sobie myślę, że zweryfikuje to najbliższy rok. Jeśli w ciągu roku dalej będą istniały oddzielne WZty, a z integracji przemysłu nic nie wyjdzie to nabiorę przekonania, że KK miał jednak chyba pecha.

Zwykły PL (spoza branży)
niedziela, 10 listopada 2013, 10:15

Otóż to. Celne podsumowanie.

Magyar
piątek, 1 listopada 2013, 20:12

Chłopak nie byl fachowiec, tylko taki pr manager. Mozna go zapomnieć i koniec.

bolo
piątek, 1 listopada 2013, 09:57

Zaakceptowano kontrakt nie mając aktualnych cen poddostawców.Okaże się,że ceny będą o 40-50% wyższe i wtedy będzie kompromitacja.

technik
piątek, 1 listopada 2013, 15:17

Już są, tak to sobie sami załatwili, a motorki to pewnie namalują, a załoga której jeszcze nie zatrudnili już wszystko umie, w tym spawacze mają wszystkie dopuszczenia, blachy odwalcowane i przebadane, stale specjalne (nie pancerne) w tym na odkuwki wytopione, odlewy już się starzeją pod płotem, kasa na finansowanie tego wszystkiego od banków już na kontach.

Zwykły PL (spoza branży)
czwartek, 31 października 2013, 22:18

No proszę jakie ciekawe rzeczy Państwo wypisujecie... Ale strat "w sile żywej" z tego powodu nie będzie? Znaczy - krew się nie poleje? Czytając zapisy Waszej dyskusjii i zestawiając je z dotychczasowymi przekazami medialnymi, to - mówiąc żartobliwie - gdyby ta "krowa, która nie zmienia poglądów" jednak chciała je zmienić, to niechybnie dostałaby swojej sławnej choroby, własnie z powodu koniecznej częstotliwości zmian tych poglądów, po tym co piszecie. Szczególnie interesujące były tu dla mnie wypowiedzi Ady i Ola a zastanowiła "obrona Częstochowy" prowadzona przez jurka. Będę śledził tę dyskusję z niekłamanym zainteresowaniem, choć - pamiętając jaki jutro jest dzień - powiem tylko: Zostańcie w zdrowiu.

Ciekawy
czwartek, 31 października 2013, 20:59

Zabawne, że portal defence24.pl tak broni Krzysztofa Krystowskiego. Czyżby brał się, że źródło pieniędzy z reklam przedsiębiorstw PHO, zapychający wszystko, wyschnie po odejściu tego prezesa?

Magyar
piątek, 1 listopada 2013, 19:59

Zgadzam się!!!! Dobre pytanie :-)

Johny Mnemonic
czwartek, 31 października 2013, 12:54

To właśnie Polska. Odwoływanie prezesa w dniu podpisania kontraktu z Indiami. Świetnie to pokazuje wiarygodność naszego przemysłu a dokładnie ludzi na górze.

Stefan Sulikowski
czwartek, 31 października 2013, 11:46

Pana Krystowskiego spotkałem wiele razy i ... odbieram go jako najstarsze wydanie ,,wicie rozumicie” na którego wygładzenie i wytresowanie partyjne my podatnicy wyłożyliśmy kasę. Towarzysz wice minister odpowiedzialny za parodię z ofsetem f-16 -aparatczyk do ostatniej chwili wspierany Budzanowskim i Baniakiem przy użyciu regionalnych partyjnych kacyków usiłował przeprowadzić transfuzję dla tworu Bumar (PHO) z kasy Huty i Wojskowych Przedsiębiorstw Remontowo Produkcyjnych. Namawiał i apelował do takich jak ja z regionu o blisko 30% bezrobociu do ofiary dla Polski –sam zarabiając 85 baniek miesięcznie. Całość poczynań tego i wcześniejszych zbawców i partyjnych uzdrawiaczy sektora zbrojeniowego dostępna po wpisaniu w google WPRP . Zapraszam i zachęcam do lektury. Stefan Sulikowski

Olo
czwartek, 31 października 2013, 20:14

A Pan Stefan jak zawsze o transfuzjach z kasy Wojskowych do Bumaru. A waść znasz perypetie demontowania wieży bezzałogowej w Bumarze, by ją w HSW i WB robić, by to HSW przynosiła zyski a nie Łabędy? Kto to zrobił? A jakiś tam wiceminister MON, co poprzednio dla WB pracował zanim został wice MON. Ledwo do MON wszedł, już szast - prast ustawił wieżę z Łabęd pod konsorcjum WB - HSW, z którego ledwo co kasę dostawał za usługi doradcze. Robicie to samo, ciągnąc do kliki wojskowe - HSW - WB co się da i jak się da. Nielegalnie też, więc skończ waść już bredzić o tym "krwiopijcy" Bumarze.

jurek ogórek
czwartek, 31 października 2013, 10:29

Za całą tą sytuację powinien pójść siedzieć redaktor TH, za lewe umowy, i wyciąganie kasy z B:) umowy się skończyły, wspołpraca też, zatem Pan TH sieje jad i pokazuje prawdziwy charakter. Mniej jadu Panie H, mniej złości Panie H, ale cóż - służba nie drużba, kto zna historię Pana H ten wie o co chodzi. Gratuluje panie redaktorze, niszcz Pan poslki przemysł obronny, może obce służby to docenią, będzie gratyfikacja:) a nasi decydenci może w końcu przejrzą na oczy i osobą odpowiedzialną w Ministerstwie za zbrojeniówkę uczynią kogoś kto jest zaznajomiony nie tylko z prawem ale i procesami w spółkach - a nie jak teraz - malkontenta który zna się jedynie na KSH, żal:( , a na marginesie KK to manager z prawdziwego zdarzenia, a nie piesek na sznurku ministra - i to się nie podoba panu odpowedzialnemu.

PGR Jackowo
piątek, 1 listopada 2013, 20:09

Ile tych jurków ogórków, obrońców krystowskiego na różnych portalach. To rodzina czy opłaceni klakierzy?

krysia
czwartek, 31 października 2013, 15:34

Co szefuncia Panu zwolnili i czas pakować walizki??? Taki z niego manager jak z koziej dupy trąba!!! Ciekawe jakie są prawdziwe powody zwolnienia:) Jeśli mówi to co mu ślina na język przyniesie zwłaszcza po kilku głębszych kozaczy to kiepski z niego zawodnik a manager tym bardziej. Z tego co powszechnie wiadomo 99% handlowców wyleciało, za to aparat administracyjny się rozrósł za jego czasów... więc kto miał prowadzić handel? osobiście Pan KK? podpisał kontrakt w Indiach? Jego poprzednik też podpisał, poczekajmy kilka miesięcy, a okaże się jaki fantastyczny kontrakt podpisał.

polana
czwartek, 31 października 2013, 13:57

czy Pan jest na bieżąco z sytuacją PHO? .. nie wydaje mi sie ... nie pisął by Pan takich bzdur.

miro
czwartek, 31 października 2013, 10:27

jak to jest z tym indyjskim przetargiem ... sukces ...czy porażka ...-czeski film -jeżeli "były" prezes podpisał go w nowym korzystnym kształcie dla PHO czy Gliwic to chodzi wyłącznie o wyczyszczenie miejsca dla partyjnych kolesi w zarządach i radach z jedynie słusznej partii ...

aNNA
czwartek, 31 października 2013, 21:34

DAJCIE SPOKÓJ Z KONTRAKTEM INDYJSKIM... śMIECHU WARTE !!

bolek
czwartek, 31 października 2013, 09:47

Drugi raz kontrakt indyjski spowodował odwołanie prezia Bumaru (EEN,KK).Jakieś fatum.Ale tak się dzieje jak niefachowcy rządzą.Kontrakt od dawna powinien być zrealizowany.

lukasz
czwartek, 31 października 2013, 10:06

Nawet jak już PHO coś podpisze to i tak mają potem kłopot z realizacją (Malezja i PT91). Zamknęli fabrykę silników. To teraz Poznań będzie zbierał kasę bo zostanie centrum produkcji i obsługi. Spartaczyli kadłuby do Krabów to teraz mogą stracić i ten kontrakt bo Turcy już wyczuli że mogą dać lepsze kadłuby i na tym zarobić. Gliwice nie będą już produkować wież 30mm do Rosomaka (cała linia i tak należy do WZM) bo wszystko przechodzi do Siemianowic. Mamią super hiper czołgiem na na którego powstanie trzeba milionów złotych, a zniszczyli Andersa bo kasą się nie chcieli dzielić. Gdyby spółka działała jak należy nie byłoby problemu, ale liczy się kasa dla centrali reszta się nie liczy.

lukasz
czwartek, 31 października 2013, 08:33

Jak widać Obrona PHO trwa w najlepsze. Pan KK był mizernym prezesem który działał na szkodę firmy. Myśleli że jak zmienią nazwę to wszystko będzie ok. Szkoda że Portal nie napisał o przegranej PHO i spłacie 80 mln dolarów za kontrakt właśnie z Indiami. Dodatkowo grożą spółce kolejne kary na łączną kwotę 1 mld złotych. To są sukcesy PHO??. Gdyby firma była tak super jak piszecie to nie zmieniałaby nazwy wydająć na to miliony złotych, a firmy nie broniłyby się przed włączeniem do holdningu. http://www.altair.com.pl/news/view?news_id=11833 http://www.altair.com.pl/news/view?news_id=11817

lukasz
czwartek, 31 października 2013, 09:06

przepraszam 30 mln dolarów nie 80 mln czyli ok 90 mln złotów.

Rosomak
czwartek, 31 października 2013, 08:23

Moim skromnym zdaniem Krystowski to jeden z lepszych prezesów jakich miał BUMAR (Obecnie PHO). Tłumaczenie o braku koncepcji na konsolidację - bzdura.

PIOTR
czwartek, 31 października 2013, 21:36

NO.. TO TO JUŻ SĄ JAJA !!

stefan
czwartek, 31 października 2013, 09:29

hahaahhahaahaahahaha - większej bzdury dawno nie czytałem!!!!

goltar
czwartek, 31 października 2013, 07:56

Już po pierwszych komentarzach Krystkowskiego do pomysłu utworzenia PGZ można było się spodziewać jego dymisji.

Tweets Defence24