Korea Południowa rozpocznie produkcję moździerzy samobieżnych

12 września 2020, 07:29
South_Korea_to_produce_120mm_self-propelled_mortar_system
Fot. Hawnha Defense
Reklama

Jak informują lokalne media, koreańska agencja zakupów uzbrojenia Defence Acquisition Programme Administration (DAPA) poinformowała opodjęciu decyzji o rozpoczęciu produkcji seryjnej niedawno opracowanego nowego moździerza samobieżnego, opartego na podwoziu gąsienicowego transportera opancerzonego K200A1.

Władze Korei Południowej na posiedzeniu komitetu ds. promocji projektów obronnych miały zdecydować o zawarciu w czwartym kwartale br. kontraktu o wartości ok. 648 mln USD na rozpoczęcie produkcji nowego systemu moździerzowego, począwszy od przyszłego roku.

W lipcu ub.r. DAPA informowała o zakończeniu fazy rozwojowej projektu nowego południowokoreańskiego moździerza samobieżnego oraz o pomyślnym zakończeniu pierwszych prób zakładowych. W pracach uczestniczyło ponad 100 mniejszych i większych południowokoreańskich firm zbrojeniowych, w tym m.in. Hanwha Defense (główny wykonawca systemu) i S&T Dynamics (producent moździerza). Istnieje także możliwość stworzenia wersji kołowej nowego moździerza samobieżnego, poprzez jego zamontowanie na opracowanym przez Hyundai Rotem podwoziu kołowego transportera opancerzonego K808.

Nowy moździerz będzie miał dwukrotnie większą donośność skuteczną od dotychczas używanych przez południowokoreańską armię konstrukcji, a także może prowadzić ogień w zakresie 360 stopni. Dodatkowo jest wyposażony także w automatyczny system kontroli ognia oraz system automatycznego ładowania. Opracowano także wóz dowodzenia tego systemu oparty na wozie dowodzenia K277A1.

Obecnie na uzbrojeniu południowokoreańskich wojsk lądowych znajdują się trzy różne modele moździerzy samobieżnych. Wśród nich można wymienić K241A1 kal. 107 mm oraz K281A1 kal. 81 mm na podwoziu gąsienicowego transportera opancerzonego K200 (licencyjna wersja M113) oraz K532 kal. 107 mm (licecyjna wersja szwedzkiego Bv206). Wprowadzenie nowego systemu moździerzowego kal. 120 mm pozwoli na zwiększenie siły ognia i zasięgu jego prowadzenia, a także zastąpienie części starszych systemów.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 32
Reklama
KUKUŁKA
sobota, 12 września 2020, 21:54

Spokojnie na naszych Bwp-ach tęż będą posadowione w automacie 98 mm moździerze ide automatu zaczerpnięto z Raków oraz oparto się o ShM-120 (PRAM) czechosłowacki moździerz samobieżny oraz rosyjskie moździerze 2s9 Nona i 2s31 Wena

Niech to ma sens
niedziela, 13 września 2020, 18:46

Ku ku... na muniu? 98mm to kaliber szczątkowy, nie NATO -wski. Nikt nie wejdzie w ten kaliber. Nam przydałoby się zdecydowanie posadzenie naszej standardowej normalnej 120mm rury, zwalnianej tam gdzie zastępuje ją Rak, wzorem izraelskich Spear 2 np. na BWP. I od razu wyjaśnię , że chodzi mi głównie o ich genialny system celowniczy i amortyzację. A ze względu na tę amortyzację moglibyśmy je montować także na Żubrach, oraz tych podarowanych nam przez USArmy Humvee'ach. Lekkie, szybkie, mobilne. Mogłyby trafić docelowo do WOT, skoro terytorialsi mają dostać wkrótce swoje 48 szt FlyEye z Topazem. Niech te FlyEye nabiorą sensu. A skoro mają FlyEye, to mogliby też dostać Warmate do kompletu. Przypomnę, że FlyEye razem z Warmate tworzy system "para - roju" pod nazwą SWARM.

BUBA
sobota, 12 września 2020, 15:59

W kwietniu posiedzenie. 4 kw. umowa a produkcja od przyszlego roku ... - ... jak to tak bez gadania i analiz etc. Tak nie mozna, Najpierw kilka lat analiz potem przetargi , potem ich przesowanie, anulowanie i do trzech razy sztuka. Trzeba ich tam pouczyc jak to sie robi. Oni tam sa zacofani ...

dropik
poniedziałek, 14 września 2020, 08:05

bzdury. W takim czasie to można jedynie z bardzo gotowych klocków poskładać. O kwietniu nic nie bylo.

wert
sobota, 12 września 2020, 23:37

A nakłady na wojsko mają takie same jak my. Tyle że w dolarach, taki mały nieistotny szczegół. Pomyśleć że w 80-tych latach byliśmy na tym samym poziomie. A potem dzięki genialnemu min balcerowiczowi&consortes zostawiliśmy ich w blokach startowych. Albo oni nas? Jakoś tak

dropik
poniedziałek, 14 września 2020, 08:07

nie rozróżniasz przemysłu od armii. Tam przemysl jest prywatny i sam prowadzi badania i rozwój, a czasem robi to razem z panstwem

wert
poniedziałek, 14 września 2020, 15:19

najpierw temu przemysłowi stworzono warunki do konkurencji. Zaczynali też od prostego wykonawstwa od przysłowiowego klepania młotkiem. Nikt ich nie likwidował, zlecano im prace i egzekwowano wyniki

Ciekawe
wtorek, 15 września 2020, 09:51

Stworzono warunki? Przed Olimpiadą w Seulu dostałem koreański "eksportowy" katalog sprzetu sportowego o grubości ksiazki telefonicznej. Np. 140 firm oferujących chorągiewki, 90 firm oferujących czapeczki, 120 firm oferujących skarpetki. Dowolnego wzoru. Ale to tylko pół prawda. Bo żeby dostać się do tego katalogu, jak przyznał się jeden Koreanczyk, poszły ogromne łapówki i doszlo nawet do kilku zabójstw. Ciekawe co rozumiesz przez "stworzenie warunków" poza obniżką podatkow i rzadkimi kredytami bankowymi, bo akurat te ów Koreańczyk potwierdził?

mm
niedziela, 13 września 2020, 13:00

lubimy popisać głupotki? Przypomnij co u Nas się działo w latach 80-tych bo napisałeś jakby był raj, który potem zepsuł Balcerowicz. W tym czasie Korea miała specyficzny ustrój, ukochany przez demokratów. Ty też polubiłbyś ich ówczesne prawa pracownicze

Były "koreański" pracownik
niedziela, 13 września 2020, 18:55

Nikt nie pisze, że w Polsce był wtedy raj. Ale polityka Balcerowicza poniosła całkowitą porażkę. Balcerowicz znakomicie pogłębił dno kosztem nas Polaków, oraz kosztem "sprywatyzowanych" aż ponad 11 TYSIĘCY tzw. większych podmiotów gospodarczych czyli z załoga pow. 50 osób. Np. w okolicach Szklarskiej Poręby było aż 17 hut szkła. Dziś jest bodaj j e d n a. A jedną z cech praw pracowniczych w Korei, było n i e płacenie przez nich składki ZUS. I dlatego np. najgorzej zarabiający Koreańczyk w Daewoo FSO o jakim słyszałem zarabiał na rękę ok. 5400, a ich kucharz.. niecałe 11 000 PLN. A ja w tym czasie miałem dokładnie 1250 PLN "na rękę"!! Chciałbym mieć wtedy ich prawa pracownicze. I to BARDZO!!

prawdziwy fan p.Davien'a(?)
poniedziałek, 14 września 2020, 11:30

17 w "okolicy " to z hutami po Czeskiej stronie.Korzystasz z niemieckich opracowań, jeszcze sprzed wojny ?Huta Julia, d.w Szklarskiej ,produkuje na Europę i Stany a mieści się w Piechowicach.Violetta w Stroniu.Na Dolnym Śląsku jest wielu hut szkła ale noszą one modna nazwy typu Pracownia i wykonują szkło artystyczne.zzMilo wiedzieć że Koledzy że Wschodu nie wiedzą wszystkiego.

Daruj sobie brednie
wtorek, 15 września 2020, 09:54

Nie, nie z Czechami. To informacje turystyczne publikowane nt. regionu Karkonoszy. Nie interesuje mnie co piszą jacyś rusofile.

mm
poniedziałek, 14 września 2020, 08:51

"A jedną z cech praw pracowniczych w Korei... w Daewoo FSO" - czytasz co piszesz?

Były...
wtorek, 15 września 2020, 10:06

A ty czego nie rozumiesz? Ja piszę o koreańskich prawach pracowniczych przeniesionych wprost do Polski, do FSO. Regularne popijawy na koszt Daewoo. Setki samochodow służbowych dla każdego koreańskiego kierownika, fundusze reprezentacyjne, mieszkania służbowe na koszt FSO. To były prawa pracownicze Koreańczyków - tak skrytkowane przez przedmówcą - przeniesione wprost z Korei. To były warunki koreańskie. 4-6 razy wyższe pensje, brak ZUS, setki benefitow. A zwolnienie ich ze składek np. ZUS, było elementem umowy rządu polskiego z Daewoo.

dropik
poniedziałek, 14 września 2020, 08:08

jedz na Białoruś lub Ukraine. oni nie mieli Balcerowicza

He he
wtorek, 15 września 2020, 10:09

Mieli swoich "balcerkow" tylko w innej skali, bo u nich mocniej rządzili ichni oligarchowie, tysiące takich "kulczykow" i "guzowatych"!! Wszyscy po kolei mieli. Nawet w Anglii "plan Balcerowicza" realizowała.. Thatcher.

Wielebny
poniedziałek, 14 września 2020, 01:24

I zupełnie przypadkiem pomimo przyjęcia tylko części propozycji Balcerowicza i tak się nienajgorzej rozwinęliśmy zostawiając w tyle Białoruś czy Ukrainę. Już widzę 17 działających hut szkła, które byłyby dziś nikomu niepotrzebne. Ale jak widać niektórzy wierzą w działanie gospodarki centralnie planowanej. Prywatyzacja pomimo wielu uhybień to i tak jedna z lepszych rzeczy jakie nas spotkały.

Kłania się u ciebie brak wiedzy
wtorek, 15 września 2020, 10:15

Bzdura. Nic gorszego niż - niekontrolowana, histeryczna, masowa, w zbyt wielu przypadkach nieuzasadniona ekonomicznie wyprzedaż majątku "za grosze" - nie mogło się nam przydarzyc. Żadne wskaźniki ekonomiczne nie potwierdziły zasadności takiej degradacji gospodarczej. Wiadomo to dziś, a i wtedy mówiono głośno , że takie działanie to kosztowny nonsens. A dziś ten pan znowu wygłasza swoje chore "teorie" ktore znowu się nie sprawdzają. Dziś szereg ekonomistów śmieje się głośno z tego "profesora od fałszywych teorii"!!

wert
poniedziałek, 14 września 2020, 15:16

nie ma znaczenia planowana czy nieplanowana. Ma być w interesie kraju a wg tego co inne osiągnęli NIE BYŁA

w
sobota, 12 września 2020, 20:02

Popieram

Nikt
sobota, 12 września 2020, 14:54

Wyrażenie "Dodatkowo jest wyposażony także w automatyczny system kontroli ognia oraz system automatycznego ładowania" jest troche mylące, bo to moździerz kadłubowy, nie wieżowy, a w takim układzie trudno jest zrobić pełny automat, więc ma to pół-automat

12345
sobota, 12 września 2020, 13:02

Rak czy Amos są dużo lepsze, bo mają kryte przedziały bojowe (wieża).

Bursztyn
sobota, 12 września 2020, 11:11

2x dłuższy dystans tzn z 7 do 14 km Czyli wieża z automatem na k2 Ciekawe za ile? 7 mln ysd

Bursztyn
sobota, 12 września 2020, 10:44

Dajcie im raka bo potrzebuja BARDZO krótki zasięg

Trzeźwy
niedziela, 13 września 2020, 08:59

Brednie! Nowa amunicja Raka spełnia wymagania MON. Szkoda że tak późno. A konstrukcyjnie lufa Raka jest obliczona nawet na zasięg 13+ km. Absolutnie wystarczający zasięg dla każdego moździerza. Zanim pociski spadną, to przy takim zasięgu Raka już nie ma tam, skąd strzelał. Dobra rada: nie ośmieszaj się.

mc.
sobota, 12 września 2020, 13:43

A czy kiedykolwiek moździerze miały "długi zasięg"? Zachowaj te pseudo-złośliwości dla siebie.

X
niedziela, 13 września 2020, 13:11

"Bursztyn" ma dużo rzcji. Amerykańskie wymagania określają zasieg na kilkadziesiąt km (chyba ok 70). Ale dla was nieee, lepsze 10, a nawet lepiej 8... Ale cóż poradzić - Rak już jest wysilony.

X
niedziela, 13 września 2020, 13:11

"Bursztyn" ma dużo rzcji. Amerykańskie wymagania określają zasieg na kilkadziesiąt km (chyba ok 70). Ale dla was nieee, lepsze 10, a nawet lepiej 8... Ale cóż poradzić - Rak już jest wysilony.

Nikt
poniedziałek, 14 września 2020, 21:54

20km, nie 70(choć to nadal sporo)

dalekowidz
poniedziałek, 14 września 2020, 09:09

Czy masz na myśli możdzierz czy myślisz o pocisku rakietowym?

Davien
sobota, 12 września 2020, 10:25

Wypisz wymaluj klon naszego Rak'a. W takim układzie Polska powinna udostępnić całą dokumentację podwozia K9 jako open source hardware. To by ukróciło zapędy do podrabiania naszej myśli technicznej.

Dudley
niedziela, 13 września 2020, 12:30

Davien to chyba coś się tobie na oczy rzuciło jak widzisz jakiekolwiek podobieństwo rozwiązania Koreańskiego z Polskim nie mówiąc o klonie. Koreański moździerz nie ma wieży i jest montowany w przedziale ładunkowym wozu bojowego, a ładowany jest odprzodowo.

Tweets Defence24