Korea Południowa kupuje nowy kołowy zestaw przeciwlotniczy

1 lipca 2020, 10:40
antiaircraft-30mm_slide_img01
Fot. Hanwha Defense

Jak donoszą lokalne media, południowokoreańska agencja do spraw zamówień obronnych DAPA (Defense Acquisition Program Administration) zawarła kontrakt z koncernem Hanwha Defense na dostawy nowego samobieżnego artyleryjskiego zestawu przeciwlotniczego na podwoziu kołowym Anti-Aircraft Gun Wheeled Vehicle System (AAGW).

Łączna wartość kontraktu na dostawy tych systemów dla południowokoreańskiej wojsk lądowych wynosi 200 mln USD. Według deklaracji producenta AAGW ma trafić do produkcji seryjnej już w przyszłym roku i rozpocząć proces stopniowego zastępowania i wycofywania ze służby liniowej obecnie używanych artyleryjskich zestawów przeciwlotniczych K263A1 Chungung (koreańska wersja amerykańskiego systemu M163 Vulcan Air Defense System), który składa się z armaty automatycznej KM167A1 (licencyjna wersja M168) kal. 20 mm osadzonej na gąsienicowym transporterze opancerzonym K200 (koreańska wersja amerykańskiego M113).

Według Hanwha Defense nowy zestaw przeciwlotniczy ma być zdolny do skutecznego wykrywania, śledzenia i zwalczania klasycznych celów powietrznych takich jak samoloty czy śmigłowce jak i bezzałogowych statków powietrznych. W ostatnim czasie południowokoreańska armia stara się zwiększyć swoje zdolności szczególnie w tym ostatnim zakresie ze względu na rosnące zagrożenie ze strony dronów. W pododdziałach przeciwlotniczych wojsk lądowych AAGW uzupełni obecnie używane samobieżne artyleryjskie zestawy przeciwlotnicze na podwoziu gąsienicowym K30 Biho.

System AAGW powstał w wyniku osadzenia na południowokoreańskim kołowym transporterze opancerzonym K808 modułu wieżowego z systemu K30 Biho. Jego główne uzbrojenie stanowią dwie armaty automatyczne S&T KKCB kal. 30 mm (licencyjna wersja niemieckiej KCB od Rheinmetall Air Defense) o szybkostrzelności do 600 szt./min i zapasie amunicji do 300 pocisków w gotowości. Zasięg skuteczny prowadzonego ognia wynosi do 3 km.

Obecnie na uzbrojeniu południowokoreańskich wojsk lądowych znajduje się ok. 200 egzemplarzy systemów K263A3 Chungung i 176 egzemplarzy systemów K30 Biho. Wprowadzenie do uzbrojenia nowego systemu AAWG (który najprawdopodobniej już wkrótce doczeka się nowego armijnego oznaczenia) pozwoli na całkowite wycofanie ze służby tych pierwszych, przestarzałych i wyeksploatowanych systemów. Dodatkowo przyczyni się to do ujednolicenia sprzętu ze względu na fakt wykorzystania przez oba najnowsze systemy tego typu tego samego systemu wieżowego.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 45
Reklama
JÓZEK uzupełnił
czwartek, 2 lipca 2020, 01:23

spokojnie ....wieża Szyłki skonfigurowana do wersji Biała ma być posadowiona na podwoziu kołowym Tatra z zużytych armato haubic ...system ma przede wszystkim służyć do ochrony konwojów kołowych ( logistyka ,sprzęt ,ludzie) mamy skonfigurować około 24 sztuk tych wersji

Fanklub Daviena
środa, 1 lipca 2020, 20:50

A tylu tu krytykowało ZU-23-2... To ten sam poziom... :)

Davien
czwartek, 2 lipca 2020, 16:34

Funku, ty jednak masz odlot po tych prochach i to potezny:))

Wiem to
środa, 1 lipca 2020, 20:13

W naszych zakładach można zrobić coś podobnego. Wszystkie komponenty mamy.

kkkkkkkkkk
środa, 1 lipca 2020, 23:21

W naszych zakładach mamy inne priorytety. Praca dla żon, córek i kochanek number 1.

Brawo MON
środa, 1 lipca 2020, 19:31

Korea ma blisko 400 szt artyleryjskich systemów plot??? Fiu fiu. A my mamy... Szyłki?? Zu23?? I zamówiliśmy "aż"... 6 zestawów Pilica???

eVa
środa, 1 lipca 2020, 21:52

MON zamówił 6 baterii Pilicy czyli 36 jednostek ogniowych.

Tomasz33
środa, 1 lipca 2020, 21:30

Skoro podałeś liczbę koreańskich artyleryjskich zestawów, to teraz spróbuj podać liczbę polskich, a nie same ich nazwy. A Pilica to w sumie 36 jednostek ogniowych. A o następcy Szyłki czyli programi SONA słyszałeś? https://www.defence24.pl/wojsko-kupi-nastepce-szylki-szansa-dla-zbrojeniowki-komentarz

Ślązak
środa, 1 lipca 2020, 18:31

Dla brygad pancernych Loara plus Pioruny, lżejsza wersja na Rosomaku (35 mm plus Pioruny) głowica optoelektroniczna radary na osobnym podwoziu, nie mówiąc już o tym jakby z Pioruna-2 coś wyszło.

miśq
środa, 1 lipca 2020, 18:28

Ludzie ! jaka KDA35 ? to wyjątkowo ciężka armata z długą lufą i odrzutem. Świetne właściwości balistyczne dobra do klasycznej OPL i C-RAM ale nie nadaje się przeciwko rojom dronów z powodu masy i szybkostrzelności. Tutaj musi być mniejsza 30tka niekoniecznie Bushmaster lub nawet modyfikowana 23mm.

Co za bzdury
środa, 1 lipca 2020, 19:55

Ludzie? Biho ma szybostrzelność 600strz/min i jest d o b r a przeciw dronom. Nasze KDA ma szybostrzelność 550strz/min i jest s ł a b a? Bracie, m u s i s z, ale zacząć myśleć zanim coś palniesz!!

miśq
środa, 1 lipca 2020, 21:34

aha i poczytaj najpierw o różnicach między poszczegónymi modelami KD. Szybkostrzelność Korkuta wynosząca 1100 pocisków na minutę wynika z zastosowania podwójnego działka KDC czyli masz ponad 2000 pocisków na minutę. W Biho30 masz 2 armaty czyli ok 1200. Taką kolumbrynę jak KDA wrzucisz na nośnik kołowy w ilości sztuk 1 i będziesz miał poniżej 600 a średnio ok 500 pocisków na minutę przy ograniczonej mobilności poziomej i kosmicznym odrzucie. KDA nadaje się do systemów statycznych jak Hydra albo wieżowych jak Tryton. Jakieś pytania ?

w
czwartek, 2 lipca 2020, 00:09

i dlatego od ponad 20 lat statycznie stoi i nic sie z KDA nie dzieje. Te próby na Kaszubie to mydlenie oczu

Marek
środa, 1 lipca 2020, 21:13

Do tego ABM 35 mm, który ma większe od 30 mm możliwości.

miśq
środa, 1 lipca 2020, 23:47

To może róbmy ABM dla naszych sześćdziesiątek, a co ? nie tylko kaliber się liczy. Tak, 35mm lepsza od 30 ale nie w KDA a KDC ale my ponoć dłubiemy coś także przy programowalnej 23 mm. Są jeszcze inne alternatywy nawet z Ukraińcami jakiś klon 2A42 albo przeróbki KDA bo licencję mamy pełną. Gdyby tak skrócić lufę, jest jeszcze Bushmaster itp Wydaje się że Tarnów nie powiedział ostatniego słowa i wcale nie jest powiedziane że na SONIE zobaczymy Bushmastera albo identyczną armatę w SONIE i na Borsuku

tiphareth
środa, 1 lipca 2020, 23:21

Te zestawy z niemiec to inna bajka do naszej nibybajki. Yroche rozsadku panowie

miśq
środa, 1 lipca 2020, 21:05

za dużo wikipedii brachu za mało wiedzy. po pierwsze weź pod uwagę długość całkowitą i odrzut armaty i machaj sobie lufą o dł ponad 3m w poszukiwaniu dronów przy strzelaniu i odrzucie który cofał ponad 40-tonową Loarę. Czy wiesz jakie siły i naprężenia działają na konstrukcję i lufę o takiej długości w czasie strzelania ? KD w wersji A to nie jest optymalna do tego typu konstrukcji. Po drugie szybkostrzelność praktyczna zwłaszcza przy przełączaniu amunicji jest o wiele niższa niż 550

.
czwartek, 2 lipca 2020, 00:57

Amunicja programowalna do 35 mm przeciw drona

Szarik
środa, 1 lipca 2020, 17:45

Polska może kupić licencję na lekkie wieże z koreańskiego BIHO z armatami 30 mm lub z tureckiego KORKUTA z armatami 35 mm i zamontować je na ROSOMAKU lub (i) LPG a przyszłości na BORSUKU , tworząc nowy wóz OPL. Taki wóz OPL krótkiego zasięgu , wyposażony w radar kierowania ogniem i głowicę optoelektroniczną , jest obecnie niezbędny naszym siłom zbrojnym. Innym wariantem wozu OPL mógłby być pojazd zbudowany z wieży DRACO z armatą OTO MELARA 76 mm zamontowanej na podwoziu K9. Taki zestaw ma zasięg skutecznego ognia do 8 km! Użycie artylerii lufowej zamiast rakiet krótkiego zasięgu jest znacznie tańsze i bardziej efektywne , bowiem amunicja programowalna do dział plotn. jest wielokrotnie tańsza od rakiet i bardziej skuteczna w zwalczaniu dronów.

Żadnych Rosomaków czy Borsuków
środa, 1 lipca 2020, 20:00

Polska może, ale nie musi... mając Noteć. Wystarczy! Żadnych podwozi, ani Rosomaka, ani Borsuka pod oplot!! Dla jednostek "kołowych" wystarczy podwozie Tatry 8x8, i pływający Hipopotam. A dla jednostek "gąsienicowych" wystarczy Opal albo UMPG. Nie tykac podwozi Rosomaka ani Borsuka, nigdy nie będziemy ich mieć dość dla naszej piechoty. To one musza mieć priorytet.

werte
środa, 1 lipca 2020, 15:20

Nie dałoby się naszej 35-tki z PIT-RADWAR wsadzić w podobnej konfiguracji na Rośka?

Po co?
środa, 1 lipca 2020, 20:56

Po co na Rosomaka? Nie szkoda Rosomaka pod ograniczone zdolnościami działko plot??

werte
czwartek, 2 lipca 2020, 06:39

Na czym polega ograniczona zdolność tego działka?

Ustawiator
środa, 1 lipca 2020, 15:04

Oto nasza SZYLKA PO CO DALEJ KOMBINOWAĆ

Plush79
środa, 1 lipca 2020, 15:02

Możemy zrobić podobny na KTO Rosomak? Pytam bo unifikacja nie byłaby głupia

Arek
środa, 1 lipca 2020, 14:56

Można? Można.... I na podwoziu Rosomaka też chyba można o czymś takim pomyśleć.

Nie
środa, 1 lipca 2020, 20:58

Do tego celu podwozie Rośka jest całkowicie zbędne. Za drogie, za, długo się je produkuje, i mamy ich wciąż za mało, i długo jeszcze będzie ich nam brakować choćby dla zmechu. Marnowanie podwozi!!

fcuk
środa, 1 lipca 2020, 13:30

Można siec po rojach dronów. Lufowe OPL będą wracać do łask.

Tomasz33
środa, 1 lipca 2020, 13:05

Armata kaliber 20mm - A tak się niektórzy śmiali z systemu "Pilica"

Pilica nie jest zła
środa, 1 lipca 2020, 20:04

A propos Pilicy to jest to bardzo dobry system. Tylko nie powinno być ich 6 szt, tylko ze 36 szt najmarniej i to wsadzone wszystkie na jakieś nośniki choćby Jelcze, tak jak testowano je w Ustce! Same systemy są znakomite, tylko jak stacjonarne są nieelastyczne.

Tomasz33
środa, 1 lipca 2020, 17:50

*Faktycznie 30mm:) Mój błąd, przeczytałem nagłówek a później szukałem tylko informacji o kalibrze. Pierwszy był podany ten dotychczasowy, a dopiero później ten planowany.

Karol
środa, 1 lipca 2020, 17:45

I będą się śmiać nadal - czytaj ze zrozumieniem - 30 mm

Oscar
środa, 1 lipca 2020, 14:56

30mm. 20 miał poprzednik

Davien
środa, 1 lipca 2020, 14:52

Tomasz tyle ze ta armata to Gatling 20mm a nei zwykłe działko. Na AAGW sa działka 30mm.

Jacek
środa, 1 lipca 2020, 16:19

To jeszcze gorsze od naszych szyłek było. A gatling to dopiero niecelne dziadostwo. Musi się rozkręcić przez chwile żeby dopiero się wstrzelić. Inaczej pociski lecą gdzie chcą.

Davien
środa, 1 lipca 2020, 20:16

Taak, szyłka 23mm tu mamy 30mm działka, istotnie "gorsze" ale tylko chyba dla ciebie:) Ale rozumiem ze wasze AK-630 to tez dziadowstwo i to do kwadratu:))

jacek
czwartek, 2 lipca 2020, 00:36

Czytaj ze zrozumieniem. Komentarz dotyczył poprzednika 20 mm działka gatlinga a nie następcy. 30 mm następca to nie gatling. Swoją drogą jeszcze sporo czasu minie jak zastąpią 400 działek więc przez kilka lat co najmniej będą mieli w użyciu te 20-ki.

Davien
czwartek, 2 lipca 2020, 16:38

Jacek Gatling 20mm jest lepszy od naszych szyłek wiec bez kiepskich manipulacji prosze.

Kpisz?
środa, 1 lipca 2020, 20:08

To "niecelne dziadostwo" jako Phalanx jest na setkach okrętów jako najpewniejszy środek obrony bezpośredniej przeciw rakietom, oraz nawet w wersji lądowej na wyposażeniu m.in. USArmy?? Ciekawe, że caluteńki świat uważa kompletnie inaczej niż Ty! Ale pewnie to ŚWIAT się myli, nie jakiś tam anonimowy, internetowy "Jacek"?

jacek
czwartek, 2 lipca 2020, 00:39

Widziałeś testy ze strzelania? Są niekiedy umieszczane nawet na necie i zmierz czas kiedy dany system trafia w cel. Na okręcie rakieta leci na cel przynajmniej w ostatniej fazie lotu, natomiast już w systemie broniącym zgrupowania wojsk niekoniecznie. Wtedy i 1-2 sec robią różnice.

Davien
czwartek, 2 lipca 2020, 16:39

Centurion C-RAm w Iraku : ponad 100 zestzrelonych w półtora roku pocisków rakeitowych i mozdzierzowych w Zielonej Strefie w iraku: masz coś jeszcze do dodania na temat Gatlinga 20mm:)

wert
środa, 1 lipca 2020, 14:51

no przecież piszą że będą zastępowane przez 30mm

Pjoter
środa, 1 lipca 2020, 14:48

Czytaj ze zrozumieniem 30 mm

maciek
środa, 1 lipca 2020, 14:24

czytaj ze zrozumieniom, 20 mm było do tej pory, teraz będzie 30 mm

asdad
środa, 1 lipca 2020, 12:56

piekny dizajn.

Tweets Defence24