Korea: biuro łącznikowe na granicy wysadzone w powietrze

16 czerwca 2020, 10:59
1024px-070401_Panmunjeom3
Fot. Driedprawns/CC BY 2.5

Korea Płn. wysadziła we wtorek w powietrze biuro łącznikowe z Koreą Płd. w przygranicznym mieście Kaesong – potwierdziło południowokoreańskie ministerstwo ds. zjednoczenia. Agencja Yonhap ocenia to jako poważną eskalację napięć pomiędzy obu krajami.

W ostatnich tygodniach reżim w Pjongjangu niemal codziennie groził ukaraniem władz w Seulu za dopuszczanie do przesyłania przez granicę propagandowych ulotek, krytycznych wobec komunistycznych władz Korei Płn.

Korea Płn. wysadziła biuro w powietrze o godz. 14.49 czasu miejscowego (godz. 7.49 w Polsce) – poinformował resort ds. zjednoczenia w Seulu. Źródła wojskowe Yonhapu słyszały odgłos wybuchu i widziały dym unoszący się nad nieczynnym obecnie wspólnym kompleksem przemysłowym w Kaesong.

Dowództwo północnokoreańskiej armii oświadczyło też, że wyśle żołnierzy „do stref, które zostały zdemilitaryzowane zgodnie z porozumieniem Północy i Południa, by zmienić linię frontu w twierdzę i dodatkowo podwyższyć czujność wojskową wobec Południa”.

Nie napisano konkretnie, gdzie północnokoreańskie wojsko ma zostać wysłane, ale zdaniem urzędników i ekspertów cytowanych przez agencję Yonhap najbardziej prawdopodobne są okolice przygranicznego miasta Kaesong lub rejon turystyczny Gór Diamentowych (Kumgang).

„Traktujemy tę sytuację poważnie. Co do północnokoreańskich posunięć wojskowych, Korea Płd. i USA ściśle je monitorują i wykrywają, pozostając w bliskiej koordynacji” - powiedziała dziennikarzom rzeczniczka ministerstwa obrony Korei Płd. Czoi Hiun Su. Dodała, że południowokoreańskie wojsko jest gotowe na „każde okoliczności”.

Kim Jo Dzong, siostra północnokoreańskiego przywódcy Kim Dzong Una, ogłosiła w sobotę, że niedługo nastąpi „tragiczna scena całkowitego upadku bezużytecznego biura łącznikowego pomiędzy Północą a Południem”.

Biuro łącznikowe uruchomiono we wrześniu 2018 roku, by ułatwić komunikację i współpracę pomiędzy dwoma zwaśnionymi państwami koreańskimi. Po szczycie z udziałem Kim Dzong Una i prezydenta Korei Płd. Mun Dze Ina panował nastrój pojednania.

Od tamtego czasu dwustronne stosunki znów się jednak ochłodziły, między innymi w związku z impasem w negocjacjach Pjongjangu z Waszyngtonem w sprawie denuklearyzacji Korei Płn. i ewentualnego zniesienia międzynarodowych sankcji, nałożonych na nią za jej zbrojenia jądrowe i rakietowe.

Działalność biura zawieszono w styczniu w związku z pandemią koronawirusa. W ubiegłym tygodniu Korea Płn. określiła Koreę Płd. jako wroga i zapowiedziała zerwanie wszelkiej komunikacji z powodu propagandowych ulotek, przesyłanych przez granicę przy pomocy balonów przez zbiegłych na Południe Koreańczyków z Północy.

PAP - mini

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 8
Reklama
Kot Alik
środa, 17 czerwca 2020, 02:42

Ryż im się skończył i są troszkę podminowani

Kopara
środa, 17 czerwca 2020, 00:50

Po zamordowaniu swoich tłumaczy ze spotkania z Trumpem TERAZ kolej na budynek z dykty Pokazuje NIEMOC

Chinek Malinek
środa, 17 czerwca 2020, 00:34

Kim w szpitalu a myszy grasuja Hahahaha

dd
wtorek, 16 czerwca 2020, 18:39

Następny efekt zaagnażowania się USA i postawienia strony przeciwnej pod ścianą w stylu "oddajcie atom to zagwarantujemy wam pokój". Lepszy pozorowany nawet ale dialog niż jego brak. I jeszcze raz zapytam forumowych znawców aby podali choć jeden dowód na to że sankcje USA nałożone na Iran są skuteczniejsze od porozumienia z Iranem. Czy po nałożeniu sankcji program atomowy Iranu został wstrzymany a w rozwoju irańskich technologii rakietowych nastąpił zastój ? Polityka wypowiadania wojen na wszystkich możliwych frontach by potem ogłaszać rozejmy nie buduje poczucia potęgi supermocarstwa

Lekarz
środa, 17 czerwca 2020, 11:46

Większość tego raczej nie rozumie. Prawie wszystkie inicjowane przez US wojny kończyły się tragicznie dla mieszkańców tych terenów. Amerykańska niemoc i brak wyobraźni, połączona z ich chorym "mesjanizmem" daje takie efekty jak w Libi, Afganistanie, Syrii itd. Mało kto wie ale rozpad Jugosławii także był inicjowany przez US poprzez oferowanie preferencyjnych pożyczek na rozwój Chorwatom w zamian za odłączenie się od byłej Jugosławii a potem jak było to każdy wie.

easyrider
środa, 17 czerwca 2020, 00:12

Program Iranu powinien zostać zatrzymany atakiem nuklearnym i jasnym komunikatem: my mamy atom i nikomu nie pozwolimy go zbudować, decyzja ostateczna, nie wymaga uzasadnienia. Bez tej całej hipokryzji.

moze
środa, 17 czerwca 2020, 01:47

Akat atomowy na Izrael i jasny komunikat

Infernoav
środa, 17 czerwca 2020, 07:46

Izrael ma broń nuklearna i może oddać.

Tweets Defence24