Dodatkowe Kraby zamówione

16 grudnia 2020, 14:55
Kraby_HSW
Fot. PGZ
Reklama

Jak poinformowała Polska Grupa Zbrojeniowa, Huta Stalowa Wola (HSW) zawarła kolejny kontrakt z Inspektoratem Uzbrojenia MON na armatohaubice samobieżne Krab i towarzyszące wozy specjalnych.

Na mocy wspomnianej umowy HSW ma wyprodukować i dostarczyć dwa egzemplarze armatohaubic samobieżnych Krab oraz bliżej nieokreśloną liczbę towarzyszących wozów specjalnych dla Centrum Szkolenia Artylerii i Uzbrojenia  (CSAiU) w Toruniu, gdzie będą wykorzystywane do prowadzenia szkolenia specjalistycznego artylerzystów. Łączna wartość kontraktu wynosi ok. 100 mln zł, które co podkreśla PGZ, miały zostać zaoszczędzone dzięki wewnętrznemu audytowi efektywności przeprowadzonym przez HSW na projekcie Regina, który dotyczy pozyskania przez SZ RP dywizjonowych modułów ogniowych armatohaubic samobieżnych Krab.

Kontrakt ten jest już trzecią zawartą w ostatnich latach umową na dostawy systemów Krab dla Wojska Polskiego. Pierwszy kontrakt zawarty 12 maja 2008 roku dotyczył pierwszego "wdrożeniowego" Dywizjonowego Modułu Ogniowego (DMO) dla 11 Mazurskiego Pułku Artylerii, a dostawy zostały finalnie zakończone w 2017 roku. Kontrakt ten (z powodu trudności związanych z pierwszym podwoziem Kraba - UPG-NG) był wielokrotnie aneksowany, co ostatecznie zostało zakończone pozyskaniem licencji w 2014 roku na nowy nośnik w postaci podwozia koreańskiego systemu K9 Thunder.

Reklama
Reklama

Drugi i największy kontrakt na dostawy Krabów był został zawarty 14 grudnia 2016 roku i dotyczył dostaw kolejnych czterech DMO o łącznej wartości 4,6 mld zł z terminem realizacji do 2024 roku. Na jego mocy na uzbrojenie SZ RP miało trafić łącznie 120 egzemplarzy armatohaubic samobieżnych Krab i 90 egzemplarzy towarzyszących wozów specjalnych. Najnowszy kontrakt zwiększa tym samym liczbę systemów Krab do 122 egzemplarzy.

Dywizjonowy moduł ogniowy (DMO) składa się z: 24 egzemplarzy armatohaubic samobieżnych Krab i 18 towarzyszących wozów specjalnych (dwóch wozów dowódczo-sztabowych, dziewięciu wozów dowódczych, sześciu wozów amunicyjnych i jednego warsztatu remontu uzbrojenia i elektroniki). Systemy te zostały dostarczone i trafiły już do służby liniowej w jednym z dywizjonów artylerii samobieżnej 5 Lubuskiego Pułku Artylerii 12 Szczecińskiej Dywizji Zmechanizowanej oraz 11 Mazurskiego Pułku Artylerii 16 Pomorskiej Dywizji Zmechanizowanej. W ostatnim czasie dostarczono również dwie z trzech baterii dla 2 dywizjonu artylerii samobieżnej 23 Śląskiego Pułku Artylerii 11 Lubuskiej Dywizji Kawalerii Pancernej, a dostawy dla ostatniej, trzeciej baterii (a tym samym pełnego DMO) mają zakończyć się w 2021 roku.

Obecnie nie wiadomo jaka będzie kolejność dostaw kolejnych dwóch DMO ani dokąd trafią. Nowo formowana 18 Dywizja Zmechanizowana ma — jak zapewniał podczas konferencji Defence24 Day jej dowódca gen. Jarosław Gromadziński — dysponować docelowo dwoma dywizjonami Krabów w nowo tworzonym pułku artylerii. Systemy tego typu trafią także najprawdopodobniej do dywizjonów artylerii samobieżnej wybranych brygad, w tym prawdopodobnie 1 Warszawskiej Brygady Pancernej i 10 Brygady Kawalerii Pancernej, część źródeł mówiło także o 21 Brygadzie Strzelców Podhalańskich.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 126
Reklama
BUBA
poniedziałek, 21 grudnia 2020, 11:10

oraz bliżej nieokreśloną liczbę towarzyszących wozów specjalnych ... Hm ...

Katon
piątek, 18 grudnia 2020, 07:19

Do rozpisujacych się tutaj o "darmowych" Krabach, one nie są "za darmo". To efekt optymalizacji u wytwórcy, natomiast MON za te haubice płaci, sto baniek wraz z bliżej nieokreśloną liczbą wozów towarzyszących.

mick8791
sobota, 19 grudnia 2020, 00:18

Przecież to zostało już w sposób jasny i klarowny opisane w artykule więc pytanie brzmi: po kiego grzyba opisujesz dokładnie to samo w swoim poście?

BUBA
poniedziałek, 21 grudnia 2020, 11:08

Dobrz napisal.

dropik
piątek, 18 grudnia 2020, 11:22

Jeden wóz dowodzenia, jeden wóz remontowy i jeden amunicyjny czyli tyle ile potrzeba do szkoły artylerii. Mon nie płaci bo już zapłacił tj zapłaci ostatnią z rat

GI
czwartek, 17 grudnia 2020, 15:53

OK te 2 sztuki z przeznaczeniem do Centrum Szkolenia Artylerii, a kiedy następny kontrakt z przeznaczeniem na zapasy mobilizacyjne. To oczywiste, że dostarczone maszyny będą bardzo intensywnie eksploatowane.

marian
niedziela, 20 grudnia 2020, 20:57

Niech oni lepiej wyszkolą ze dwie zapasowe załogi na każdego Kraba.

Infernoav
sobota, 19 grudnia 2020, 04:24

Zapasy mobilizacyjne? Przecież składy uzbrojenia będą pierwszym celem saturacyjnych uderzeń rakietowych.

dropik
piątek, 18 grudnia 2020, 11:24

zapas mobilizacyjny ? nie rozśmieszaj . przecież te 120 sztuk nie wystraczy dla wszystkich brygad wiec nie ma miejsca na zapas mobilizacyjny choc oczywiście by sie przydał choc minimalny

saper
czwartek, 17 grudnia 2020, 15:33

bez systemów rozpoznania za wiele te KRABY nie zdziałają w czasie w

Ani
czwartek, 17 grudnia 2020, 15:08

100 mln za 2 sztuki z wozami dodatkowymi - drogoooooooooo

aaa
czwartek, 17 grudnia 2020, 15:06

Kasę pewnie HSW przetransferuje do Autosan bo tam mają stratę 70 mln zł. Cała PGZ jest na minuse 1,2 mld zł. Taki to złoty biznes.

.
niedziela, 20 grudnia 2020, 18:45

Spokojnie, Nasz skansen wymaga kompleksowej wymiany. Odrobią i zarobią na swój rozwój.

dropik
czwartek, 17 grudnia 2020, 14:35

Większość komentujących chyba nie zrozumiało lub nie przeczytało artyk. te 2 sztuki i inne pojazdy to efekt oszczędności uzyskanych przez HSW w procesie produkcji. Mon nic nie płaci. To miłe. Jednak nie zmienia to faktu , że te jednostki nadal mają duże braki jeśli chodzi o wyposażenie. Brak AWR, brak wozów ewakuacji technicznej (minimum 4-6), brak dronów.

Willgraf
czwartek, 17 grudnia 2020, 14:28

na zdjęciu jest 5 KRAB-ów ..może tak bez przesady z ta propagandą przy zakupie 2 wozów i to w wersji szkoleniowej

mick8791
sobota, 19 grudnia 2020, 00:22

Wow to sobie nadmiarowe 3 szt. wytnij w Paint'cie żeby Ci się komunikat wizualny zgadzał z tekstem! Gdzie tu masz facet propagandę? Jest czysta, klarowna informacja. I nie w wersji szkoleniowej tylko całkowicie standardowej tyle, że dla ośrodka szkolenia. Myślenie jest naprawdę dla niektórych bolesne...

Majster
czwartek, 17 grudnia 2020, 11:52

2 słownie dwa egzemplarze? Aż 2? Wow. Rosjanie już płaczą że... śmiechu...

Davien
piątek, 18 grudnia 2020, 10:46

Patrząc na fakt że dział na poziomie Kraba maja mniej od nas to jest to taki smeich przez łzy:)

Zmechol
niedziela, 20 grudnia 2020, 21:15

Najnowocześniejszych Koalicji mają faktycznie niewiele, ale ponad tysiąc armatohaubic MSTA-S w rosyjskim arsenale sprawia, że śmieją się co najwyżej z takich wpisów jak twój.

Extern
czwartek, 17 grudnia 2020, 20:55

To są dwie sztuki jakie się udało "za darmo" wyprodukować produkując wcześniej 60 sztuk Krabów które już są na wyposażeniu WP.

Kapral
czwartek, 17 grudnia 2020, 11:34

Do Podhala? Bez sensu. A dlaczego nie do Grudziądza, Morąga czy Elbląga?

Pablo
czwartek, 17 grudnia 2020, 09:59

Dziwne... CNN jeszcze nie podało... przecież to 2 sztuki ? Jak mogli...

Profesor
czwartek, 17 grudnia 2020, 09:55

Dwa dodatkowe Kraby, i to właściwie za darmo. Zawsze miło.

Jaro
czwartek, 17 grudnia 2020, 09:50

Tytuł może sugerować kolejne DMO i talk myślałem.... natomiast zakup 2 !!!! to śmiech na sali.....

Marek N
czwartek, 17 grudnia 2020, 09:36

Powinno być 1022 a nie 122 to wtedy nasi wrogowie mogą się bać a co to jest 122 na taki kraj jak Polska wszystkiego powinno być 10 razy więcej i wtedy nikt by się nam niepyskował

Extern
czwartek, 17 grudnia 2020, 21:04

A zdajesz sobie sprawę że np. taka Francja ma zaledwie 109 podobnych dział?

real
piątek, 18 grudnia 2020, 12:34

Gdyby Francja miała jako sąsiada Rosję ... inaczej by wygladała liczba dział.

Marek
piątek, 18 grudnia 2020, 07:47

Masz na myśli AMX Au F1? Lufa ma 39 kalibrów i strzela na 28 kilometrów. Podobne tylko z wyglądu. Do Kraba ma się nijak. Chyba, że po modernizacji do Au F2.

Davien
piątek, 18 grudnia 2020, 10:49

Z Modernizacji chyba nic nie wyszło, bo maja całe 32 AMX-y w słuzbie, do tego 77 Ceasar-ów a dokupuja 32 by pozbyc się AMX-ów w ogóle.

FruStracja
czwartek, 17 grudnia 2020, 09:12

Nie moge wyjsc z podziwu nad proporcjami. Na 24 strzelajace wozy DMO przypada 11 "dowodzenia". To tak jakby w firmie na 20 pracownikow przypadalo 10 szefow mowiacych im co maja robic, bo HRy werbowaly zalogi w zakladzie specjalnej troski, a szef kazal zatrudnic rodzine i znajomych na stanowiska kierownicze. Te wozy dowodzenia sa zbedne, kazdy Krab powinien miec swiadomosc sytuacyjna, w koncu to nie wozek z marketu za 100zl prowadzony przez losowego konsumenta. Nam nie trzeba wrogow zewnetrznych, wystarcza ci na platnych sowicie etatach...

mick8791
sobota, 19 grudnia 2020, 00:35

O co Ci chodzi? Normalna struktura dowodzenia tyle, że ze względu na to, że jest to jednostka zmechanizowana dowódcy też muszę się czymś poruszać. Chyba, że uważasz, że mają poginać za Krabami na rowerach albo hulajnogach? I tak informacyjnie - każdy Krab ma świadomość sytuacyjną ale to nie zmienia faktu, że ktoś musi dowodzić.

Fort
czwartek, 17 grudnia 2020, 20:33

Dzięki takiej strukturze każde 4 kraby mogą działać niezależnie. To daje większe możliwości

Wojciech
czwartek, 17 grudnia 2020, 00:56

Cała nasza arytleria będzie psu na buty jak Rosjanie przerwą łączność a w WRE są mistrzami o 100 lat wyprzedzając naszą Nieszczęśliwą i Niezwyciężoną. Wyciągnęli wnioski z wojny 1920. My nie.

Yaro
sobota, 19 grudnia 2020, 00:38

No patrz, a jak na razie produktów WBE wykorzystywanych na Ukrainie nie udało się ruskim przejąć, zakłócić czy cokolwiek...

kpina.
czwartek, 17 grudnia 2020, 15:47

Co ty pitolisz ? Rosjanie pokazali możliwości swojego sprzętu w Górnym Karabachu.

czwartek, 17 grudnia 2020, 10:17

W WRE są mistrzami, w OPL są mistrzami, w lotnictwie są mistrzami, w broni pancernej są mistrzami, w podboju kosmosu są mistrzami.... Do czasu aż kto powie: "sprawdzam".

dfndsmfndmsfgmndg
czwartek, 17 grudnia 2020, 10:05

Nie są mistrzami, ale po prostu mają trochę sprzętu.

DRUMIX
czwartek, 17 grudnia 2020, 00:10

1 + 1 ? FACEPALM. noun a gesture in which the palm of one's hand is brought to one's face as an expression of dismay, exasperation, embarrassment, etc

jajakobyły
środa, 16 grudnia 2020, 23:57

Harcerstwo 2020 , a nie wojsko.

222222222222222222
środa, 16 grudnia 2020, 23:03

ale że 2 sztuki???? serio 2... jak liczba 2 jeden i dwa??? naprawdę...ja nie mogę....

Marek
piątek, 18 grudnia 2020, 07:52

Te 2 sztuki, na które narzekasz za darmochę są. Tak bardzo ci nie leży, że HSW zmniejszyła koszty produkcji?

panzerwafel
sobota, 19 grudnia 2020, 22:09

HSW w ramach optymalizacji zaoszczędziła 100 baniek i wyprodukowanie tych Krabów wyszło ich jak gdyby darmo . MON normalnie im płaci 100 baniek żeby nie zdechli

Perswazja
piątek, 18 grudnia 2020, 13:15

Trzeba zrozumieć, że jeśli aspiruje się do miana lidera regionu Europy Srodkowo-Wschodniej to 2 sztuki nie powinny być powodem do tworzenia otoczki medialnej, z takich rzeczy nie robi się aj-waj. HSW ma teraz dobrą prasę bo Kraby, Raki, Borsuk, Wieża. Ale to nie zatrze prawdy zwiazanej z podwoziem. Wiemy jak w innych dziedzinach przebiega modernizacja. Pozdrawiam

mick8791
sobota, 19 grudnia 2020, 00:41

Jaka otoczka medialna? Po prostu czysta i klarowna informacja. Uważasz, że powinna być zatajana przed społeczeństwem? I co niby jest nie tak z podwoziem? Jest produkowane, jest transfer technologii i sprawdza się świetnie. Gdzie masz problem? Chyba, że pomyliłeś HSW z Bumarem.

oPOortunista
czwartek, 17 grudnia 2020, 12:25

Spokojnie, co by nie było,to obecną władzę trzeba pochwalić za rozwój artylerii. Na dodatkowych 2 na pewno się nie skończy. Szkoda,że obrona p-lot nadal w lesie.

mick8791
sobota, 19 grudnia 2020, 00:45

"co by nie było,to obecną władzę trzeba pochwalić za rozwój artylerii" - a niby, w którym miejscu? Bo odnośnie Kraba za wiele nie zrobiły... Przecież program został postawiony na właściwe tory i wszystkie trudne decyzje zostały podjęte za poprzednich rządów! Jedyną zasługą PiS jest to, że po zakończeniu programu podpisali kontrakt na zakup sprzętu, a nie uwalili tak jak np odnośnie Caracali...

oPOortunista
sobota, 19 grudnia 2020, 10:43

Tak, tyle,że POprzedni zamówili 24 szt. Kraba i wiele wskazuje,że na tej liczbie mogło się skończyć lub co najwyżej zwiększyć w śladowych ilościach, przeciąganych na lata...znając zamiłowanie tamtych do oddawania tzw. miliardów "niewykorzystanych" zł. do budżetu centralnego - rok w rok. Do tego należy dodać, znacznie większą od planowanej liczbę Raków. To nie jet nic. Co do Caracali, to temat rzeka...Dobrze,że go uwalili, bo śmiglak był niebotycznie przestarzały,przepłacony,awaryjny i drogi w utrzymaniu. Źle,że w zamian nie kupiono niemal nic.

Davien
niedziela, 20 grudnia 2020, 14:30

Bez tych popzredników nei byłoby w ogóle ani Kraba, ani Raka,Caracale były znacznie lepsze od tego złomu co PiS kupuje po 3-4 sztuki do tego tańsze i tak "awryjne" ze w misjch mają największy stopień gotowości ze wszystkich maszyn:)

mick8791
niedziela, 20 grudnia 2020, 00:11

"POprzedni" - weź z tym dopisywaniem PO"..." przestań, bo to jest delikatnie mówiąc słabe i tylko dowodzi tego, że nie masz merytorycznych argumentów! Zamówili 24 szt., bo to był wdrożeniowy DMO - standardowa procedura w dziedzinie technologii i inżynierii, która ma potwierdzić, że założenia projektowe i późniejsze testy nie zawierają błędów przy wystąpieniu efektu skali. No ale trudno wymagać od kogoś kto nie jest inżynierem żeby rozumiał tak podstawowe kwestie... Dostawy wdrożeniowego DMO zakończyły się już za czasów obecnej władzy więc raczej trudno wymagać od poprzedników złożenia kolejnych zamówień. Bo chyba nie śmiesz twierdzić, że po tak potężnych wysiłkach włożonych w restytucję tego programu (jak np modernizacja HSW zapoczątkowana w 2012, wywalenie Bumaru - odnośnie tego faktu poczytaj trochę na jakim poziomie zapadały decyzje, bo to nawet nie był szef MON, a osobiście premier) nie byłoby kolejnych zamówień? Co do wykorzystania budżetu z jednej strony zgoda ale tak po prawdzie to były lata, w których w polskim przemyśle nie było za bardzo co kupować... Dopiero zostały uruchomione programy BiR takie jak Borsuk, ZSSW-30, Pilica, Poprad, Krab, Rak, Kryl, Kormoran II, Miecznik, Czapla, Orka, Piorun, radary, modernizacja LEO do tego Wisła, NSM, Jassm, Caracale. A teraz powiedz mi JAKIE perspektywiczne programy zbrojeniowe i prace BiR nad nimi zostały zapoczątkowane przez obecne rządy (tylko nie pisz mi tu farmazonów o zakupach u Wuja Sama bez offsetu i transferu technologii)? Co do Caracali, to uzgodniony kontrakt był ze 100% offestem. Maszyna oblatana w 2000r., sprzedana w liczbie 131 egzemplarzy i teraz... jak to się ma chociażby do zakupu 4 szt. AW-101, który to został oblatany w 1987r. i do tej pory sprzedał się w liczbie 162 egzemplarzy, jest uznawany za jeden z najdroższych w użytkowaniu śmigłowców na świecie, a cały offset, który uzyskaliśmy to w zasadzie klepanie tapicerki?

andys
środa, 16 grudnia 2020, 22:50

To jakaś propaganda sukcesu. Czy informacja o zawarciu kontraktu jest taka wazna (duze zdjecie, długi tekst)? Rozumiem , krótka notka dla zainteresowanych.......

Paweł P.
czwartek, 17 grudnia 2020, 08:38

O Matko... Może nie taki garnitur jeszcze ktoś tam ma, a zdjęcie nie takim obiektywem pstryknięte.

x
środa, 16 grudnia 2020, 23:19

na bezrybiu i rak ryba - nie mają o czym pisać, to piszą o ......2 Krabach

kbk
środa, 16 grudnia 2020, 22:23

Czym prędzej modernizacja i polonizacja żeby zakończyć produkcje tego składaka . Wartość produktu pokazują zamówienia eksportowe, a tu wszędzie K9 szaleje.Ciekawe czy Brytyjczycy wezmą pod uwagę kraba przecież to ich działo.

Marek
czwartek, 17 grudnia 2020, 07:51

Ile razy trzeba jeszcze pisać że podwozie do Kraba jest takie, jakie od początku było przeznaczone do tej wieży. Że polonizować maksymalnie trzeba to fakt. Ale pisanie bzdur, że Krab to składak jest zwyczajnym nadużyciem. Co Brytyjczycy wezmą pod uwagę nie wiadomo. Generalnie zarówno podwozie jak i wieża wyszła od nich.

Kazik
czwartek, 17 grudnia 2020, 14:46

Bzdura. Podwozie jest koreańskie.

Marek
piątek, 18 grudnia 2020, 07:55

Serio? Weź se poczytaj skąd Korea je wzięła. A jak masz kłopoty z angielskim, to postaw se AS-90 koło K9, albo jeszcze lepiej koło Kraba i porównaj podwozia.

EDEK
czwartek, 17 grudnia 2020, 10:27

Nie. To nie jest nadużycie a stwierdzanie faktu. FAKTU. Wiesz co to jest fakt?. Brytyjska wieża i Koreańskie podwozie. TAK. TO SKŁADAK.

Marek
piątek, 18 grudnia 2020, 07:58

Koreańczycy sami nie wymyślili tego podwozia. Wzięli je od Anglików. Powinieneś to wiedzieć.

---
czwartek, 17 grudnia 2020, 00:58

Człowieku, jaki eksport? Na swoje potrzeby jeszcze dłuuugie lata będziemy robić.

Sidematic
czwartek, 17 grudnia 2020, 00:51

Krab jest świetnym - choć nie doskonałym - działem samobieżnym. Jego największą wadą jest cena. Tyle, że oferty Koreańczyków nie przeskoczymy nigdy. Oni wyprodukowali grubo ponad 1000 sztuk i wszelkie nakłady inwestycyjne dawno im się zwróciły a my jesteśmy jeszcze daleko w lesie. Poza tym koreańska filozofia pracy a polska w wykonaniu państwowych molochów to przepaść.

weraas
czwartek, 17 grudnia 2020, 10:28

KRAB jest tak świetny że nikt go nbie kupuje poza MON. Ba jest najlepszy w galaktyce. Święty. To znaczy święta jest pólautomatyczna wieża brytyjska z AS90 i świete jest koreańskie podwozie.

mick8791
sobota, 19 grudnia 2020, 00:56

Wiesz co? Na to czy ktoś kupuje Kraba ma wpływ wiele czynników, a większość z nich ma naturę polityczną. Dodatkowo raczej ciężko nam na tym polu konkurować chociażby z Koreańczykami ze względu na wolumen produkcji (co ma oczywiste przełożenie na cenę). I tak informacyjnie - wieża od AS90 była tylko pierwowzorem, który został BARDZO gruntownie zmodyfikowany przez HSW + WBE. Koreańskie podwozie jest tak koreańskie, że wywodzi się z UK i ono też zostało zmodyfikowane na polskie potrzeby... Ale najważniejsze jest to, że i podwozie i wieża są produkowane w Polsce, przez polskie firmy!

Marek
środa, 16 grudnia 2020, 21:51

Mam dwa pytania: 1. Czy blachy pancerne cały czas są sprowadzane z Korei, 2. Czy odkuwki dział cały czas kupujemy z Francji ?

victor
czwartek, 17 grudnia 2020, 09:43

A kiedykolwiek były sprowadzane z Korei?

AndyP
środa, 16 grudnia 2020, 20:37

Amunicji co prawda nadal nie ma, ale HSW już powinna pokazywać projekt wozu amunicyjnego na podwoziu Kraba z możliwie jak największą automatyzacją ładowania magazynu amunicyjnego haubicy.

victor
czwartek, 17 grudnia 2020, 09:45

Jasne, że HSW może taki wóz zaprezentować. Pytanie: dla kogo, skoro MON nie jest takim tematem zainteresowane. Gdyby było, temat zostałby przez MON zainicjowany. Ale nie jest. Spółka ma wyłożyć własną kasę na opracowanie wyrobu, którym podstawowy odbiorca nie jest zainteresowany? Tak było z Baobabem, Langustą II - że o tych tylko projektach z ostatnich lat wspomnę

Afgan kilku zmian
środa, 16 grudnia 2020, 20:00

a kluczyki z immo będą pod kluczem u dyżurnego... ha ha ha . Amerykanie dziwili się , że my Polacy zamykamy auta na kluczyk i każde auto ma inny klucz do odpalania.....

On ona ono
środa, 16 grudnia 2020, 19:48

Kupili 2 extra i wielka afera a może by tak kupili 20 Apachy albo Nasams 20 albo Himars 36 a nie kraby za 100 milionów i wielka mi to afera było 3 miliardy które mozna było wydać na coś dobrego nawet nasams za 300 milionow

ze
czwartek, 17 grudnia 2020, 03:09

Nie kupili a dostali gratis ale to trzeba potrafić czytać ze zrozumieniem. Jaki nasams, jakie osiągi ma amram strzelany z ziemi, to już lepiej klepać R27 z Ukrainą, indianin to relikt zimnej wojny przyszłość to SB1.

panzerwafel
sobota, 19 grudnia 2020, 22:13

MON to kupił , dla HSW były wynikiem optymalizacji

Davien
czwartek, 17 grudnia 2020, 10:43

R-27 odpalany z ziemi ma znacznie gorsze osiagi od AIM-120, ,programy FVL i FARA ciagle nie rozstrzygniete więc ten twój SB-1 nawet może sie nie załapać:)

Krzys
środa, 16 grudnia 2020, 19:32

Niby OK. Niby nie ma czego się czepiać. Ale jest , moim zdaniem drugie dno w sprawie. Za ocenę "aktywnego reformatora i modernizatora armii" MON płaci pieniędzmi, nie wiadomo skąd ale co istotniejsze w wyniku łatwych decyzji bo produkcja i tak w toku. Proponuję panie Błaszczak pamiętać o harmonii i równoważeniu zakupów z autentycznymi potrzebami. Obawiam się, że zbyt gwałtowny rozrost artylerii (i tak nie równoważący ilości luf potencjalnego przeciwnika) pozbawia możliwości podciągnięcia zaległości w innych obszarach. Taki to ci kraj że nawet zakupy potrzebnego sprzętu budzą wątpliwości. Ala cóż MON zapracował na ograniczone zaufanie.

duda
środa, 16 grudnia 2020, 19:01

ile tych krabów?2szt. czy 2 moduły ogniowe?

ursus
czwartek, 17 grudnia 2020, 02:55

Wyraźnie pisze, że chodzi o egzemplarze, czyli sztuki. Nawet dzieląc 4,6 mld zł przez 120szt z wielkiego kontraktu można to łatwo potwierdzić.

victor
czwartek, 17 grudnia 2020, 17:24

A dlaczego 4,6 mld dzielić na 120 szt.? Kontrakt z grudnia 2016 opiewa na cztery DMO, bo pierwszy, wdrożeniowy, dla 11 MPA, realizowany był na podstawie innej umowy i za inne pieniądze. Więc 4,6 miliarda należy podzielić inaczej, i to nie na 96 szt, ale na cztery DMO, Wtedy wyjdzie cena za jeden kompletny DMO, a więc nie tylko za 24 Kraby, ale też za WD, WDSz, WA i WRUE. Z tego ceny jednostkowej Kraba się nie da wyprowadzić takim prostym rachunkiem, jak chcesz zaproponować. Kontrakt z 2016 opierał się na kalkulacjach wywodzących się m.in. z ceny za importowane z Korei kompletne podwozie, z całkiem pokaźnymi kosztami transportu wielkogabarytowych i ciężkich podwozi i ubezpieczenia transportu. Teraz te podwozia robi HSW, i to według własnej technologii, a nie narzuconej w całości przez Koreańczyków, więc koszty zdecydowanie zjechały w dół. Stąd wzięło się tych 100 baniek oszczędności.

Yaro
sobota, 19 grudnia 2020, 01:13

No i błąd, bo duża część wozów wsparcia był zamawiana w odrębnych kontraktach! Co jeszcze ważniejsze od samego początku było wiadomo ile podwozi będzie wyprodukowanych w Korei, ile w HSW z dostarczonych części (pod nadzorem Koreańczyków) i od którego momentu produkcja będzie całkowicie po polskiej stronie. Więc proszę nie rozsiewaj fałszywych informacji. A co do transportu morskiego - to jest generalnie tani jak barszcz... Drogo robi się przy transporcie kolejnowym, a turbo drogo przy transporcie lotniczym!

tut
środa, 16 grudnia 2020, 18:58

No to ja czekam na zamówienie dodatkowych 48 krabów. I podtrzymania produkcji. No i przydała by się modernizacja obejmująca przede wszystkim zwiększenie szybkostrzelności oraz zasięgu systemu.

esa
czwartek, 17 grudnia 2020, 10:31

Ja bym zamówił jeszcze 6893 Kraby. Po 78 Krabów w każdym miescie a po 46 w każdej wsi. Dodatkowo każdy Polak powinien jeżdzić Krabem do pracy. Krab w wersji SUV dla szpanu. Może tez być Krab cabrio. Jak sądzisz, wystarczy?

Gustav
czwartek, 17 grudnia 2020, 00:59

Wozy amunicyjne !!!, Drony współpracujące z Topazem !!!! Rozpoznanie lądowe i satelitarne !!! To jest ważne a nie szybkostrzelność. Zasięg to kwestia amunicji. Z takiego samego działa inni strzelaja znacznie dalej.

podbipięta
środa, 16 grudnia 2020, 21:03

Docelowo ma być 13 dyonów Krabów stąd teraz dalsze do szkolenia,,eech

ze
czwartek, 17 grudnia 2020, 12:04

Oby, powinno być co najmniej 10 dmo Krabów, 10 Kryli/Dan i kolejny lifting wszystkich Goździków

Jano
środa, 16 grudnia 2020, 19:46

Ważne też aby ta produkcja była na eksport

.
czwartek, 17 grudnia 2020, 02:32

Krab jak i caly osprzet towarzyszacy calemu dywizjonowi jest za drogi na eksport. Krab to skladak. Wiekszosc podzespolow byla kupowana ma zasadzie licencji, nie powinno zatem dziwic to ze efekt koncowy bedzie odpowiednio drogi. Hsw powinna stworzyc typowa eksportowa wersje kraba juz z wlasnymi opracowaniami podzespolami od podstaw z jak najmniejszym.

victor
czwartek, 17 grudnia 2020, 09:52

Świetny pomysł. Wskaż, kto w Polsce produkuje chociażby powerpack o mocy 1000 KM, dopplerowskie radary artyleryjskie, systemy pozycjonowania satelitarnego z wojskowym torem GPS i masę podobnych szpejów, które muszą być importowane, bo polonizacja aż tak głęboko nie zejdzie, bo pewnych tajemnic bazy elementowej w niektórych technologiach wojskowych nigdy nie ogarniemy przy naszej skali zapotrzebowania na nie prowadzenie badań podstawowych i uruchamianie ich produkcji nie ma żadnego sensu. Nie mówiąc o tym, że nie jesteśmy w stanie tego zrobić wcześniej jak za ...naście lub ...dziesiąt lat, i to ogromnym kosztem, jeśli uwzględnić obecny stan naszego "zaplecza naukowo-badawczego"

Extern
sobota, 19 grudnia 2020, 16:47

Co do dekodowania wojskowego sygnału GPS to w Polsce zajmuje się tym firma Hertz Systems. Oczywiście sami mogą tylko robić własne odbiorniki sygnału i logikę do ich obróbki, bo moduł kryptograficzny do dekryptażu wojskowego sygnału muszą, co chyba nie dziwne, brać od Amerykanów. Ale tą integrację własnych rozwiązań z zagranicznym modułem kryptograficznym robią z powodzeniem już od dawna i obecnie nasza armia właśnie na ich GPSach jeździ. Robią też podobne integracje z systemem Galileo, który też ma własny wojskowy sygnał, więc jakby w razie Amerykanie zmienili klucze, to zawsze jeszcze jest szansa liczyć na Europę.

Democracy Now
środa, 16 grudnia 2020, 18:52

Zamiast wydawać pieniądze na bzdury, lepiej byście kupili NASAMS do obrony przeciwlotniczej baz lotniczych i zgrupowań wojskowych !!!

BUBA
środa, 16 grudnia 2020, 21:06

Bo MON gotuje sie na strategie wojny ktora juz byla i niema zielonego pojeciao nowosciach i przyszlosci ...

czwartek, 17 grudnia 2020, 12:19

Jeśli ma Pan na myśli taktyczny odwrót to prawdopodobnie ma rację, bo priorytetem wydają się być drogi, taksówki VIP, świecące Fordy oraz Jelcze.

Lewandos
czwartek, 17 grudnia 2020, 07:17

MON się gotuje do wykorzystania artylerii i rozpoznania obrazowego... jak w Górskim Karabachu.

Sidematic
czwartek, 17 grudnia 2020, 01:00

"wojny ktora juz byla". O ile pamiętam to ostatnią wojnę, która już byłą przgraliśmy w dużej mierze przez brak lotnictwa zdolnego przeciwstawić się wrogowi.

Extern
sobota, 19 grudnia 2020, 16:55

Raczej przegraliśmy głównie dlatego bo nasi politycy postawili nas wtedy w sytuacji konieczności jednoczesnej samotnej walki z siłami 3 krajów z których co najmniej 2 nawet w pojedynkę były od nas silniejsze. Nasze braki w lotnictwie, to w tamtej sytuacji już były sprawą drugorzędną.

auhi
środa, 16 grudnia 2020, 18:25

To świetna wiadomość, chociaż zakupy mogły poczekać kilka lat aż minie epidemia i kryzys gospodarczy. Dużo ważniejszym pytaniem jest dlaczego wojsko zamówiło cywilne auta, które w realnym użytkowaniu będą wymagały ciągłych napraw lakierniczych w celu zapobiegania korozji? Honker jest jaki jest ale po obcierce albo zahaczeniu o większą gałąź brało się go na warsztat w jednostce i był malowany pistoletem. Stary 266 miały serwisówkę opisującą nawet kompletny remont silnika czy skrzyni biegów, podając nawet istotne wymiary, dopuszczalne odchyłki. Te Fordy dzisiaj są piękne ale jak za jakiś czas w trakcie zajęć zapali się kontrolka "check engine" i komputer nie pozwoli uruchomić silnika to żołnierz będzie mógł tylko wezwać lawetę i auto pojedzie do ASO.

mick8791
sobota, 19 grudnia 2020, 01:28

Ale czekaj, bo jestem teraz w rozterce... To jak się Forda pomaluje pistoletem to co? Wybuchnie? Stary 266 i Honkery to melodia przeszłości. Były kiedyś przyzwoite (tzn. Stary, bo Honkery nigdy) ale zrozum, że świat idzie na przód i sorry ale konstrukcje są i będą coraz bardziej skomplikowane. Chyba, że chcesz się cofnąć do korzeni i poginać konno - żadna kontrolka się w sumie nie zapali, a "paliwo" rośnie przy drodze... Na pocieszenie dopiszę, ze te Fordy nie zostały kupione po to żeby uczestniczyć w walce ale dlatego, że poza walką wojsko też musi się jakoś przemieszczać - no chyba, że wg Ciebie na spotkanie w sztabie mają jechać Rosomakiem albo Leo II... (osobiście wolałbym tym drugim :-D )

Wiem co piszę
środa, 16 grudnia 2020, 22:46

Zakupione cywilne autka w ramach przyjaźni z wujem Samem zza oceanu.

asd
czwartek, 17 grudnia 2020, 08:31

Chromy i lakier metalic.

Lewandos
czwartek, 17 grudnia 2020, 07:19

Tak, tak... szczególnie, że pierwotnie miały być Navarry..., ktore jak wiadomo są amerykańskie

OptymistaPl
środa, 16 grudnia 2020, 17:34

Czyli tak jak pisałem... Kraby powinny trafić także do Brygad Pancernych

Ok bajdur
środa, 16 grudnia 2020, 19:57

Zgadzam się i cieszy mnie taka perspektywa. Te brygady powinny być wyposażone w autonomiczne bsl, własną silną obronę przeciwlotniczą z naciskiem na przeciwdronową i docelowo ciężki BWP.

Box123
środa, 16 grudnia 2020, 17:32

Ja bym się wstydził podawać takie informacje do publicznej wiadomości... Takie zamówienie to się podpisuje tak żeby nikt nie widział... A nie robi fetę z zamówienia dwóch sztuk... Śmiechu warte. Ale teraz już wiadomo, że w najbliższym czasie więcej krabow nie będzie, bo by zamówili te dwa razem z kolejnymi. Kolejny sukces po zamówieniu czarnych samochodów dla wojska, które kolorystycznie pasują jak pięść do oka. Czy ktoś wreszcie ogarnie, że w naszej sytuacji geopolitycznej w tym agresywnej postawy KE reprezentującej Niemcy, które próbują podporządkować sobie po raz kolejny kontynent i działają w sposób podporządkowany skrajnej ideologi (tym razem dla odmiany lewackiej), która to przysłania prawo i fakty, tylko posiadanie bardzo silnej armii, może być ostatnim argumentem, który będzie uszanowany przez druga stronę. Czyli osiągnięcie trochę takiego statusu turcji, która nawet pomimo wspopracowania z Rosją i terroryzowania UE, przez długi czas była przez zachód houbiona. Trzeba zwiększyć plany modernizacyjne przynajmniej x2-3. Można to osiągnąć nawet przy dodatkowych nakładach 15 miliardów rocznie i tworząc z tych środków specjalny fundusz modernizacyjny na okres 10 lat, co da dodatkowe 150mld złotych do 2031 roku. Za te środki kupić dodatkowe 3 eskadry f35 (około 30 mld zl z vat), 7 dywizjonów krabow (podwojenie liczby dotychczasowych plus dwa dla nowej 18 dywizji) - około 7 mld złotych; 600 czołgów K2 pl z pełnym transferem transferem technologii ( dostawy w latach 2025-2032) około 25mld złotych ( a dodatkowo opracowanie wspólnie z Koreą czołgu kolejnej generacji k3 pl i wyprodukowanie 400 sztuk w latach 2033-40. Tutaj ewentualnie tylko koszty badań przypadały by na lata do 2031/32 roku; koszty zakupu przypadały by na lata po istnieniu funduszu modernizacyjnego i powinny być pokryte z ówczesnych budżetów MON); dokupienie do liczby 160 wyrzutni himrams z możliwie największym transferem technologi - czyli powyżej 56 sztuk które są przewidziane w planie modernizacyjny - ok 10mld); dołożenie do pełnego transferu technolgii w narwii od Brytyjczyków + dwie dodatkowe baterie - ok 5mld; 200 niszczycieli czołgów ( po 8 na każdy batalion czołgów, borsukow i rosomakow) - ok 5mld; 32 apache i 64 śmigłowce uderzeniowe opracowane z Włochami aw249 (po wcześniejszym odkupieniu 51% Świdnika jako warunek współpracy) - ok 20mld; 60 blackhawkow i 60 aw139 (dostosowanych do zwalczania czołgów) lub jeśli wlosi nie przystali by na warunki odkupienia Świdnika , 120 blakhowkow, a jako drugi śmigłowiec uderzeniowy cobre - ok 15mld. Łącznie powyższe wydatki to ok 115mld złotych. Pozostają więc dodatkowe środki np na: przebudowę kryli bardziej na wzór dan i ewentualny ich zakup; opracowanie i kupienie 200-300 sztuk ciężkich borsukow (45t); modernizację wszystkich gradów i langust do standardu langusty2; opracowanie rozwinięcia pioruna do 12km; opracowanie lub zakup nowej amunicji o znacznie wydłużonym zasięgu do krabow). Wydanie dodatkowych 150 mld złotych na armię w ciągu 10 lat to żadne pieniądze w porównaniu z kosztami ewentualnego podporządkowania politycznego czy pozbawienia środków ze względów ideologicznych przez KE. Nie mówiąc już o utracie niepodlegloaci w wyniku ataku ze wschodu ale nawet samej desytabilizacji i utraty poczucia bezpieczeństwa przez inwestorów na skutek zagrożenia takim atakiem. Znaczna część tych kosztów wróci też do budżetu Polski, w postaci różnych podatków (przynajmniej około 1/5 tej kwoty), a jednocześnie da impuls do rozwoju gospodarczego

12
czwartek, 17 grudnia 2020, 15:44

Plan niezły ale już niewykonalny - nie da rady, Berlin na to nie pozwoli - wszystkimi możliwymi i dostępnymi dla niego sposobami. Mielibyśmy jednocześnie strajki kobiet i ekologów połączone z ostrą kampanią w prasie i telewizji o szkodliwości zbrojeń dla środowiska naturalnego. W PE debata goniłaby debatę, a nasz rząd nie nadążałby z czytaniem rezolucji i odpowiadaniem na nie.

Razor
czwartek, 17 grudnia 2020, 15:16

Zamiast tych dodatkowych F-35, lepiej kupić jakieś samoloty wielozadaniowe z częściową produkcją i serwisem w Polsce. Na więcej F-35 mogą sobie pozwolić państwa, które uczestniczyły w programie budowy tego samolotu i dzięki temu zwracają im się koszty zakupu.

Box123
czwartek, 17 grudnia 2020, 20:41

Samoloty wielozadaniowe już mamy, a zaden inny samolot ani broń poza atamową nie daje nam tego co f35, a 32 sztuki to poprostu zbyt mało żeby stanowiło realna siłę. Średnia nadających się do walki maszyn dla zachodu to około 2/3 stanu posiadania... Czyli 32 samoloty to na początku użytkowania w najlepszym razie jakieś 25 zdolne do poderwania w razie zagrożenia

Extern
sobota, 19 grudnia 2020, 17:04

Oczywiście tych kilka F35 do zadań uderzeniowych może się przydać jak w końcu zbudujemy sobie dalekie rozpoznanie. Ale Polsce są przede wszystkim potrzebne myśliwce do obrony nieba nad nami. Boję się że w naszych realiach właśnie jedynie do tego będzie się używać F35 co akurat nie było przeznaczeniem tego samolotu. A zdolności myśliwskie jest to zaledwie 1/3 ich możliwości, podczas gdy musieliśmy zapłacić za 100% tego czego w 75% nie wykorzystamy. My po prostu teraz potrzebujemy więcej F16 lub Grippenów. Bombowców już nam wystarczy.

Davien
niedziela, 20 grudnia 2020, 14:40

Extern, jakoś tak Norwegi nie ma z tym problemów by F-35 broniły jej nieba, podobnie jak w wielu innych państwach. F-35 jest mysliwcem wielozadaniowym i doskonale nadaje się też do obrony nieba zwłąszcza że jest maszyną stealth.

ursus
czwartek, 17 grudnia 2020, 02:45

Problemem nie jest brak środków tylko sposób ich wydatkowania przez "ugrupowanie modernizacyjne" moim zdaniem demaskujące się za sprawą transferów etatów do i z zbrojeniówki. Ja to widzę nieco inaczej, bo uważam, że : 14+ DMO Homar z rakietami do 500km za załóżmy 25 mld zł jest nam absolutnie niezbędne, a do tego bardzo ważne są: rozbudowane rozpoznanie, nowoczesna łączność, sieciocentryczność, WRE oraz Narew. Niszczycieli czołgów proponowałbym jednak dwa razy więcej, bo na K3 być może przyjdzie poczekać. Co do śmigłowców i F-35, to taniej będzie szeroko wykorzystać drony (w tym amunicję krążącą) do uzyskania identycznego efektu - zwłaszcza lojalny skrzydłowy jest tu interesującym rozwiązaniem, bo można upchnąć tam istotny ładunek i skierować na misje kamikaze. Dochodzi też kwestia budowy solidnej obrony cywilnej od której trzeba zacząć, bo pewien spec od geopolityki powiedział, że były przeprowadzane badania wg. których w razie konfliktu do około tygodnia ludność cywilna zwróci się przeciw władzy...

środa, 16 grudnia 2020, 23:59

Kasa z MON to chyba niejestczysta kasa do wydania. Chyba że się mylę i ktoś nie poprawi. W jej skład wchodzą np. Żołd? Jak tak to powyższykomentarz to fikcja.

Dred
środa, 16 grudnia 2020, 20:37

Niestety kondominium niemiecko-rosyjskie nie pozwoli na to...

gg
środa, 16 grudnia 2020, 20:36

Zapomniałeś o 1000 głowicach nuklearnych, przynajmniej o 3 lotniskowcach oraz jednej gwieżdzie śmierci, tak na początek

Box123
czwartek, 17 grudnia 2020, 01:18

W czym masz problem? 150mld w 10 lat. To za dużo za niepodległość?

Ronin
czwartek, 17 grudnia 2020, 13:01

To co jest wymienione to koszt 400 - 500 mld zł a nie 150 tak w ramach sprostowania.

Box123
czwartek, 17 grudnia 2020, 20:39

A jakieś konkrety skąd takie koszty ci się wzięły?

mick8791
sobota, 19 grudnia 2020, 01:41

A jakieś konkrety skąd tak niskie koszty Tobie się wzięły? Bo chociażby w jakikolwiek sposób nie uwzględniają kosztów infrastruktury, wdrożenia, szkolenia, logistyki, serwisu i kilku innych rzeczy... A już zupełnie abstrahując od populizmu, demagogii i oderwaniu od rzeczywistości, które w w swoim poście raczysz uprawiać!

Grredo
środa, 16 grudnia 2020, 20:00

Plan dobry, tylko, że te dziesięć mld rocznie musiałbyś kościołowi i że trzy mld emerytom zabrać, a na to elektorat nie pozwoli.

Box123
czwartek, 17 grudnia 2020, 01:18

Przez 30 lat mieliśmy deficyty po kilka-kilkanaście % PKB. A te 15mld to niecale 1,5%. Niewiele w porównaniu z kosztami utraty możliwości decydowania o sobie

WojciechB
czwartek, 17 grudnia 2020, 01:03

Wystarczy nie wydawać na bzdury (szczepionki) i nie marnować miliardów (lockdowny) a nie będzie konieczności nikomu niczego zabierać.

Yaro
sobota, 19 grudnia 2020, 01:43

Szczepionki to bzdury? WojciechB, zatem załóż sobie na głowę swoją aluminiową czapeczkę i idź na spacer! Normalnie brak słów...

Michał
środa, 16 grudnia 2020, 17:25

dwie sztuki???nie 2 dywizjony ale sztuki?!?

ursus
środa, 16 grudnia 2020, 23:35

Sztuki - przejaw szacunku do Ojczyzny.

Kazik :)
środa, 16 grudnia 2020, 17:23

W końcu coś rozsądnego a nie tylko Ford Ranger XTL.

Democracy Now
środa, 16 grudnia 2020, 17:15

Zamiast zamawiać kraby zamówcie wreszcie NASAMS do ochrony baz powietrznych, one byłbyby zniszczone w pierwszych minutach konfliktu, nic obecnie nie chroni polskiego nieba i proszę nie mówić o Gromie gdyż to tylko trochę lepsza wersja Stingera do niszczenia celów na niskim pułapie

asf
środa, 16 grudnia 2020, 17:14

1) "HSW ma wyprodukować i dostarczyć dwa egzemplarze armatohaubic samobieżnych Krab oraz bliżej nieokreśloną liczbę towarzyszących wozów specjalnych" - ilość porażająca. CAŁE DWIE armatohaubice. Klękajcie narody!
2) "Łączna wartość kontraktu wynosi ok. 100 mln zł, które co podkreśla PGZ, miały zostać zaoszczędzone dzięki wewnętrznemu audytowi efektywności przeprowadzonym przez HSW na projekcie Regina, " - przyznają się do 100 mln złotych niegospodarności, które znaleźli. Pytanie jakich kwot jeszcze nie znaleźli?!

Troll z Polszy
środa, 16 grudnia 2020, 22:42

1. Umowa z MON przewiduje po każdym DMO audyt i urealnienie ceny ( w tym przypadku zwrot kasy) tylko że HSW/PGZ zamiast kasy namówił MON na zwrot w naturze czyli dodatkowy komponent dla CENTRUM SZKOLENIOWEGO ARTYLERII. A że HSW/PGZ wykorzystało to jako akcje marketingową to tylko zaleta nie wada. Zresztą każda umowa z PGZ ma takie klauzule, ciekawe czy z LM też to mają ;-) 2. HSW a.d. 2020r to nie HSW 2016r. W 2016 roku była bida i wielki kurnik, potem Krab,Rak i na tych dwóch umowach HSW wymieniło prawie CAŁY PARK MASZYNOWY. Kupując między innymi NAJNOWOCZEŚNIEJSZA W EUROPIE zrobotyzowana linie do spawania stali pancernej, kolejny kontrakt na RAKI w tym roku zmienił znowu koszt amortyzacji parku maszynowego. I kolejny kontrakt na cokolwiek znowu zmieni koszt amortyzacji. To samo dotyczy dostawców HSW, PCO, WB itd...

Jozin z Bazin
środa, 16 grudnia 2020, 17:07

Mozna bylo wyrownac do 150-160 zdla nowego Zmechu.

kibic
środa, 16 grudnia 2020, 17:05

Wygląda na to, że HSW zaoszczędziła pieniądze i teraz zamiast pójść w inwestycje wyprodukuje dodatkowy sprzęt dla wojska. Bardzo patriotyczna postawa, tylko żeby potem sie odkuli na nastepnych kontraktach. Firmy muszą mieć zyski, bo inaczej nie będą się rozwijały, czyli przegrają z konkurencją. Zbrojeniówki to też dotyczy.

rozbawiony
środa, 16 grudnia 2020, 16:49

Jestem pod wrażeniem ilości zamówionych armatohaubic .

Grzegorz Brzęczyszczykiewicz
środa, 16 grudnia 2020, 16:41

Ale dużo zamówili szok.

Tweets Defence24