Kim Dzong Un: broń jądrowa to gwarancja bezpieczeństwa

28 lipca 2020, 12:57
840_472_matched__pvvd9q_840472matchedpr0smn840472matchedoz56jt04598b8de8ed8a1415476d13452e0e06
Fot. Stefan Krasowski/Flickr/CC BY 2.0

Przywódca Korei Płn. Kim Dzong Un oświadczył na konferencji weteranów, że broń jądrowa jest skutecznym środkiem odstraszania i trwale zabezpiecza kraj przed konfliktami zbrojnymi – podały państwowe media północnokoreańskie.

Kim przemawiał w poniedziałek z okazji 67. rocznicy podpisania rozejmu w wojnie koreańskiej z lat 1950-1953. Rocznica obchodzona jest w Korei Północnej jako „dzień zwycięstwa” nad Stanami Zjednoczonymi w wojnie o wyzwolenie ojczyzny.

Przywódca powiedział, że opracowana przez Koreę Płn. broń jądrowa daje jej „absolutną siłę”, by uchronić się przed konfliktem zbrojnym w przyszłości. Ocenił, że kraj jest teraz w stanie obronić się przed jakimkolwiek zagrożeniem wojskowym ze strony wrogich sił.

„Dzięki naszym solidnym i skutecznym środkom odstraszania, służącym samoobronie, nie będzie już wojny na tej ziemi, a nasze bezpieczeństwo narodowe i przyszłość zostaną trwale zagwarantowane” - oświadczył Kim. Jego wypowiedzi przytacza japońska stacja NHK i południowokoreańska agencja Yonhap.

Kim Dzong Un wielokrotnie zapewniał o skłonności do całkowitej denuklearyzacji Półwyspu Koreańskiego, ale nigdy nie ogłosił konkretnego planu tego procesu. Negocjacje w tej sprawie pomiędzy Waszyngtonem a Pjongjangiem znajdują się w impasie od zakończonego fiaskiem drugiego szczytu z udziałem Kima i prezydenta USA Donalda Trumpa, który odbył się w lutym 2019 roku w stolicy Wietnamu, Hanoi.

PAP - mini

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 93
Reklama
Schabowy
środa, 29 lipca 2020, 20:48

Kotlet schabowy to gwarancja dobrobytu dla 93% Korei

Palmel
środa, 29 lipca 2020, 18:34

Pamięta jak Busch zrobił Kadafiego a Obama go zniszczył

xiom
środa, 29 lipca 2020, 14:37

Wie, co mówi

ŻABA
środa, 29 lipca 2020, 11:59

Niestety ma rację. Przykład Ukrainy. Zrezygnowali z A obiecano im gwarancję a tu kicha

Grzegorz Brzęczyszczykiewicz
czwartek, 30 lipca 2020, 00:47

Obiecanki cacanki.

Davien
środa, 29 lipca 2020, 22:56

A to z pretensjami do Rosji. USa dotrzymało traktatu wiec Kim nei ma się tu czego obawiac. No ale jak by zawarł umowę z Rosją.....

Cóż
czwartek, 30 lipca 2020, 01:28

"Kim nie ma się czego obawiać" - dwa lata po tym jak prezydent USA publicznie groził Korei Płn. atakiem nuklernym, a potem wznowił ćwiczenia inwazji na północ. Nie zapominajmy o różnicy w potencjale militarnym, ciągłym embargu, prowokacjach, zamachach na koreańskich naukowców etc. No rzeczywiście davidku, wspinasz się na nowe wyzyny intelektualne.

Kim jest Kim ?
środa, 29 lipca 2020, 11:04

dobrze gada ! polać mu

Cesar
środa, 29 lipca 2020, 06:33

Bron atomowa musi byc w rekach tych, co wiedza jakie beda konsekwencje jej uzycia. Atom w rekach Kima czy innych swirow (fanatycy religijni np) to proszenie sie o armagedon. W takich dyktaturach to przyczyna do odpalenia rakiet moze byc np. "zly dzien ukochanego przywodcy" albo ze go glowa naparza... Tacy ludzie musza byc powstrzymani i kontrolowani bo inaczej swiat moze sie zamienic na dlugi czas w bardzo gorace i bardzo ciche miejsce...

chyba kpisz
czwartek, 30 lipca 2020, 01:31

Kazdy kto wzywa do tego rodzaju kontroli, wspiera kryminalny, Amerykański imperializm, bo kto inny w twoim domyśle miałby to kontrolować? Pie***** wasze NWO

yike
środa, 29 lipca 2020, 18:22

Na szczęście decyzje nie sa podejmowane przez naiwnych, spropagandyzowanych świrów, którzy wierzą że którykolwiek przywódca państwa jest niezrównoważony, i samodzielnie jest w stanie rozkazać taki atak. Ze względu na swój potencjał broń jądrowa jest bronią defensywną, trzeba być specjalnej troski żeby udawać inaczej

Chinek Malinek
środa, 29 lipca 2020, 00:58

Wszyscy myśleli ze Kim na diecie cud A,tu KICHA

Rosja to stan umysłu
wtorek, 28 lipca 2020, 23:54

Też powinniśmy mieć.

czwartek, 30 lipca 2020, 09:19

Dokładnie

Czekamy
wtorek, 28 lipca 2020, 22:33

Kiedy w Korei Północnej będzie jak w Południowej?

Cóż
środa, 29 lipca 2020, 18:29

Za jedno-dwa pokolenia, kiedy dzieci przestaną się już zupełnie rodzić na południowej, kapitalistycznej pustyni, Północ po prostu zajmie ją w ramach misji humanitarnej. Ktoś będzie musiał zająć się staruszkami z ROK, gdzie średnia wieku to będzie wiek starczy. Dla porównania w liberalnym raju południa przypadka 0.9 dziecka na kobiętę w wieku rozrodczym, a rodzina przestała istnieć, z kolei na okropnej, głodującej północy jest to nadal zdrowe 2.0. Mówi to więcej niż tysiąc słów.

Xd
środa, 29 lipca 2020, 12:37

Tzn jak, miałeś kiedyś kontakt z koreańskim zakładem

Davien
środa, 29 lipca 2020, 03:03

Zapewnei nigdy, już nawet sama ROK nei mówi o zjednoczeniu.

Cezar
środa, 29 lipca 2020, 01:38

Gdy porzucą komunizm na rzecz kapitalizmu. Swoją drogą, Koreańczycy to bardzo pracowici i przedsiębiorczy ludzie. Ideologia sprawia, że ci z północy walczą z głodem. Gdyby połączyć potencjał tego narodu w jednym, wolnym i kapitalistycznym państwie, rzuciliby wyzwanie Chińczykom.

fifi
środa, 29 lipca 2020, 14:47

Nie tylko Chinom.Dlatego na zjedniczeniu Koreii nikomu nie zależy.

Davien
środa, 29 lipca 2020, 22:58

Fifik, na zjednoczeniu Korei nie zalezy nawet ROK, do takiego bardaku w KRLD doprowadził Kim.

Marek
środa, 29 lipca 2020, 14:01

Zważywszy na pranie mózgów jakiemu poddano ludzi w zwierzęcym folwarku kima, trochę by to niestety potrwało.

Ryszard Jewiak
wtorek, 28 lipca 2020, 21:51

Czy rzeczywiście broń jądrowa gwarantuje bezpieczeństwo? Księga Objawienia ostrzega: "I wyszedł inny koń — barwy ognia, a siedzącemu na nim dano odebrać ziemi pokój — by się wzajemnie [ludzie] zabijali — i dano mu wielki miecz" (6:4, Biblia Lubelska). Tym razem przed nami wojna światowa nie tylko z nazwy. Pokój będzie zabrany z ziemi i użyty "wielki miecz". Jezus tak go scharakteryzował: "rzeczy budzące postrach zarazem i niezwykłe z nieba potężne będą" (Łukasza 21:11b, wg Greek NT: Byzantine/Majority Text (2000); Greek New Testament: Textus Receptus (1550/1894). Część starożytnych manuskryptów pomija tu końcowe, istotne zagrożenie: "i mrozy". Peszitta aramejska: "i mrozy wielkie będą". My to dzisiaj nazywamy "zimą nuklearną". W tekście Marka 13:8, zaraz po słowach: "będą niedobory żywności" jest mowa o kolejnym, związanym z tą wojną zagrożeniu: "i nieporządki" (1550 Stephanus New Testament). Aramejska Peszitta: "i zamęt", (zamieszanie) w odniesieniu do stanu porządku publicznego. Detonatorem tej wojny będzie konflikt etniczny, podobny do tego z 2008 roku w Gruzji. W tekście Łukasza czytamy: "Powstanie naród przeciwko narodowi i królestwo przeciwko królestwu, wstrząsy również znaczne zatem wzdłuż i wszerz regionów, głody i zarazy będą" (21:10,11a). To nie będzie Armagedon. "Wszystko zaś to", jak stwierdził Jezus, to "początek bólów porodu" (Mateusza 24:8).

Szept
środa, 29 lipca 2020, 14:02

Nie wiem czy wiesz ale koreański Bóg Kim Ir Sen głosił coś innego.

ktos
środa, 29 lipca 2020, 11:38

Super a inne ksiazki znasz?

Cezar
środa, 29 lipca 2020, 01:39

I to jest argument :)

easyrider
wtorek, 28 lipca 2020, 21:36

No tu Kim ma wyjątkowo rację. Dlatego elitarny klub, który nazwał się Radą Bezpieczeństwa ONZ, tak dba, żeby nie rozdawać "zezwoleń" na posiadanie broni nuklearnej. Jedyny sposób, to zrobić to "nielegalnie", jak Izrael, Pakistan, Indie czy Korea Płn.

koko
wtorek, 28 lipca 2020, 21:24

Tak a Chiny wam na to pozwoliły ?? Taaaaa

fifi
środa, 29 lipca 2020, 14:47

Że niby od kogo ta bumaga :)?

ito
wtorek, 28 lipca 2020, 20:44

Patrząc na doświadczenia Iraku, Libii, ale też Syrii, Iranu i w końcu samej KRLD- ma rację. nie istnieje nic głupszego niż rozbrajanie się pod dyktando silniejszego.

Davien
środa, 29 lipca 2020, 03:06

I co nia zrobia jakby powiedzmy USA postanowiło dokonczyc wojne z KRLD?? Zanim te rakeity wystartuja to dawno zostana zniszczone na wyrzutniach. Jedynie jakby KRLD chciała pierwsza uderzyc to stanowią zagrozenie dla Korei Płd i znacznei mniejsze dla japonii. Tyle ze w odpowiedzi....

ito
czwartek, 30 lipca 2020, 22:23

Co zrobią? Zadadzą straty. Społeczeństwo amerykańskie niejednokrotnie dowiodło, że jego gotowość akceptacji strat własnych jest minimalna. Błyskawicznie wpada w histerię i wywiera bardzo silną presję na swoje władze żeby natychmiast przerwać działania. Dziś świra dostają bo Afganistan. Dwadzieścia lat wojny w Afganistanie kosztowało ich niespełna dwa i pół tysiąca zabitych, a przeżywają to jak mrówka okres (rannych, którzy realnie są znacznie bardziej kosztowni i demoralizujący się nie liczy, bo nie są tak medialni).

Hubert
środa, 29 lipca 2020, 14:42

Efekt i szybkość reakcji US mogą nie być tak rewelacyjne jak Pan pisze. Ryzyko jest. A ew. skutki tak tragiczne, że Korea Płd i Japonia - potencjalni najbardziej poszkodowani, nie zgodzą się na takie zaostrzenie kursu wobec KRLD, które doprowadzi do wojny. Zrobią naprawdę wiele, by jednak nie musieć bronić się przed lecącymi rakietami z głowicami A.

Davien
środa, 29 lipca 2020, 23:02

Panei Hubert, USA na pewno obserwuje teren KRLD, nie sa głupi by pozwolic Kimowi na coś takeigo. Japonia ma silnie rozbudowane ABM, podobnie Korea Płd a co do zaostrzania kursu to ciągle jest stan wojny pomiędzy Koreami i KRLD i USA/ONZ. Kim ma ok 30-40 głowic wiec spokojnie moga je wszystkie przechwycić, zakądajac ze w ogóle dolecą. Dla ROK głównym zagrozeneim jest nie bron jądrowa a artyleria Kim-a przy granicy mająca Seul w zasięgu. Aha, dla USA nei ma zadnego zagrozenia ze strony KRLD.

hmm
wtorek, 4 sierpnia 2020, 06:05

W Jemenie Amerykańskie systemy obrony balistycznej nie są w stanie przechwycić nawet pojedyńczej rakiety średniego zasięgu, bo nie nadążają za jej śledzeniem... Pisała o tym w aktualnym numerze Wojsko i Technika, no ale pam Davien nie ma dostępu do Polskiej prasy w Izraelu ;)

Fanklub Daviena
wtorek, 28 lipca 2020, 20:25

Ma 100% racji!

Wnuk Błochina
wtorek, 28 lipca 2020, 23:35

Dlatego Polska musi mieć broń jądrową żeby mongolska Rosja zastanowiła się 10x zanim kogoś napadnie. Ka, dy sąsiad Rosji powinien mieć setki rakiet z glowicami jądrowymi skierowanymi w strategiczne cele w Rosji.

Grzegorz Brzęczyszczykiewicz
czwartek, 30 lipca 2020, 00:50

Rosja miała by żaden interes nas napadać, co innego ich pachołki neomarksiści z zachodniej Europy którzy już jedną noga tu są.

Gts
środa, 29 lipca 2020, 17:14

Pisowscy marzyciele, zupełnie oderwani od realiów, sprane mózgi propagandą tvp.

fifi
środa, 29 lipca 2020, 14:49

Na nas nue napadnie Mykołaj.A cała reszta, to już wasz problem.

Davien
środa, 29 lipca 2020, 23:03

No istotnie fifik, dziwne gdybyście napadli sami na siebie:) Choc i nie takie rzeczy w Rosji odchodziły:)

Janusz
środa, 29 lipca 2020, 10:53

Dokładnie tak ala swoją o dużej mocy a nie pożyczone taktyczne pociski od usa

polonofil
wtorek, 28 lipca 2020, 19:58

Broń jądrowa samodzielnie nie daje gwarancji odporności na atak potężnego sąsiada posiadającego większe zasoby nuklearne. Takim sąsiadem dla nas jest Rosja. Gdybyśmy użyli takiej broni wobec Rosi, to co by ta zrobiła w odwecie? Broń jądrowa jest dobrym środkiem powstrzymującym przed użyciem atomu wobec słabego. Załatwiłaby w naszym przypadku tylko i aż tyle. Podstawowym sposobem obrony musi pozostawać armia konwencjonalna. U nas to jedyny sposób, ale i Kim nie rezygnuje z licznej armii. Z powodów wyżej wymienionych, chociaż jego główne potencjalne cele - Korea Południowa i Japonia - nie posiadają atomu. Nie zmienia to faktu, że fajnie by było mieć własne głowice i skuteczne środki ich przenoszenia.

rozczochrany
środa, 29 lipca 2020, 00:21

Broń jądrowa gwarantuje obustronne zniszczenie i powoduje wojnę nieopłacalną. I to wystarczy.

Gts
środa, 29 lipca 2020, 17:17

Tak, tylko w przypadku jeśli jesteś pewien, że zdążysz jej użyć. Rosja ma zbyt dobrą obronę na kilka głowic którymi mogłaby dysponować Polska. Polska zaś nie ma żadnej obrony, jak miałoby ty się skończyć dla Polaków inaczej jeśli nie eksterminacją? Bujdy wypisujecie, całkowicie pomijając lub nawet fałszując realia i warunki brzegowe tego założenia.

Davien
środa, 29 lipca 2020, 03:07

Tylko jeżeli masz jej na tyle duzo by to było możliwe.

środa, 29 lipca 2020, 01:33

koreańska broń jądrowa gwarantuje zniszczenire stanów????

Davien
środa, 29 lipca 2020, 17:16

Gwarantuje popełneinie bardzo bolesnego samobójstwa pzrez Kima i resztę , bez szans zaszkodzenia USA.

Fanklub Daviena
środa, 29 lipca 2020, 15:29

Zniszczenie USA może nie, ale czyni koszty podboju i zagrabienia koreańskich złóż surowców (m.in. rekordowe ilości pierwiastków ziem rzadkich) nieopłacalnymi dla USA. Dlatego USA na nich nie napadły, w przeciwieństwie do krajów, które się rozbroiły: Iraku, Libii itp... Iran przed napaścią chroni nie poszanowanie przez USA prawa międzynarodowego, bo nigdy czegoś takiego w USA nie było, tylko strach przez kosztami napaści, m.in. dzięki irańskim rakietom balistycznym i pociskom samosterującym oraz możliwości stworzenia przez Iran broni atomowej. :)

Davien
środa, 29 lipca 2020, 23:09

Wow niezle sie usmiałęm:)) Bron jądrowa KRLD nei ejst dla USA żadnym zagrożeneim bo zwyczajnie nie doleci, natomiast Stany moga roznieść siły strategiczne Kim-a bez najmniejszego problemu. A jak narazie to na państwa które sie rozbroiły napada Rosja a nei USA wiec na miejscu Kim-a nei ufałbym niczemu co mu wciska Putin i spółka;) Aha jakby USA chciało zaatakowac Iran to zrobiliby to bez problemu, a iranskei rakiety nic by tu nie zmieniły: do USA nei doleca, jak zaatakuja Izrael to Iran dowie sie co czuli w Sodomie i Gomorze , ale zwyczajnie po co mają atakowac Iran. To Iran stara sie za wszelką cene doprowadzic do swojego efektownego i bolesnego samobójstwa.

Cóż
sobota, 1 sierpnia 2020, 20:53

Gdzie dokładnie nie doleci? Na koszary na Okinawie? Na Guam? Na Hawaje? Czy w pobliże lotniskowca USN na morzu japońskim? Twojego izraela nie skomentuje, bo wasi chłopcy w pieluchomajtkach nie potrafią nawet zająć pozycji 200 metrów wewnątrz Gazy żeby nie wylecieć stamtąd w trumnie.

Grzegorz Brzęczyszczykiewicz
wtorek, 28 lipca 2020, 19:48

Takim autem jak na zdjęciu powinienem jeździć na roboty ale by się ludziska dziwiły !!

Wojtekus
wtorek, 28 lipca 2020, 19:48

A Trump nadal nazywa Kima swoim przyjacielem....No i oczywiscie nie przyzna sir nigdy do porazki z Kimem. Kim go wykiwal i dal sobie czas na rozwoj broni nuklearnej. Teraz jest wirus i nadchodzace wybory w USA wiec napewno wojny nie bedzie.

środa, 29 lipca 2020, 01:35

Gdyby na miejscu Trumpa był Obama to już by dostał drugiego pokojowego Nobla.

Tajski ptaszek
wtorek, 28 lipca 2020, 18:45

A na zdjęciu piękna makieta z nosem rekina i płetwami Ma sie tę wyobraźnię

ministrant
wtorek, 28 lipca 2020, 18:38

i ma rację, pamiętacie jak Ukraina oddawała broń atomową to Rosja i USA gwarantowały pokój i jak się skończyło wszyscy wiemy , ruskie zaatakowały , a kowboje sprzedają broń , tyle są warte ich obietnice , tylko biznes

ewe
wtorek, 28 lipca 2020, 21:26

I dobrze że Ukraina jej nie ma, dla nas lepiej ;)

Bat
środa, 29 lipca 2020, 12:03

Dla nas było by dobrze gdyby Rosja jej nie miała. Bo Ukraina to hipotetycznie by nam nią zagroziła a Rosja grozi nam nią w realu teraz.

No
wtorek, 28 lipca 2020, 21:08

Jak by Ukraina miała broń atomową, to my już byśmy nie mieli Przemyśla

Davien
środa, 29 lipca 2020, 03:09

Wow a od kiedy to przemysl jest w Rosji?? A dla twojej prymitywnej wiedzy, Ukraina miała głowice i rakeity a kody do głowic KGB w Moskwie.

hmm
wtorek, 4 sierpnia 2020, 06:02

Ukrainy nie było stać żeby pomalować ten arsenał farbą jak zacznie rdzewieć, co dopiero mieć zdolności jego użycia, klaunie

asd
wtorek, 28 lipca 2020, 18:18

W zasadzie to jeśli o działania na polu zbrojeń idzie to nieco zazdroszczę KRLD przywódcy...wiem dziwnie to brzmi, ale jednak...:D

Andrew
wtorek, 28 lipca 2020, 19:37

pełna zgoda...... niestety:)

Anty rusofili
środa, 29 lipca 2020, 12:05

Lubicie jest trawę? To Korea i jej wspaniały Kim na, was czeka.

Polish blues
wtorek, 28 lipca 2020, 17:11

Gwarancja bezpieczeństwa nieludzkiego reżymu - niczego więcej

xxx
wtorek, 28 lipca 2020, 19:38

poczeka,j kilka lat pod rządami PIS-u a będzie to samo u nas... wszędzie wrogowie, tylko czekają żeby nas zniszczyć....

Łuki
środa, 29 lipca 2020, 00:06

Cicho sługusie Brukseli

Marek
wtorek, 28 lipca 2020, 17:01

To ktoś ich zamierza napaść? Ciekawe po co to komu? Zysk z tego żaden przecież.

ŻABA
środa, 29 lipca 2020, 12:05

Mają ciekawe kopalnie naprawdę ciekawe z rzadkimi minerałami

Davien
środa, 29 lipca 2020, 23:10

I jakby USA ich chciało to dawno dokonczyliby wojne koreańską i zajeli co chcieli .

Sarmata
wtorek, 28 lipca 2020, 21:04

Jakby oddali broń jądrową to błyskawicznie USA zaczelo by siłą wprowadzac tam demokrację a tych niepokornych torturowali by w swoich wiezieniach. Irak, Afganistan, Wietnam , Syria już to przerobiły.

Marek
środa, 29 lipca 2020, 14:12

A po co mieliby tam wkraczać? Żeby wsiąść na utrzymanie bardzo wielu głodnych ludzi? Torturować Koreańczyków też nie muszą. Robi to niejaki Kim we własnej osobie w miejscach które nazywają się Kwalliso. Można tam trafić z całą rodziną choćby nawet za to, że się położyło gazetę z podobizną Kima na chodniku.

Sailor
środa, 29 lipca 2020, 13:51

Sądzę, że Koreańczycy z północy z chęcią zamienili swój dobrobyr i wręcz matczyną opiekę rodu Kimów na zniewolenie przez USA połączone z torturami w ich więzieniach.

Davien
środa, 29 lipca 2020, 03:11

Pieknie opisałes działania Rosji . a dla twojej wiedzy KRLD dla USa nei ejst żadnym zagrożeniem, bo nei ma zwyczajnei czym, za to stany moga na Kimie uklepac ziemię bez problemu. Ale po co?

Sarmatta
środa, 29 lipca 2020, 15:38

Możesz to jeszcze raz napisac po Polsku? Nie znam jidisz. Szalom.

Hektor
wtorek, 28 lipca 2020, 20:40

Przeciesz Tramp chciał to obalić

Davien
środa, 29 lipca 2020, 03:13

jakby chciał to co za problem? Miedzy KRLD a ROK i ONZ nei ma pokoju, jest jedynei zawieszenie broni wiec co za problem wysłac 4 SSGN-y pod brzeg KRLD i zwyczajnei zmieść jej siły strategiczne zanim w ogóle dowiedza sie co sie stało? Tyko po co?

Lol
wtorek, 28 lipca 2020, 23:49

Bzdury. I myślisz że tak chciał napaść na Koreę ze poczekał aż zbudują broń jądrową? Gdyby USA chciało skopać Koreę to dawno by to zrobiło. Ale USA nie napadnie na Koreę tak jak i nie napadnie na Białoruś. A Rosja nie napadnie na Kanadę. Wiesz o czym mówię?

alkaprim
wtorek, 28 lipca 2020, 20:05

Marek-a czy w artykule jest mowa,że ktoś chce napaść na ten kraj? -bo konkluzja jest inna.Zachecam do przeczytania ze zrozumieniem artykułu.

tępym być to sztuka
wtorek, 28 lipca 2020, 16:57

No i KIM ma całkowitą rację ! A co MY mamy ??? Pisane na wodzie sojusze ... historia niczego nas nie nauczyła.

Gieniek
wtorek, 28 lipca 2020, 19:30

BWP1 SU 22 i GAWRONA

Baba Jaga
wtorek, 28 lipca 2020, 16:48

Podobno nuklearny program KRLD był dla USA nie do przyjęcia. Trump groził, Trump się srożył. Potem nagłaśniał propagandowo swe rozmowy z Kimem, ogłaszał bliski sukces, porozumienie tuż tuż... i co? I nic. Rezultat: zero koma zero. Pomijając parę lat zysku dla Kima. A teraz cisza, nikt się już nie podnieca. Move along, nothing to see here.

Marek
wtorek, 28 lipca 2020, 21:20

Zysku? Dla rodzinki kimów może tak. Dla jego Koreańczyków "zyskiem" są bieda i Kwalliso.

xyz
wtorek, 28 lipca 2020, 16:13

Ma racje .. obecnie tylko broń jądrowa gwarantuje bezpieczeństwo kraju.

Kacper
wtorek, 28 lipca 2020, 16:05

Przewodniczący Kim ma rację! A Polska też powinna pozyskać broń atomową, na początek z programu Nuclear Sharing.

Pitek1
wtorek, 28 lipca 2020, 15:48

W tej sprawie Kim Dzong Un ma rację.

R
wtorek, 28 lipca 2020, 15:02

I ma Chloe racje.

Davien
środa, 29 lipca 2020, 03:18

A przeciw komu ta broń?? USA tym nei przeszkodzi jakby chciały dokonczyć wojnę koreanska( było tylko zawieszenie broni) ROK nie ma zamiaru atakowac KRLD. Chiny to jego trzymaja na krótkim łancuchu.

Anty Rusofil
wtorek, 28 lipca 2020, 23:52

To prawda. Polska też musi mieć broń jądrową żeby trzymać na dystans faszystów z Rosji.

R
środa, 29 lipca 2020, 11:11

Ta.

Tweets Defence24