Katastrofa Mirage F1

25 maja 2021, 09:24
Zrzut ekranu 2021-05-25 o 11.10.59
Fot. Col André Kritzinger (CC BY-SA 3.0)
Reklama

Nieopodal bazy Nellis w Newadzie rozbił się myśliwiec Mirage F1 należący do firmy Draken International. Firma ta świadczy usługi szkoleniowe amerykańskim siłom powietrznym, dostarczając samoloty „agresorów”, czyli przeciwników w symulowanych walkach powietrznych.

Pilot nie przeżył katastrofy, a samolot spadł niedaleko pasa startowego. Bliższych szczegółów wypadku brak, a przyczyny bada specjalna komisja Narodowej Izby Bezpieczeństwa Transportu. To już drugi Mirage F1 rozbity w USA w tym roku. W styczniu na Florydzie rozbiła się maszyna należąca do firmy o podobnym profilu ATAC (część Textrona). Firma Draken International świadczy usługi jako „agresor” od 2015 roku. Jej samoloty są także pomocne przy szkoleniu naziemnych kontrolerów wsparcia lotniczego (JTAC-ów), szkoleń, badań i testów.

Obecnie jest posiadaczem wielkiej floty samolotów odrzutowych, w tym 13 A-4K/N Skyhawk, 21 Mirage F1M/B, 25 MiG-21 bis, 12 Cheetah (połudnowoafrykański potomek Mirage III) i 23 L-159E ALCA. Obecnie firma ściąga dodatkowe używane Mirage F1 z Królestwa Jordanii. Nie wiadomo jednak czy rozbiciu uległa nowo pozyskana maszyna, czy jedna z dotychczas używanych.

Myśliwce Mirage F1M są uznawane za szczególnie przydatne w szkoleniach w walce z zaawansowanym przeciwnikiem, z uwagi na posiadane wyposażenie radarowe i inne cechy zbliżone do współczesnych myśliwców. Więcej informacji o myśliwcu Mirage F1 można uzyskać w poniższym materiale wideo Defence24.pl:

Reklama
Reklama
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 20
Reklama
Jacek
wtorek, 25 maja 2021, 20:23

Rozbity myśliwiec Dassault Mirage F1M (znak rej. N575EM, nr ser. 72) wcześniej należał do hiszpańskich wojsk lotniczych Ejército del Aire (nr C.14-72). Nie wiadomo, co było przyczyną katastrofy. Nie podano, jaki był cel misji. Nie ujawniono tożsamości pilota...

Monkey
wtorek, 25 maja 2021, 13:22

Szkoda pilota.

ito
wtorek, 25 maja 2021, 12:53

Czekamy na światłe komentarze sd czy daviena o tym, jak to stare samoloty proweniencji zachodniej latają bezpiecznie, a tylko "ruski złom" MiG 21 spada. Stare to stare- zawsze i wszędzie. Niestety szanse przeżycia pilota też zawsze są znacznie mniejsze niż w samolocie nowoczesnym.

Jacek
wtorek, 25 maja 2021, 20:29

Faktycznie warto byłoby przytoczyć komentarze, zamieszczone w tematach: Samoloty US Navy zderzyły się w powietrzu i Trzeci indyjski MiG-21 rozbity w tym roku...

Meska
wtorek, 25 maja 2021, 11:42

Samoloty mają resursy których nie powinno się na siłe przedłużać. Miejsce złomu jest w muzeum. Niech się polskie władze również opamiętają z mig 29 i su. Czy nikomu już nie zależy na życiu pilotów?

Quki
wtorek, 25 maja 2021, 15:56

Do się rodzinie po 500+ i po sprawie.

Monkey
wtorek, 25 maja 2021, 21:51

@Quki: Nie jestem pewien, czy rodzinie tego pilota, który zginął (chodzi mi o pilota Mig29, który katapultował się, ale z powodu wady produkcyjnej fotela nie przeżył) wypłacono cokolwiek. Oczywiście mam nadzieję, że się sromotnie mylę.

czwartek, 27 maja 2021, 11:23

Jak teraz jest to nie wiem, ale dosyć długo rodzina nic nie dostawała i nie zanosiło się aby miała dostać. Nawet firma ubezpieczeniowa nic nie chciała wypłacić do momentu zakończenia prac komisji. A te chyba nadal nie zakończyły się.

Mersoner
wtorek, 25 maja 2021, 19:59

A kuli jak zawsze inteligentny

środa, 26 maja 2021, 09:37

Istny kuli-gula :)

Gnom
wtorek, 25 maja 2021, 15:12

Popatrz, a te samoloty miały resusrs przedłużany przez producenta i są pod nadzorem producenta, podobnie jak przedłużane F-16. F/A-18 i F-15. Władze innych krajów poczynając od USA tez się mają opanować, a może wystarczy abyś zdobył trochę wiedzy technicznej i zobaczył dlaczego jest to możliwe. A z oceną przyczyn katastrofy poczekaj, chociażby z szacunku dla ofiary tej katastrofy.

Gucio77
wtorek, 25 maja 2021, 18:31

Na przykład F-16A otrzymał na kadłub "nakładki wzmacniające" - polecam obejrzeć samoloty KLu. Starszy sprzęt można użytkować pod warunkiem do dostępności nowych części zamiennych. Kanibalizm techniczny ma swoje granice. I trzeba mieć świadomość że od pewnego momentu jest to ekonomicznie nieuzasadnione.

Gnom
wtorek, 25 maja 2021, 19:07

Te nakładki, w trochę innej formie, otrzymały nawet C bl.40. A pierwotnie F-16A miał 16 lat i 4 tys. h - proponuję sprawdzić. W Polsce wbrew temu co się wszystkim wydaje elementy konstrukcji podlegają naprawdę dobrym przeglądom. A części możliwe do naprawy, na całym świecie się naprawia ( w Polsce też), a nie tylko wymienia, tyle, że na poziomach wyższych niż jednostka lotnicza (szczególnie dzisiejsza bez PWL i z namiastką eskadry technicznej). A technicznie o możliwości przedłużenia resursów decyduje widmo obciążeń i zasób pracy konstrukcji. Poszukaj pojęć w necie i bibliotekach, bo to nie czas i miejsce na ich wyjaśnianie. literatury jest sporo. A co do uzasadnienia ekonomicznego, to zbyt szerokie pojęcie, szczególnie w kontekście posiadania zdolności przemysłowych w zakresie uzbrojenia. Wbrew pozorom prosta "cudowna ręka rynku" akurat na tym rynku na świecie nie obowiązuje (no może poza polskimi wyznawcami balcerowiczyzmu). To należy rozpatrywać w kontekście ekonomiki wojennej (w tym przygotowań do konfliktu). Powodzenia w lekturach dostępnych publikacji z tych dziedzin.

Meska
wtorek, 25 maja 2021, 18:05

No właśnie dlatego spadają, że próbuje się na siłe pudrować złom. Nie pierwszy i nie ostatni raz będziemy słyszeć o katastrofach kilkudziesięcioletnich staroci.

Gnom
sobota, 29 maja 2021, 20:44

Proponuję trochę poczytać, douczyć się o zasadach projektowania statków powietrznych, potem o zasadach ich eksploatacji a na końcu o tzw. zasobie pracy konstrukcji.

PROFESOR
środa, 26 maja 2021, 16:37

I będziesz słyszeć o tych katastrofach ponieważ nikt na świecie nie odważyłby się inwestować pieniędzy z najnowszy sprzęt który by zabezpieczył Pilotów

BUBA
wtorek, 25 maja 2021, 14:10

Zarówno resurs MiGa-29 jak i Su-22 można przedłużać, ale potrzeba odpowiedniej kultury technicznej której w Polsce nie ma.......................................................................................................................................... ................................................................................................................................................................................. Doczekasz się i katastrof F-16 i F-35 z tej samej przyczyny - polska obsługa.................................................

środa, 26 maja 2021, 09:38

Migon 21 też można. Ale poco? Złom to złom.

Blitz
czwartek, 27 maja 2021, 10:08

No właśnie, mocno przestarzałe są.

Darek
wtorek, 25 maja 2021, 20:52

Czy jakiś mig 29 czy su 22 wPL miał przyczynę katastrofy lotniczej wynikającą ze zmęczenia materiału ? Głupoty wypisujesz aby jedynie ukazać swą postkolonialną mentalność. To ze u ciebie w 15 letnim passacie palą się wszystkie kontrolki na żółto i czerwono to nie znaczy, ze w lotnictwie taka bida finansowa i mentalna jak u ciebie.

Tweets Defence24