Jelcze będą woziły kontenery do dekontaminacji

18 września 2021, 10:52
Jelcz P662D.43 jako nośnik MMSD o/p - zdjęcie poglądowe. Fot. WZŁ
Reklama

Inspektorat Uzbrojenia poinformował o przeprowadzeniu negocjacji w postępowaniu na dostawę podwozi samochodu ciężarowego Jelcz do transportu Kontenerowych Zestawów do Odkażania Ludzi APIS 2. Realizacją zamówienia zajmie się firma Jelcz Sp. z o.o., która - po wykorzystaniu opcji - może otrzymać niecałe 6,5 mln złotych netto (około 8 mln zł brutto).

Jak czytamy z suplementu do Dziennika Urzędowego Unii Europejskiej, przedmiotem zamówienia były dwa podwozia ciągników siodłowych Jelcz P662D.43, z opcją rozszerzenia na dodatkowe cztery. Proces dostaw miałby ruszyć w przyszłym roku. Poza nimi w ramach umowy ma być przewidziane przeprowadzenie niezbędnych szkoleń dla kierowców. Jelcze zostaną przeznaczone do transportowania Kontenerowych Zestawów do Odkażania Ludzi APIS 2, czyli mobilnego systemu służącego do dekontaminacji ludzi, którzy zostali skażeni bronią ABC. KZdOL-2 w ciągu godziny może obsłużyć do 48 żołnierzy.

Czytając dalej, z dokumentacji dowiadujemy się, że podwozia muszą być wyposażone w ramę podkontenerową przeznaczoną do skompletowania z kontenerem 20-stopowym w standardzie ISO klasy 1C. Jelcze te posiadają 4-osobową nieopancerzoną kabinę oraz trzyosiowy układ napędowy 6×6, które są przystosowane do pokonywania przeszkód wodnych o głębokości 1,2 m oraz przeznaczone do eksploatacji w klimacie umiarkowanym, w zakresie temperatur od -30 do +50 stopni Celsjusza. Pojazdy te wyposażone są we wciągarkę oraz urządzenie filtrowentylacyjne.

Na początku września opublikowano ogłoszenie o dobrowolnej przejrzystości ex ante, wraz z końcową wartością zamówienia co oznacza, że negocjacje dotyczące kluczowych postanowień umowy zostały zakończone. Sama umowa zostanie podpisana po upływie określonego przepisami Prawa Zamówień Publicznych terminu od publikacji wspomnianego ogłoszenia. Wykonawcą zostanie firma Jelcz Sp. z o.o. Jak czytamy w Dzienniku Urzędowym UE, za dostarczenie wozów może otrzymać do 6 470 532,86 zł netto (7 958 755,42 zł brutto). Ta kwota dotyczy dotyczy zamówienia wraz z opcją.

Jako uzasadnienie wyboru procedury negocjacyjnej Inspektorat Uzbrojenia MON podał, że firma Jelcz Sp. z o.o. była dotychczasowym dostawcą zamawianego sprzętu wojskowego, w związku z czym możliwa byłaby kontynuacja istniejącego łańcucha dostaw, zapewniając jednocześnie proces unifikacji w pojazdach samochodowych. IU w uzasadnieniu zawarł ponadto tezę, że zmiana dostawcy na innego niż wyżej wspomniany Jelcz rodziłoby komplikacje związane z kompatybilnością sprzętu, zapleczem szkoleniowym, logistycznym oraz materiałowym.

Reklama
Reklama
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 23
Reklama
kajmat
niedziela, 19 września 2021, 23:36

A czy zamiast takich homeopatycznych zamówień (2+6), MON nie mógłby raz zamówić większej ilości "podwozi bazowych" (jak to zrobił z Rosomakiem), a potem tylko zamawiać ewentualnie specjalistyczne doposażenie kilku (tu: 2+6) sztuk? Przecież, jak Jelcz w ciągu roku dostaje kilka takich małych zleceń, to jest duża szansa na to, że podobne produkty z poszczególnych zamówień będą się różnić. Choćby ostatnio zmieniono przednie światła, a na MSPO wystawiono dwa Jelcze opancerzone z podwójnymi kabinami, mające różne kształty okien w drzwiach. Przecież taki kontener dekontaminacyjny ma standardowe wymiary, więc nośnikiem może być dowolny Jelcz przystosowany do transportu kontenerów, a takich MON zamawia relatywnie dość dużo dla różnych kontenerów (m.in. AWRU, WTi). No, chyba że te w sumie 8 sztuk, to z puli 150 sztuk kupionych w 2015, a teraz tylko potwierdzają dostawę kolejnej transzy, tworząc iluzję nowych zamówień.

Viktor
niedziela, 19 września 2021, 10:13

6x 1 mln pln masakra

niedziela, 19 września 2021, 14:13

Masz tańszą ofertę?

Alek
sobota, 18 września 2021, 23:12

Wolałbym by woziły rakiety ziemia-ziemia naszej produkcji o zasięgu do 500km. Wtedy poczuje się bezpieczny.

Zorro
niedziela, 19 września 2021, 12:31

Do Moskwy jest dalej niż 500 km.

rezerwa 77r.
sobota, 18 września 2021, 19:36

szkoda że nie więcej

Monkey
niedziela, 19 września 2021, 09:44

@rezerwa 77r.: Dobre i to. Chociaż dalej mnie rozkłada, dlaczego zawsze kupujemy mało pozostawiając znacznie więcej w tzw. opcji:-(

czarno to widzę
sobota, 18 września 2021, 16:42

Strasznie drogie te podwozia - pewnie klamki są ze złota? Szkoda tylko, że nie pływają;(

kibic
niedziela, 19 września 2021, 12:18

Nieco ponad milion za sztukę to nie jest nic szczególnego przy sprzęcie wojskowym. Zwykły cywilny ciągnik siodłowy kosztuje ok. pół miliona. Wersje wojskowe czegokolwiek zawsze są dużo droższe.

czarno to widzę
niedziela, 19 września 2021, 14:08

Proszę mi nie wmawiać, że dość prymitywnie zresztą wyglądająca kabina w wersji wojskowej, kosztuje dodatkowe pół miliona złotych. No chyba, że tam dodatkowo jest zamontowana wyrzutnia rakiet plot i ppanc - to wtedy zgoda.

Ra
niedziela, 19 września 2021, 14:37

Stal pancerna, ekranowana instalacja elektryczna, wojskowe mosty, wkładki runflat np. To podnosi cenę.

czarno to widzę
poniedziałek, 20 września 2021, 08:05

To prawda co napisałeś, ale dalej mam wątpliwości, czy te zmiany w stosunku do wersji cywilnej muszą aż pół miliona kosztować?

w.
sobota, 18 września 2021, 16:05

to te wozy beda wywozic zużyty materiał radioaktywny z amerykańskiej elektrowni jadrowej w Polsce? Ale dokąd?

czarno to widzę
niedziela, 19 września 2021, 14:12

Amerykanie od kilkudziesięciu już lat nie wybudowali żadnej elektrowni atomowej. Obecnie pracują nad jakąś eksperymentalną małej mocy i my koniecznie chcemy im ten eksperyment sfinansować, ale co z tego będzie to się dopiero okaże za kilka/kilkanaście lat...

Darek
niedziela, 19 września 2021, 11:08

Nie, z chińskiej….

wiarus
sobota, 18 września 2021, 13:19

Dwa podwozia, po pół kompanii na godzinę, w ekspresowym czasie /bez konkretnego terminu?/. Jako bonus: projekt UE i szkolenie kierowców. Panowie, "w czym my żyjemy" aby chwalić się takimi osiągnięciami?

Tani
sobota, 18 września 2021, 17:43

To jest procedura prawna nie ma przetargu bo jest standaryzacja. Ja pogrymasze ,szczytem urody ten pojazd nie jest. Przypomina mi Wloskie ciezarowki z 1 WS.

Pewny
sobota, 18 września 2021, 15:14

6 podwozi. Jest to kolejne z dziesiątek zamówień z ostatnich lat. Łącznie setki pojazdów. Lepsze to niż tysiące na papierze

Wojciech
sobota, 18 września 2021, 13:53

Chcemy mieć swoją własną fabrykę pojadów ciężarowych to musimy jej dawać zlecenia. To proste. Może się to wielu nie podoba ale lepiej jest mieć swoją fabryke niż wszystko kupiwać od innych.

Ivan_pl
sobota, 18 września 2021, 16:15

Tak tylko powiedz mi co po za kabiną, ramą i paką jest polskie? Wszystko od zagranicznych dostawców i wychodzi że jelcz kosztuje więcej niż zachodnia konkurencja

wiarus
sobota, 18 września 2021, 14:44

Myśl co czytasz Wojciechu. Nie zaprzeczam idei rodzimej produkcji! Podważam sensowność ilości 2 sztuk w tym zamówieniu, czas adaptacji typowego podwozia do kontenerów /zakładam określony typoszereg + dodatkowy zestaw prądotwórczy/, oraz przepustowość kontenerowej stacji odkażania! Chyba, że ten sprzęt ma służyć do dezaktywacji SG, z zastrzeżeniem: powyżej stopnia pułkownika.

;)))
sobota, 18 września 2021, 13:16

Ale na zdjęciu, ten Jelcz przewozi monolit z filmu Bliskie Spotkania... Fakt, że w barwach maskujących.

sobota, 18 września 2021, 16:38

Monolit był w Odysei kosmicznej, w Bliskich spotkaniach było wzgórze Mato Tipila

Tweets Defence24