Harmonogram zmian w zbrojeniówce gotowy. Gryglas: Kończymy z narzuconymi prowizjami dla PGZ [WYWIAD]

8 lutego 2021, 09:49
Poprad_zima
Fot. st.szer. Kamil Śpiączka
Reklama

Chcemy odejść od systemu, w którym PGZ jest wynagradzana poprzez stałe prowizje od umów spółek-córek z MON. To rozwiązanie jest krytykowane nie tylko przez firmy należące do Polskiej Grupy Zbrojeniowej, ale też przez zamawiającego, wskazującego iż te prowizje zwiększają koszty pozyskania sprzętu - podkreśla w rozmowie z Defence24.pl Zbigniew Gryglas, Podsekretarz Stanu w Ministerstwie Aktywów Państwowych. Wiceminister mówi o planach rozwoju przemysłu i polepszenia współpracy z Ministerstwem Obrony Narodowej.

Jędrzej Graf: Po objęciu nadzoru nad sektorem obronnym zapowiadał Pan przegląd spółek PGZ i całego sektora. Jak dziś ocenia Pan Minister kondycję przemysłu obronnego?

Zbigniew Gryglas, Podsekretarz Stanu w Ministerstwie Aktywów Państwowych: Na początek chciałem powiedzieć, że odwiedziłem wiele krajowych zakładów zbrojeniowych i mam już wnioski co do ich funkcjonowania. W ubiegłym tygodniu byłem w Hucie Stalowa Wola, to pozytywny przykład firmy, która realizuje długofalowy program zamówień. Dostarcza ona haubice Krab, moździerze Rak, a w niedalekiej przyszłości będzie dostarczać także nowe bojowe wozy piechoty Borsuk. To czołówka światowa, jeżeli chodzi o produkcję systemów artyleryjskich. 

Tego rodzaju kontrakty mogą wynieść zakłady na zupełnie inny poziom technologiczny. Odwiedzałem też spółki na zachodzie Europy i naprawdę jestem pod wrażeniem tego, jak wygląda HSW. Tak samo powinny prezentować się wszystkie nasze zakłady. Jestem przekonany, że mogą one osiągnąć podobny poziom, jeśli będą mieć perspektywę długofalowych zamówień, podobnie jak w Stalowej Woli.

Ze strony Ministerstwa Obrony Narodowej w zeszłym roku pojawiały się zapewnienia dotyczące składania przez resort zamówień w kluczowych programach, jak między innymi te kierowane do sektora stoczniowego - Ratownik, Miecznik, ale także w programie Narew. Jak na razie nie ma jednak konkretnych informacji o kontraktach.

Mówiłem już, że bez realizacji programu Miecznik nie rozwiniemy i nie utrzymamy PGZ Stoczni Wojennej. Odwiedzałem ten zakład dwukrotnie i wiem, że potrzebuje on rozwoju technologicznego. To samo dotyczy innych zakładów, ale położenie Polski na wschodniej flance NATO determinuje nas, polski rząd do budowy suwerennego, silnego przemysłu zbrojeniowego. Jestem pewien, że Miecznik będzie tym wielkim impulsem dla nowego rozdziału PGZ Stoczni Wojennej.

Warunkiem jest jednak ścisły dialog zamawiającego z przemysłem, a tego mi dziś trochę brakuje. Specyfikacje zamówień formułowane są bez udziału przemysłu, przez co nie mamy szans dopasować do nich swoich możliwości produkcyjnych, potencjału absorpcji nowych technologii. Wszystko to powoduje, że te dwie ścieżki, potrzeby zamawiającego i możliwości przemysłu się rozjeżdżają. Myślę jednak, że wypracujemy odpowiednie rozwiązania. Pracujemy intensywnie w Ministerstwie Aktywów Państwowych z naszymi partnerami z MON, aby ten dialog poprawiać, wzmacniać, myślę, że wkrótce będziecie Państwo informowani o postępach w tym obszarze.

System pozyskiwania sprzętu wojskowego i uzbrojenia ma być reformowany, poprzez stworzenie Agencji Uzbrojenia.

Postrzegam projekt Ministra Obrony Narodowej Mariusza Błaszczaka dotyczący utworzenia Agencji Uzbrojenia jako wielką szansę. Zgodnie z zapowiedziami, Agencja Uzbrojenia ma zajmować się nie tylko zakupami, ale też koordynować cały cykl życia sprzętu i współpracę z przemysłem, a to daje szanse na przyjęcie zupełnie innego podejścia.

Chciałbym podać konkretny przykład. W ubiegłym tygodniu odbyłem wizytę w zakładach Bumar-Łabędy, gdzie miałem możliwość zapoznania się z czołgami Leopard 2A4 poddawanymi modernizacji do wersji 2PL oraz modyfikowanymi czołgami T-72. Przedstawiciele przemysłu mają wiele ciekawych spostrzeżeń, jak za stosunkowo niewielką cenę można wprowadzić usprawnienia w czołgach obu tych typów, istotnie wzmacniające ich potencjał. Z drugiej strony jest wiele uwag do prowadzenia samego programu od strony proceduralnej, myślę, że te propozycje zmian byłby wielką korzyścią dla samego wojska.

Dlatego te i inne programy powinny dopuszczać i zakładać rozwój tworzonych rozwiązań równolegle z dostawami, tak by można wprowadzać zmiany w trakcie realizacji projektów, we współpracy wojska i przemysłu. My ze swojej strony jesteśmy otwarci na uwagi zamawiającego. W ten sposób był realizowany program karabinka Grot, produkowany w Fabryce Broni w Radomiu, którą również odwiedziłem w zeszłym tygodniu. Dzięki temu, że wojskowi już po rozpoczęciu programu przekazali swoje spostrzeżenia, powstała naprawdę znakomita broń. Musimy być bardziej otwarci na dialog i współpracę, po obu stronach.

Często też dostrzegam, że sprzęt zagraniczny jest mniej krytycznie traktowany przez zamawiającego, niż wyposażenie pochodzące z Polski, zarówno z prywatnych, jak i państwowych spółek. To powinno się zmienić. Wiemy przecież, że każdy sprzęt, niezależnie z jakiej fabryki pochodzi, zawsze wymaga usprawnień, leczenia „chorób wieku dziecięcego”, w pierwszym okresie. Wszyscy pamiętamy samoloty Dreamliner, zakupione między innymi przez LOT, które wymagały choćby zmian po awariach akumulatorów, grożących poważnymi konsekwencjami. Przekonanie, że automatycznie „zachodnie” jest lepsze nie powinno mieć miejsca. Powiem więcej, polski sprzęt może być lepszy od tych zagranicznych wyrobów, tutaj warto wymienić chociażby radar Bystra, rakiety Piorun czy bezzałogową wieżę ZSSW-30. 

Fot. Ministerstwo Aktywów Państwowych.
Fot. Ministerstwo Aktywów Państwowych.

Z kolei ze strony zamawiającego pada argument, że wojsko składa zamówienia, ale przemysł szczególnie ten państwowy ma strukturalne problemy, które nie są rozwiązywane. Skutkuje to chociażby opóźnieniami w dostawach. Chociaż kondycja spółek jest bardzo zróżnicowana to generalnie tempo zmian w zbrojeniówce jest zbyt wolne. Przygotował Pan program sanacji PGZ. Jakie są jego elementy i w jaki sposób ma on stanowić odpowiedź na wyzwania dla sektora obronnego?

Współpraca z przemysłem musi iść w parze ze strukturalną modernizacją. Jak już mówiłem, Huta Stalowa Wola otrzymała taką szansę poprzez wieloletnie zamówienia i wykorzystała ją, na inwestycje, rozwój technologii i generalne wzmocnienie zakładu. Takie same szanse powinny otrzymać inne zakłady. Jeżeli w ramach programu Narew zaadoptujemy polski system kierowania ogniem, polskie C2, jeśli w ramach tego programu nastąpi transfer technologii do zakładów Mesko i pozyskamy kompetencje do produkcji bardzo nowoczesnych rakiet, których dzisiaj w Skarżysku nie wytwarzamy. Poszerzanie kompetencji to klucz do rozwoju polskiej zbrojeniówki. Dzisiaj przemysł obronny w wielu miejscach wymaga inwestycji w infrastrukturę, park maszynowy, kompetencje, ale pomimo tych wyzwań dzisiaj polskie zakłady dostarczają do Sił Zbrojnych z sukcesem chociażby bardzo dobrze ocieniane systemy obrony powietrznej Poprad i Pilica, w których biorą udział firmy PIT-Radwar, Mesko, ZM Tarnów, PCO. Kompetencje istniejące trzeba wzmacniać i oczywiście nowe rozwijać poprzez mądrą współpracę z partnerami zagranicznymi.

To ostatnie jest szczególnie istotne, bo transfer technologii do krajowych firm powoduje, że powstające w nich produkty nie będą „jednorazowe”, a będą się rozwijać w odpowiedzi na zmieniające się warunki współczesnego pola walki. Krajowe zakupy będą znacznie tańsze i prostsze, zwłaszcza jeśli weźmiemy pod uwagę cykl życia. Pozwalają też zabezpieczyć usługi posprzedażowe, serwis, remonty tutaj w kraju. To lekcja, jaką powinniśmy wyciągnąć, z obecnej sytuacji pandemii i zakłóceń w dostawach szczepionek. W przemyśle obronnym, w sytuacji kryzysu, zagrożenia, dostawy zza granicy mogłyby okazać się utrudnione lub wręcz niedostępne. Nie ma alternatywy dla budowy silnego polskiego przemysłu.

Mówił Pan wcześniej, że nowa struktura PGZ ma być skupiona wokół domen produktowych. To główna koncepcja zmian? 

Zdecydowanie tak. Mówimy o siedmiu kluczowych domenach, które powstaną w ramach grupy, koncentrujących firmy działające w określonych obszarach. Będą to domeny artyleryjska, pancerna, systemów dowodzenia i techniki radarowej, amunicyjno-rakietowa, broni i wyposażenia indywidualnego, lotnicza i morska. Silne domeny będą kołami zamachowymi grupy, muszą być wzmocnione organizacyjnie, aby móc oferować najlepsze produkty.

Chcemy się skoncentrować na podstawowej działalności, czyli produkcji uzbrojenia, a nie na innych działalnościach, które dziś w pewien sposób dekoncentrują Grupę i bywają źródłem pewnych problemów na co dzień. Są mechanizmy, które wdrożymy i one dadzą efekty. 

A zmiany w samej centrali, w PGZ S.A.? 

Podkreślam, że zmiany powinny dotyczyć również spółki-matki. Powinna ona pełnić wobec podmiotów sektora takie funkcje jak organizacja finansowania, koordynacja działań związanych z eksportem, badawczo-rozwojowych, kwestie związane z wdrożeniem nowych technologii i programów offsetowych. Te funkcje powinny być realizowane w sposób profesjonalny i terminowy. Jest bardzo wiele do zrobienia w obszarze eksportu, bo to jest konieczny element, dzisiaj niestety bardzo zaniedbany. 

Chciałbym, by spółki były przekonane, że PGZ świadczy te usługi na najwyższym poziomie i koszty z tym związane są adekwatne do sytuacji. Chcemy odejść od systemu, w którym Grupa jest wynagradzana poprzez stałe prowizje od umów spółek-córek z MON. To rozwiązanie jest krytykowane nie tylko przez firmy należące do Polskiej Grupy Zbrojeniowej, ale też przez zamawiającego, wskazującego iż te prowizje zwiększają koszty pozyskania sprzętu. I trudno się nie zgodzić z takim spojrzeniem MON czy Inspektoratu Uzbrojenia.

Czy zatem PGZ powinna być wynagradzana za konkretne usługi, jakie świadczy wobec spółek? Odejście od systemu prowizyjnego to duża zmiana.

Tak, to duża zmiana, ale przecież usługi można wyceniać, tak jak dzieje się to w przedsiębiorstwach w różnych sektorach na rynku. Kończymy z narzuconymi prowizjami i chcemy wprowadzić jasny, klarowny system wynagradzania dla spółki-matki przez podmioty należące do Grupy za konkretne działania. Słucham postulatów prezesów zakładów, bo oni blisko produkcji wiedzą, jakie są najważniejsze potrzeby w tym zakresie.

A jaki ma Pan harmonogram dla innych zmian? Czy podtrzymuje Pan deklaracje o konieczności zmian kadrowych w centrali Grupy?

Nie ukrywam, że chciałbym widzieć PGZ SA jako bardzo sprawny i być może nieco „odchudzony” pod względem kadrowym podmiot, który świadczy na rzecz spółek Grupy usługi na najwyższym poziomie, koordynuje prace całego sektora, występuje wobec IU czy MON. Zapowiedziałem już podczas posiedzenia Rady Nadzorczej harmonogram określonych działań i myślę, że niebawem Państwo będą mogli o nich usłyszeć. 

Dziękuję za rozmowę. 

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 121
Reklama
komuterek
wtorek, 23 lutego 2021, 09:20

jest ułudą, że to co się powszechnie nazywa komputeryzacją zwiększyło skuteczność działania, w tym doprowadziło do redukcji - zwolnień w celu spotęgowania efektywności. Wystarczy spojrzeć jak prymitywnie nadal wykorzystujemy w praktyce komputery

andys
poniedziałek, 15 lutego 2021, 10:28

1. Pan Gryglas czesto używa zaimka osobowego - "ja". Ładnie to świadczy o jego pewności siebie (zapewne popartej kompetencjami), utożsamianiu sie z wykonywana pracą. Jednak w ustach urzednika państwowego brzmi to kontrowersyjnie. Pan Gryglas ma teraz kłopoty w swojej partii , nie wiadomo co bedzie dalej, gdyż swoje stanowisko zawdziecza porozumieniom koalicyjnym. 2. "Odwiedzałem też spółki na zachodzie Europy i naprawdę jestem pod wrażeniem tego, jak wygląda HSW. " Pan Gryglas jest absolwentem geodezji i politykiem, nie wiem czy jego opinia musi być kompetentna? 3. "Nie ma alternatywy dla budowy silnego polskiego przemysłu." To cieszy , że taki poglad słyszymy z ust waznego urzędnika państwowego. Wazne , abysmy uslyszeli zgodny chór jego kolegów z rzadu i partii. 4. To nie są prywatne zlośliwości , a uwagi zatroskanego obywatela.

magic3000GT
środa, 10 lutego 2021, 11:54

Potrzebujemy zbudować pełnoskalowy parasol rakietowy długi, średni,krutki,pełna świadomość sytuacyjna pola walki satelita nad Polską,1200 operatorów dronów z dronami nad wschodnią granicą Polski,Produkcja Kraba,Borsuka,rakiet piorun,kontrakt z Koreą Południową na czołgi K2 BlackPanther ze zwięszonym bocznym opancerzeniemna 200szt oraz tworzenie polskiego czołgu K2blackpantherWilk pl wejście w korporację zbrojeniową z Koreą Południową na wielu frontach od rakiet dalekiego zasięgu 1500km po łodzie podwodne z transferem technologii

Plandobry
środa, 24 lutego 2021, 22:02

Dobry plan w kliku zdaniach określający najważniejsze cele i to do zrealizowania w ciągu 10 lat

wert
czwartek, 11 lutego 2021, 23:32

pełnoskalowy parasol, średnie kurtki, zwęszone opancerzenie a gdzie Gwiazda Śmierci?

Kaz
środa, 10 lutego 2021, 05:07

Przyjmując ze w każdej spółce przypadają dwie księgowe lub jedna asystentka i jedna księgowa na jednego pracownika produkcji to chyba ktoś nareszcie poszedł do głowy i zrobi z tym bałaganem porządek i wyczyści te spółki z darmozjadow przyjętych po znajomosci

Ernst Stavro Blofeld
środa, 10 lutego 2021, 14:22

Czy wystarczy sił na zrobienie porządku?

Box123
środa, 10 lutego 2021, 02:06

1) Pierwsza zmiana: zwiększenie założeń modernizacyjnych 2-3 krotnie. Bez tego nawet po zakończeniu modernizacji nasza armia będzie mogła być conajwyzej przystawką, a niestety wiele na to wskazuje, że możemy niedługo nie mieć do kogo "się przystawić" 2) druga zmiana to utworzenie specjalnego funduszu modernizacyjnego wysokosci 15mld rocznie na okres 10 lat, z którego sfinansowane były by kluczowe rozszerzone projekty. 15mld rocznie na stworzenie pierwszy raz w historii silnej regularnej armii to nie jest wysoka cena, tymbardziej jeśli przez jej brak jesteśmy systematycznie niszczeni. 3) wprowadzenie do ustawy (a najlepiej konstytucji, co jednak przy naszej patologicznej opozycji jest mało realne) zapisów o 2,5%PKB na wojsko i przeznaczaniu 35% budżetu MONu na modernizację 4) utworzenie instytutu badawczego z prawdziwego zdarzenia który rozwijał i opracował by nowe technologie w tym na podstawie kupionych licencji z budżetem minimum na poziomie 0,1%PKB rocznie 5) postawienie na kilka kluczowych obszarów i pozyskanie w nich znacznych ilości sprzętu, który zrobi "różnice" np: 1000 czołgów, 160 homarow, 200 niszczycieli czołgów (po 8 sztuk dokoptowanych do każdego batalionu czołgów, rosomakow i borsukow) i 80 f35 + 2 dodatkowe baterie narwii (18 dywizja) i 120 krabow. Łączny koszt tych projektów ponad obecnie planowany poziom, to ok 95mld złotych czyli 6 lat, a różnica była by zauważalna. 6) wprowadzić zasadę uzależniającą siłę naszego wojska od siły wojsk niemiec na poziomie min 150%

K...W
środa, 10 lutego 2021, 15:44

Co za bzdury - nie ma takich pieniędzy żeby mon ich nie przepuścił na podwyżki, nagrody, nowe papierowe dywizje, śmiałe koncepcje a w końcu puste dialogi techniczne. Dla wojska jest już dość pieniędzy, tyle że przepadają w biurokratycznych czeluściach. Nawet za 100% budżetu nie jest w stanie mon zrobić czegoś sensownego. 100% przez 100 lat? To pewnie by zaczęli budowę największego w świecie lotniskowca bałtyckiego. Z armią admirałów ale czasu by zbrakło nawet na wyklepanie kadłuba...

Cyrk na kółkach
środa, 10 lutego 2021, 11:09

Żebyśmy budowali armię do obrony Polski to takie ilości byłyby potrzebne ale że budujemy armię paradną to starczy dywizjon Himars,dwie baterie Patriot i kupi się kiedyś ze dwie baterie paradne dla Narwi

al2
czwartek, 11 lutego 2021, 21:47

Do tego amunicji na półtorej salwy. I 50 butelek pasty ,aby opony się błyszczały.

Jabadabadu
czwartek, 11 lutego 2021, 19:48

Lepij byłoby zastąpić to wszystko horągwią husarii, ale nie mamy koni, zbroi, kopii, koncerzy, pistoletów, prochu, szabel, siodeł, itd, itp. O orlich piórach i skrzydłach też już zapomnieliśmy. Został tylko wielki i pełny żłób. Dla wybranych.

Olo
środa, 10 lutego 2021, 10:32

Polska powinna zająć się szkoleniem kadr na najwyższym poziomie natomiast sprzęt powinien być dostarczany przez UE. Jesteśmy w tzw. strefie zgniotu i nie ma uzasadnienia abyśmy się zarzynali usiłując przejąć cały ew. atak ze wschodu. To UE będzie celem niech więc zadba o swoją obronę traktując Polskę jako tzw. głębię strategiczną czyli doposażając ją odpowiednio.

mick8791
niedziela, 14 lutego 2021, 14:43

Chyba pomyliłeś UE z NATO...

Milwaw
wtorek, 9 lutego 2021, 23:52

Oby opisywane zmiany były niezwłocznie wdrażane a nie pozostały w sferze kolejnych obietnic i planów. Tak mi się skromnie wydaje, że nowa struktura zbrojeniówki powinna być oparta na jak najbardziej kompetentnych menadżerach z doświadczeniem branżowym, wynagradzanych za efekty pracy i odpowiadających ściśle za powierzone zadania a struktura organizacyjna musi być wreszcie poddana procesowi zmniejszenia biurokratyzacji oraz redukcji nadmiaru personelu urzędowego wszak mamy postępującą informatyzację mającą w zamyśle zmniejszać ilość działań manualnych i częściowo odciążać zadaniowo w pracy.

Michał
wtorek, 9 lutego 2021, 14:20

Dzięki temu artykułowi wiadomo, że Polska utrzyma swoje opóźnienie. PGZ nie jest niczym innym jak tylko formą utrzymania biurokracji oraz nierentownych zakładów.

xyz
środa, 10 lutego 2021, 12:31

Parę cytatów: Koszt działalności operacyjnej spółki dominującej w latach 2014–2019 wyniósł ok. 1,06 mld zł., z czego na płace przeznaczono ponad 180 mln zł. Zatrudnienie w tej spółce wyniosło w 2018 r. ok. 300 osób (średnia płaca ok. 14,5 tys. zł.) a w 2019 ok. 270 osób (średnia płaca ok. 13,7 tys. zł.). W 2019 r. spółka dominująca wydała na usługi obce ponad 283 mln zł. Przychody ze sprzedaży PGZ S.A. w latach 2014–2019 stanowią ok. 26 % przychodów pozostałych podmiotów polskiego przemysłu obronnego. Udział PGZ S.A. w eksporcie polskiego przemysłu obronnego ogółem w latach 2014 – 2019 wynosił ok. 8,1%. Pozostały eksport realizował przemysł prywatny krajowy (ok. 6%) i zagraniczny (ok. 86%). Każdy z 7 podmiotów prywatnych, głównie z Doliny Lotniczej, w 2019 r. wyeksportował więcej niż PGZ S.A jako całość. Wydajność PGZ wyraźnie odbiega od wydajności obu grup podmiotów o kapitale prywatnym oraz przemysłu polskiego jako całości. W 2019 r. wydajność PGZ stanowiła ok. 75% wydajności grupy podmiotów o kapitale prywatnym polskim, ok. 54% wydajności grupy podmiotów o kapitale prywatnym zagranicznym oraz ok. 60% wydajności przemysłu polskiego jako całości. 15 podmiotów prywatnych w 2019 r. pracowało z większą wydajnością niż najbardziej produktywna spółka zależna w PGZ S.A.

w
czwartek, 11 lutego 2021, 20:03

usługi obce ?? Czyli MBW chca sie cos dowiedziec u fachowców albo u innych mbw. Zeby miec podkładke. A moze wystarczyloby zatrudnic fachowców ??Ale tych z ukladami nie ma bo pracuja na zycie

Olo
środa, 10 lutego 2021, 10:33

zakłady mogą być nierentowne jeśli zapewniają utrzymanie zdolności których potrzebujemy.

xyz
sobota, 13 lutego 2021, 11:47

Za utrzymanie zdolności (PGZ) których potrzebujemy płaci budżet MON, nazywa się to PMG, w ostatnich latach było to grubo ponad 100 mln zł. rocznie.

Edmund
wtorek, 9 lutego 2021, 13:49

Pan ma może dobre chęci, ale to wszystko. Będzie się dopiero uczył. Nie ma natomiast kogoś, kto taką wiedzę i doświadczenie już posiada i nie będzie się opierał jedynie na tym ,,co powiedzą mu pewni ludzie". Zadziwiające jest jak bardzo odbiegamy od poziomu nie tylko USA, Francji czy Korei Południowej, ale już od Estonii, Litwy czy Ukrainy. Nawet Ukraina przy swoich skąpych zasobach finansowych przynajmniej próbuje wykorzystać i rozwijać to czym już dysponuje i wiele się z tych rzeczy udaje. To Ukraina właśnie rozwinęła i to przy udziale polskiej firmy amunicję krążącą z parametrami większymi niż dysponuje tutaj Polska dla tych nielicznych zestawów, które posiada. To Ukraina właśnie z Turcją będzie rozwijała całą rodzinę systemów dronów uderzeniowych. To Ukraina ma własne systemy dalekosiężnej artylerii. Wszystko to w ramach funduszy z budżetu wielkości województwa mazowieckiego. Co powinno się zrobić z PGZ? Po prostu rozwiązać tą strukturę, bo ona nic nie produkuje i niczego nie koordynuje, może poza koordynacją przelewów dla kolejnych prezesów PGZ. To zainteresowane fabryki same powinny dbać o swoją produkcję, a koordynacja powinna się odbywać na poziomie wiceministra MON albo przemysłu i to wystarczy. Marnujemy olbrzymie pieniądze i czas. Czy w Estonii, na Litwie, Korei Południowej jest odpowiednik PGZ? Nie ma. Czy tamtejsze firmy z mniejszymi lub większymi problemami dają sobie radę? Tak, to po co PGZ?

Olo
środa, 10 lutego 2021, 10:36

PGZ powinien "składać" się z szefow zakładów zbrojeniówki (lub ich przedstawicieli) i działać nz rzecz rozwoju branży.

Pitek1
wtorek, 9 lutego 2021, 18:15

Dla głosów w wyborach. W zbrojeniówce jest wielu wyborców i nikt nie chce ich stracić, to jest jedyny powód istnienia PGZ.

zw
środa, 10 lutego 2021, 13:09

MIT, zacytuję: "Przychody ze sprzedaży PGZ S.A. stanowią ok. 0,4% wartości sprzedaży polskiego przemysłu, a zatrudnienie ok. 0,6% zatrudnienia w przemyśle". Łatwo wyliczyć, że z wydajnością coś nie tak

dropik
wtorek, 9 lutego 2021, 11:20

Siedem domen to zasadnicza różnica w stosunku do poprzednich siedmiu priorytetów xD

LMed
wtorek, 9 lutego 2021, 10:12

No można siedzieć w żaglówce, dmuchać w żagiel i się cieszyć że płyniemy . Będzie lepiej bo w harmonogramie ... Skupiłbym się na defiladach w tej sytuacji.

say69mat
wtorek, 9 lutego 2021, 09:40

W jakiż to sposób można państwowym tworem gospodarczym jakim jest korpo PGZ, zarządzać tak samo jak prywatnym konsorcjum??? Biorąc pod uwagę li tylko realizm uwarunkowań politycznych i zależności, które z efektywnością branży mają niewiele wspólnego. Chyba, że epidemia wymusi na rządzących bolesną restrukturyzację pod kątem sposobu zarządzania własnością. Ponieważ wpływy czyli zasobność budżetu Skarbu Państwa, czyli sponsora, gwałtownie się ... kurczy. A co oznacza, że dotychczasowe frukty i komfort bezproduktywności pyną w sinom dal.

Wojciech
wtorek, 9 lutego 2021, 16:59

W końcu połapali się że stworzone finansowe perpetuum mobile nie działa bez zasilania z budżetu

Lord Godar
wtorek, 9 lutego 2021, 15:57

Jak zobaczę , że polityczno-urzędnicza czapa odczepi się od tych firm (i zmieni do nich podejście), które mają faktyczne osiągnięcia a są nowatorskie i dobrze zarządzane , bo są z kapitałem prywatnym a nie na państwowej kroplówce i sznurku i tym samym odstawione na boczny tor , to uwierzę że coś się zmienia na lepsze.

zdrugiejstrony
wtorek, 9 lutego 2021, 08:36

Za dużo domen, domeny artyleryjska i pancerna niczym się technologicznie nie różną. Pancerna jest utworzona pod Bumar który niczym się nie wykazał .

Tofik
środa, 10 lutego 2021, 14:13

Ale made przelac jakos trzeba.

Lord Godar
wtorek, 9 lutego 2021, 16:02

Jeśli Bumar będzie odpowiednio zrestrukturyzowany , unowocześniony i będzie na wzór HSW i WZM Poznań dobrze zarządzany to cos z tego może wyjść. Jest wiele kwestii które w tych dwóch domenach się zazębiają i o ile nie może powstać jeden zbyt duży moloch , to ważna jest sprawna współpraca między nimi .

mc.
wtorek, 9 lutego 2021, 12:40

Domena artyleryjska to Kraby, Kryle, Raki i... wieża ZSSW. We wszystkich tych przypadkach mamy gotowe podwozia (nawet we przypadku Raka "na gąsienicach" to bez problemu można wykorzystać podwozie Borsuka). Domena pancerna jest kompletnie inna choćby ze względu na zupełnie inny system działania tych broni, czyli w bezpośrednim kontakcie z nieprzyjacielem. Czyli inny układ podwozia, inne opancerzenie, inne zasady działań czołgów (bezpośrednia współpraca z piechotą), no i oczywiście zupełnie inne systemy "walki" (armaty).

dim
wtorek, 9 lutego 2021, 08:36

Mowa jest tu o zmianach "przygotowywanych" od lat... Ja na codzień pracuję z Chińczykami (jako klientami na moje usługi techniczne) i widzę, że gdy coś postanowią, oni realizują to błyskawicznie... Proponuję zlecić tę "reformę" przeciętnemu chińskiemu kupcowi z Aten. Ten zrealizuje zmiany dziesięć razy szybciej, przy tym skutecznie i bez pitolenia latami czego to on nie zrobi wkrótce.

Box123
wtorek, 9 lutego 2021, 14:35

Tak jak budowali nam autostradę za Tuska?

dim
wtorek, 9 lutego 2021, 17:03

@Box123 Sugerujesz, mogli przywieźć sobie żwir z Chin? A w moim odczuciu to właśnie chodziło by Chińczyków wygryźć. Eurofirmom ułatwiając zawyżanie cen. Czy mylę się ?

Baba Jaga
wtorek, 9 lutego 2021, 13:14

Minister szykuje się na skok w górę, po co ryzykować wprowadzaniem "gwałtownych" zmian, np. IU? Jeszcze ktoś skrytykuje...

ole
wtorek, 9 lutego 2021, 01:04

Ktoś może mi wymienić wszystkie lub większość polskich prywatnych firm zbrojeniowych?

Pitek1
wtorek, 9 lutego 2021, 00:16

Jest mi ktoś w stanie wymienić polskie prywatne firmy zbrojeniowe, od karabinów po drony?

abc
wtorek, 9 lutego 2021, 12:05

Mogę.

Pitek1
wtorek, 9 lutego 2021, 18:13

To zrobisz to, bo serio jestem ciekawy jakie są w Polsce, a niewiele znam, pytanie nie ma związku z polityką

Paranoid
poniedziałek, 8 lutego 2021, 23:34

To jest chyba jakaś żenada w kiepskim wydaniu. Jak już ktoś zauważył - umarł Bumar, niech żyje Bumar. Całe zło w tym, że jest czapka holdingowa .. ale po co jest tyle spółek, jaka jest realna efektywność, innowacyjność na tym się już ten Pan nie pochylił .. cóż to by wymagało jakiejś wiedzy elementarnej, pracy z cyferkami ... a tak parę rozmów ze związkowcami i już mamy uzdrowiciela. Jeżeli dla tego Pana zmiana funkcjonowania czapki to DUŻA zmiana, to nie ma się co dziwić, że jest jak jest ...

konsul
poniedziałek, 8 lutego 2021, 22:30

Trzeba dawać zlecenia niezależnym podwykonawcom nawet na podzespoły ... zdecydowanie dla WBElectronics, Popiński ...

Natrius
poniedziałek, 8 lutego 2021, 21:26

Szczerze mówiąc nie ufam panu Gryglasowi. Akcja z opaska na ramieniu, gdy nagle obudził się w nim patriota była moim zdaniem sztucznie nakręcona. I późniejsza kariera i wypromowanie na wysokie stanowiska jako „prawicowego patriotę” wygląda podejrzanie.

Mario1
poniedziałek, 8 lutego 2021, 19:57

PGZ ZLIKWIDOWAC I powołać agencje uzbrojenia w liczbie 30 specjalistów i będzie dobrze!!!

dropik
wtorek, 9 lutego 2021, 11:25

30 specjalistów ? To ci powiem , że inspektorat Uzbrojenia ma więcej niż 30 wydziałów xD

yar
wtorek, 9 lutego 2021, 10:54

A dlaczego 30, a nie 31 lub 29?

historyk
poniedziałek, 8 lutego 2021, 18:59

Czyli wraca nowe - model dywizji produktowych opracowanych w d. Bumar pod kierunkiem Z.N. Utrzymanie "koordynacji" w nadbudowie spowoduje jedynie przekładanie papierów przez setki urzędników zatrudnianych za 12-6 tysięcy, bo kompetencje JESZCZE są w niektórych spółkach.

hehe
poniedziałek, 8 lutego 2021, 17:58

Niech jeszcze powie dlaczego w armii jest tak mało nowego sprzętu? I kiedy NIK zrobi wjazd do MON i zrobi prawdziwą kontrolę tego ,jak się wydaje pieniądze podatników i jak podejmuje się decyzje zakupowe i kadrowe.Chciałbym wiedzieć jak bardzo PiS osłabił polską armie od czasów objęcia władzy.Dlaczego tak fatalnym wynikem skonczyły się manewry Zima- 20 ?

wtorek, 9 lutego 2021, 11:27

nie wiem ... może dlatego , że przemysł nie daje rady ... np Mesko do 2022 miało dostarczyć 1300 piorunów i 420 mechanizmów startowych, a dostarczyło sztuk 0 ;) ale są też inne przyczyny

Rex
poniedziałek, 8 lutego 2021, 20:46

PIS osłabiło? PIS w 4 lata wydał na modernizację i zakupy nowego sprzętu więcej niż PO w 8 lat. Zakupy systemów rakietowych, radarowych, myśliwców, artylerii, broni osobistej, okrętów, modernizacja czołgów, wzrost liczebności wojska. Oczywiście, że nie jest najlepiej, ale jest zdecydowanie lepiej niż poprzednio ... przynajmniej nie zwracają pieniędzy do budżetu bo "nie są potrzebne armii".

dropik
wtorek, 9 lutego 2021, 11:31

to ci powiem , że następcy pis tez w 4 lata wydadzą więcej niż pis w 8 ;) . choc ogólnie to co napisałeś to nieprawda ;) I nie w kwotach jest problem tylko w sensowności wydatków. tu ostatnie lata to czyste marnotrawstwo

lol
wtorek, 9 lutego 2021, 09:59

Tylko te zakupy i programy zbrojeniowe zostaly zainicjowane i byly rozwijane przed rzadmi PiS. To ze obecnie dojrzaly do produkcji po latach rozwoju nie jest zasluga pisu, oni tylko odcinaja kupony, przypisuja sobie zaslugi i marnotrawia srodki na zakupy "defiladowe" ktorych jedynym celem jest wchodzenie w zadek jankesom bo na obronnosc, a w szczegonosci rozwoj przemyslu obronnego zakupy z wolnej reki bez offsetu zadnego pozytywnego wplywu nie maja. Nie wspominajac juz o tym ze, bezprzetargowy zakup za 6,5 mld f-35 to jawne lamanie ustawy wedlug ktorej jak pamietam zakupy w trybie bezprzetargowym i bez offsetu sa dopuszczalne bodaj do kwoty 100 czy 200 milionow i to PLN nie . Ale co tam, jak lamia jawnie wszelkie przepisy, olewaja Konstytucje i nikt nie reaguje, a tluszcza 500+ jeszcze cieszy sie glupawo z ochlapu rzucanego im z ich wlasnych podatkow to co maja sie przejmowac...

wert
poniedziałek, 8 lutego 2021, 23:39

im przecież nie chodzi o fakty. Trzeba swoje fobie wylansować a że im brak logiki czy zwykłej umiejętności dodawania na poziomie szkoły podstawowej? Tym gorzej dla niej. Temat załatwimy semantyką

poniedziałek, 8 lutego 2021, 19:04

Jak miały się skończyć gdy sprzęt jest przestarzały o dekady i nie ma siły uderzeniowej a to co nowe w ilościach nie istotnych. W dodatku wygląda na to ze zastosowana strategia przypominała kamikaze.

hihi
poniedziałek, 8 lutego 2021, 17:28

wszystko jest drogie i znakomite,szczególnie znakomity jest karabinek Grot.A jeszcze niech zadeklaruje,że będą kupowac tylko w polskich fabrykach niezależnie od ceny,to będzie miał sukces

Artur
poniedziałek, 8 lutego 2021, 23:03

a co masz do grota strzelales chociaż z 1 raz aby oceniać,czy jako osoba nirdoinformowana bazuje szybko na lewackiej propagandzie

Shooter
wtorek, 9 lutego 2021, 23:13

Racja!

Sentry
poniedziałek, 8 lutego 2021, 16:48

A co z programem Bizmut dotyczącym amunicji czołgowej? A co z odtworzeniem kompetencji do produkcji prochów wielobazowych? A co z produkcją nitrocelulozy do prochów nitrocelulozowych? I tych pytań można mnożyć...., kolejna karuzela w postaci nowego dyrektora ma "załatwić" sprawę? Wolne żarty.... Nie mamy podstawowej "bazy" a myślimy o sprawach odległych.... po wymianie kolejnego dyrektora oddziału (który to na przestrzeni kilku lat) lepiej nie będzie....

Prawy Człek
poniedziałek, 8 lutego 2021, 20:56

A bizmut leci swoim torem, Mesko wykonało serie próbną i powoli idzie certyfikacja. A modele matematyczne Witu są bardzo obiecujące

ewa
wtorek, 9 lutego 2021, 14:37

Pisze to ten który tych modeli na oczy nie widział ale już wie że sa obiecujące. Za 20 lat nadal będą bardzo obiecujące.

dropik
wtorek, 9 lutego 2021, 11:32

Przy czym obiecujące to kilkanascie lat za Niemcami

Prawy Człek
wtorek, 9 lutego 2021, 14:59

Jeden rabin powie to wspaniałe wyniki, drugi powie to tragicznie, i obaj będą mieli rację. Znasz lepszy rdzeń do 125 mm który możemy kupić ?

;)))
wtorek, 9 lutego 2021, 08:32

Czyli "jak zwykle"

Bursztyn
poniedziałek, 8 lutego 2021, 16:42

Gastronomiczna zawodowa w natarciu Masakra

dzielnicowy
poniedziałek, 8 lutego 2021, 16:37

Przestańcie chrzanic te mity o światowym poziomie wyrobów PGZ. Skoro to takie cudeńka to dlaczego nie ma kolejki chętnych na wyroby?!

Hammer
poniedziałek, 8 lutego 2021, 22:49

Proste , często liczy się dobry,odpowiednio wsparty finansowo lobbing. Wystarczy ruszyć głową a odpowiedzi same przyjdą , prawda?

Extern
poniedziałek, 8 lutego 2021, 20:57

Jak to nie ma chętnych, VIS 100 schodzi jak ciepłe bułki. Sam bym chętnie kupił. Nawet poszedłem z forsą, ale chcieli ode mnie jakiejś promesy czy cuś.

Amarena Amarena zacny trunek niska cena.
poniedziałek, 8 lutego 2021, 19:00

Wyroby nie są gorsze od konkurencyjnych, jakim cudem miała by być kolejka chętnych jak zakłady już nie są w stanie produkować dość szybko na niezmierzone potrzeby WP, w kolejce czeka Borsuk już opracowany za nim cala lista niezbędnego sprzętu na który kasy nie ma za to są niekończące dialogi.

X
wtorek, 9 lutego 2021, 08:38

A niechże wystawią na eksport te "wyroby", tak jak to robią wszyscy. I wtedy się dojdzie do realnej konfrontacji z innymi producentami i się dowiemy, jakie będą miały wzięcie.

Amarena Amarena zacny trunek niska cena.
środa, 10 lutego 2021, 14:26

Nawet jak by wystawili to i tak nie mają mocy przerobowych, gdyby przypadkiem wygrali to by się tylko ośmieszyli bo gdzie wyprodukują? Po za tym w zakupach uzbrojenia decyduje przede wszystkim polityka z nutą lobbingu i korupcji.

skryba
poniedziałek, 8 lutego 2021, 16:29

Ciekawe, jak odchudzi PGZ? Jeśli chce fachowców to poprzednicy(Maciar,Błaszczak) już się ich pozbyli (komuchy), nowych nie wychowali, bo co roku wymieniali zarządy.

Lelum
poniedziałek, 8 lutego 2021, 23:42

Jak odchudzi? Zwolnią portierów i sprzątaczki i sukces odtrąbiony.

Polak Mały
poniedziałek, 8 lutego 2021, 14:50

Trzymam kciuki. Całej państwowej zbrojeniówce potrzebne są zmiany. Szczególnie w zarządach , sytuacja w Mesko nie jest incydentalna.

Lord Godar
wtorek, 9 lutego 2021, 16:11

Tak jest w większości zbrojeniówki , tylko w MESKO się wylały brudy .

dropik
wtorek, 9 lutego 2021, 11:46

bo do tej pory zmian w zarządach było mało ? xD

grzegorzb3
poniedziałek, 8 lutego 2021, 14:49

Swoją drogą wśród tych grup produktowych nie wiedzę, poza skromnymi wyjątkami, nacisku na nowoczesne technologie i innowacyjne produkty jak drony ze sztuczną inteligencją czy roboty bojowe itd. Nawet jeżeli w pierwszej fazie będą "toporne" i będą ustępowały konkurencji to od czegoś trzeba jednak zacząć i to musi być konsekwentny i długofalowy rozwój. Przykładem niech tu będzie wspomniana chociażby Huta Stalowa Wola.

EDDA
poniedziałek, 8 lutego 2021, 12:59

No jestem bardzo ciekawy jakie to pomysły ma Bumar na znaczące podniesienie mozliwości czołgów Leopard i T72 tanim kosztem. Konkrety poproszę. Tylko bez lania wody że chodzi o zmiany w oprogramowaniu podnoszące skuteczność armat czy ich kaliber :). Problemy czołgów T72 są znane od dawna a ich możliwości bojowe może podnieść tylko kosztowna modernizacja na którą nie ma kasy. Bajki o tanim wzroście potencjału może są dobre dla naiwnych. Indformacja że nie zawsze to co zagraniczne jest dobre a nasze jest nawet lepsze to już kuriozum. Powoływanie się na prostą rakietkę o zasięgu 7km czyli Pioruna i wieże złożoną z importowanych części w dodatku taką co jeszcze nie jest produkowana i ciągle znajduje się w fazie testów jest czystą głupotą. To tyle z tego propagandowego wywiadu. O możliwościach naszego przemysłu i ich super wyrobach najlepiej świadczy wielkość eksportu który jest ZEROWY.

Kiwi
wtorek, 9 lutego 2021, 23:21

Tak dla wiadomości to ta " prosta rakietka Piorun" jest z dużym prawdopodobieństwem najlepszym tego typu systemem Manpads na świecie o lepszych parametrach od Stingera made in USA a ta wypowiedź świadczy o kompletnym braku szczegółowej wiedzy. Pozdrawiam

mc.
wtorek, 9 lutego 2021, 12:42

Obejrzyj film "T-72 życie wewnętrzne" i dopiero potem pisz.

Troll z Polszy
poniedziałek, 8 lutego 2021, 21:12

To znaczy że nie masz pojęcia, obalając mity. ZSSW30 cykl testów państwowych zakończyła w grudniu, obecnie trwa cała "papierologia" dalej SKO, serwa, optyka, łączność, ceramika z Polski z importu będzie MK,44 albo i nie. W T72 modernizacja az i ucyfrowienie które pewna prywatna firma za Śląska wyceniła na 50 tys podnosi zdolności bojowe tanim kosztem. Wiesz ile przedstawicieli handlowych dzięki MMB ma PGZ na świat ?

Piotr ze Szwecji
poniedziałek, 8 lutego 2021, 12:55

Pan Gryglas jest wniebowzięty koreańskimi technologiami produkcji HSW. Widzi, że wieloletnie kontrakty z MON i transfery technologii pozwoliły na taką sytuację. Pan Gryglas jest za to totalnie ślepy, jakim cudem, biedniejsza i bardziej zacofana od Polski 50 lat temu Korea Południowa weszła w posiadanie w swoim przemyśle zbrojeniowym tych nowoczesnych technologii produkcji. Produkcja cywilna była kołem zamachowym Koreańczyków. Koreańska Zbrojeniówka była w stanie produkować dla zysku nawet wykałaczki z drewna. Polska Zbrojeniówka pod panem Gryglasem arystokratycznie wynosi się nad produkcję cywilną. Wypowiedź pana Gryglasa cytuję: "Chcemy się skoncentrować na podstawowej działalności, czyli produkcji uzbrojenia, a nie na innych działalnościach, które dziś w pewien sposób dekoncentrują Grupę i bywają źródłem pewnych problemów na co dzień. ". Takie chcenia już doprowadziły do upadłości nie jednej spółki Polskiej Zbrojeniówki ostatnimi 30 laty. Przykład fabryki silników do T-72. Polska "chciejska" Zbrojeniówka dla zysku nie potrafi nawet wyprodukować wykałaczek z drewna, bo "dekoncentrują Grupę i bywają źródłem pewnych problemów". Nie komentuję listę życzeń zamówień PGZ w MON i w WP (nie powinno być na odwrót?) jak dla przykładu Miecznik (nie Orka?). Pytanie zostawiam dla "dobrej zmiany", czy tabakiera winna być dla nosa, czy nos dla tabakiery? Rozwój przemysłu poprzez transfer technologii w firmy zbrojeniowe, których produkcja nie przekłada się na rozwój przemysłowy całej Polski? Jaki te transfery mają wówczas sens?

Troll z Polszy
środa, 10 lutego 2021, 07:34

Piotrze, żałuję że nie da się "odzobaczyć" Twojego komentarza. Zaczynając od początku, PGZ nie produkuje żadnego sprzętu, sprzęt produkują poszczególne spółki jak HSW, Jelcz czy Pit Radwar. Po drugie nikt nie zamierza zamykać produkcji cywilnej np. w Pit Radwar czy Bumaru, ministrowi Gryglasowi chodziło o takie "Kwiatki" fundusz inwestycyjny Mars czy nieszczęsny Autosan. A po trzecie "Korea weszła w posiadanie technologii wojskowych" na offsecie i kopiowaniu innych nie zawsze legalnie

Piotr ze Szwecji
środa, 10 lutego 2021, 10:29

Tylko my Polacy musimy trzymać się prawa patentowego jak niewolnicy? Wiecznie przykuci kajdanami do pługa, póki carat znad Wołgi nie pofatyguje się przyjść nad Wisłę i granat w ten pług wrzucić? Zabory wieczne? Tak? Firmy PGZ produkujące sprzęt dla WP, sprzedają go jak na razie za granicę? Chyba nie. Skąd więc to opętanie legalnością? Gdzie te hity eksportowe? Korea i Japonia potrafią eksportować pomimo tych legalnych problemów też. Przy PGZ można zatrudnić tuzin adwokatów międzynarodowego prawa patentowego i każdy spór z zagranicznym koncernem międzynarodowym przeciągać swobodnie przez 100+ lat. Tak czynią Japończycy i Koreańczycy. Rząd Polski, Sejm Polski mają w swoich uprawnieniach upaństwowienie każdej zagranicznej licencji i patentu w sytuacji zagrożenia. ----- Autosan został kupiony przez państwo i przekazany PGZ w celu wybudowania polskiego FSO i polskiego auta elektrycznego. PGZ miał na tym zarobić krocie. Energia, Enea, Tauron, PGE i Narodowe Centrum Badań Jądrowych sfinansowały w końcu ElectroMobility Poland SA (EMP) w miejsce PGZ. Za 4.5 mld złotych powstanie fabryka EMP w 2024 w Jaworznie. Początek budowy tej fabryki to trzeci kwartał 2021 roku. Roczna produkcja nie będzie przekraczać 100 tys aut (według wielu komentarzy na tym portalu to produkcja samochodów osobowych musi przekraczać 100 tys by się opłacać). Koszt wdrożenia seryjnej produkcji modeli T100 i Z100 Izery to w sumie około 5 miliardów złotych. Na prawdę PGZ nie ma własnej wizji bez zamówień z WP, jak przekuć Autosan w spółkę dającą zysk? Ponoć sprzedaż autobusów elektrycznych, czy z silnikami na gaz jest ostatnio na czasie, a Polska jest w EU więc rynek zbytu od Portugalii do Ukrainy. Zmodernizować. Zrestrukturyzować. Pozwalniać ile się da (pracę znajdą w EMP). Wysłać przedstawicieli handlowych do rozglądania się za kontraktami. To nie jest trudne. Może Chińczycy by kupili parę?

Chyżwar dawniej Marek
poniedziałek, 8 lutego 2021, 20:24

Przestań opowiadać bajki. Produkcję silników do T-72 zaorywano tak dokładnie, że nie tylko formy odlewnicze poszły na złom, ale także "zaginęły" plany i Poznań musiał je sam odtwarzać. Nie inaczej ze zdolnym do produkcji silników cywilnym pionem HSW, który opylono Chińczykom w przededniu zamówień wojskowych. W moim przekonaniu to było nic innego jak zwyczajna dywersja zrobiona na zamówienie państwa, które jest producentem i dostawcą wojskowych silników.

Jabadabadu
wtorek, 9 lutego 2021, 12:54

Trafiony-zatopiony! I jak zwykle odpowiedzialnych brak.

Piotr ze Szwecji
wtorek, 9 lutego 2021, 11:44

Skandal. Nie ma innego słowa. Przewrócony musi walczyć by powstać ponownie, jeśli chce być czempionem dostaw broni i sprzętu do WP. Przed 2015 rokiem było wiadomo, że trzeba wymienić BOR i policję. Służby RP3 nawalają dalej. "Dobra zmiana" po dojściu do władzy klepie stan zastany. Refleksje? Może więc nie powinniśmy krzywić się na PGZ i pana Gryglasa siłą zmuszanych przez różne (postkomunistyczne i cudzoziemskie) nierozpracowane i rozpracowane agentury do ohydnego inwalidztwa przemysłowego i "produkcji tylko zbrojeniowej", bo "bywają źródłem pewnych problemów na co dzień". Mam obiekcje w takim razie, by transfery technologii w ramach offsetów trafiały do firm PGZ. FMS zawsze tańszy wyjdzie za dokładnie to samo. Może minister Błaszczak robi zakupy FMS dokładnie z tej przyczyny, że polskie państwo jest nadal, jak na taśmach z rozmów w pewnej restauracji stwierdzono... teoretyczne i może ma pragmatyczną rację. Choć to nie jest w interesie daleko planowym nieteoretycznego państwa polskiego.

Stary Grzyb
poniedziałek, 8 lutego 2021, 12:30

Oczywiście, praktyka i rzeczywistość zweryfikują, jak zawsze, plany i zamiary. Jednak niezależnie od tego, trzeba stwierdzić, że wywiad jest zdumiewający - to, co mówi min. Gryglas, nie jest zbiorem piarowych dyrdymałów, ale zawiera w sobie racjonalną treść merytoryczną. Koncentracja na działalności podstawowej, jej podział na wewnętrznie spójne obszary produktowo-technologiczne, systemowa współpraca w układzie wojsko-przemysł, zamówienia długofalowe, skończenie z absurdalnym systemem prowizyjnym, swiadomość konieczności zbudowania realnego eksportu polskiej broni i uzbrojenia, a nade wszystko świadomość, że to, co w kwestii broni, amunicji i sprzętu wojskowego jest zdolny sprawnie produkować polski przemysł, ma być podstawą wyposażenia polskiego wojska - to wszystko nie są może jakieś Himalaje organizacji i zarządzania, ale jest to podejście całkowicie racjonalne. Jeżeli słowo stałoby się ciałem, postęp w porównaniu ze stanem obecnym byłby wręcz niewiarygodny. Oby.

Monkey
poniedziałek, 8 lutego 2021, 12:22

Oby mu się udało przeprowadzić zmiany, o których mówi. Łatwo nie będzie, zwłaszcza z ratunkiem dla PGZ SW i odchudzaniem centrali. Ale ktoś to musi w końcu posprzątać.

Meska
poniedziałek, 8 lutego 2021, 12:06

To niebawem zazwyczaj trwa wieczność. Pan Błaszczak też mówił, że nowy rok zaczniemy od nowego kontraktu a tu juz luty i ani widu ani słychu o czymkolwiek.

dropik
wtorek, 9 lutego 2021, 11:56

pan Błaszczak twierdził , ze wycofanie Amerykanów z Niemiec to dobre posuniecie, a teraz , że ich zostawienie jest też dobre. Mówi co akurat wydaje się mu słuszne

Alabama
poniedziałek, 8 lutego 2021, 11:59

A co z inwestycją w nowoczesne prochy? A jak zakończył się projekt BIZMUT dotyczący amunicji czołgowej? Kolejny nowy dyrektor (który to już z kolei w Oddziale Mesko, który odpowiada za prochy i amunicję czołgową) to kolejna karuzela kadrowa.... od mieszania w szklance herbata nie będzie bardziej słodka......, a co z produkcją nitrocelulozy? Na jakim etapie są te projekty? Pytań wiele a jak zwykle precyzyjnych odpowiedzi niewiele, bądź w ogóle.....

Jabadabadu
wtorek, 9 lutego 2021, 15:24

Nitrocelulozę i proch bezdymny (na bazie nitrocelulozy) produkowaliśmy w Pionkach, w Państwowej Wytwórni Prochu nr 7, przed 1939 rokiem oraz po II ww też w Pionkach, w Zakładach Tworzyw Sztucznych PRONIT (proch i nitroceluloza), aż Polska Wolna (a od czego wolna to już niech każdy sobie odpowie sam) nie zlikwidowała tej fabryki pod hasłem "unowocześnienie poprzez wygaszenie". No to mamy teraz taki poziom jaki mieliśmy w tym zakresie przed 1926 rokiem, kiedy kupowaliśmy proch we Francji i w Szwajcarii. Historia zatoczyła koło.

AiZ
poniedziałek, 8 lutego 2021, 11:53

Ogólnie słuszny master plan. Pan Minister nie wspomniał ani razu, że istnieje jeszcze w Pl przemysł prywatny, niepodległy pod PGZ. Tam jest jądro innowacyjności i efektywności. Czy nikt o tym nie poinformował Pana w obawie o własne interesy ? Wyzwaniem dla PGZ (i Państwa) jest partnerskie włączenie firm (firemek) do rozwoju krajowego uzbrojenia. Broń Boże przed wchłonięciem tych firm do molocha.

Łukasz
poniedziałek, 8 lutego 2021, 11:43

"Przedstawiciele przemysłu mają wiele ciekawych spostrzeżeń, jak za stosunkowo niewielką cenę można wprowadzić usprawnienia w czołgach obu tych typów, istotnie wzmacniające ich potencjał. " jeśli pan Gryglas opiera swoją wiedzę o potrzebach armii na podstawie "przedstawicieli przemysłu" to życzę mu sukcesów, będą takie jak "guru" PO niejakiego Mroczka, tak na marginesie, ostatnimi czasy podstawą fachowości w MON jest brak jakiejkolwiek wiedzy praktycznej z dziedziny obronności i wojska - nazywa się to "świeżym spojrzeniem"

lok
poniedziałek, 8 lutego 2021, 18:31

Nic dodać nic ująć. W punkt

wiarus
poniedziałek, 8 lutego 2021, 16:29

Chyba nie do końca zrozumiałeś. Wytwarzając cokolwiek, masz pojęcie ile co kosztuje i w jaki sposób można dojść do podobnych wyników przy znacznie niższej cenie. Wzorcowym przykładem jest zależność: ilość - cena jednostkowa. Jak patrzę na ilości wymieniane w ogłaszanych przetargach, to "opadają ręce". Podobnie ma się z technologią i konkurencją. I bardziej w temacie: prowizje opisane w artykule nieodparcie kojarzą się z mafią.

kmdr
poniedziałek, 8 lutego 2021, 15:58

O nie nie nie tu maję jeszcze braki z wiedzy ogólnej. Zapomniałeś jeszcze o kierowcy wspomnieć.

rmarcin555
poniedziałek, 8 lutego 2021, 11:39

Rewelacyjny system, żyć nie umierać. Spółki córki odpalają "działkę" czy się stoi czy się leży. PGZ ma więc pieniądze na swoją statutową działalność: zatrudnianie funkcjonariuszy partyjnych i ich rodzin. Plan bez wad. Bareja by tego nie wymyślił. Jedyne co bym zmienił to Polska Grupa Zbrojeniowa na Narodowa Grupa Zbrojeniowa. Wtedy byłoby już idealnie.

Autor
poniedziałek, 8 lutego 2021, 17:52

Partyjna Grupa Zbrojeniowa? Może brzmi od czapy ale oddaje sens istnienia.

Jabadabadu
wtorek, 9 lutego 2021, 12:55

Raczej Partyjna Grzęda Zaopatrzeniowa. Lepiej pasuje.

comet
poniedziałek, 8 lutego 2021, 16:56

Przecież tak działąją wszystkie korporacje. Narzucają "wewnętrzne podatki" spółkom córkom. Wystarczy porozmawiać z kimkolwiek kto miał do czynienia z wewnętrznymi rozliczaniami w międzynarodowym korpo.

Jabadabadu
czwartek, 11 lutego 2021, 19:57

Ale celem i sensem takiek korpo jest ZYSK POPRZEZ SPRZEDAŻ I MINIMALIZACJĘ KOSZTÓW WŁASNYCH. Jeżeli zarząd korpo nie realuzuje tego zadania i nie osiąga założonego celu to leci na mordę bez litości. Proste?

fefe
poniedziałek, 8 lutego 2021, 11:39

A oni dalej z uporem maniaka pchają się w "Stocznie wojenną" zamiast stymulować rozwój stoczni prywatnych które są o wiele bardziej efektywne kosztowo i całkiem dobrze radzą sobie na wolnym rynku . Wybudują Miecznika i co dalej , czy znowu będzie ślązak bis najdroższa motorówka świata i to na dodatek bezzębna .....

Chyżwar dawniej Marek
wtorek, 9 lutego 2021, 07:35

Za Ślązaka dziękuj politykom. Żadna stocznia. Obojętnie czy prywatna, czy państwowa nie będzie budowała okrętu za darmo.

FlotaZłomowaPL
wtorek, 9 lutego 2021, 23:32

Tak jest właśnie! Gdyby wykorzystać pełna licencję Meko A-100 to dzisiaj mielibyśmy kilka dodatkowych ukończonych korwet z uzbrojeniem a Ślązak byłby również pełnoprawną korwetą.

reht
poniedziałek, 8 lutego 2021, 11:32

Zdumiewające, że taki system 'haraczy' w ogóle istniał!

comet
poniedziałek, 8 lutego 2021, 16:49

Uczą się od najlepszych. Tak przecież działają wszystkie "koncerny". Ktoś musi centralę utrzymywać.

kmdr
poniedziałek, 8 lutego 2021, 16:08

Mnie zdumiewa to że było jednak coś jeszcze poza" system haraczy"

Wojciech
poniedziałek, 8 lutego 2021, 11:27

Za dużo prezesów, asystentek i dyrektorów a za mało spawaczy i inżynierów.

kmdr
poniedziałek, 8 lutego 2021, 16:09

100/100

Cyrk na kółkach
poniedziałek, 8 lutego 2021, 11:23

Manewry Zima 2020 :) 5 dni i leżymy i nawet paradne ilości uzbrojenia które kiedyś dostaniemy nie pomogło.

kmdr
poniedziałek, 8 lutego 2021, 16:20

Bo nie mogło pomóc. 32 samoloty maja nadrobić 32 lata zaniedbań.Jak ktoś tak myślał to ma objaw myślenia magicznego.Sprzęt z PRL w ilościach homeopatycznych przeterminowanych.Za ORP Warszawa co weszło? Za Toćkę co weszło?Za Łunę co weszło?Za Skuda co weszło? Za MiGa 21 i 23 co weszło i w jakich ilościach?Później się dziwią że pięć dni. Nie pięć dni 24-48 godzin.

Lolek
poniedziałek, 8 lutego 2021, 15:11

Walcząc z Rosją, nie oczekuj cudów. Wygrywaliśmy w ostatnim 100 leciu z Rosją kiedy biła się na dwa fronty ( czyt rewolucja październikowa ). W dzisiejszym czasie nie mamy szans w pojedynkę z Rosją. Nawet gdybyśmy mieli wszystko nowe. Taktyka na Rosję jest jedna, na wymęczenie gospodarcze, czyli okupacja i utrudnianie im życia aż zbankrutują. I tylko taka projekcja może ich powstrzymać od ataku. Ciekawa analizę kiedyś czytałem, ile współczesna armia wytrzymała by gdyby ją przenieść do 39' - tam też przegraliśmy mimo przewagi technologicznej. Na polu bitwy w dalszym ciągu ILOŚĆ gra rolę. W miarę dobre ale w dużej ilości jest lepsze od SUPER HIPER ULTRA w małej ilość. IIW pokazała to jak na dłoni, T-34 kontra Niemcy, Co z tego ze Rosjanie tracili czołgi w ilościach masowych, skoro mogli w miesiąc wystawić 5 razy tyle co Niemcy.

wert
wtorek, 9 lutego 2021, 21:16

sowieci tyle ile wyprodukowali czołgów i dział panc TYLE STRACILI. Przeważyło 12,5 tyś dostarczonych w ramach Lend Lease. A dodatkowo bez amerykańskich samochodów ciągali by się końmi po stepie szerokim którego...

Chyżwar dawniej Marek
wtorek, 9 lutego 2021, 07:39

Akurat wtedy może nie tyle Rosję, ale bolszewików można myło załatwić na iment. Rzecz w tym, że pośród białych byli goście, którzy myśląc w typowy dla Rosjan sposób uważali, że "kurica nie ptica, Polsza nie zagranica". Resztę napisał ci Extern.

Extern
poniedziałek, 8 lutego 2021, 21:13

Ale kto w ogóle mówi o wygrywaniu z Rosją? Dla nas remis na wyczerpanie w wojnie obronnej to już sukces. W końcu mówimy o największym obszarowo kraju na ziemi o trzykrotnie większym potencjale ludnościowym od nas. Taki remis jest w naszym zasięgu, ale warunek, musimy mieć najlepszą armię na jaką nas stać finansowo i organizacyjnie. A nasza obecna armia oczywiście taką nie jest.

kmdr
wtorek, 9 lutego 2021, 01:06

Jak to nie. A Nasza armia urzędników w Chinach takiej nie mają.I w Indiach się z podziwem przyglądają.

Kittygit
wtorek, 9 lutego 2021, 23:37

Oj z tą armią urzędników to szczera prawda a na zwolnieniu części z nich możnaby fortuny zaoszczędzić.

As
poniedziałek, 8 lutego 2021, 11:02

Sytuacja w której państwowy podmiot narzuca prowizje zamawiającemu państwowemu podmiotowi jest chora, korupcjogenna i służy wyłudzaniu kasy przez zarządy zazwyczaj upartyjnione.

Jabadabadu
poniedziałek, 8 lutego 2021, 15:00

Skończy się na tym, że "poprzedni" zostaną zastąpieni przez "nowych". I tyle. A jeżeli do tego dołoży się tzw. domeny (patrz: Bumar, dywizje produktowe) to żyć nie umierać. A produktu akceptowalnego w świecie jak nie było tak nie ma.

Tweets Defence24