Geopolityka

Wolty rosyjskiej propagandy i obrona wizerunku Putina

Fot. Sztab Generalny Sił Zbrojnych Ukrainy/Facebook

W czwartym komentarzu przygotowanym przez redakcję Disinfo Digest dokonano analizy rosyjskiej narracji i zmian przekazu z wiązanych z sukcesami ukraińskiej ofensywy. W tej kontrolowanej zmianie narracji szczególnej ochronie jest poddany Putin

Wojna na Ukrainie - raport specjalny Defence24.pl

Komentarz: 04

Materiał edukacyjno-informacyjny z dekompozycją rosyjskiego modus operandi na bazie bieżących wydarzeń


Monitorowany okres: 30.09. – 07.10.2022 r.

Obszar informacyjny: dopuszczenie krytyki wobec rosyjskiego MON i generalicji

Kontekst sytuacyjny: wzrost dynamiki komunikacji propagandowej w aplikacji Telegram

Zastosowane środki aktywne: propaganda, dezinformacja

Cel: ochrona wizerunku Putina, dostosowanie narracji do dyskursu społecznego, pozorne wytłumaczenie niepowodzeń


W monitorowanym okresie rozpoznano wzrost dynamiki komunikacji nowych kanałów dezinformacyjnych w aplikacji Telegram służących do wtłaczania i rozprzestrzeniania narracji zgodnej z linią Kremla. Powstawanie nowych grup przekłada się wprost na zwiększenie aktywności agitacyjno-propagandowej. Agitacja propagandowa obecnie dotyczy całego spektrum zagadnień, jak:

●      Straszenie atomem (który opisaliśmy tutaj ).

●      Straszenie kryzysem energetycznym (który opisaliśmy tutaj ).

●      Przerzucanie winy na klęski militarne na fałszywe doniesienia o walce z NATO (które opisaliśmy tutaj ).

Wstęp

Zakrojona na szeroką skale ofensywa ukraińskich sił zbrojnych nie słabnie, a wręcz przeciwnie. Jej sukcesy wprost zmieniają przyjętą linie propagandową rosyjskich i prorosyjskich ośrodków. Planiści działań informacyjnych reagują na dysproporcje między dotychczasowym przekazem agitacyjnym opartym na uderzaniu w postrzeganie Ukrainy i jej działań zbrojnych. W aktualnie rozwijanych narracjach stosują wybiegi mające uwiarygodnić przekaz i dopuszczają więcej krytyki wobec rosyjskiego MON i generalicji. Taki przekaz nie może być traktowany w kategoriach destabilizacji polityki propagandowej Kremla tylko jako celowy zabieg realizujący kilka celów jednocześnie:

  1. Większe dostosowanie narracji do tez dyskursu społecznego (niepowodzenia na froncie).
  2. Wskazanie pozornego wytłumaczenia niepowodzeń (poszukiwanie winnych).
  3. Wskazanie pozornego uzasadnienia do dysproporcji sił i środków pola walki (kształtowanie obrazu napaści na Ukrainę jako wojny totalnej, wojny z NATO).
  4. Ochrona wizerunku Putina.

To tylko wybrane cele, które Kreml stosunkowo szybko stara się osiągnąć wprowadzając zmiany w narracji. Ten trend jest wyraźnie widoczny w zwiększonej dynamice komunikacji i powstawaniu nowych kanałów przekazu w aplikacji Telegram. Cel: Zwielokrotnienie kanałów oddziaływania, kontrolowanie krytyki w debacie społecznej (dyskusje). Tej wolty nie należy traktować wyłącznie jako działań osłonowych dla wizerunku rosyjskiej armii ale również jako narzędzie uspokajania - polegające na podsuwaniu gotowych i kontrolowanych odpowiedzi na pytania i zaniepokojenie pojawiające się w dyskusjach Rosjan. Warto tutaj odnotować, że w tej kontrolowanej zmianie narracji szczególnej ochronie jest poddany Putin, którego wizerunek jest skwapliwie "odrywany" od niepowodzeń rosyjskich wojsk. Ochrona wizerunku Putina jest jednym z głównych celów obecnych działań a zaangażowanie rosyjskiej propagandy we "wskazywanie winnych" z MON i generalicji to cel pośredni. Zaobserwowana zmiana w stosowanych narracjach nie wpływa na pozostałe, te, które do tej pory były stosowane przez Kreml. Nadal trwa kampania dezinformacyjna wymierzona w postrzeganie Ukrainy, promocja "sukcesów" rosyjskich wojsk (zwłaszcza poprzez konta aplikacji Telegram promujące często przeplatając prawdziwe z pozorowanymi nagraniami z "pola bitwy"", czy poddawaniu się ukraińskich wojsk. Omawiana zmiana narracji wynika głównie z prostego faktu - rosyjski aparat propagandowy nie był już dłużej w stanie ukrywać sytuacji na froncie przed rosyjską opinią publiczną. Postanowił zatem kontrolować ją w możliwie największym zakresie. 

Rola błędów poznawczych w komunikacji propagandowej

Dla powodzenia każdych działań informacyjnych ogromne znaczenie ma odpowiednie nasycenie przestrzeni informacyjnej. Obserwowany wzrost dynamiki komunikacji nowych kanałów dezinformacyjnych w aplikacji Telegram i stosowane wolty w narracjach propagandowych są jednym z elementów tego procesu. Dlaczego? Wynika to bezpośrednio z uwzględniania przez Rosjan w planowaniu działań modeli procesów poznawczych człowieka, czyli tego jak myślimy, jak przyswajamy informacje i jakie na ich bazie kształtujemy poglądy. Fundamentalnych jest kilka czynników, które masowo wykorzystuje Rosja (badania w Rosji na ten temat zaczęły się już w latach 20 XX wieku) prowadząc operację wpływu. Jedną z ważnych podatności, którą wykorzystuje Kreml w takich sytuacjach jest fakt, że nasz umysł działa m. in. na zasadzie „kto pierwszy, ten lepszy". Wykorzystanie tej podatności wymaga gwałtownego i rozproszonego nasycenia przekazem oczekiwanym przez Kreml. Pierwsza informacja (odpowiednio uzbrojona np. w elementy socjotechniczne) może znacząco zwiększyć uwagę i zaangażowanie poznawcze odbiorców. Co więcej informacje szeroko prezentowane (o wysokiej dostępności) promowane przez sieci blogów, stron, kont w mediach społecznościowych i odpowiednio nacechowane emocjonalnie (odpowiednia semantyka, np. hiperbola, ośmieszenie, kwantyfikatory, prezentacja graficzna: memy, satyra) wzbudzają u odbiorców oczekiwaną reakcję i lepiej zapadają w pamięć. Emocje są najtrwalszym nośnikiem informacji.

Drugą cechą determinująca ilość stosowanych nośników informacji (strona internetowa, blog, media społecznościowe, komunikatory) jest szeroko wykorzystywany przez propagandystów błąd poznawczy o nazwie „efekt potwierdzenia". Jest to tendencja do preferowania informacji, które potwierdzają wcześniejsze oczekiwania i hipotezy, niezależnie od tego, czy te informacje są prawdziwe.

Odpowiednio duży i nakładający się na siebie ekosystem (dez)informacji budowany jest właśnie w taki sposób aby potencjalny odbiorca jak najczęściej spotykał się z pożądaną tezą, z wielu różnych kierunków (grup, stron itp.). Stąd nawet najmniejsze grupy charakteryzują się bardzo dużą ilością informacji. Również dlatego tzw. „trolle" są tak aktywne w sekcjach komentarzy (psychologia tłumu). Najczęściej są to powielane „newsy" z innych grup w ramach jednego ekosystemu -przykład takiego ekosystemu opisaliśmy szeroko tutaj.

Mnogość informacji (płytkich, emocjonalnych) powoduje obniżenie woli do analizy informacji i zadawania przez odbiorcę pytań: dlaczego tak jest? Skąd to pochodzi? Skąd o tym wiemy? Niektóre badania pokazują iż u osób wystawionych na tego typu model oddziaływania informacyjnego korekta fałszywej informacji uzyskuje efekt potwierdzenia (sprostowanie utwierdziło odbiorcę w jego pierwotnym światopoglądzie). Z tych samych mechanizmów korzystają również propagatorzy teorii spiskowych.          

Pamiętaj: informacja jest bronią a Ty jej celem! Nie przekazuj niezweryfikowanych informacji i doniesień

Redakcja Disinfo Digest jest wyspecjalizowanym w walce informacyjnej ośrodkiem szkoleniowo-analitycznym. Stale monitorujemy polską przestrzeń informacyjną i rosyjskie ośrodki propagandowe. W specjalnym komentarzu analitycznym dla grupy Defence24 raz w tygodniu będziemy dokonywać dekompozycji rosyjskich działań w domenie INFO & PSY OPS.

Kontrolowane przez Kreml zmiany w propagandzie. Cel: ochrona wizerunku Putina

Autor: Disinfo Digest

Komentarze