Geopolityka

"Rosyjskie NATO". OUBZ/OKDB wobec Talibanu i Afganistanu

Fot. OUBZ
Fot. OUBZ

Wycofanie się wojsk amerykańskich (NATO) z Afganistanu stawia „rosyjskie NATO” - Organizację Układu o Bezpieczeństwie Zbiorowym (pol. OUBZ, ros. ODKB) - przed nowymi wyzwaniami. Zagrożenia, jakie mogą nieść ze sobą talibowie, np. w stosunku do Tadżykistanu, wymuszają na Rosji, i innych członkach ODKB, przeprowadzenie pewnych ruchów wyprzedzających, mających na celu wzmocnienie współpracy wojskowej w regionie i zwiększenie kolektywnego (sojuszniczego) potencjału obronnego wzdłuż granicy afgańskiej.

Zagrożenie ze strony Afganistanu, jako istotny czynnik destabilizujący sytuację w regionie, jest na Kremlu poważnie brane pod uwagę, stąd wzięło się zwiększenie aktywności w regionie, w tym wzmocnienie 201. Bazy w Tadżykistanie oraz przeprowadzenie zaplanowanych na przełom lata i jesieni ćwiczeń wojskowych.

Seria ćwiczeń sił ODKB w regionie centralnoazjatyckim ma więc za zadanie:

  • demonstrację kolektywnej siły ODKB w regionie i gotowość SZ FR do ewentualnej interwencji (wsparcia) któregokolwiek z członków sojuszu,
  • zacieśnienie współpracy wojskowej, w tym zwiększenie stopnia interoperacyjności wybranych związków taktycznych (sił szybkiego reagowania) armii rosyjskiej, tadżyckiej, kirgiskiej i kazachskiej,
  • wypracowanie algorytmów ewentualnego wsparcia, np. formy i sposób przerzucania sił na zagrożony odcinek granicy,
  • przećwiczenie elementów rozpoznania i operacji kontrterrorystycznych w warunkach wysokogórskich, użycie komponentu lotniczego do misji poszukiwawczo-bojowych etc.

Oczywiście większość z tych ćwiczeń ma charakter rutynowy, jednakże nie można w chwili obecnej abstrahować od chociażby teoretycznego – zagrożenia ze strony Talibanu. Przejmowanie przez Taliban większości obszarów kraju, w tym wyjście oddziałów bojowników na granice, musi niepokoić nie tylko członków ODKB, ale i np. Iran, co wymusza pewne kroki wyprzedzające, zakładające np. ataki na pograniczne posterunki, czy nawet inkursje wgłąb terytorium tych krajów.

Ramię zbrojne ODKB stanowią Kolektywne Siły Operacyjnego Reagowania (KSOR), w tym komponent sił szybkiego reagowania oraz siły pokojowe. Zadania związane z formowaniem, funkcjonowaniem i zastosowaniem kolektywnych sił wykonuje Połączony Sztab ODKB.

Potencjał ODKB w regionie centralnoazjatyckim zależy oczywiście przede wszystkim od SZ FR, w tym rosyjskiej 201. Bazy Wojskowej, stacjonującej w Tadżykistanie, która stanowi de facto ekwiwalent dywizji i 999. Bazy Powietrznej z Kirgistanu. Z jednej strony Kreml próbuje dyplomatycznie porozumiewać się z talibami, z drugiej, jako gwarant bezpieczeństwa w regionie, szykuje się do serii ćwiczeń (zaplanowanych na okres sierpień-wrzesień), które mogą być uznawane za pokaz siły w regionie oraz gotowość do wsparcia partnerów z sojuszu.

201. Baza w ostatnim czasie, zgodnie z planem modernizacji SZ FR, przezbrojona została na nowy sprzęt. Sprzęt ciężki pułków zmechanizowanych to przede wszystkim czołgi T-72B1, zmodernizowane BMP-2M oraz BTR-82A oraz artyleria szczebla dywizyjnego (BM-21 Grad 122 mm, 2S1 122 mm i 2S3 152 mm). Baza dysponuje również własną obroną przeciwlotniczą, grupą śmigłowcową, środkami WRE i bezzałogowcami.

I tak np. wiosną 2019 r. sformowano batalion lotnictwa bezzałogowego z aparatami Orłan-10, Elieron i Tiachon, jesienią 2020 r. zakończono przezbrojenie grupy lotniczej bazy na śmigłowce Mi-8MTW5-1 etc.

W związku z obecną sytuacją w Afganistanie można się spodziewać dalszej aktywizacji bazy – w tym przyspieszonej modernizacji (spodziewana jest kolejna partia BMP-2M) i wzmożenia procesu szkoleniowego.

Nie lekceważymy wszystkich wydarzeń mających miejsce na granicy i prób przemieszczenia bojowników [Talibanu] na terytorium Tadżykistanu. W przypadku zagrożenia dla naszego sojusznika, członka Układu o Bezpieczeństwie Zbiorowym, oczywiście Rosja zareaguje i zareaguje przede wszystkim swoją 201. bazą w Tadżykistanie.

gen. armii Siergiej Szojgu, Minister Obrony Federacji Rosyjskiej

Pierwsza grupa taktyczna przerzucona została już z 201. Bazy w Duszanbe na poligon Harb-Maidon, gdzie w dniach 5-10 sierpnia mają odbyć się trójstronne – rosyjsko-uzbecko-tadżyckie – ćwiczenia, będące jednocześnie demonstracją siły. W ćwiczeniach na południu Tadżykistanu ma wziąć udział ok. 1,5 tys. żołnierzy z ciężkim sprzętem (czołgi, bwp, artyleria, środki WRE itd.), z tego ok. 1 tys. żołnierzy rosyjskich. Połączone siły zadaniowe rozegrają trzy etapy operacji kontrterrorystycznej, w tym przygotowanie do samej operacji, likwidację „nielegalnych formacji zbrojnych” (ros. NZF), czy zabezpieczenie granicy przed infiltracją.

Kontrterrorystyczne ćwiczenia na poligonie Harb-Maidon, których scenariusz zakłada infiltracje granicy przez nielegalne „bandy” (talibów), nie jest niczym nowym. Przykładowo w 2019 r. miały miejsce ćwiczenia kolektywnych sił szybkiego reagowania „Niezniszczalne braterstwo-2019”, w których trakcie na poligon Harb-Maidon przerzucono cztery kontyngenty: rosyjski (201 Baza), kazachski, kirgiski i tadżycki.

Według legendy ćwiczeń oddziały bojowników (czytaj talibowie) zaczęły przenikać przez granicę Tadżykistanu, prowadząc walkę z oddziałami pogranicznymi. W zagrożony rejon ściągnięto w trybie alarmowym grupę taktyczną z 201. Bazy i tadżycką kompanię desantowo-szturmową. Pod naciskiem przeciwnika zgrupowanie taktyczne rozpoczęło odwrót wciągając nieprzyjaciela w pułapkę ogniową. Do likwidacji przeciwnika przystąpiły wszystkie dostępne w rejonie siły, w tym artyleria i lotnictwo. Oddziały nieprzyjaciela zostały obezwładnione/zniszczone ogniem artylerii rakietowej i lufowej (BM-21 Grad, 2S1 i 2S3) i atakami rosyjskich śmigłowców (Mi-24 i Mi-8) osłanianych z powietrza przez kazachskie Su-30SM.

W chwili obecnej można spodziewać się podobnych epizodów z ćwiczeń, ale potencjalne zagrożenie jest większe niż w poprzednich latach, więc można domniemywać użycie większych sił rosyjskich ściągniętych w region.

Zgodnie z planami seria ćwiczeń ma odbyć się na poligonach Tadżykistanu, uznawanego za najbardziej zagrożony przez talibów, ale też Uzbekistanu i Kazachstanu, oraz w samej Rosji.

Przewidziano udział w nich udział oczywiście 201. Bazy, ale też rosyjskich 15. i 55. brygad zmechanizowanych oraz 31. Brygady Desantowo-Szturmowej, pododdziałów Specnazu (prawdopodobnie z 2. i 24. brygad), elementów lotnictwa, obrony przeciwlotniczej (S-300).

W chwili obecnej potencjalnie najbardziej zagrożonym jest Tadżykistan, który ma rozbudowane wojska pograniczne, ale de facto dysponuje słabą armią.

Reklama
Reklama

W połowie lipca w okręgu chatłońskim, graniczącym na południu z Afganistanem, przeprowadzono w rejonach przygranicznych Pandż i Hamadoni przegląd przerzuconych tam w trybie alarmowym pododdziałów. Na lokalne lotnisko rejonu Mir Said Ali Hamadoni przybyło blisko 2 tys. żołnierzy z wozami pancernymi (m.in. czołgami T-72) i zapasem amunicji. Inspekcji zgrupowania dokonał osobiście prezydent Emomali Rachmon, przyjmując pokazową paradę wojskową sił lądowych i komponentu śmigłowcowego.

Na paradzie można było zobaczyć różne egzemplarze sprzętu bojowego tadżyckiej armii i wojsk pogranicznych: terenowe Jeep J8 i Humvee w wersji „afgańskiej” z dodatkowym opancerzeniem i kaemem PKM; bojowe wozy desantu, w tym ciekawy egzemplarz BTR-D z przeciwlotniczą ZU-23 i nowym wyposażeniem optoelektronicznym, wreszcie ciężki argument w postaci czołgów rodziny T-72.

Głównym środkiem transportu i walki armii tadżyckiej są BMP-1/2, BTR-60/70M/80, lekkie chińskie CS/VN3 i Dongfeng EQ2050 Mengshi, MRAP-y typu VP11, kułak pancerny stanowią T-72B/AW. Wsparcie ogniowe mogą zapewniać haubice D-30 i systemy Grad: Grad-1 na nośniku Ził-131 oraz BM-21 Grad KrAZ-255. Wszystko w niewielkich ilościach, liczonych najwyżej w dziesiątki sztuk, będących do tego na wyposażeniu różnych formacji siłowych.

W ostatnim czasie Tadżykistan pozyskał nieliczne egzemplarze chińskich pojazdów, co jest planowym odejściem od starego sprzętu radzieckiego. Przykładowo w 2020 r. pokazano na paradzie w Duszanbe chińskie moździerze samobieżne Dongfeng CS/SS4 82 mm i pojazdy opancerzone CS/VN3 Dajiang 4 × 4. Warto dodać, że już w latach poprzednich, w ramach wzmacniania sił na granicy z Afganistanem, tadżyckie wojska pograniczne otrzymywały w ramach pomocy wojskowej chińskie pojazdy, np. MRAP VP-11.

W Kirgizji ćwiczenia prowadzi się w 999 Bazie Powietrznej Kant, w ramach których rosyjskie Su-25SM realizują misje poszukiwania i likwidacji zamaskowanych baz „terrorystów”.

We wrześniu, na poligonie „Edelweis”, odbędą się ćwiczenia sił szybkiego reagowania ODKB „Rubież-2021”. Ze strony SZ FR mają w nich wziąć udział elementy 55. Brygady Zmechanizowanej.

Co prawda MO Uzbekistanu twierdzi, że nie podejmuje żadnych dodatkowych kroków wzmacniających obronę granicy, ale w pierwszej dekadzie sierpnia na poligonie Termuz mają odbyć się rosyjsko-uzbeckie ćwiczenia wojskowe.

Według niektórych źródeł zaplanowano w nich udział elementów rosyjskiej 15. Brygady, tzw. pokojowej, przeznaczonej do misji stabilizacyjnych, oraz grup Specnazu. Scenariusz ćwiczeń zakłada rzecz jasna operacje kontrterrorystyczne, czyli zwalczanie tzw. nielegalnych formacji zbrojnych.

W sumie na okres lato-jesień zaplanowano prawie dziesięć wspólnych ćwiczeń wydzielonych związków taktycznych i formacji sił zbrojnych Rosji, Kirgizji, Tadżykistanu i Uzbekistanu.

Kulminacją tego typu kolektywnych ćwiczeń antyterrorystycznych – tradycyjnie – będą manewry Szanghajskiej Organizacji Współpracy (SzOW) „Mirnaja Missja-2021” (Misja Pokojowa) zaplanowane na 11-25 września br. Zaplanowana skala ćwiczeń nie jest jak na razie specjalnie duża, zadeklarowano ok. 4 tys. żołnierzy z ośmiu krajów członkowskich (Indii, Kazachstanu, Chin, Kirgizji, Pakistanu, Tadżykistanu, Uzbekistanu i Rosji). Główna część tych ćwiczeń dowódczo-sztabowych ma odbyć się na rosyjskim poligonie „Donguz”, z udziałem lotnictwa FR (Su-34, Su-24MR, Ił-76 etc.).

Na koniec warto wspomnieć, że centralnoazjatycki region kolektywnego bezpieczeństwa jest jednym z trzech – pozostałe dwa regiony wspólnego bezpieczeństwa to wschodnio-europejski i kaukaski.

Siły i środki systemu kolektywnego bezpieczeństwa ODKB przeznaczone są m.in. na wypadek:

  • zagrożenia agresją jednego z członków ODKB,
  • zagrożenia ze strony terrorystów i zorganizowanej przestępczości,
  • zagrożenia klęskami żywiołowymi i sytuacjami nadzwyczajnymi,
  • zagrożenia granicy jednego z członków ODKB,
  • prowadzenia operacji pokojowych (stabilizacyjnych) w regionie.

Komentarze