Geopolityka

Putin zapowiada powstanie mechanizmów demarkacji granicy Armenii i Azerbejdżanu

Fot. kremlin.ru
Fot. kremlin.ru

Rosja, Armenia i Azerbejdżan ustaliły, że do końca roku powinien zostać utworzony mechanizm delimitacji i demarkacji granicy między Azerbejdżanem i Armenią - poinformował w piątek prezydent Rosji Władimir Putin.

"Porozumieliśmy się w kilku kwestiach, które uważam za kluczowe. Pierwszą z nich jest stworzenie mechanizmów - umówiliśmy się, że będzie to zrobione do końca roku - demarkacji i delimitacji granicy między dwoma państwami" - powiedział Putin. Rosyjski prezydent wypowiadał się w Soczi po rozmowach trójstronnych, w których uczestniczyli: premier Armenii Nikol Paszynian i prezydent Azerbejdżanu Ilham Alijew.

W oświadczeniu ustalonym przez trzech przywódców zapowiedzieli oni "podjęcie kroków na rzecz podniesienia poziomu stabilności i bezpieczeństwa na granicy Azerbejdżanu i Armenii". Alijew, Paszynian i Putin zapowiedzieli dążenie do powołania "komisji dwustronnej ds. delimitacji granicy państwowej i późniejszej demarkacji przy pomocy w formie konsultacji ze strony Federacji Rosyjskiej na wniosek stron".

image
Reklama

Spotkanie przywódców odbyło się nieco ponad rok po kolejnej odsłonie konfliktu ormiańsko-azerskiego o Górski Karabach. Azerbejdżan odniósł zwycięstwo, a jego siły zdobyły strategiczne miasto Szusza, co zmusiło Armenię do zgody na rozejm. Rosja jest gwarantem obecnego zawieszenia broni, a rosyjskie siły rozjemcze w liczbie około 2000 ludzi pozostają w Górskim Karabachu.

Źródło:
PAP

Komentarze (8)

  1. lolek

    I tu się Erdogan przeliczy. Bo tak Armenia jak i Rosja nie chcą aby pod pozorem ewentualnej poruchawy o Karabach Azerbejdżan spróbował dokonać przebitki do Nachiczewania. Tu także w dodatku jest nieoczekiwane wsparcie Iranu. Ten ostatni niże życzy sobie u swych północnych rubieży zbyt silnych wpływów Turcji. A patrząc na mapę odcineg graniczny z Iranem daje jej wyjście na świat. Bo z tego co wiadomo sama Gruzja nie przepada za swym południowym sąsiadem.

  2. Autor Widmo

    Przez podszyte lękiem, zaniechanie całego świata, Putin osiągnął w końcu to czego oczekiwał. Zaczyna rozdawać wszystkim karty wedle własnego uznania i poza szczekaniem nikt nic mu nie zrobi. To jest jakiś Matrix ! Myślę, że Putin i Kreml dopiero nabierają apetytu.

    1. Gnom

      Widać to co najmniej od 15 lat, a ruscy po azjatycku -plan co najmniej na pokolenia. A świat chce powrotu ZSRR, zbyt słabego by rządzić światem, ale na tyle silnego by trzymać Chiny w szachu. Dla nas to zły omen.

  3. Monkey

    Ciekawe jakie warunki zaproponował car Armenii i Azerbejdżanowi? Połączenie rozdzielonych przez tą pierwsza ziem Azerbejdżanu? Oczywiście za „zgodą” rządu Armenii…

    1. sadsadsfsdafds

      Wątpię, żeby coś takiego zaproponował, nie musi tego robić, tym bardziej, że ma tu silnego sojusznika w postaci Iranu.

    2. Davien

      A Azerbejdzan ma za sojusznika Turcję, to znacznei lepszy sojusznik niz Iran.

  4. Otvarty

    Facet nie wie co to demokracja ale ja się nie dziwię bo politycy pseudo demokracji północnoatlantyckiej nie wiedzą czy ona jest. Papier wszystko przyjmie podobnie jak społeczeństwa w każdej szerokości geograficznej

    1. Wawiak

      To jest stary, ruski/sowiecki scenariusz: poszczuć jednych na drugich, a potem udawać "siły pokojowe" i sprawić, by konflikt tlił się latami...

    2. Trzcinq

      Nie tylko sowiecki kolego.. Gdybyś nie zauważył taktyka ta o wiele skuteczniej jest uprawiana przez USA.. Bliski Wschód czy Azja. Popatrz a zobaczysz

  5. Siergiej

    uff przeczytałem przez pomyłkę mechanizmów demokracji

    1. Wawiak

      Tu łatwo zorientować się w pomyłce: w końcu to nie 1 kwietnia...

  6. Demokracja

    A to dobre rusek i demokracja no po ichniemu. Pałac 2mld mld dla swojej sitwy. A reszta z 80% obywateli na chleb niema z pracy nawet. Od smaego założenia tej demokracji tak tam było i bedzie aż Chiny zaprowadzą swoje wspaniałości demokratyczne. Tylko w Polsce teraz totalitaryzm sie zrobił bo ludziom się poprawiło i zachodnie firmy muszą sie chociaż troche podzielić a nie z vatu wszystko ukraść i biedni złodzieje i mordercy w białych rekawiczkach Niemcy najbardziej poszkodowni

    1. Władek

      Demarkacja- wyznaczenie w terenie granicy między państwami. Demarkacja jest ostatnim etapem w ustalaniu przebiegu granicy między państwami. Demarkacja może także oznaczać ustalenie specjalnej linii demarkacyjnej przez wrogie sobie armie w okresie zawieszenia broni. Słowa demokracja oni nie znają. Dla nich to dziki zachód.

    2. Taka prawda

      Oj tak poprawiło się... Jak porównasz się nabywcza pensji (medianę) z 2010 roku z tą z 2020 roku to okazuje się, że te pensje z 2010 r były lepsze.

    3. Autor Widmo

      Władek, masz całkowitą rację co do Rosjan. To inna mentalność, a nawet inna nacja. Zachodni politycy znają tylko ich słowiańską gościnność, a w realu to państwo, które zalegalizowało prawnie przemoc rodzinną ze strony mężczyzn, którzy biją swoje żony, bo taka jest od wieków tradycja. W mentalności Rosjan, to mężczyzna ma zawsze rację, nie ważne czy jest trzeźwy, czy pijany. Jak więc możemy mówić o jakiejkolwiek demokracji, której jak piszesz w cale nie znają. Rosja to stan umysłu całego społeczeństwa i jego Ojca Narodu na Kremlu.

  7. Juras

    Zadne rysowanie kredkami na asfalcie tu niepomorze…!!! Turcja chce miec dostep do Azerbejdzanu.

  8. pop

    Najpierw demarkacja na granicy z Białorusią. Trzeba przecież świecić przykładem, co nie?