Reklama
  • WIADOMOŚCI

Macron chciałby wsparcia ONZ w Zatoce Perskiej

Prezydent Francji ocenił, że ramy ONZ mogłyby być pomocne dla przyszłej misji, która służyłaby zabezpieczeniu wolności żeglugi w cieśninie Ormuz po zakończeniu wojny USA i Izraela z Iranem. Macron zapowiedział rozmowy na ten temat m.in. z krajami zasiadającymi w Radzie Bezpieczeństwa ONZ.

Autor. @EmmanuelMacron / X

Emmanuel Macron wypowiadał się na ten temat po zakończeniu szczytu UE w Brukseli, w nocy z czwartku na piątek. Jak mówił, Francja chce sprawdzić możliwość, by misja w Ormuzie została objęta statusem ONZ - Rozpoczęliśmy wstępne działania i zobaczymy w najbliższych dniach, czy mają one szanse powodzenia - powiedział. Wyjaśnił, że rozmawiał na ten temat m.in. z sekretarzem generalnym ONZ António Guterresem i premierem Indii Narendrą Modim.

Zapewnił, że Francja jest gotowa, wraz z innymi krajami, by „wziąć odpowiedzialność za system eskortowania statków w cieśninie” w ramach misji, której celem nie byłyby działania przy użyciu siły. Francja nie będzie, jak zastrzegł, uczestniczyć w otwarciu cieśniny z użyciem środków siłowych.

Wcześniej o rozwiązanie dyplomatyczne na Bliskim Wschodzie apelowała Liga Państw Arabskich, która odgrywa kluczową rolę w mediacjach regionalnych i koordynacji stanowisk wobec problemów świata arabskiego, w tym kwestii palestyńskiej oraz w tym wypadku właśnie wojny USA i Izraela z Iranem, która jest bezpośrednim zagrożeniem dla państw w tej części świata. Apele nie przyniosły dotychczas poważniejszych efektów. W przypadku ONZ także ciężko spodziewać się radykalnych postanowień i decyzji, tym bardziej że skuteczność Organizacji Narodów Zjednoczonych na Bliskim Wschodzie nierzadko stała pod znakiem zapytania.

Reklama
WIDEO: F-35 vs. JAK-130 | Fregata tonie | Kuwejt strąca F-15 - Defence24Week #151
Reklama