Geopolityka

Japonia i Niemcy solidarni wobec wojny Ukrainie

Fot. Sztab Generalny Ukrainy/Facebook

Prezydent Niemiec Frank-Walter Steinmeier przedstawił we wtorek w Tokio "jasne stanowisko" w sprawie wojny, wywołanej przez Rosję na Ukrainie. Zdaniem Steinmeiera, zarówno Niemcy jak i Japonia także odczuwają skutki wojny w Ukrainie - poinformowała agencja dpa.

Steinmeier rozpoczął we wtorek podróż do Azji, a pierwszym jej punktem jest wizyta w Japonii. Następnie odwiedzi Koreę Południową. "To, co robi Rosja, to atak na obowiązujące prawo i ład międzynarodowy" – powiedział Steinmeier przed spotkaniem z premierem Japonii Fumio Kishidą. "Niemcy i Japonia są zgodne co do tego obowiązującego porządku. I dlatego chcemy i będziemy wspólnie go chronić".

Kishida przestrzegł Rosję przed użyciem broni jądrowej. "Gdyby Rosja użyła broni jądrowej, byłby to wrogi akt wobec całej ludzkości. Społeczność międzynarodowa nigdy tego nie wybaczy" – podkreślił japoński premier, przypominając, że jego rodzinne miasto Hiroszima, a także Nagasaki, były celem amerykańskich bomb atomowych w sierpniu 1945 roku.

Czytaj też

Steinmeier podkreślił też znaczenie postawy Japonii i Korei Południowej wobec wojny w Ukrainie. "Chciałbym podziękować im za wspólny sprzeciw wobec rosyjskiej agresji na Ukrainie i poparcie sankcji wobec Rosji" – podkreślił prezydent Niemiec. "Japonia i Korea to kraje, które podobnie jak my, od 24 lutego niepokoją się wydarzeniami w Europie Wschodniej. Obydwa te kraje potępiają rosyjską agresję na Ukrainę, a także patrzą na rosnącą globalną inflację i konsekwencje dla światowej gospodarki z podobnymi obawami, jak my" – wyjaśnił Steinmeier.

"Jedną z najważniejszych lekcji, jaką wynieśliśmy z rosyjskiej agresji jest to, że w przyszłości musimy zapobiegać jednostronnym zależnościom tam, gdzie to możliwe, i poszerzać nasze relacje z partnerami, którzy podzielają nasze wartości" – podkreślił Steinmeier, odnosząc się do sytuacji Niemiec. Jak dodał, Niemcy mogą "uczyć się politycznie i gospodarczo od Japonii i Korei Południowej, szczególnie w radzeniu sobie z rosnącymi mocarstwowymi roszczeniami Chin".

Czytaj też

W Tokio prezydent Niemiec ma w planie także spotkanie z cesarzem Naruhito, który przyjmie go w środę. Steinmeierowi w podróży towarzyszy delegacja biznesowa. Po zakończeniu trzydniowej wizyty w Tokio i Kioto prezydent spędzi piątek i sobotę w Korei Południowej. Jak przypomina dpa, jest to już druga podróż Steinmeiera w tym roku do Azji – na początku lata odwiedził Singapur i Indonezję.

Źródło:
PAP

Komentarze (2)

  1. Jaszczur

    W szoku to Japonia będzie jak naiwnie jak dzieci rozbrajali się , pacyfizm , miłości, gospodarka to zobaczą to wszystko jak Chińczyk im flotę pośle na dno a kraj będzie zaglądał. Boże jakie barany rządzą takimi mocarstwami .... Jeżeli ja wiem że Chiny muszą atakować Tajwan i Japonię bo tylko tąk mogą się stać Hegemonem to jaki cudem te kraje ich elity tego nie wiedziały?? Powiedzcie mi jakim cudem ? Jakim cudem USA pchało do Chin i cały zachód wszystkie fabryka i spasly tak tego potwora ?! Jakim cudem ?! Jakim cudem Niemcy tak uzależniały się od Rosji ? Zachodnimi mocarstwami rządzą ludzie z mózgami naiwnych dzieci !!!

  2. Valdi

    Przypomnijmy 5 sztuk M270 przekazały Niemcy 👍👍👍a brygada artylerii rakietowej to 54sztuki