Turecka flota wróci na greckie wody terytorialne

12 października 2020, 15:21
Zrzut ekranu 2020-10-12 o 17.26.00
Fot. U.S. Navy, Mass Communication Specialist 2nd Class Ford Williams

Szef MSZ Grecji Nikos Dendias potępił zapowiedź tureckiej marynarki wojennej o powrocie na wody wschodniej części Morza Śródziemnego statków badawczych Turcji. Ich rozmieszczenie na spornych wodach w pobliży greckich wysp nazwał zagrożeniem dla pokoju.

Turecka marynarka wojenna poinformowała w niedzielę wieczorem, że statek badawczy Oruc Reis będzie od 12 do 20 października prowadził badania sejsmiczne we wschodniej części Morza Śródziemnego, w pobliżu greckiej wyspy Kastelorizo.

"To bezpośrednie zagrożenie dla pokoju i bezpieczeństwa w regionie" - przekazał szef greckiej dyplomacji w oświadczeniu. Oprócz Oruc Reis badania mają także prowadzić dwie inne jednostki, Ataman i Czyngis-chan. Zarówno Grecja, jak i Turcja, której wybrzeże dzielą od Kastelorizo zaledwie dwa kilometry, roszczą sobie prawo do otaczających wyspę wód, pod którymi mogą kryć się bogate złoża gazu ziemnego — przypomina agencja AFP.

Pojawienie się z powrotem tureckich statków we wschodniej części Morza Śródziemnego prawdopodobnie doprowadzi do wznowienia napięć między Turcją i Grecją i może postawić pod znakiem zapytania rozmowy między obydwoma krajami w sprawie zażegania sporu, na które w zeszłym tygodniu umówili się ministrowie spraw zagranicznych obu krajów.

Oruc Reis na początku września przebywał na wodach w pobliżu greckich wysp, po czym wrócił do Turcji, gdzie miał zostać poddany pracom serwisowym. Ankara zapowiadała jednak powrót jednostki do działań badawczych i nie zmieniła zdania nawet po szczycie UE na początku tego miesiąca, na którym postanowiono, że Unia może ukarać Turcję w przypadku jej dalszych działań, prowadzących do eskalacji sporu.

W zeszłym tygodniu Dendias po raz pierwszy od wzmożenia konfliktu osobiście rozmawiał ze swoim tureckim odpowiednikiem Mavlutem Cavusoglu. Ministrowie zgodzili się na prowadzenie rozmów o roszczeniach terytorialnych na wschodzie Morza Śródziemnego.

Konflikt między Turcją a Grecją trwa od wielu lat i dotyczy m.in. podziału wód terytorialnych i praw do szelfu kontynentalnego. Grecja oskarża Turcję o prowadzenie poszukiwań ropy i gazu na obszarach morza, uznawanych przez to państwo za jego wyłączną strefę ekonomiczną. Turcja nie uznaje jednak tego podziału i twierdzi, że sporne fragmenty są częścią jej szelfu kontynentalnego.

PAP - mini

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 26
Reklama
Demokryt
czwartek, 15 października 2020, 21:30

Przeczytałem kilka komentarzy czytelników. Niektore były dosc zabawne. Na przykład komentarz, że Grecy są narodem kolonialnym, ponieważ 2.500 lat temu skolonizowali pewne obszary Morza Śródziemnego. Komentarz, że Grecy są narodem agresywnym, ponieważ zaatakowali Troję 3.000 lat temu, był również dosc zabawny. Niestety niektore z pozostałych komentarzy to połprawdy. I jak wiadomo połprawda to kłamstwo. N.p. kwestia mniejszości muzułmańskiej w greckiej Tracji. Po przyłaczeniu Tracji do Grecji i wymianie ludności miedzy Turcja i Grecja, w Tracji pozostało 100.000 muzułmanów, a w Konstantynopolu 100.000 Greków. Dziś, po 100 latach, liczba muzułmanów w Tracji, którzy nie mają poważnych problemow, wzrosła do 150.000, a liczba Greków w Konstantynopolu zmniejszyła się do 1.500 z dobrze znanych powodów. Chyba że czytelnik uważa, że terytoria przez tysiace lat greckie, takie jak Tracja, nigdy nie powinny być zjednoczone z Grecją i powinny na zawsze pozostać pod turecką okupacją. Na koniec chciałbym przypomnieć ze Turcy dotarli do Europy w roku 1453 (podbicie Konstantynopola). To znaczy 500 lat temu. Nastąpiła masakra ludności greckiej która żyła na wyspach, i nie tylko, przez tysiące lat. W ten sposób (wygoniona) ludność turecka osiedliła się na wyspach panie Hektor !!!

Hektor
piątek, 16 października 2020, 21:21

No najpierw trzeba uznać, że przede wszystkim to jest mniejszość TURECKA...a nie tylko mniejszość muzułmańska. Nawet ta prawdę nie możecie uznać, oszukujecie sami siebie...wydać nawet nie potrafisz tego powiedzieć..to znaczy MAMY rację, znowu udajecie Greka..dzięki za komentarz" udowodniłeś nam to":))) Komentując dałeś nam rację..dzięki wielki, że z nami ujawniasz prawdę!!!

Milutki
czwartek, 15 października 2020, 22:28

Ta ludność grecka została tak zmasakrowana na wyspach że dalej tam nieprzerwanie mieszka, widać Turcy nie przykładali się do tego co robili. Grecy byli dokładniejsi, na wyspach i w kontynentalnej Grecji już nie ma Turków.

Davien
wtorek, 20 października 2020, 21:03

Bo Turków pogonili z wysp i znowu mogli sie tam Grecy osidlać. Zapomniałes już że były to wyspy WŁOSKIE zanim grecy je ponownie odzyskali. A były włoskie bo włosi turków pogonili.

Milutki
wtorek, 20 października 2020, 23:14

Niektore wyspy były włoskie ale mieszkala tam ludność grecka od pokoleń ,obik tureckiej którą też mieszkała od pokoleń. Nie było zastępowania jednej grupy etnicznej drugą , było tylko usuwanie jednej grupy etnicznej i religijnej przez drugą

Wicher
wtorek, 13 października 2020, 08:21

Zapewne za jakiś czas wybuchnie wojna Grecko-Turecka. Wiadomo że Turcy chcą odbudować swoje Imperium Osmańskie. Nie długo Serbowie, Węgrzy, Chorwaci itp zaczną się bać tej Turcji

Radek
wtorek, 13 października 2020, 14:50

Serbia, Węgrzy i Chorwacja są sojusznikami Turcji, szczególnie Serbia i Węgrzy ...

KuBix
środa, 14 października 2020, 19:53

Jak z Węgrami i Chorwacją to nie wiem, ale Serbia sojusznikiem Turcji?!

wtorek, 13 października 2020, 21:12

Na razie...

Maciek
wtorek, 13 października 2020, 01:32

Turcja nie pasuje do NATO. Państwa NATO powinny stworzyć zastępczy pakt obronny bez Turcji, a z NATO wystąpić. W ten sposób można wyrzucić Turcje z NATO lub jak kto woli zostawić Turcje w NATO samą i niech się tam muzuły leją w regionie, a my możemy zarabiać na dostarczaniu im przestarzałej broni.

Arek
poniedziałek, 12 października 2020, 20:05

Polska powinna kupić 13 statków Oruc Reis dla wzmocnienia MW

dim
poniedziałek, 12 października 2020, 20:04

Państwo UJAWNIACIE mały fragmencik tego co się dzieje. A można było dodać, że dowódca floty tureckiej wyjaśnił wczoraj również, że "na takich wyspach jak Rodos czy Kreta Grecy nie stanowią przecież większości mieszkańców". - jasne, że jest to zupełne kłamstwo, ale jakże znamienne i z czyich ust ! Z kolei na początku lata, prezydent Erdogan, twierdzący, że "sytuacja mniejszości tureckiej na Rodos jest nie do zniesienia dłużej !", zapytany został przez dziennikarza, o jakiej mniejszości mówi ? Skoro muzułmanie stanowią na Rodos mniej niż 1% stałych mieszkańców ? Odpowiedź: I to jest właśnie nie do akceptacji przez nas ! Historycznie turecka wyspa bez muzułmanów ! - poprzednio to samo mniej więcej mówił o Salonikach, to ze 2 lata temu.

Milutki
wtorek, 13 października 2020, 08:47

Te wyspy zamieszkane są w większości przez Greków na skutek niczym nie sprowokowanej eksterminacji i wysiedleniom ludności tureckiej jakie miały miejsce od początku XIX wieku. Obecnie ostał się jeden Cypr gdzie Grecy nie zdążyli tego przeprowadzić i gdzie Turcja broni Cypryjczyków przed Grekami . To samo Grecy chcieli też przeprowadzić Turkom w Anatolii w latach dwudziestych XX wieku ale ci się obronili. Cześć tych ofiar greckiej eksterminacji i wysiedlen to byli etnicznie Grecy i nawet mówiący po grecku. Grecy nie przepraszają i nie wyrażają żalu za to co zrobili. Prezydent Turcji słusznie poruszył tę sprawę, wskazał zło jakie Grecy dokonali, być może część Greków się zreflektuje nad tym , szczególnie ci na Cyprze, wtedy nastąpi szansa na pokój i zjednoczenie wyspy

Hektor
poniedziałek, 12 października 2020, 23:52

Tu trzeba rozwijać historię- wystarczy googlować!! te wyspy na wybrzeżach Turcji, należały do Italii od 1912r. po I Wojnie Św zostali zmuszeni przekazać grekom. Dlaczego Italia tam była? bo chcieli z powrotem odzyskać tych wysp od Turków...Tak jest- tak, bravoo-bravoo..Więc tu trzeba zapytać dlaczego Italino zainteresował się z tymi wyspami i cyprem?Przecież gdzie jest Italia a gdzie są wyspy to nie sąsiad. BINGO oni zawsze rządzili- TAM BYLI...pamiętamy Wenecjan konkurujący z nimi Genueńczycy i może coś wam mówi zakon krzyżackie. Więc historia mówi, że Turcy nie mieli tych wysp po grekach!!Bravoo, bellisimo...Na koniec; Lepiej odpowiadajcie jak zmusiliście albo wyganialiście turków najpierw z Krety i a póżniej wysp?? Słyszę: greccy tam zawsze byli przecież...................... To grecy agresorzy i koloniści jako pierwszy zaatakowali wysp-wybrzeża Azji Mniejszej zakładając swoje kolonię...zaatakowali TROJE na wielki łup..Ludy Azji Mniejszej (lidii-frygii itd) z pomocą przybywali do TROJI, wszystkiego otwarcie można przeczytać w illiadzie!!! przeciaż sami grecy mówią, że mieli więcej kolonii niż fenicjanie..Ahaa jeszcze ówczesnym świecie pewno wiecie; nie wolno było zabrać KOBIET na pokład!! Ciekawe skąd się rozmnażali ci grecy..ze syrenki z wyspy Tenedos??A może jak Herakles opuścił statek Argos w ziemiach mysii-bithinii...kto wie??i pożegnał Jasona

January
poniedziałek, 12 października 2020, 20:28

Za chwilę będzie się upominać o mułzumanów z Europy.

Hektor
wtorek, 13 października 2020, 00:15

Bośnia, Albania, Kosowa, Macedonia, Azerbejdżan, Abchazja no jeszcze Kazachstan jest w Europie..masz rację. Aha jeszcze są Turcy w zachodniej Tracji /Grecja..gdzieś 150 tys. Turków. Zachodnia Tracja, no wtedy dopiero zacznie ten konflikt.

Davien
wtorek, 13 października 2020, 16:24

I po Turcji nie zostanie sladu na mapie świata, tego chcecie?

dim
poniedziałek, 12 października 2020, 22:38

Kreta i Rodos to właśnie Europa. Miałeś na myśli Trację ? - służba bezpieczeństwa znajduje tam składy dużej broni typu wojskowego, w tym nowoczesnej p/panc, zna około 900 miejscowych osób, przeszkolonych w obozach, w Turcji, przez komandosów i wytypowała około 5,500 miejscowych osób gotowych natychmiastowo przyłączyć się do nich zbrojnie. Ale to tylko w greckiej Tracji, a jest jeszcze jej bułgarska część. Na mocny pretekst do "interwencji w obronie" to wystarczy. Plus oczywiście ten milion muzułmanów - gastarbeiterów, dawniej oceniany na znacznie ponad 2 mln, ale teraz stąd wybyli. Służba bezpieczeństwa mniej więcej co setnego z nich ocenia, jako zwolennika skrajnych fanatyków islamskich, gotowego chwycić za broń. Ciekawe, że tylko co setnego. Oczywiście w obozach jest ich znacznie gęściej. xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx Wszakże jeśli chodzi ci o muzułmanów z Europy Zachodniej, myślę, że to jest kwestia "dopiero" następnego pokolenia. Ten sułtan już nie doczeka.

Milutki
wtorek, 13 października 2020, 08:51

Skoro w Tracji są znajdowanie składy broni to Grecy powinni przeprowadzić rzetelne śledztwo i odpowiednich ludzi postawić przed sądem, jeżeli zewnętrzne państwa brały w tym udział to poruszyć sprawę międzynarodowo. Ale to są greckie bajki, nie służą do demonizowania Turcji i usprawiedliwiania swoich poczynań.

Fanklub Daviena
poniedziałek, 12 października 2020, 18:48

Niech się Grecja poskarży przyjacielowi - USA! Syria trzyma z Rosją i po jej wodach Turcja nie pływa... :D

Hektor
wtorek, 13 października 2020, 00:05

No nieee USA nie weżmie się za intrygi greckobyzantyjskie..Nie udawajmy Greka...USA musiałaby wycofać swoich żołnierzy z tych wód tak jak w Syrii-przy granicznych terenach z Turcją do głąb pustyni. A Rosja daje znać w Kaukazie, że na tyle nie ma siły..tu Syria, tu Libia a tu dopiero Białoruś gdzie ważniejsza sprawa. Musi się zmierzyć z EU.

rED
poniedziałek, 12 października 2020, 22:15

Syria trzyma z Rosja dlatego straciła prowincję Idlib na rzecz Turcji.

Pablo
wtorek, 13 października 2020, 09:04

Lepiej stracić troche Idlib niż cały kraj, a tak by było gdyby z Rosją nie trzymała, bo inspirowane przez "różne służby" Państwo Islamskie i inne ugrupowania "umiarkowane" nie zostawiłyby ani kawałka z tego kraju.

Davien
poniedziałek, 12 października 2020, 20:40

A po kiego ma pływac jak Rosja sprzedała Syrie Turcji dokonujac z nia rozbioru Syrii:))

Fanklub Daviena
poniedziałek, 12 października 2020, 21:22

Nasz Davien ma znowu urojenia!!! To NATO proponowało Rosji rozbiór Syrii, Rosja natomiast, patologiczny kłamco, powiedziała, że integralność terytorialna Syrii nie podlega żadnym negocjacjom i cała Syria zostanie wyzwolona. Do tego Rosja lata nad Wzgórzami Golan i twierdzi przy tym (zgodnie z prawem międzynarodowym), że nie narusza granic Izraela, bo dla Rosji są to tereny syryjskie. Turcja z miesiąca na miesiąc zajmuje mniejszy kawałek Syrii - oczywiście nie dobrowolnie, tylko przy militarnej perswazji Rosji... :)

Davien
wtorek, 13 października 2020, 09:12

Dzieciaku, to własnei Rosja zawarła z Turcją układ o rozbiorze Syrii , nad Golan poleciała raz, dostała ostrzeżenie i nawet się tam nie zbliża. Wiec naprawdę daruj sobie swoje"rewelacje":)

Tweets Defence24