Azerski Su-25 trafiony Igłą. Udawał F-16?

13 października 2020, 10:46
Zrzut ekranu 2020-10-13 o 12.28.47
Fot. Sevda Babayeva (CC BY-SA 3.0)

Azerskie Su-25 operują nad przestrzenią powietrzną Górskiego Karabachu, jak twierdzą Armeńczycy - współpracując z tureckimi F-16. Jeden z nich miał zostać zestrzelony za pomocą rosyjskiej produkcji przenośnego systemu typu Igła - poinformowało Ministerstwo Obrony Armenii.

Doniesienia te pozostawiają sporą dozę wątpliwości. Faktem jest, że nad terytorium Górskiego Karabachu operowały na początku przede wszystkim, czy wręcz wyłącznie azerbejdżańskie bezzałogowce w tym tureckie TB-2 Bayraktar i izraelskiej produkcji amunicja krążąca (Harpia/Harop i Orbiter). Ich celem było m.in. zneutralizowanie obrony powietrznej, w tym przede wszystkim systemów krótkiego zasięgu typu Osa.

Mniej więcej tydzień temu pojawiły się doniesienia, że cel ten udało się zrealizować (co jest wiarygodne, gdyż istnieje wiele filmów z trafienia tych mobilnych wyrzutni), a do walki zostały włączone maszyny załogowe, w tym Mi-24 i najprawdopodobniej także Su-25.

Obecność azerbejdżańskich maszyn tego typu jest więc prawdopodobna, podobnie jak ich „współpraca” z F-16, które mogły dokonywać na ich korzyść rozpoznania. Pojawiają się także informacje na temat tego, że azerbejdżańskie maszyny mogły w czasie tych działań udawać, że są tureckimi samolotami, poprzez stosowanie podobnej taktyki przeprowadzania lotów.

Su-25 miał zostać ugodzony z przenośnej wyrzutni klasy MANPADS i to wydaje się zasadne z uwagi na zniszczenie wszystkich cięższych systemów. Tymczasem, jak pokazują doświadczenia lotnictwa ukraińskiego z wojny w Donbasie, żołnierz z wyrzutnią MANPADS może niespodziewanie zagrozić statkom powietrznym, szczególnie w zaludnionym górskim terenie.

Wątpliwości budzi jedynie fakt czy Su-25 faktycznie został zestrzelony (nie ma żadnych fotografii ani filmów z tego wydarzenia), czy też np. nie został trafiony i mimo wszystko nie wrócił do bazy. Tego typu przypadku często zdarzały się w przypadku trafiania tych silnie opancerzonych maszyn przed MANPADS-y. M.in. w czasie wojny w Gruzji, kiedy Su-25 były trafiane przez polskie pociski typu Grom i wracały z jednym zniszczonym silnikiem do bazy.

Azerbejdżan nie potwierdził straty, co może wskazywać na to, że albo jego maszyna w ogóle nie została trafiona, albo po odniesieniu uszkodzeń dotarła do bazy. Co ciekawe niektóre źródła zbliżone sympatiami do Rosji (a więc i Armenii) twierdzą, że ich nieprzyjaciel utracił w trwającym już konflikcie aż dwa Su-25, jednak na żadne z zestrzeleń nie ma dowodów. Udokumentowane zostało za to zniszczenie jednego armeńskiego Su-25 – jak twierdzą źródła armeńskie, zestrzelonego przez tureckiego F-16. Z kolei stanowisko Azerbejdżanu brzmi, że samolot ten rozbił się w górach z powodu błędu pilota.

image
Reklama 
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 95
Reklama
gorszy sort
czwartek, 15 października 2020, 07:28

tylko po co ta wojna? Szkoły i szpitale postawić, domy budować a nie strzelać.

niki
czwartek, 15 października 2020, 13:46

To jak cię wróg najedzie to zamiast chwytać za broń schowasz się w szkole albo zabarykadujesz w sali operacyjnej?

Pomysł
środa, 14 października 2020, 11:53

Dron jest tani to i nowa OPL musi być tania proponuję 8x sprzężony km na bazie kbks strzelający 10 000 tanich małych pocisków na minutę do wszystkiego latajacego w promieniu 100 metrów kto za?

czwartek, 15 października 2020, 13:20

Widzę że polska myśl techniczna cofa się do czasów II Wojny Światowej...

Autor
czwartek, 15 października 2020, 13:16

Taki dron musiałby mieć dużo miejsca przeznaczonego na amunicję a także być zwrotny i szybki bo inaczej szybsze maszyny po prostu mu uciekną. W tych czasach karmy w samolotach są niepotrzebne bo rakiety spisują się dużo lepiej. Takiego drona możnaby zastąpić wyrzutnią rakiet stojąca na ziemi.

poniedziałek, 19 października 2020, 07:05

Widze ze nie zrozumiales komentarza. O nie pisze o zainstalowaniu tych osmiu km na dronie. To ma byc zaniemna OPL.

Bursztyn
środa, 14 października 2020, 11:11

Nasze SU22 są o wiele sprawniejsze nawet bez RADARÓW NISKI NALOT i ruski celnik OKO

Orthodox
środa, 14 października 2020, 22:16

Szczególnie to celowanie na OKO jest niezastąpione w czasach pasywnych środków obserwacji.

Bursztyn
czwartek, 15 października 2020, 10:53

Zgadza się Im CELOWNIK SNIPER NIE KUPIŁO MON

BUBA
środa, 14 października 2020, 13:15

To efekt ciężkiej pracy wielu ministrów i premierów w Polsce. Ale Patriota nadal mogą zniszczyć.

hm
środa, 14 października 2020, 00:17

Marketing rosyjski ma siłę przebicia, chyba dobra ta Igła na te SU

rozczochrany
wtorek, 13 października 2020, 22:53

Ormianom przydały by się polskie zestawy klasy MANPADS Piorun i Grom. Była by to też okazja do przetestowania ich skuteczności nie tylko przeciwko rosyjskiej produkcji sprzętowi jak w Gruzji, ale i przeciw np. tureckim F-16. To by była reklama dla naszego sprzętu jak by kilka tureckich F-16 spadło.

Lord Godar
środa, 14 października 2020, 09:28

Ruscy nie mieliby nic przeciwko temu aby Pioruny trafiły do rąk Ormian , bo z chęcią by się z nimi zapoznali po tym jak by im bracia Ormianie przekazali kilka sztuk .

el ninio
środa, 14 października 2020, 07:01

F16 tak nisko nie latają. Wątpię by igła piorun czy inny system tej klasy mógł zniszczyć jakikolwiek myśliwiec.

środa, 14 października 2020, 11:26

W Iraku jakims takim tej klasy systemem dopadli Jemeńskiego F-16.

Davien
środa, 14 października 2020, 14:32

Jemeński F-16 zestzrelony nad irakeim?? O to cos nowego bo Jemen nei ma F-16:))

środa, 14 października 2020, 16:07

No fakt, F-16 był Jordański. Błąd oczywisty. Jemen tzn. Huti tylko zestrzeliwuje F-16 sam ich nie posiada.

GB
środa, 14 października 2020, 21:50

Huti zestrzeliwują jordanskiego F-16 nad Jemenem? A co on tam miał robić? Doczytaj.

czwartek, 15 października 2020, 06:27

Pomylka, oni zestrzeliwali jeszce nad AS najbardziej zaawansowane wersje F-15.

el ninio
wtorek, 20 października 2020, 06:21

Jeszcze zadna f15 nie została zestrzelona i właśnie z tego słynie...

Fantasy by dejvidek.
środa, 21 października 2020, 07:10

To dopiero rewelacja. No to zacytuje ci fragment artykulu z portaluDefence 24 pod tytulem: "Kolejny saudyjski F-15 zestrzelony nad Jemenem" Cutuje: "Arabia Saudyjska utraciła nad Jemenem myśliwiec F-15C Eagle, który brał udział w atakach na bazę bojowników Huti. ... Jest to co najmniej trzeci przypadek strącenia przez szyickich rebeliantów maszyny bojowej F-15 należącej do saudyjskich sił powietrznych podczas działań nad Jemenem. ". Szach mat!!!

Ghjk
środa, 14 października 2020, 06:29

Zabijanie reklamą sprzętu do zabijania. Niby logiczne

Bursztyn
środa, 14 października 2020, 00:27

Po co żeby nie doleciały no brak paliwa rakiety od czasu kiedi licencja wygasła

Eter
środa, 14 października 2020, 10:42

Brak paliwa na stacji w Moskwie? A której?

Stary Grzyb
wtorek, 13 października 2020, 19:21

Jest rzeczą ciekawą całkowita bezradność rosyjskich systemów OPL - od "Os" (Arcach) do "Pancyrów" (Syria czy Libia) - wobec powolnych, niezbyt wysoko latających, nie posiadających cech stealth, prostych bezzałogowców, i to nawet wtedy, gdy systemy te obsługują dobrze wyszkolone i zmotywowane załogi.

Gnom
środa, 14 października 2020, 08:13

A jak myślisz, dlaczego jankesi w trybie awaryjnym tworzą towarzyszącą OPL na Stryker'ach?

Takitam
wtorek, 13 października 2020, 23:41

Co do Pancyrów- czy to co się działo z nimi w Syrii ( były niszczone także w położeniu bojowym, antena radaru obracała się) to nie jest wynik bardzo skutecznych tureckich systemów WRE ?

Grzegorz Brzęczyszczykiewicz
wtorek, 13 października 2020, 21:09

Pancyry to szmelc i tyle, a same Osy to za mało OPL musi być warstwowa.

Lord Godar
środa, 14 października 2020, 09:34

OPL powinna być warstwowa i się wzajemnie uzupełniać różnorodnymi systemami , bo one same pojedynczo są w większości i tak bezbronne z racji swych charakterystyk wobec jakiegoś zagrożenia i jeśli tylko się pozna słabą stronę to wszystko można zniszczyć stosując odpowiednio dobraną taktykę i środki.

GB
wtorek, 13 października 2020, 21:35

Osa zwalcza cele na pułapie na którym operują azerskie drony. Po drugie Armenia ma Kuby i Buki, a te zwalczają cele jeszcze wyżej niż OSA.

Przemek
środa, 14 października 2020, 14:28

systemy BUK też zostały zniszczone przez Bajraktary TB2

czwartek, 15 października 2020, 11:43

Kiedy, gdzie?

Grzegorz Brzęczyszczykiewicz
wtorek, 13 października 2020, 23:32

Połap to jedno a zasięg to drugie, Azerskie drony made in t. atakują małymi lekkimi rakietami z daleka a jak to się nie śniło niedowiarkom, dobre systemy optyczne mają większy zasięg i jakość zobrazowania niż systemy radarowe a przy dobrej pogodzie dron może naprowadzać pociski z kilkudziesięciu km. z poza zasięgu OPL i ma przewagę wysokości, Z kilku km nad ziemią pocisk doleci wielokrotnie dalej niż nawet 2x większy pocisk wystrzelony z ziemi.

GB
środa, 14 października 2020, 10:36

Ale nie w górach. Tu dron musi być blisko celu.

Hanys
wtorek, 13 października 2020, 21:08

W Syrii czy Libii pancyry zestrzeliły dziesiątki dronów. Pancyr nie jest doskonały, ale to wciąż o wiele lepszy system niż amerykański odpowiednik - czyli Humvee ze stingerami :)

Lord Godar
środa, 14 października 2020, 09:38

Humvee ze Stingerami nie jest odpowiednikiem 4-osiowego Kamaza z działkami i rakietami też innej klasy. To jak byś porównywał miednicę do ruskiej bani .

Davien
środa, 14 października 2020, 07:55

W Syrii i Libii Pancyry to robiły za cele dla tychże dronów Zestaw Avenger nie jest odpowiednikiem Pancyra, a ich wartośc pokazał tez przetarg w Indiach gdzie Pancyry przegrały z koreańskim odpowiednikiem polskeij Białej i to mimo nacisków Rosji:)

środa, 14 października 2020, 11:28

Jaki cudowny system odpowiednik pancyra posiada USA?

Davien
środa, 14 października 2020, 14:34

NASAMS, który jest znacznei lepszy od Pancyra:)

Orthodox
środa, 14 października 2020, 22:34

NASAMS to nie jest odpowiednik Pancyra, tak jak i Avenger nie jest jego odpowiednikiem. Ruski pogromca bocianów to coś pomiędzy tymi dwoma systemami. A Koreańczyka to wypadałoby bardziej porównywać do zaniechanej Loary, czy przyszłej Sony, niż zabytkowej Szyłki/Białej.

GB
wtorek, 13 października 2020, 21:30

Tak zestrzelił, klepanych w garażu przez bojowników, terrorystów itp. Za to już z dronami produkowanymi w izrealeskich i tureckich firmach sobie nie radził.

GB
środa, 14 października 2020, 07:38

Patriot to sobie nawet z klepanymi w garazu rarami wypelnionymi prochem nie radzi.

środa, 14 października 2020, 12:41

Patriot radził sobie z oryginalnymi scudami juz na początku lat 90. Co zestrzelił S-300?

GB
środa, 14 października 2020, 12:05

Jasne. Setki zestrzeleń różnych celów. A te wasze S-300 zero jak do tej pory.

GB
czwartek, 15 października 2020, 06:28

Tak, setki, bo ci tak davien powiedzial.

BG
wtorek, 13 października 2020, 21:00

Masz rację. Armenia powinna kupić amerykańskie odpowiedniki do zwalczania dronów, na pewno są lepsze niż pancyr i TOR...

Paragraph22
środa, 14 października 2020, 08:39

@BG Tylko że amerykanie nie mają "odpowiednika do zwalczania dronów" A co do Pancyra i Tor-a to są one w zupełności skuteczne.

Vvv
wtorek, 13 października 2020, 23:53

Pancyr to gniot i jur umywa się do tora. Natomiast Niemcy maja najlepsza opl artyleryjska o bardzo wysokiej skuteczności

środa, 14 października 2020, 11:31

Faky faktem opl artyleryjska nadal jest nie do pobicia. Oczywiście nowoczesna. Pokazał to wietnam i nic za bardzo się nie zmieniło(oczywiscie z odpowiednią amunicja i radarem, te sie zmienic musiały )

Davien
środa, 14 października 2020, 14:36

Artyleria plot jest dobra lae przeciwko konkretnym celom. Na drony, PGM czy samoloty szturmowe ismigłowce jest dobra, na mysliwce i bombowce juz nie.

środa, 14 października 2020, 16:10

Jakos w wietnamie z amerykanski mysliwcami swietnie sobie radziła.

Davien
czwartek, 15 października 2020, 00:00

W tym samym Wietnamie bombowce jądrowe swietnie sobie radziły z MiG-ami, i co z tego:)) Dzis juz mysliwce nei muszą latac na wysokości drzew by wykonywac ataki szturmowe:)

czwartek, 15 października 2020, 11:48

To w wietnamie amerykanie używali broni jądrowej? Czy może posiadali samoloty z napędem jądrowym, bo na to wskazuje Twój post.

GB
środa, 14 października 2020, 12:57

Wietnam był 50 lat temu. Od tego czasu wiele się zmieniło. Najlepszym przykładem jest właśnie Pancyr, który ma działka 30 mm, a jak było widać na filmach, te działka nawet nie strzelały do izraelskich dronów.

środa, 14 października 2020, 16:10

50? co ty bredzisz to lata 60 i 70.

Davien
czwartek, 15 października 2020, 00:01

A mamy teraz który rok?? Ech ta sowiecka matematyka:))

???
środa, 14 października 2020, 20:09

A rok 1970 to ile lat był temu?

TrollorT
środa, 14 października 2020, 18:47

Bo to przez te jemenskie f16

czwartek, 15 października 2020, 06:29

I AIM-120 z 1973 roku.

GB
wtorek, 13 października 2020, 21:34

Napewno. Tylko że USA sprzedają nowoczesną broń zaufanym sojusznikom, a Armenia do nich nie należy.

R
środa, 14 października 2020, 09:00

To jakie te systemy antydronowe posiada armia US?

GB
środa, 14 października 2020, 12:07

Lasery na Strykerach.

R
środa, 14 października 2020, 13:00

hahah, tak a ile i jak sie sprawdzaja?

czwartek, 15 października 2020, 00:01

Znacznie lepiej od waszych Pancyrów

GB
środa, 14 października 2020, 21:52

Bardzo dobrze. Jak wejdzie ich do służby więcej to trafią też do jednostek będących na terenach objętych konfliktami zbrojnymi.

GB
wtorek, 13 października 2020, 13:51

To co Ormianie uważają za zestrzelenie Su-25 w rzeczywistości było antycznym bezzałogowym An-2. Jest filmik jak spada i rozbija się.

czwartek, 15 października 2020, 13:26

Raczej wątpię że go pomylili z dwuplatowcem...

ja
środa, 14 października 2020, 10:02

To An-2 jest (był) statkiem bezzałogowym???????

wtorek, 13 października 2020, 19:44

jakby Su-25 nie był antyczny...

Fanklub Daviena
wtorek, 13 października 2020, 19:52

Mniej antyczny od F-16...

Orthodox
środa, 14 października 2020, 22:55

Tak jak F-16 od najprostszej wersji był świetnym i udanym myśliwcem frontowym, tak Su-25 to parodyczna odpowiedź na A-10. Gdzie się nie pojawiły, spadały jak kaczki.

środa, 14 października 2020, 08:52

A Mig-41 wejdzie na pułap 50km :)

Lord Godar
wtorek, 13 października 2020, 21:12

Pierwsze Su-25 to był raczej poziom kowalstwa okraszony przez zegarmistrza ...

GB
wtorek, 13 października 2020, 20:25

Masz nikłe pojęcia o F-16, bo to dziś zupełnie inny samolot niż wtedy gdy wchodził do służby. A najnowsze wersje mają już radary AESA, to jest coś czego nie mają przestarzałe rosyjskie Su-35.

BG
wtorek, 13 października 2020, 21:12

i dlatego łatwo je zakłócić w porównaniu do Su-35

Kot
środa, 14 października 2020, 09:17

Myślisz że cały zachód przechodzi na aesa bo łatwiej je zakłócić? Ch6ba sam nie wierzysz w to co piszesz...

Davien
środa, 14 października 2020, 07:57

Ale wiesz że o wiele łatwiej zakłócić PESA od AESA?:)) A juz prymitywny dosyc rosyjski Chibiny-M sprzed ponad 30 lat nie ma na to żadnych szans, zakładając że w ogóle by wykrył tegoż AESA?:)

Vvv
wtorek, 13 października 2020, 23:54

No tak bo su-35 to nie podrasowany su-27 i nadal gorszy niż najnowszy F-15x

czwartek, 15 października 2020, 06:39

No w tym, ze Su-35 jest gorszy od F-15EX to nic dziwnego, skoro F-15EX jest lepszy od F-35...

wtorek, 20 października 2020, 07:00

Tak Dima, a radar z F-22 to ile ma lat? A radar z F-35 to ile ma lat?

ruski stek bzdur...
wtorek, 13 października 2020, 23:15

Zakłócić... ? Buahahaha w rosyjskim wydaniu to chyba dymem ... :P

GB
wtorek, 13 października 2020, 21:32

Nikt nigdzie nie zaklocił radaru AESA F-16.

Cichanos
środa, 14 października 2020, 12:03

Ciężko byłoby zakłócić tenże radar skoro montowany jest jedynie na 100 egzemplarzach F-16 które nie wylatują poza teren USA. Poza tym jeszcze nie zakończono montażu.

Davien
środa, 14 października 2020, 14:37

No popatrz a co sie stało z F-16E ZEA wyposazonych w AN/APG-80??

R
środa, 14 października 2020, 13:01

GB, wlasnie o tym napisal :)

GB
środa, 14 października 2020, 13:00

Nieprawda co do tego że nie wylatują poza USA. Zjednoczone Emiraty Arabskie maja kilkadziesiąt F-16 z radarem AESA i co więcej lotnictwo ZEA jest zaangażowane w dwóch konfliktach - w Jemenie i Libii.

środa, 14 października 2020, 16:15

W jemenie już nie, w Libii używaja czemuś tak jakoś innych maszyn. Mimo tego za nad Jemenem stracili i F-16 i Miraga to jednak nad Libie Mirage woleli wysłać.

GB
środa, 14 października 2020, 21:59

W Jemenie F-16 ZEA brały udział w walkach, ale F-16 nie został zastrzelony tylko rozbił się przy lądowaniu. Jakie samoloty ZEA biorą udział w wojnie w Libii to do końca nie wiadomo.

GB
czwartek, 15 października 2020, 06:33

Tak, wiemy, "rozbicie sie przy ladowaniu" to twoja definicja "zestrzelenia". I tak mozna napisac, "F-117 rozbil sie po ladowaniu po spotkaniu z S-125 Neva" nad Serbia.

czytelnik D24
środa, 14 października 2020, 07:41

Tak, a skad wiesz? Jestes w stanie to udowodnic?

GB
środa, 14 października 2020, 12:58

Nie, to ty masz to udowodnić, że ktoś go zakłócił.

czytelnik D24
niedziela, 18 października 2020, 07:06

Nawet producenci radarow AESA pisza puchatku, ze ich radary sa "mniej podatne na zaklocenia", a nie pisza, ze sa calkowicie odporne na zaklocenia. Nie dosc, ze radary AESA sa podatne na zaklocenia, to sa bardziej podatne niz inne radary na cyberataki. Tak donosim CyberDefence 24 w artykule pod tytulem: "Cyberatak formą współczesnej walki radioelektronicznej". Cytuje: "Radary z aktywnym skanowaniem elektronicznym AESA (Active Electronically Scanned Array) są powszechnie uważane za najnowocześniejszy system wykrywania i naprowadzania uzbrojenia w samolotach obecnej i kolejnych generacji. Zapewniają one wysoką rozdzielczość, szeroki zakres kąta przeszukiwania/nadzoru, zwiększenie zasięgu wykrywania i śledzenia celów (w tym dużych grup manewrujących obiektów), a także większą od klasycznych rozwiązań odporność na zakłócenia. Główną zaletą AESA nad PESA (Pasive Electronically Scanned Array) jest zdolność generowania wielu wiązek o różnych częstotliwościach. Jednak, pomimo tak wielu zalet (w tym zwiększonej odporności na zakłócenia), można je wyeliminować z użycia poprzez zwykły cyberatak, np. aplikując do ich oprogramowania dane zawierające fałszywe wiadomości lub złośliwe algorytmy. Takie działania nie tylko „oślepiają” sam radar, ale w dużej mierze wpływają na zdolności wewnętrznych i zewnętrznych sieci i systemów obróbki danych, do których przesyłane są informacje uzyskane za jego pomocą". I teraz nie dziwota, ze amerykanie wpadli w panike na wiesc o zakupie S-400 przez Turcje, gdyz na tych F-35 mogli by nie dosc, ze testowac swoje systemy, to jeszcze bawic sie w rozne formy cyber atakow. Szach mat!!!

środa, 14 października 2020, 12:42

To chyba Ty to muszisz udowodnić :)

Jan
wtorek, 13 października 2020, 23:31

a miał ktoś okazję? ile sztuk lata w wersji block 70? no block 60 ZEA nie liczę

kjckjfkdsjf
wtorek, 13 października 2020, 13:34

Kłania się piorun 2, mógł by wypierać lotnictwo na nieco wyższy pułap niż gromy i pioruny. Zawsze to coś.

ja
środa, 14 października 2020, 07:07

Nooooo. A piorun 5 będzie niszczył ufo ukryte za księżycem. I to dopiero będzie coś :)

Jan
wtorek, 13 października 2020, 23:32

gdyby się do czegoś nadawał to owszem

Tweets Defence24