Estonia przeznaczy 50 mln euro na nadbrzeżny system rakietowy

4 października 2020, 09:56
NSM
Polska wyrzutnia NSM. Fot. MW

Estońskie ministerstwo obrony uznało zakup baterii przeciwokrętowych pocisków rakietowych za priorytet programu modernizacji sił zbrojnych. Do roku 2026 ma zostać pozyskany za około 50 mln euro nadbrzeżny system rakietowy oraz inne rozwiązania, zdolne do ochrony linii brzegowej o długości 1242 km (ponad 3800 licząc linię brzegową wysp). W zakresie systemów przeciwokrętowych Ryga liczy na współpracę regionalną z sąsiadami.

Jak podaje portal “Defence News”, o planach dotyczących opracowania do końca listopada strategii zakupu systemów przeciwokrętowych poinformował Asko Kivinuk, szef strategicznych programów sił powietrznych i marynarki wojennej w Estońskim Centrum Inwestycji Obronnych (est. Riigi Kaitseinvesteeringute Keskus), instytucji odpowiedzialnej za pozyskiwanie uzbrojenia. W tym czasie ma powstać plan, który pozwoli na realizację zakupów w przeciągu 24-36 miesięcy.

Jak informuje Asko Kivinuk, rozpoczęto już analizy rynku w toku których wyłoniono 4-5 producentów nadbrzeżnych systemów rakiet przeciwokrętowych. Poszukiwana jest również możliwość współpracy regionalnej m. in. z Łotwą i Litwą, które również zwracają uwagę na zagrożenia ze strony morskiej. Estonia po znacznym wzmocnieniu swoich sił lądowych i możliwości obronnych na tym obszarze zwraca uwagę na możliwości obrony wybrzeża i ograniczenia swobody działań przeciwnika na Morzu Bałtyckim. Ma to zapewnić zdolność do uderzania w okręty idące środkiem Zatoki Fińskiej ale też do zwalczania celów na jeziorze Pejpus, które chroni znaczną część granicy estońsko-rosyjskiej. Podobna doktryna przyjmowała Estonia także przed drug wojną światową.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 18
Reklama
PRS
poniedziałek, 5 października 2020, 08:28

Raczej będzie to współpraca z Finami czyli... Izrael. Inna opcja to Koreańczycy. Dodajmy Wujka Sama, Saaba i NSM i mamy 5 ofert. PiS nie zrealizował obietnicy wzmocnienia skastrowanych NDR

easyrider
poniedziałek, 5 października 2020, 06:36

Pieniądze wyrzucone w błoto. W przypadku ewentualnego konfliktu siły rosyjskie zdobędą ten teren momentalnie.

sff
poniedziałek, 5 października 2020, 18:54

wyślą specnaz i wyrżną obsadę

*Niezależny obserwator*
poniedziałek, 5 października 2020, 15:25

Tutaj chodzi o komunikacje strategiczną a nie o samą wojnę. Na dobrą sprawę w Estonii powinien być utworzony odpowiednik obwodu Kaliningradzkiego który by trzymał w szachu bazy w Petersburgu. Ogień zwalczaj ogniem.

Bursztyn
poniedziałek, 5 października 2020, 11:54

Tak jak żelazna dywizja Błaszczaka T72 I BWP1

Ciemny Lud
poniedziałek, 5 października 2020, 11:36

Nie zdobędą momentalnie bo Estonia to w dużej części wyspy.

easyrider
poniedziałek, 5 października 2020, 16:37

Jeżeli nie będą tam stacjonowały siły natowskie a system nie będzie zdolny do natychmiastowej odpowiedzi i decydenci nie będą gotowi go uruchomić to siły rosyjskie zajmą tereny Estonii, łącznie z wyspami w 2 dni. Maksymalnie.

GB
poniedziałek, 5 października 2020, 20:48

Przecież stacjonują... Kiedyś Rosjanie przeklinali że wojska USA sa w Narwi, kilkaset metrów od granicy estońsko-rosyjskiej. A będą w większej liczbie jak będą potrzebne.

GB
poniedziałek, 5 października 2020, 09:13

Albo i nie... Poza tym to Estonia ma w ogóle nie mieć broni? Jednym ze zobowiązań wobec NATO jest posiadanie wojska i przeznaczanie na nie corocznie 2% PKB. Nikt by nie bronił Estonii gdyby sama nie inwestowała w wojsko. W DWS rosyjska Flota Bałtycka poniosła olbrzymie straty gdy uciekała wzdłuż brzegów Zatoki Fińskiej do Leningradu.

easyrider
poniedziałek, 5 października 2020, 09:47

Mieć broń, to nie znaczy mieć jakąkolwiek broń. Nie chodzi żeby byli bezbronni tylko broń kupowali z głową. My przed wojną też mieliśmy 4 niszczyciele i 5 okrętów podwodnych. Tylko nikt nie pomyślał do czego te okręty, skoro nie jesteśmy w stanie utrzymać wybrzeża.

GB
poniedziałek, 5 października 2020, 11:53

Przed wojną budowano PMW przeciwko Rosji Sowieckiej, a nie przeciwko Niemcom. Mając te kilka okrętów podwodnych można było zablokować Zat. Fińską, a na Bałtyku ZSRR miała bazy tylko w głębi Zat. Fińskiej. Estonia kupując baterie rakiet przeciwokrętowych postępuje bardzo mądrze bo one są wstanie zablokować Zat. Fińską, a dobrze ukryte w terenie będą nie do wykrycia.

Clash
poniedziałek, 5 października 2020, 09:08

Mowa jest także o wyspach....

Rr
niedziela, 4 października 2020, 23:49

Ryga to Łotwa nie Estonia

Ok bajdur
niedziela, 4 października 2020, 16:27

NSM to był słuszny zakup. Szkoda że Ślazak nie dysponuje tym samym typem uzbrojenia. Jego radary są całkiem dobre.

Ślązak
niedziela, 4 października 2020, 18:08

NSM właśnie nie jest jedyny, a poza tym czy Kongsberg postawi na wspólną ofertę z nami?

Bursztyn
niedziela, 4 października 2020, 14:11

Usa Testują Kosiarza w Estonii i to będzie następny zakup

Ślązak
niedziela, 4 października 2020, 12:41

Wspólna NJR dla Estonii Litwy Łotwy w naszej konfiguracji NSM serwis rakiet u nas, ale są jeszcze Szwedzi i ich RBS-15 nie odpuszczą tego na pewno, Izraelczycy z Gagryjelami V zdobyli fiński rynek na razie tylko na korwety wiem, no i są jeszcze Norwegowie może swój pocisk będą chcieli sprzedać Bałtom w.konfiguracji którą kupuje US Marines, albo stworzą swoją bez naszego.udziału oby nie

Bursztyn
niedziela, 4 października 2020, 12:12

Nareszcie panbaltica Zintegrowany system obrony wybrzeża 3 baterie NSM 85 POCISKI

Tweets Defence24