Dwunasty Bielik w Dęblinie [FOTO]

24 listopada 2020, 14:59
Zbigniew Moszczański_1
Fot. Zbigniew Moszczański
Reklama

Na lotnisku 41 Bazy Lotnictwa Szkolnego w Dęblinie wylądował czwarty z tegorocznych dostaw samolotów M-346 Bielik dla Sił Powietrznych RP - poinformowała rzecznik 4 Skrzydła Lotnictwa Szkolnego Ewa Złotnicka. Bielik nosi kolejny numer boczny: 7712.

Do lądowania doszło we wtorek 24 listopada. Zintegrowany System Szkolenia Zaawansowanego AJT (ang. Advanced Jet Trainer) to najnowocześniejszy system kształcenia pilotów samolotów odrzutowych jaki obecnie jest dostępny w skali globalnej. Główny element systemu to samoloty M-346, jak również wsparcie technologiczne, części zamienne, zaawansowane technologicznie symulatory lotu umożliwiające m.in. ćwiczenie i postępowanie załóg w sytuacjach awaryjnych. System obejmuje także wyposażenie dydaktyczne, sprzęt obsługi naziemnej, dokumentację oraz informatyczny system wsparcia eksploatacji. Włoskie samoloty szkolno-treningowe M-346 zostały zakupione przez Polskę jako nowy odrzutowy samolot szkolny, który zastąpił w szkoleniu pilotów samolotów odrzutowych na TS-11 Iskra.

image
Reklama

Umowa na ich zakup ośmiu Bielików stacjonujących w 41. Bazie Lotnictwa Szkolnego w Dęblinie, została podpisana w lutym 2014 r. Poza maszynami szkolnymi, produkowanymi przez koncern Leonardo, Polska kupiła cały system szkolenia zaawansowanego, pakiet logistyczny oraz najnowszej klasy symulatory. Oprócz samolotów, w jego skład weszły: kompleksowe symulatory lotu FMS i FTD, symulator katapultowania EPT, komputerowy system wspomagania szkolenia i pakiet szkoleniowy oparty na symulatorach SBT, jak również wyposażenie naziemnej obsługi samolotów, części zamienne, materiały eksploatacyjne, wsparcie techniczne, system informatyczny wsparcia i dokumentacja techniczna.

image
Fot. Zbigniew Moszczański
image
Fot. Ewa Złotnicka
image
Fot. Ewa Złotnicka
image
Fot. Urszula Krzemińska

W  marcu 2018 roku Minister Obrony Narodowej podjął decyzję o skorzystaniu z Prawa Opcji zawartego w umowie na dostawę Zintegrowanego Systemu Szkolenia Zaawansowanego (AJT) i zamówieniu kolejnych czterech samolotów, z możliwością poszerzenia tego pakietu o jeszcze dodatkowe cztery maszyny. Ta ostatnią możliwość wykorzystano w  grudniu 2018 roku co sprawiło, że 4 Skrzydło Lotnictwa Szkolnego do końca października 2022 roku będzie posiadać na swoim wyposażeniu 16 samolotów M-346 Bielik. Teraz ma ich 12. Co warte podkreślenia dostawa ostatniej czwórki i jej odbiory techniczne zostały zrealizowane praktycznie bez opóźnienia. Umowa przewidywała bowiem dostawy do końca października br. W tym czasie do Dęblina przyleciały dwa samoloty. Kolejne dwa przyleciały w listopadzie.

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 128
Reklama
Jojo88
niedziela, 1 sierpnia 2021, 22:50

Latający cel. Iskry można było zmodernizować doo wersji F - była taka propozycja od bodaj Instytutu Lotnictwa. ( miały np. HUD) . A przewaga nad tym włoskim złomem jest taka że Iskry nie udają tylko strzelać mogą . Gdyby nasze Mastery były w wersji szkolno bojowej np. FA to bym się nie wymadrzał, ale tak to był wyrzucony pieniądz.... Bez sensu ..

4X4
czwartek, 1 lipca 2021, 20:40

Włoskie samoloty szkolno-treningowe M-346 zostały zakupione przez Polskę jako nowy odrzutowy samolot szkolny, który zastąpił w szkoleniu pilotów samolotów odrzutowych na TS-11 Iskra. TS-11 Iskry juz nie ma. Osoby ktore potrafia zrozumiec komentarz ale go komentuja ze wzgledu na brak uzbrojenia niech przeczytaja powyzszy fragment kilka razy. Inni ktorzy byc moze potrafia czytac -poproscie autora artykulu o bardziej zrozumiala forme tekstu. Trolle ze wschodu i zachodu maja wybaczone, niezrozumienie z naszej strony.

Dred
niedziela, 25 lipca 2021, 15:59

A co Pan znafca sądzi o T50?

max
sobota, 29 maja 2021, 13:36

Potrzebne kolejne 16 sztuk.

Gucio77
środa, 2 czerwca 2021, 20:48

Jak zwykle zakup drogi i bez sensu. Frecce Tricolori dostaną M345. Ktoś tutaj ostro sabotuje lotnictwo, chyba że mamy do czynienia z Januszami których działania są przypadkowe.

Gucio77
czwartek, 27 maja 2021, 19:38

Działania "Aeroklubowe". Piękny dwusilnikowy i nie uzbrojony samolot. W tej cenie można było nabyć samolot uzbrojony ale jednosilnikowy Hawk, L-39NG . F-16, F-35 są przecież jednosilnikowe. Wyciągając z krzaków SBLim można by się zdziwić, to jest samolot dostosowany do operowania z lotnisk trawiastych i jeszcze uzbrojony.

lsd
sobota, 29 maja 2021, 15:22

Ten samolot jest latającym symulatorem. Pod to skonfigurowana jest cała awionika tego samolotu. Tym jednym samolotem załatwia się szkolenie dla f16 i w przyszłości dla f35. Samo szkolenie jest bardzo realistyczne, więc nie jest to jakiś bieda samolocik. Nawet jeżeli nie ma uzbrojenia, to nie oznacza iż w przyszłości nie można go zintegrować jest to jednak jego drugorzędne zastosowanie i nie należy się nastawiać i może stać się np. samolotem szturmowym. Do realnej walki powietrzenej się wogóle nie nadaje. Nie da się tam zainstalować normalnego radaru. Można co najwyżej włożyć jakąś miniaturową jego wersję, plus dołączyć zasobnik rozpoznawczy. Sprawny przeciwnik powinien bez broblemu wymanewrować ten samolot. My nie będziemy walczyć z partyzantami w lasach albo w konfliktach asymetrycznych. To jest doskonały samolot szkoleniowy i dobrze, iż tak go zaprojektowano.

Janush
niedziela, 1 sierpnia 2021, 22:56

Nie będziemy??? Nigdy? No patrz a Ukraina od 2014r. ma problem z zielonymi ludzikami.... np. hipotetycznie w 2025 będziemy F-16 do każdego BRDM z separami ( np. Armii Wyzwolenia Białostocczyzny albo zbrojnej frakcji Ruchu Autonomii Śląska ) wysyłać?

udany sekiks
piątek, 11 czerwca 2021, 01:01

Gucio i jemu podobni i tak tego nie zrozumieją. podniecają się II wojną i zbliżonymi technologicznie konfliktami a brak im już wyobraźni, żeby ogarnąć teraźniejszość. już nie wspomnę o niedalekiej przyszłości.

piątek, 28 maja 2021, 20:50

To

F-15
sobota, 20 marca 2021, 11:21

Czy ktoś może mi jasno wytłumaczyć , po co kupujemy te nie uzbrojone samoloty ? Bo chyba nie do podstawowego treningu w lataniu i nic po za tym . Jest jakieś racjonalne wyjaśnienie tego ? Mamy aż tyle samolotów że możemy sobie pozwolić na nieuzbrojone samoloty treningowe?

Rex
sobota, 17 lipca 2021, 17:16

W większości normalnych krajów są stosowane samoloty szkolno-treningowe bez uzbrojenia. Wersje szkolno-bojowe są zwykle stosowane w krajach 3-go świata czyli tam gdzie samolotów na stanie jest kilka-kilkanaście i każdy jest potrzebny do celów bojowych.

Chateaux
niedziela, 2 maja 2021, 18:49

DlTego ze gdyby nawet je uzbrojono, na polskim teatrze wojennym nie przetrwalyby nawet 5 minut. Robienie wiec z nich.maszyn quasi bojowych, byloby wyrzucaniem pieniedzy w błoto.

Ha ha ha
środa, 5 maja 2021, 13:43

To z Ciebie dopiero optymista, jeśli wierzysz że logika rządzi w MON??? Czy dlatego od zawsze, wojsko kupuje przede wszystkim drony nieuzbrojone, holowniki zamiast okrętów, oraz sprzęt pomocniczy zamiast broni??

abc
niedziela, 2 maja 2021, 18:02

zgadzam się, powinien móc przenosić chociaż działko, pociski niekierowane i jakieś bomby

Prawda
wtorek, 20 lipca 2021, 00:08

Ale po co ? Aktualnie walka prawdopodobnie odbywała by się na dystansach 60-120km a czasem może na większych. Uzbrajanie samolotu szkoleniowego to po prostu głupota

BUBA
poniedziałek, 26 kwietnia 2021, 17:47

To proste. Tgz. samoloty szkolno.bojowe nie nadaja sie do boju i do szkolenia za drogie.Na wspolczesnym polu walki nie maja prawa bytu. A w treningu uzywanie calej gamy uzbrojenia to na taki samolot jest po prostu za duzo. Jakie sa koszty np. z odpalaniem rakiet - bardzo wysokie. A tu pilot moze strzelac ile chce i nic to nie kosztuje.

środa, 5 maja 2021, 13:45

Strzelać? Z Bielika? Przypomnę Ci tylko, że połowa z nich nie ma sprawnego oprogramowania symulacyjnego, bo Leonardo... go w ogóle nie zainstalował!

Dr House
sobota, 10 kwietnia 2021, 14:30

Po to aby udawać że się kupiło system uzbrojenia ale nie wzmacniając siły ognia naszego wojska. U nas ma być cały czas rok 1939.

BUBA
poniedziałek, 26 kwietnia 2021, 17:52

W 39 to nie WP zawiodlo tylko wspaniali sojusznicy. Ale wina w tym i politykow. I gdyby Pilsudzki zyl to by sie z sasiadami dogadal. Moze bylby ograniczony dostep do Baltyku ale bylby spory kawal Morza Czarnego.

środa, 5 maja 2021, 13:48

Po co piszesz nie na temat? Dlaczego będąc takim specem nie komentujesz faktu, że mogąc kupić wersje uzbrojone my ZAWSZE kupujemy w taki sposób, by w żadnym calu nie wzmocnić naszej armii? Nie jest ważny rok 1939, tylko 2021!!

Palmel
poniedziałek, 8 marca 2021, 11:01

Ładnie wygląda ten JAK-130 tylko czy mamy takie same uzbrojenie do niego jak Rosjanie z bombami i rakietami

środa, 5 maja 2021, 13:49

Nie. Nasz nie ma nawet kałasza! Nasze są całkowicie, celowo, bezbronne. Ten rząd robi wszystko by wojsko było jak najsłabsze.

Wiem co piszę
poniedziałek, 31 maja 2021, 22:11

Były zamawiane za POprzedników, nie ten rząd je zamawiał.

Hens
środa, 9 czerwca 2021, 13:35

I jak widać TEN rząd uznał je za tak dobre że skorzystał z prawa opcji i podwoił zamówienie :)

BUBA
poniedziałek, 26 kwietnia 2021, 17:55

A cobys ty z tym samolotem rakietami i bombami na wspolczesnym polu walki robil. Zestrzeli cie pierwszy lepszy dron albo smiglowiec zanim bys nad wyznaczony cel nadlecial.

Dred
niedziela, 18 lipca 2021, 21:54

Za dużo gier kolego...

PL
czwartek, 25 lutego 2021, 22:00

A kaj te smiglowce? To moze juz lepiej wziac te od Francuzow z Fabryką co nam Orban spryciaz zabral? Lepiej miec takie z fabryka za 16mld niz nic i nie obronic Polski z bilionami strat

Dred
niedziela, 7 marca 2021, 21:03

A czy choć jedną rakietę udało się podczepić?

Palmel
piątek, 22 stycznia 2021, 15:46

Kolejny Jak 130 dotarł, a kiedyś na licencji rosyjskiej produkowaliśmy Limy a silniki do nich produkował WSK Rzeszów też licencyjne rosyjskie

Benia
sobota, 17 kwietnia 2021, 22:26

Na licencji rosyjskiej to chyba księstwo warszawskie arkebuzy produkowało.

CenzorPL
niedziela, 20 grudnia 2020, 14:51

My kupujemy Alenia Aermacchi M-346 p.t. Bielik (czyżby plagiat w nazwie Bielik, proponowany naszemu lotnictwu wcześniej przez prywatną Polską firmę) na licencji rosyjskiego samolotu szkolno-treningowego Jak-130. Japończycy oblatali w 1985 roku T-4 (wyprodukowali ok. 200 szt. ) - jakby kopia Irydy. Iryda, także oblatana w 1985 roku i po tajemniczych „kontrolowanych” katastrofach wszystkie (w lotnictwie WP i na linii produkcyjnej WSK) pocięte / złomowane przez „idzie nowe” w WSK Mielec. Ba – taki kraj, jakich ma polityków.

Honker Haker
środa, 2 grudnia 2020, 10:05

Jeszcze nie całkiem M-346 zastąpił Iskry, bo tych wciąż jest więcej i przynajmniej w Dęblinie latają w najlepsze.

Davien
czwartek, 10 grudnia 2020, 09:39

Już nie latają, wycofano wszystkie Iskry

Łukasz
czwartek, 26 listopada 2020, 15:58

Czy te samoloty w razie realnego konfliktu były by wstanie pełnić jakieś misje bojowe ??czy posiadają jakieś uzbrojenie?? i są zdolne do prowadzenia walk??

Tani
wtorek, 1 grudnia 2020, 01:29

To sa samoloty strategiczne ich nie wolno uzbrajac . Bo szkolenie to podstawa. Nikt wam nie wyszkoli pilotow jesli nie zrobicie tego sami. Jak ich wyszkolicie jak wyslecie je do boju? Ludzie myslcie ,beda straty i trzeba je uzupelnic jak? Samoloty szkolne to bron strategiczna bo latwiej pozyskac platowiec jak wyszkolic pilota.

Tanie pytanie
czwartek, 22 kwietnia 2021, 12:51

Pan naprawdę wierzy, że w razie konfliktu będą służyły one do szkolenia pilotów, by uzupełnić straty? Szkolenie, które trwa lata? Rozumiem, że nie że i to po konflikcie, tylko pojawia się inne pytanie. Pan naprawdę wierzy, że w razie konfliktu nie zostaną one zniszczone? I tak mamy samolot treningowy, który podczas konfliktu nie przyda się do niczego i którego po konflikcie prawdopodobnie nie będzie.

BUBA
piątek, 27 listopada 2020, 17:06

To sa samoloty szkolno-treningowe z symulacja computerowa a nie bojowe. O wiele tansze w szkoleniu od szkolno-bojowych.

Dred
poniedziałek, 11 stycznia 2021, 21:15

A T-50 nie byłyby tańsze? Też brały udział w przetargu, a 30 procent części jest tożsamych z F-16 i mogą w razie W przenosić uzbrojenie...

Koba
niedziela, 20 czerwca 2021, 14:08

O ile się nie mylę, w trakcie wyboru oceniono, że T-50 są znacznie droższe /h lotu. Dlatego też nie zostały wybrane.

pajpa
środa, 25 listopada 2020, 16:03

Czemu samolotom kupionym za granicą nadajemy polskie nazwy? Czemu nie oryginalne nazwy?

Koba
niedziela, 20 czerwca 2021, 14:11

Zachodnie maszyny mają nazwy własne i (jeżeli taka Twoja wola) można je przejąć. Natomiast jakie nazwy własne będą miały Su-22, MiG-29, Mi-8, Mi-24 - czyli wszystkie radzieckie. Czy mają to być nazwy nadane przez USA/NATO - bo innych nie ma?

ja1
wtorek, 23 marca 2021, 22:29

OK, to w takim razie wolałbyś nazwy włoskie, angielskie czy rosyjskie?

środa, 25 listopada 2020, 19:05

A dlaczego by nie?

BieS
piątek, 27 listopada 2020, 16:02

Owszem, masz rację, tylko dochodzi do śmiesznej sytuacji, gdy samolot szkolny otrzymuje nazwę wielkiego, drapieżnego ptaka. O Falconach / Viperach vel "Jaszczompach" można też wiele powiedzieć. Jakoś MiGi-29 i Su-22 nie doczekały się polskich oficjalnych nazw. Były "Suczki", "Szybkie", czy też "Ołówki", "Migacze", "Smokery" i "Ślepe boksery", ale to nie oficjalne nazwy.

ilona
środa, 25 listopada 2020, 16:03

ale ładne

Adi
środa, 25 listopada 2020, 14:42

A my jak zwykle od innych kupujem. Kiedy będziemy mieć własną konstrukcję?

Czytelnik
piątek, 22 stycznia 2021, 20:24

Obawiam się że nigdy.

środa, 25 listopada 2020, 19:07

Już mięliśmy. Moze Ty zaproponujesz coś co się nada?

dim
środa, 25 listopada 2020, 11:59

A w Grecji, podano właśnie, już w Marcu wylądują Rafale. W 2021 piloci chcieliby także wylądowania tu 6 sztuk F-35, ale to dopiero zamiar. Coś jest na rzeczy z tym dziwnym" tempem "dialogów" i "analiz" w Polsce...

środa, 25 listopada 2020, 19:08

A na czym się będą szkolić? Też na Rafale?

dim
środa, 25 listopada 2020, 22:41

Wylatują w grudniu, niezwłocznie po podpisaniu umowy. Pierwszą grupę wybrano spośród pilotów Mirage 2000-5, licznie ubiegają się i dotychczasowi piloci F-16. (Mówi się że...), Rafale kosztować będą 2 mld Euro, a 420 -450 tysięcy będzie nabywane jednocześnie ich uzbrojenie. Plus obsługiwana i przez Rafale część uzbrojenia, już posiadanego, z Mirage 2000. Grecy bardzo chcą też, podobnie ekspresowo nabyć przynajmniej 6 sztuk, lekko używanych F-35. Następnie dokupując jeszcze (z poczekaniem na ich produkcję) 18 nowych. Ale mówi się o tych negocjacjach bardzo mało, powiązane są chyba z zakupem amerykańskich fregat, dwóch natychmiast, używanych, a 2 lub 4 do wybudowania w greckiej stoczni. Z tym, że o ile forumowicze i redakcje entuzjastycznie odnoszą się do Rafale i F-35, o tyle mocno nosem kręcą na amerykańskie fregaty. Że woleliby francuskie - to jasne.

gugluk
piątek, 26 marca 2021, 19:11

Nie wybudujecie w Grecji fregat z USA. Zapomnij

Davien
sobota, 28 listopada 2020, 19:05

Dim tyle że za te 450 tyś euro to nie kupicie nawet 2 MBDA MICAa co dopiero mówić o innym uzbrojeniu. Z Mirage możecie jedynie przenieść na Rafale MICA i R550 Magic II oraz Exocety. USA panie dim nie posiada żadnych uzywanych fregat poza przestarzałymi i rozbrojonymi OHP.

Rer
środa, 25 listopada 2020, 11:11

W razie wojny przeprowadzą symulowany atak.

środa, 25 listopada 2020, 19:09

To są samoloty szkolne. Po co o wojnie piszesz?

Bryxx
środa, 25 listopada 2020, 10:37

Mam takie drobne pytanie, czy te bieliki wypełniaja w końcu wszystkie warunki jakie były zawarte w kontrakcie? Bo watpię.

środa, 25 listopada 2020, 19:20

To pytanie czy jednak stwierdzenie.

BUBA
środa, 25 listopada 2020, 18:24

Wypelniaja, wypelniaja. Pytanie czy sa wykorzystane ...

piątek, 27 listopada 2020, 19:16

Czyli twierdzisz że można na nich symulować wykonywanie zadań w zespole, parze F-16? Do tego siedząc jeden pilot w symulatorze bielika drugi w symulatorze F-16 ewentualnie jeden pilot w maszynie drugi w symulatorze? Albo w obaj w symulatorach bielika? Albo w innych konfuguracjach ćwiczących pilotów i sprzętu?Tak twierdzisz?

Gal
środa, 25 listopada 2020, 17:20

Tak, dodatkowo za opóźnienia dostalismy jednego gratis.

erewań the Sputnik
środa, 25 listopada 2020, 09:12

Białoruś zaniepokojona !

22
środa, 25 listopada 2020, 00:04

Czy w czasie W te samoloty są zdolne do wykonywania jakichkolwiek bojowych zadań ?

asdf
środa, 25 listopada 2020, 15:57

tak jako kamikadze

Victor
środa, 25 listopada 2020, 14:02

Nie. Absolutnie są do niczego. MON o to zadbał, by zamówić taką wersję, której nawet nie da się przerobić na wersję o jakichkolwiek zdolnościach bojowych. "Nie da się" oznacza, że należałoby przede wszystkim przebudować konstrukcję, w szczególności skrzydeł, oraz ingerować w ich okablowanie elektryczne. Kupiliśmy bowiem najuboższą, najbardziej prymitywną wersję jaka była do kupienia.

Davien
sobota, 28 listopada 2020, 19:12

I brdzo dobrze bo te maszyny maja słuzyć do szkolenia pilotów przy uzyciu najnowocześneijszej awioniki a nie jako kamikaze.

bender
środa, 25 listopada 2020, 19:26

Tylko, że Bielik w naszej konfiguracji jest chyba najnowocześniejszym i najbardziej zaawansowanym samolotem szkolenia zaawansowanego w Europie. Jak napisano w artykule: "(...) Polska kupiła cały system szkolenia zaawansowanego, pakiet logistyczny oraz najnowszej klasy symulatory. Oprócz samolotów, w jego skład weszły: kompleksowe symulatory lotu FMS i FTD, symulator katapultowania EPT, komputerowy system wspomagania szkolenia i pakiet szkoleniowy oparty na symulatorach SBT, jak również wyposażenie naziemnej obsługi samolotów, części zamienne, materiały eksploatacyjne, wsparcie techniczne, system informatyczny wsparcia i dokumentacja techniczna." Do jakich misji chciałbyś używać samolociku szkolnego z kadetem za sterami?

dim
środa, 25 listopada 2020, 22:52

(pytam) Patrole do likwidacji dronów obserwacyjnych ? Tańsza kontrola granic w czasie pokoju ?

Davien
wtorek, 1 grudnia 2020, 21:27

Rozumiem więc że wasze T-2 Buckeye robia to co piszesz? Oj zapomniałem, one nie przenoszą uzbrojenia, podobnie jak wasze Texany II:))

Michał z Mistrzejowic
wtorek, 24 listopada 2020, 23:18

Niestety zostały zakupione za czasów PO, dobrze byłoby je czasowo uziemić, rozebrać i sprawdzić czy są naszpikowane obcymi (np. niemieckimi) urządzeniami szepiegującymi. Warto też zawiesić czasowe szkolenie pilotów żeby sprawdzić w jakich językach się uczą oraz czy są prawdziwymi Polakami tak do min. 5 pokoleń wstecz!

Foller Gaser
wtorek, 24 listopada 2020, 22:36

Bez możliwości uzbrojenia.Kpina. Może zamówimy czolgi bez luf dla młodych czołgistów a i bez gosienic

Polowic
niedziela, 13 czerwca 2021, 08:05

Przecież mamy czołgi nauki jazdy, bez uzbrojenia. Chcesz dodatkowe zamawiać?

folier gosienic
środa, 25 listopada 2020, 20:32

To są samoloty do nauki pilotażu a nie do walki.

czwartek, 7 stycznia 2021, 06:50

No to będziemy mieli masy pilotów ale na czym oni będą walczyć ?

Rysio
środa, 25 listopada 2020, 21:33

To czemu inne kraje zamawiaja wersje z możliwością. Czyli w momencie konfliktu zezlomowac?

czwartek, 26 listopada 2020, 16:18

Bo je stać.

środa, 25 listopada 2020, 19:12

Zdajesz sobie sprawę że to samoloty szkolne?

Olo
wtorek, 9 lutego 2021, 17:57

No i co z tego że szkolne?Do nich nie wsiada ktoś kto nie potrafi latać,to są już piloci,mogą się uczyć na szkolno bojowych samolotach z możliwością przenoszenia uzbrojenia,Bo skoro się uczą to chyba powinni się uczyć też w pewnym momencie z korzystania z uzbrojenia?A tu z czego sobie strzelą?Z niczego.Czy w innych krajach jak USA też uczą się na samolotach atrapach samolotu bojowego?No nie sądzę.Samolot kosztuje,więc chyba lepiej wydać trochę więcej i w razie czego mieć samolot bojowy.Ale to Polska chytry dwa razy traci,tylko dlaczego tracić mamy my?zwykli obywatele?Ciekawe czy czołgiści też się uczą na jakichś atrapach z gąsienicami?

trw
wtorek, 24 listopada 2020, 22:00

Numer boczny to jest w taksówkach. Samoloty noszą numery burtowe.

aQa
środa, 25 listopada 2020, 09:56

Numer burtowy to ewentualnie na samolotach i śmigłowcach Marynarki Wojennej. Na samolotach i śmigłowcach Sił Powietrznych i Lotnictwa Wojsk Lądowych nanosi się "numer taktyczny", ewentualnie stosując gwarę lotniczą mówimy "numer boczny". Ponieważ nowe Bieliki wchodzą w skład Sił Powietrznych to użycie sformułowania "numer boczny" jest jak najbardziej poprawne.

środa, 25 listopada 2020, 08:24

A nie czasem ogonowe?

aQa
środa, 25 listopada 2020, 19:40

Też może być?

Pan Ferdek
wtorek, 24 listopada 2020, 21:32

No i gitara.

12345
wtorek, 24 listopada 2020, 21:15

Dobrze, ale przydałoby się jeszcze 16 używanych F-16 po moderce (tak byłoby szybciej) lub 16 nowych masterów w wersji samolotu szturmowego Master FA za Su-22.

Leo
wtorek, 24 listopada 2020, 20:51

Przydało by się kolejnych 12 aby zbytnio nie eksploatować obecnych na stanie i w pełni zaspokoić potrzeby szkoleniowe. Kasa, kasa, kasa a w zasadzie jej brak.

Herr Wolf
środa, 25 listopada 2020, 08:26

Przecież na nasze potrzeby wystarczy 4..

Tomek pl
środa, 25 listopada 2020, 13:42

Na potrzeby f16 potrzeba ok15-16 maszyn jak dojdzie f35 to trzeba będzie dokupić ok12

KARAS
wtorek, 24 listopada 2020, 19:25

wyglada jak IRYDA ale bez uzbrojenia za to ktos powinien jednak zobaczyc pluton egzekucyjny

fefe
środa, 25 listopada 2020, 10:36

ile razy można powtarzać w kółko jedno i to samo , w naszych realiach zakup samolotu czysto szkolnego jest mądrym wyborem ponieważ jest TAŃSZY!!!! w utrzymaniu również a może i przede wszystkim . A za zaoszczędzone pieniądze powinno się kupić typowe myśliwce wyposażone w systemy WRE mające o wiele wiele większe szanse na przeżycie w starciu z zaawansowanym przeciwnikiem . Mastery uzbrojone to by były cele ćwiczebne dla Ruskich taka prawda ..

Oplot
środa, 25 listopada 2020, 16:09

Nieuzbrojone będą na 100% celami dla WWS, uzbrojona wersja FA byłaby 50% celem.

E tam
środa, 25 listopada 2020, 21:11

Nieuzbrojone nie będą celem bo w razie W nie będą latały.

Alfret
piątek, 16 kwietnia 2021, 23:02

Beda celem naziemnym!

Gucio77
środa, 25 listopada 2020, 08:00

Kupić samolot dla SP bez uzbrojenia to sabotaż. Remont pojedynczego silnika to koszt 2-4 mln USD. Uwzględniając że taki remont przeprowadza się raz na 8 lat, eksploatując samolot jednosilnikowy mamy dodatkowo co miesiąc 21701 litrów jet-A1 czyli na 112h lotu (dla samolotu klasy BAE Hawk). Jeśli do kogoś nie przemówią aspekty ekonomiczne i to że samolot jest bez uzbrojenia to nic do niego nie przemówi.

bzdury
środa, 25 listopada 2020, 19:16

To jest samolot do szkolenia a nie do walki.

Obserwator
sobota, 20 marca 2021, 06:42

A bojowy samolot to. Do nauki walki i pilotarzu czy pasażerski.

Gucio77
czwartek, 26 listopada 2020, 03:02

Nawet w razie zawieszenia lotów na samolotach bojowych do kontroli cywilnej przestrzeni powietrznej. W razie ataku terrorystycznego lub naruszenia przestrzeni powietrznej przez samolot cywilny AIM-9L poradzi sobie z intruzem. Do zestrzeliwania dronów z użyciem uzbrojenia lufowego. W Kargilu Hindusi do likwidacji Pakistańskich dronów używali "Iszkrasy" ,bo MiG-21Bison był do tego typu zadań za szybki - nie ten zakres prędkości lotu. Dla mnie Master to kompletnie bezbronny drogi gadżet, ma migać i być kolorowo na LCD to jest. Na nim nawet kaset z flarami nie podwiesisz.

Rex
wtorek, 24 listopada 2020, 20:19

Od Irydy to go różni 30 lat rozwoju technologii. W Irydzie to mu mogliśmy jedynie płatowiec zrobić.. pozostałe 70% samolotu to co najwyżej mogliśmy na slajdach pokazywać bo nie mieliśmy wtedy, a nawet teraz technologii pozwalających na produkcję. Podobnie śmieszą mnie narzekania fanów PZL 230 Skorpion ... który w Polsce mógł powstać jedynie w Auto-CAD i drewnianej makiecie bo w rzeczywistości to nie mogliśmy go wyprodukować.

BieS
sobota, 28 listopada 2020, 12:16

Ba, nawet ta makieta nie miała owiewki szklanej, tylko czarny drut, który sfotografowany pod odpowiednim kątem udawał zarys szkła.

Pablo
środa, 25 listopada 2020, 12:28

8 sztuk latało więc nie pisz że nie mogliśmy wyprodukować. W prawdzie posługiwalismy sie obcymi technologiami, ale kto teraz nie korzysta z obcych podzespołów. Był to bardzo dobrze oceniany samolot o przyzwoitych parametrach lotu, który zapewniał zdolności szkoleniowe. Projekt uwalono z przyczyn politycznych i tylko z takich.

środa, 25 listopada 2020, 19:17

Jedna nawet zabiła pilota.

W3-pl
środa, 25 listopada 2020, 22:41

Jak I orlik z Wa-wy? W kolumbii?? Si senior?!?

czwartek, 26 listopada 2020, 16:20

Nie. Iryda nie wyszła poza stadium prototypu. Mielec sobie z nią nie poradził.

niedziela, 29 listopada 2020, 18:07

Serio?

aQa
środa, 25 listopada 2020, 10:13

Nie było tak źle z tą naszą Irydą, wyposażona w system celowniczo-nawigacyjny firmy Sagem, biła na głowę latającą już wtedy w Polsce super technikę w postaci Su-22.

Jabadabadu
piątek, 18 grudnia 2020, 21:48

Odpuść sobie dywagacje o systemie celowniczo-nawigacyjnym firmy Sagem dla Irydy. Powód: nie masz informacji na ten temat.

D
poniedziałek, 22 marca 2021, 01:32

podaj promień celności Sagema na Irydzie...miszczu

oli
środa, 25 listopada 2020, 08:23

Dziś mamy mniej technologii i potencjału niż wówczas.

Aviata
środa, 25 listopada 2020, 07:36

W 1918 to też mogliśmy co najwyżej składać samoloty z tego co zaborcy pozostawili. 10 lat później wyglądało to już całkowicie odmiennie. Czyli nie róbmy nic bo inni nam sprzedadzą?

ja.
wtorek, 24 listopada 2020, 22:00

Jakbyśmy wzięli zamiast F-16 Gripena to dzisiaj by latały Irydy. Niestety, tak jest jak się kupuje katalogi a nie realia.

środa, 25 listopada 2020, 19:18

Iryda siś skończyła zanim ktoś pomyślał o F-16

Stefan
środa, 25 listopada 2020, 11:16

Iryda miała wady konstrukcyjne i dwa wypadki śmiertelne. I była w dużej mierze robiona w oparciu o technologie bloku wschodniego. Jak widzisz nasze wojsko potrzebuje raptem 16 szt. a w eksporcie musiała konkurować z konstrukcjami zachodnimi. Zresztą układ był wzorowany na Aplha Jet-cie. Zresztą ostatnia wersja z nakładkami na skrzydłach, przy kabinie które miały poprawić zachowanie samolotu w powietrzu, wyglądała jak klepana u kowala. Nie mieliśmy ani dobrego silnika, ani dobrego samolotu. Może w dawnym UW by zadziałało ale w nowych czasach nie. F 16 w tamtych czasach miał większe możliwości niż Gripen plus względy polityczne, kiedy wychodziliśmy z bloku wschodniego.

kisiel
środa, 25 listopada 2020, 21:56

Nie chodzi o to aby od razu mieć sprzęt na światowym poziomie, ale aby nadal posiadać zdolności produkcji samolotów wojskowych (płatowca i silników), bo to świadczy o niezależności - wystarczy zobaczyć jakie batalie toczą się nad ledwo żywym Motor Sicz. Jeżeli chodzi o katastrofy to się zdarzają, np. ile ostatnio rozbiło się samolotów były i F 16, F 18 nawet F 35, jakieś Su też spadło i nikt nie zamyka produkcji. Jeżeli chcesz porównywać Irydę do jakiegoś samolotu włoskiego to może AMX Internacional A 1, który lata do dzisiaj we włoskiej armii i jakoś na mastery nie wymienili. Jeżeli Iryda by w tedy nie upadła jej wersja rozwojowa zastąpiła by dzisiaj wszystkie iskry i Su 22 może jakieś latały by w Afryce lub Ameryce Południowej.

Davien
sobota, 28 listopada 2020, 19:24

Kisiel, po pierwsze AMX to maszyna uderzeniowa a nie szkolno treningowa, po drugie właśnie wersje uzbrojone Irydy cierpiały na niedobór mocy silników a opracowywany D-18 okazał się na starcie nieudany . A co do porównani naszych mozlwości silnikowych do Motor Sicz..... Nie meilismy nawet małego ułamka ich możliwości .

BieS
sobota, 28 listopada 2020, 13:22

Bez przesady z tym AMXem. Iryda to samolot szkolno-bojowy, a AMX lekki szturmowy. Porównując AMX z Irydą, należy zwrócić uwagę na silniki: Rolls-Royce o ciągu 49 kN do dwóch K-5 o ciągu 11 kN lub K-15 o ciągu 15 kN (razem 22KN i 30 kN). Zasięg AMX to 3300 km, a Irydy tylko 1800 km. Uzbrojenie Irydy to działko i 4 belki o nośności po 500 kg dla bomb niekierowanych, niekierowanych pocisków rakietowych S-5 i S-8 oraz dla rakiet R-3S i R-60. AMX natomiast zabiera na 7 (!) belkach 3800 kg bomb Mk82, 83, 84, AIM-9 lub MAA-1, bomby kierowane i kierowane rakiety powietrze-woda Exocet, Sea Eagle, Kormoran, czy Harpoon. Irydzie bliżej do poprzednika M-346, czyli do MB-339, a nie do AMXa. Nawet protoplasta Irydy (Alpha Jet) jest przez nią nie dościgniony: uzbrojenie 2500 kg na 5 belkach dla kierowanych rakiet R550, AIM-9 czy AGM-65 Do tego zasięg 4000 km.

czwartek, 26 listopada 2020, 16:20

Chodzi też oto by samolot nie zabijał pilota.

piątek, 27 listopada 2020, 19:19

Czasem bywa odwrotnie. Wiesz że tak się zdarza?

Matnet
wtorek, 24 listopada 2020, 18:19

no już bez przesady, dobrze że lotnictwo ma się w końcu na czym szkolić, ale reportaż z dostawy każdej maszyny oddzielnie? Jak tak dalej pójdzie to przy F35 będą reportaże z np. zamontowania skrzydeł czy silnika do poszczególnych egzemplarzy

Herr Wolf
środa, 25 listopada 2020, 08:28

Tylko po co aż tyle maszyn..?

mmm
wtorek, 24 listopada 2020, 17:57

mieszkam obok deblina i tylko raz z 4 lata temu widzialem mastera. lataja orliki casy sw4 ale masterow brak

sobota, 10 lipca 2021, 23:33

Widziałem Mastery nawet nad Łodzią.

Fastwalker
sobota, 28 listopada 2020, 00:54

Zaglądnij czasami na Flightradar24, latają w kierunku wschodnim...

wtorek, 24 listopada 2020, 19:07

A nad Obłapami i Niebrzegowem latają często.

Bernard
wtorek, 24 listopada 2020, 18:50

Coś się słabo rozglądasz bo latają regularnie gdy tylko są "loty". Nad Dęblinem są częstym widokiem.

Żołnierz
wtorek, 24 listopada 2020, 18:49

Oczywiście że mastera nie widziałeś bo latają "Bieliki". W każdy dzień lotny latają. Nie siej fermentu.

Herr Wolf
środa, 25 listopada 2020, 08:29

Tzn od mają do września

Wesołek
środa, 25 listopada 2020, 14:05

Co "mają"?

Tom
wtorek, 24 listopada 2020, 18:33

Nie prawda. Dość często widać je nad Łukowem i poligonem Jagodne.

Bryxx
środa, 25 listopada 2020, 10:39

Z tym dość często to srodze przesadzasz kolego, ale owszem czasem można je zauważyć.

mo
środa, 25 listopada 2020, 09:56

Poligon Jagodne. W 1989 roku pododdział zabezpieczający poligon miał na wyposażeniu ursusa C 360 który stał na górce. Gdy trzeba było coś odpalić spychano Ursusa, odpalano go potem na zaciąg odpalano np. samochód strażacki i jechano gasić las który zapalił się po bombardowaniu Limów 5 z Białej Podlaskiej, Radomia lub Dęblina. To była wojna!!

Tweets Defence24