„Drugi pierwszy seryjny” Su-57 już lata. Dostawa w listopadzie

3 listopada 2020, 09:54
Su-57 mil ru
Fot. mil.ru

Komsomolskie Zjednoczenie Przemysłu Lotniczego im. J. Gagarina poinformowało o oblocie pierwszego seryjnego Su-57, który ma zostać w listopadzie przekazany Siłom Powietrzno-Kosmicznym Federacji Rosyjskiej. Rosyjskie media nazywają maszynę, nieco żartobliwie, „drugim pierwszym seryjnym” Su-57, gdyż faktycznie pierwsza seryjna maszyna rozbiła się w grudniu 2019 roku, na dzień przed oficjalną dostawą odbiorcy.

Zobacz także
Reklama

Katastrofa Su-57 z powodu awarii systemu sterowania była kompromitacją dla programu „rosyjskiego samolotu 5. generacji” i doprowadziła to do zmian w zarządzie firmy, która będzie prawdopodobnie musiała sama sfinansować budowę dodatkowej maszyny, aby dostarczyć ją klientowi. Samolot rozbity 24 grudnia 2019 roku był bowiem pierwszym z dwóch zamówionych w 2018 roku prototypów wersji seryjnej. Co ważne, maszyna nie reprezentuje ostatecznej konfiguracji Su-57 a jedynie wersję „pierwszego etapu”, z silnikami AL-41F1 zamiast docelowych „Produkt 30”, które jeszcze nie są gotowe.

Rosyjska propaganda już okrzyknęła docelowy wariant „Super Suchojem” i prezentuje go jako dalszą modyfikację samolotu, która ma być gotowa już w 2022 roku. W 2024 roku ma rozpocząć się produkcja seryjna Su-57 „drugiej fazy”, jednak należy się spodziewać, że pandemia raczej wpłynie na dalsze opóźnienia programu.  Oblatany 10 lat temu, jeszcze jako Suchoj PAK-FA, nowy rosyjski myśliwiec, będący odpowiedzią na F-22 Raptor i F-35 Lightning II jest od dawna „prawie gotowy” i niemal osiąga zakładane parametry. Realnie jednak boryka się z licznymi problemami i „chorobami wieku dziecięcego”.

Mimo to w Komsomolsku nad Amurem trwa budowa linii produkcyjnej, która do 2028 roku ma dostarczyć rosyjskiemu lotnictwu 76 zakontraktowanych maszyn Su-57. Dostawa „drugiego pierwszego seryjnego” samolotu zaplanowana jest na listopad 2020 roku, o ile będzie mieć więcej szczęścia niż „pierwszy pierwszy” i nie rozbije się wcześniej podczas trwających obecnie lotów próbnych.

image
Reklama
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 265
Reklama
Van
piątek, 27 listopada 2020, 13:11

Każdy narzeka że su 57 to kiepścina a f-35?? wieczne problemy ? Amerykanie zrobili dil zycia sprzedali całemu światu f-35 a sami już kombinują dla siebie o wiele większy wypasiony samolot a nie f-35.... który nawet z działkiem pokładowym miał problemy...

igs
piątek, 6 listopada 2020, 01:04

Su-57 nie tylko że jest znacznie gorszy od F-22/F-35, ale również znacznie droższy, ze względu na znacznie mniej zaawansowany przemysł rosyjski względem amerykańskiego. Choć owszem cena na papierze może być niższa od amerykańskich myśliwców V generacji, to prawdziwą cenę płacą pracownicy rosyjskich zakładów zbrojeniowych, żyjący na znacznie niższym poziomie od amerykańskich pracowników.

Kamil
piątek, 6 listopada 2020, 09:21

tak mało zdań, a tak dużo "znacznie"

Rosja kraj zwycięzca
czwartek, 5 listopada 2020, 23:52

rusofobowie muszą pogodzić się z faktem-Rosja wyprzedziła zachód o 30 lat w dziedzinie broni i nauki, Rosja zawsze pokonała agresorów i może podjąć każde wyzwanie Zachodu, rozwiązać problem z Zachodem za naciśnięciem przycisku Start, Jeśli Zachód nie chce zniknąć jak Atlantyda, Zachód nie powinien złościć Rosji swoją rusofobiczną histerią i bezużytecznymi ćwiczeniami NATO w pobliżu granic Rosji

Danisz
niedziela, 8 listopada 2020, 01:01

marna prowokacja

Falcon
piątek, 6 listopada 2020, 12:21

Ta.... wyprzedziła, w czym konkretnie? To zacofany kraj, istniejący tylko i wyłącznie dzięki weglowodorom. Ta twoja potęga jest w stanie wydatkować tylko 65 miliardów USD na obronność w stosunku do USA 730 miliardów USD. Rosja to kraj gdzie ludzie zarabiają średnio 1800 zł brutto a płaca minimalna to 500 zł a Ty tu piszesz o potędze Rosji??? Weź się ogarnij człowieku.

MiK
wtorek, 12 stycznia 2021, 02:08

Tak liczyć to można do końca świata, bo nic z tego nie wynika. To jest puste gadanie. Zarabiać możesz nawet 10 dolarów, pod warunkiem, że za chleb płacisz centa. Wydają miliardy i co z tego? To dlatego nie mają powszechnego systemu opieki zdrowotnej?

niedziela, 8 listopada 2020, 11:56

Stany Zjednoczone istnieją dzięki pracy prasy drukarskiej Fed, moc amerykańskiego papieru dobiegnie końca, gdy świat zrezygnuje z dolara i proces ten już się dzieje

Golum murder
czwartek, 5 listopada 2020, 22:32

Eksport Rosji po wyłączeniu broni i surowców jest mniejszy niż Bangladeszu, o zasobach żywności nie wspomnę, nikt na was pijaki i lenie nie będzie pracował, stąd wasze ciągłe podboje i okradanie innych. Podajcie polską własność samolot TU154M i czarne skrzynki, zapomniałem lubicie przywłaszczać.

I tak sami umacniamy naszą biedę i zacofanie
czwartek, 5 listopada 2020, 17:29

Osadźmy Su-57 w kontekście. Rosja i Chiny prowadzą mądrą politykę, bo możliwie unikają wojen i interwencji, nie starają się dogonić militarnie USA, NATO, czy choćby państw Zach. UE, a koncentrują się na rozwoju gospodarczym, naukowym i społecznym. Rosja ma bodaj trzecie rezerwy walutowe w świecie, zadłużenie państwa jest symboliczne, ostatnio powstały w Rosji 3000 duże przedsiębiorstwa. Z polskiej prasy w tym miesiącu: "w nieeksploatowanym dotąd złożu Suchoj Łog są rekordowe ilości kruszcu – podaje Reuters", "W kwietniu i mają rosyjskie koncerny ... sprzedały za granicą ... złota za 3,55 mld dolarów. Przez te same dwa miesiące Gazprom ... zarobił na sprzedaży ... za granicę 2,4 mld dol.". Rosja nie może drukować rubla jak USA dolara, ale Rosja w znacznym stopniu równoważy to sprzedażą ZŁOTA. Przed USA chronią Rosję i Chiny ich strategiczne rakiety atomowe, a sukcesy kosmiczne Rosji i Chin czynią ich możliwość odwetu wiarygodną. Zaś na potrzeby wojska i Rosja, i Chiny z łatwością obchodzą sankcje importując brakujące processory itp. nielegalnie. Wychodzenie z zacofania zabiera sporo czasu, ale ZSRR skonstruował w przeszłości znakomite samoloty bojowe, w swoim czasie niekiedy lepsze od zachodnich. I Rosja i Chiny chcą się tylko bronić, a więc mają inne podejście do wojskowości i produkcji uzbrojenia. Z przewagą lotniczą napastnika mają walczyć tańsze od samolotów i produkowane seryjnie S-400. Dlatego Su-57 będzie znakomitym samolotem, ale produkcja zabierze więcej czasu i obejmie stosunkowo małe ilości na potrzeby własne (eksport?). ______ My powinniśmy pamiętać, że to co mamy osiągnęliśmy olbrzymią pomocą UE i zadłużeniem łamiącym już i to masowo, konstytucyjną granicę 60% PKB. Polskie wyobrażenia o rosyjskiej biedzie i zacofaniu są zwykłą dziecinadą, bo Rosja systematycznie je redukuje, a jej obszar nowoczesności i zamożności na poziomie zach. UE jest większy niż cała Polska. Tylko najdroższych aut typu SUV mają Rosjanie ponad 13 milionów, a Polacy niecały milion. Rosyjska szybka kolej jeździ ponad 300 km/godz., a Polska do 250 km/godz. Chińska ponad 400 km/godz., a Chiny likwidują swe obszary biedy i zacofania przymusowo: budują dla najbiedniejszych nowoczesne mieszkania, tworzą im miejsca pracy i niszczą im policyjnie ich biedne wioski - niedługo ubóstwo zniknie w Chinach zupełnie. Ponieważ Chiny mają za kilka lat organizować Zimową Olimpiadę, to tworzą praktycznie od zera chińskie sporty zimowe dla 300 milionów narciarzy, z których mają wyjść zdobywcy medali. Pobudowane ośrodki sportów zimowych będą przyciągać także turystów zagranicznych i zostaną na zawsze. Ta potęga tzw. w ekonomii "korzyści skali" także równoważy w znacznej mierze korzyści z drukowania dolara. _______ Powinniśmy odrzucić zatem bazujące na ignorancji, dziecinne spojrzenie na Rosję i Chiny, a w konsekwencji dużo wyżej oceniać wojskowy potencjał ich nauki i gospodarek. Gdybyśmy to uczynili wcześniej, to produkowalibyśmy H225M Caracal, posiadali już pierwsze transportowce A400M Atlas, współprodukowalibyśmy helikoptery Tiger, bwp Puma i Leopardy 2a7V, Eurofightery i w ogóle mielibyśmy większą współpracę gosp. i naukową z zach. UE oraz Euro. Dania ma 6 mln. mieszkańców i 13 Laureatów Nagrody Nobla, a my 4. Zamiast tego wolimy brednie o rozpadzie NATO, rzekomym braku woli walki wojsk zach. UE, gorsze i droższe uzbrojenie z USA, a teraz głupoty o elektrowniach atomowych zupełnie bez zrozumienia, że energetycznie to marnotrawstwo, a wojskowo, że wobec atomowego przeciwnika to samobójstwo bez zdolności do atomowego odwetu. Zaś zdolności do przetrwania atomowego ataku i do atomowego odwetu, czyli atomowe okręty podwodne, są zbyt drogie nawet dla Francji i UK.

Wania
piątek, 6 listopada 2020, 07:03

"Rosja i Chiny prowadzą mądrą politykę, bo możliwie unikają wojen i interwencji, nie starają się dogonić militarnie USA, NATO, czy choćby państw Zach. UE, a koncentrują się na rozwoju gospodarczym, naukowym i społecznym." Człowieku. Ty chyba nie miałeś na myśli Rosji? Ukraina, Gruzja, Syria, Libia teraz Armenia. Rosja to upadły kraj, który w nic nie inwestuje poza zbrojeniami. Poziom życia powinien być jak w Norwegii, a jest jak w biednych krajach Afryki. Miliarderów mają za to więcej niż Francja i Anglia razem. Czyli 100 Rosjan ma się dobrze w tym wszystkim.

Danisz
piątek, 6 listopada 2020, 00:56

No to prostujemy kłamstwa: "Rosja i Chiny prowadzą mądrą politykę" porównywanie obu państw to jakiś żart: PKB Chin przez ostatnią dekadę się podwoiło, Rosja stoi w miejscu (dane sprzed pandemii); "możliwie unikają wojen i interwencji" - w ostatnich latach Chiny rzeczywiście unikały zaangażowania w konflikty zbrojne, natomiast Putin wysłał swoje wojska na Ukrainę, do Syrii, Libii i Wenezueli - ponownie ośmieszasz się porównując oba kraje; "nie starają się dogonić militarnie USA, NATO" - kolejne kłamstwo. oba te kraje bardzo się starają, przy czym Chinom to się udaje, a Rosja stara się nadrabiać propagandą. Żeby nie pozostawać gołosłownym podam jeden przykład: Chiny mają w linii maszyny V generacji (ponoć odpowiednik F-22) i testują kolejne modele (kopie F-35), Rosja od kilkunastu lat próbuje bez rezultatów zbudować odpowiednik F-22 (do tej pory nie ma nawet jednej maszyny w docelowej wersji) a na F-35 nie ma żadnej odpowiedzi. Prócz trolli w internecie; Kolejne kłamstwo to naprawdę niezła beka: "koncentrują się na rozwoju gospodarczym, naukowym i społecznym" - rosyjska gospodarka oparta jest na wydobyciu surowców i ich sprzedawaniu i ten kolonialny model gospodarki nie zmienił się w ostatnich latach nawet na jotę - Zachód czy Chiny nie kupują waszych smartfonów, niskoemisyjnych pojazdów, oprogramowania, żywności wysokiej jakości itp. - te produkty kupujecie wy, a na sprzedaż macie tylko nieprzetworzoną ropę, węgiel, gaz i ewentualnie kałachy do Afryki. podobnie rozwój naukowy: tutejsze trolle twierdzą, że wyprodukowaliście szczepionki nie tylko na SARS-CoV-2 ale i na Ebolę - tyle tylko, że obie tezy wyśmiali nawet rosyjscy naukowcy, a badania obu preparatów zakończyły się na pierwszej (najprostszej fazie). O rozwoju społecznym nawet szkoda gadać, bo mówimy o kraju w którym antykoncepcja to temat tabu (stąd epidemia HIV porównywalna tylko z państwami Afryki) a 50 tysięcy miast nie ma żadnej opieki medycznej (nawet przychodni z jedną pielęgniarką) - jesteście krajem 3. świata, a jednocześnie myślicie, że nie dostajecie co roku naukowych Nobli tylko przez zawiść; "Rosja ma bodaj trzecie rezerwy walutowe w świecie" po pierwsze miała 10 lat temu (dalej sam piszesz o bezprecedensowej wyprzedaży rosyjskich kruszców) , po drugie nadal żyjecie w XIX w. gdzie rezerwy walutowe miały kluczowe znaczenie - porównaj te mityczne rezerwy z rezerwami Niemiec, a później się zastanów, dlaczego mimo ogromnej dysproporcji 'Made in Germany' to znak potęgi gospodarczej, a 'Made in RuSSia' wywołuje co najwyżej uśmiech politowania; "zadłużenie państwa jest symboliczne" bo obligacje Rosji są określane jako spekulacyjne (tak samo jak te z Ukrainy czy Białorusi) i poważny kapitał w nie nie inwestuje; "Rosja nie może drukować rubla jak USA dolara" - to nic nowego, bo Rosjanie od zawsze wolą dolary od nic nie wartych rubli - kto tam kiedyś był, ten wie. Poza tym rubel stracił od początku roku 1/4 wartości (w stosunku do euro - spadek z 1.64285 do 1.23047) - złoto jest wyprzedawane nie dlatego, że Putin ma go za wiele, tylko dlatego że musi, a ta sprzedaż ma m.in. ratować śmieciowego rubla za którym nie stoi przecież rozwinięta gospodarka. Tu pozwolę sobie postawić kropkę, bo szkoda mojego (i czytelników) czasu - cały ten twój bełkot to jeden wieli stek kłamstw i manipulacji, żałosna próba przekonania ludzi, że oligarchia Putina nie jest pobielanym grobem, kolosem na glinianych nogach, pudrowaniem gnijącego od środka trupa. Jak to jest, że Niemcy nie muszą przekonywać Polaków, że mają super gospodarkę? Szwedzi, Francuzi, Holendrzy, Amerykanie czy Brytyjczycy również nie zatrudniają setek trolli by pisali takie bujdy po forach. Czy to oni są głupi, czy po prostu silny nie musi się chwalić, a tylko ciężko chory musi udawać twardziela... Żegnam trolla.

I tak sami umacniamy naszą biedę i zacofanie
piątek, 6 listopada 2020, 12:54

Gospodarka Rosji wychodzi z ZSRR, ale np. USA nadal korzystają z silników rakietowych Rosji. Pomimo sankcji uderzających w eksport maszynowy Rosja eksportuje kategoriami w 2019r., w miliardach dolarów: "Machinery, nuclear reactors, boilers - 9,03", "Electrical, electronic equipment - 5,6", "Vehicles other than railway, tramway - 3,79", "Aircraft, spacecraft - 1,92", "Optical, photo, technical, medical apparatus - 1,84", "Railway, tramway locomotives, rolling stock, equipment - 0,9", "Pharmaceutical products - 0,85", "Ships, boats, and other floating structures- 0,5", "Arms and ammunition, parts and accessories - 0,1" i mniejsze, łącznie jakieś 60% surowce, a reszta produkty i usługi przemysłowe np. wynoszenie satelitów na orbitę. Gdyby Rosja wstrzymała eksport swych surowców, to ONZ zagroziłby Rosaaji wojną, aby wymusić jej eksport surowców. ________ Wg siły nabywczej dla umożliwienia porównania PKB Rosji jest na 6-stym miejscu w świecie. Sprawdziłem: tylko Chiny, Japonia i Szwajcaria mają większe rezewrwy walutowe niż Rosja w 2020r. ________ Ilość obywateli w więzieniu w 2020r.: USA 2,1 miliony, a Rosja 0,5 miliona, przy czym Rosja ma ok. 55% ludności USA... Rosja ma w 2020r. największe rezerwy złota po USA, RFN, Włochach i Francji. Wbrew pańskim wyobrażeniom Rosja nie ma problemów ze sprzewdażą swych obligacji, bo ma rezerwy walutowe, rezerwy złota, złoża złota, diamentów, gazu, ropy itd. jako zabezpieczenie kredytów. Pan myli rezerwy złota i walutowe, nie wie pan, że RFN ma większe rezerwy złota niż Rosja, pomija pan sankcje gospodarcze, np. wojnę o NordStream2 oraz np. stworzenie tylko w tym roku 3000 dużych, nowych rosyjskich przedsiębiorstw. ______ Nikt mnie nie zatrudnia, ja tylko rozumiem, że nierealne wyobrażenia o świecie szkodzą Polakom i Polsce.

Danisz
sobota, 7 listopada 2020, 03:23

No to prostujemy kolejne kłamstwa: "Gospodarka Rosji wychodzi z ZSRR" - nigdy nic takiego nie nastąpiło, a nawet się nie zaczęło - zarówno struktura produkcji jak i przychodów jest zbliżona do tego co było za np. Andropowa; "USA nadal korzystają z silników rakietowych Rosji" - zakontraktowane wcześniej dla ULA silniki prawdopodobnie będą wykorzystane, ale gros ładunku wynosi już obecnie SpaceX, a w kolejce czekają Northrop Grumman oraz Blue Origin. Tania siła robocza i surowce nie zastąpią postępu - to źródełko już wyschło kolego; "Pomimo sankcji uderzających w eksport maszynowy Rosja eksportuje..." - sankcje nie mają tu nic do rzeczy kłamczuszku, bo eksportujecie nie na Zachód czy do Chin, ale głównie do krajów byłego Związku Sowieckiego, do zależnych politycznie i skorumpowanych satrapów. choć przelicznik jest w dolarach, to w rzeczywistości nikt nigdy żadnych dolarów nie widział (swoją drogą, czemu nikt nie przelicza na ruble?); "łącznie jakieś 60% surowce" - tu rzadki u ciebie przypadek napisania prawdy i prawdopodobnie przypadkowe przyznanie, że jesteście totalnie zależni od eksportu surowców! w nagrodę zagadka: jaki inny rozwinięty kraj ma podobną strukturę produkcji? nie musisz odpowiadać, bo nawet dziecko wie, że żaden rozwinięty nie ma - słowo"inny" było podpuchą; "Wg siły nabywczej dla umożliwienia porównania PKB Rosji jest na 6-stym miejscu w świecie" - no i kolejne kłamstwo. wystarczy wygooglować 'Lista państw świata według PKB - parytet siły nabywczej' by dowiedzieć się, że Rosja nie jest na 6. a na 51. miejscu - wyprzedzają ją nie tylko wszystkie kraje UE w tym Litwa, Łotwa i Estonia, ale też takie potęgi gospodarcze jak Portoryko. Malezja czy Aruba; "Sprawdziłem: tylko Chiny, Japonia i Szwajcaria mają większe rezerwy walutowe niż Rosja" - to kolejne kłamstwo, oparte budowaniu rezerw głównie na kruszcach. spekulanci co prawda podnieśli ceny złota w ostatnich 5 latach o 80%, tyle że po tej cenie można kupić/sprzedać kilogramy a nie tony, więc te rezerwy to zwykła wydmuszka. taki np. Tajwan ma rezerwy na podobnym poziomie co Rosja, tyle że w większości w łatwo zbywalnych walutach i obligacjach. nie dziwi mnie przy okazji fakt, iż nie odniosłeś się do niemal merkantylnego modelu gospodarki opartego na gromadzeniu kruszców, wszak nikt nie chce przyznać, że jego pojęcie o ekonomii tkwi mentalnie w średniowieczu; "Rosja ma ok. 55% ludności USA" - ułamków też nie umiesz wyciągać: 146 to ok. 44% ze 326; "stworzenie tylko w tym roku 3000 dużych, nowych rosyjskich przedsiębiorstw" - a w Polsce tylko we wrześniu br. powstało 33138 przedsiębiorstw - czego to niby dowodzi? Że jedne firmy upadają, a inne powstają - niczego więcej, bo nie mówisz o nieistniejącej rosyjskiej dolinie krzemowej. PS: zgadzam się, że "nierealne wyobrażenia o świecie szkodzą Polakom i Polsce" - właśnie dlatego prostuję kłamstwa nt. Rosji.

I tak sami umacniamy naszą biedę i zacofanie
sobota, 7 listopada 2020, 12:34

Gospodarka ZSRR to był zakaz przedsiębiorstw prywatnych, zakaz wyjazdu siły roboczej, brak cyfryzacji, brak rynku itp., a obecnie każdy Rosjanin może bez informowania urzędów emigrować, powstały miliony małych prywatnych hotelików, zakładów fryzjerskich, centrów komputerowych, salonów gier, firm programujących, transportowych, budowlanych, rozbiórkowych, handlujących złomem i papierem itp. itd., które gromadzą kapitał używany następnie częściowo do finansowania większych firm. Te firmy działają na rynku i podlegają cyfryzacji - Rosja ma miliony komputerów połączonych sieciami. Prywatyzacja była nieudana, powstali złodziejscy oligarchowie, ale w efekcie powstają też firmy mniejsze zakładane w oparciu o popyt rynkowy oraz kredyty bankowe i niewielkie kapitały własne wspólników. W Rosji zainwestowały też liczne koncerny zagraniczne. Natomiast gospodareka światowa jest skazana na import surowców z Rosji, a więc Rosja chcąc nie chcąc musi, MUSI, je eksportować. Gospodarka Rosji jest systemowo różna od gospodarki ZSRR. ______ Rosja ma uniwersytet w pierwszej setce i kilka uniwersytetów w drugiej, a najlepszy polski uniwersytet jest w czwartej setce rankingu uniwersytetów świata. Władze Rosji wspierają innowacyjność, a rynek innowacyjność firm nagradza - pomimo trudności innowacyjność w Rosji rozwija się co raz lepiej. _______ Lista państw świata według PKB - parytet siły nabywczej -- ten parytet trudno obliczyć, a pan sam pisze: "żaden rozwinięty nie ma" takiej struktury produkcji jak zaopatrująca świat w surowce Rosja, a to dostarcza dodatkowych trudności w ustalaniu parytetu. Niemniej polska Wikipedia oraz wyliczenia znakomitej niemieckiej firmy statystycznej Statista potwiedzają to co napisałem pod "Lista państw świata według PKB (parytet siły nabywczej)" oraz "Die 20 Länder mit dem größten kaufkraftbereinigten Bruttoinlandsprodukt (BIP) im Jahr 2019" -- czyli wbrew panu: "Wg siły nabywczej dla umożliwienia porównania PKB Rosji jest na 6-stym miejscu w świecie." Wie pan, studiowałem ekonomię w PRL-u i w RFN, więc jak panu mówię, że myli pan banknoty z metalem, to tak jest. Zajrzyj pan sobie do Wikipedii pod rezerwy złota i rezerwy walutowe i przestań pan zarzucać mi wciąż kłamstwa, bo to tylko marnowanie czasu. No tak, nie chciało mi się asprawdzać, ilu mieszkańców mają USA i Rosja, a więc podałem około, dzięki za podanie dokładniejszych danych, ale one nie zmieniają mojego argumentu dot. liczby więźniów w "szczęśliwych USA" i w "rosyjskim piekle". Sankcxje zmieniają dużo, bo np. RFN importowała przed sankcjami z Rosji dużo, dużo więcej niż od wprowadzenia sankcji.

Danisz
niedziela, 8 listopada 2020, 01:00

dnia by nie starczyło na sprostowanie wszystkich kolejnych bzdur i kłamstw, więc tylko kilka z brzegu: jeśli wg ciebie "Gospodarka ZSRR to był (...) brak rynku itp." to nie wiem jaką ty ekonomię studiowałeś - chyba w KRLD; "obecnie każdy Rosjanin może bez informowania urzędów emigrować" pojedź tam kiedyś zamiast trollować, a przekonasz się o różnych abstrakcjach które dla Europejczyka są nie do pojęcia, jednym z nich są "wewnętrzne paszporty" - relikt chłopstwa pańszczyźnianego bez którego możesz sobie migrować, ale bez prawa do pracy czy mieszkania; "Rosja ma miliony komputerów połączonych sieciami" - zaiste wspaniałe osiągniecie, tyle tylko że miliony komputerów ma również Podkarpacie, z tą drobną różnicą, że te w Bieszczadach nie są inwigilowane i cenzurowane jak rosyjskie; " W Rosji zainwestowały też liczne koncerny zagraniczne" - najlepszym tego przykładem są firmy motoryzacyjne, które składają w Rosji tylko luksusowe modele dla rozdętej oligarchii (zwłaszcza tej w Moskwie i SP) a dla statystycznego Iwana są natomiast Łady z lat 90. i ściągane z Polski albo Litwy VW z podobnego rocznika; "gospodareka światowa jest skazana na import surowców z Rosji, a więc Rosja chcąc nie chcąc musi, MUSI, je eksportować" - piękna teoria, szkoda tylko że nie znali jej przywódcy ZSRS i przez całe dekady tego nie robili, a mimo to świat się znakomicie rozwijał bez tych surowców... Jak mówiłem, szkoda mi czasu na prostowanie wszystkich twoich kolejnych kłamstewek i ordynarnych bredni, zwłaszcza że za każdym razem jak jesteś przyłapany na łgarstwie, to wypisujesz dwie kolejne bzdury. Myślę jednak, że postronny czytelnik już wie dlaczego i w jakim "kontekście" próbowałeś osadzić te żenujący spektakl niekompetencji jakim jest budowa Su-57, a to mi w zupełności wystarczy. Niniejszym żegnam i życzę więcej szczęścia w trollowaniu, bo ani tu, ani w Ameryce wam ostatnio nie wychodzi.

I tak sami umacniamy naszą biedę i zacofanie
niedziela, 8 listopada 2020, 15:35

Danisz: >>"Gospodarka ZSRR to był (...) brak rynku itp." to nie wiem jaką ty ekonomię studiowałeś<< -- rozumiem, że to pański sposób twierdzenia, że planowa gospodarka centralna ZSSR była w rzeczywistości gospodarką rynkową. Wg Encyklopedii Zarządzania online: "Gospodarka planowana ... powstała jako rezultat próby wcielenia ... teoretycznej konstrukcji. ... Zastosowania jej ... podjęli się bolszewicy ... . Rozwiązania te ... w zmienionej przez Stalina wersji, upowszechniły się w sporej liczbie krajów." min. w PRL. Natomiast "Główne założenia modelu gospodarki rynkowej: ... odnosi się do gospodarki rynkowej w warunkach kapitalizmu tzn. większa cześć zasobów stanowi własność prywatną" ZSRR nie był kapitalizmem i miał zasadniczo model "gospodarka planowej" - gdy firmy wmieniały się między sobą to realizując zadania planu, a nie reagując na sygnały rynkowe i nie zmieniając państwowej własności swojej lub wymienianych rzeczy. Nie zmieniają tego drobne odstępstwa typu: NEP, próby reform, czy wymiana jarzyn, rowerów itp. między ludźmi. Może poszuka pan fachowych cytatów na poparcie pańskiej wiary w gospodarkę rynkową ZSRR? To panu na pewno pomoże. Wewnętrzne paszporty były na porządku dziennym w zachodniej Europie za życia Mickiewicza, w Rosji zastępują dowody osobiste w Donbasie, Abchazji i Osetii. Tylko do Turcji przyjechało w 2019r., bez problemów, ponad 7 milionów rosyjskich turystów. Nawet jeżeli kilka milionów Rosjan z 146 milionów nie dostaje paszportu z uwagi na obawę ucieczki przed spłacaniem długów, przed więzieniem, może jako posiadacze tajemnic państwowych itp. to za ZSRR liczba rosyjskich turystów w Turcji była praktycznie zerowa. "miliony komputerów ma również Podkarpacie" to nie ma nic do rzeczy, chodziło o cyfryzację Rosji i jej brak w ZSRR. Wg Snowdena i wiarygodnych publikacji (np. dokumentacjie i książki o "NSA" ) Rosja podsłuchuje maleńki procent tego, co podsłuchują i nagrywają USA. Pisze pan od rzeczy, chodziło tylko o to, że w Rosji są liczne firmy zagraniczne, a w ZSRR ich praktycznie nie było. Pan: "świat się znakomicie rozwijał bez tych surowców" -- nie przychodzi panu do głowy, że PKB świata rośnie i dlatego obecnie wstrzymanie eksportu surowców z Rosji oznaczało by załamanie gospodarki światowej, a tylko kiedyś było inaczej? Kłamał pan, że gospodarka Rosji nie wychodzi z ZSRR, ale nie podał pan ani jednego faktu podbudowującego tą dziecinną i szkodliwą dla Polaków propagandę.

a wam pozostał alkohol
czwartek, 5 listopada 2020, 23:31

Umacniajcie u siebie, nie mordując inne narody, a musicie umacniać bo Chińczyków dużo więcej i nie zapomnieli o Syberii i spornych terenach. Zgodnie z zasadą "mistrza" ćwiczą wspólnie, żeby poznać możliwości przeciwnika. Japonia też pamięta o swoich ziemiach.

RedzawszeBad
czwartek, 5 listopada 2020, 22:29

Przestraszyłem się :))).

Rafał
czwartek, 5 listopada 2020, 21:15

Rosja koncentruje się na rozwoju naukowym, gospodarczym i społecznym...pierwsze zdania rozbawiają, z powodu kolejnych boli ze śmiechu brzuch. A teraz kubeł zimnej wody na głowę. Życzę uczciwych źródeł informacji i zdrowia, szczególnie psychicznego.

prostownik
czwartek, 5 listopada 2020, 21:00

"Zaś na potrzeby wojska i Rosja, i Chiny z łatwością obchodzą sankcje importując brakujące processory itp. nielegalnie. " --- niestety tu napisałeś bzdurę, procesory mają własne.

Whiro
czwartek, 5 listopada 2020, 19:19

Tekst to skąd masz skopiowany? . Powiem Ci jedno. Gdyby Polska nue była pod zaborami, gdyby nie została zrównana z ziemią przez Niemców i Rosję w 1939, gdyby nie była okradana przez zsrr przez 50 lat i miała tereny i złoża jak Rosja, to mógł byś wtedy pogadać. A z drugiej strony to wstyd i żenada że kraj z bogactwami jak Rosja ma taki syf i tak cywilizacyjnie odstaje od świata zachodniego. I 13 mln suv bogatych złodzieji w Rosji tego nie zmieni.

kaczkodan
sobota, 7 listopada 2020, 03:52

Jednym słowem gdyby babcia miała wąsy... Rosjanom udało się skasować mongołów a potem turków, i zająć pół Europy i Azji, gdy nas gubił samozachwyt. Rosja to ciężki kraj dla zwykłych ludzi, ale przy mądrych rządach (które najprawdopodobniej nie nadejdą) poziom życia mógłby przegonić nasz w ciągu 10 lat, a w perspektywie osiągnąć poziom najwyższy na świecie dzięki potencjałowi państwa (bogactwa naturalne na 1 mieszkańca + autentyczna niezależność). Tymczasem u nas co prawda lepiej wykorzystaliśmy pewne szanse, ale nasz potencjał został prawie wyczerpany.

Voodoo
czwartek, 5 listopada 2020, 23:12

Gdyby Polska pozbyła się takich historykow jak Ty to już byłaby wielka.....IRzeczypospolitą zabiła chciwość magnaterii tępota szlachty i megalomania....byliśmy skazani już za Sobieskiego....potem to już z górki..... różnica polega na tym że inne narody uczą się historii my nigdy....ciągle wchodzimy do tej samej rzeki....nie szanujemy nawet swoich zwycięstw.... obce agendy robią co chcą..... kij w mrowisko????? Proszę bardzo.....dlaczego "ruscy" nie chcą oddać wraku.....a no po to abyśmy się z bratem za łby wzięli.....”Ruskie" mają najlepszą dyplomacją świata po szkole petersburskiej (jest fajna książka nt temat)....i za każdym razem jak jest światowy konflikt(gospodarczy militarny, społeczny). ...."ruscy"wychodzą z tego silniejsi..dziwne co?.....Ale tam dyplomacji uczy się latami....a nie bierze się do dyplomacji ogrodnika czy innego pseudo prawnika

I tak sami umacniamy naszą biedę i zacofanie
czwartek, 5 listopada 2020, 22:18

Bajki o zaborach itp. są śmieszne, bo w 1945 r. dostaliśmy niezniszczone Ziemie Zachodnie, a potem była ODBUDOWA. Od upadku PRL-u minęło 30 lat, i w tych 30 latach nie zrobliliśmy ok. połowy tego, co było możliwe. Rosja ma obszary zacofania po czasach ZSRR, ale one znikają, a gdy popatrzy się na piękną odbudowę Królewca, na Moskwę, na Piotrogród, na Soczi piękniejsze od zachodnich kurortów Morza Sródziemnego i wiele innych rosyjskich miast, to pańskie "Rosja ma taki syf i tak cywilizacyjnie odstaje od świata zachodniego" dowodzi tylko infantylnego odrzucania faktów i rzeczywistości. Rezultatem takiej postawy są zacofanie i bieda Polski.

bender
piątek, 6 listopada 2020, 12:35

Kompletnie rozminąłeś się z rzeczywistością snując wizję niezniszczonego Wrocławia i okolic. Oprócz działań wojennych, dzieła zniszczenia dokonał masowy rabunek poniemieckiej infrastruktury przez Sowietów w pierwszych latach po wojnie. Dopiero w latach 90. te ziemie zaczęły nabierać wyglądu, vide Wrocław dziś. Nie rozumiem też co tak Cię rozczuliło w Moskwie czy Królewcu? Te wszędobylskie instalacje napowietrzne? W przygotowanie Soczi do olimpiady zimowej Putin wsadził więcej kasy niż wydano łącznie na kilka wcześniejszych olimpiad letnich. I jest to chyba jedyne miejsce, które w miarę dobrze wygląda, chociaż i tam straszą niedoróbki.

kaczkodan
sobota, 7 listopada 2020, 03:59

To nie nas rabowano, to były łupy wojenne na Niemcach. Nam dano "ziemie odzyskane", ale sprzęt na tych ziemiach miał iść do ZSRR. Takie były ogólne ustalenia z pewnymi wyjątkami. W kilku miejscach trochę się za bardzo rozpędzili ale co do zasady - zdobyli to na Niemcach. To co jest przykre to brak dogadania się z Rosjanami odnośnie kupna tej infrastruktury, bo w wielu wypadkach znacznie więcej niszczyli niż zyskiwali! Niestety nasi "towarzysze" nie do końca dorośli do roli jaką przyszło im pełnić.

Prostując kołtuna
czwartek, 5 listopada 2020, 21:55

Zrównana z ziemią przez Rosję w 1939 ? A w jakiej to alternatywnej historii to opisali ? Nauczyciele powinni zarabiać więcej!

bender
piątek, 6 listopada 2020, 12:43

Nauczyciele tak, ale Ty nie zasługujesz na podwyżkę. We wrześniu 1939 hitlerowska III Rzesza do spółki ze stalinowskimi Sowietami napadły na II RP rozpoczynając II Wojnę Światową, w wyniku której Polska poniosła ciężkie straty terytorialne i ludnościowe, o infrastrukturze nie wspominając. Konsekwencją wojny była sowiecka dominacja i bieda, aż do czasu gdy zaczęliśmy demontaż bloku wschodniego w 1989 i upadku Sowietów w 1991.

AB
piątek, 6 listopada 2020, 09:09

Choćby poprzez masowe wywózki w skali setek tysięcy Polaków na Syberię, akcje eksterminacyjne z których najsłynniejszą jest ta przeprowadzona w Katyniu.

Trol
czwartek, 5 listopada 2020, 15:05

Nie było by żadnych antagonizmów, wpisów gdyby Rosja nie istniała. To zarzewie nienawiści i wrogości w Europie. Ten kraj od wieków jest wrogiem cywilizacji.

I tak sami umacniamy naszą biedę i zacofanie
sobota, 7 listopada 2020, 12:52

Trol: "Nie było by żadnych antagonizmów, wpisów gdyby Rosja nie istniała. To zarzewie nienawiści i wrogości w Europie. Ten kraj od wieków jest wrogiem cywilizacji." -- co innego takie cywilizowane holocaust na ponad 40 milionach Indian, użycie broni atomowej przeciw ludności cywilnej, pierwszy obóz koncentracyjny (dla Burów w późniejszej RPA), gazowanie bezbronnych, handel niewolnikami i legalne niewolnictwo, segregacja rasowa, obcinanie rąk za "za mało wydajną pracę", brak prawa wyborczego kobiet i byłych niewolników oraz Indian itp. zdobycze cywilizacyjne.

I tak sami umacniamy naszą biedę i zacofanie
piątek, 6 listopada 2020, 08:05

Czy wojsko Rosji kiedykolwiek przekroczyło umowną linię Wisły i np. jak Francja pod Moskwę, doszłoby pod Paryż? Albo zniszczyło skolonizowane cywilizacje jak Anglia? Powstałe wg dzisiejszego prawa nielegalnie, na zarabowanym siłą terytorium, jak USA? Wkład Rosji w ogólnoludzką cywilizację pokazuje np. 27 Nagród Nobla, albo pierwszy sputnik, człowiek i kobieta w kosmosie oraz wkład w budowę i badania na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej. Swiat ceni rosyjską kulturę, także cudzoziemcy przenoszą wciąż rosyjską literaturę na ekran kina, a utwory rosyjskich komponistów są grane bez przwerwy w jakimś punktcie na Ziemi. itd. itp. _________ Natomiast my? 4 Nagrody Nobla. Nawet nie potrafiliśmy wziąść udziału w rewolucjach przemysłowych i uchronić tym samym swe państwo przed wybranym przez nas samych królem w łóżku carycy Katarzyny i rozbiorami. Rozbiory nie były niczym gorszym od holocaustu na milionach Indian i założeniu USA. ______ To co pan pisze nie ma nic wspólnego z rzeczywistością i jest przez to dla Polski bardzo szkodliwe.

kaczkodan
sobota, 7 listopada 2020, 04:13

Nasz król swoim przyrodzeniem urobił tyle ile się dało, Katarzyna próbowała wymusić porozumienie gwarantujące istnienie niepodległego państwa polskiego w granicach po 2 rozbiorze (zresztą takie państwo buforowe było jej bardzo na rękę). Ale nasza szlachta zaczęła grozić atakiem podczas wojny rosyjsko-tureckiej co zadziałało jak kubeł zimnej wody i ekspresowo załatwiło nam 3 rozbiór. Mając państwo polskie mielibyśmy całkiem sporo okazji do odkucia się w XIX w. zwłaszcza kosztem Prus i Austrii.

czwartek, 5 listopada 2020, 23:41

to nie Rosjanie palili ludzi w obozach koncentracyjnych, to robili Europejczycy

AB
piątek, 6 listopada 2020, 09:10

Oczywiście, Rosjanie zabijali pracą ponad siły w swych własnych obozach koncentracyjnych znanych jako Gułag.

rED
czwartek, 5 listopada 2020, 13:48

Zamówili 76 sztuk czyli za 75 lat powinni mieć komplet.

f22
środa, 4 listopada 2020, 22:38

Su - 57 z radarem mikrofalowym, z potężnym silnikiem (wykonanym i testowanym, jest mocniejszy niż silnik F22), a robot zamiast pilota będzie generacją 6 (Laser obrony i hiper rakiety są już wykonane i zainstalowane))) tak trudno w to uwierzyć, w każdym razie polscy rolnicy nie są zaskoczeni rosyjskimi bezzałogowymi kombajnami i kupują je

dzicz
czwartek, 5 listopada 2020, 16:59

Rusek, kogo to? Wasza dezinformacja na nas nie działa.

anty foliarz
czwartek, 5 listopada 2020, 13:46

Każdy radar lotniczy działa w zaresie mikrofalowym. Robot zamiast pilota? może ten co w kosmos leciał - "naśladujący ruchy operatora" (czyli w zasadzie manipulator :)) ?

Davien
piątek, 6 listopada 2020, 00:05

NIe, to będzie robot Borys, ten z Iwanem w środku:))

Jacek
czwartek, 5 listopada 2020, 07:36

75% gospodyń domowych z Gdańska jest zadowolonych.

Wania
czwartek, 5 listopada 2020, 05:55

On z pilotem ledwo się utrzymuje w powietrzu. Za kolejne 10 lat będzie miał parametry z założeń projektu. Może. Słowo "będzie" w Rosji jest najczęściej wypowiadane. Już dwa lotniskowce i 2.300 armat mieli mieć do 2020 roku. Kontrakty i makiety minister zatwierdził i podpisał. Rosyjskie kombajny z rakietami litościwie pominę.

Ivan
środa, 4 listopada 2020, 22:09

Polsce bardziej opłaca się kupić Su-57, F-35 jest gorszy od Su-57 we wszystkich cechach, zakup Su-57 pozwoli Polsce nawiązać przyjazne stosunki z Rosja, Rosjanie nigdy nie plują w wyciągniętą rękę przyjaźni i współpracy

Wania
piątek, 6 listopada 2020, 07:07

Nie ma su-57. To ciągle jakąś bieda wersja poskładana że starych części. Ten samolot nie ma połowy założonych parametrów. Skoro nawet Indie tego nie chciały to nie może być to dobry samolot, co potwierdziła katastrofa pierwszego.

Davien
piątek, 6 listopada 2020, 00:07

Iwnku, jakby ta wasza kiepska podróbka F-22 jeszcze choć chciała zacząć latać:)) Ale możę z jakieś 10 lat w końcu dogonicie EF-2000 i Rafale bo F-22/35 nigdy:)

poniał?
czwartek, 5 listopada 2020, 17:27

Nie wiem co ty bierzesz, ale zdecydowanie jest tego za dużo.

Stanisław
czwartek, 5 listopada 2020, 08:17

Juz pokazali prz okazji robienia interesów na gazie (jamał) jak traktują "wyciągniętą rękę przyjaźni i współpracy". W przeszłości strzelali w potylicę bezbronnym jeńcom wojennym ( wczasie wojny której nie było).

Jacek
czwartek, 5 listopada 2020, 07:37

" F-35 jest gorszy od Su-57 we wszystkich cechach" - po za jedną F-35 lata dalej od lotniska.

Pum
środa, 4 listopada 2020, 22:19

Oczywiscie rosjanie czekaja az beda mogli strzeluc w plecy, lub tyl glowy

yaro
środa, 4 listopada 2020, 20:46

MO FR poinformowało o zakończeniu prób państwowych nowego kompleksu rakietowego przeznaczonego do zwalczania okrętów podwodnych „Otwiet”. Przyjęcie na uzbrojenie tego kompleksu zaplanowano na przełom roku 2020 i 2021. „Otwiet” składa się z kierowanej rakiety która dostarcza torpedę w rejon celu oraz samonaprowadzającej się torpedy. Rakieto-torpeda będzie korzystać z uniwersalnych wyrzutni UKSK 3S14. Zasięg rakiety w wersji dla okrętów nawodnych wynosi ok. 40 km.

Lord Godar
piątek, 6 listopada 2020, 14:08

Dopiero teraz opanowali taką technologię ? Bo zachód miał to już kilkadziesiąt lat temu ... A "Pobiedy" nie będą gdzie znowu klepać ? Bo teraz takie samochody modne do ślubów są ?

Davien
piątek, 6 listopada 2020, 00:11

Yaro , jak dla ciebie zwykła rakietotorpeda to sensacja... No ale w końcu udało wam sie po kilkudziesięciu latach skopiowć ASROC-a w wersji VL

Napij się
czwartek, 5 listopada 2020, 22:34

Widzisz żeby puściły mam łękotki?

anty foliarz
czwartek, 5 listopada 2020, 13:47

rakiety wycieczkowe? z mechanicznymi spadakami?

AB
czwartek, 5 listopada 2020, 09:32

A co to ma wspólnego z tematem artykułu?

Yugol
środa, 4 listopada 2020, 20:26

Jak zbudujecie choćby coś podobnego to można porównywać i krytykować a tak na marginesie zbierajcie kasę na aktualizację integracyjną Lightninga.

środa, 4 listopada 2020, 20:48

Zasada ta nie obowiązuje przy krytykowaniu wyrobów amerykańskich, prawda?

ktos
czwartek, 5 listopada 2020, 10:08

wiesz... proste porownanie... ile jest wyprodukowanych F35 vs Su57? Albo ile jest zamowien na oba typy samolotu. Matematyka nie klamie.

stealthakurat
środa, 4 listopada 2020, 19:30

Do was ruskie gamonie dlaczego nigdy nie będzie nam z wami po drodze: 4 listopada 1794 r. rosyjscy żołnierze gen. Aleksandra Suworowa dokonali rzezi mieszkańców warszawskiej Pragi. Tego dnia wymordowano, według szacunków historyków, od 13 do 20 tys. mieszkańców miasta.

Ivan
środa, 4 listopada 2020, 22:16

ilu polaków zamordowało rosjan kiedy zaatakowało Rus-Moskwę w 1634, a także w szeregach Armii Napoleona, Piłsudskiego i Hitlera?

Davien
piątek, 6 listopada 2020, 00:12

W armii Htlera Polacy nie słuzyli chyba ze ich zmuszano, za to Rosjanie z ochotą.

anty Golum
czwartek, 5 listopada 2020, 17:30

Wyjaśniliśmy sobie kwestie historyczne ,a zatem Ivan zrozum jedno: nikt was tu nie zaprasza i nie zaprosi dobrowolnie, chyba że mowa o komuchach pozostawionych do pilnowania terenów do rozkradzenia.

q ruska
czwartek, 5 listopada 2020, 17:01

Dodaj 96 zamordowanych przez Goluma!

Jerzy
czwartek, 5 listopada 2020, 15:40

Nie mówiąc o tym ilu Rosjan zabił jeden Polak nazwiskiem Dzierżyński.

Wnuk Błochina
piątek, 6 listopada 2020, 07:25

Przecież to nie Dzierżyński rządził systemem tylko system nim. A system rosyjski jest każdemu znany. Śmierć milionów to statystyka....

Kot
czwartek, 5 listopada 2020, 13:05

Ty lepiej napisz ilu moskiewscy Mongołowie wymordowali Słowian z Rusi kijowskiej jak ja napadli i ograbili.

Sławek
czwartek, 5 listopada 2020, 08:19

Zapewne mniej niż Rosjanie Polaków w czasie Akcji Polskiej przed Druga Wojną Światową.

Wania
piątek, 6 listopada 2020, 07:15

Na pewno. Rosja przed wojną wycięła polskich komunistów. Przeżyli tylko ci, którzy siedzieli w polskich więzieniach. Ci, którzy pojechali budować kraj rad na torturach przyznali się do spisku i wszystkich wymordowali. Nawet Bruno Jasieński nadworny poeta mimo otrzymania daczy od Stalina w 1938 r. okazał się jak miliony ludzi reakcjonistą i też go zaręczyli w więzieniu.

mc.
środa, 4 listopada 2020, 22:46

Kiepska znajomość historii - zajęcie Moskwy w 1610 roku przez Hetmana Żółkiewskiego było wynikiem sojuszu Cara Wasyla Szujskiego z Karolem IX. W 1812 roku to Kutuzow nakazał podpalić Moskwę wypędzając wcześniej stamtąd wszystkich mieszkańców. Piłsudski NIESTETY nie chciał się dogadać z Denikinem, Kołczakiem i Judeniczem. Bal się że będą próbowali odtworzyć Rosję Carską. Niestety nie docenił Bolszewików, którzy okazali się większą zarazą. Nigdy w formacja Hitlera nie służyły Polskie oddziały. Były Rosyjskie (Własow), Ukraińskie (Omelianowicz-Pawlenko), Norweskie (Quisling), Francuskie (Rogera Labonne’a), ale nigdy nie było POLSKICH.

al
czwartek, 5 listopada 2020, 03:52

Polskich etnicznych oddziałów nigdy nie było, ale w Wehrmachcie walczyło około 400 tys polskich poborowych z ziem wcielonych do 3 rzeszy. Niemcy zmuszali Polaków do podpisania volkslisty pod rygorem natychmiastowego wysiedlenia, a nawet wysłania do obozu koncentracyjnego. Konsekwencją był pobór do niemieckiego wojska, jeśli spełniało się kryteria zdrowotne i wiekowe. Dezerterzy z Wehrmachtu pod koniec wojny stanowili gros żołnierzy 2 Korpusu Polskiego Andersa.

piątek, 6 listopada 2020, 14:12

Na Śląsku w 1939 i później mieszkało wielu Polaków z mieszanych rodzin , a inna sprawa że ślązacy

ZOMO
czwartek, 5 listopada 2020, 17:16

Z mojej wsi podczas wojny do Wermachtu wstąpiło dwóch ludzi, synowie Niemców którzy mieszkali tam już przed wojna, myślę że zdecydowana większość z tych 400 tys to właśnie takie osoby a śmiało można było je przypiąć do "Polaków", mieli przecież przedwojenne obywatelstwa Rzeczypospolitej.

RZESZOW
środa, 4 listopada 2020, 14:12

Hensoldt opracował nowy pasywny system radarowy o nazwie TwInvis. działa poprzez badanie emisji elektromagnetycznych w atmosferze, myśląc o sygnałach stacji radiowych, sygnałach telewizyjnych, sygnałach z wież telefonii komórkowej, komercyjnych radarach i tak dalej. System może wykrywać samoloty poruszające się po tym niewidzialnym morzu sygnałów, „odczytując sposób odbijania się sygnałów od obiektów w powietrzu”.Hensoldt śledził nowe amerykańskie odrzutowce F-35F22 przez100 mil.

Wania
piątek, 6 listopada 2020, 07:19

Firma powstała z działu elektroniki w oddziale obronnym grupy Airbus. Pod koniec lutego 2017 r. Airbus sprzedał tę jednostkę biznesową amerykańskiemu inwestorowi finansowemu. Czyli produkcja su-57 nie ma najmniejszego sensu.

anty foliarz
czwartek, 5 listopada 2020, 13:48

Hensoldt to rosyjska firma?

GB
środa, 4 listopada 2020, 20:03

A podali jeszcze z jaką dokładnością? Bo samoloty stealth od zawsze da się wykryć i śledzić radarami metrowymi, a mimo to takie Chiny i Rosja koniecznie chce mieć samoloty stealth.

środa, 4 listopada 2020, 22:20

ponieważ radary Zachodu pozostają w tyle za technologią Rosji i Chin

Davien
piątek, 6 listopada 2020, 00:15

I pewnie dlatego w technologii radarowej się zatrzymaliście w okresie ZSRS:)) A Zachód dawno poszedł do przodu:))

anty foliarz
czwartek, 5 listopada 2020, 08:20

No tak, bo w Rosji i Chinach nie o bowiązują prawa fizyki.

Wania
czwartek, 5 listopada 2020, 05:58

Zwłaszcza AESA. No Rosja przoduje w nich. Ruscy wszystko będą mieli lepsze w planach.

czwartek, 5 listopada 2020, 02:01

Misiu, już nie wypada stawiać Rosji i Chin w jednym szeregu, bo te drugie, w kwestiach nowych technologii już was zostawiły w tumanie kurzu....;))))))))))

GB
czwartek, 5 listopada 2020, 00:05

Jasne... W Syrii lotnictwo izraelskie zniszczyło taki chiński radar. Rosyjskie radary zaś są tak dobre że potrafiły nie odróżnić rosyjskiego Ił-20 od F-16...

Davien
piątek, 6 listopada 2020, 00:16

Co lepsze tego F-16 nie było w okolicy od 15 minut bo dwno odleciał.

ktos
czwartek, 5 listopada 2020, 10:11

bo sa prawie takie same. Oba maja skrzydla i kabine pilotow. No po prostu nie do odroznienia.

ivo
środa, 4 listopada 2020, 10:36

pytanie jest następujące. jak z takimi silnikami, ten samolot ma być niewykrywalny, czy choćby trudnowykrywalny?

ZZZZ
środa, 4 listopada 2020, 10:15

Może lepiej niech on nie lata co by mu się coś nie stało.

antyDavien
środa, 4 listopada 2020, 10:11

Wczoraj, 3 listopada 2020 z lotniska fabrycznego Zakładów lotniczych (KAZ) im. S.P. Gorbunowa w Kazaniu do pierwszego lotu wystartował głęboko zmodernizowany bombowiec strategiczny o zmiennej geometrii skrzydeł Tu-160M z nowymi, seryjnymi silnikami NK-32-02 (serii 2). Samolot pilotowała załoga pod dowództwem Anri Naskidrianca z ośrodka lotno-doświadczalnego w Żukowskim pod Moskwą. Lot trwał 2 h 20 min. Samolot wzniósł się na wysokość 6 km. Według komunikatu OAK, lot został zrealizowany bez problemów. Testowano nie tylko nowe silniki, ale także wyposażenie radioelektroniczne. W modernizowanym Tu-160M jest ono w praktyce całkowicie nowe, łącznie z radiolokatorem, systemem pilotażowo-nawigacyjnym, systemami łączności i kierowania uzbrojeniem.

Wania
środa, 4 listopada 2020, 20:28

Czyli nareszcie wznowili produkcję silników sprzed 40 lat zmodyfikowanych nieco. No wyczyn. USA właśnie składa kolejny bombowiec V generacji. Ten rosyjski zabytek jest poniżej poziomu B1b. A jest już b-2 i za chwilę będzie b-21. Widzisz przepaść?

środa, 4 listopada 2020, 22:22

zasięg rosyjskich pocisków wycieczkowych sięga 5500 km, nie potrzebują ukrytego nośnika

Macorr
czwartek, 5 listopada 2020, 20:56

Ach tak ten translator tłumaczy słówko Cruise missile

czwartek, 5 listopada 2020, 13:40

Wycieczkowych.... Czyli 17 września '39r. to była wycieczka :)

Wania
czwartek, 5 listopada 2020, 06:01

Wycieczkowe pociski. No schodzicie na psy. Program pak-da rozumiem był tylko wytworem propagandy. Może i z su 57 też tak jest.

GB
środa, 4 listopada 2020, 20:06

Jeszcze męczą ten przestarzały bombowiec??? Mieli budować nowy strategiczny bombowiec stealth i nic.

obalaczbredni
środa, 4 listopada 2020, 08:35

Tutaj na forum cała masa speców od aerodynamiki i technologii stealth z dyplomem z utuba, wiec spokojnie wszystko wiedzą o tym szmelcu. Niezdrowo się tak ekscytować, strasznie to towarzystwo wzajemnej adoracji zawrzało i podbija sobie piłeczkę. Tylko ten złom na starym silniku lata 2500 -2600 km/h a na nowym ma latać 3000 km/h, do tego bez podwieszanych zbiorników ma zasięg 4300 km a z dwoma ponad 5000 km , do tego f22 i F35 latają z dwoma zbiornikami 3000 km. Ten złom na prędkości naddźwiękowej potrafi lecieć 2000 km , F22 poleci 1 minuntę a później się fajczy, a F35 max 30 s bo później się fajczy. F22 był tak świetny że przerwali jego produkcję i zniszczyli linię produkcyjną i głęboko schowali plany, a jakoś F16 czy f18 które mają po 40 lat klepią dalej i nic nie zginęło. I jakoś nikogo to nie zastanawia. F22 okazał się totalnym niewypałem, wszędzie lata z 2 zbiornikami, głównie na pokazach, jak leciał na bliski wschód to kilka nie doleciało, a jedyną misją bojową to zrzucenie bomb na plantację maku w afganistanie czy najemników bez OPL. F35 to już maksymalna porażka - bo z taką prędkością i zwrotnością nie nadaje się do walki z żadnym innym myśliwcem a wszystkie ustawki na ćwiczeniach polegają na tym że można go atakować tylko z jednej strony i na określonym pułapie i nie przekraczając prędkości naddźwiękowej - po to aby grono funbojów mogło pisać niestworzone historie. To są samoloty na pasterzy w sandałach i nic więcej - F16 nie zdołał dogonić i zestrzelić ciężkiego su-30 a sam został zniszczony przez zabytek muzealny, tyle w temacie reszta to płacz funbojkow. Prawidziwych osiągów Su nie zna nikt poza rosjanami i wszysto co o nim wiecie to jedno wielkie nic. Myślicie że Rosjanie są tak głupi że potrafią budować od lat su-35,su-30 i robią to bez problemów hurtowo i tak długo opracowaliby samolot który jest ich klonem - no naprawdę bądźcie poważni. A każdą rakietę odpaloną z dużej odległości da się wymanewrować i rosjanie to dobrze wiedzą potrzeba tylko szybkości i manewrowości - a na małych dystansach gdzie wszyscy gracze się widzą F22/f35 nie mają najmnieszych szans na zwycieztwo.

Wania
środa, 4 listopada 2020, 20:34

Jaki piękny przedruk że sputnika. Ile Rosja wyprodukowała tych su-35 i jaka jest produkcja roczna? Test su-57 jest niedopracowanym złomem i twoje opisy parametrów nijak się mają do rzeczywistości. Już nie wspominając o tym, że zaczęli produkcję pierwszej sztuki z bieda silnikami. I będą tak produkować ciężkiego kloca z zasłabymi silnikami do czasu gdy wreszcie stworzą nowy. I wtedy muszą przeprojektować Toto i może za 15 będzie wyglądał jak powinien w projekcie. 25 lat po oblocie.

Hanys
środa, 4 listopada 2020, 03:50

Może i mają problemy ale idą konsekwentnie do przodu. Za parę lat będą mieli najnowocześniejsze na świecie, pełnowartościowe myśliwce V generacji, a ewentualne wady lepiej wyeliminować na tym etapie, niż produkować wadliwego bubla tak jak Afroameryka z F-35 :)

Davien
piątek, 6 listopada 2020, 00:21

Taak, jak na razie to może za kilkanaście lat dogonią EF-2000 czy Rafale bo o dogonieniu F-22/35 to mog jedynie pomarzyć:)

Lekarz dla troli
środa, 4 listopada 2020, 20:41

Nie wadliwy su 57 poszedł w glebę. To pewno nie z powodu wad powiadasz?

skv
środa, 4 listopada 2020, 01:14

Zarówno Su-57 jak i J-20 nie są myśliwcami 5 generacji. Mają RCS ledwie rząd mniejszy od Superhorneta, Eurofightera czy Rafale (czyli dwa rzędy większy od F-22 i F-35), a stealth termicznego i elektromagnetycznego nie mają praktycznie wogóle. Wiec przegrałyby walkę z zachodnimi myśliwcami generacji 4.5, gdyż te mimo gorszego RCS mają lepszą elektronikę, uzbrojenie i silniki.

Ech
środa, 4 listopada 2020, 00:53

A ja mysle ze jak na kraj o gospodarce wielkosci WLoch, kraj ktry przegrak ZImna wojne i ktrory rozpadl sie na kawalki to wciaz dobrze sobie radza. Oczywiscie musza latac dziury, i embargo. Gdyby mieli taki budrzet jak USa (pewnie 20 razy wiekszy) ...

środa, 4 listopada 2020, 20:54

tak myślisz?

rzeszow
środa, 4 listopada 2020, 00:34

na poczatek...Ciekawostką jest, że MiG-31 jest jedną z nielicznych maszyn na świecie, która jest w stanie długotrwale utrzymywać prędkość naddźwiękową bez użycia dopalaczy; ;;;;dlaczego f35. ma. tak. slaba predkosc. maksymalna. poszukajcie. ... a co najgorsze, silniki serii ...PW1000G is a high-bypass geared turbofan engine family, currently selected as the exclusive engine for the Airbus A220...iLockheed Martin F-35 Lightning II ----

Lord Godar
piątek, 6 listopada 2020, 14:28

I co ? I ta prędkość to jedyna obrona przed pociskami przeciwnika ? Wojna panie to nie wyścigi , prędkość nie ma już wielkiego znaczenia .

Whiro
środa, 4 listopada 2020, 20:43

Człowieku a dlaczego mig 31 nie ma ładowności jak Galaxy? Bo to jest tak durne porównanie jak miga 31 do f35. Ale zarobiłeś 30 rubli..

Robson
środa, 4 listopada 2020, 00:33

Hmm, a ten F-35 japoński co zaginął wraz z pilotem, to w końcu znaleźli, czy nie?

Trol
środa, 4 listopada 2020, 20:44

To teraz weź kalkulator dziecko i policz ile procentowo rozbiło się do ilości maszyn i godzin lotu f35, f22 i su 57. Miłego liczenia.

qwert
wtorek, 3 listopada 2020, 23:54

W zasadzie ma to sens, zamiast szastać forsą na lewo i prawo , budują powoli i dopracowują na bieżąco, a nie jak Jankesi naklepali 500 szt prototypów i bujają się z tym koromysłem

Davien
piątek, 6 listopada 2020, 00:24

Qwercik wasz Su-57 potrzebuje tak ze 20 lat by byc w tym miejscu co jest obecnie F-35 pod względem niezawodnosci i mozliwości bojowych:)

yaro
wtorek, 3 listopada 2020, 23:17

Military Watch Магазине 23 października 2020 r Powrót do testowania: Rosyjski pocisk manewrujący o napędzie atomowym może latać wokół wroga Rosja wznowiła testy swojego pocisku manewrującego o napędzie atomowym 9M730 Burevestnik, NATO SSC-X-9 Skyfall. Pocisk ten zapewni zupełnie unikalną broń w arsenale armii rosyjskiej. Według ostatnich zdjęć satelitarnych, Novaya Zemlya, archipelag za kołem podbiegunowym, wydaje się być centralnym poligonem doświadczalnym dla nowej rakiety. Trwają prace nad wznowieniem lotów testowych. Wydaje się, że prace obejmują rekonstrukcję wyrzutni, która, jak się uważa, była używana do wcześniejszych startów rakiet, przy czym znaczna liczba kontenerów pojawiła się w różnych obszarach wsparcia wokół obiektu. Uważa się, że Rosja przetestowała cztery pociski Burevestnik w okresie od listopada 2017 r. Do lutego 2018 r.

Davien
piątek, 6 listopada 2020, 00:25

Yaro, mówisz o tym pocisku który wam wybuchł koło Siewierodwińska i którego odpalenie bojowe oznacza wybuch wojny jdrowej?

Wania
czwartek, 5 listopada 2020, 21:36

Yaro. A po polsku ty umiesz pisać czy ciągle na translatorze? Teraz już wiemy, dlaczego takie bzdury wypisujesz. To rosyjski translator.

FIFA rafa
czwartek, 5 listopada 2020, 15:11

Oby. Tak dalej, mam nadzieję że będą wam te wasze wynalazki tak wybuchać jak i ostatnio i że was to promieniowanie w końcu wytruje. Będzie spokój w Europie w końcu.

Ging
środa, 4 listopada 2020, 22:38

Магазине ... Ale wtopa , яpo

mc.
wtorek, 3 listopada 2020, 22:48

No i V generacji nie będzie. Rosja wyprzedaje złoto, kasa się kończy, trzeba ograniczać armię a przyszłość niepewna.

Maciek
wtorek, 3 listopada 2020, 21:25

Dziwi was wygląd, że niby niedokończony? To jest przecież su27 w nowej budzie. Mają zresztą sporo wspólnych części. Projekt okazał się klapą, stąd zabójcze tempo i wielkość produkcji. Wkrótce dowiemy się, że sowieci pracują nad nowym samolotem. Su57 będzie dla nich cennych doświadczeniem i może dzięki temu ten nowy będzie prawdziwym gen. V.

Cezar
środa, 4 listopada 2020, 09:25

Odpowiem ci tak ,chciałbym aby nasze lotnictwo miało tego typu samoloty,a nie przestarzałe F-16 które nam w cisnieto jak super samolot .Wiadomo nie od dziś , że rosyjskie lotnictwo ma naprawdę udane konstrukcje nawet SU-27 jest to maszyna która za realnie niezbyt wygórowane pieniądze i dobrze wyszkolonym pilocie daje sobie radę z każda maszyna oferowana przez firmy zachodnie

Davien
piątek, 6 listopada 2020, 00:26

Tak, a w jakiej gierce komputerowej?:))

bender
czwartek, 5 listopada 2020, 09:30

PSP latają na wciąż bardzo nowoczesnych F-16C/D block 52+, które wygrały transparentny przetarg w latach 90. Po prostu były wówczas najlepsze. Za kilka lat dostaną F-35. Kupowanie WSB od Rosji było wbrew naszej racji stanu w latach 90 i jest też teraz. Zresztą obecnie to nawet technicznie niemożliwe. Za to nasze F-16 to wciąż najlepszy system bojowy jakim dysponujemy, dający nam zasięg i precyzje uderzenia oraz porządne możliwości w zwalczaniu celów powietrznych. Statystyka strąceń takich Migów 29 przez F-16 jest bardzo jednostronna.

czwartek, 5 listopada 2020, 13:51

Należy dodać, że cenowo Rosja wcale nie jest konkurencyjna. Przykładowo serwis prezydenckiego Tu-154 u producenta.

anty foliarz
czwartek, 5 listopada 2020, 08:24

Ja wolę działające F-16, które są bardzo dobrymi samolotami, niż prototyp składany przez rok. Co do dalszej części twojej wypowiedzi, to praktyka mówi co innego - rosyjskie konstrukcje w realnym starciu z zachodnimi dostają manto.

MAZU
wtorek, 3 listopada 2020, 20:04

Miło się czyta inteligentne komentarze, ale.. Ruscy nadal budują, choć niezbyt rychło, nowe samoloty. Ja bym to docenił, a nie obśmiewał. Dla jasności, nie lubię ich, bo nie mam za co, ale wroga nie należy lekceważyć. Raczej pomyślał bym, jaki POLSKIM pociskiem rakietowym można zestrzelić Su-57. Jakieś sugestie? M

anty foliarz
czwartek, 5 listopada 2020, 13:54

Su-57 będzie można zestrzelić choćby gromem, jeśli znajdzie się w zasięgu - tak jak każdy inny samolot. Nasze F-16 posiadają Amraamy i Sidewindery. Próbujesz budować jakiś nowy mit o Su-57 niemożliwym do zestrzelenia?

Janek 94
środa, 4 listopada 2020, 12:18

Zupełnie się zgadzam,mamy wielkie kompleksy w tym zakresie a sami nie potrafimy zbudować nawet szkolno-bojowego samolotu,przecież związek radziecki już nam zakazać nie może.Wroga nie można lekceważyć.Szkoda,że nie potrafimy wyciągać wniosków z historii.Nasze krytykanctwo jest zniewalające.

rED
środa, 4 listopada 2020, 11:54

Bardzo lubię komentarze w stylu: "Nie lubię Rosjan ale..." i tu nawiązanie do Polski, Polaków, polskiego sprzętu itp. Bo nawet jak artykuł jest o SU-57 to przecież warto wspomnieć, że u nas nie potrafimy Orła wyremontować albo "tylko malujemy T-72" a także, że prowadzimy postępowania analityczne (jakby inni nie prowadzili), uwalamy przetargi (jakby inni nie uwalali) itd

zeus89
środa, 4 listopada 2020, 10:29

Nie lekceważymy. Cieszymy się jedynie, że produkują samoloty 4.5 GEN a nie 5.

odpowiadam
środa, 4 listopada 2020, 09:48

każdym naprowadzanym na podczerwień i większości pozostałych

Cezar
środa, 4 listopada 2020, 09:28

Sugestie brak bo nasz przemysł nigdy takiego nie stworzył i nie stworzy.Mysle, że rosyjskie samoloty są przygotowane do o tony przed cała paleta pocisków zachodnich,tylko wiadomo o tym się na pewno nie dowiemy a jak już to podczas konfliktu

środa, 4 listopada 2020, 21:12

Dlaczego tak myślisz?

Vfr
środa, 4 listopada 2020, 07:23

Kolego tojest wbrew rosjskiej propagandzie tylko kolejna wesja rozwojowa su27/35.rwnie dobtze mogli to nazwac su99 i twierdzic ze to mysliwiec vII generacji.mialoby to tyle samo wspolnego z rzeczywistocia

calvus2
środa, 4 listopada 2020, 06:58

Dokladnie , 30 lat po odzyskaniu niepodleglosci Polska jest bezbronna. Praktycznie nie istnieje obrona przeciwlotnicza .

rED
czwartek, 5 listopada 2020, 14:12

Od upadku komuny minęło 30 a Rosja słabsza od ZSRR i wciąż słabnie i coraz mniej wasali ją wspiera... Jeśli Armenia przegra z Azerami to pójdzie drogą Gruzji...

Eter
wtorek, 3 listopada 2020, 23:12

Każdym. Pomimo buńczucznych zapowiedzi Rosjanie nie posiadają obecnie żadnej konstrukcji która może pokonać niemłodego już polskie f-16. Jest to powód do wstydu DJ-a ruskich bo odziedziczyli po ZSRR przemysł lotniczy którego nie potrafią wykorzystać.

autor komentarza
wtorek, 3 listopada 2020, 19:54

Tytuł daleki od prawdy i nieco ryzykowny. Z cała pewnością nie "już lata", w dodatku z dwóch powodów. Sugeruję bardziej adekwatne "jeszcze"...

SimonTemplar
wtorek, 3 listopada 2020, 19:27

SU57: data oblotu 2010r. F22: data oblotu 1990r. SU57: Wejście do służby pierwszego samolotu seryjnego 2020r.(?) F22: Wejście do służby pierwszego samolotu seryjnego 1997r. Jeśli po 20 latach Rosja tylko tak potrafi odpowiedzieć Jankesom, to jestem spokojny. Dodam, że USA już kończy pracę nad następcą F22. Także......

tam tam
środa, 4 listopada 2020, 09:20

Także właśnie okazało się, że Rosja już posiada odpowiednik Raptora i także okazało się, że USA stoi w miejscu bo następcy tego samolotu nie ma.

Davien
piątek, 6 listopada 2020, 00:30

Włśnie sie okazało ze mimo startu programu I-90 w 1983r do tej pory Rosja nie potrafi skończyć dość kiepskiej podróbki Raptora

Wnuk Błochina
środa, 4 listopada 2020, 20:50

Okazało się że USA nadal jest 20 lat przed Rosją bo su 57 dalej f22 nie dorasta do pięt. Dodać że USA ma że 160 f22 a Rosja jeden su 57. Więc niby w czym i kiedy Rosja im dorównała.

w
wtorek, 3 listopada 2020, 18:17

Rosjanie przynajmniej cos robią. Błedy sa w każdym projekcie technicznym ( nie mówie o tzw projektach robionych przez historykach i innych wykształciuchach). I wyciagaja wnioski. Zostana im LUDZIE z doswiadczeniem. A u nas jedynie co potrafili to zlikwidowac wszystkie zaklady. A na kadlubkach nazwanych PGZ osadzic swojaków na stanowiskach.

czytelnik D24
środa, 4 listopada 2020, 10:14

Rosjanie coś robią? Ja wolę by poziom życia w Polsce stale wzrastał tak jak się to dzieje od 30-stu lat. Jak ktoś lubi żyć na granicy ubóstwa tak jak Rosjanie bez jakiegokolwiek rozwoju państwa ale z jakimiś lipnymi projektami wojskowymi wynikającymi z manii wielkości to już jego sprawa.

Eter
wtorek, 3 listopada 2020, 23:14

Bzdurki towarzyszu. Produkują ruscy kolejna wersje su-27

Polak z UK
wtorek, 3 listopada 2020, 23:13

Rosja to kraj mający niemal150 mln obywateli, czyli 4 razy więcej niż ma Polska. Surowców naturalnych ma u siebie całą Tablicę Mendelejewa. Miał odziedziczony po Związku Sowieckim potężny przemysł z wieloma unikalnymi technologiami i wykształconymi kadrami. My byliśmy jednym z jego satelitów, wcale nie najważniejszym, o którego bardzo dbali, aby nadmiernie się nie rozwinął gospodarczo i technicznie. Fakt, w latach 90 polska transformacja była nazbyt rabunkowa. Rosja też miała swoich Balcerowiczów, ale newralgiczne gałęzie przemysłu oszczędzono i zmodernizowano. Mimo tego dziś Polska zapewnia większości swoich obywateli całkiem godziwe życie, porównywalne niemal wszędzie w kraju ze średnią europejską. Nawet polska wieś już bardzo nie odstaje, w Szkocji i północnej Anglii bywa gorzej. W Rosji poza Moskwą ludzie żyją na niższym poziomie niż w Pakistanie. Wiem, bo byłem w obu krajach. Więc nie ośmieszaj się takimi porównaniami, które tylko świadczą, jak mało wiesz o otaczającym świecie.

Yaro
wtorek, 3 listopada 2020, 22:35

Jak już to w projekcie technologicznym! I jakie to wnioski wyciągają? B o jak Su57 nie był samolotem 5g, t akurat w dalszym ciągu nie jest. Docelowych silników w dalszym ciągu nie ma. I na koniec pytanie - ile to polskich zakładów zbrojeniowych zlikwidowano?

rED
wtorek, 3 listopada 2020, 17:30

Rozkręcili produkcję seryjną 1 szt na 11 miesięcy. Nieźle.

Pirat
wtorek, 3 listopada 2020, 17:08

Wybudują maximum 12 egzemplarzy tego „ Super Suchoja”. Weźmie to 10 lat i będzie to nie dokończony produkt, idealny do defilady nad Moskwą lub Syrią.

ROTFL
środa, 4 listopada 2020, 08:21

No nie wiem. Nie ryzykowalbym nad Moskwa. Pozniej okazalo sie ze zamiast placu stracen w srodku miasta maja duza dziure.

anonimowy znawca tematu
wtorek, 3 listopada 2020, 15:39

Na tytułowej fotografii bardzo dobrze widać dlaczego Su-57 nie jest samolotem w pełni stealth - przede wszystkim ma zbyt dużo płaszczyzn nieskorelowanych geometrycznie z innymi. Na przykład, napływy skrzydeł mają skos, który nie odpowiada żadnemu innemu kątowi płatowca. Wiadome, że wszystkie nieskorelowane powierzchnie powodują zwiększone odbicie radarowe dzięki zjawisku zwanym surface travelling wave - falą powierzchniową. Takie powierzchnie występują też na końcówkach skrzydeł. Do tego powierzchnia napływu skrzydeł za klapą Krugera jest obła, a dla promieni radaru każda obłość to wiele zsumowanych kątów prostych, które odbijają promieniowanie wprost do nadajnika. F-22, F-35, a nawet chiński J-20 mają w tym miejscu płaszczyznę przebiegającą równolegle do kadłuba, która nie sumuje fali powierzchniowej, do tego o ostrym profilu, który nie tworzy kątów prostych, kiedy jest widziany od strony nadajnika. Mamy też wydatne połączenia kadłub- klapa napływu, napływ-klapa noskowa, oraz zakończenie tej klapy na końcówce skrzydła, które tworzą widoczne uskoki, a więc miejsca gdzie nastąpi zwiększone zjawisko zwane odbiciem Rayleigh-a. Największe będzie dla fal decymetrowych, którymi posługuje się większość radarów dozoru i kontroli, np na E-3 Sentry albo E-2 Hawkeye, ale nawet pasmo X będzie mieć tutaj zwiększony zwrot do nadajnika. Raptor i F-35 też mają w tym miejscu uskok, ale znacznie mniej zaznaczony, do tego klapa napływu dochodzi do samej końcówki skrzydła - rzecz trudna inżynieryjnie, bo nie ma końcowego zawiasu z łożyskiem oporowym, ale konieczna dla zapewnienia dobrych cech stealth. Dodajmy do tego typowo rosyjskie niepasowanie niektórych elementów i paneli, nitowaną zwykłymi nitami osłonę owiewki kabiny, co można znaleźć na zbliżeniach samolotu dostępnych w sieci, a mamy samolot "stealth", którego wykrywalność co najwyżej odpowiada "Euro-canardom" generacji 4+. O tym samolocie można powiedzieć wiele, ale nie że jest stealth.

Janek
środa, 4 listopada 2020, 01:00

A ktore to Euro-canardy porownywalne z Su-57 pod wzgledem RCS? Bo jesli Rafale.. to czyba raczysz żartować?

czytelnik D24
czwartek, 5 listopada 2020, 12:53

Masz rację Rafale ma niższy RCS od tego post sowieckiego nitowanego złomu a to tylko samolot 4 gen dlatego Dassault nazwał go samolotem quasi-stealth.

Maciek
wtorek, 3 listopada 2020, 21:18

Nie jestem w stanie ocenić twoich wywodów na temat aerodynamiki su57, ale "typowo rosyjskie niedopasowanie..." mogłeś sobie darować. Co by o ruskich nie mówić, techologie budowy płatowców mają opanowane. Oglądałem z bliska wiele ruskich samolotów i nie odbiegają one wykonaniem od zachodnich. Czasy łagg3 i podobnych latających trumien to prehistoria. Zresztą nie da się wykonać samolotu latającego mach2 inaczej niż dobrze. Jak będzie coś nie tak, to się rozleci w powietrzu albo będzie miał marne osiągi. A nity są w dalszym ciągu podstawowym elementem mocującym poszycie i nie ma nic złego w tym, że sowieci zastosowali je do owiewki.

GB
środa, 4 listopada 2020, 10:29

Widocznie nie widziałeś zdjęć prototypów Su-57 zrobionych z bliska. Nity klepane młotkiem w latach 20 przy budowie statków lepiej wyglądały.

Anty-Che
środa, 4 listopada 2020, 09:33

No ale wlasnie pierwszy prototyp rozleciał sie w powietrzu

Nestor
środa, 4 listopada 2020, 08:26

Cos co wystaje daje dodatkowe odbicie. Takze nity stozkowe z wyrownana plaszczyzna daja zwiekszone odbicie z powodu mikroszczelin i zjawisk na styku metali. Dlatego juz od lat nity sie usuwa przechodzac na inne technologie montazu

AZT
wtorek, 3 listopada 2020, 23:36

Od zachodnich z lat 80 owszem. Ile nowszych samolotów widziałeś z bliska? Oglądnij sobie takiego EF-2000, jeśli nie miałeś okazji zdjęcia są w sieci. Żadnych wystających nitów, jeżeli nawet są to "flush", czyli z płaskim łbem i zamalowane tak, że ich nie widać. W połączenia między panelami nie wsadzisz żyletki. Owiewka Su-57 ma nity wypukłe, pewnie z powodu cienkiej blachy, podobnie panele rewizyjne w okolicach tyłu kadłuba. Tam wsadzisz palec, nie żyletkę. Wyguglować sobie Su-57 z numerem bocznym 052, widać wyraźnie jak to wszystko jest zanitowane i spasowane. Amerykańskie samoloty gen 5 nawet jeśli mają złącza nitowane, to przykrywa się je kompozytowymi pokryciami stealth. Ale większość elementów poszycia wykonana jest z kompozytów, więc nie ma potrzeby nitowania.

Maciek
czwartek, 5 listopada 2020, 14:12

Widziałem z bliska eurofightera. Przyznam, że nie przyglądałem się szczegółowo prototypów su57, więc wierzę na słowo, że mają niedoróbki. Tyle, że to są prototypy. Jeżeli sowieci w seryjnych maszynach puszcza taką fuszerkę, to znaczy, że odpuścili całkowicie pseudo stealth. Przyznają się w ten sposób, że su57 nie będzie miał takich właściwości.

WAROL
środa, 4 listopada 2020, 21:28

Gratuluje znajomosci tematu. Poziom merytoryczny wskazuje na jedna z kilku osób w Polsce , głownie na jednego z moich dawnych wykładowców z MEiL (ja absolwent 2003) Pozdrawiam :)

Rain Harper
wtorek, 3 listopada 2020, 23:12

tylko że poszycie na MiGach to trzeba młotkiem dopasowywać :))))

rododendron
wtorek, 3 listopada 2020, 20:21

Czyli świetny cel dla naszych AMRAAMów :)

ROTFL
środa, 4 listopada 2020, 08:26

Kto by marnowal AMRAAMa na to cos...

Fak sejk
wtorek, 3 listopada 2020, 19:45

Był testowany na S-400 i był niewidzialny, więc o co ci chodzi? ;))))))))))

Herr Wolf
wtorek, 3 listopada 2020, 18:57

Jak z Ciebie taki fachowiec to kiedy pierwszy polski myśliwiec 5 generacji pod twoim okiem?!

Kot
czwartek, 5 listopada 2020, 15:17

Po co mi myśliwiec 5 gen? Gdyby nie Rosja to nie były by w ogóle potrzebne. Ja wolę Polski samochód, pociąg, zmywarkę czy komputery. A Rosja woli broń. Dlatego to chory kraj.

rED
środa, 4 listopada 2020, 12:02

Oczywiście zawsze warto wspomnieć o Polsce w artykule o Rosji.

pogromca debilów
środa, 4 listopada 2020, 11:58

Bo w Polsce nie buduje się imperium, jak w Rosji, która nie ma materialnych podstaw do budowy imperium, i w twojej Rosji wszystko to odbywa się dzięki powszechnej nędzy społeczeństwa.

ciekawy
środa, 4 listopada 2020, 10:18

Nie każdy ma kompleksy tak jak ty.

Anty rusofil
środa, 4 listopada 2020, 09:38

Jak dasz nam największe złoża gazu na świecie, ogromne złoża ropy, tytanu, złota, węgla, diamentów i 17 mln km2 ziem do grabieni to wtedy pogadamy.

Wawiak
środa, 4 listopada 2020, 01:38

Jak tylko wyłożysz środki na projekt...

AZT
wtorek, 3 listopada 2020, 22:36

Nigdy, pracuję poza Ojczyzną.

LMed
wtorek, 3 listopada 2020, 15:14

Zaskoczenie że jeszcze nie spadł?

krun
wtorek, 3 listopada 2020, 14:42

Polskie "najnowoczesniejsze" samoloty się nie rozbijaja, tylko latają lekko, łatwo i przyjemnie, w myślach polskich "tfurcuf". Nie ma to jak złom zwany f35, ponad 880 usterek i wszyscy udaja, że to jest groźny samolot.

el ninio
wtorek, 3 listopada 2020, 19:32

F35 jest ładny a groźny to będziew nim pilot. W Moskwie nie odróżniają takich niuansów?

SimonTemplar
wtorek, 3 listopada 2020, 19:31

Misiu kolorowy, F35 to inna klasa i przeznaczenie, do tego lata i to sprawnie. Każda nowa konstrukcja ma wady, miał je i F22. Na razie to ty sobie poczytaj o dobiegającym końcowi projekcie konstrukcyjnym następcy F22 i to porównuj do SU57 a nie F35, który jest samolotem innego przeznaczenia, konstrukcji, parametrów itp. W F35 wady kiedyś usuną i będzie hulał a wy, Wania, będziecie jeszcze baaaaardzo dłuuuugo szurać po ziemi.

GB
wtorek, 3 listopada 2020, 19:28

No przecież polski F-16 nie rozbił się, ale zdarza się to od czasu do czasu polskim MiG-29... Dla F-35 usterki nie są krytyczne dla programu, a samolot ten już bierze udział w konfliktach zbrojnych i w takiej Syrii to by go chętnie zintegrowana rosyjsko-syryjska OPL zestrzeliła gdyby tylko mogła. No ale ona woli jednak zestrzeliwać rosyjskie IŁ-20.

Jarek
środa, 4 listopada 2020, 00:58

Nie zdążył sie rozbić bo poszedł na części zamienne żeby jakos utrzymac polska dume przestworzy

GB
środa, 4 listopada 2020, 20:11

Żaden F-16 z zamówienia na 48 samolotów nie poszedł na części zamienne. Poza tym Polska to nie Rosja. My samolotow niezdolnych do lotu w powietrze nie wysyłamy.

Maras2
środa, 4 listopada 2020, 21:17

Chciałbym zauważyć że nasze F-16 sa sporo młodsze od Mig-29 i nie sa serwisowane przez "fachowców" z WZL (a przez USA za spora kwotę - ostatnio 500 mln zł czyli z 5 F-16 w podobnej jak nasza konfiguracji). Tak więc mimo Twojej wielkiej niechęci do wszystkiego co ruskie to prosze wiecej faktów a mniej mitomanii

GB
czwartek, 5 listopada 2020, 00:10

Chciałbym żebyś przeczytał dyskusje od początku i ją zrozumiał. To wtedy może zrozumiesz moja odpowiedź.

wtorek, 3 listopada 2020, 19:26

niegroźnym złomem są bezusterkowe Su-57 produkowane seryjnie w ilosci 1 sztuk rocznie i to bez docelowych silników.

Dlaczemu
wtorek, 3 listopada 2020, 14:26

wygląda ciągle na niedokończony To chyba przez to malowanie albo pomalować go do końca albo wcale nie malować

w
wtorek, 3 listopada 2020, 18:18

dac go do nas. Nasz MON lubi taką "modernizacje" (malowanie). Oczywiscie po pełnej analizie do analizy technicznej analizy...

Wania
wtorek, 3 listopada 2020, 14:26

Silniki nadal bez osłon termicznych. Masa większa od su-35 a te same silniki... przekroczy Toto prędkość dźwięku? Bo, że bez dopalaczy nie utrzyma prędkości naddźwiękowej to nikt nie ma wątpliwości. Docelowe silniki mają być krótsze, więc znowu będą musieć przeprojektować płatowiec. Czyli te będą dwa. O ile fabryka za rok skleci tego pierwszego rozbitka. Za 10 lat wersja docelowa może będzie przyczynkiem do zbudowania samolotu V generacji. To nadal świeci na radarach jak gwiazda czerwona. Docelowy model ma mieć siłowniki elektryczne? To będzie wydarzenie.

Sailor
wtorek, 3 listopada 2020, 18:17

Silników docelowych to on nie będzie miał nawet jak dziś ukradną technologię. Równie dobrze można by było dać kowalowi ze średniowiecza plany Kałacha.

Janek
wtorek, 3 listopada 2020, 15:05

Spokojnie utrzyma supercruise.. To przecież nie cagla typu F-35. A po co maja przeprojektowywac platowiec skoro produkt 30 jest testowany na jednym z prototypow o tym samym platowcu? Wyjaśnisz specu? Ty tam wiesz najlepiej jak on świeci na radarach. Pewnie byłeś na pokazach lotniczych i mierzyles mu RCS pilotem od telewizora...

środa, 4 listopada 2020, 21:17

Nie rozumiem tego spokoju. Chyba że będzie to rosyjskie supercruise (nie mające analogow) zachodzące przy 0.8Ma.

ciekawy
środa, 4 listopada 2020, 10:20

Cięższy od Su-35 i z silnikami od Su-35 to nie cegła?

Yaro
wtorek, 3 listopada 2020, 22:45

U trzyma supercruise? To dlaczego od lat (ciągle nieskutecznie) próbują skonstruować do niego mocniejsze silniki? Widziałeś kiedyś zdjęcia pokazujace jak wielkie szczeliny są pomiędzy panelami kadłuba? Widzisz silniki pozbawione jakiejkolwiek osłony i integracji w korpus kadłuba? To może zobacz i wtedy zrozumiesz skąd ten duży RCS!

Wania
wtorek, 3 listopada 2020, 22:03

Jeden silnik zamontowali specu na prototypie. Inny mniejszy silnik o innej wadze i po zamontowaniu dwóch zmienia się wszystko. Cała geometria i wyważenie specu. Su-35 nie ma supercruise to ten ciężki klamot tym bardziej. Co do obniżonej wykrywalności wypowiedzieli się Hindusi i na pewno wiedzę mają większą od Ciebie. Dramatycznie odstaje od f-35. I tyle w temacie. Klepanie samolotu z bieda silnikami nie ma sensu. Na szczęście dwa tylko złożą.

Janek
środa, 4 listopada 2020, 00:52

Te bieda silniki juz dzis niszcza w przedbiegach parametrami lotnymi cegle pod nazwa F-35.. Co zreszta wykazuje kazdy bieda pokaz Lightinga.. Stad tez dramatyczne analizy zachodnich think tankow o koniecznosci zakupu przez europe F-35 gen 4- aby integrowac system. Bo ważne aby bubel najszerszym korytem wypchac na eksport póki jeszcze można przed europejskim mysliwcem V gen..

Davien
piątek, 6 listopada 2020, 00:36

Wow dobre ale jak na razie to te silniki zniszczyły pierwszego seryjnego Su-57. No ale silnika jk F119/F135 to i za 50 lat z powodu zacofania technologicznego w Rosji nie zrobicie:)

Veritas
środa, 4 listopada 2020, 21:18

Jedyne co niszczą te silniki to własny płatowiec :)

Kot
środa, 4 listopada 2020, 20:57

No masz rację. Bo su 57 ma ich dwa i dlatego wypadają lepiej niż jeden w f35. Tylko dlatego...

Stary zgred
wtorek, 3 listopada 2020, 21:19

Su-57 wyposażony w dwa silniki starego typu AL-41F nie jest w stanie lecieć supercruise, ileż to razy można powtarzać? Hindusi najwięcej pretensji mieli w stosunku do mizernego stealth Su-57 i właśnie silników. Cytat: "The Supercruise is the ability to cruise at supersonic speeds without using engine afterburners. At the core of every plane is the engine — it is all about the engine. The Saturn/Lyulka 117/AL-41F1 engine that has powered Su-57 has many maintenance issues. Indian Air Force (IAF) always complaint about Russian engines. Russian engines have been smoky and require many hours of maintenance. Su-57 has not designed modular aircraft for an engine to be replaced quickly without attention from a skilled engineer from MRO facilities.While writing this article, Su-57 was not capable of supercruise. Su-57 used its afterburner when required." Dlatego jeżeli jeszcze dodamy problemy ze stealth i z awioniką to trzeba się pogodzić z tym, że Su-57 nie jest samolotem 5 generacji. Jak słusznie pisał kiedyś Jane's o T-50 sam kształt kadłuba jeszcze nie robi z samolotu V generacji.

Janek
środa, 4 listopada 2020, 00:56

Ilez można powtarzać że zdanie hindusow którzy nie zostali dopuszczeni do transferu technilogii jest tyle warte co zeszłoroczny śnieg a ich program FGFA pobil juz rekord czasu realizacji. Niech teraz wlasnym sumptem wykażą sie co potrafią w kwestii stealth i awoniki V generacjii a wróżę ze bedzie to czyste bollywood

środa, 4 listopada 2020, 21:19

Nikogo innego nie można zacytować, bo nikt inny nie był zainteresowany.

Stary zgred
środa, 4 listopada 2020, 19:37

Jane's pisał jasno, że strona indyjska wytykała rosyjskiej konstrukcji, że silnik Su-57 jest zawodny i ma słabe osiągi co do wydajności, radiolokator nieodpowiedni i że źle zaprojektowano widzialność z kabiny pilota. Krytyce poddawane są też właściwości związane z niższą wykrywalnością samolotu przez radiolokatory. Nieoficjalnie mówi się, że jest ona dużo mniej efektywna niż podobne rozwiązania zastosowane w samolotach amerykańskich. Poprawienie tych cech wymagałoby natomiast istotnych zmian całej konstrukcji, na co nie ma szans w istniejących prototypach rosyjskich maszyn. Słowem Su-57 do pięt nie dorasta Raptorowi pomimo, że technologia F-22 została opracowana w latach 80-tych XX w. Pierwszy oblot przypada na 19 listopada 1990r. Pierwszy produkcyjny F-22A Raptor został dostarczony US Air Force w styczniu 2003 roku, a samoloty osiągnęły wstępną gotowość operacyjną do grudnia 2005 roku. Od tamtego czasu samoloty przechodzą modernizację podzielona na kilka etapów: Mod. 3.1, 3.2A i 3.2B i 3.3. Prace mają być rozciągnięte w czasie do 2023 roku. Tymczasem Su-57 do tej pory nie osiągnął możliwości Raptora z lat 90-tych ub. wieku.

GB
wtorek, 3 listopada 2020, 19:36

Przecież Su-35 nie jest supercruise. Nawet Rosjanie przyznają że Su-57 z tym silnikiem nie jest supercruise, a dla Hindusów jednym z powodów wycofania się z programu były właśnie przestarzałe silniki. I mają przeprojektowac opatowiec bo izdienie 30 mają inne wymiary. A to że świeci na radarach jest pewne bo mu widać sprężarkę silnika, oprócz wielu innych elementów platowca.

Janek
środa, 4 listopada 2020, 00:47

A moglbys mnie zacytowac tych Rosjan co tak przyznaja? Bo właśnie sie obsmialem jak norks

czwartek, 5 listopada 2020, 08:29

To raczej niema sensu. Dla ciebie rosyjskie zawsze najlepsze.

GB
czwartek, 5 listopada 2020, 00:12

Ja odpowiedź że źródłem dałem. Jak zwykle tu źródeł podawać nie można.

wtorek, 3 listopada 2020, 23:50

F35 w wersji A może przelecieć 1,2 Ma bez dopalaczy przez około 250 km. W Polskich warunkach doleci z Krzesin do granic Okręgu Kaliningradzkiego z prędkością naddźwiękową bez użycia dopalacza. Wystarczy, żeby tam doleciał i odpalił pociski AARGM na rosyjskie bańki bez analoga. Zobaczycie, jak tylko F-35 osiągną u nas IOC, Putin, ewentualnie jego następca, zrobi się wobec Polski grzeczniutki.

Maras2
środa, 4 listopada 2020, 21:21

Zanim nasze cos osiagna to minie z 10 lat. A za 10 lat Rosja bedzie miała ze 100 Su-57 i kilkaset Su-34, 30, 35S po moderce i może co nieco Mig-35 w najsilniejszej konfiguracji. Do tego Ochotnik, sporo BSL-i , najnowsze OPL, radary... pisac dalej?

Davien
piątek, 6 listopada 2020, 00:41

Za 10 lat to Rosja będzie miała 76 Su-57 o ile wszystko pójdzie idealnie, jakieś 150 Su-34, do 200 Su-30 wszystkich wersji i 98 Su-35. Z czego lepsze od naszych F-35 bedzie zero maszyn, a od naszych F-16 jedynie Su-57. I to całe w miarę nowoczesne lotnictwo Rosji, o ile wszystko im pójdzie idealnie a juz sie chrzani:)

Wania
czwartek, 5 listopada 2020, 07:57

Su -57 w biednej wersji produkują 1 na dwa lata. Zwiększa do 1 sztuki na rok. F-35 produkują 150 na rok. Czyli półroczna produkcja przekracza wszystkie zamówione 76 sztuk. A zamówienia jak to w Rosji. Do 2020 zamówili 2300 t-14 i nie ma ani sztuki, dwa lotniskowce, a jest gnijący wrak.

GB
czwartek, 5 listopada 2020, 00:11

Tak... Rubel pada.

fakir
środa, 4 listopada 2020, 22:47

Pożyjemy zobaczymy, bardzo to ambitne, żeby nie napisać wręcz życzeniowe.

Buczacza
wtorek, 3 listopada 2020, 14:24

Reasumując 20 lat po jest odpowiedź na F-22? No prawie bo jeszcze nie kompletne wyposażenie, silniki itd.. I jeszcze nie spadł ! Jestem pod wrażeniem. Jak na kraj gdzie robotnicy gazpromiku musieli jeść paszę dla świń to jest sukces! Pozdrawiam gawiedź z olgino.

Buahaha
wtorek, 3 listopada 2020, 19:45

Buczcza powiedz no nam specu a ile to UE jest zapóźniona w sstosunku do Rosji w samolocie 5 gen ?

Wnuk Błochina
środa, 4 listopada 2020, 09:44

Europa nie jest zapóźniona bo su 57 ma podobne parametry jak maszyny z Europy gen 4.+. Często radarem i rcs im ustępuje.

Davien
środa, 4 listopada 2020, 09:07

No popatrz jak do tej pory w Rosji nie potrafia zbudować odpowiednika Rafale czy EF-2000. Su-57 nie jest maszyna 5 gen bo nie spełnia wymagań i tyle. A Europa robi juz maszynę 6 gen.

xxx
środa, 4 listopada 2020, 04:17

To masz bardzo słabe informacje. Przy EF było już możliwe zrobienie niewykrywalności ( założenia ) jednak kraje biorące udział w programie wybrały maksymalna manewrowość i ilość przenoszonego uzbrojenia. Był tez pomysł użycia kierowanego ciągu w EF ( zmienne ustawienie dysz wylotowych ) ale znowu wybrano kompromis. To wszystko nie oznacza , ze w Europie nie ma technologi dla zrobienia 5 generacji. Tylko iż w czasie powstawania EF były inne wymagania. Co do technologi lotniczych to zobacz lepiej co produkuje Europa na rynki cywilne a co ruski.

Janek
wtorek, 3 listopada 2020, 15:12

Ach ta zapóźniona Rosja.. Osmielila sie druga przed cala resztą świata mieć samolot 5 generacji na wlasnych warunkach. Nie to co inne potęgi technologiczne stojące w kolejce po F-35, spóźnione w stosunku do USA o ile by wtedy wyszlo..? 30-40 lat?

Yaro
wtorek, 3 listopada 2020, 22:48

Po pierwsze Rosja nie ma żadnego samolotu 5 gen, bo zwyczajnie Su-57 nim nie jest! A re inne potęgi jak np Chiny robiły projekt we własnym zakresie albo współpracowały w konstruowaniu F-35 z USA (bo nie wiem czy wiesz ale ten samolot jest projektem miedzynarodowym).

Davien
piątek, 6 listopada 2020, 00:43

Yaro, chiny to ukradły dane o F-35 a nie współpracowały i zrobiły swoją podróbke czyli J-31.

Wania
wtorek, 3 listopada 2020, 22:04

To nie jest samolot V generacji. To sprasowany su-27. Nie ma co zaklinać rzeczywistości.

Ot chwila ulotna
wtorek, 3 listopada 2020, 22:00

Mieć co? Przecież sami Rosjanie uznali że obecny produkt nie spełnia kryteriów i przebudowują projekt. Czyli tak 30 lat za USA. Jeżeli określisz to że to na własnych warunkach to mogę tylko przyklasnąć

Whiro
wtorek, 3 listopada 2020, 19:53

Problem w tym że su 57 to nie maszyna 5 generacji. To dalej dodawanie przez Rosję plusów do gen 4.

GB
wtorek, 3 listopada 2020, 19:37

Skąd pomysł że Su-57 to samolot 5 generacji??? Bo go Rosjanie tak nazwali? Oni to badziewie nazywają już samolotem generacji 5+ bo tak.

ale zasięg
wtorek, 3 listopada 2020, 14:21

Jak dotychczas zasięg to 111 km od lotniska.

Ecdis
wtorek, 3 listopada 2020, 14:13

Redaktorze Juliuszu nie nadużywałbym epitetów sugerujących ,że kolejny samolot spadnie.

Lach
wtorek, 3 listopada 2020, 14:50

Doświadczenie pokazuje, że prędzej spadnie, jak okaże się udany. Budowa samolotów wymaga ogromnych środków, a tworzenie V generacji z przerwami finansowania nie może odbyć się bez wpływu na jakość produktu. Życia nie oszukasz, wystarczy obejrzeć zdjęcia płatowca - jak to to jest wykonane. T-34 też szokowały prymitywnym wykonaniem, ale jakby nie patrzeć w czołgu ma to drugorzędne znaczenie - czego nie można napisać o płatowcu odrzutowego myśliwca.

Macho
wtorek, 3 listopada 2020, 14:07

Piękny jest ten samolot!

Komucho
środa, 4 listopada 2020, 18:07

z tym rdzewiejącym tyłkiem szpetny jak Kukuruźnik

Wania
wtorek, 3 listopada 2020, 17:47

Porównaj z f-22. Tu wystające anteny, oczka, nity, krzywo spasowane części. Sterczące brudne silniki nieosłonięte termicznie. Pomalowali ładnie, bo w jednolitym kolorze wygląda jak rozdeptany su-27. Ot i cała jego tajemnica. Sterczące siłowniki hydrauliczne. Ale ma mieć w wersji super już elektryczne jak na całym świecie.

Janek
środa, 4 listopada 2020, 11:56

A Ty jestes przekonany ze na zdjeciu w tym artykule jest wspomniany seryjny Su-57?? Oj biedaczku. Zero rozeznania

GB
środa, 4 listopada 2020, 20:53

A ty jesteś przekonany że seryjny Su-57 jest inny... Wiesz pierwszy seryjny się rozbił. A zdjęć drugiego pierwszego seryjnego nie ma...

GB
środa, 4 listopada 2020, 07:47

Tak, a jakie silowniki ma F-22? Doucz sie a potem sie popraw.

Trol
środa, 4 listopada 2020, 21:08

No a kiedy powstał f22. Zobacz a później się popraw.

qwert
wtorek, 3 listopada 2020, 23:47

Krzywo spasowane to ty masz oczy, bo jakoś nie mogę się dopatrzyć źle spasowanych części

czwartek, 5 listopada 2020, 04:12

To popatrz sobie na obudowę korbowału, czy luzy na łożyskach przegubowych.

rob erick
wtorek, 3 listopada 2020, 13:44

bardzo bym chcial aby nasz przemysl miat takie problemy ...

Wania
piątek, 6 listopada 2020, 07:35

Żeby produkował samoloty, które za chwilę spadają? Człowieku. Poczytaj o f-35 i choćby o chełmie pilota. Su-57 to złom produkowany dla Rosjan. Jakoś trzeba uzasadnić wywalenie w błoto miliardów dolarów. I nastawić społeczeństwo na utopienie kolejnych, żeby to dopracować. Rosjanin, ma wiedzieć, że jest biedny bo powstał su-57.

wtorek, 3 listopada 2020, 19:28

Ja bym niechciał. Zamiast tego wolałbym sprawniejszą slużbę zdrowia, policję i rowne drogi.

Davien
wtorek, 3 listopada 2020, 19:19

Wasz przecież ma to dlatego nie możecie tego Su-57 porządnie zrobić:))

Peresada
wtorek, 3 listopada 2020, 18:10

Nawet nasz przemysł nie ma takich problemów jakie ma przemysl rosyjski.

Centrum Kosmiczne w Płońsku
środa, 4 listopada 2020, 19:08

lotniczy i kosmiczny nie ma sobie równych nikt na swiecie.Rozwijamy sie znakomicie.

producent ladującej Angary napędzaniej metanem
środa, 4 listopada 2020, 21:25

Od czasu upadku Zsrr Rosja nic nowego nie zbudowala.

R
wtorek, 3 listopada 2020, 13:44

Moze tym razem doleci do odbiorcy.

Eee tam
wtorek, 3 listopada 2020, 13:40

To już nikogo nie rusza bo każdy czeka na MiGa-41 co poleci w kosmos i z powrotem już w 2025 roku!

Wania
wtorek, 3 listopada 2020, 22:14

Już budują bazę na księżycu dla tych migów. Ten su oblatali 10 lat temu i w powietrzu się utrzymuje co drugi z opcją, że za kolejne 10 lat będzie latał ten zaprojektowany w docelowej konfiguracji. A mig-41, którego nikt nie widział będzie latał w kosmos za 5 lat. No brawo. Samolot koncernu, który jest bankrutem niemający środków na pensje dla pracowników.

Maciek
wtorek, 3 listopada 2020, 13:36

To jeszcze tylko z 500 szt. i dogonią USA w ilości samolotów nowej generacji. Celowo nie piszę piątej, bo co do su57 zdania są w kwestii "piątości" mocno podzielone. Mam wrażenie, że większym sukcesem był pierwszy su57 czyli działo samobieżne. Wystarczyło rozładować je ze statków, nadać ruską nazwę i już mieli sukces!

Towarzysz Polak
wtorek, 3 listopada 2020, 13:36

F22 po 30 latach doczekał się Rosyjskich odpowiednika.

wtorek, 3 listopada 2020, 14:48

...nie mającego analogów.

Kowalskiadam154
wtorek, 3 listopada 2020, 13:00

Oblatany 10 lat temu i jest prawie gotowy i niemal osiąga zakładane parametry:))))))

Marek
wtorek, 3 listopada 2020, 12:52

No to 50% stanu Su-57 sprawne. Kiedy dzwon kolejnego nielota?

HeHe
wtorek, 3 listopada 2020, 12:49

Produkcja seryjna po rosyjsku :)

PAKFAK
wtorek, 3 listopada 2020, 12:43

Su-37 podejście numer 2

tyu
wtorek, 3 listopada 2020, 12:18

Czyli Rosjanom w końcu udało się (no prawie bo jeszcze trochę brakuje) zbudować gorszą wersję samolotu który Amerykanie mieli już 15 lat temu? Nieźle. Ale to i tak lepiej niż z rakietami manewrującymi. Amerykanie w 1991 w czasie wojny z Irakiem wystrzelili więcej owych rakiet niż Rosja przez całą swoją historie. Pierwsze Kalibry dopiero w czasie wojny w Syrii udało się wystrzelić. To ile to już będzie, 20 lat zapóźnienia? Już nie zliczysz tak dużo. Ale spoko, Fankluby i inne trolle i tak powiedzą że Rosja wszystko ma lepsze. A szczególnie lotniskowce.

bracia słowianie
czwartek, 5 listopada 2020, 17:20

Ba.... radary kwantowe i broń energetyczną mają. Albo "będą" miec.

mick8791
wtorek, 3 listopada 2020, 22:53

No prawie, bo oblot F 22 odbył się 30 lat temu, a produkcja seryjna ruszyła 23 lata temu :-D

Rhotax
wtorek, 3 listopada 2020, 14:36

Lotniskowce z rampa sa lepsze bo z górki nawet Su 57 poleci !

Stary Grzyb
wtorek, 3 listopada 2020, 12:18

Oby się pilot udanie katapultował z kokpitu.

czytelnik D24
czwartek, 5 listopada 2020, 13:03

Dzięki nowemu karabinkowi AM-17 Małysz pilot nie zostanie zlinczowany kiedy samolot spadnie na jakąś chatę.

GB
wtorek, 3 listopada 2020, 16:01

Na wszelki wypadek niektóre prototypy Su-57 latają z otwartym kokpitem...

Wania
czwartek, 5 listopada 2020, 08:01

Wersja cabrio jest droższa. I na klimę nie trzeba wydawać kasy.

Adam
wtorek, 3 listopada 2020, 12:17

Ciekawe czy zaliczy twardy reset?

Mateusz Borkowski
wtorek, 3 listopada 2020, 12:16

Su-57 jest odpowiednikiem Raptora ale nie F-35, bo F-35 to lekki myśliwiec. Nie ta klasa. I oczywiście ,,odpowiednikiem" przyjmujac, że Su-57 zasługuje w pełni na miano myśliwca 5 generacji...

mick8791
wtorek, 3 listopada 2020, 22:56

F-35 to myśliwiec wielozadaniowy, a nie lekki. F-22 to myśliwiec przewagi powietrznej. A Su-57 to w sumie nie wiadomo co to jest. Ale na pewno nie jest 5 gen ;-)

vvv
wtorek, 3 listopada 2020, 17:16

nie zasługuje bo to su-35 w nowej "maskownicy" silniki i awionika z su-35 oraz swieci jak choinka

Eol
wtorek, 3 listopada 2020, 11:32

Nie widzę postu z "klubu petersburskiego"?!? Jesteśmy dobrzy i nie 'kopiemy' leżącego. A tak na serio lepiej taką masę pieniędzy przeznaczyć na rozwój szpitali i szkół, tak po jednej jak i po drugiej stronie barykady (zadeklarowanych przeciwników). Wyjdzie to wszystkim na dobre.

Marek
wtorek, 3 listopada 2020, 15:49

Faktycznie aż dziwne, że nie ma jeszcze rosyjskiej reprezentacji.

Szerlok
wtorek, 3 listopada 2020, 14:31

Dzisiaj wszystkie sily olgino sa na ameryke

Rhotax
wtorek, 3 listopada 2020, 14:38

Atakuja Bidena - gościa jaki od 29 lat popiera kazdą wojnę USA i obstaje za rozprawą z Rosją oraz wapierał Polskę od lat 80...

czytelnik D24
środa, 4 listopada 2020, 10:38

Mogą sobie atakować kogo chcą bo i tak polityka USA jest niezmienna bez względu na to kto zasiada w Białym Domu. Zresztą kto by ich traktował poważnie gdyby każdy kolejny prezydent wprowadzał własne wizje w życie (Trump na początku swojej prezydentury miał pomysły które szybko mu wybili z głowy). Ile by wytrzymali jako mocarstwo?

rED
wtorek, 3 listopada 2020, 17:33

No tak bo przecież Trump to "ich" człowiek. A co tam że wprowadził US Army niemal do Pitra a USAF lata nad Ukrainą.

wtorek, 3 listopada 2020, 14:50

Czyli promują Trumpa, który dusi im NS2 i tłucze żołnierzy w Syrii?

Tweets Defence24