„2,3% PKB na obronność i 120 000 żołnierzy w armii czynnej”. Konwencja PiS o Siłach Zbrojnych

9 lipca 2015, 11:45
Fot. Spc. Marcus Floyd, 13th Public Affairs Detachment/US DoD.

Partia Prawo i Sprawiedliwość zapowiada, że w wypadku objęcia władzy po jesiennych wyborach parlamentarnych zdecyduje się na podwyższenie wydatków obronnych do poziomu nie mniej niż 2,3% PKB. Zgodnie z programem PiS liczebność zawodowych Sił Zbrojnych ma zostać zwiększona do 120 000 żołnierzy z perspektywą podwyższenia o dalsze „kilkadziesiąt”. Ponadto, „odbudowany” ma zostać system rezerw osobowych włącznie ze stworzeniem systemu obrony terytorialnej.

Plany Prawa i Sprawiedliwości w zakresie obronności zostały przedstawione podczas drugiego dnia konwencji programowej PiS i zjednoczonej prawicy, jaka miała miejsce w dniach od 3 do 5 lipca w Katowicach. Ogólne zarysy programu PiS i zjednoczonej prawicy w zakresie obronności zostały przedstawione przez Ryszarda Czarneckiego.

Wiceprzewodniczący Parlamentu Europejskiego poinformował podczas konwencji, że program PiS i zjednoczonej prawicy przewiduje zwiększenie wydatków obronnych do co najmniej 2,3% PKB. Europoseł zaznaczył, że dodatkowe fundusze miałyby zostać przeznaczone na zakupy sprzętu, odnowienie zapasów amunicji i środków materiałowych oraz podwyższenie stopnia gotowości bojowej wojsk, drogą prowadzenia ćwiczeń. We wpisie na blogu Ryszard Czarnecki stwierdził, że docelowo nakłady na obronę miałyby wynosić według PiS 2,5% PKB, aczkolwiek poziom ma być osiągany stopniowo.

Ryszard Czarnecki zwrócił uwagę, że Prawo i Sprawiedliwość zamierza podwyższyć liczebność czynnych jednostek Sił Zbrojnych do 120 000 żołnierzy, z perspektywą jej zwiększenia o dalsze kilkadziesiąt. Poseł podkreślił, że musi istnieć możliwość znaczącego zwiększenia liczebności „operacyjnych” sił zbrojnych czasu pokoju w wypadku zagrożenia.

Wiceprzewodniczący Parlamentu Europelskiego zapowiedział również, że zgodnie z założeniami PiS docelowo w Wojsku Polskim ma się znajdować „36 brygad ogólnowojskowych”. Poseł zaznaczył, że siły regularne (a także jednostki sojusznicze, prowadzące działania w wypadku ewentualnej kolektywnej operacji obronnej) powinny być wspierane przez siły terytorialne (Armii Krajowej), bazujące na naborze ochotniczym.

Ryszard Czarnecki zwrócił również uwagę na konieczność przyśpieszenia niektórych programów  modernizacyjnych, jak zakupy systemów obrony przeciwlotniczej czy wozów bojowych, a także konieczność pozyskania lekkiej broni przeciwpancernej. Poseł wskazał również na plany stworzenia w Policji i Straży Granicznej oddziałów manewrowych, przeznaczonych do walki z terroryzmem i dywersją. Ryszard Czarnecki zwrócił uwagę także na konieczność reformy Inspektoratu Uzbrojenia, odpowiedzialnego za pozyskiwanie sprzętu dla Sił Zbrojnych, a także na konieczność wypracowania instytucjonalnych mechanizmów współpracy gestora z przemysłem obronnym.

Jednocześnie podkreślił, że w przypadku pozyskiwania uzbrojenia za granicą preferowani będą ci dostawcy, którzy będą przedstawiać ofertę przemysłową, obejmującą m.in. koprodukcję sprzętu. Zaznaczył, że w jego opinii Polska Grupa Zbrojeniowa nie jest gotowa na fuzję z Airbus lub innym zagranicznym koncernem, gdyż kilka procent udziałów nie da odpowiedniej kontroli nad zasobami PGZ, które stanowią istotne elementy w procesie modernizacji Wojska Polskiego.

Odbudowa systemu rezerw, budowa systemu obrony terytorialnej

Jednym z kluczowych elementów programu PiS w zakresie obronności jest odbudowa systemu rezerw osobowych Wojska Polskiego, wraz ze stworzeniem systemu obrony terytorialnej. Stosowna koncepcja została przedstawiona przez dr Przemysława Żurawskiego vel Grajewskiego.

Dr Żurawski vel Grajewski poinformował we wstępie, że od zawieszenia obowiązkowej służby wojskowej w Polsce występuje znaczny niedobór w zakresie rezerw osobowych. Zwrócił uwagę że proponowane przez PiS i zjednoczoną prawicę działania w zakresie odbudowy systemu rezerw powinny spełniać 3 założenia: zapewniać niezbędne zdolności w stopniu co najmniej dostatecznym dla systemu obronnego, umożliwić wzrost potencjału w relatywnie krótkim horyzoncie czasowym (z założeniem budowy docelowych struktur) oraz być akceptowalne dla społeczeństwa.

Według dr Żurawskiego vel Grajewskiego w pierwszej kolejności powinno się objąć służbą wojskową mężczyzn - kandydatów do pracy lub służby w formacjach mundurowych, uprawnionych do używania środków przymusu bezpośredniego (jak Policja, Straż Graniczna, a także np. Straż Ochrony Kolei czy Straż Leśna). W ten sposób w relatywnie krótkim okresie czasu miałby zostać uzyskany wzrost potencjału mobilizacyjnego.

Z kolei docelowy model polskiego systemu rezerw miałby zostać oparty na rozwiązaniach, funkcjonujących w British Army. W dużym stopniu zostałby on związany z jednostkami armii czynnej. Dr Żurawski vel Grajewski zapowiedział ustanowienie obok zawodowej służby wojskowej również służby kontraktowej, po zakończeniu której żołnierze przechodziliby do rezerwy wojsk operacyjnych.

Oddzielnym elementem koncepcji systemu rezerw byłaby obrona terytorialna, wzorowana na rozwiązaniach brytyjskich, tj. w oparciu o system ochotniczy. Miałaby się składać z trzech elementów: żołnierzy, którzy wyrazili chęć służby i podpisali odpowiednie kontrakty – zarówno w systemie krajowym, jak i regionalnym, funkcjonariuszy i pracowników służb mundurowych stanowiących „rdzeń podoficerski” oraz studentów zgłaszających chęć odbycia stosownego przeszkolenia, otrzymujących stypendia bądź zwrot opłat na prywatnych uczelniach.

Dr Żurawski vel Grajewski zwrócił uwagę na konieczność regularnego szkolenia żołnierzy rezerw, wskazując np. że ćwiczenia dla żołnierzy obrony terytorialnej powinny trwać nie krócej niż 30 dni w ciągu roku, przy czym wojskowi z sił terytorialnych powinni brać udział w zajęciach poligonowych. Zaznaczył również, że w obecnej sytuacji geopolitycznej podstawową misją Sił Zbrojnych jest obrona terytorium kraju, choć wcześniej większy nacisk kładzono na działania ekspedycyjne.

Reforma dyslokacji, systemu dowodzenia i współpracy przemysłowej

Podczas konferencji PiS i zjednoczonej prawicy Lech Wojciechowski zapowiedział także przeprowadzenie zmian w systemie dowodzenia i kierowania siłami zbrojnymi. Stwierdził, iż pożądane jego uproszczenie, dążąc do przywrócenia systemu, w którym naczelnemu dowódcy sił zbrojnych – odpowiadającemu przed cywilnymi zwierzchnikami byliby podporządkowani dowódcy rodzajów sił zbrojnych.

Krytyce poddał natomiast obecny system, w którym funkcjonują Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych i Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych. Zadeklarował również zmiany dyslokacji wojsk, w celu zwiększenia zdolności do reagowania na zagrożenia w obszarze Gdańsk-Warszawa-Terespol-Suwałki.

Poseł Bartosz Kownacki wskazał z kolei, że Polska musi dysponować pełną kontrolą nad pozyskiwanymi systemami uzbrojenia. Podkreślił, że w ramach zdolności obronnych musi zostać zbudowana również zdolność do wykonywania działań zaczepnych, czego przykładem są pociski manewrujące na okrętach podwodnych. Poddał z kolei krytyce pozyskiwanie uzbrojenia „z półki”, wskazując że potencjał przemysłowo-obronny jest istotnym elementem zdolności obronnej kraju. Poseł zapowiedział stworzenie w tym zakresie rozwiązań prawnych, wskazując m.in. na możliwości zapewniane przez artykuł 346 Traktatu o Funkcjonowaniu Unii Europejskiej. Z kolei Ryszard Czarnecki poinformował, że plan Jarosława Kaczyńskiego odnośnie stworzenia funduszu o wartości 100 mld euro na inwestycje w zakresie bezpieczeństwa pozostaje aktualny.

Bezpieczeństwo międzynarodowe

Przedstawiciele PiS i Zjednoczonej Prawicy zapowiedzieli także podejmowanie działań na rzecz wzmocnienia obecności Sojuszu Północnoatlantyckiego w Polsce i w Europie Środkowo-Wschodniej. Poseł Ryszard Czarnecki stwierdził, że pożądanym byłoby podjęcie przez NATO na szczycie w Warszawie decyzji o ustanowieniu stałej obecności w Polsce wojsk lądowych wielkości brygady (docelowo dwóch), przy czym podobny kontyngent miałby zostać rozmieszczony również w krajach bałtyckich (także z udziałem polskich żołnierzy). W jego opinii pożądane również jest podjęcie decyzji o sprzedaży broni Ukrainie przez Sojusz.

Przewodniczący senackiej Komisji Obrony Narodowej Wojciech Skurkiewicz zwrócił również uwagę na plany zacieśniania współpracy z państwami nordyckimi i krajami bałtyckimi – m.in. z uwagi na wspólną percepcję zagrożeń, a także z Rumunią i Kanadą. Zaznaczył, że w jego opinii konieczne jest wzmocnienie działań polskiej dyplomacji w kluczowych stolicach państw NATO, aby zapewnić zrozumienie dla obaw o bezpieczeństwo w Europie Środkowo-Wschodniej. Wojciech Skurkiewicz podkreślił, że tego typu działania są niezbędne nawet, jeżeli będą powodować wzrost kosztów. 

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 192
Reklama
Sido
czwartek, 9 lipca 2015, 22:49

Daleko mi do popierania PiSu ale maja słuszna koncepcje.PO zmarnowała 8 lat władzy na reformy.

kk
piątek, 10 lipca 2015, 12:22

ciekawe czy zmienisz zdanie jak ci podniosa zus i podatki o 50% zeby sfinansowac te "zbrojenia"? I ciekawe ile pojdzie na sprzet a ile na etaty z tej kasy?

r8uc
poniedziałek, 13 lipca 2015, 12:21

Taniej wyjdzie uruchomić własny program atomowy to jesteśmy pewni że nikt nas nie ruszy jak wydawanie miliardów na zbrojenia które i tak stawiają naszą armię w tyle za sąsiadem.

Eva Peron
piątek, 10 lipca 2015, 20:48

Wszystkim,którzy myślą o opodatkowaniu sklepów wielkopowierzchniowych, powiem krótko,to nie przejdzie!"Nasza" pani premier, z jakiegoś przecież powodu reklamuje Biedronkę!

sebo
czwartek, 9 lipca 2015, 22:28

fajnie by było sprawdzić czy prawdę mówią... osobiście nie lubiłem nigdy PO ale nie o to chodzi tylko o to czy coś robi, a coś tam robili... ale czy robili coś ekstra czy tylko to co musieli? nie ma co przyklaskiwać komuś za to że robi to co w jego obowiązkach leży a trzeba przyznać panie i panowie ze PO robi to mistrzowsko, rozdaje premie za wszystko... obecność na ławach sejmowych podczas niektórych posiedzeń powala... powinna być wymagana 90% obecność na wszystkich posiedzeniach, jeśli nie to obcinka po pęski i po sprawie...

xyz
czwartek, 9 lipca 2015, 22:24

Część planów jest nawet realna i pożądana, ale nad niektórymi ktoś chyba nie myślał za długo. Jeśli PiS przeprowadzi cięcia w administracji to jest szansa na wzrost finansowania MON do 2,3% PKB. Pożądane jest zwiększenie liczby żołnierzy zawodowych do 120 tys., ale czy stać nas na kolejne kilkadziesiąt tysięcy to wątpię. Nie spowodowałoby to chociażby wzrostu wydatków na wypłacanie emerytur? Plan posiadania 36 brygad to chyba największy kretynizm. Ilu żołnierzy musiałyby mieć WL, skoro obecnie przy 47 tys. jest tak niskie ukompletowanie 13 brygad (o konieczności zwiększenia liczebności oficerów, w tym generałów nie wspomnę), gdzie infrastruktura, skąd wziąć odpowiednią ilość sprzętu, w tym ciężkiego, oprócz tego trzeba przecież stworzyć osobne pułki np. artylerii, opl, przecież to nierealne, chyba że byłyby to brygady kosynierów. Armia Krajowa, wiem że to sprawa podobna do dyskusji nad kształtem siodeł dla jazdy z czasów Sejmu Wielkiego, ale jak dla mnie to powinni dać sobie spokój z tą nazwą, bo ją zdeprawują, tak jak się stało po 1989r z "Solidarnością". "Poseł wskazał również na plany stworzenia w Policji i Straży Granicznej oddziałów manewrowych, przeznaczonych do walki z terroryzmem i dywersją." - o SPAP-ach i WZD Straży Granicznej słyszeli? Szkolenie wojskowe policjantów, czy strażników granicznych może i jest stosowne, ale nie w celu ich wykorzystania na potrzeby mobilizacyjne armii, w czasie wojny będą oni przecież mieć swoje własne zadania, niezwiązane z walką na froncie. Nad resztą postulatów też trzeba się poważnie zastanowić, mam nadzieję, że to tylko ogólne propozycje, które PiS będzie weryfikował, a nie "żelazna" lista celów do zrealizowania bez względu na koszty.

Kosiok
piątek, 10 lipca 2015, 04:47

36 brygad ,,ogólnowojskowych", być może ma na myśli tą cała ,,gwardię narodową". ,,jest zwiększenie liczby żołnierzy zawodowych do 120 tys., ale czy stać nas na kolejne kilkadziesiąt tysięcy to wątpię" Jejku, po prostu urzędników państwowych przerzucą do wojska i tyle, bo administracja i tak jest zbyt rozbudowana. Skąd wezmą pieniądze? Wystarczy, że ,,przestaną rozdawać nagrody".

Ani
czwartek, 9 lipca 2015, 22:15

A po co oni chcą podnosić wydatki na armię? Przecież przy ich mentalności, widzeniu wszędzie spisku, zmowy cenowej, korupcji i nie dbaniu o polskiego związkowca, to oni nawet tych 2% nie będą w stanie wydać. Przez dwa lata będą się zastanawiać czy plan modernizacji to nie jest zakamuflowana opcja niemiecka, a potem czy przypadkiem nie kondominium francusko-rosyjskie. Jak już po 4 latach się pochwalą, że zmodernizowali Leoparda 2A4 to naród im już podziękuje.

Li
piątek, 10 lipca 2015, 01:34

Dlatego armia jest (powinna przynajmniej być) APOLITYCZNA. Ważne, żeby armia odniosła w tym korzyść. Ja osobiście te 2,3-2,5 PKB w polskiej armii CHĘTNIE CHCIAŁBYM ZOBACZYĆ.

DDD
czwartek, 9 lipca 2015, 16:13

36 brygad ok ale niech będą skompletowane w min 40% i raz na rok przejadą się na ćwiczenia na drugi koniec Polski by poćwiczyć przerzut wojsk.

AntonX
poniedziałek, 13 lipca 2015, 11:20

Czytam poniższe komentarze i nie wierze, że mamy taki ciemnogród. PiS nie jest lepszy, a rzekłbym gorszy... Kim są wyborcy PiSu? Popierają partię która nazwała się "prawo i sprawiedliwość" notorycznie kłamie, krętaczy i kradnie, a oni udają, że jest ok. To jakby ktoś pobożny wybrał sobie starą prostytutkę za żonę, bo ta zmieniła nazwisko na Niepokalana-Dziewica. Kim jesteście? Na pewno nie patriotami... Poparcie budują na obwinianiu wszystkich innych. Kogoś trzeba obwiniać, za swoją nieudolność :) tak jak talibowie, faszyści, bolszewicy itp wróg musi być, by ciemny lud nie miał ambicji i ślepo walczył z wyimaginowanym wrogiem czyli przyczyną ich niedoli.

Zbycho
poniedziałek, 13 lipca 2015, 12:32

Ciemnogród mamy od 8 lat nieudolnych rządów, ludzi postawionych na ministerialne stanowiska z łapanki i nie mających szarego POjęcia o sprawach,którymi przyszło im zarządzać. Ciemny lud kupował tą fuszerkę, głównie dzięki zakłamanym i służalczym mediom...Dziś kurtyna spada. Bye Bye PO-krętacze!

mat87
czwartek, 9 lipca 2015, 16:06

jesli to wejdzie w zycie to jest tylko 1 plus tego . 20 000 nowych miejsc pracy

Eva Peron
sobota, 11 lipca 2015, 14:27

Nasza premier Eva Peron jeździ Pendolino,a za nią lata pusty samolot.100 tys. za jednodniową wycieczkę pustego lotowskiego Boeinga.Pomnóżmy to razy setki POdobnych przypadków i fundusze na armię się znajdą.

kyslaw
niedziela, 12 lipca 2015, 13:13

dokładnie skala marnotrwstwa i złodziejstwa przetargowego jest tak wielka ze gdyby udalo sie chociaz w wiekszosci nad tym zapanowac to pieniadze sie znajda i to na wszystko....do tego moloch biurokratyczny typu urzedy od wszystkiego i od niczego jak np taki urzad transportu kolejowego ktory moglby z powodzeniem byc wydzialem w urzedzie nadzoru technicznego itp.

Mireq
czwartek, 9 lipca 2015, 15:47

To co polityk mówi przed wyborami to może być kłamstwo, chociaż w tym przypadku niekoniecznie. Osobiście popieram zwiększenie wydatków na czas modernizacji, czyli przez najbliższe 10 lat

piotr-ek
czwartek, 9 lipca 2015, 18:17

Jezeli ci politycy zamierzaja obnizyc wiek emerytalny, podniesc najnizsza place krajowa, zlikwidiowac NFZ i opodatkowac banki i supermarkety, ktore podatki przerzuca na klientow to skad PiS wezmie jeszcze te 2,3% PKB na twoje 20 000 nowych miejsc pracy? Skad na to pieniadze ? bua ha h ah h a ha ha h ah

Micho
sobota, 11 lipca 2015, 14:11

Jeśli ukróci się obecną korupcję i POafery,to i budżet MON będzie można zwiększyć.

Mruk
wtorek, 1 września 2015, 04:16

Dokładnie tak. PO ponad wszelka watpliwość udowodniła jedna rzecz. Że do rzadzenia sie nie nadaje. Ten wstyd powinien być jak najszybciej za nami.

Bonifacy
czwartek, 9 lipca 2015, 21:40

130mld obecnie nie jest jeszcze zagospodarowane. Pisanie o 100mld EUR daje astronomiczną kwotę 422mld pln - to jest 3,24 razy więcej niż proponowane obecnie te 130mld na 7 lat. Z pewnościa wszelkie pieniądze warto zainwestować w rozpoznanie satelitarne, bron przeciwrakietową i przeciwlotniczą, artylerię i amunicję sterowaną do niej, jak równiez ręczną broń przeciwpancerną w każdej ilości. Nie wiadomo na ile skuteczne sa owe komary w liczbie 90tys... Ponadto wskazane sa inwestycje w cos jak inteligentne miny przeciwpancerne wzglednie przeciwlotnicze. Kazda inwestycja w formacje lekkie moze byc tania opcją. Z drugiej strony mechanizacja pozwala na redukcje personelu w postaci miesa armatniego. Polska gospodarka raczej nie jest w stanie wchłonąć tych 130mld pln, nie mówiąc o hipotetycznych 422mld pln. Zadluzanie Polski robiac zakupy na swiecie nie ma sensu. Produkcja wewnetrzna pozwoli zmniejszyc te koszty, kwestia licencji. Na hi-tec raczej ich nie uzyskamy. Wzorem Turcji, czy Korei Południowej możemy podniesc stan sił zbrojnych do 1% populacji (tyle co bylo w PRLu). Mozliwe ze to ma na mysli PiS. Nie jest to jednak proste z uwagi na braki sprzetowe. Moze zatem ukompletujmy stare jednostki i skupmy sie na modernizacji sprzetu, aby w 100% odpowiadaly nowoczesnym wymaganiom. Jako alterntywe mozna zrobic mobilne oddzialy do dywersji. Aha i najwyzszy czas zainwestowac w mundury zmniejszajace sygnature termiczną.

moricone
czwartek, 9 lipca 2015, 15:23

Byle te pieniądze wydali z sensem...

KDT
czwartek, 9 lipca 2015, 15:21

Czysta głupota i kiełbasa wyborcza. Nie po to jesteśmy w NATO, żeby nie korzystać jego parasola ochronnego, co dla mnie oznacza wydawanie góra 2% PKB na wojo. Żadna putinowska hołota nas nie zaatakuje, możemy więc na spokojnie modernizować armię. A jeżeli jakimś cudem PiS zamiast zniszczyć naszą gospodarkę i zwiększy wpływy do kasy państwa, proponuję wydać ją na naukowców, bo to nowoczesne technologie przez nich odkryte pchną nasz kraj do przodu, a nie górnicy, bobasy i pomnik Kaczyńskich na Królewskim Trakcie.

teddd
piątek, 10 lipca 2015, 09:33

bobasy sa akurat bardzo wazne bo demografia to dzisiaj jeden z nawiekszych problemow krajow zachodu. Na emerytury juz teraz trzeba dokladac kupe forsy (to bylo bodajze 30mld zlotych rocznie ale moge sie mylic) tak czy siak mniej bobasow to wiecej dokladania i mniejsza populacja kraju w dlugiej perspektywie. A co do tego ze Rosja nas nie napadnie to zgadzam sie w stu procentach. Niewiem czego tu sie bac oni juz na awanturze na Ukrainie dostali po gebie mocno.

ZSMW
czwartek, 9 lipca 2015, 15:46

Człowieku nowoczesne technologie w 95% to technologie wojskowe!!!

wojtek
czwartek, 9 lipca 2015, 15:19

Radiostacja obywatelska Bezpieczeństwo jest najważniejsze. Chcę mieć radio dedykowane do łączności w przypadku klęski lub wojny jak również z numerami alarmowymi. Proszę stworzyć dobre polskie radio/telefon/skaner, dedykowane do takiego zadania - do którego za 30-40-50 lat kupię baterię!!! Rozszerzając temat łączności, bardzo chętnie kupię taki system polskiej produkcji, wyposażony w niskoprofilowe słuchawki z mikrofonem pod chełm, zapewniające pełną ochronę słuchu, radio/telefon/skaner z ładowarką solarną z ogniwem zielonego koloru przypinaną po zewnętrznej stronie ładownicy i wielkości radia z zapięciami typu molle. Wszystko montowane do kamizelki lub pasa w poprzek celem zapewnienia ergonomii. Giętki łącznik antenowy. Wielkość cegły akceptowalna jeśli zapewni to zasięg i skuteczność w działaniu... Całość wykonana w specyfikacji, gwarantującej działanie, po wyjęciu z szafy za kilkadziesiąt lat!!! Wszystko powinno być dostępne w sklepach BHP.

autor komentarza
czwartek, 9 lipca 2015, 19:06

Podaj jakiś przykład takiego urządzenia produkowanego gdziekolwiek na świecie ponieważ nie bardzo rozumiemy co masz na myśli.

AS
sobota, 12 września 2015, 20:10

120 tysięczną armia? Oby nie powiększyła się o upartyjnionych generałów, kapelanów i pracowników biurowych. Niedobrze jak politycy mający wiedzę o wojsku rodem z Czterech Pancernych i Psa puszczają wodze fantazji

Damian
czwartek, 9 lipca 2015, 21:35

Każdy takie coś popiera ale nie każdy w to wierzy. PiS obiecuje rajskie życie Polakom wszędzie gdzie się da, ale skąd na to kasa ?? Z opodatkowania banków ? Naprawdę krótkowzroczne myślenie. Jak to zrobią to banki sobie to odbiją na wszystkich chcących korzystać z ich usług, a to może spowodować szereg innych konsekwencji (np. rezygnacja z planów inwestycyjnych bo banki zbyt pazerne i kredyt nieopłacalny. Brak inwestycji - > gospodarka w gorszej kondycji itp) - a to ponoć ich główny postulat. Cuda na kiju obiecują ale ja jest to nierealne. Już raz pokazali swoje cudowne rządzenie.

Robert
piątek, 10 lipca 2015, 16:04

PiS rządził jedynie 2 lata, a wzrost PKB wynosił ok. 7 %.Zmniejszyli też podatki co gospodarka wyraźnie odczuła.A jak cudownie rządzi PO?PKB rośnie max. 3%,podatki(przede wszystkim VAT) są podwyższane, co dławi najmocniej gospodarkę,innowacyjność gospodarki spadła do niemal dna(mamy 3 miejsce od końca w UE)...Gdzież te cuda PO? Chyba,że afery idące w mld. zł i kradzież pieniędzy obywateli z OFE uznasz za cud...

Afgan
piątek, 10 lipca 2015, 11:29

Za rządów PO na armię przeznaczano nie 1,95 procent PKB, ale średnio 1,6-1,7 procent, reszta okrężną drogą wracała do budżetu i była rozdzielana na inne resorty i przeznaczana na inne wydatki (na przykład interwencyjne skupy zboża itp).

Gandi
sobota, 25 lipca 2015, 23:57

Armia iest zaniedbywana a niektóre kontrakty opóźnione bo zawsze mroźna armi zabrać mam nadzieie ze to sie niedługo zmieni.

Maniek
poniedziałek, 13 lipca 2015, 19:28

Dadzą radę,z prostej przyczyny.W PiS zawsze było więcej ludzi myślących pro państwowo,niż tych,co lubią kręcić lody.W PO zawsze było odwrotnie.

bender
piątek, 28 sierpnia 2015, 22:57

taki Dubieniecki? :-P

Lechu
niedziela, 26 lipca 2015, 01:29

Taki Maciarewicz...

SO PL
czwartek, 9 lipca 2015, 21:26

Skąd pieniądze???Opodatkować banki które wyprowadzają miliardy z naszych kieszeni i naszego kraju!!!Sklepy wielkopowierzchniowe mniej biurokracji i wszystko się da opłacić i jeszcze zostanie na inne cele damy radę tylko zatrzymać kapitał wypływający z kraju!

Dareios
piątek, 10 lipca 2015, 14:54

Typowa ekonomiczna ignorancja. A kto niby zapłaci te podatki bankowe, jak nie właśnie klienci? Czy naprawdę niektórym się wydaje że przesunięcie jednego końca kija nie spowoduje ruchu drugiego końca? Sklepy wielkopowierzchniowe... ale że niby co? Bo sklepy to są prywatne i niech się pis jak i każda inna partia trzyma z daleka od mówienia komuś jaki ma mieć sklep. A co do wypływu pieniędzy z Polski - jak rozumiem nasze rezerwy dewizowe spadają? Ok, poproszę źródła.

zawodowy
czwartek, 9 lipca 2015, 15:05

Wszystko to fajnie brzmi w teorii... chcą stworzyc 36 brygad... ciekawe gdzie je pomieszcza. Brak infrastruktury koszar lokalizacji brak jakiegokolwiek planu. W polsce istnieja jednostki wyposażone jeszcze w kbkak 7.62 . Chlopaki noszą orzeszki;-) op1 a oni tu mowia o zwiększeniu liczebności wojska. Najpierw niech wszyscy obecni żołnierze dostaną sprzęt jak pozostali a dopiero pozniej niech sie biorą za cos nowego... Modernizacja sprzętu to tez kosmos dla nich modernizuja 1 szt czegos wiekszego przez rok... lata swietlne im to zajmie z tymi czolgami :-D pozdrawiam

ted
czwartek, 9 lipca 2015, 16:01

"dodatkowe fundusze miałyby zostać przeznaczone na zakupy sprzętu, odnowienie zapasów amunicji i środków materiałowych oraz podwyższenie stopnia gotowości bojowej" Te 0,3% PKB (6mld zł ) rocznie powinno wystarczyć na parę hełmów, naboi a może i trochę porządnych granatników. :D

Mokotów
poniedziałek, 13 lipca 2015, 02:16

Witam państwa. Pragnę przypomnieć, że lewactwo i wszelkie bezideowe sitwy III RP właśnie idą w odstawkę. W ostatniej dla Polski chwili, ale jednak idą w odstawkę. Wobec czego cały ten antypolski jazgot poniżej jest już raczej nieaktualny. Przy okazji dodam, że w praktyce wojska nie mamy i jego bardzo głęboka reforma jest konieczna dla przeżycia polaków.

Sid
poniedziałek, 13 lipca 2015, 11:14

A kto na miejsce tej "sitwy"?? Populizm i Socjalizm?

X
czwartek, 9 lipca 2015, 21:23

A ja obiecuję 110%!!! 100% weźmiemy z budżetu, a brakujące 10% dodrukujemy. Może tyle wystarczy, żeby choć te 2% mogły być w całości przeznaczone na faktyczne potrzeby wojska, takie jak zakup czy modernizacja uzbrojenia.

Vivaldi2000
niedziela, 12 lipca 2015, 10:10

Brawo panowie, jesteście wszyscy znakomitą egzemplifikacją polskiego piekiełka. Za grosz zdrowego rozsądku, za to mnóstwo ochoty do cudacznego bajdurzenia i pokpiwania. Przy takim podejściu do problemów obrony państwa na pewno daleko nie zajedziemy. Czy żaden z panów nie może wykrzesać z siebie choć odrobinę zwykłej uczciwości, bo przecież sprawa nie jest błaha. Mnie osobiście program PIS bulwersuje. Skąd niby nagle ta partia wynajdzie na wszystko pieniądze? 36 brygad to wysiłek bardzo poważny, oznaczający ni mniej ni więcej, a około 12 dywizji. Czyżby wracali do koncepcji stanu WP sprzed 1989 roku? Jeszcze do tego intensywne szkolenie wojsk i szkolenie rezerw, cały zaś system nadal oparty na wojsku zawodowym. Brzmi to szalenie ambitnie, ale z realiami ma niewiele wspólnego. Natomiast powrót do stanu systemu dowodzenie sprzede reformy koziejowej popieram jak najbardziej. Najwyższa pora wrócić do normalności. Do wszystkich piewców przenosin jednostek i formacji z jednego rejonu dyslokacji do drugiego zauważę, iż zapominacie panowie o tym jak wiele kosztuje rozbudowa infrastruktury. Palcem po mapie można pokazywać za darmo, przenieść zaś jednostkę wojskową za miejsca na miejsce to zupełnie co innego. Nasze wojsko bazuje na starej, często poniemieckiej i porosyjskiej infrastrukturze koszarowej, To smutne, ale tak jest. Na osłodę dodam na koniec, iż miejsce stacjonowania, wcale dzisiaj nie oznacza, że zadania jednostki dotyczą tegoż rejonu. Często są zupełnie gdzie indziej i to na ogół normalne. Pozdrawiam.

nrp47
niedziela, 12 lipca 2015, 23:40

pewnie mialobyc 36 batalionów ogólnowojskowych, czyli o 2 wiecej niz teraz, co by odpowiadalo (wraz z uzupelnieniem stanow etatowych) mniej wiecej proponowamyn 120 tys zolnierzy; tak jak zauwazyli juz koledzy inne sluzby mundurowe maja swoje zadania na czas wojny i opieranie o nich swoich rezerw jest glupie bo kto bedzie gasil pozary?

Adam
niedziela, 12 lipca 2015, 14:33

Wszystko kosztuje i to niestety dużo. Jednak dyslokacja jednostek naszej armii jest gorzej ,niż zła.Ostatnio jeden z emerytowanych generałów WP(bodajże gen. Komornicki),zaczął mówić głośno o tym problemie,o którym podobno w MON wiedzą ,ale wolą siedzieć cicho. Jasne,że rozbudowa infrastruktury będzie dużo kosztować,ale czy dalsze trwanie w praktycznie po-sowieckim rozmieszczeniu jednostek WP nie naraża nas na jeszcze większe koszty i ryzyko zostawienia całych wschodnich połaci państwa (ze stolicą włącznie) bez realnej obrony. Dziś najlepsze jednostki lądowe rozlokowane są na zachodzie kraju,a powinny być co najmniej w centrum.O braku wojskowych lotnisk na wschód od Wisły ,to już w ogóle szkoda strzępić sobie język.Wszystko będzie bardzo dużo kosztować,jasna sprawa,ale kiedyś te koszty będzie trzeba ponieść,bo to kwestia naszej racji stanu.

mat
czwartek, 9 lipca 2015, 21:21

Wizja bardzo, bardzo dobra. Nie jestem za PiS, ale ten program powinien być realizowany, bez względu na to, kto będzie rządził. Na tę chwilę wszystko jednak wskazuje na PiS - no cóż, będzie za co trzymać kciuki i z czego ich rozliczać.

Oskar
czwartek, 9 lipca 2015, 23:55

Podobnie z tej strony :)

Hammer
czwartek, 9 lipca 2015, 14:53

Wreszcie ktoś poszedł po rozum do głowy. This is Poland! My potrzebujemy większej armii, nie pełnej biurokracji i generałów ale realnej, prawdziwej na serio a nie na gale tylko gotowej. minimum 100.000 plus możliwość szybkiej mobilizacji kolejnych 100.000 żołnierzy (rezerwa plus OT)

piotr-ek
czwartek, 9 lipca 2015, 18:14

Wszyscy pamietamy, jak wygladala armia premiera Kaczynskiego i prezydenta Kaczynskiego. Pamietamy :)

Bolo
poniedziałek, 13 lipca 2015, 18:57

Czytam komentarze poniżej i nie wierzę.... wygląda na to że wyborcy PO to najchętniej Polskę by rozbroili. I skąd się ich tu tylu wzięło na forum portalu traktującego o obronności? Skoordynowana akcja przedwyborcza? TVN nie wystarcza?

Tomcat
środa, 15 lipca 2015, 20:11

większość Bolkow to gimnazjaliści nie mający pojęcia o rzeczywistości poza ta wirtualna. Sprawa jest dziecko prosta zwiększasz wydatki to komuś zabierasz ..... A PiS chce dać wszystkim rolnikom, górnikom, pielęgniarkom. To można osiągnąć dzięki zabraniu innym grupom lub podniesieniu podatków. Zamiast licytować sie kto da więcej chciałbym usłyszeć jak poprawić EFEKTYWNOŚĆ środków które ma do dyspozycji MON już teraz.

dekert29
czwartek, 9 lipca 2015, 14:47

Bardzo sensowne pomysły, brawo PiS !!

asdf
czwartek, 9 lipca 2015, 16:25

Papier przyjmie wszystko. Pytanie tylko komu zabiorą, żeby dać żołnierzom? Bo póki co trzeba było dawać na służbę zdrowia, górników i innych uprzywilejowanych

piotrek
czwartek, 9 lipca 2015, 14:43

Gdyby kiełbasę wyborczą można było jeść jak zwykłą kiełbasę to na świecie nie byłoby nawet jednego głodnego człowieka a w najbiedniejszym kraju Afryki głównym problemem byłaby walka z otyłością i nadwagą. Zwyczajny wyścig na obietnice. W miarę zbliżania się terminu wyborów będzie jeszcze ciekawiej...

Dareios
sobota, 11 lipca 2015, 12:06

Momentami odnoszę wrażenie, że ludzie nie widzą różnicy między budżetem a PKB. Wydatki rzędu 2% PKB to jakieś 20% wydatków budżetowych (licząc dla PKB PSN przy kursie dolara 3,30)

dbr
sobota, 11 lipca 2015, 14:41

Dareios konkretnie wydatki na MON w 2014 roku to 32 mld zł. co stanowiło ponoć 1.95 % PKB przedplanowego. Budżet Państwa na 2014 rok (Wydatki) to 324,6 mld. zł. Więc zaokrąglając 2% PKB to 10 a nie 20 % budżetu !!! http://bip.mon.gov.pl/u/pliki/rozne/2014/07/2014.pdf

Adam
sobota, 11 lipca 2015, 14:07

PKB liczone Parytetem Siły Nabywczej nie przyjmuje się do wyliczeń wewnętrznych(jak choćby relacji budżetu do PKB),a zwykle do porównań PKB między krajami.Bez demagogii proszę.

Oleg
piątek, 10 lipca 2015, 18:01

PIS jak widać chce przeznaczyć więcej na obronność. To dobry kierunek. A jeśli ktoś mówi że zły to najprawdopodobniej nie zależy mu na dobru Polski.

Dareios
piątek, 10 lipca 2015, 18:33

Tylko skąd na to środki?

Olo
czwartek, 9 lipca 2015, 20:51

PIS chce zwiększyć finansowanie wojska. PO chce zwiększyć finansowanie in-vitro. Nie bardzo rozumiem osoby na tym forum które wypowiadają się przeciwko propozycjom PISu. Albo im nie zależy na poprawie polskiej obronności, albo uważają że jest już tak dobrze że nic nie trzeba poprawiać.....

Miko
wtorek, 14 lipca 2015, 09:45

Tylko nie mówcie że Rysio jest ekspertem ds. obronności ! Może jeszcze zrobią go szefem MON-u ? Z deszczu pod rynnę...

Mike Texas USA
czwartek, 9 lipca 2015, 14:19

I like this guy !!! Please add: 1. ground based medium-range ballistic missiles, something like shahab 3 2. Cancel Ottawa Treaty 3. Start secret chemical, biological and nuclear program.

widz
niedziela, 12 lipca 2015, 01:46

Odsunac PO od wladzy !!! - juz dosc tej zlodziejskiej polityki i balaganu !!. Czas na porzadki w kraju !! Czas aby Polska dysponowala bardzo silna Armia !!!!!

jasio
niedziela, 12 lipca 2015, 15:05

Miłość do Polski zacznij od inwestycji w polską klawiaturę... bo niestety twój post na odległość czuć Kremlem...

Wacieńka
czwartek, 9 lipca 2015, 20:24

Brawo! Jeśli PIS opanuje korupcję i gigantyczne marnotrawstwo publicznych pieniędzy to starczy i na armię. Trzeba mieć wizję i wolę zmian a nie tylko biurko i stołek. Oby się udało......

Dareios
czwartek, 9 lipca 2015, 21:38

Też jestem za ograniczeniem marnotrawstwa publicznych pieniędzy, tylko ciekawe jak pis wytłumaczy przed związkolami którym naobiecywali ze ich nierentowne grajdołki nie zostaną zamknięte. Ciekawe też czy kolega pamięta jak przed wyborami w bodajże 2007 roku PIS dla kupienia paru głosów na śląsku poparł wcześniejsze emerytury dla górników za miliardy złotych rocznie.

Paweł
niedziela, 12 lipca 2015, 23:45

Szkoda komentować te Wasze polityczne nawalanki.Powiem krótko,program PiS dla armii jest dobry,a nawet bardzo dobry.Warto dać im szansę.

maniek
czwartek, 9 lipca 2015, 13:58

po co się rozdrabniać... lepiej podejść do tego tak jak finowie... milion ludzi pod broń i każdy się 10 razy zastanowi zanim uderzy

popieram PO
czwartek, 9 lipca 2015, 20:15

36 brygad ogólnowojskowych docelowo - to JEST TO! Apeluję do PO - zrealizujcie to!.... nie popieram PIS...ale wobec agresywnej Rosji to JEDYNA OPCJA dla Polski Z taką Armią to nas będą błagać o pomoc.... !! Wróćmy do czasów z 1920 roku.... świat NIE JEST ZNÓW BEZPIECZNYM MIEJSCEM!!!!.... popatrzcie na DONBAS! Rosja zbroi się NA POTĘGĘ...codziennie możemy o tym przeczytać nawet w tym serwisie

Dareios
czwartek, 9 lipca 2015, 21:36

Tylko pytanie czy jak PIS wdroży swoje pomysły to będzie jeszcze po co ten kraj bronić?

Laik
czwartek, 9 lipca 2015, 13:37

Jestem laikiem i mam pytanie czy ten karabin na zdjęciu kosztuje 40 000 zł? Bo kolega niżej napisał, że zamiast nowego sprzętu chcą modernizować stary a wiadomo jak to się skończy duża kasa małe koszty a efekt medialny zagwarantowany.

Nie dam z siebie zrobić głupka
czwartek, 9 lipca 2015, 20:05

Dwie partie zainwestowały solidnie w obronność. SLD podpisało kontrakty na F-16, Spike, Rosomaki, potem czarna dziura (IV RP) i znowu PO podpisała kontrakty na samoloty szkolne, śmigłowce specjalistyczne, zestawy obrony powietrznej i przeciwrakietowej, podjęli decyzję co do ORP Ślązak, do tego wiele innych kontraktów.

Li
czwartek, 9 lipca 2015, 21:25

No to kolej na trzecia partie.

Marecki
czwartek, 9 lipca 2015, 13:31

Głosowałem na PO ale teraz to priorytet zwiększenie wydatków na wojsko PIS ma jaja jeżeli faktycznie to prawda że chcą zwiększenia wydatków na mon to ja zagłosuję na PIS, powinno być 3% na MON.

rg
czwartek, 9 lipca 2015, 18:22

PiS juz bylo u wladzy i nie dosc, ze nie spelnili zadnej obietnicy to pozostawili po sobie armie w totalnej ruinie.

Rabarbar
czwartek, 9 lipca 2015, 16:59

Zagłosuj na mnie - ja dam 10% na wojsko i zwiększę armię do miliona. Dodatkowo każdemu co miesiąc nowego merca i 2 tysie na paliwko do niego, na każde dziecko tak z 3 tysie, 6 mln nowych mieszkań, 20 godz. tygodniowo religii w szkołach, obowiązkowa modlitwa 5 razy dziennie, emerytura po 10 latach pracy.

Obywatel
czwartek, 9 lipca 2015, 19:49

Pomysł oczywiście dobry. Ale według mnie nie realny. PIS obiecuje w każdej niemalże dziedzinie życia mnóstwo zmian na lepsze. Większość zmian do tanich nie należy. Skąd na to pieniądze? Trzeba realnie patrzeć, a nie znowu obiecywać. Każdy polityk, nie ważne jaka partia, przed wyborami cuda obiecuje. Zwykle nic z tego potem nie ma :/ Chcą większej armii, a obecnej nie możemy dobrze wyposażyć :/ W każdym razie – byle by nie było gorzej niż jest.

pchor
czwartek, 9 lipca 2015, 13:27

36 brygad?! Czyli wzrost liczby generałów. I starszych oficerów. Fajnie. A nie lepiej byłoby zwiększyć liczbę batalionów w brygadach? Skompletować je w co najmniej 90%. I by było ok. Dwa dowództwa to już w ogóle absurd. Stare komuchy tylko myślą jak jeden drugiemu życie umilić i wyższą emeryturę zapewnić.

RJCHK
czwartek, 9 lipca 2015, 17:55

Niekoniecznie, na dzień dzisiejszy mamy przerost etatów oficerskich/generalskich. Rządzący od 8 lat awansują kogo się da za "zasługi" na generała (patrz ostatnie nominacje PBK). Druga sprawa trzeba zmienić mentalność kadry oficerskiej. Pieniądze na 20000 etatów dla zawodowych szeregowych, co roku są przeznaczane na nagrody dla wyższej kadry.Mówił o tym gen. Skrzypczak I tu jest problem.WKU odrzucają ochotników po badaniach lekarskich i koło się zamyka..

Jerzy z Lubania
poniedziałek, 27 czerwca 2016, 16:21

obowiązkowa służba wojskowa 2 lata , 5% z PKB na obronność Polski , pozdrawiam

jacek
czwartek, 9 lipca 2015, 13:27

bardzo mądre plany, mam nadzieję że wejdą w życie...

Li
czwartek, 9 lipca 2015, 13:25

Nareszcie jest partia, która mówi o podwyższeniu PKB!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Nie nie włączył mi się przypadkowo kursor. TO SĄ REALNE OBIETNICE. Czy lubię ta partie czy nie to są konkretne plany i zapowiedzi. To jest konkretna odpowiedź na zagrożenie ze wschodu. PiS w liczbach przedstawiło jak bardzo zależy im na obronie Polski przed zagrożeniem ze wschodu czyli WZROST PKB do 2,3 - 2,5. To już jest konkretna suma. W tej perspektywie realizacja planów modernizacyjnych ugruntowała sobie podłoże do jej pełnej realizacji. No i konkretne pomysły na wzmocnienie polskiej obronności.NA TO CZEKAŁEM OD CZASU POJAWIENIA SIE ZIELONYCH LUDZIKÓW. TO SĄ KONKRETY DLA POLSKIEJ ARMII. Siara i wszystko jasne.

Dareios
czwartek, 9 lipca 2015, 20:38

To nie chodzi o zwiększenie PKB tylko o zwiększenie wydatków mierzonych w odsetku od PKB, tak dla ścisłości. A naobiecywać może każdy. Tylko problem polega na tym, że budżet to ograniczona suma pieniędzy, więcej pieniędzy dla wojska to mniej pieniędzy na coś innego. Więc te KONKRETNE PLANY I ZAPOWIEDZI powinny zawierać również źródło tych pieniędzy, tzn komu zostaną zabrane.

Laik
czwartek, 9 lipca 2015, 15:27

Teraz mają 130 mld i jest wielki problem jak wydać taką kase. Popatrz co sie bedzie dziali teraz przekroje karabinow kupiji za ok 40 000zl za sztuke! lepiej zeby efektywniej wydawali to co maja.

Waneta
czwartek, 9 lipca 2015, 13:23

36 brygad ogólnowojskowych na 120 tys żołnierzy to trochę mało nie uważacie znowu na robią batalionów dowodzenia.

Tomasz K.
piątek, 10 lipca 2015, 01:40

aaaa zapomniał bym należy jeszcze pamiętać ze brygady Pancerne lub Lotnicze sa znacznie mniej Liczebne, poza tym dużo pieniędzy idzie na kadrę oficerska której na obecny stan mamy moim zdaniem znacznie za dużo ok. 20-25 tys. ? sami szeregowi nie sa az tak kosztowni a ich nam najbardziej brakuje.

aaaa
niedziela, 12 lipca 2015, 00:13

Bo cześć brygad jest celowo tak nisko zkadrowana i ten stan kadry oficerskiej jest dostosowany, by zwiekszyć liczebność tej armii. Problemem jest sprzęt. Na te nowe b rygady trzeba z grubsza tysiace czołgów, BWP i mase pojazdów wsparcia, a co z istniejacymi brygadami. Plan wymiany BWP na platforme Borsuk to około 800 BWP i drugie tyle pojazdów wsparcia i do tego setki WWB.

mich.
czwartek, 9 lipca 2015, 19:19

Po 4 latach takich rządów wszyscy pójdziemy z torbami

Łukasz L.
piątek, 10 lipca 2015, 08:22

Silna armia = silne państwo

Zdzich
czwartek, 9 lipca 2015, 20:11

Ile wam tam płacą za komentarze towarzysze. Z ciekawości pytam.

Zdzich
czwartek, 9 lipca 2015, 20:10

To rozumiem.

Robert
czwartek, 9 lipca 2015, 20:07

Z torbami to na pewno pójdziemy po kolejnych 4 latach rządów Partii Ogłupiania...Dziś zadłużenie wewnętrzne przekroczyło bilion zł.,a zagraniczne ponad 380 mld. dolarów...Czy kol. mich słyszał o tym czy woli udawać,że żyjemy w złotych czasach? Obecnie rządzący zadłużyli nas bardziej, niż zadłużył się pewien kraj południowej Europy,który niedawno zbankrutował!

RJCHK
czwartek, 9 lipca 2015, 20:06

Na razie po 8 latach takich rządów, to 2,5 mln Polaków i Polek poszło z torbami na zachód... Miała być II Irlandia, a wyszła im Irlandia Płn. ( Rosiak, " seryjny samobójca”)...

tomaszek
czwartek, 9 lipca 2015, 19:10

dlatego zagłosuję na PIS, ja i cała moja rodzina, tylko tej partii zależy na bezpieczeństwie naszego kraju !

xcz
czwartek, 9 lipca 2015, 21:59

Wcale im nie zależy. Pierwsze co zrobią, to pozbawią naszą armię śmigłowców transportowych. A potem się zabiorą za rozwalanie kolejnych przetargów. Zapomniałeś już jak PiS "budował" drogi?

Miazio
czwartek, 9 lipca 2015, 13:15

Do szanownych komentatorów: Uważanie, że 2,3% na obronę to mrzonki, obiecanki i wyborcza propaganda? To zwrócę uwagę szanownych kolegów, że w 2015 roku wydatki na obronę wynoszą właśnie 2,3%. Tu macie szczegóły: http://mon.gov.pl/z/pliki/dokumenty/rozne/2015/04/budzet_2015_pol.pdf Nadal uważacie, ze PIS fantazjuje?

Chibs
czwartek, 9 lipca 2015, 23:16

No to na jaką cholerę robi się z tego główny punkt programu?? Obiecują więc nam coś co już mamy.

aaaa
czwartek, 9 lipca 2015, 19:35

Te dodatkowe środki to rata za F-16

Realista
czwartek, 9 lipca 2015, 19:03

"Kiełbasa, browaryyy i inne towaryyy, narodzie kochanyyy ja tobie dam", czyli PiS robi to co umie-obiecuje gruszki na wierzbie i śliwki na sośnie.

piterrrrro
czwartek, 9 lipca 2015, 20:34

raczej nie kielbasa poprzednicy tak sie zachowywali obiecali duzo nie zrobili nic...... o przepraszam zrobili:) mase afer

1andrzej
czwartek, 9 lipca 2015, 20:08

To raczej obiecywała nam PO.

Kamil
czwartek, 9 lipca 2015, 13:03

Prawda jest taka, że ze względu na realne zagrożenie ze strony Rosji i razie ewentualnego konfliktu prawdopodobnie też ze strony Białorusi powinniśmy posiadać nie 120 tysięczną zawodowa armię tylko przynajmniej 350-400 tysięczną. Rosja z Białorusią nie może wypuścić do Polski calej swojej armii oraz sprzętu ponieważ byłby to dla nich strzał w kolano (Chiny, Japonia, Gruzja, Czeczenia, Ukraina, Finlandia, a nawet Litwa, Łotwa i Estonia) dlatego taki stan osobowy samych żołnierzy (ale żołnierzy a nie biurokratów w mundurach oraz mechaników itd.) byłby wystarczający jeżeli Rosja nie pokryłaby nas grzybami atomowymi. Ale trzeba też pamiętać, ze każdy żołnierz potrzebuje odzieży, broni, racji żywnościowych, hełmów itd a na dobra sprawę my nie mamy MSBSów, kamizelek i hełmów kevlarowych dla obecnej armii. A gdzie kolejne KTO, BWP, MBT, Kraby, Raki oraz śmigłowce dla 4x większej armii?

Kris
czwartek, 9 lipca 2015, 13:00

Każdy, nawet największy oponent Kaczyńskiego niestety musi przyznać mu rację w tym momencie. W chwili obecnej wydajemy 1,95% i dysponujemy co najwyżej podstawowymi zdolnościami w wybranych dziedzinach. Wojska za mało, wojska w wojsku za mało, sprzęt posowiecki, zerowy system antyrakietowy, brygady skadrowane lub ich w ogóle nie ma tam gdzie są potrzebne, zerowy system odstraszania kogokolwiek. Tak sytuacja wygląda na chwilę obecną, a przypominam, że utrzymanie armii kosztuje blisko 40 mld zł rocznie.

Erwin
czwartek, 9 lipca 2015, 16:43

w chwili obecnej wydajemy 2.3 PKB 1.95% + spłata za F16.

[sic!]
piątek, 10 lipca 2015, 01:12

2,3 - 1,95 = 0,35% PKB drożej, bo będziemy kupować u jednego dostawcy

m
piątek, 10 lipca 2015, 15:19

Zamiast bajania należałoby skupić się na konkretach w ramach obecnie istniejących struktur. Prosty i sprawny system dowodzenia (bez enigmatycznych i nadmiernie rozrośniętych struktur), uzupełnienie stanów osobowych (oraz zapewnienie sprawnego i spójnego sytemu rezerw), usprawnienie logistyki (bez marnowania środków np. utylizacji amunicji, która należało użyć do szkoleń), nowoczesne usprzętowienie (rezygnacja z nieperspektywicznych i anachronicznych systemów tj. SU-22, mosty pontonowe Wstęga, T-72, BWP-1 itp. na rzecz sprzętu przystającego do realiów pola walki XXI wieku). Uważam, że to już jest granica naszych możliwości - więcej zyskamy modyfikując struktury, rozwiązania, niż mnożąc etaty. Jakość będzie znaczyć więcej niż ilość (zwłaszcza byle jaka).

Tomasz K.
piątek, 10 lipca 2015, 01:08

Powiem tak na pewno zwiększenie liczebności i więcej pieniędzy na armie to dobry pomysł Apropo pomysłu „36 brygad ogólno wojskowych” - to jest jak najbardziej do zrealizowania należy pamiętać ze to ok. 3-6 tys. żołnierzy, czyli w najmniej licznym wypadku 36 Brygad x3.000 tys. żołnierzy = 108.000 tyś. pomysł oczywiście moim zdaniem dobry bo mniejsze Brygady łatwiej prawidłowo rozłożyć na ten przykład Wschodnia ściana Polski Giżycko 15 Bryg. Zmech. --> Długo nić --> Wesoła/Chełm/ Zamość 1 Bryg. Panc. --> długo długo nic --> Rzeszów 21 Bryg. Strz. Podh. Podsumowując nasza wschodnia ściana jest dziurawa jak ser, Można by stworzyć Brygady w miastach takich jak : Białystok, Biała Podlaska, Lublin i juz by to znacznie lepiej wyglądało do tego w późniejszym okresie Parę brygad w centrum kraju i jest naprawdę ok Pozdrawiam

zobaczymy
piątek, 10 lipca 2015, 15:13

36 brygad to gruba przesada. Z aktualnych 13, zwiększenie ich liczby do 21-24 byłoby w pełni wystarczające, czyli zwiększenie wojsk lądowych o ca 30 tys. Ważne aby były w pełni ukompletowane i wyposażone w nowoczesny sprzęt. Bo stan wyposażenia i wyszkolenia większości istniejących jednostek jest przerażający. Relokacja wojsk tak, bo czego ma bronić panc. dywizja lubuska, Odry i Nysy ? Jedna brygada panc. powinna być przeniesiona np. do Torunia (albo utworzona nowa). Totalnie brakuje wojsk pancernych na wschodzie. Batalion górski brygady podkarpackiej jest w Kłodzku, a powinien być w Jaśle lub Sanoku. Czego i jak mają bronić jednostki rozmieszczone na samej granicy z obw. Kaliningradzkim (Braniewo, Bartoszyce, Gołdap, itp.)? Będą nakryte czapką w 30 minut zanim zdąrzą wciągnąć gacie. W centralnej Polsce nie ma praktycznie nic. Jeden batalion bryg. powietrzno desantowej jest w Bielsku Białej, a najbliższe lotnisko o 100 km (bo to sportowe na miejscu jest śmiechu warte). Poza Mińskiem Mazowieckim nie ma żadnego lotniska na Mazurach i na wschodzie (a były, Orneta, Szymany, Biała Podlaska, Świdnik, Jasionka). Przykładów jest więcej. Tylko czy to realne ? Śmiem wątpić, taka "mowa-trawa" wyborcza.

Oleg
czwartek, 9 lipca 2015, 12:50

Nic więcej, nic mniej. Pełne wsparcie dla takiego programu!

Doctor
czwartek, 9 lipca 2015, 12:47

Brawo! Bardzo dobry program. A co w zamian proponuje PO? Kase z MON na in-vitro..... czyli to co przez ostatnie 8 lat. Okradanie MONu.

aaaa
czwartek, 9 lipca 2015, 19:38

Pełne skadrowanie 4 dodatkowych brygad, i to bez dodatkowych śrdoków. Zwiekszenie stanu armii zawodowej do 117 tyś. Zakup nowwego uzbrojenia i wzmocnienie sciany wschodniej min. garnizony w Braniewie, Suwałkach, Wesołej i Gizycku. Widać PIS kopiuje program PO.

Krzych
czwartek, 9 lipca 2015, 18:36

Jest nadzieja,że dojdą do władzy ludzie,którzy rzeczywiście zaczną myśleć o państwie i jego bezpieczeństwie,a nie o państwie aferzystów i kolesi!Na ręce trzeba jednak patrzeć każdemu,PiS-owi również.

Damian
piątek, 10 lipca 2015, 00:55

patriot - > Jesteś tego pewny? Co oni zrobili podczas swoich ostatnich rządów dla Armii ? Jakie kontrakty podpisali ? PO jakie jest takie jest, ale kilka rzeczy udało się zrobić (można spierać czy dobry wybór, czy w dobrej cenie itp. ale ważne, że są jakiekolwiek decyzje). Jak już ktoś poniżej wspomniał , PiS ma mentalność węszącą wszędzie spiski, a to poważny problem przy podejmowaniu decyzji (bo gdzieś tam jest na pewno haczyk, bo korupcja, bo spisek , bo agenci)

zaiste zabawne rozumowanie:)
piątek, 10 lipca 2015, 12:11

Trudno jest porównywać 2 lata rządów do 8! A tyś to właśnie zrobił!

Pablo
czwartek, 9 lipca 2015, 18:33

Skąd pieniądze?Wystarczy zmniejszyć administrację państwową,którą Tusk obiecywał zmniejszyć, a którą zwiększył blisko 3-krotnie...by swoim żyło się lepiej.

qwerty
sobota, 11 lipca 2015, 22:12

"Według dr Żurawskiego vel Grajewskiego w pierwszej kolejności powinno się objąć służbą wojskową mężczyzn - kandydatów do pracy lub służby w formacjach mundurowych, uprawnionych do używania środków przymusu bezpośredniego (jak Policja, Straż Graniczna, a także np. Straż Ochrony Kolei czy Straż Leśna)." Na wojnie policja i straż leśna także są potrzebne, więc do obrony terytorialnej nie powinni należej funkcjonariusze innych służb mundurowych.

Enter
czwartek, 9 lipca 2015, 18:29

Prawda, że mamy tu dzisiaj niezwykłą inwazję "malczików z Olgino", martwiących się jak to Polski nie stać na adekwatne siły zbrojne i zamiast marnować pieniądze na obronę powinniśmy przeznaczyć pieniądze na in vitro, przedszkola, żłobki, wsparcie zagranicznych banków i... naukę języka rosyjskiego dla tych obywateli, którzy dożyją chwili, gdy już Polska stanie się krajem przywiślańskim.

Zdzich
czwartek, 9 lipca 2015, 20:12

100%

gugluk
czwartek, 9 lipca 2015, 19:58

Jeszcze festiwal piosenki ruskiej w Zielonej Górze ;)

Christoforos
sobota, 11 lipca 2015, 00:02

Pieniądze się znajdą,wystarczy,że będą o POłowę mniej kraść i robić POłowę mniej afer niż niemiłościwie nam panujący!!!

ZWTP
niedziela, 12 lipca 2015, 22:34

Wystarczy ze PIS odda 4mld wyprowadzone ze skoków i będą środki na armie!

Dareios
sobota, 11 lipca 2015, 10:59

Ok, udowodnij kto i ile ukradł. Konkretnie. Bo tak to może pokrzykiwać każdy nawiedzony dziadek w parku, gorzej już gdy się go zapyta o konkrety

Oj
czwartek, 9 lipca 2015, 18:20

Jak bezczelnie zachowują się partyjni naganiacze wszelakiej maści to przechodzi ludzkie pojęcie. Najpierw przez 25 lat rozłożyli WP na łopatki a teraz mają czelność mówić o zmianach i zwiększaniu ilościowo-jakościowym i to jeszcze słowami jąkały!!!! Ten zgniły system musi upaść i to natychmiast inaczej już w 2016 zobaczycie kolejny skok na naszą kasę jakim będzie podatek katastralny (czyt. kastracyjny)........

maczek
czwartek, 9 lipca 2015, 12:28

36 brygad - maja rozmach tylko pytanie z jakim sprzętem? ze zmagazynowanym postsowieckim to za duzego sensu nie ma a kupic nowy dla tylu brygad to życzę powodzenia jak my 10 lat rośki dla 2 brygad mamy

Spostrzegawczy
czwartek, 9 lipca 2015, 18:13

"Z kolei Ryszard Czarnecki poinformował, że plan Jarosława Kaczyńskiego odnośnie stworzenia funduszu o wartości 100 mld euro na inwestycje w zakresie bezpieczeństwa pozostaje aktualny."

sorbi
czwartek, 9 lipca 2015, 13:24

A niech nowo powstałe to będą brygady lekkie silnie nasycone bronią ppanc i artylerią. Ale w pierwszej kolejności mają być po prostu ukompletowane już istniejące i dyslokowane na wschodzie. Lepsze to niż armia generałów bez indian.

Kris
czwartek, 9 lipca 2015, 13:09

Te 36 brygad obok miesięcznych szkoleń dla rezerwistów to niestety pomysł nietrafiony. Nie ma na to pieniędzy i nigdy nie będzie, chyba że PKB na obronność wzrośnie do 4%. Podoba mi się jednak koncepcja PIS utworzenia silnej armii, w praktyce jednak nie ma z czego, więc będzie nadal tak jak jest.

say69mat
czwartek, 9 lipca 2015, 12:50

Dobre pytanie, ponieważ 'poforach' biegają koncepcje modernizacji posiadanych T72 do standardu PT91. Stąd podejrzewam, że tego typu zabiegi estetyczne będą stanowić podstawę rozwiązań systemowych. Tak aby upiec dwie pieczenie, czyli nie musieć modernizować np. struktury przemysłu zbrojeniowego. A przy okazji, aby chłopaki z Bumaru mieli co klepać.

pewny
czwartek, 9 lipca 2015, 12:27

podoba mi się to

smuteczek
czwartek, 9 lipca 2015, 18:17

Wreszcie jest szansa na normalność w naszej Armii.

jasio
czwartek, 9 lipca 2015, 21:00

Czego przykładem jest karczemna awantura o kontrakt na Caracale rozpętana przez PiS w imię popierających ją politycznie związkowców, o dobru Polski to nikt tam nie myślał tylko o pozyskanie elektoratu koniecznego do usadzenia swoich kuprów na kolejne lata w sejmie...

kzet69
czwartek, 9 lipca 2015, 12:23

PiS ma zasadę w kampanii dla każdego coś miłego, po wyborach wyborcy już potrzebni nie będą, zresztą pamięć społeczeństwa jest krótka. Przeraża mnie ich populizm, wszędzie dadzą, wszędzie zwiększą, tylko ani słowa skąd, bo zapowiedź opodatkowania przepływów bankowych spowodouje jedynie ucieczkę banków z Polski a nie wzrost dochodów...

RJCHK
czwartek, 9 lipca 2015, 18:17

Jeśli Ci zależy na tych bankach, to powiedz mi ile pieniędzy z zysku zostawiają w Polsce inwestując?.Spróbuj otrzymać w takim banku kredyt na inwestycje konkurującą z zachodnią firmą... :))) Jedynym bankiem jeszcze polskim jest PKO BP (36 % udziału SP). A i te 36 % udziału PO-ZSL_PSL chce się pozbyć przed wyborami. Uprawiasz czystą demagogię... Na Węgrzech można było to zrobić i jakoś banki nie uciekły razem z hipermarketami. W MFW spłacili wszystkie zobowiązania i kazali się zwinąć delegaturze tej lichwy , czyjej wiadomo.Znane są żale i płacz korporacji w KE na tego "faszystę" Orbana , bo spadły im zyski.Do tego trzeba mieć cojones i PiS to zrobi w przeciwieństwie do PO i ZSL_PSL....

Li
czwartek, 9 lipca 2015, 17:47

kzet69 - Nie lękaj się. Wchodzisz w politykę. Banki ze sobą też konkurują - to co piszesz nie koniecznie musi być prawdą. Jeżeli czepiasz się tego opodatkowania banków to wychodzi na to, że PiS nie ma złego programu. Ja akurat tego się nie boję. JEŻELI CHCESZ UPRAWIAĆ POLITYKĘ TO ZMIEŃ PORTAL. Komorowski i PO podnieśli PKB 1,95 do 2,00% i to w tak gorącym okresie zagrożenia dla Polski ze wschodu. Uważasz, że to dużo? Dla mnie to KPINA z POLAKÓW. W końcu ktoś zaczyna mówić o realnym podwyższeniu PKB to co? Pan kzet69 ścina to równo z trawą. Co jest nie chcesz wyższego PKB dla armii?

mob
czwartek, 9 lipca 2015, 15:41

banki nie uciekną ale obawiam się że zrobią coś gorszego, ograniczą mniej opłacalne czyli mniej oprocentowanie i bardziej ryzykowne kredytowanie firm a to już po roku dwóch odczują przeciętni obywatele..

Hammer
czwartek, 9 lipca 2015, 14:58

nie przesadzaj. PO np. chce przeznaczyć gruby cash na frankowiczów. Banki nie uciekną? Można spierać się w nieskończoność. PiS ma dobry plan powiększenia armii.

antey
czwartek, 9 lipca 2015, 14:11

To niech uciekaja. W innych krajach banki płacą podatki to czemu tu mają być darmozjadami?

Kris
czwartek, 9 lipca 2015, 13:07

Nikt nie ucieknie. Banki przeniosą koszta na klientów i zrobią to wspólnie, aby klient nie miał wyboru.

Kołacz
czwartek, 9 lipca 2015, 12:17

500 zł miesięcznie na 2 i kolejne dziecko, zachowanie wszystkich miejsc pracy w górnictwie, obniżenie wieku emerytalnego, vatu, itd,itp. .... śpijcie słodko dzieci. Dobranoc

Ex leming
piątek, 10 lipca 2015, 00:22

Jest wiele sposobów zwiększenia dochodu państwa i tym samym zwiększenia budżetu m.in. MON: efektywne ściąganie podatków(które dziś jest na mizerniutkim poziomie),okrojenie administracji,która za PO rozrosła się ogromnie(zgodnie z hasłem,by naszym żyło się lepiej!), opodatkowanie sklepów wielkopowierzchniowych,które wykończyły drobną polską konkurencję i transferują ogromne zyski do swoich central,podobnie opodatkować można banki (przykład Węgier),etc,etc.To wszystko można,tylko trzeba chcieć zadbać o własne państwo,a nie cieszyć się z tego,że ktoś z uśmiechem, w Brukseli poklepie nas po plecach...Pamiętać jednak trzeba,że ten uśmiech,często jest wyrazem cynizmu i braku szacunku. Za obecnej władzy takich uśmieszków dostaliśmy wiele,bo wiele razy zaPOmnieliśmy o dobru Polski...

Dareios
piątek, 10 lipca 2015, 16:03

Tak, opodatkować banki, opodatkować sklepy, a jak zaczną uciekać z Polski to się powoła komisję śledczą z ekspertami Macierewicza którzy będą badać jaki to spisek do tego doprowadził.

Pracownik Administracji
piątek, 10 lipca 2015, 12:02

Administracja się rozrasta za każdej ekipy z powodu, który jest wspólny każdej ekipie, a występuje także w sektorze prywatnym w Polsce. Prymitywne zarządzanie. Wytwarzanie produktu w szeroko rozumianej administracji (wszelacy pracownicy biurowi) odbywa się na zasadzie gospodarki ekstensywnej a nie intensywnej (wygooglujcie sobie te pojęcia choćby w wikipedii). Pojawiają się nowe albo bardziej złożone zadania? kierujący zatrudniają po prostu więcej ludzi. Organizacja pracy jest niefektywna i staroświecka, narzędzia pracy są przestarzałe lub nieadekwatne (komputery i oprogramowanie), struktura i metody zarządzania są nieadekwatne do dzisiejszych czasów. Korpus służby cywilnej jest zorganizowany nie jak nowoczesna fama ale jak XVIII wieczny folwark i taka tez jest "wydajność z hektara" oraz potrzebna wielkosc zatrudnienia żeby te "hektary" obrobić. Tyle, że decyzje co do modernizacji tego gospodarstwa moga podjąc tylko politycy, których umiejętnosci zarządcze a zatem świadomość braków i potrzeb zmian są jakie są.

kol
piątek, 10 lipca 2015, 14:41

Czyli kasa pójdzie tylko na podwyżki, a nie na modernizację armii... Nic tylko iść na ciepłą posadkę do woja :)

CK
czwartek, 9 lipca 2015, 12:06

To ja proponuję podnieść do 3% stopniowo do 5% i armię milionową stopniowo do 2 milionów aby Chińczycy trzęsły galotami

Marek
czwartek, 9 lipca 2015, 17:20

A ja proponuje, żeby zamiast pisać podobne głupoty, poczytać sobie jak do tematu podchodzą nie graniczący z Rosją, Ukrainą, gdzie jest wojna, czy sprzyjającą Rosji Białorusią Brytyjczycy. Mimo rozbuchanych programów socjalnych postawili sprawę jasno i zgadzają się na cięcia. Tyle tylko, że nie w armii, bo tu nie tylko nie będą już niczego obcinać, ale przewidują wzrost wydatków do o 0,5% rocznie, co najmniej do roku fiskalnego 2020-21. My graniczymy z wymienionymi wcześniej państwami, więc w naszym najlepiej pojętym interesie do obronności powinniśmy podchodzić bardziej od Brytyjczyków poważnie.

111PLN
niedziela, 27 września 2015, 18:05

Do administratorów forum: - Czy to takie strasznie trudne i kosztowne umieścić obok postu flagę kraju z którego został napisany?

D13
niedziela, 12 lipca 2015, 16:22

Ciekawi mnie skąd Kaczyński wytrzaśnie 100 mld euro, o których trąbi... Od greków pewnie pożyczy :)

Misiek
poniedziałek, 13 lipca 2015, 00:34

Nie pożyczy,a odzyska...z dziesiątek PO-przekrętów.

ZWTP
niedziela, 12 lipca 2015, 22:40

Może na początek odda 4mld wyprowadzone ze SKOKów...:)

jacky
czwartek, 9 lipca 2015, 11:56

PIS MA PIS DA

Marek
czwartek, 9 lipca 2015, 16:55

PO za to z tego, co dało jeszcze odbierze na in vitro.

CZ
czwartek, 9 lipca 2015, 17:46

Może jeszcze mianują z 25-tu nowych generałów ta aby miał kto rządzić, a najlepiej aby na jedną kompanie przypadał jeden generał wtedy damy radę wszystkim.Jak braknie amunicji to można jeszcze rzucać nożami.Lepiej niech już PIS nie miesza się do wojska.

nowy
czwartek, 9 lipca 2015, 17:42

nie jestem zwolennikiem pis-u ale wygląda na to że po marazmie prowadzonym przez ostatnie 8 lat w wojsku coś może zacząć się dziać, a przynajmniej ktoś ma wizję.Czarneckiemu nie ufam wiec mam nadzieję że chociaż 50 % obietnic się spełni i tak będzie lepiej niż jest, a co do kolegi który opisuje że " chłopaki chodzą z kbkak " to po co takiemu sierżantowi z plutonu zaopatrzenia coś więcej ?

Viktor
czwartek, 9 lipca 2015, 20:05

Rozumiem że obecne zakupy i przetargi to nic?

golem
piątek, 10 lipca 2015, 22:54

W koncepcji są pewne luki. Nie bardzo widzę ten rdzeń podoficerski składający się ze służb mundurowych. Większość nie ma bladego pojęcia o wojsku. Poza tym kto zastąpi te służby po mobilizacji?

almost1988x
czwartek, 9 lipca 2015, 17:39

Jestem ekonomistą i piszę prace doktorską na temat wydatków Polski na modernizacje sił zbrojnych. I to wszystko, jest do zrealizowania nawet przy budżecie jaki mamy dzisiaj, tylko nie bez dużych cieć w innych sektorach administracji publicznej. Najlepszym sposobem było ograniczenie przywilejów emerytalnych wszystkich grup uprzywilejowanych z natychmiastowym skutkiem. Niestety patrząc no to, że PIS planuje wydawać wszędzie więcej pieniędzy to mam nadzieje, że kłamie żeby takie ciemniaki jak tutaj siedzą się nabrały na to i na nich zagłosowały. Bez tego niewykonalny jest tak ambitny plan reformy armii

Wacieńka
czwartek, 9 lipca 2015, 23:11

A ja nie jestem ekonomistą ale wiem, że to nie planowane inwestycje PIS są najdroższe. Najdrożej kosztują głupi egoistyczni ludzie prący do europejskich karier. Na pewno na nic nie wystarczy bez zachamowania wyprowadzanie z Polski ogromnych kwot, bez zatrzymania upływu krwi w postaci emigracji młodych, korupcji, partyjniactwa, zastępowania debaty, sianiem nienawiści i straszeniem ogłupionego społeczeństwa. Ale jeśli to się skończy, Polacy złapią odech i pokażą ,że my nie gęsi!

RG
sobota, 11 lipca 2015, 19:13

Fajnie. Jeszcze może niech dołożą polski program budowy myśliwców piątej generacji, albo co tam, bombowców strategicznych. Oczywiście wtedy i bez atomówek się nie obejdzie. Wiec może od razu powinni obiecać triadę nuklearną. A wtedy to nawet wydrzemy Rosjanom dostęp do szelfu kontynentalnego. Wielka Rzeczpospolita się szykuje drodzy mościpanowie

Micho
sobota, 11 lipca 2015, 22:59

Na odbudowanie potęgi I Rzeczpospolitej liczyć już nie możemy. Na zbudowanie jednak państwa silnego i oddziaływającego na obszar Europy centralnej już tak.Trzeba tylko mozolnie budować siłę własnego państwa i rozszerzać sojusze,choćby o Skandynawów i Anglosasów,a nie przyklepywać tylko to,co powie Berlin i dziwić się,że i tak na koniec,ponad naszymi głowami, dogada on się z Moskwą.

Kogi
piątek, 10 lipca 2015, 13:33

Na stronie PiS jest nieco inna wersja: 1. Nie 120 tys. tylko 150 tys wojska minimum, "przy możliwości szybkiej rozbudowy do 300 tys" 2. Nie 2,3% PKB tylko "minimum 2,5% PKB" 3. Nie wiem jak to jest z tymi brygadami bo nie znalazłem wzmianki o ilości brygad w tym linku. Ale jeśli to co w tym artykule jest napisane to prawda, to zapewne ma to związek z tą docelową liczbą 300 tys. żołnierzy (ponieważ również w artykule napisano "docelowo" 36 brygad).

Mokotów
poniedziałek, 13 lipca 2015, 13:18

Jeżeli władze przejmie PIS może być sens wydawania pieniędzy na armię. Przez ostatnie osiem lat nie było takiego sensu, co jest łatwe do udowodnienia. Do tej pory nasza armia była "misiem " na miarę możliwości rządzących.

Havoc
poniedziałek, 13 lipca 2015, 14:55

Daruj sobie ten Populizm i Socjalizm. To najwięksi nieudacznicy w sejmie.

Luke
czwartek, 9 lipca 2015, 17:20

Fajny plan, czymam kciuki, za takie numery w armi

dgfg
piątek, 10 lipca 2015, 21:45

no optymalnie 150-200 tysięcy żołnierzy ale to tylko zakładając że nasz kraj wszedłby w swój "złoty wiek" i bylibyśmy potęgą gospodarczą. Pilnie potrzebna wiadomo broń rakietowa, odpowiedniki mlrs, okręty podwodne z pociskami balistycznymi (szwedzkie albo niemieckie), transportery (cv, puma albo izraelskie chociaż nie wiadomo czego będzie można oczekiwać po tych polskich), dalsze maszyny myśliwsko-szturmowe (ef2000 lub f35) oraz śmigłowce szturmowe (apache albo vipery, tigery to tylko maszyny wsparcia). Jakieś ustandaryzowanie pod np technologię stealth też miałoby sens, zakup kilku produktów z różnych źródeł w tej technologii (szwedzkie a26, amerykańskie f35)i jej transfer ułatwiłby rozwój przyszłych własnych produkcji.

szyszka
sobota, 11 lipca 2015, 14:20

rozpisales się jak byśmy byli jakims potentatem finansowym ale niestety nie jesteśmy i te plany sa jak by na wyrost bo budżet może tego nie udzwignac.Wg mnie to 100 000 ludzi to max na ten moment i 2% pkb na zbrojenia i wymiane sprzętu to tez max ale warto skupic się teraz na pozyskaniu nowoczesnej techniki na cele obronnosciowe i dokadne wypelnienie umow oraz szczegolowe zaplanowanie dalszej drogi rozwoju bo samo upychanie ludzi i sprzętu nie przynosi nic dobrego prócz wielkich wydatków.

Kamil
czwartek, 9 lipca 2015, 17:11

Nie podniecajmy się tą magiczną liczba 2.3%, bo ona nam nic nie daje. To % z ogólnego budżetu państwa który jest po prostu mizerny. Obniżenie podatków dałoby dodatkowe miejsca pracy ponieważ male firmy które do tej pory poupadały mogłyby powstawać na nowo. Ogromne podatki i obciążenia finansowe to nie gwarancja wyższych dochodów ponieważ polskie zakłady zwijają sie za granicę np. do Czech. Tylko silna gospodarka może udźwignąć potężną armie i weźcie to w końcu wbijcie sobie do tych łbów! Niemcy, Anglia, Korea Południowa to kraje z potężnymi gospodarkami, które dźwigają silne armie.

jabol
czwartek, 9 lipca 2015, 19:38

Bzdury. Udział podatków w PKB wynosi w Polsce 33-34% i jest jednym z najniższych w UE. Średnia unijna to 46% PKB. Za rządów PO efektywność fiskalna spadła z 17,5% w 2008 r do 14,4% w 2013 r. Powtarzasz neoliberalną frazeologię. A na niej armii nie zbudujemy.

poirytowany
czwartek, 9 lipca 2015, 19:02

Przede wszystkim ciągle nie jest mowa o realnych wydatkach, a jedynie o tym, że planując budżet na dany rok przewiduje się, ze 2,3% zostanie przeznaczone na armię. Natomiast to do niczego nie zobowiązuje! Z tego też powodu, w ostatnich latach pieniądze MON-u zostawały przesunięte na inne wydatki... tak by łatać rosnącą dziurę budżetową.

Marek
czwartek, 9 lipca 2015, 18:47

Wbij sobie do głowy to, że w przypadku najczarniejszego scenariusza na budowę gospodarki, o której mówisz możemy nie mieć czasu. Podobnie jak nie będą miały go sławione tu przez ciebie Czechy (i nie tylko one), które armię zupełnie jak my za premierowania Donalda Tuska i dziś olewają. Dodam tu, że nie uspokajają mnie wcale dotyczące potencjału Rosji i tego co zrobi Putin analizy gadających głów. Mylili się chrzaniąc banialuki, że Rosjanie są "europejscy" i nie zrobią niczego nieprzewidywalnego. Chrzanili tak nawet wtedy, kiedy rosyjskie czołgi jeździły po Gruzji. Równie dobrze mogą się wiec mylić się teraz. Putin nie jeden raz już udowodnił, że nie działa racjonalnie. Chodzą słuchy, że cieniutko jest z Gazpromem. Jeśli prawdą jest to, że rosyjski monopolista zmierza do bankructwa, Putin może zacząć postępować jeszcze bardziej nieracjonalnie niż dotąd wiedząc, że za Gazpromem wszystko się posypie. Z Hitlerem było nie inaczej. Jemu także bez wojny posypałaby się socjalistyczna i żyjąca na kredyt gospodarka, a Niemcy przystąpiły do wojny nie do końca gotowe. Na dodatek z rażącą dysproporcją sił zbrojnych w stosunku do połączonych państw sojuszniczych. Nadrobili dysproporcję nowatorską taktyką i doskonale wyszkolonym wojskiem, a jak to się dla Europy skończyło wiemy. Rosja ze swoją doktryną użycia taktycznej broni jądrowej, która zakłada, że nie będzie odpowiedzi przy użyciu nuklearnej broni strategicznej, nawet nadrabiać za bardzo nie musi. Tak wiec Polska i nie tylko Polska, bo i sojusznicy muszą podjąć działania mające na celu realne wzmocnienie armii na dziś. Tak, żeby dla Rosjan jasne było, że działania militarne wymierzone w Zachód nawet przy założeniu użycia taktycznej broni jądrowej są skazane na niepowodzenie. Mam tylko nadzieję, że nie jest na to już za późno.

dfb
czwartek, 9 lipca 2015, 18:01

Jakie obnizenie podatkow w sytuacji, gdy naklada sie podatek na banki, ktory w rzeczywistosci uderzy po kieszeniach tych malych i biednych przedsiebiorcow? Mysl, czlowieku i patrz na Grrecje, oni tez, jak w Polsce PiS rozdawali wszystkim pieniadze.

witek
czwartek, 9 lipca 2015, 23:01

Niestety pisali to dyletanci. Matematyka na poziomie podstawowym się kłania. Dziś jest 13 brygad ogólnowojskowych i ich utrzymanie kosztuje ok. 2% PKB a i to mało. łatwo policzyć że utrzymanie 26 brygad to ok. 5,5% PKB. Jak chcą za o,3% PKB powołać 20 brygad? Czy wiedzą jakie to koszty??? Chyba nie!!!!!1111

cibol
sobota, 11 lipca 2015, 03:39

ale żeś obliczył normalnie kopernik sprawdź najpierw geniuszu jak się rozkładają obecne wydatki a wtedy mnóż i dziel krotyn

sebo
piątek, 10 lipca 2015, 11:49

20% budżetu mon to emerytury i renty dolicz do tego koszta modernizacji i olbrzymie pieniądze idące w błoto bo kupujemy za drogo i samo prowadzenie przetargów i pseudo ekspertyzy tez kosztują... przy zmianie strukturalnej i lepszym zarządzaniu to jest możliwe tylko czy PiS będzie w stanie to zrobić, nie wiem...

1andrzej
piątek, 10 lipca 2015, 10:37

Pewne koszty są stałe czy to przy 1 brygadzie jak i przy 10, matematyku z przedszkola.

pozdrawiam
piątek, 10 lipca 2015, 00:57

Szanowny przedmówco Witku.... warto ZANIM "coś" się napisze - SPRAWDZIĆ jak wygląda budżet MON :) A składa się on nie tylko z kasy na 13 brygad ...ale po pierwsze ze środków na utrzymanie 53 tysięcy żołnierzy którzy NIE SĄ WOSKACH LĄDOWYCH(lotnictwo etc).... ale także z kasy na EMERYTURY WOJSKOWE! itd itd...

tagore
piątek, 10 lipca 2015, 00:45

Proponował bym sprawdzić jak podzielona jest kwota wynikająca z 2% PKB .

Dareios
piątek, 10 lipca 2015, 00:14

Błąd w tym rachunku jest taki, że nie możesz założyć iż 2% PKB idzie w całości na utrzymanie 26 brygad.

jaro
czwartek, 9 lipca 2015, 16:57

Czarnecki jak byl w Samoobronie to też obiecywał. Precz z populizmem !!!

patriot
czwartek, 9 lipca 2015, 22:58

jesli chodzi o obietnice PIS w sprawie wojska to raczej wiekszosc zrealizuja. Im mocno zalezy na obronności kraju

Franky
czwartek, 9 lipca 2015, 16:57

Tu nie trzeba kasy, bo pieniądze są z roku na rok nie wykorzystywane i wracają do budżetu tu chodzi o mądre zarzadzanie zakupami i offsetami tak żeby produkcja i technologie w maksymalnym stopniu przeszły do polskich rąk tzn to państwowych zakładów zbrojeniowych. Konflikt nuklearny należy wykluczyć bo byłby to początek końca świata, inteligentna bron konwencjonalna i technologie informatyczne będą miały znaczenie strategiczne i kluczowe.

Marek
czwartek, 9 lipca 2015, 16:56

Podoba mi się bardzo. W wypadku innych obietnic wyborczych miałbym wątpliwości, ale mam nadzieję, że jeśli chodzi o armię dotrzymają słowa.

aaaa
czwartek, 9 lipca 2015, 19:23

Pewnie. Te 36 brygad to jest bardzo realna obietnica.

piotr-ek
czwartek, 9 lipca 2015, 18:23

Potrafisz wskazac chociaz jeden przyklad na dotrzymanie slowa przez PiS?

Tomcat
środa, 15 lipca 2015, 20:27

Problem polskich sił zbrojnych to nie politycy tylko kadra wojskowa, która tworzy Siły zbrojne. Brak ambicji i honoru jak mówi stare powiedzenie, karierowicze bez wizji skaczący jak pachołki wokół polityków. Brak odpowiedzialności i efektywności w wydatkach obronnych. Nie ma spójności miedzy poszczególnymi rodzajami sił zbrojnych. Brak wizji sił zbrojnych. Można wydać nawet 5% PKb ale wydatkowane nieefektywnie jak teraz pójdą w błoto. Kadra oficerska musi mieć ambicje żeby coś zmienić w armii nie politycy. Kaczyński czy Tusk nie odróżnia f16 od mig 29 to nie ich rola. Kaczyński nie powie jaki śmigłowiec kupić a jak powie to znaczy ze nie ufa kadrze oficerskiej, a jak nie ufa i PiS będzie decydowało co kupować to zwolnijmy tych oficerów i żołnierzy, którzy sa teraz bo widocznie sa niepotrzebni Skoro PARTIA wie lepiej. Tak wiec jak mówią piekarze z tej maki chleba nie będzie. Zmienia sie ludzie i społeczeństwo to zmieni sie Armia. A politycy jak dzi..... za głosy wyborcze matkę sprzedadzą a dla doraźnych celów politycznych to i kraj.Historia nasza zna te przypadki czy lewica czy prawica to bez znaczenia. Liczy sie charakter i kręgosłup moralny ludzi i oby w armii było więcej ambitnych oficerów nie oglądających sie na polityków tylko na interes sił zbrojnych.

bender
piątek, 28 sierpnia 2015, 22:56

pewnie tego nie pusci moderator ale za 'brak ambicji i honoru' to mozesz dostac po buzi od oficera. na Twoim miejscu jednak miarkowalbym slowa

Sz.Misiura
piątek, 17 lipca 2015, 15:29

"Problem polskich sił zbrojnych to nie politycy tylko kadra wojskowa" - drogi kolego napisałbym to inaczej: nie tylko politycy ale również kadra wojskowa. Kadra wojskowa ma dość ograniczony wpływ na rodzaj zakupionego sprzętu. Żołnierze mogą się wypowiadać jakich "zdolności" oczekują natomiast sam zakup sprzętu to głównie problem polityczno-społeczno-finansowy. To jaką wartość bojową ten "finalny" sprzęt prezentuje jest problemem zdecydowanie mniejszej wagi niż wspomniane 3. Nie jest to problem tylko RP ale również krajów zachodnich gdzie jak wiadomo również dąży się do wydania kasy w kraju ale jednocześnie tam jakość produktu musi być nie gorsza od tego oferowanego za granicą. Może być droższy ale nie gorszy. U nas niestety może być i droższy i gorszy ale ważne, że w kraju. Gdyby to żołnierze a nie politycy decydowali to kupowaliby sprzęt najnowocześniejszy i najbardziej niezawodny o trudnopodważalnych walorach bojowych ale jak wiadomo tak nie jest....i dobrze - bo mamy cywilną kontrolę nad armią i pozostałe czynniki również muszą grać swoją rolę. Nie mam poglądu czy to co się dzieje idzie w dobrym czy złym kierunku, jestem "za krótki" na to bo nie wiem jakimi założeniami i obostrzeniami kierują się Ci którzy te wybory ponoszą. Mimo wszystko masz też wiele racji z "karierowiczami" itp. tyle tylko, że tak jest na całym świecie. Poziom strategiczny jest bliski politycznemu więc zazwyczaj generałowie bardziej obracają się wokół polityków niż szeregowych najniższego szczebla taktycznego. Pozdrawiam.

Rafale
czwartek, 9 lipca 2015, 22:54

Można było się tego spodziewać, skrócenie wieku emerytalnego, większe socjalki, zwiększenie środków na armię, ciekawy tylko jestem, skąd PiS zamierza znaleźć na to wszystko pieniądze? Obecnie podniesiono wskaźnik o 0,05% co daje 800 milionów złotych. Przy założeniach PiS-u 2,3% dawałoby to łącznie prawie 5 miliardów złotych! To ja się pytam: SKĄD (?) PiS zamierza znaleźć pieniądze na te wydatki? Odpowiedź jest prosta. Albo ZNIKĄD (bo kasy i tak nie ma), albo na zasadzie "równamy w dół", czyli wszystko, co ludzie zamożni ciężką i żmudną pracą osiągnęli, będzie im ot tak po prostu zabierane, czyli przekazywane "biedakom" (nie mówię tu o wojsku), którzy wszystkich takich ludzi nazywają darmozjadami, złodziejami, krętaczami, aferzystami itp. Dziękuję, nie pospisuję się pod tym. Kolejna sprawa, przy naszej armii i modyfikacjach, na co będą przeznaczane tak horrendalne pieniądze? Ok rozumiem, jednorazowe zwiększenie (jeżeli oczywiście byłyby na to racjonalnie zgromadzone fundusze) - wtedy wiele przetargów można byłoby niemal od ręki "załatwić", a zakupiony sprzęt szybko trafiłby do naszego kraju. Tak się jednak nie da. Proponowałbym najpierw zracjonalizować budżet wojskowy, bowiem struktura wydatków nie musi do końca się podobać... Setki milionów na zagraniczne wojaże, misje, a ja uważam, że najpierw powinno to iść na nasze krajowe podwórko! Jeśli chce się znaleźć takie fundusze to może zróbmy tak: - koniec zagranicznych wojaży i przesunięcie funduszy na rzecz modernizacji technicznej - maksymalnie jak tylko to możliwe "uszczknięcie" funduszy z wynagrodzeń, świadczeń (wiem, nie polubią mnie wojskowi, ale żołnierzem jesteście całe życie) - fundusze z podniesionych setnych, czy dziesiątych części procentowych idą W CAŁOŚCI na modernizację techniczną - proponowane przez PiS podniesienie pokrywamy w pierwszej kolejności z kieszeni posłów, senatorów, tniemy koszty utrzymania Sejmu, Senatu, biur, kancelarii, itp. A może też więźniowie ruszą się do pracy? Mniejsze koszty utrzymania ZK, itp... Pisałem kiedyś na innym wątku, że powinno zrobić się zrzutę narodową jednorazową, tylko przy naszym narodzie to jest niewykonalne. Założę się, że zachodnia Europa najpierw śmiałaby i kpiła, ale szybko w obliczu zagrożenia uświadomiłaby sobie powagę sytuacji i wszystko odwróciłoby się o 180 stopni.

db
piątek, 10 lipca 2015, 18:20

Madrze piszesz, ale z tymi zagranicznymi wojazami prezentujesz soba poziom PiSowca. Obecny rzad wycofal polskie wojska z zagranicznych wojazy wlasnie dlatego, zeby zaoszczedzic pieniedza na modernizacje armii.

asd
piątek, 10 lipca 2015, 11:55

Uwierz mi, że wystarczy nie kraść. Np. autostrady. 1/3 pieniędzy poszła na tzw. wziątki. Pisał o tym nawet bodajże Financial Times.

Mietek
czwartek, 9 lipca 2015, 16:56

I to mi się podoba. Tak trzymać. Akurat im można wierzyć że zrealizują swoje obietnice

tomo
czwartek, 9 lipca 2015, 18:37

tak, oczywiście, że można im wierzyć ;))))

piotr-ek
czwartek, 9 lipca 2015, 18:13

Akurat oni byli juz u wladzy i nie spelnili ani jednej danej spoleczenstwu obietnicy.

obsrywator
czwartek, 9 lipca 2015, 17:51

No, jak Czarnecki tak mówi, to w zimie będziesz chodził w sandałach :) Nie taki Rysio, nie takie cuda obiecał... Więcej realizmu w stosunku do obietnic polityków. Poczekamy, pożyjemy.

Tweets Defence24