Zbrojeniówka szykuje się do protestów. Wśród postulatów stworzenie Agencji Uzbrojenia

25 września 2020, 13:11
1200_660_matched__q85xqp_DSC8550
Fot. Maciej Szopa/Defence24

Krajowa Sekcja Przemysłu Zbrojeniowego NSZZ „Solidarność” ogłosiła pogotowie strajkowe we wszystkich polskich zakładach przemysłu zbrojeniowego, a akcje protestacyjną rozpoczął Związek Zawodowy Przemysłu Elektromaszynowego. Wcześniej w ciągu roku związkowcy z różnych organizacji przesyłali rządowi swoje postulaty wynikające z ich zdaniem coraz trudniejszej sytuacji branży w Polsce.

Zdaniem NSZZ „Solidarność” powodem pogotowia strajkowego ma być trudna sytuacja w branży i niewielki – ich zdaniem – krajowych zakładów modernizacji polskiej armii.

W opublikowanym komunikacie KSPZ wskazuje, że wielokrotnie zwracała się do przedstawicieli rządu, w szczególności do Ministerstwa Aktywów Państwowych o rozpoczęcie dialogu na temat sytuacji w branży. Apele te miały nie spotkać się jednak z żadną reakcją rządzących.

„Zwracaliśmy uwagę, że brak właściwego zarządzania i nadzoru może doprowadzić do całkowitej naszej branży, a w konsekwencji do stopniowej likwidacji. Nasze uwagi były pomijane – głosi komunikat Krajowej Sekcji Przemysłu Zbrojeniowego NSZZ „Solidarność”.

Zdaniem NSZZ „Solidarność” nie istnieje jasno zdefiniowany program funkcjonowania i rozwoju przemysłu zbrojeniowego, a polskie przedsiębiorstwa z tej branży są pomijane w programach modernizacji armii. Kłóci się to ze stanowiskiem rządu, który - ustami swojego szefa - przedstawiał ostatnio wyniki, zgodnie z którymi ponad 60 proc. inwestycji zakupowych jest lokowanych w przemyśle krajowym.

W opublikowanym komunikacie KSPZ wskazała, że w przypadku braku reakcji strony rządowej procedowane będą dalsze działania protestacyjne. 

Działania podejmują także inne związki. 24 września Związek Zawodowy Przemysłu Elektromaszynowego (ZZPE) wysłał list do premiera Morawieckiego, wicepremiera i ministra aktywów państwowych Jacka Sasina, szefa MON Mariusza Błaszczaka a także prezesa Polskiej Grupy Zbrojeniowej Andrzeja Kensboka. Informuje o rozpoczęciu akcji protestacyjnej w celu podjęcia negocjacji z rządem ws. realizacji postulatów, zgłoszonych jeszcze 3 września br. przez Radę Federacji ZZP LiSMEPiCH „Przemysł Specjalny”. Na postulaty te władze nie odpowiedziały, w związku z czym Sekcja Krajowa Przemysłu Zbrojeniowego Związku Zawodowego Przemysłu Elektromaszynowego rozpoczęła akcję protestacyjną.

Związkowcy domagają się jak najszybszego (do końca 2020 roku) utworzenia Agencji Uzbrojenia, co akurat było zapowiadane kilka dni temu na konferencji Defence24 Day poświęconej w dużej mierze właśnie temu zagadnieniu. Związkowcy domagają się też  likwidacji Polskiej Grupy Zbrojeniowej S.A. „w związku z nierealizowaniem głównych celów, do których została powołana (…), a więc wsparciem działań proeksportowych i badawczo-rozwojowych". Włączone do niej spółki powinny ich zdaniem stać się częścią Agencji Uzbrojenia. Likwidacji miałby ulec także Polski Holding Obronny, którego dalsze funkcjonowanie jest zdaniem związkowców „bezsensowne”. Majątek tej spółki, będącej pozostałością po PHZ „BUMAR”, czyli poprzedniej próby stworzenia odgórnego organu zarządzającego państwowym przemysłem zbrojeniowym, miałby także zostać włączony do Agencji Uzbrojenia. Związkowcy domagają się także pełnej realizacji zaciąganych zobowiązań offsetowych wobec przemysłu zbrojeniowego w wysokości 100 proc. zawartych kontraktów. Dotychczasowe osiągnięcia w tym względzie uznali jako „kompromitujące dla rządu”.

Związkowcy domagają się także zwrot przedsiębiorstwom 100 proc., a nie jak obecnie 20 proc., kosztów utrzymania nieczynnych mocy produkcyjnych w okresie pokoju, stworzenia i realizacji Strategii Rozwoju Przemysłowego Potencjału Obronnego, wstrzymania Nadzwyczajnych Walnych Zgromadzeń Akcjonariuszy spółek należących do PGZ, na których zarząd chce wykreślić ze statutów spółek nadzór ze strony ministra obrony narodowej. Przedstawiciele związków wzywają też do opracowania programu odbudowy krajowego przemysłu lotniczego "w oparciu o sprawdzone polskie konstrukcje".

Innym postulatem jest też zatrudnianie na stanowiskach kierowniczych w spółkach Przemysłowego Potencjału Obronnego "fachowców z długoletnim stażem, ze względu na specyfikę branży zbrojeniowych”.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 45
Reklama
LQ
poniedziałek, 28 września 2020, 09:58

PGZ została utworzona w dość chaotyczny sposób w roku 2013. Trzy lata później powstał raport NIK na ten temat ("Budowa i funkcjonowanie Polskiej Grupy Zbrojeniowej S.A."). Jego wnioski pozostają aktualne., ale jak je realizować?

ursus
sobota, 26 września 2020, 19:31

Do uzdrowienia sytuacji potrzebne są olbrzymie czystki kadrowe zarówno w wojsku jak i w zbrojeniówce oraz odgórne narzucenie nowej formy współpracy. W WP trzeba wpoić przyswajanie innowacji, bo bez tego zawsze będzie pełnić rolę hamulcowego dla przemysłu. Niestety biorąc pod uwagę działalność IU odnoszę wrażenie, że nadrzędnym zadaniem jest obrona etatów i stąd naciski na sprawdzony bojowo sprzęt oraz takie problemy z realizacją programów modernizacyjnych. Bez przyjęcia doktryny o przeskoku dwugeneracyjnym i unikaniu stosowania części których zastosowanie mogłoby zablokować ew. przyszłe tranzakcje (w wybranych programach) trudno będzie o odpowiedni potencjał eksportwy dla wyrobów rodzimego przemysłu - a patrzeć trzeba nieco wyżej niż rola dostarczyciela tanich zamienników do krajów trzeciego świata. Dodatkowo należy ułatwić dystrybucję niektórych wyrobów na rynek cywilny (zwłaszcza broni palnej, ale też innego sprzętu jak hełmy, kamizelki kuloodporne, maski przeciwgazowe), bo nie ma powodu, by maksymalizować liczebność ofiar ew. aktów terroru. Co do offsetu, to skoro ten mechanizm nie działa należy z niego zrezygnować lub powiązać dopuszczenie do innych programów z jego realizacją - wbrew temu co się niektórym wydaje, z geografii wynika, że jednak jesteśmy dość istotni na planszy i można to wykorzystać. Podsumowując - celem jest wyjście z przeciętności, a do jego osiągnięcia potrzeba synergii wojska i przemysłu w zakresie wprowadzania pionierskich rozwiązań oraz produkcji towarów na rynek cywilny.

Jabadabadu
niedziela, 27 września 2020, 19:15

Broń dla osób cywilnych? To musielibyśmy mieć polski rząd a nie rząd w Polsce. Tu nic się nie zmieniło od 1945 roku

Paranoid
sobota, 26 września 2020, 17:00

Przecież część tych związkowców tylko związkują, rozumiem że związki mają swoich przedstawicieli w Zarządach i RN > mają więc dostęp do danych i powinni mieć trochę więcej przemyśleń. Swoją drogą dlaczego siedzieli cicho do tej pory, jak offset grzebano to akcji strajkowych chyba nie było? Idąc tropem rozumiem, że chodzi aby obecne spółki przekształcić w departament np. ds produkcji będący częścią MON, pracownicy stają się urzędnikami i rozliczani są z wykonania budżetu. Obecnie urzędnicy chyba nie mają powiązanych płac z KPI. Odnośnie lotnictwa to szczerze mówiąc nie wiem o co chodzi w tych sprawdzonych konstrukcjach, może drony, samoloty, ...? Inne? Być może jest to jakiś tajny projekt o którym nikt się nie chwali. Parę lat temu, już za dobrej zmiany, byłem w jednej ze spółek amunicyjnych, nowy prezes powiedział nam co usłyszał od szefa związków jak zaczynał, że pan Prezes jest tu tylko na chwilę, a on Związkowiec będzie tu na zawsze ...

jurgen
sobota, 26 września 2020, 11:31

trochę racji mają - zwłaszcza jak popatrzeć co wyprawiają krętacze z Reytheona i NG w sprawie offsetu

Bursztyn
sobota, 26 września 2020, 10:15

Chcą więcej pieniędzy? Bardzo proszę niech oddadzą modernizację 2pl i T72 w ręce prywatnych firm

Ciekawy
niedziela, 27 września 2020, 12:17

Ma masz w Polsce takie, które mają odpowiedni potencjał, że mogłyby to zrobić? Bo jakoś tych prywatnych firm nawet przy pomocy mocnej lornetki nie mogę zobaczyć.

niedziela, 27 września 2020, 21:06

Za 3.5 mld pln do bumaru ZNAJDĄ SIĘ OD RAZU

kmdr
sobota, 26 września 2020, 03:08

Pierwszy postulat jak najbardziej ,ale nie w formie zaproponowanej przez Ministra. Postulat drugi .To nie w samym PGZ jest problem, tylko w przepisach ,które nakazują sprzedaż "bezpośrednią",a nie poprzez pośredników w handlu bronią. I te 3% prowizji po 1,5 od strony i CBA .Prace badawczo rozwojowe blokuje zapewne rada nadzorcza ,bo to kosztuje.Przekazanie mienia do nowo powstałej Agencji Uzbrojenia to czysta głupota.Agencja powinna zlecać prace potrzebujemy tego to ,a tego w takiej liczbie sztuk. I tu pojawia się postulat trzeci.Agencja zleca zaprojektowanie danego sprzętu wojskowego podmiotom branży zbrojeniowej ,państwowym i prywatnym.Potrzebne są dwa podmioty ,żeby można było wybrać lepszy produkt , a nie wszystko firmy prywatne udźwignąć mogą.To znaczy że Polski Holding Obronny jest potrzebny dla utrzymania konkurencyjności.Należy tylko skończyć z tym ,że obie firmy zbrojeniowe to są jakieś spółki. Skończyć z tymi bzdurami, że są tam jakieś rady nadzorcze.Prezes i dyrektorzy góra w czterech pionach i wystarczy. Powołanie Rady Koordynującej odpowiedzialnej za projekty. Postulat czwarty. Handlem bronią nie parają się organizacje charytatywne.Offset 100% wartości , przy śmiesznie niskich zamówieniach typu 32 sztuki? Postulat piąty. Za gotowość zawsze płacone było 80%, no ale jak się koszty zawyżało i doić chciało, to się kończy z 20%.Strategia będzie przed wyborami 2023 wcześniej nie liczcie na to.Skończyć następną bzdurę i ten cyrk z walnymi.Firma państwa to nadzór dać do Ministerstwa Przemysłu.Postulat ósmy i dziewiąty DAJ BOŻE !

Jabadabadu
piątek, 25 września 2020, 22:50

Komuś się totalnie pozajączkowało wszystko. Podobno mamy kapitalizm, a jeżeli tak, to właściciel może i ma prawo decydować o swojej własności - bez znaczenia, prywatna, mieszana czy państwowa. Od tego jest Kodeks Handlowy. O to przecież walczyła Solidarność, prawda? A jeżeli tak, to niech zapomną o starych czasach (kto staje ten dostaje), bo dostać mogą również lockout jeżeli nie będzie zbytu na produkowany przez nich złom.

Piotr ze Szwecji
piątek, 25 września 2020, 22:44

Związkowcy domagają się by PGZ zlikwidować! PGZ to nie Bumar, to HSW. Związkowcy chcą by ich firmy zamiast zająć się produkcją cywilną obok wojskowej stały się częścią Agencji Uzbrojenia. Związkowcy nie mają najmniejszego pomysłu na rozwój przemysłu zbrojeniowego. Związkowcy chcą o tym teraz po 30 latach sobie dyskutować, tak jakby nigdzie na świecie nie było żadnych przykładów sukcesu jak Mitsubishi czy Samsung. Związkowcy mają jak liberałowie i socjaliści kult fetyszu eksportu, kiedy Zbrojeniówka nie ma dziś nawet inżynierów do zapewnienia eksportu tego co już by mogła wyeksportować. Pytanie o zatrudnienie inżynierów im chodzi czy o spawaczy? Roboty podnoszą niezawodności i jakość produkowanej broni o parę cywilizacyjnych stopni. Związkowcy chcą offsetu na 100% utopionego w ich malutki i przyciasne warsztaty, kiedy nie będzie z tego żadnego przełożenia na rozwój przemysłowy w Polsce, bo ich firemki zbrojeniowe nie mają żadnej cywilnej produkcji czy r&d, aby Polska mogła skorzystać w swoim rozwoju na tych offsetach. Już nie pisząc o 500 zł czy się stoi czy się leży, które radzi by 5x zwiększyć do 2500 zł. Droga ta kuroniówka! Plan biznesowy Związkowców to wyłączna produkcja wojskowa (i mistyczny sukces eksportowy) jako część AU w formie pasożytniczego, niszczycielskiego i agresywnego HAMULCA modernizacji WP. A ktoś myślał, że CBA i kontrwywiad miał się zajmować tylko menadżerami tych spółek, kiedy to pracownicy i związkowcy też mają coś za kołnierzem. Może ktoś winien kontrwywiad zaalarmować? Tutaj coś się dzieje z zamysłem zaszkodzenia bezpieczeństwu Polski.

xyz
sobota, 26 września 2020, 13:32

Pomysły ma mieć Zarząd . Władze mają po to żeby spółki przynosily dochod, tak jak pracownicy mają obowiązek przyjść do pracy.

Piotr ze Szwecji
niedziela, 27 września 2020, 08:21

HSW buduje nową halę produkcyjną pod wojskowe zamówienia. WZL nr 1 zbudował nowy hangar dla usług na rynku cywilnym. Jelcz od maja tego roku pracuje nad przywróceniem starej hali produkcyjnej do użyteczności pod produkcję cywilną. W Mesko połknęli offset z NSM i pierwszej części Wisły, a budują 2 fabryki prochu, które parokroć potanieją w sklepach strzeleckich polskie naboje i proch. Acz początki zawsze trzeba gdzieś mieć, nie? Inna sprawa reszty tych zakładów zbrojeniówki. Nitro-Chem ze swoim sukcesem eksportowym znany jest z czegoś na rynku cywilnym? Łucznik miał sprzedawać MSBS na cywilnym rynku w USA, lecz inżynierów czy prawników im zabrakło by dostać uprawnienia do tego. Najśmieszniejsze w tym wszystkim jest to, że nowe FSO buduje ElecroMobility Poland na funduszach firm energetycznych, a nie inżynierowie motoryzacji ze swoimi patentami motoryzacyjnymi z PGZ. Najwyraźniej nawet na dziurawej beczce można przybić tabliczkę "motoryzacyjny", lecz do autentycznej produkcji autentycznych pojazdów konieczne jest FSO. Teraz pytanie gdzie będzie trafiał offset motoryzacyjny z MON. Do prawdziwej fabryki aut, czy... do dziurawej beczki z szyldem "motoryzacyjny".

Arek
piątek, 25 września 2020, 22:02

1.Zerowy udział firm i promowanie ich ma targach światowych od lat 90tych 2.Niekończące się odwlekanie programów (mydlenie oczu wieloletnimi tzw.pracami analityczno koncepcyjnymi...dialogami...) zamówień krytycznych dla armii : -granatnik lekki ,granaty ręczne,granatniki,broń snajperska i ckm wsparcia -nowy kamuflarz i mundur multispektralny -program tytan -kamizelki wielofunkcyjne chełmy...plecaki -dozbrojenie w ppk rosomaków -program kruk -program orka -program czołgu lub efektywnej modernizacji a nie ,,odmalowania,, -program kryl -brak lekkiej artyleri holowanej 155mm -brak amunicji prezyzyjnej dla artylerii -program miecznik -biedo program Gawron -zawieszenie programu śmigłowca transportowego..wsparcia..lekkiego - program pojazdów lekko opancerzonych -program przepraw pontonowych Wiele wiele innych których analizy i mydlenie oczu trwa 5-8lat... NIE MA ŚEODKÓW NA MODERNIZACJĘ A SIĘ OPOWIADA BREDNIE O ORCE Z POCISKAMI OFENSYWNYMI...ROBI ZAKUPY Javelinów bez przetargu...Wisłe szczątkową bez offsetu... Harpie bez offsetu gdy na nasz budżet lepiej było nabyć F-16V i podjąć modernizację posiadanych...mając infrastukturę.. kadry uzbrojenia... procedury które zajmowały lata - a F35 zamówić okolo 2027 roku. Bez 3% PKB nie da sie nadrobić zaległości w sprzęcie od lat 60-70-80-90... będzie tylko jak za komuny premie dla żołnierzy podnoszenie pensji i nowe mundury galowe abybzatkać usta.To zawsze to samo gdy jest marazm sprzętowy w wojsku-to dotyczy armi niemal całego świata...zwłaszcza tzw.III świata o jaki ociera się nasza armia-sprzętowo..logistycznie...i w myśleniu.Dalej głęboki PRL..tylko wtedy choć sprzęt był bo była zimna wojna. -

Piotr ze Szwecji
sobota, 26 września 2020, 14:58

Dowództwo WOT nie musi robić przetargu. WOT to nowa formacja wojskowa. WOT sam decyduje, co powinno być wzorem ich podstawowej broni i podstawowego wyposażenia, a nie związkowcy Zbrojeniówki czy przekupki z przetargów. Kupującym nie jest MON, lecz dowódca WOT! W podobny sposób formowane były wojska specjalne przez gen Petelickiego. Nikt nie kwiczał na Petelickiego o brak przetargów. GROM do dziś dnia dzięki zakupowi najlepszej broni i wyposażenia na świecie jest w czołówce elitarnych wojsk tego rodzaju. Według mnie wszyscy dowódcy wojskowi w Polsce powinni czynić zakupy podobnie. Tak były zakupy w wojsku organizowane przed Rozbiorami Polski też. Nikt nie kwiczał z mieszczańskiego rynsztoka o brak przetargów zakupów wojskowych do szlachty w królewskiej Polsce.

Marek
niedziela, 27 września 2020, 12:26

W czasach szlachty troszkę inaczej było. Generalnie towarzysz zaciągając się do chorągwi sam wystawiał i uzbrajał swój poczet (za wyjątkiem kopii husarskich, które były dostarczane przez państwo lub magnata, wystawiającego własną chorągiew). Łyczki poza Gdańskiem wtedy w ogóle nie miały nic do gadania.

A ha
niedziela, 27 września 2020, 07:46

GROM rozumiem nie duża elitarna formacja przeznaczona do specyficznych zadań. WOT to nie GROM. A teraz wszyscy dowódcy wojskowi... Rozumiem że proponje Pan pospolite ruszenie gdzie każdy będzie miał inny karabin, inna amunicję, inny mundur...przecież to jest koszmar. Te przetargi procedury w zamierzeniu istnieją po to by maksymalnie ujednolicić sprzęt, by upraszczać łańcuchy logistyczne (nie twierdzę że jest idealnie) ale cofanie się do XIX wieku albo i wcześniej tego jeszcze nie widziałem.

AZIA
piątek, 25 września 2020, 20:22

Ciekawe jakie tam sa zarobki w tej zbrojeniowce?

Troll z Polszy
sobota, 26 września 2020, 08:16

Sprawdź sprawozdanie dowolnej spółki wchodzącej w skład PGZ to zobaczysz średnie zarobki dla każdej grupy

Wiem co piszę
sobota, 26 września 2020, 08:05

Prezesów wysokie, pozostałych marne.

Dick Steel
sobota, 26 września 2020, 01:01

Co to ma za znaczenie? Górnictwo to nie jest, ale dobry fachowiec najprawdopodobniej mógłby znaleźć lepiej płatną pracę w innych firmach, lub za granicą. Pytasz z ciekawości, czy...

Witcher
piątek, 25 września 2020, 20:04

Oto głos rozsądku - szacun dla związkowców. Oni są bezpośrednią ofiarą dobrej zmiany.

Marklar
sobota, 26 września 2020, 01:07

Chcesz wiedzieć jak było przed zmianą? Nie lepiej, tylko bardziej bo głowie dostawali.

Perun Shogun
piątek, 25 września 2020, 19:35

Jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o pieniądze. Kto i kiedy stworzył PGZ? Teraz ma zostać zlikwidowana bo jest niewydolna? Od kiedy państwowe twory są wydolne? W czym Agencja Uzbrojenia będzie lepsza niż PGZ? 100% kosztów utrzymania ma być pokryte w czasie pokoju... Czyli wojny nie będzie powiedzmy przez 100 lat a ci jak nic nie robili będę przekazywać dzieciom i wnukom miejsca pracy w zakładach które za 10lat będą już tak przestarzałe i niewydolne że nic nie będą produkować!? To są jakieś żarty...

Piotr ze Szwecji
piątek, 25 września 2020, 23:07

Różnica taka, że PGZ nie może zamówić dla WP z PGZ jakichś bubli. Musi spełnić warunki klienta. Ci cwaniacy nie chcą spełniać wymogów polskich żołnierzy. Chcą wejść do AU, nie produkować nic na rynek cywilny i co gorsze sami zamawiać od siebie dla WP. Żaden konflikt interesów? Żołnierze nie mają nic mieć do powiedzenia, czym mają walczyć za ojczyznę?

Monkey
piątek, 25 września 2020, 18:33

Hehehehehe, to już wiadomo, dlaczego nagle tyle wodolejstwa na Defence24 Day było. Błaszczak i spółka już podskórnie czuli, żę się grunt zaczyna chwiać pod nogami. Co do rentowności naszych państwowych spółek i roli w nich związków, ciężko o jednoznaczną opinię, bo MON ma tu duuużo za uszami. Ale jeden postulat popieram w 100%: zlikwidować Polski Holding Obronny, bo to tylko przechowalnia dla pociotków. I to już od kilku lat, odkąd w jego miejsce powołano PGZ.

Ślązak
piątek, 25 września 2020, 17:36

Reszta Polski protestuje przeciwko działalności PGZ , która zamiast normalnie funkcjonować na rynku handlu bronią chce żyć z naszych podatków , to eksport , sprzedaż swoich wyrobów na rynku cywilnym ma generować zyski , albo zamknąć to wszystko i na kasę do Biedronki.

Piotr ze Szwecji
piątek, 25 września 2020, 23:04

"Sprzedaż swoich wyrobów na rynku cywilnym ma generować zyski" Zgadzam się! To jest to czego brakuje w polskiej zbrojeniówce. Taki Samsung potrafił dla zysku wykałaczki do zębów z drewna produkować. To jest ponad "profesjonalne wojskowe" umiejętności tych Związkowców. Uczciwa praca ich nie godna. Finansową płynność ich zakładów nie ma wychodzić z ich pracy, lecz z kieszeni podatników. Sobie życzą 5x za to czy im się leży czy się stoi, bo na pewno jako część AU nie widzi im się uczciwa prawa w produkcji i w usługach na rynku cywilnym. Zamiast strugać wykałaczki dla zysku wolą sobie strajkować. Pewnie ich stać na to. Kontrwywiad winien się im przyjrzeć.

Jato
piątek, 25 września 2020, 22:35

A kto decyduje o tym czy PGZ normalnie funkcjonuje, czy nie przynosi strat i przede wszystkim, czy eksportuje ? Przeciez to jest spolka panstwowa, tak naprawde zarzadzana przez politykow rzadzacej partii, Sasina, Blaszczaka i innych, z rada nadzorcza obsadzona rowniez przez poltykow. Wiec kto tak naprawde za PGZ odpowiada ?

Piotr ze Szwecji
niedziela, 27 września 2020, 08:29

Dlaczego przede wszystkim eksportuje? PGZ ma przede wszystkim rozwijać polski przemysł ofertą usług i produktów przemysłowych na rynek cywilny. PGZ nie jest w stanie zrobić tego, a tobie marzą się eksporty? PGZ nie ma nawet inżynierów by wesprzeć eksport produktów za którymi się pytają klienci zza granicy. Nie ma tych inżynierów, bo nie ma produkcji cywilnej. Ty tego nie rozumiesz? Noworodek nie będzie LATAŁ odrzutowcem, bo tak tobie przede wszystkim się wydaje. On przede wszystkim musi nauczyć się CHODZIĆ. Nie obwiniaj Sasina czy Błaszczaka, lecz równie genialnie mądrych jak ty, którzy dorwali się do polityki bez wystarczająco wysokiego IQ.

Logistyk
piątek, 25 września 2020, 17:33

Bardzo dobrze, że robią szum! Dlaczego? Bo taki na przykład p/panc. Moskit zostanie zapewne odstawiony na półkę jako ciekawostka. Wojsko woli kupować z półki ale zza oceanu. O Piorunie 2 nawet nie wspominam, bo "nie ruszy z miejsca".

Robert
sobota, 26 września 2020, 09:33

Wojsko nie woli kupowac z polki zza oceanu , wojsko MUSI kupowac zza oceanu, to jest cena niewolnictwa.

ROZWOLNIONY
piątek, 25 września 2020, 17:22

I dlatego przemysł zbrojeniowy powinien być prywatny.

Piotr ze Szwecji
piątek, 25 września 2020, 22:54

Nie musi, lecz może ci Związkowcy winni się rozejrzeć w sektorze prywatnym za zatrudnieniem. Za długo pracowali w Zbrojeniówce na Kuroniówce.

Art
piątek, 25 września 2020, 21:12

Dokładnie. Ale niestety w Polsce to niemożliwe. Patrz jak męczy się WB.

Zaq
piątek, 25 września 2020, 17:18

Związkowcy lowinni zrozumieć że trzeba utrzymać miejsca pracy w USA i dlatego trzeba było kupić Javeliny za 100 mln dolarów zamiast Spike ów.

Śmiesznuy Zaq
sobota, 26 września 2020, 08:25

totalna bzdura

Piotr ze Szwecji
piątek, 25 września 2020, 22:53

Zbrojeniówka nie ma niczego co równa się Jawelinom. Nawet jeśli skręcą coś podobnego, to ich broń nie przeszła sprawdzianu bojowego. WOT potrzebuje sprzęt który działa, a nie te "drony Macierewicza" pazurem Związkowców haratane w gałę po pijaku przez tych "doświadczonych pracowników Zbrojeniówki", lecz jeno w bajerowaniu. Ile trzeba było przekłuć ten balon kłamstw Związkowców z amunicją do granatników bębenkowych z Mesko? MON Macierewicza zwrócić musiał je do ZM Tarnów. Mesko dopiero co dostało 800 mln dofinansowania z rządu na budowę 2 fabryk prochu. Za ten cool aid dziękuję, lecz połykać tej pseudopatriotycznej trucizny nie mam najmniejszego zamiaru.

Marek
niedziela, 27 września 2020, 12:33

Co takiego ma Javelin, czego nie ma tańszy od niego i posiadający większe możliwości Spike?

Piotr ze Szwecji
poniedziałek, 28 września 2020, 10:54

Zaklep sobie 2 niedziele. W jedną pobiegaj z obciążeniem na plecach odpowiadającym Javelin. W drugą z obciążeniem odpowiadającym Spike. Do tego dorzuć prostotę i łatwość obsługi. Klient to żołnierz lekkiej piechoty, a nie mechanik z którym możesz sobie dyskutować parametry techniczne godzinami, czy polityk głodny oszczędności na bezpieczeństwie, któremu zaimponował większy fajerwerk.

Mis
piątek, 25 września 2020, 17:08

Brawo!!!

Major Major
piątek, 25 września 2020, 16:57

Ten 9-ty postulat nie ma prawa przejść - obóz rządzący panicznie boi się ludzi samodzielnych i bezpartyjnych. Słucham właśnie wykładu profesora Wyszczelskiego o błędach w planowaniu obrony, oraz wojnie obronnej 39-tego roku i nachodzą mnie nieciekawe refleksje i spostrzeżenia. Ps. Szanowna redakcjo D24. Powinniście zamazać dane dane kontaktowe w przedstawionym dokumencie. Wszak chodzi o spółki przemysłu obronnego.

CAN
piątek, 25 września 2020, 16:32

Powodzenie :-) "...zatrudnianie na stanowiskach kierowniczych w spółkach Przemysłowego Potencjału Obronnego "fachowców z długoletnim stażem, ze względu na specyfikę branży zbrojeniowych”."

Stary
piątek, 25 września 2020, 16:10

Sądząc po charakterze odręcznego pisma, można wnioskować, że Pan Przewodniczący wiele się w życiu piórem nie napracował...

Dick Steel
sobota, 26 września 2020, 00:53

No właśnie. Teraz zastanów się jeszcze raz i wyciągnij wnioski.

Tweets Defence24