Wzrost przypadków prawicowego ekstremizmu w Bundeswehrze

25 lutego 2021, 10:52
800px-2019-06-15_153305_Tag_der_Bundeswehr
Fot. Tim Rademacher/CC BY-SA 4.0
Reklama

Liczba przypadków podejrzenia o prawicowy ekstremizm w armii w 2020 r. wzrosła do 477 w porównaniu z 363 rok wcześniej – wynika z raportu Służby Ochrony Sił Zbrojnych (MAD), niemieckiego kontrwywiadu wojskowego.

Dane te przedstawiła we wtorek Eva Hoegl, pełnomocniczka Bundestagu ds. obronności, którą cytuje agencja dpa. Jak podaje agencja, wzrosła także – niemal dwukrotnie - liczba przypadków tzw. Obywateli Rzeszy. W 2019 r. było ich 16, a w 2020 r. – 31.

Obywatele Rzeszy to zwolennicy teorii, odrzucającej państwowość RFN. Ich zdaniem, jak wyjaśnia portal Deutsche Welle, „nadal istnieje niemiecka Rzesza w granicach z 1937 r., która jest okupowana przez Aliantów i przez nich wyzyskiwana”.

image
Reklama

Z 77 do 48 spadła natomiast liczba spraw, związanych z islamizmem - wskazuje dpa. „Liczba incydentów, związanych z prawicowym ekstremizmem, jest niepokojąca i pokazuje, że jest wiele do zrobienia” – cytuje Hoegl agencja AP.

Według Hoegl sytuacja wymaga „wyjaśniania, kar i prewencji”. „To jest ciągłe zadanie – w całym społeczeństwie, a więc także w Bundeswerze” – powiedziała urzędniczka, podkreślając, że „edukacja polityczna jest kluczowa” i musi stać się integralną częścią codziennej pracy.

PAP - mini

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 40
Reklama
Łukasz
piątek, 26 lutego 2021, 10:48

Oglądałem na YouTubie film przygotowany przez Anglika, który pytał Niemców na ulicy ocenę polityki Merkel w tym w sprawie uchodźców. Wszyscy przepytywani Niemcy byli przestraszeni. 20 % poparło politykę Merkel, 80 % nie chciało się wypowiadać do kamery. Taka to jest wolność w Niemczech. W Polsce kto chce może nie tylko się wypowiadać ale i protestować za i przeciw obecnym władzom.

BadaczNetu
piątek, 26 lutego 2021, 16:08

Opowiadał mi znajomy, pracujący w IT w Niemczech, że teraz jak mają przerwę na lunch, to większość pracowników ze sobą nie rozmawia, a już tematy społeczne czy polityczne są całkowicie nieobecne. Wszyscy się boją, bo za "nieprawomyślne" poglądy łatwo wylecieć z roboty. A lista tematów "zakazanych" stale się powiększa.

piątek, 26 lutego 2021, 14:23

Do Łukasz: nie odróżniasz potrzeby przyzwoitości od rzeczywistego braku wolności. Te 80% Niemców (zakładam, że wspomniany wywiad oraz podany procent są prawdziwe) wstydzi się, że ma inklinacje nacjonalistyczne, rasistowskie, seksistowskie itp. I wiedzą podskórnie, że to wstyd publicznie przyznać się do takich przekonań lub myśli. Wiedzą, że to prymitywizm, którego sile jednak jakoś tam ulegają. Więc sami się ograniczają. Czym innym jest jednak brak wolności poprzez poczucie konieczności bycia przyzwoitym człowiekiem (lewicowy ekstremizm/terroryzm) a czym innym jest ekstremizm, zmierzający do twardego/formalnego tj. poprzez rządy i prawo ograniczania wolności innym (a do tego dąży dziś prawicowy ekstremizm, także w Polsce). Zresztą różnica jest bardziej ogólna. Nie ma dziś, na początku XXI wieku lewicowych rządów lub partii dążących do totalitaryzmu. Bo nikt już nie wierzy na serio w idee socjalizmu lub komunizmu. Chin, Wietnamu itp. nie liczę bo niby komunistyczne ale w rzeczywistości kapitalizm jest tam bardziej rozszalały i asocjalny niż w państwach nominalnie kapitalistycznych. Lewicowcy to dziś bardziej liberałowie czyli zwolennicy akceptacji różnorodności. A przykładów na zdolność prawicowych (bo formalnie motywowanych interesem narodowym) ekstremizmów do kierowania państwa w kierunku totalitaryzmu jest cała masa: Rosja, ostatnio Mjanma, Węgry, kilka innych - no i niestety Polska. Pomijam tu motywowane prawicowo działania różnych watażków w egzotycznych państwach. Oczywiście pomiędzy tymi krajami są różnice. U nas niektóre rzeczy jeszcze można bo "rozwój" jest dopiero w trakcie i zajmie nam parę lat dojście do poziomu Węgier. Podsumowując: wolę terror przyzwoitości niż terror prawny.

piątek, 26 marca 2021, 19:02

Brednie postkomuny, która sie przefarbowała na liberalizm.

BadaczNetu
piątek, 26 lutego 2021, 10:42

W 1687 roku, Isaac Newton w dziele Philosophiae Naturalis Principia Mathematica opublikował trzecią zasadę dynamiki, która rzecze: Każdej akcji towarzyszy reakcja równa co do wartości i kierunku, lecz przeciwnie zwrócona. Jak się okazało, ta fundamentalna zasada obowiązuje w znacznie szerszym zakresie niż się to autorowi wydawało. Tak więc radykalizacja ruchów lewicowych, musi wzbudzić słuszną kontrakcję. Inaczej po prostu świat zginie. Warto sobie przypomnieć, szczególnie w kontekście Niemiec, historię okresu międzywojennego, gdy komunistyczne bojówki (złożone z takich samych głupców jak obecnie) usiłowały wywołać komunistyczną rewolucję w Niemczech. Zmęczone społeczeństwo DEMOKRATYCZNIE wybrało sobie Hitlera żeby idiotów spacyfikować. Hitler jak obiecał, tak zamknął komunistów w obozach koncentracyjnych i zaprowadził porządek. Gdyby na tym poprzestał, dziś miałby pomnik w każdym większym mieście, niestety też okazał się głupcem i wywołał straszną wojnę. Można posunąć się do twierdzenia, że za WW2 pośrednio (w przypadku Niemiec) i bezpośrednio (w przypadku Rosji) odpowiada ta sama lewicowa ideologia.

Ernst Stavro Blofeld
piątek, 26 lutego 2021, 17:11

W pełni się zgadzam.

ktos
piątek, 26 lutego 2021, 09:32

Hmmm logicznie rozumujac... skoro uwazaja ze sa panstwem okupowanym i jednoczesnie sa w wojsku ktore wspolpracuje z tymi okupantami, to znaczy ze sa kolaborantami :D

Pan polak
piątek, 26 lutego 2021, 08:23

Niemcy z narodowych socjalistów stają się prawakami?

PL
czwartek, 25 lutego 2021, 21:31

Buhehe to niech lepiej nie robią badań w naszej armii bo patola chyba sięga szczytów w tym roku zwlasza na dole i w srodku.. Polityka polityka polityka- tylko jedna słuszna słabych żołnierzy ale dobrze wytykajacych innym

Grzyb
czwartek, 25 lutego 2021, 17:08

Rozumiem, że pod pojęciem prawicowy ekstermizm należy rozumieć wszystkie przejawy patriotyzmu oraz buntu wobec wszech obecnej w UE marksistowskiej ideologii? Być może po prostu nie wszyscy obywatele Niemiec mogą pogodzić się z zaparciem się swojej kultury, religii i wolności osobistej?

lsd
piątek, 26 lutego 2021, 01:32

Myślę, że niczego nie rozumiesz i nie ma potrzeby się tym chwalić.

Grzyb
piątek, 26 lutego 2021, 13:27

Zaintrygowała mnie twoja wypowiedź. Może rozwiniesz, czego mianowicie nie rozumiem? Obywatele Niemiec nie są gospodarzami swojego kraju a więc się buntują. A że w wojsku służą młodzi mężczyźni, którzy mogą dać odpór marksistowskiej ideologii, no to nie dziw, że właśnie w armii są przejawy "prawicowego ekstremizmu". Paradoksalnie to w Polsce jest większa demokracja i wolności niż w RFN.

DDR
czwartek, 25 lutego 2021, 15:39

Prawda jest taka że w Niemczech ale generalnie w całej Europie Zachodniej ludzie boją się już mówić głośno co myślą bo ktoś doniesie i mogą trafić do więzienia stracić prace a ich dzieci wylądować na reedukacji w jedynie słusznych rodzinach Co do Evy Hoegl z SPD to jak postawić na czele sejmowej komisji obrony niejaką Spurek a efekt będzie podobny czyli WP to prawicowy ekstremizm bo za bardzo białe brak niebinarnych brak żeńskich nazw nie jest eko hołduje tradycji krzewi patriotyzm a co najgorsze żołnierze jedzą mięso:)

PEPE
czwartek, 25 lutego 2021, 14:09

Ale narodowy socjalizm jest lewicowy, SOCJALIZM. I te przypadki są tylko domniemaniami, nie są potwierdzone, tak to sobie sam mogę powiedzieć, że w Legii Cudzoziemskiej, są wyznawcy Napoleona.

historyk
czwartek, 25 lutego 2021, 12:56

Lewicowego, nie prawicowego. Przypominam, że NSDAP to Narodowosocjalistyczna Niemiecka Partia Robotników.

Vald
czwartek, 25 lutego 2021, 12:49

Niemcy też mają swój PIS. Nazywa się w skrócie AfD i też wspiera "patriotyczne" myślenie. Oraz wspiera Europę ojczyzn w której Niemcy swobodnie mogliby dogadywać się z Rosją. Wygląda na to, że niemieckich patriotów jest coraz więcej także w ich armii.

Chyżwar dawniej Marek
czwartek, 25 lutego 2021, 12:49

Ciekawe, ciekawe. Tyle tylko, że chłopakom coś się poplątało. Ta cała "rzesza" to nie prawicowy, tylko nazistowski, narodowo socjalistyczny, lewicowy ekstremizm.

Vald
czwartek, 25 lutego 2021, 17:27

No tak Chyżwar. I ciągnąc dalej logikę twą, Stalin i sowieci byli prawicowym ekstremizmem. Tą drogą to można każdego kota za ogon wywrócić i krzyczeć że jest wywrócony. Jeżeli chodzi zaś o socjalizm w nazwie partii faszystowskiej to przypominam że chodziło o socjalny charakter wsparcia narodu (przez pracę w sektorze zbrojeniowym i chleb dla ludu) i pozyskania politycznej popularności pośród biednej ale za to zdrowej tkanki narodu niemieckiego. Zgadnij który fragment naszej dzisiejszej polskiej rzeczywistości to przypomina?

Chyżwar dawniej Marek
czwartek, 25 lutego 2021, 19:26

Józef Stalin był dobrym kolegą Adolfa Hitlera. Kiedy się lubili, wychwalali się nawzajem za socjalizm wprowadzony w swoich państwach. Później pokłócili się, bo każdy z nich chciał drugiemu wprowadzić swoją wersję socjalizmu. Na koniec, po wygranej wojnie nie wypadało mówić, że niemieccy socjaliści od Adolfa Hitlera to prawica. Tak samo zresztą, jak nie wypadło mówić, że rosyjska lewica wymordowała polskich oficerów w Katyniu. O Katyniu mówi się już głośno, bo lata minęły. O tym kim był Hitler i jego koledzy się wstydliwie milczy, albo przeinacza fakty. Jakby nie było, wstyd się przyznać do takiego kuzyna. Wystarczy jednak porównać sobie programy europejskich socjalistów z socjalnym programem NSDAP i wszystko robi się jasne.

Vald
czwartek, 25 lutego 2021, 23:34

Stalin i Hitler nigdy się nie lubili. Wątpię, żeby Stalin kiedykolwiek kogokolwiek lubił. Więc to "bycie dobrym kolegą" to takie chciejstwo wypowiedziane dla z góry założonej tezy. Hitler i faszyzm potrzebowali słowa socjalizm tylko do celów propagandowych (głosy ludu w wyborach). Faszyści wspierali wielkich przemysłowców swoimi zamówieniami. Socjalizm prawdziwy, z wyeliminowaniem prawa własności prywatnej (jak u sowietów), nigdy nie był przez Hitlera zamierzany. Wręcz przeciwnie, niemiecki socjalizm i jego socjaliści byli zwalczani przez faszystów - i to całkiem serio tj. włącznie z mordowaniem. Faszyści byli narodowo-socjalni. Bo wyznawali ideologię narodową a zatem prawicową a równocześnie potrzebowali "socjalnych" głosów narodu. Nie byli natomiast socjalistyczni w sensie dążenia do państwa socjalistycznego i realizacji lewicowych idei. Takąż samą twarz dzisiaj (z narodową ideologią i gębą pełną socjalu) ma pewna partia w Polsce.

Chyżwar dawniej Marek
piątek, 26 lutego 2021, 13:22

Po pierwsze jak zaczęli mieć wspólne interesy, to się polubili. Tylko Hitler nie przewidział, że Stalin od początku chciał go wystukać. Po drugie faktem jest, że do Barbarossy nawzajem chwalili się za swoje socjalizmy. Stalin Hitlera chwalił za to, że go w Niemczech ma, a Hitler Stalina chwalił za to, że rosyjskiemu socjalizmowi coraz bliżej jest do socjalizmu niemieckiego. Po trzecie słyszałeś może czym zajmowało się Allgemeine SS? "Prywatnym" przemysłem między innymi, który za Hitlera działał mniej więcej tak, jak "zjednoczenia" Gierka w PRLu. Bardziej "dżentelmeńscy" i nadziani Niemcy należeli wtedy do SS-Reiterei, gdzie pod łapskiem Himmlera przepychano dziwne sprawy pod zielonym stolikiem. Po czwarte argument, że narodowi socjaliści zwalczali innych niemieckich socjalistów to żaden argument. Takie rzeczy miały miejsce od początku istnienia lewicy. Czyli od czasów francuskiej rewolucji. Wystarczy zresztą popatrzeć w jaki sposób różne odłamy lewicy wrzynały się nawzajem u Sowietów. Po szóste jak myślisz? Co robili byli gestapowcy mieszkający na terenie dawnego NRD? Otóż szybciutko znaleźli pracę w "organach" u nowego pana. Problemów z aklimatyzacją nie było. Wszak jedno i drugie to socjalizm, więc wszystko działało na podobnych zasadach.

Obserwator
czwartek, 25 lutego 2021, 16:41

Człowieku, daruj sobie te swoje wywody. Tym bardziej, że nie masz zielonego pojęcia o czym piszesz. Narodowy socjalizm (inaczej: hitleryzm, nazizm, faszyzm niemiecki; niemiecka - skrajna odmiana faszyzmu) nie miał nic wspólnego z lewicowym ekstremizmem, ani tym bardziej z lewicą! Przypisywanie hitlerowcom ideologii lewicowej jest idiotyzmem.

czwartek, 25 lutego 2021, 18:49

Jak to nie miał. Wychowywanie dzieci w państwowych ośrodkach, stawianie dobra państwa ponad dobro jednostki, stawianie bogactwa państwa ponad własność prywatną.

Świstak
piątek, 26 lutego 2021, 07:57

Celna odpowiedź a to tylko drobny ułamek co robili.

lsd
piątek, 26 lutego 2021, 01:34

Jakbyś opisał PIS. Dziękuję. Nie wiem tylko po co zwolenicy prawicy, zwłaszcza Ci radykalnie religijni, głosują na tą lewicową wg nich partię.

Chyżwar dawniej Marek
piątek, 26 lutego 2021, 13:30

U niemieckich narodowych socjalistów docelowo nie miało być żadnej religii. Tak samo zresztą jak u Sowietów. Hitler niechętnie odnosił się nawet do wskrzeszania starogermańskiej. Wierchuszka SS zaś przesiadując Wewelsburgu opowiadała sobie nawzajem bzdury, że każdy z nich jest wcieleniem jakiegoś zmarłego germańskiego herosa.

Vald
czwartek, 25 lutego 2021, 23:49

"Jak to nie miał. Wychowywanie dzieci w państwowych ośrodkach, stawianie dobra państwa ponad dobro jednostki, stawianie bogactwa państwa ponad własność prywatną." To są cechy państw wojujących i systemów totalitarnych, które historycznie duuuużo wcześniej niż w państwach lewicowych, pojawiły się w różnej maści królestwach, cesarstwach, imperiach czyli w systemach/ustrojach o jak najbardziej narodowych korzeniach. Wychowywanie dzieci w państwowych ośrodkach i stawianie dobra państwa ponad dobro jednostki można przypisać na przykład Sparcie i Spartanom (V wiek przed naszą erą). Propagowanie tego jako słusznej ideologii można przypisać największemu filozofowi w historii - czyli Platonowi. Nikt nie uważa uważa Platona za lewicowca. Wręcz przeciwnie. Platon był ulubionym filozofem średniowiecznego Kościoła Katolickiego. Po dziś dzień uwielbianym przez hierarchów Kościoła... Stawianie bogactwa państwa ponad własność prywatną zaszło w praktyce tylko w Związku Sowieckim, jego derywatach i jego satelitach. Gdzie indziej było to zawsze tylko hasło propagandowe.

Kot nr 398
czwartek, 25 lutego 2021, 12:43

W dzisiejszych Niemczech niewiele trzeba by zostać zakwalifikowanym jako "prawicowy ekstremista"...

Oficer polityczny
czwartek, 25 lutego 2021, 12:39

"Edukacja polityczna", jak to pięknie brzmi. Może warto zastanowić się nad wprowadzeniem funkcji oficerów politycznych którzy zatroszczyliby się o tę "kluczową" edukację i demonstrowali "państwowość" RFN. Gdzieś już o czymś takim słyszałem.

DDR
czwartek, 25 lutego 2021, 12:31

"Edukacja polityczna jest kluczowa" Czyli oficer polityczny politruk w każdej jednostce:))

Roman
piątek, 26 lutego 2021, 11:32

W dzisiejszej Bundeswehrze kładzie się duży nacisk na tzw. Innere Fuehrung, czyli właściwe wychowanie i kształtowanie postaw politycznych. Dowodzącym tzw. Zentrum Innere Fuehrung (ZInFue) w Koblencji jest gen. mjr Andre Bodemann, które to centrum gdyby przełożyć to na instytucje znane z czasów LWP byłoby chyba zbliżone do WAP. Na razie jeszcze w Bundeswehrze nie ma stricte "oficerów politycznych" bo mają jeszcze w pamięci tzw. NSFO w Wehrmachcie, czyli Nationalsozialistische Fuehrungsoffizier (ciekawe, że jednym z NSFO był późniejszy znany pisarz Hans Hellmut Kirst) ale kto wie jaką przyszłość przed sobą mają najlepsi kursanci Zentrum w Koblencji.

AA
czwartek, 25 lutego 2021, 12:25

Dzisiaj w RFN wystarczy krzywo spojrzeć na ubogacacza kulturowego aby zostało to uznane za prawicowy ekstremizm

Chyżwar dawniej Marek
czwartek, 25 lutego 2021, 19:50

Patrzenie krzywo na nieroszonych gości, to zupełnie coś innego od tej ichniej nowej "rzeszy". Każdy normalny człowiek patrzyłby krzywo na desant, który zafundowała tam Merkel. Teraz jest skutek, który jeden z komentatorów na defence swego czasu przewidział. Sami Niemcy także raczyli już zauważyć, że pojawili się pośród nich tacy, jegomoście, którzy wyjęli z szuflady i zaczęli pucować srebrne runy dziadków.

mobilny
czwartek, 25 lutego 2021, 19:42

W Polsce jest podobnie!

rmarcin555
czwartek, 25 lutego 2021, 12:23

Niemcy muszą się przestać wstydzić swojej armii, bo to prowadzi właśnie do dryfowania żołnierzy w stronę złych tradycji.

123
czwartek, 25 lutego 2021, 12:15

Chyba nie ma sie co dziwic...

Herr Wolf
czwartek, 25 lutego 2021, 19:10

A co konkretnie masz na myśli?

Meska
czwartek, 25 lutego 2021, 12:11

Lewicowy ekstremizm jest ok, tylko ten prawicowy jest zły.

Chrobry
czwartek, 25 lutego 2021, 15:48

Według populistów, nie istnieje

Davien
czwartek, 25 lutego 2021, 14:06

Witamy na zachodzie.

Tweets Defence24