Reklama
Reklama
  • WIADOMOŚCI

Zełenski, Załużny i Fedorow zdobyliby najwięcej głosów w ewentualnych wyborach prezydenckich

Mychajło Fedorow
Mychajło Fedorow jeszcze podczas pełnienia obowiązków ministra obrony Ukrainy
Autor. @FedorovMykhailo/ X

W pierwszej turze ewentualnych wyborów prezydenckich w Ukrainie najwięcej głosów zdobyłby obecny szef państwa Wołodymyr Zełenski, na drugim miejscu uplasowałby się ambasador w W. Brytanii, były naczelny dowódca wojsk ukraińskich generał Wałerij Załużny, a na trzecim były minister obrony Mychajło Fedorow – wynika z sondażu ośrodka Rating.

Badanie przeprowadzono 20–21 lipca metodą wywiadów telefonicznych wspomaganych komputerowo.

Reklama

Kadencja prezydencka Zełenskiego trwa od 2019 roku, wybory nie mogą się odbyć z powodu stanu wojennego ogłoszonego w związku z trwającą od lutego 2022 roku inwazją Rosji na Ukrainę.

Według wyników sondażu Grupy Socjologicznej Rating w pierwszej turze hipotetycznych wyborów prezydenckich 22,3 proc. głosów uzyskałby Zełenski, na Załużnego zagłosowałoby 14,9 proc., a na Fedorowa – 13,4 proc.

Kolejne miejsca zajęli: szef Biura Prezydenta Ukrainy Kyryło Budanow (7,2 proc.), bokser Ołeksandr Usyk (5,9 proc.), były prezydent Ukrainy Petro Poroszenko (4,6 proc.), mer Charkowa Ihor Terechow (4,3 proc.), deputowany Dmytro Razumkow (3,7 proc.) oraz dowódca 3. Korpusu Armijnego Andrij Biłecki (2,3 proc.). Na byłą premier Julię Tymoszenko zagłosowałoby 1,7 proc., na wolontariusza Serhija Prytułę – 0,8 proc., a na mera Kijowa Witalija Kliczkę – 0,3 proc.

Jednocześnie 4 proc. ankietowanych zadeklarowało, że zagłosowałoby na innego kandydata, 2,6 proc. nie wzięłoby udziału w wyborach, natomiast 11,9 proc. odpowiedziało: „trudno powiedzieć”.

Brak informacji na temat tego, kto zwyciężyłby w drugiej turze wyborów prezydenckich.

Według sondażu największym zaufaniem wśród swoich rodaków cieszą się: Załużny – 70 proc., Fedorow – 65 proc., Budanow – 62 proc. i Zełenski – 59 proc. W ciągu ostatniego tygodnia, kiedy doszło do dymisji Fedorowa i protestów ulicznych przeciwko tej decyzji prezydenta Zełenskiego, poziom zaufania do Fedorowa wzrósł z 35 proc.

72 proc. Ukraińców nie poparło dymisji Fedorowa ze stanowiska ministra obrony; 5 proc. – poparło. Kolejne 17 proc. stwierdziło, że jest im to obojętne, a 6 proc. wybrało opcję „trudno powiedzieć”.

Jednocześnie 55 proc. poparło dymisję generała Ołeksandra Syrskiego ze stanowiska Naczelnego Dowódcy Sił Zbrojnych Ukrainy, a 15 proc. opowiedziało się przeciwko tej decyzji Zełenskiego. Kolejne 19 proc. stwierdziło, że nie ma zdania na ten temat, a 11 proc. wybrała opcję „trudno powiedzieć”. Fedorow był skonfliktowany z Syrskim, który po ulicznych demonstracjach został odwołany ze stanowiska. Nowym naczelnym dowódcą został generał Mychajło Drapaty.

Reklama

W ramach sondażu przepytano 1000 respondentów wybranych losowo spośród użytkowników telefonii komórkowej. W badaniu uczestniczyli pełnoletni mieszkańcy Ukrainy ze wszystkich obwodów z wyjątkiem terytoriów okupowanych oraz obszarów, na których w czasie badania nie działała ukraińska sieć komórkowa.

Reklama

Polecane

czytaj więcej

Wojna na Ukrainie

Mogą Cię zainteresować