- WIADOMOŚCI
Zełenski ostrzega przewoźników. Putin: To zapowiedź terroryzmu
Autor. Envato
Wraz z początkiem września Ukraina postanowiła podjąć radykalne kroki wobec Rosji. Wołodymyr Zełenski ostrzegł 1 września, że rosyjskie niebo dla nikogo nie będzie bezpieczne, z uwagi na nasilającą się obecność ukraińskich dronów nad rosyjskimi miastami. Ostrzeżenie dotyczy lotnictwa cywilnego. Kreml uznał zapowiedź Ukrainy za groźby o charakterze terrorystycznym.
Zełenski ostrzega samoloty nad Rosją. „Będzie niebezpiecznie"
Jak podaje Kyiv Independent, we wtorek 1 września, prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski poinformował zagraniczne linie lotnicze, zagraniczne rządy oraz ubezpieczycieli o tym, że rosyjska przestrzeń powietrzna będzie stanowić zagrożenie dla wszystkich samolotów, które się na niej pojawią – również cywilnych. Ma to związek z planowanym nasileniem ataków ukraińskich dronów na rosyjskie miasta.
„Dziś chcemy ostrzec każdą linię lotniczą korzystającą z rosyjskiej przestrzeni powietrznej, każdego ubezpieczyciela oraz każdego, kto nadal korzysta z kluczowych rosyjskich lotnisk – rosyjskie niebo staje się całkowicie niebezpieczne” – powiedział Wołodymyr Zełenski.
Ukraiński prezydent zasugerował jeszcze, że strona rosyjska świadomie ignoruje zagrożenie, pragnąc eskalacji konfliktu. „Choć rosyjskie władze nie informują o tym tak, jak powinny, rosyjska przestrzeń powietrzna zostanie de facto zamknięta” – oznajmił Zełenski.
Andrij Sybiha: Oficjalnie poinformowaliśmy ICAO
Do planowanych przez Ukrainę działań odniósł się także jej minister spraw zagranicznych, Andrij Sybiha. Za pośrednictwem portalu X napisał w środowe popołudnie (02.09), że strona kijowska poinformowała już ICAO Organizacja Międzynarodowego Lotnictwa Cywilnego, wyspecjalizowana agencja ONZ – przyp. red.) o niebezpieczeństwie wynikającym z korzystania z rosyjskiej przestrzeni powietrznej.
„Ukraina oficjalnie poinformowała ICAO, że rosyjska przestrzeń powietrzna nie jest bezpieczna dla lotnictwa cywilnego z powodu nasilonej aktywności wojskowej. Wzywamy wszystkich, aby jej unikali” – zakomunikował Sybiha, oskarżając przy tym stronę rosyjską o celowe zaniechania. „Rosja celowo ignoruje istniejące zagrożenia będące konsekwencją jej agresji przeciwko Ukrainie, co w ostatnich latach doprowadziło już do kilku incydentów. W obliczu gwałtownej eskalacji rosyjskiego terroru przeciwko Ukrainie rosyjska przestrzeń powietrzna staje się coraz bardziej niebezpieczna” – informował.
Sybiha zapewnił także, że Ukraina nie zamierza atakować cywilnych samolotów nad Rosją, a jedynie pragnie zapobiec ewentualnym wypadkom. „Nasza decyzja o poinformowaniu ICAO, wszystkich linii lotniczych oraz rządów i wezwaniu ich do zachowania ostrożności jest decyzją odpowiedzialną – nawet jeśli Rosja odmawia wypełnienia swojego obowiązku informowania ich o zagrożeniach. Chcemy zapobiec niezamierzonym incydentom” – pisał.
Dyplomata usprawiedliwił przy tym działania Ukrainy, powołując się na art. 51 Karty Narodów Zjednoczonych. „Wojna wraca do Rosji. Ukraina korzysta ze swojego niezbywalnego prawa do samoobrony na podstawie artykułu 51 Karty Narodów Zjednoczonych” – zakończył wpis Sybiha.
Putin odpowiada Zełenskiemu: „To zapowiedź terroryzmu. Odpowiemy"
Do ukraińskich deklaracji odniósł się prezydent Rosji, Władimir Putin. Nie tylko jednoznacznie potępił płynące z Kijowa ostrzeżenia, ale również zanegował możliwość prowadzenia dalszych rozmów pokojowych. Na konferencji prasowej po szczycie Szanghajskiej Organizacji Współpracy w Biszkeku (01.09) powiedział:
„Nie słyszałem takich oświadczeń, ale jeśli zostało to powiedziane publicznie, to jest to po prostu zapowiedź terroryzmu państwowego. Zwracam przy tym uwagę, że oni proszą nas o wznowienie negocjacji, proszą o osobiste spotkania. Z terrorystami się nie negocjuje.”
Dodał również, że Rosja nie pozostanie bierna wobec ewentualnych incydentów w rosyjskiej przestrzeni powietrznej. „Jeśli, nie daj Boże, do takich tragedii będzie dochodzić, znajdziemy sposób, by odpowiedzieć. Niech nikt w to nie wątpi” – zapewnił Putin.



Wybrane okazje dla Ciebie