- KOMENTARZ
- WIADOMOŚCI
W Ukrainie drony zmarginalizowały czołgi. Aktywna ochrona może przełamać stagnację
Autor. President of Ukraine / flickr
Generał Ołeksandr Syrski, Naczelny Dowódca Sił Zbrojnych Ukrainy, mówi o potrzebie inwestowania w aktywne systemy ochrony pojazdów. Kraj będzie musiał nadrobić zaległości, by móc wrócić do walki manewrowej w formacjach, co pozwoliłyby na uzyskanie o wiele lepszych rezultatów na polu walki, niż wojna pozycyjna na wyniszczenie za pomocą dronów, która doprowadziła jedynie do stagnacji.
Wojna na Ukrainie trwa już 4 lata, w tym czasie stosowana na polu walki taktyka zmieniała się wielokrotnie. Popularność zyskały bezzałogowe statki latające, w szczególności drony FPV (First Person View), które stały się ersatzem przeciwpancernych pocisków kierowanych i artylerii. Drony rozpoznawcze utrudniły także przemieszczanie się na polu walki.
Jednocześnie, co należy wskazać, drony nie doprowadziły do przełomu na polu walki, lecz do stagnacji. Pewien wpływ na to mają także masowo ustawiane pola minowe utrudniające manewr. Można powiedzieć, że doprowadziło to do sytuacji analogicznej do frontu zachodniego w latach 1914-1916, gdy zasieki i karabiny maszynowe doprowadziły do stagnacji do czasu wprowadzenia do eksploatacji pierwszych czołgów, które pozwoliły na przełamanie frontu.
Syrskyi, commander-in-chief of Ukraine’s Armed Forces: The way to neutralize the drone advantage is to develop active protection systems that can shoot down drones themselves.
— Tymofiy Mylovanov (@Mylovanov) June 30, 2026
When drones intercept drones, tanks, infantry fighting vehicles and artillery will all regain their… pic.twitter.com/cXr7JkkD4s
Podobnie jest dziś na Ukrainie, przy czym pojazdy opancerzone muszą ewoluować pod kątem ochrony i przeżywalności. Należy tutaj zwrócić uwagę, że wszelakie rozwiązania improwizowane w stylu ekranów prętowych i siatkowych, często wykonywanych również z elementów np. ogrodzeń, tudzież zagłuszarki, okazały się niezbyt efektywne, choć z pewnością są to rozwiązania proste i tanie. Generał Syrski zwrócił jednak uwagę na fakt, że potrzebne są aktywne systemy ochrony pojazdów.
Jest to ciekawe, że Ukraińcy dopiero teraz zwracają się w tym kierunku, choć inne państwa na świecie od dłuższego czasu pracują nad tego typu efektywnymi i systemowymi rozwiązaniami. To np. Izrael pracujący nad modyfikacją aktywnych systemów ochrony Trophy i Iron Fist pod kątem zwalczania dronów, tudzież nad innymi rozwiązaniami, takimi jak laserowy system DroneLight.
Warto zwrócić uwagę na fakt, że Ukraina, która była jednym z centrów przemysłu zbrojeniowego ZSRR, odziedziczyła bardzo wiele technologii i rozwiązań technicznych, które następnie rozwijała, w tym aktywne systemy ochrony. Jednym z nich był system Zasłon (pol. Bariera, Ekran), następnie rozwijany do lżejszej wersji Zasłon-L, licencję na ten system pozyskała Turcja, która produkuje go pod nazwą Akkor PULAT.
Zasłon to system o architekturze rozproszonej, w formie modułów, w których znajduje się jeden lub dwa efektory wraz z sensorami. W momencie, gdy zagrożenie, np. w formie pocisku, wejdzie w sferę wykrywania zagrożenia przez sensor, następuje detonacja efektora i zniszczenie zagrożenia za pomocą energii wybuchu oraz generowanych odłamków. W teorii zatem na pojeździe można rozmieścić kilka takich modułów, pracujących od siebie niezależnie i zapewniających ochronę w zakresie 360° przed jednoczesnymi atakami z różnych kierunków.
Zasłon opracowany został w roku 2003, na podstawie wcześniejszej konstrukcji o nazwie Dożd (pol. Deszcz) opracowanej jeszcze w ZSRR. Turcja udowodniła, że system jest już dostatecznie dojrzały i może być dalej modyfikowany i rozwijany, a dodatkowo może być instalowany na różnych pojazdach opancerzonych. Systemem zainteresowana była także Polska, gdzie promowany był pod nazwą Szerszeń. Dziwi zatem, że do dziś Ukraina nie zainwestowała, nawet przy pomocy państw zachodnich, w dopracowanie systemu pod kątem zwalczania dronów, jego produkcję seryjną oraz integrację z opancerzonymi wozami bojowymi eksploatowanymi przez Siły Zbrojne Ukrainy.
Komentarz
Gdyby Ukraińcy przy pomocy Zachodu zainwestowali w rozwój i produkcję własnych aktywnych systemów ochrony, takich jak Zasłon, mogliby o wiele wcześniej, w znacznie bardziej efektywnym zakresie, zwiększyć przeżywalność własnych pojazdów opancerzonych, także przed dronami FPV. Zamiast tego stracono czas, ale co gorsza bezcennych żołnierzy oraz cenny sprzęt, w źle przygotowywanych lub nieprzygotowanych operacjach ofensywnych, zadowalając się mało efektownymi, a często też degradującymi parametry pojazdów, improwizowanymi rozwiązaniami.
Oczywiście niewykluczone, że Ukraińcy byliby zmuszeni także do zakupów zagranicznych rozwiązań w zakresie aktywnych systemów ochrony pojazdów. Mimo wszystko takie inwestycje, a także powrót do walki manewrowej w formacjach oraz odpowiednie szkolenie załóg wozów bojowych oraz personelu obsługi pozwoliłyby na uzyskanie o wiele lepszych rezultatów na polu walki, niż wojna pozycyjna na wyniszczenie za pomocą dronów, która doprowadziła jedynie do stagnacji.
Zobacz też

Ponownie pojawia się także istotna konkluzja dla decydentów w Polsce. Należy jako jeden z priorytetów określić zakup istniejących systemów aktywnej ochrony pojazdów w ramach pilnej potrzeby operacyjnej, a co ważniejsze, opracowanie krajowego systemu. Oba rozwiązania powinny być zdolne do neutralizacji nowego zagrożenia, jakim są drony FPV. Tego typu systemy aktywnej ochrony powinny zostać zintegrowane co najmniej z czołgami oraz bojowymi wozami piechoty, ale docelowo jak najszersza pula pojazdów bojowych w Siłach Zbrojnych RP powinna być w nie wyposażona.


