Wojna na Ukrainie - raport specjalny Defence24

Ukraińska Tunguska w akcji

2K22 Tunguska (zdjęcie poglądowe)
Fot. Fot. mil.ru

W ostatnim czasie ukraińska obrona przeciwlotnicza jest bardzo aktywna, niszcząc rosyjskie pociski rakietowe czy drony. Jednym z jej elementów są system 2K22 Tunguska, przy czym są one bardzo rzadko widoczne na dostępnych zdjęciach czy filmach.

Wojna na Ukrainie - raport specjalny Defence24.pl

W związku z coraz większą ilością irańskich dronów, artyleryjskie systemy obrony przeciwlotniczej pozwalają na odciążenie tych rakietowych, o znacznie większych możliwościach rażenia np. wrogiego lotnictwa czy pocisków rakietowych. Wśród dobrze znanych Gepardów przekazanych już w liczbie ponad 20 sztuk na Ukrainę, czy równie dobrze znanych Szyłek, dużą rolę w osłonie przed napadem powietrznym odgrywają także ukraińskie Tunguski. Z racji na dwa typy wykorzystywanych w tym systemie efektorów może on dalej pełnić swoją funkcję po wystrzeleniu wszystkich pocisków rakietowych, jednak wtedy jego efektywność znacząco spada. Na zamieszczonym poniżej filmie widać moment odpalenia pocisku rodziny 9M311.

Czytaj też

Obecnie Ukraina użytkuje 3 rodzaje samobieżnych artyleryjskich systemów przeciwlotniczych (nie licząc improwizowanych z armatami ZU-23-2):

  • ZSU-23-4 Szyłka
  • 2K22 Tunguska
  • Gepard

Czytaj też

2K22 Tunguska to radziecki/rosyjski artyleryjsko-rakietowy system obrony przeciwlotniczej krótkiego zasięgu wprowadzony jako następca dobrze znanej ZSU-23-4 Szyłka. System miał być zdolny do zwalczania samolotów i śmigłowców poruszających się na małych wysokościach. W skład efektorów tego systemu wchodzą podwójne armaty automatyczne 2A38 kal. 30 mm oraz 8 pocisków przeciwlotniczych bardzo krótkiego/krótkiego zasięgu rodziny 9M311. Donośność systemów lufowych wynosi 2-2,5 km w przypadku strzelania wertykalnego i 4000 m podczas prowadzenia ognia horyzontalnego. Do likwidacji celów bardziej oddalonych służą pociski rodziny 9M311, które w zależności od wersji mogą eliminować cele na dystansie 8-10 km i pułapie do 3500 metrów.

Naprowadzanie realizowane jest przez radar śledzenia celu, który w sposób ciągły przekazuje komputerowi kierowania ogniem zasięg, elewację i namiar celu, który na podstawie tych danych generuje polecenia nałożenia dla dział lub korekty trajektorii pocisków. Rezerwowa metoda śledzenia może być stosowana przez działonowego, który wykorzystuje stabilizowany celownik Tunguska do śledzenia celu w elewacji i azymucie.

Czytaj też

Ukraina przed rosyjską inwazją miała posiadać 75 egzemplarzy 2K22 Tunguska.
Fot. Віталій/ Wikipedia

Komentarze (1)

  1. Louve

    Jak wyglądają rakiety tunguski w porównaniu do rakiet pancyra, tora i osy?

    1. Smuteczek

      W tym gronie zdecydowanie najbiedniej ( najstarzej) wyglada Osa. Dalej jest Tunguska i jej nowy odpowiednik -> Pancyr. Tor to troche inna klasa

    2. Louve

      Zakładałem że tunguska to trochę nastepca szyłki... A tor to nastepca osy, która jest w gruncie rzeczy niezbyt udana - nieduży zasięg jak na drogie naprowadzanie radarowe. Zasięg tora to (polska wiki) jakieś 12km, pancyra to 20km (a może i 30), więc dlaczego to inna klasa? (co innego zestawy kubbowskie "kub" i bukkowskie "buk" czy dawne krugi - poziom wyżej). O osie, torze i pancyrze można coś jeszcze po polsku znaleźć, ale rakiety tunguski to trochę czarna magia, po polsku prawie nic nie ma, a ja niezbyt jestem dobry w obce języki :/

    3. Shev

      Louve rakiety do zestawu Tunguska to ta sama koncepcja co pociski zestawu Pancyr czyli 57E6 Pancyr to rozwiniecie Tunguzki. A co do szukania to o 9M311 jest całkiem sporo informacji. natomiast co do reszty to Buk jest rozwojówka zestawu 2K12 Kub a nie Kruga, pierwszy Buk to inaczej Kub M4