- WIADOMOŚCI
Putin spłaci cara? Amerykanie chcą zapłaty za 1916 rok
Przed amerykańskim sądem federalnym ruszy niebawem precedensowy proces. Dotyczy obligacji rosyjskich z czasów carskich, które można pokryć ze skonfiskowanych Kremlowi aktywów.
Choć w Polsce ta sprawa jest kompletnie nieznana, to w naszym interesie jest nie tylko nagłośnienie procesu, ale także jego pozytywny werdykt. Amerykański fundusz inwestycyjny Noble Capital RSD pozwał Federację Rosyjską przed sądem federalnym. Celem pozwu jest uznanie zobowiązań obecnych władz rosyjskich względem carskich obligacji wyemitowanych w 1916 roku. Amerykanie pozywają rząd Federacji Rosyjskiej, a zwłaszcza Ministerstwo Finansów oraz Narodowy Fundusz Opieki Społecznej Federacji Rosyjskiej.
Co istotne, kwota pozwu wynosi 225,8 mld dolarów, bo na tyle wycenia się amerykańskie straty w utopionych inwestycjach w XX wieku Rosji. Fundusz chce, aby wymienioną kwotę pokryto z zamrożonych aktywów rosyjskich, co miało miejsce jako odpowiedź na agresję Rosji przeciwko Ukrainie. Rosyjski Bank Centralny „ma” zamrożone aktywa zagraniczne o równowartości 260 mld euro. 193 mld z tej kwoty jest w depozycie belgijskiego „Euroclear”. Docelowo z zamrożonych środków miała zostać wsparta Ukraina. W 2025 roku Unia Europejska uznała, iż „zamrożenie” rosyjskich aktywów ma charakter „bezterminowy”.
Prawnicy mają wątpliwości co do kwoty w pozwie i traktują to odszkodowanie jako zbyt wysokie. Nie zmienia to wszelako faktu, że taki proces nagłośni dwie sprawy – prawnej spuścizny Rosji i tematu zamrożonych aktywów w związku z agresją przeciwko Ukrainie. Ponadto może to być także lekcja historii dla USA, bo amerykańskie przedsiębiorstwa wykazywały się często wielką naiwnością wchodząc na rosyjski rynek.
Warto pamiętać, że w 1918 roku bolszewik Jakow Swierdłow podpisał dekret anulujący długi carskiej Rosji. Moskwa nie chciała już spłacać 60 mld rubli długu. Najbardziej poszkodowanym dekretem państwem była Francja. W przypadku carskiej Rosji w 1916 roku mówimy o dwóch rodzajach zadłużenia – państwowym (spłacanym w złocie) oraz prywatnym (emisja rosyjskich obligacji). Dojście do władzy bolszewików spowodowało, że przestano spłacać obie grupy wierzycieli.
Pomimo anulowania długów, historia się powtórzyła – Lenin wprowadził politykę NEP i do Rosji z powrotem napływał zagraniczny kapitał. Nazwał to sprzedawaniem kapitalistom „sznurka, na którym ich powiesimy”.
Jak czytamy na łamach „Biełsatu”: „Według ujawnionych niedawno przez The Wall Street Journal zapisów wielki amerykański biznes czeka z niecierpliwością, aż Donald Trump załatwi pokój na Ukrainie. Zakończy wojnę i wyciągnie Rosję z sankcyjnej izolacji. Aż będzie można robić interesy z rosyjskimi koncernami i oligarchami: Rosnieftem, Łukoilem, Norniklem, Rostechnologią. Rozmowy amerykańskich korporacji z Rosjanami miały już się odbyć. To brzmi źle, a nawet bardzo fatalnie – z perspektywy Ukrainy, Polski i Europy”.


PROGNOZA 2026 | Jakie drony na Ukrainie? | Flota cieni na Bałtyku | Defence24Week #142