- WIADOMOŚCI
Z udarem i padaczką na froncie. Kogo Rosja kieruje do walk?
„New York Times” przeanalizował tysiące skarg rosyjskich żołnierzy do dowództwa. Śledztwo dziennikarskie obnaża proces tzw. zerowania, czyli celowego wysyłania na śmierć.
„NYT” przeanalizował 6 tysięcy skarg od rosyjskich wojskowych. Mają one różne kategorie. Zdrowotne dotyczą skarg na wysyłanie na front żołnierzy ze złamanymi kończynami, nowotworami, padaczką, uszkodzeniem wzroku i słuchu, urazami głowy, schizofrenią, a nawet udarem. Skargi od byłych jeńców dotyczą tego, że od razu po tzw. wymianie jeńców Rosjanie są kierowani na front. Kolejną ze skarżących się grup są okradani Rosjanie, którym każe się płacić przełożonym, by nie trafili do tzw. mięsnych szturmów.
Brak haraczu oznacza szturm albo zamykanie w piwnicach, dołach lub wiązanie do drzew. Co istotne, „NYT” obnaża także proceder wymuszania na poborowych podpisywania kontraktów. W teorii poborowi nie są wysyłani bezpośrednio na front. W praktyce część z nich po zakończeniu służby wysłano jako zmobilizowanych rezerwistów od września 2022 roku, a część obecnych roczników dostaje do podpisania kontrakt z resortem obrony, co pozwala ich kierować bezpośrednio do walk.
„NYT” publikuje część relacji żołnierzy, których wysłano na tzw. zerowanie. „Mam poważną ranę głowy. Odłamki przebiły mój ośrodkowy układ nerwowy. Dlaczego mnie nie wypisali? Głowa ciągle boli mnie i nie potrafię myśleć jasno! Dlaczego chcą mnie znowu wysłać na misję?” – pisze jeden z nich. Inny żołnierz uskarża się, że nie czuje jednej nogi. „Lekarz był nieuprzejmy i otwarcie stwierdził, że otrzymali rozkaz, by uznać wszystkich za zdolnych do służby wojskowej”.


WIDEO: Lwy Północy. Siły Obronne Finlandii | Czołgiem!