- WIADOMOŚCI
Pieskow: Atak Ukrainy na irański statek to cios w Teheran
Rosja uznała we wtorek ukraiński atak na irański statek na Morzu Kaspijskim za bezpośredni atak na Iran. Według Kremla incydent pokazuje, jak pilne jest wyeliminowanie zagrożenia, jakie – w ocenie władz w Moskwie – stanowi Ukraina.
Do ataku doszło w piątek. Irańskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych potępiło go w sobotę, informując, że w wyniku eksplozji zginął jeden marynarz, a drugi został ranny. Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski przyznał, że celem były jednostki wykorzystywane do transportu ładunków wojskowych.
Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow oskarżył Ukrainę o rozszerzanie „ataków terrorystycznych” poza dotychczasowy teatr działań. Przypomniał, że Kijów – według rosyjskiej narracji – zaszkodził już interesom Niemiec poprzez wysadzenie jednej z nitek gazociągu Nord Stream oraz Kazachstanu poprzez ataki na infrastrukturę rurociągową konsorcjum CPC.
„To zagrożenie musi zostać zneutralizowane i ostatecznie zlikwidowane” – oświadczył Pieskow. Rzecznik dodał, że rosyjskie władze śledzą sytuację giganta handlu internetowego Wildberries, którego magazyny stały się celem ukraińskich ataków dronowych. Na razie nie podjęto jednak żadnych decyzji w sprawie ewentualnego wsparcia dla firmy. Kreml traktuje sobotni atak na irański statek jako kolejny dowód na to, że działania Ukrainy wykraczają poza granice konfliktu i godzą w interesy trzecich państw.

