- WIADOMOŚCI
Dron „lotniskowiec” zniszczył rosyjski śmigłowiec morski
Ukraińska Marynarka Wojenna we współpracy z siłami specjalnymi zniszczyły rosyjski śmigłowiec morski Ka-27. Maszyna padła ofiarą drona FPV, który wystartował z… drona.
Autor. Jason R. Zalasky, U.S. Navy via Wikimedia
Do zniszczenia rosyjskiej maszyny doszło 5 marca. Wówczas to ukraińska marynarka wojenna zaatakowała, wspólnie z Siłami Operacji Specjalnych, platformę wiertniczą Siwasz leżącą na północny zachód od wybrzeża Półwyspu Krymskiego. Siły rosyjskie wykorzystywały platformę jako punkt obserwacyjny (m.in. rozmieszczone sensory), łączności i walki elektronicznej.
Posadowiono na niej także systemy obrony przeciwlotniczej, służące do przechwytywania ukraińskich dronów idących na Krym. Z platformy prowadzono także koordynację ataków dronami rosyjskimi na Ukrainę i żeglugę w jej rejonie – twierdzi strona ukraińska. Mała odległość od baz ukraińskich sprawiła, że platforma – podobnie jak wiele innych podobnych obiektów na tym akwenie – była kuszącym celem dla sił ukraińskich.
Remarkable footage of an Ukrainian long range hitting a Russian airforce KA-27 helicopter which has just landed on an oil rig in the Black Sea. pic.twitter.com/qxtS1LMyoy
— WarMonitor🇺🇦🇬🇧 (@WarMonitor3) March 5, 2026
Atak został przeprowadzony za pomocą bezzałogowców morskich i dronów latających. W czasie ataku rosyjski śmigłowiec morski typu Ka-27 usiłował wylądować na platformie. Poraził go dron samobójczy FPV, który wystartował z nawodnego drona. Ukraińcy opublikowali z akcji dość efektowne kolorowe filmy i zdjęcia, nie pozostawiające wątpliwości co do zniszczenia maszyny. Jest ujęcie z kamery drona, który uderzył w Ka-27, a także zdjęcia platformy z płonącym wrakiem maszyny na helipadzie.
Udany śmigłowiec
Ka-27 to udana konstrukcja opierająca się na specjalności biura konstrukcyjnego Kamowa, czyli układzie współosiowym z dwoma wirnikami. Jest to konstrukcja wielozadaniowa, w zależności od wyposażenia zdolna np. do zwalczania okrętów podwodnych. W tym przypadku mamy jednak do czynienia z wersją transportową, która być może akurat w momencie ataku przyziemiała w celu dostarczenia zaopatrzenia albo personelu. Maszyny te nie są już produkowane od 15 lat. Ich następcą jest w Rosji Ka-31, ale jak dotąd wyprodukowano go tylko nieco ponad 20 egzemplarzy.
Strona ukraińska już od dłuższego czasu wykorzystuje drony morskie jako platformy do przenoszenia uzbrojenia. Wiosną ubiegłego roku np. taka jednostka zdołała zestrzelić rosyjski samolot wielozdaniowy Su-30SM przenoszonym pociskiem AIM-9 Sidewinder. Dochodziło już też do zestrzeleń z różnej klasy uzbrojenia rosyjskich śmigłowców.
WIDEO: Chaos na Bliskim Wschodzie. Nadchodzi kolejna fala migracji?