Reklama
Reklama
  • KOMENTARZ
  • WIADOMOŚCI

„Daj zadanie, my zajmiemy się resztą”. Kadyrow zgłasza Putinowi gotowość do uderzenia w NATO

Kadyrow
Ramzan Kadyrow - Przywódca Republiki Czeczeńskiej
Autor. Telegram

Według Kadyrowa oddziały czeczeńskie są gotowe do zaatakowania tych krajów natowskich, które wspierają Ukrainę. Prosi więc Putina: „Po prostu daj zadanie, a my zajmiemy się resztą”.

Przywódca Republiki Czeczeńskiej Ramzan Kadyrow opublikował na komunikatorze Telegram płomienny apel do Władimira Putina, prosząc go o wydanie rozkazu zaatakowania krajów NATO udzielających Ukrainie wsparcia wojskowego i finansowego. Kadyrow specjalnie podsycał ton swojej wypowiedzi, podkreślając, że państwa zachodnie „otwarcie i bezczelnie” dostarczają broń, dzielą się informacjami wywiadowczymi, a tym samym bezpośrednio angażują się w konflikt.

Reklama
Władimirze Władimirowiczu! Po prostu daj zadanie, a my zajmiemy się resztą. Nie zaszkodzi zacząć od tych krajów, które, kryjąc się za akronimem NATO, otwarcie i bezczelnie dostarczają broń, informacje wywiadowcze i inne wsparcie ukraińskim faszystom.
Ramzan Kadyrow, Przywódca Republiki Czeczeńskiej

Czeczeński przywódca stwierdził przy tym, że jego wojska są gotowe do podjęcia się wszelkich zadań zleconych przez Naczelnego Dowódcę, działając na każdym kierunku. Kadyrow wykorzystywał poetyckie porównanie: „ziemia zawsze płonęła pod stopami wrogów Rosji i będzie ich nadal palić”.

Jesteśmy piechurami i jesteśmy gotowi ruszyć w każdym kierunku, zgodnie z rozkazem Naczelnego Wodza, a nasze jednostki specjalne dosłownie płoną, by wykonać nawet najbardziej skomplikowane rozkazy.
Ramzan Kadyrow, Przywódca Republiki Czeczeńskiej

Kadyrow ma przy tym pełną świadomość, że będzie to związane ze stratami wśród ludności cywilnej. Uważa jednak, że nie powinno się jedynie ostrzegać polityków zachodnich „popularnym, przystępnym językiem, ale po prostu wcisnąć im to do gardeł”. Tłumaczy dodatkowo, że ci politycy „gdy tylko poczują trotyl, gdy tylko usłyszą ryk kałasznikowa i brzęk T-90, zrozumieją i dojdą do prawdy”. Dlatego apeluje: „Czas otworzyć ogień i to wszystko!”.

Cała ta szatańska szumowina rozumie tylko język siły. Nie rozumieją, że Rosja prowadzi obecnie łagodne działania bojowe z minimalnymi ofiarami wśród ludności cywilnej. Ale gdy tylko zwolnimy hamulce naszej machiny wojennej, gdy tylko nasze kamienie młyńskie zaczną miażdżyć kości, wszyscy zachodni przywódcy staną w szeregu, by złożyć głębokie przeprosiny.
Ramzan Kadyrow, Przywódca Republiki Czeczeńskiej

Kadyrow próbuje przy tym przekonać Putina, żeby zaprzestał prowadzenia operacji w dotychczasowy, „łagodny” sposób, starając się „minimalizować ofiary wśród ludności cywilnej”. Uważa bowiem, że zachodni przywódcy zostaną zmuszeni do przeprosin, tylko gdy zacznie się „miażdżyć kości”.

Rosyjskie media, przedrukowując ten apel, zdawały sobie sprawę, że taki apel Kadyrowa „prawdopodobnie wywoła szerokie oburzenie opinii publicznej zarówno w Rosji, jak i za granicą”. Kremlowska propaganda uważa jednak, że „twarde stanowisko” Kadyrowa „podziela wielu” w Rosji i dlatego należy je szeroko rozpowszechnić.

Oczywiście, na groźby obecnego przywódcy Czeczenii należy patrzeć z przymrużeniem oka, ponieważ jak na razie nie ma szans, by Rosjanie zbrojnie zaatakowali NATO. Jednak apel Kadyrowa dowodzi, żegdyby tylko Rosja odbudowała swoje siły, to taki atak byłby jak najbardziej prawdopodobny. Dlatego trzeba zrobić wszystko, by aktywność Kadyrowa i podobnych mu twardogłowych polityków w Rosji skończyła się jedynie na Telegramie.

Reklama
Reklama

Polecane

czytaj więcej

Wojna na Ukrainie

Mogą Cię zainteresować