Reklama
Reklama
  • WIADOMOŚCI

Bułgarskie (i nie tylko) uzbrojenie trafi na Ukrainę? Wielka Brytania i Czechy pośrednikami

Ukraińskie haubice D-30.
Ukraińskie haubice D-30.
Autor. Нацгвардія України/Wikipedia

Bułgaria w roku 2025 zaimportowała oraz wyeksportowała wiele rodzajów uzbrojenia. Część z niego może trafić na Ukrainę za pośrednictwem Czech oraz Wielkiej Brytanii.

Egipskie haubice trafiły na Ukrainę? Bułgarski sprzęt z magazynów trafia na Ukrainę

Dzięki opublikowanemu w czerwcu rejestrowi broni konwencjonalnej dla ONZ za rok 2025 jesteśmy w stanie przeanalizować, jak wiele typów uzbrojenia przewinęło się przez różne kraje w roku ubiegłym. Część danych może wskazywać, jaki sprzęt z dużym prawdopodobieństwem trafi np. na Ukrainę w ramach transakcji z różnego typu pośrednikami.

Reklama

Egipskie haubice trafiły na Ukrainę?

Przykładem tego była pozyskana z nadwyżek greckiej armii artyleria, która dzięki czeskim przedsiębiorstwom wspomaga już Kijów. Na kolejne ciekawe tropy wskazał ukraiński dziennikarz Ołeksij Łewkow z portalu Defense Express oraz użytkownik Jeff2146 w serwisie X. Wspomnieli oni, że w roku 2025 Bułgaria była jednym z tych krajów, przez które przeszło dużo uzbrojenia.

Wśród przykładów można wskazać tutaj np. eksport do Czech m.in. 22 czołgów podstawowych T-72, 40 transporterów opancerzonych MT-LB oraz 38 ciągnionych haubic D-30. Te ostatnie zaś zostały pozyskane przez Bułgarów z… Egiptu. W roku 2024 miała miejsce podobna transakcja dotycząca aż 72 takich haubic, z czego sześć trafiło do Czech.

Liczba wyeksportowanych do naszych południowych sąsiadów haubic z roku 2024 pokrywa się z tymi, jakie trafiły na Ukrainę w ramach akcji „Podarek dla Putina” w zeszłym roku. Można z dużym prawdopodobieństwem wskazać, że pozostałe D-30 z tamtego okresu, jak i te pozyskane z Egiptu w tym roku docelowo trafią/trafiły na Ukrainę (łącznie 110 dział).

Bułgarzy nie używają tego typu artylerii (jedynie samobieżne 2S1 Goździk i ciągnione D-20), zatem nie stanowią one np. uzupełnienia zapasów armijnych. Kolejnym ciekawym fragmentem raportu jest dostawa do Wielkiej Brytanii trzech dział polowych BS-3, 18 samobieżnych haubic 2S1 Goździk oraz trzech transporterów opancerzonych MT-LB. One prawdopodobnie także zmierzają lub już dotarły na Ukrainę.

Bułgarski sprzęt z magazynów trafia na Ukrainę

Wspomniane tutaj czołgi T-72 (22 egzemplarze), transportery opancerzone MT-LB (43 egzemplarze), haubice samobieżne 2S1 Goździk (18 egzemplarzy) oraz być może armaty polowe BS-3 to uzbrojenie pochodzące z bardzo dużych jeszcze jakiś czas temu zapasów sprzętu bułgarskiej armii.

Część znajdujących się tam pojazdów oraz sprzętu od roku 2022 była skupowana m.in. przez Czechy (a dokładniej czeskie przedsiębiorstwa), remontowana i wysyłana na Ukrainę. Oprócz wspomnianego uzbrojenia można tutaj wymienić haubice D-20 czy wieloprowadnicowe wyrzutnie rakiet BM-21 Grad. Oczywiście, nie można wykluczyć, że część wymienionego uzbrojenia trafi np. do prywatnych właścicieli lub zasili niektóre muzea, ale będą to co najwyżej pojedyncze egzemplarze.

Reklama

2S1 Goździk to radziecka samobieżna gąsienicowa haubica kal. 122 mm, osadzona na zmodernizowanym podwoziu transportera opancerzonego MT-LB, produkowana między innymi na licencji w Hucie Stalowa Wola do lat 90. XX wieku. Donośność uzbrojenia głównego jest określana na 15,5 km przy zastosowaniu standardowej amunicji, jednak może ona się zwiększyć do 22 km w przypadku użycia pocisku z gazogeneratorem. Załoga jest chroniona przez pancerz o grubości do 20 mm, zatem chroni on jedynie przed odłamkami pocisków artyleryjskich i amunicją strzelecką.

Jednostkę napędową stanowi silnik wysokoprężny JAMZ-238N o mocy 300 KM lub polski SW-680T o mocy 240 KM. Prędkość maksymalna 2S1 została określona na 60 km/h przy poruszaniu się po drodze utwardzonej, w przypadku jazdy w terenie spada do 30 km/h. Przeszkody wodne mogą być pokonywane przez Goździki pływaniem z prędkością dochodzącą do 4,5 km/h. Zasięg operacyjny pojazdu wynosi do 500 km. Haubice Goździk są obecnie wykorzystywane m.in. przez Polskę, Ukrainę, Rosję, Bułgarię, Azerbejdżan, Finlandię, Uzbekistan, Gruzję czy Algierię.

Bułgaria 2S1 Goździk.
Bułgarska haubica samobieżna 2S1 Goździk podczas ćwiczeń Strike Back 19.
Autor. U.S. Army 126PAOC by Spc. Alan Prince / Wikipedia

D-30 to radziecka ciągniona haubica kal. 122 mm wprowadzona do służby w latach 60. ubiegłego wieku jako zastępstwo dla haubicy M-30 o tym samym kalibrze. Jej donośność określa się na maks. 15,4 km przy użyciu standardowej amunicji odłamkowo-burzącej i 21,9 km przy zastosowaniu pocisku z gazogeneratorem. Szybkostrzelność została określona na 10-12 wystrzałów na minutę. Stanowi ona uzbrojenie główne systemu artyleryjskiego 2S1 Goździk. Jej obsługę stanowi ośmiu żołnierzy. Obecnie znajduje się ona na wyposażeniu kilkudziesięciu krajów świata, w tym m.in. Rosji, Ukrainy, Egiptu, Azerbejdżanu, Pakistanu, Wietnamu czy Kazachstanu. Uczestniczyła w bardzo wielu wojnach i konfliktach.

Ukraińska haubica D-30.
Ukraińska haubica D-30.
Autor. Dárek pro Putina

BS-3 to radziecka armata przeciwpancerna kal. 100 mm wdrożona jako odpowiedź na coraz mocniejszy pancerz niemieckich czołgów, chociaż również była wykorzystywana jako działo polowe. Po wdrożeniu do służby dział T-12 rozpoczęto jej wycofywanie z jednostek pierwszej linii. Jej produkcja trwała w latach 1944-51, jednak była używana w armii radzieckiej do samego końca jej istnienia. Pocisk BR-412B wystrzelony z niej miał pozwalać na przebicie 190 mm stali pod kątem 30° na dystansie 500 metrów oraz 170 mm pancerza pod identycznym nachyleniem przy trafieniu z odległości 1000 metrów. Maksymalna donośność armaty wynosiła 20 000 metrów. Według dostępnych danych jeszcze w roku 2012 kilkanaście z nich miało być używanych przez Rosjan jako wyposażenie garnizonów na Wyspach Kurylskich. Obecnie BS-3 jest używana przez armie m.in. takich krajów jak Syria, Mozambik, Ukraina, Kirgistan.

Armata przeciwpancerna BS-3 kal. 100 mm.
Armata przeciwpancerna BS-3 kal. 100 mm w toruńskim Muzeum Artylerii.
Autor. Adam Świerkowski/Defence24

MT-LB to radziecki pływający transporter opancerzony opracowany w latach 60. XX wieku. Z początku był wykorzystywany jako ciągnik artyleryjski dla armaty przeciwpancernej T-12 kal. 100 mm, służył także do przewożenia jej obsługi oraz amunicji. Z czasem został on wykorzystany w roli transportera opancerzonego, który powstał w przeszło 50 tys. egzemplarzy, m.in. na licencji w Bułgarii i Polsce. PRL dostarczyła od kilku do kilkunastu tysięcy egzemplarzy do ZSRR. Jednostkę napędową MT-LB stanowi ośmiocylindrowy silnik wysokoprężny JaMZ 238 o mocy 240 KM, zaś w pojazdach produkcji HSW to sześciocylindrowy SW 680 (także o mocy 240 KM).

Pozwala to na osiąganie przez MT-LB prędkości maksymalnej 61 km/h po drodze utwardzonej, 30 km/h w terenie oraz 4-5 km/h podczas pokonywania przeszkód wodnych pływaniem. Załogę transportera stanowią dwie osoby, zaś desant może wynosić do 11 żołnierzy. Uzbrojenie pojazdu w roli transportera piechoty stanowił uniwersalny karabin maszynowy PKT kal. 7,62 mm umiejscowiony w małej wieży po prawej stronie wozu.

MT-LB (zdjęcie poglądowe).
MT-LB (zdjęcie poglądowe).
Autor. Vitaly V. Kuzmin
Reklama

Polecane

czytaj więcej

Wojna na Ukrainie

Mogą Cię zainteresować