Reklama

Amerykańskie media: dostawy broni z USA dla Ukrainy mogą się zakończyć

ukraina wojna himars
HIMARS Ukraina
Autor. Serhii Mykhalchuk/Defense of Ukraine (@DefenceU)/Twitter

„Wszelka pomoc USA dla Ukrainy, w tym ostatnie dostawy amunicji oraz sprzętu wojskowego autoryzowane i opłacone za czasów prezydenta Joe Bidena mogą zostać wkrótce anulowane” – stwierdził w piątek przedstawiciel administracji prezydenta Donalda Trumpa, cytowany przez „New York Times”.

Urzędnik miał powiedzieć to po zerwaniu w piątek rozmów prezydenta USA Donalda Trumpa z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim w Białym Domu. NYT poinformował, powołując się na wyliczenia Pentagonu, że w amerykańskim budżecie pozostało ok. 3,85 mld dol. z zatwierdzonych przez Kongres USA środków pomocy militarnej dla Ukrainy.

Reklama

Cytowany przez gazetę były wysoki rangą urzędnik ds. obrony w administracji Bidena powiedział, że sprzęt, który Ukraina kupiła ostatnio od amerykańskich firm zbrojeniowych, zostanie wysłana w ciągu najbliższych sześciu miesięcy. Jak zauważono, po tym okresie wsparcie ukraińskiego wojska będzie zadaniem wyłącznie krajów europejskich i pozaeuropejskich.

    Dziennik przypomniał, że Ukraina „była zależna od dostaw broni z USA, począwszy od dnia, w którym wojska rosyjskie przekroczyły granicę (24 lutego 20202 r.), kiedy to administracja Bidena ogłosiła, że przekaże Kijowowi broń o wartości 350 mln dol. z zapasów Departamentu Obrony”.

    Według NYT Pentagon przez kolejne trzy lata wysłał 71 dostaw pomocy wojskowej z posiadanych przez niego zapasów o wartości 33,8 mld dol. „Obejmowało to ponad trzy miliony 155-milimetrowych pocisków artyleryjskich, dziesiątki tysięcy kierowanych rakiet artyleryjskich i pocisków przeciwpancernych, tysiące pocisków przeciwlotniczych, tysiące pojazdów opancerzonych i dziesiątki czołgów” – wyliczono.

    Jak zauważono, od czasu inauguracji prezydenta Truma w styczniu 2025 r., nie ogłoszono żadnych nowych dostaw pomocy wojskowej dla Ukrainy.

    Oprócz dostaw sprzętu, USA przeznaczyły 33,2 mld dol. w ramach programu o nazwie Inicjatywa Wsparcia Bezpieczeństwa Ukrainy zapewniającemu środki, które Kijów może wykorzystać wyłącznie na zakup nowego sprzętu wojskowego bezpośrednio od amerykańskich firm zbrojeniowych. Za rządów Bidena te transze były ogłaszane co 44 dni. Ostatnia z nich została ogłoszona 30 grudnia 2024 r.

    Jak czytamy na łamach NYT, po piątkowym fiasku rozmów w Gabinecie Owalnym, przedstawiciel administracji Trumpa poinformował, że prezydent USA może w najbliższym czasie podjąć decyzję o zakończeniu nawet pośredniego wsparcia, w tym finansowania ukraińskiej armii, wymiany informacji wywiadowczych, szkolenia ukraińskich żołnierzy i pilotów oraz utworzenia centrum zarządzania pomocą międzynarodową w amerykańskiej bazie wojskowej w Niemczech.

      „Takie działania byłyby szokującym porzuceniem kraju partnerskiego (Ukrainy), który znajduje się w trudnej sytuacji, i oznaczałaby kres poparcia (ze strony USA)” – ocenił amerykański dziennik.

      Według danych Instytutu Badawczego w Kilonii państwa europejskie przeznaczyły do tej pory 138 mld dol. na wsparcie działań wojennych Ukrainy, podczas gdy USA przekazały 119 mld dol. na pomoc wojskową i humanitarną.

      Reklama
      Źródło:PAP
      WIDEO: Rosyjskie bazy wojskowe w Syrii i Afryce Północnej
      Reklama

      Komentarze (7)

      1. Anty 50 C-cali

        Czytaj! Kawa na ławę ; Pentagon wysłał 33,8 mld w dolarach wartych zapasów + 33,2 miliardów które Ukraina może sobie dać ale na zakupy - w kraju pod władzą Taniego cwaniaka ( taniego bo żyje z fortunki którą zaczął dziadzio na machlojkach funduszami rządowymi). A cwaniak już się widział w władaniu złożami surowców, wartych z 300 mld z hakiem! . Aż czerwieniał z złości, co przebijało przez pomarańczowe plamy spalonego. Już się widział jako wspaniały byznesmen w oczach gosposi domowych. A nie wiedział jak to od dawna, podwodniacy z bronią atomową rejsują blisko Taniej wieży na Florydzie

      2. Extern.

        No cóż, jeśli Amerykanie rzeczywiście to zrobią to z powodu urażonego ego Trumpa, również dramatycznie pogorszą sytuację wielu swoich Europejskich sojuszników. W tym nas Polaków niestety. A to może spowodować że o ile traktują poważnie swoje NATOwskie zobowiązania to tym pewniej będą musieli zrobić to czego tak bardzo teraz nie chcą, czyli się zaangażować osobiście.

        1. ouction

          a dlaczego nasza sytuacja ma się pogorszyć, tym bardziej drastycznie. No chyba że wiezrzysz w stworzony mit, że kraina broni nas przed ruskimi.

        2. Extern.

          @ouction: Ukraina jakby na to nie patrzeć jednak angażuje Rosyjskie siły i uwagę Rosjan z dala od naszego terytorium. Jeśli to się w jakiś sposób skończy Rosjanie przekierują znacznie większą niż obecnie część tej uwagi na sąsiadów których uważają za wrogów. Wrócą garnizony do Królewca i nad granicę z Finlandią. Znowu zacznie się grożenie rakietami, ciągłe ćwiczenia przy granicy itp. A u nas będzie jeszcze więcej pożarów infrastruktury niż obecnie i innych incydentów. Tak więc tak,. mniej broni dla Ukrainy oznacza pogorszenie i naszej sytuacji. Bo chyba nie wierzysz że Rosja sama z siebie się uspokoi i nagle zacznie być spokojnym sąsiadem skoro już obecnie atakuje nas hybrydowo?

        3. ouction

          Rosja nas atakuje hybrydowo?

      3. radziomb

        ta sama szopka co roku, ludzie zrozumcie ze USA to nie jest studnia bez dna , tez muszą uzupełnić zapasy, Wyprodukować bron, rakiety it zajmuje troche czasu. W tym czasie Europa i Korea południowa, Turcja itd wspomoże Ukraine a za pół roku lub rok znowu zamienia sie role i USA znowu przekaze bron. To juz było.

      4. Piotrgra

        Dostawy broni z USA mogą się zakończyć. Zakupy broni w USA mogą się zakończyć.

        1. szczebelek

          Dostawy ropy i gazu z USA, Norwegii, FR i Bliskiego Wschodu mogą się zakończyć 🤣🤣🤣

        2. Podszeregowy

          A po co nam w ogóld gaz i ropa w UE? W UE mamy fotowoltaikę, wiatraczki, pompy ciepła i trzydzieści płci do wyboru na każdy dzień miesiąca. Putin nie musi robić nic, Europa pod rządami komisarzy wykończy się sama.

        3. Pegaz

          Tak tak, zawsze możesz zamówić u Niemca z dostawą za 15 - 20 lat

      5. user_1047527

        No jak przecież Ameryka nigdy nie zostawiła nikogo w potrzebie .Hahaahah juz dawno pisałem że się skończy marnie to mało mnie nie zjedli

        1. ouction

          ale co się skończy marnie i dla kogo?

      6. kurczak

        "Kongizacja ukrainy". Mówi taki neologizm coś komuś? Jakoś nagle wszyscy zapomnieli . Ja pamiętam i pamiętam kto mówił że w jego interesie jest przeniesienie wojny do Europy. Jak widać wszystko zgodnie ze scenariuszem.

      7. Dudley

        To była by świetna wiadomość dla Europy, może nie na krótką metę,ale w dłuższej już tak. Europejskie firmy będą musiały uzupełnić brakujące amerykańskie dostawy, będą zmuszone do rozwinięcia produkcji. Zamiast Patriotów większą rolę będą odgrywały europejskie zestawy plot. Zamiast AIM 120 , będziemy widzieli Meteory itd. Pieniądze się znajdą, bo będą to rosyjskie aktywa, albo pożyczki pod zastaw ukraińskich zasobów maturalnych.

        1. DanielZakupowy

          Dudley: Brak konkurencji to zawsze zły scenariusz :)

        2. Chyżwar

          A Meteory z ukraińskimi F-16 zintegrujesz sam przy pomocy cyny, kalafonii i lutownicy? I żeby było jasne. Należę do zwolenników pozyskania tych efektorów przez Polskę, bo przy stulaniu na daleki dystans są lepsze od AIM 120 a za robotę związaną ze zintegrowaniem ich z F-35 już zapłacili lub jeszcze płacą Brytyjczycy i Włosi. Ale należy sobie zdawać sprawę, że to są bardzo drogie rakiety i dlatego właśnie nie mogą stanowić podstawowego uzbrojenia w lotnictwie. W przypadku Ukrainy natomiast przestań bujać w obłokach. Nie tylko zresztą z Meteorami. Bo skala produkcji zbrojeniowej w Europie to śmiech na sali jest. A naprawa tego stanu rzeczy to nie są ani dni, ani miesiące, ani nawet rok, tylko długie lata.

        3. user_1050711

          @Dudley. Toteż znajdą się Miraże i Saaby. Zaś przyszłościowo Ukraina poza NATO, będzie to jak Grecja przeciw Turcji. - niebo warte będzie przynajmniej dwustu nowych maszyn. Jasne, że wtedy tylko europejskich. Trum "dogada się" z Rosją o surowce, tym samym zdejmie z niej sankcje. Rosyjska ropa i gaz podziękują Trumpowi i jego amerykańskim wydobywczym, wracając na stare rynki. Ukraińskie złoża łupkowe też raczej nie trafią wtedy do firm USA. Same "zyski" dla tego.... kto faktycznie przelicytował.

      Reklama