Reklama
  • WIADOMOŚCI
  • ANALIZA

Przełomowe ćwiczenia NATO w Szwecji. Rusza Aurora 26

Misja sił zbrojnych Szwecji uległa diametralnej zmianie, odkąd kraj ten dołączył do NATO w 2024. Celem nie jest już tylko obrona własnego terytorium w razie inwazji, a obrona całego Sojuszu, co pokazują trwające ćwiczenia wojskowe Aurora 26.

Ukraińscy operatorzy dronów podczas ćwiczeń Aurora 26 w Szwecji.
Ukraińscy operatorzy systemów bezzałogowych podczas ćwiczeń Aurora 26 w szwedzkim lesie.
Autor. Försvarsmakten / X

Ostatnie dni rejestracji na Defence24 Days 2026. Zapisz się już dzisiaj!>

Między 27 kwietnia a 13 maja trwają ćwiczenia Aurora 26, czyli największe coroczne ćwiczenia wojskowe prowadzone przez Szwecję. W tym roku ćwiczenia obejmą około 18 000 żołnierzy wojsk lądowych, marynarki wojennej, sił powietrznych oraz Gwardii Narodowej z 13 różnych krajów.

Aurora 26 koncentruje się na kilku kluczowych obszarach: rozwijaniu zdolności jako państwo gospodarza (tzw. „host nation support”), rozwijaniu zdolności w odpowiedzi na rosnące zagrożenie ze strony Rosji, współpracy z Ukrainą oraz planowaniu działań na Gotlandii.

Aurora 26: od obrony narodowej do kolektywnej

Jedną z najważniejszych różnic między Aurora 26 a jej poprzednimi edycjami jest skupienie się na rozwoju zdolności host nation support oraz bardziej holistycznym podejściu do obrony całego Sojuszu, a nie wyłącznie na ćwiczeniach związanych z obroną Szwecji, co podkreśla kontradmirał Jonas Wikström, dyrektor ćwiczenia Aurora 26.

Zwrot ten stanowi przesłankę do tego, że Szwecja poważnie podchodzi do kwestii związanych ze swoją nową rolą w Sojuszu, z rozwojem interoperacyjności oraz z harmonizacją operacyjną.

Logistyka, Gotlandia i Ukraina

Kluczowymi elementami Aurora 26 są logistyka — obejmująca zakwaterowanie, wyżywienie oraz zaopatrzenie w paliwo – a także zwiększanie zdolności mobilności militarnej, rozumianej jako przerzucanie sprzętu wojskowego do Szwecji i poza jej terytorium.

Jednym z najważniejszych punktów Aurora 26 są ćwiczenia na Gotlandii — szwedzkiej wyspie na Morzu Bałtyckim – w których udział weźmie 1 300 żołnierzy ze Stanów Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii, Danii oraz Ukrainy. Wyspa, ze względu na swoje centralne położenie na Bałtyku, jest uznawana za jeden z kluczowych punktów kontroli tego akwenu. Finałowa faza ćwiczeń zaplanowana jest na 11 maja i obejmie wspólne działania bojowe w tymże obszarze.

Oprócz członków NATO w ćwiczeniach Aurora 26 udział wezmą również ukraińscy operatorzy dronów. W Centrum Bezzałogowych Systemów Powietrznych w Karlsborgu w środkowej Szwecji wniosą oni bezcenne doświadczenie zdobyte na frontach Ukrainy. W trakcie ćwiczeń wcielą się między innymi w rolę przeciwnika, działając przeciwko żołnierzom sił sojuszniczych.

Krytycy często wskazują na ograniczoną efektywność NATO, wynikającą z konieczności integrowania sił zbrojnych kilkudziesięciu państw o odmiennych systemach uzbrojenia, strukturach dowodzenia i kulturach strategicznych. Aurora 26 stanowi odpowiedź na tę krytykę — tworząc platformę do realnego zwiększenia interoperacyjności. Kontradmirał Jonas Wikström podkreśla, że różnorodność sojuszników jest zaletą, a nie słabością — kluczem pozostaje jedynie właściwa koordynacja.

Szwecja: Rosja największym zagrożeniem

Kontradmirał Jonas Wikström podkreśla: „W naszym bezpośrednim regionie to Rosja stanowi zasadnicze zagrożenie. To rosyjska wojna agresji przeciwko Ukrainie doprowadziła nas do najpoważniejszej sytuacji bezpieczeństwa od czasów II wojny światowej, a zagrożenie ze strony Rosji wymaga od nas zwiększenia zdolności obronnych.”

Tegoroczna edycja Aurora 26 stanowi kolejny dowód na to, że Szwecja — kraj, który przez dekady wyznawał politykę neutralności — wyrasta na jednego z najbardziej zaangażowanych członków NATO, jednoznacznie wskazując Rosję jako bezpośrednie zagrożenie dla Sojuszu oraz systematycznie budując zdolności potrzebne do jego odparcia, ramię w ramię z sojusznikami.

Koniec z neutralnością

Aurora 26 jest nie tylko największym szwedzkim ćwiczeniem wojskowym, ale również symbolicznym i praktycznym ucieleśnieniem przemiany, jaką przeszła Szwecja od 2024 roku. Kraj, który kiedyś z dużą rezerwą podchodził do angażowania się w sojusze, dziś aktywnie współtworzy kolektywną obronę, a także współpracuje z krajami spoza bezpośrednich struktur sojuszniczych, takimi jak Ukraina.

Jaki jest zatem sygnał, który wysyła Aurora 26? Neutralność to przeszłość, a bezpieczeństwo Szwecji jest tam, gdzie bezpieczeństwo Sojuszu. Z tego względu dalsze zacieśnianie współpracy między Szwecją a pozostałymi członkami NATO jest nie tylko wskazane, ale wręcz konieczne.

Zobacz również

WIDEO: Trumpolog: blokada Ormuzu się nie uda | Premier Tusk w Korei Płd | Defence24Week #156
Reklama